Dodaj do ulubionych

Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście?

03.07.10, 08:39
Położna w szpitalu powiedziała mi, że do miesiąca po porodzie muszę stosować
rygorystyczną dietę - gotowane mięso drobiowe (nie kurczaki), gotowane mięso
wieprzowe. Nie można owoców, gotowanych warzy, soków, nabiału. Czyli moim
zdaniem niczego. Przyszły inne położne na dyżur - też o to pytałam -
potwierdziły. I teraz moje pytanie do was - co jadłyście przez ten pierwszy
miesiąc. Od tygodnia jem gotowanego indyka z ziemniakami, płatki ryżowe na
wodzie, sucharki itp. Boję się płaczu i bóli brzuszka u małej, dlatego słucham
się tego co mówiły położne. Piję raz dziennie herbatkę z kopru włoskiego. Po
szpitalnym obiadku złożonym z gotowanej marchewki, ziemniaków i jakiegoś
strzępa mięsa mała miała okropne wzdęcia. Poradźcie coś co jeszcze mogę jeść i
czy faktycznie tak bardzo niczego nie można. Z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • ladyann77 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 03.07.10, 09:11
      Wydaje mi się, że to sprawa indywidualna. Ja po porodzie jadłam gotowane mięsa (różne) z warzywami, pieczywo i nabiał, chude wędliny bez konserwantów, jajka. Unikałam ciężkich, smażonych potraw, czekolady, truskawek, cytrusów i miodu. Były momenty, w których nawet rezygnowałam z mleka i jego przetworów, bo Mała miała wzdęcia... ale niestety to nie pomagało. Kolki przeszły po 3 miesiącach. Później jadłam wszystko i Małej nic nie było.

      Moja koleżanka, inaczej niż ja, miała straszne problemy ze swoim synkiem, którego uczulało dosłownie wszystko. Przez pewien czas jadła wyłącznie ziemniaki z wody i gotowanego indyka, a synek wciąż cierpiał.

      Moja inna koleżanka na salę poporodową zamówiła sobie pizzę (nie wpuścili dostawcy, ale mąż jej w końcu przywiózł wink) i dziecku nic nie było... Cały okres karmienia jadła jak przed ciążą i było OK.

      Sama musisz wypróbować, co szkodzi dziecku. Na początek postaraj się włączać do diety różne produkty, a na wypadek kłopotów, eliminować potencjalne alergeny.

      Powodzenia!
      • malazabka.de Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 03.07.10, 09:38
        ladyann77 napisała:

        > Wydaje mi się, że to sprawa indywidualna

        DOKLADNIE!!!

        ja jadlam po porodzie wszystko, w szpitalu dostalam od razu po
        prodzie groszek i mala miala po tym kolki,ale nie mocne. W domu
        jadlam tez wszytsko i obserwowalam czy na cos zle reaguje, reagowala
        (ale nie gwaltownie) na cebule, czosnek, fasole wiec je wykluczylam
        z diety

        moglam jesc smazone i inne potrawy

        nie jadlam pomaranczy, pomidorow (moga powodowac odparzenia), nie
        pilam szalwi i miety (zaklocaja laktacje)

        Wydaje mi sie ze nie ma sensu robic rygorystycznej diety dla zasady,
        mozesz probowac wszystkiego po troche i obserwowac jak dziecko
        bedzie reagowalo

        mieszkam w niemczech i tutaj wogole nie ma czegos takiego jak dite
        matki karmiacej, poza szalwia i mieta
        • memphis90 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 10:50
          > nie jadlam pomaranczy, pomidorow (moga powodowac odparzenia)
          Odparzenia czego???

          nie
          > pilam szalwi i miety (zaklocaja laktacje)
          Mięta nie zakłóca laktacji.
      • rika_91 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 08.07.10, 22:28
        W szpitalu na oddziale położniczym dostawałyśmy to samo do jedzenia co inni
        pacjenci leżący na innych oddziałach. Jajka, zupy mleczne, mięso. Ja np jem
        płatki czekoladowe na mleku, truskawki, lody. Mała nie ma żadnego uczulenia
        (obserwowałam ją po truskawkach i mleku). Nie stosuję diety. Myślę że to sprawa
        indywidualna. Pamiętajcie, że to nie truskawki uczulają. Jeśli dziecko ma mieć
        na coś alergię to będzie miało. To jest genetyczne.
    • karolach77 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 03.07.10, 09:27
      Wiesz co, stosowanie diety na wszelki wypadek jest bez sensu.
      Przy pierwszej córce stosowałam dietę, dorobiłam się zaparć, a mała i tak w 3 tygodniu zaczęła mieć kolki...
      Przy drugiej córce sobie pofolgowałam, wyszłam do domu na Wigilię, więc była rybka po grecku i sałatka jarzynowa i odrobina pierogów.. I małej nic nie było. Ale może to taki oporny model smile
      Ja wychodziłam z założenia że to co zjadałam pojawa się w mleku po około 2-3 godzinach, objawy u dziecka średnio godzina po posiłku, czyli jak zaczyna wrzeszczeć to szukać winowajcy sprzed 4 godzin i wyeliminować na przyszłość.
    • jakierzymskie Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 03.07.10, 10:17
      Nie licząc kapusty i fasoli to jem wszystko, mój dzieć ma 2,5 miesiąca i czuje
      się świetnie. Mnie się wydaje, że skoro coś nie jest trujące lub niezdrowe dla
      matki to tym bardziej przetworzone w mleko nie zaszkodzi dziecku. Wiadomo, że są
      produkty które wywołują gazy i jesli jest taka potrzeba to należy je odstawić
      ale po co to robić na wszelki wypadek?! To moje drugie dziecko, przy pierwszym
      też jadłam wszystko oprócz kapusty i fasoli i jest zdrowe bez alergii i nigdy
      nie mialo jakiś większych problemow z brzuszkiem. Myśle, że diete eliminacyjną
      powinno sie wprowadzać jeśli się zauważy, że dziecko czegoś nie toleruje a jak
      zobaczyć, że czegos nie toleruje jak się je tylko indyka i ziemniaki nie mowiąc
      juz o tym, ze wyjaławia się organizm z witamin i mikroelementów.
    • 18_lipcowa1 co za bzdura 03.07.10, 11:10
      wszystko jadłam od początku, po powrocie ze szpitala zjadłam pierogi
      z truskawkami, na nastepny dzien pyzy ze skwarkami
      nie stosowałam żadnej diety

      po co stosować diete skoro nie wiesz czy coś uczula dziecko czy nie?
      na wszelki wypadek?

      kurde, normalnie położne i inne mundre baby robią wszystko by
      kobietom karmienie piersią obrzydzić, czy mi się wydaje?
      • ylunia78 Re: co za bzdura 07.07.10, 22:47
        18_lipcowa1 napisała:

        > wszystko jadłam od początku, po powrocie ze szpitala zjadłam pierogi
        > z truskawkami, na nastepny dzien pyzy ze skwarkami
        > nie stosowałam żadnej diety
        >
        > po co stosować diete skoro nie wiesz czy coś uczula dziecko czy nie?
        > na wszelki wypadek?
        >
        > kurde, normalnie położne i inne mundre baby robią wszystko by
        > kobietom karmienie piersią obrzydzić, czy mi się wydaje?



        zgadzam się z Tobą...Mnie tez położna teraz wymieniła co mogę a czego nie mogę
        jeść...ogolnie suchy chleb i suche ziemniaki.Jak usłyszałam,że chleb bez masła i
        margaryny tylko smarować oliwą z oliwek to parsknęłam śmiechem i powiedziałam,że
        jeszcze mi nie odwaliło
        Z pierwszym dzieciem jadłam suche ziemniaki z surowką przez miesiąć i chleb z
        wędliną drobiową,po m-cu mnie mdliło na taki widok i postanowiłam rozszerzać
        dietę...nic dziecku nie było.Teraz przy drugim(ma 3tyg)jem
        WSZYSTKO....pomidory,klopsy,kotlety,truskawki,surówki z kapusty,ketchup,nabiał a
        ostatnio byłam w sfinxie na shoarmie z sosami roznymi i małemu NIC! nie jest.Tak
        więc nie ma się co stresować tylko probować.
        Tyle tylko,że przy pierwszym to po 3 tyg miałam już z 15kg mniej....
    • boo-boo Ale bzdury 03.07.10, 12:55
      Widzę,że w PL w tej kwestii nadal średniowiecze panuje.
      Ja jem i piję wszystko na co mam ochotę- oprócz alkoholu oczywiście.
      Dietę to można zacząć stosować jeśli faktycznie zauważy się u dziecka jakieś
      nie-fajne objawy lub reakcje i można wnioskować,że to od tego co się zjadło lub
      wypiło- bo niektóre składniki przenikają do krwi z której produkowane jest
      mleko- a nie z treści żołądkowej jak błędnie się myśli.
    • budzik11 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 03.07.10, 13:06
      Wykarmiłam dwoje dzieci, tylko przy starszej na początku przestrzegałam jakiejś
      tam diety (ale nie rygorystycznie, bo na pewno jadłam orzechy i czekoladę, piłam
      kawę, unikałam tylko wzdymających potraw). Przy drugim od początku jadłam
      wszystko - żądne z dzieci nigdy nie miało żadnej wysypki, kolki, nic. Dieta
      eliminacyjna na wszelki wypadek to bzdura.
    • dziub_dziubasek Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 03.07.10, 14:11
      Jezu, ale bzdury. ja jadłam praktycznie wszystko od samego początku.
      Obserwuj dziecko, pokarmy alergizujące wprowadzaj ostrożnie. Nie ma potrzeby z
      założenia być na restrykcyjnej diecie.
    • gladys_g Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 03.07.10, 16:35
      Nam podczas szkoły rodzenia położna mówiła, że nie ma potrzeby stosować żadnych
      specjalnych diet. Na początku lepiej jeść lekkostrawnie ze względu na wymęczony
      porodem organizm. No i lepiej ostrożnie podchodzić do alergenów (cytrusy,
      czekolada, orzechy np) - to też nie znaczy, żeby nie jeść ich w ogóle, ale żeby
      się nie napychać, bo w DUŻEJ ilości mogą uczulać. Mogą, co nie znaczy, że na
      pewno uczulą.
    • psotka1982 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 03.07.10, 21:45
      generalnie zgadzam się z innymi dziewczynami. Też uważam, że nie ma
      co wprowadzać diety na zapas.U mnie niestety są i kolki i wysypka.
      Eliminuję już wszystko podejrzane i dalej nic... załamka. Więc jeśli
      tylko możesz i dzidzi nic nie jest to korzystaj z uroków jedzenia
      wszystkiego, zwłaszcza, że to tylko na dobre dla Ciebie i dzidzi pod
      względem składników odżywczych.
    • sinusoidaa Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 03.07.10, 23:38
      Pozwolę sobie przytoczyć słowa mojego guru medycznego, pani dr
      Teresy Małaczyńskiej, lekarza alergologa i pulmonologa dziecięcego
      obdarzonego ogromną wiedzą i niesamowitą intuicją. "maltretowanie
      matki karmiącej dietami eliminacyjnymi nie ma żadnego uzasadnienia.
      Taka dieta odbija się nie tylko na zdrowiu matki, ale i dziecka.
      Jest specjalna dieta dla wszystkich matek karmiących i należy ją
      stosować. Udokumentowano, że z 500 g mleka wypijanego przez kobietę
      karmiącą w ciągu dnia, do pokarmu dostają nanogramy mleka, które są
      potrzebne do pobudzenia układu immonologicznego i wytworzenia u
      dziecka tolerancji na alergeny pokarmowe. Zawsze powtarzam, że
      dziecko rodzi się po to, żeby nauczyło się tolerować świat. Nie
      można stworzyć dla niego komory ochronnej. Jak dziecko nie będzie
      pobudzane od najmłodszych lat, to później przeżyje szok.
      Niestety, reakcja alergiczna częściej pojawia się u tych dzieci,
      których matki stosowały bardzo restrykcyjną dietę w czasie karmienia
      ." Stosujac te wytyczne, dziś jem nawet truskawkismile) A
      mój synek ma dopiero 3 miesiącesmile) Istnieją 2 powody, dla których
      matka karmiaca powinna unikać niektórych potraw: kiedy występuje u
      niej samej reakcja alergiczna po spożyciu tychże lub ewidetnie
      pokarmy te alergizują jej dziecko. Powodzeniasmile
      • marchewkowa77 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 08:47

        > Niestety, reakcja alergiczna częściej pojawia się u tych dzieci,
        > których matki stosowały bardzo restrykcyjną dietę w czasie karmienia


        Przyznam, że bardzo mądre to co piszesz, czy też to co mówi Twoja pani doktor.
        Pomimo tego, że prawie nic nie jem moja mała pręży się i widać, że z brzuszkiem
        coś nie tak. Może cierpi z powodu mojego "niejedzenia". Może i spróbuję z czymś
        nowym, bo powoli czuję się jak cień, a moja waga chyba za szybko leci w dół.
        • memphis90 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 10:54
          > Pomimo tego, że prawie nic nie jem moja mała pręży się i widać, że z brzuszkiem
          > coś nie tak.
          Czyli to nie problem diety, alergii itd. Kolka ma to do siebie, że powstaje nie
          wiadomo dlaczego i mija najczęściej sama z siebie. Coraz częściej mówi się o
          zwykłłej niedojrzałości przewodu pokarmowego, który musi nauczyć się nowej roli.
        • boo-boo Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 13:14
          Waga jak waga ale pomyśl sobie jak to może się odbić na twojej skórze, włosach
          czy paznokciach....
          Jak mój mały miał 8 tygodni wsunęłam za jednym zamachem ponad kilogram
          truskawek- żadnych sensacji.
    • sueellen Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 04.07.10, 00:05
      I teraz moje pytanie do was - co jadłyście przez ten pierwszy
      > miesiąc.


      Wszystko. Tu gdzie mieszkam sa na szczescie normalne, zdrowo myslace polozne
    • kinga_owca Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 04.07.10, 00:47
      dieta na wszelki wypadek jest bez sensu
      tym bardziej taka chaotyczna, jaką Tobie zaserwowano - nie jesz np
      nabiału ale jesz sucharki - czytalas kiedys skład sucharków? jest w
      nich mleko zazwyczaj

      ja byłam na diecie ale jestem alergiczką i mój mąż także, dziecię
      wysypalo mi po nabiale, więc byłam na diecie bezmlecznej (czyli
      równiez bezbułkowej, bezsucharkowej, bezwędlinowej-sklepowej itp.)

      stosując taką dietę jak stosujesz jedynie szybko obrzydzisz sobie
      karmienie piersią, wyślij kogos do sklepu, niech Ci kupi sezonowe
      warzywa, owoce i jedz na zdrowie

      a na marginesie - u niektórych dzieci herbatka z kopru pogarsza
      sprawe zamiast polepszać
    • majenkir Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 04.07.10, 02:10
      Jadlam wszystko bez zadnych ograniczen.
      Moja znajoma prosto ze szpitala pojechala na chinski bufet, bo niby
      w szpitalu ja glodzili big_grin.
      • mamaolkaifranka Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 04.07.10, 09:22
        Mój mały ma teraz dwa miesiące.
        Przez pierwszy miesiąc uważałam na wszystko; piłam tylko wodę, jadłam gotowane
        mięsko i warzywa (marchewka) - generalnie mało tego było. A to wszystko dlatego,
        że cokolwiek dodałam, banana, mleko odbijało się na jego brzuszku.
        Po miesiącu zaczęłam dodawać nowe produkty, najpierw ser żółty (po którym
        wcześniej cierpiał), później jogurty, banany, jabłka etc etc.
        Jest jeszcze dużo rzeczy, których nie mogę zjeść, bo podrażniają one delikatny
        brzuszek maluszka, ale codziennie staram sie eksperymentować, wprowadzać coś nowego.
        Wiem, że się boisz - ja tez się cholernie bałam, prężenia, cierpień mojego
        Skarba, ale powolutku wszystko się uloży i będziesz mogła jeść wszystkosmile
    • memphis90 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 10:49
      Co za bzdura, położne powinny przejśc się na jakieś szkolenie lub choćby
      poczytać piśmiennictwo branżowe. Nie ma czegoś takiego, jak dieta eliminacyjna
      "na zapas". Wyłącza się tylko to, na co dziecko ewidentnie źle reaguje. Ja
      jadłam wszystko, od samego początku, łącznie z czekoladą i pikantnym
      chińczykiem. Lila zareagowała tylko na cytrusy (wysypka), więc te wyeliminowałam.
    • joanka-r Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 10:58
      ''Położna w szpitalu powiedziała mi, że do miesiąca po porodzie muszę stosować
      rygorystyczną dietę - gotowane mięso drobiowe (nie kurczaki), gotowane mięso
      wieprzowe. Nie można owoców, gotowanych warzy, soków, nabiału. Czyli moim
      zdaniem niczego. ''

      ale po co tak rygorystyczna diata?

      ''Poradźcie coś co jeszcze mogę jeść i
      > czy faktycznie tak bardzo niczego nie można. ''

      jesć powinnaś prawie wszystko dieta musi być zróżnicowana.
      Może na poczatek daruj sobie smażone mięso, i groch, fasole /wzdymające produkty.
    • majadeblij Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 11:23
      jadlam wszystko - no moze z wyjatkiem bigosu i innych kapuscianych
      potraw.
      mi polozna w szpitalu powiedzala, ze mam jesc wszytko.

      pozdrawiam,
      maja
    • swingwasp Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 11:43
      Ja też usłyszałam, o rygorystycznej diecie (wszystko gotowane, z
      mięs tylko kurczak,indyk i królik, z warzyw ziemniaki i marchewka,
      dodatkowo makaron, kasze, ryż,ew. pieczone jabłko, do picia tylko
      woda lub rozcieńczony sok jabłkowy) Powiedziała mi tak położna w
      szpitalu i położna środowiskowa, to samo usłyszałam wcześniej w
      szkole rodzenia. Jedynie położna maluszka stwierdziła, że to głupota
      i owszem jak zaczną się problemy to trzeba eliminować a jak nie to
      po co? Więc przez prawie 2 tyg byłam na diecie i z małym było ok. Po
      tym czasie sobie darowałam i ostrożnie, bo po odrobinie, zaczęłam
      jeść wszystko i też było dobrze. Teraz synek ma skończone 5tyg i nic
      mu nie dolega a ja przynajmniej zdrowo się odżywiam, a nie tylko non
      stop to samo. Teraz jesteśmy na etapie czereśni (a podobno owoce
      pestkowe taaakie kolki powodują) i jem codziennie miseczkę i też
      jest ok, z tym że zaczynałam od kilku sztuk. Tak więc wszystko
      zależy od dziecka, warto najpierw sprawdzić co i jak bo nie ma po co
      się katować dietą jeśli nie trzeba.
      • marchewkowa77 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 12:58
        Wielkie dzięki za wszystkie informacje. Czyli jednak ostrożnie, ale można. To
        napiszę wam jeszcze, że jedna położna (pierwsza, której zapytałam) odpowiedziała
        mi, że PRZEZ PÓŁ ROKU MAM JEŚĆ TYLKO GOTOWANE MIĘSO! PÓŁ ROKU! Ręce mi opadły i
        odeszłam bez słowa.
        • carmita80 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 13:18
          Co za bzdury, jadlam zawsze wszystko, nawet podajac moje mleko od samego
          poczatku 29tyg. wczesniakowi.Na szczesie mieszkam w kraju w ktorym polozne nie
          slyszaly o diecie eliminacyjnej na wszelki wypadek, raczej o unikaniu produktow,
          ktore uczulily dziecko.
    • sssto_krotka_1983 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 21:02
      Większość położnych to niestety niedouczony ciemnogród...jestem
      dietetykiem i powiem tyle kiedy nie ma przesłanek ku temu by
      eliminować jakiekolwiek produkty jemy normalnie, czyli wszystko z
      umiarem, nie przesadzmy z produktami, które nawet nasz układ
      pokarmowy przeciążają czyli z kapustami, tłuszczami zwierzęcemi oraz
      strączkami, aczkolwiek nie rezygnujemy z niczego
      bezpodstawnie.Rygorystyczna dieta powoduje niedobory, które odbijają
      się na zdrowiu matki a osłabiony organizm nie jest tak wydolny w
      produkcji pokarmu.Nie będę się zaglębiała dalej w temat bo nikt nie
      będzie czytał tak długiego wywodu ale jednego jestem pewna...90 %
      położnych które spotkałam to niedouczone osoby, które jedyne co mogą
      to zaszkodzić.
      • gracekelly17 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 06.07.10, 21:06
        Jadłam wszystko - łącznie z czekoladą i plackami ziemniaczanymi. To z grzeszków,
        bo ogólnie dużo warzyw i owoców, ciągnęło mnie na nabiał i maliny. Dzieciątko
        nie miało żadnych problemów- no, może czasem bóle brzuszka po czekoladzie. Ale
        niestety wyposzczona -bo miałam cukrzycę ciążową- nie umiałam sobie odmówić. i
        co? Jakoś żyjemy.... Nie wpadajcie w obłęd... trzeba jeść i obserwować.
      • marchewkowa77 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 07.07.10, 08:33
        ...jestem
        > dietetykiem i powiem tyle kiedy nie ma przesłanek ku temu by
        > eliminować jakiekolwiek produkty jemy normalnie, czyli wszystko z
        > umiarem, nie przesadzmy z produktami, które nawet nasz układ
        > pokarmowy przeciążają czyli z kapustami, tłuszczami zwierzęcemi oraz
        > strączkami, aczkolwiek nie rezygnujemy z niczego
        > bezpodstawnie.

        Wierzę na słowo, powoli próbuję. Mała ma od 3 dni rozwolnienie, pediatra
        powiedziała, że może po konserwantach z mięs (nie sposób tego uniknąć). Zapisała
        dicoflor (probiotyk), będziemy próbować dalej.
    • marchewkowa77 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 07.07.10, 12:40
      Jesli któraś mama będzie miała problem podobny do mojego odnośnie diety po
      porodzie i będzie szukać informacji na ten temat oto preparat, który wczoraj
      zapisała pediatra mojej dzidzi. Takie informacje udało mi się znaleźć na jego temat:

      www.baby-shower.pl/NIEMOWLE/Zakupy/Dicoflor-Probiotyk-w-odpowiedzi-na-alergie.html
    • truscaveczka Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 07.07.10, 16:33
      Ja nie ograniczałam niczego. Dwa razy wypiłam herbatkę na laktację
      i dostałam po niej takich wzdęć, ze zaczęłam się martwić o moją
      bliznę po cc. Moja córka miała kolkę jeden raz - gdy teściowa
      przyniosła naleśniczki z kapustą, cium cium, pyszulka, a następnego
      dnia dostałam gołąbki od jej teściowej wink Generalnie pomagały
      ćwiczenia gimnastyczne, a nie wyłączanie z diety wszystkiego, co
      się da. Jazzzzdy zaczęły się, gdy przeszłam na karmienie mieszane
      koło 8 miesiąca a dziecko dostało tak potwornych uczuleń od każdego
      mm, że do dzisiaj pluję sobie w brodę, że mogłam ją na to narazić
      uncertain Ale dowiedziałam się, gdy po 14 miesiącu odstawiłam mm na rzecz
      mleka normalnego i uczulenia poszły sobie. Od tego czasu nie ma
      żadnych problemów ani trawiennych ani alergicznych.
      Każdy ma inaczej, ale IMO zaczynanie od odstawienia wszystkiego to
      wariacki pomysł (pomijam pierwszy tydzień po porodzie, po takich
      przeżyciach uznawałam wyłącznie lekkostrawne posiłki i
      niewzdymające mnie - dlatego w szpitalu nie jadłam obiadów bo nie
      wyobrażałam sobie pikantnego gulaszu pomidorowego i surówki z
      kapusty na początek wink)
    • asai-1 Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 09.07.10, 15:04
      Mój synek też niestety ma i wysypkę i kolki a zaczęło mu sie to
      teraz uspokajać jak wykluczyłam przetworzoną żywność: typu makaron,
      sucharki, ciastka odstawiłam wędlinę itd, a nawet niestety masło -
      które jak wiadomo masłem robionym przez nasze prababcie już nie
      jest, też jadłam wszystko ale rzeczywistość mnie ograniczyła.
      Pocieszam się tylko że to na szczęście tylko początek, przy
      pierwszym synku już jak miał kilka miesięcy to jadłam raczej
      wszystko. A teraz jem kasze (jaglaną, gryczaną), olej z pestek
      winogron, oliwa, warzywa gotowane, mięsa pieczone, chleb (żadne
      świeże przez 10 dni), tak żeby nie było za wiele chemii spożywczej w
      tym wszystkim i zaczęło działać. Cóż, ekologów kurcze pieczone na
      ten świat sprowadzam wink
    • atucapijo jadlam wszystko!!! 09.07.10, 18:41
      u nas w szpitalu- pln WLOCHY - naq sniadanie po nocnym porodzie byla
      kawa , mleko, herbata, slodkie bulki i jogurt. obiad zupa , pieczone
      mieso, surowka z kolorowyc salat, mandarynki ... pediatra mi wrecsz
      zabronil eliminowac cokolwiek z diety, jesli dziecko nie mialo
      zadnych niepokojacych objawow. nawet lampka wina dozwolona, tyle ze
      zaraz po karmieniu, zeby sie zdazyla zmetabolizowac przed nastepnym.
      jak maly mial 4 mce bylam w pOLSCE, z powodu 3 cm suchej skory,
      pediatryczka mi azal nie jesc prawie nic, nawet jablek, tylko
      gotowane indyki, ryz, i costam, bo to na pewno AZS- ktory przeszedl
      po 3 krotnym posarowaniu suchych miejsc krmem nawilzajacym...
      w polsce jest jakas sxhiza na te diety, za to slysze za malo pomocy
      przy karmienu - u mnie w panstwowym szpitalu polozne przychodzily do
      kazdego karmienia, dzien czy noc, i sprawdzaly, jak sobie radze, i
      jak maly ssie.
      karmilam 13 mcy, i maly mial kolke 2 razy w zyciu, z cxzego raz po
      soczku zaleconym w 5 tym mcu zycia wg polskiej tabelki zywienia...
    • panpaniscus Re: Dieta eliminacyjna po porodzie - co jadłyście 09.07.10, 20:22
      Jadłam wszystko. Przy pierwszej córce i teraz przy drugiej. Nawet truskawki.
      Kolki miała pierwsza, przy której odstawiałam mleko itd. - nic to nie zmieniało.
      Druga, przy której w ogóle nie ograniczam się jedzeniowo, nie ma problemów z
      brzuchem. Mieszkam w Niemczech i na moje explicite pytanie czy mam czegoś nie
      jeść - moje położne odpowiadały, że jeśli nie mam w bliskiej rodzinie przypadków
      alergii, to jeść wszystko, ważne, żeby dziecko dostawało dobre jedzenie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka