dobi53 08.07.10, 13:35 planuje w przyszlym tygodniu zaczac malemu rozszerzac diete i tak sie zastanawiam czy podgrzewac sloiczki przed podaniem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaisha18 Re: sloiczki 08.07.10, 14:05 Nie podgrzewasz deserków, czyli owoców, czy owoców z jogurtem, natomiast zupki i inne dania obiadowe tak. Odpowiedz Link Zgłoś
ewk-a28 Re: sloiczki 14.07.10, 14:48 Deserki zdecydowanie nie, obiadkom natomiast najlepiej zafundować "kąpiel" w gorącej wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
monika3411 Re: sloiczki 08.07.10, 14:06 Zupę zawsze podaję ciepłą (podgrzaną). Deserki - w temperaturze pokojowej. Wyjęty wieczorem z lodówki, następnego dnia jest w sam raz. Gotowych obiadków nie podaję w ogóle, deserki sporadycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gemmi18 Re: sloiczki 08.07.10, 14:08 Ja nie lubię zimnych obiadów, spróbuj sobie taką zimną papkę i zobacz, jaka jest niedobra. Poza tym obiad, to ciepły posiłek w ciągu dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
momlet Re: sloiczki 08.07.10, 14:19 duzo zależy od dziecka - ja deserki podaje w temp. pokojowej, obiadki podgrzewam 10-20 sekund moja cora nie lubi ciepłego - mleko tez woli letnie jak jest cieplejsze to wybrzydza Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: sloiczki 08.07.10, 17:37 dobi53 napisała: > planuje w przyszlym tygodniu zaczac malemu rozszerzac diete i tak sie > zastanawiam czy podgrzewac sloiczki przed podaniem? To zależy od tego co będzie wolało Twoje dziecko. Moja córka, czy to zimą czy latem zawsze odmawiała jedzenia póki nie wystygło zupełnie. Potem jej przeszło i jadała również ciepłe. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly811 Re: sloiczki 08.07.10, 18:14 Mój woli podgrzane- zresztą wg mnie też o wiele lepiej wtedy smakują. Odpowiedz Link Zgłoś
atrapcia Re: sloiczki 08.07.10, 22:59 Wcześniej podgrzewałam, teraz kiedy upały młoda odmawia czasami ciepłej zupki a zimną wcina. A w weekend jadła obiadek na plaży więc podgrzał się co najwyżej trochę na słońcu przez 10 minut (był chłodny) Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenca78 Re: sloiczki 14.07.10, 20:30 Mozesz spróbowac z niepodgrzanym Pamietaj, że bedzie ci potem łatwiej w przypadku obiadów poza domem - tylko otworzysz słoiczek i juz. Mój je i podgrzane i prosto ze słoika; zawsze podgrzewam te gotowane samodzielnie, ale kupne niekoniecznie, jesli nei ma czasu lub warunków. Odpowiedz Link Zgłoś
kj-78 Re: sloiczki 14.07.10, 20:34 Byl tu na gazecie niedawno artykul o tym, ze podgrzewanie jedzenia, czy w ogole jedzenie cieplego to wylacznie kwestia przyzwyczajenia i nie ma to zadnego zwiazku ze zdrowiem/trawieniem. Mozna podawac zimne, jesli sie chce. Ja obiady podaje na cieplo, ale dzis w podrozy corka bez problemu zjadla calkiem zimny sloiczek (ok, mial pewnie ponad 30 stopni ) Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 pytanie 14.07.10, 21:20 dobi53 napisała: > planuje w przyszlym tygodniu zaczac malemu rozszerzac diete i tak sie > zastanawiam czy podgrzewac sloiczki przed podaniem? a ty lubisz zimną zupę? Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: pytanie 21.07.10, 20:34 Nie o to chodzi co JA lubię, bo to nie dla mnie jedzenie, tylko dla dziecka. Moje np. lubi tylko zimne, tzn. nie z lodówki, ale o temp. pokojowej. I co mu zrobisz? Ten typ tak ma. Może w zimie polubi cieplejsze, ale na razie tak, lubi zimną zupę. Ja nie Odpowiedz Link Zgłoś
nvera Re: sloiczki 21.07.10, 23:02 Moje dziecko nie lubi ciepłego jedzenia, nawet mleka... dlatego podaje słoik o temp pokojowej, a jeśli trzymam w lodówce niedojedzony to wyciągam wcześniej przed podaniem i na chwile daje do miseczki z gorącą wodą... Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: sloiczki 22.07.10, 06:42 zalezy gdzie trzymasz te deserki. ja zimą miałam tak wychłodzone, że wstawialam chociaż na 10 sek do mikrofali, zeby nie byly takie zimne. wg mnie powinny miec temperature pokojową. czyli nie ziębić. teraz latem faktycznie podaje bez podgrzania. obiadki podgrzewam. Odpowiedz Link Zgłoś
tati1977 Re: sloiczki 22.07.10, 08:08 Deserek nie, obiadek tak - wstawiam na 10 min do podgrzewacza i już. Odpowiedz Link Zgłoś