a.va
21.05.12, 17:57
Chcę zgubić parę kilo, więc przeszłam na dietę - no i klops. Okazało się, że brakuje mi często czasu na zrobienie czegoś niskokalorycznego na już, np. jak głodna wracam do domu (kurczę, jednak spałaszowanie buły czy pączka jest szybsze niż zrobienie sałatki). Jak można zrobić szybko - naprawdę szybko! - coś, co ma mało kalorii? Na razie wykombinowałam, że mogę w takich sytuacjach zjeść: podsmażoną na odrobinie oliwy cukinię, jakiś owoc, chudy serek, jogurt naturalny z owocami, sałatkę grecką (ją się szybko robi). I koniec weny. Wszystko inne niskokaloryczne, co przychodzi mi do głowy, zajmuje mnóstwo czasu (np. sałatki - umyć, obrać, pokroić, doprawić...).
Podrzućcie mi coś, proszę, nie chodzi o jakieś wielkie dania, to nie ma być podstawa diety, tylko coś takiego małego do przegryzienia, czym się nie utuczę. W tytule wątku jest warzywo, bo warzywa mają najmniej kalorii, ale coś innego, nietuczącego, też może być.