Dodaj do ulubionych

Prośba o ocenę schematu i pytania

23.03.13, 21:51
Proszę o ocenę schematu: Możecie mnie krytykować - tylko konstruktywnie, bo ja chyba nie bardzo wiem jak dalej rozszerzać dietę. Utknęłam na tych kaszkach i kleikach i nie wiem co dalej..
Ostatnio dieta nam się bardzo zmieniła, bo staram się zastępować kp posiłkami z mm bo muszę czasem wychodzić na cały dzień i chcę by synek nie był głodny do mojego powrotu.

Dla ułatwienia załóżmy, że każdego dnia wstaje o tej samej porze czyli 7 rano.
6 (przed pobudką) kp
8 60 ml mm + kleik kukurydziany lub ryżowy + pół słoiczka owoców
11 kaszka bio (bez cukru) około 100 ml na mm
14 obiadek około 130 - 150 gram (z mięskiem, co drugi dzień z żółtkiem)
17 kp ( młody się nie domaga, ale akceptuje smile)
20 60 ml mm + kleik kukurydziany lub ryżowy + pół słoiczka owoców
w nocy - kp do bólu
Do picia: woda (jakieś 5 ml do buzi i 80 ml rozlanych gdzie się da, bo młody jeszcze się uczy)

Chciałabym dawać mu już np

- kaszę zamiast kleiku, ale jaglana mu nie podchodzi, próbowałam miksować i zagęszczać ale mu nie pasuje. W całości tym bardziej mu nie pasuje. Jaką inną kaszę mogę mu podać i z czym? Raczej na słodko z owocami czy np gryczaną wymieszać z warzywami i mięsem?
- nie jadł jeszcze ryb, bo podejrzewam że ma uczulenie. Jaką podać najlepiej? rozdrobnić, zmiksować czy jak?
- czy 7 miesięcy to odpowiedni czas by przejść ze zmiksowanego jedzenia na zgniecione widelcem, np pognieciony ziemniak i marchewka? Czuję, że on to będzie jadł godzinę, ale mniejsza o to, czy tak małe dziecko się nie udławi czymś takim? (jeszcze nie siedzi)
- młody musi jeść 3 posiłki mleczne w ciągu dnia i nie bardzo wiem co mu mogę dawać? Znacznie bardziej smakują mu warzywa i mięso niż te kaszki na mleku. Jakie posiłki na mleku mogę mu dawać zamiast tych kaszek?
- podajcie mi proszę przykłady posiłków na mm




Obserwuj wątek
    • alga49 Re: Prośba o ocenę schematu i pytania 23.03.13, 23:58
      Rano miedzy 6 a 7 100 ml kaszy ryżowej z mm np truskawaka-banan ryżowo kukurydziana itp.
      miedzy 9-11 zależy jak zawoła 100 ml kaszki ryżowej bobovita (na 100 ml sypie 6 g)
      12-13 obiadek albo zupka ze słoiczka 200 ml
      15-16 100 ml kaszy bez mlecznej na mm
      17-18 owoce ze słoiczka 130 ml lub 160 ml lub jogurt 100 ml
      18-19 100 ml mm z kaszka ryżową ( po owocach szybko jest głodna )
      20-21 na noc kasza z glutenem typu nestle biszkoptowa itp lub gotuje kasze manna waniliową
      W ciągu dnia mała dostaje na przepicie herbatkę koperkową lub sok bobo frut ,nie więcej niż 50 ml na cały dzień i co drugi dzień jedno ciasteczko z hipp "pierwsze ciasteczko "
      No i w nocy oczywiście mleczko

      Mała je tylko słoiczki, nie gotuje jej bo te są zdrowsze i nie muszę się martwic o dietę ;0
      od 6 miesiaca miała wprowadzony ryż i bardzo ale bardzo zmielone mięso oraz marchewka na tarce ( w słoiczku) na początku nie potrafiła tego jeść nie dławiła się ale z góry tym pluła wiec wprowadzalam to minimalnie blenderowałam 2/3 słoiczka a reszte mieszałam i co 3 dzień zwiększałam porcje .Dziś ma 8 miesięcy i taki cały słoiczek w kawałkach to dla niej pestka smile
      • alga49 Re: Prośba o ocenę schematu i pytania 23.03.13, 23:59
        Dodam ,że z nocnego mleka już ( a raczej dopiero ) rezygnujemy smile
    • aaaniula Re: Prośba o ocenę schematu i pytania 24.03.13, 09:01
      A kasza manna? Na wodzie lub mm. Z owocami lub bez. Nie daj się namówić na gotowe, słodzone, sztuczne kaszki. Kisiel domowy na deser. Kasza jak najbardziej na obiad, wymieszana z mięsem i warzywami. Rybę gotuję normalnie tak jak mięso i mieszam z warzywami. Skąd wiesz, że ma alergię skoro jeszcze jej nie jadł? Mój jest alergikiem, a rybę przyjął bardzo dobrze.
      Ja swojemu tez robię papki, nie jestem zwolenniczką dawania do łapek całych produktów. Mały ma 7 miesięcy i na dzień dzisiejszy mięso drobno już siekam, banana czy melona duszę widelcem. Miękkie potrawy staram się mniej rozdrabniać.
      • szonik1 Re: Prośba o ocenę schematu i pytania 24.03.13, 09:47
        Moja też nie lubi jakoś jaglanej ani pęczaka,ale chętnie je jęczmienną zwykłą i perłową - może te spróbuj? Daję też kaszę kuskus z masełkiem albo owocami,mannę (do zupy),owsiankę na wodzie (płatki owsiane, pszenne i żytnie). Etap krztuszenia się był u nas na początku, teraz je i czasem, rzadko, się zakrztusi. Je od początku i łyżeczką, i sama. Ze słoiczków korzystałam na początku sporadycznie,potem tylko w zakresie mięska,a teraz wcale.
        I tylko nie gotowe kaszki!!!Tam jest mnóstwo cukru, poczytaj sobie skład.
      • ichi51e2 Re: Prośba o ocenę schematu i pytania 24.03.13, 14:39
        Po mannej moje dziecko zaczelo dostawac zaparc. Ale uwielbia. Ja daje mu nachetniej jaglana z jablkiem/bananem/jogadami i odrobina cynamonu.
        Co do ryby to jak masz podejrzenia to podaje sie tak - 1 dzien pocierasz dziecko (tu np ta ryba) w polik albo w nadarstek. Jesli nie ma obrzeku zarozowienia po 3h to nastepnego dnia smarujesz mu tym gorna warge. Jak jest ok to nastepnego dnia mozesz dac lyzeczke. Jak ok to mozesz pozniej podac wieksza ilosc. Tak mi alergolog kazal podawac nowe rzeczy (u nas byla ostra reakcja na jajko i jak tak przetestowalam pstraga to tez pokrzywka wyszla) ale leniwa/niecierpliwa jestem wiec tylko pierwszy krok robie - a jak go wysypie to daje 8 kropli zyrtecu.
        • glomeria Re: Prośba o ocenę schematu i pytania 24.03.13, 23:30
          To tak hurtem w jednym poście:
          - słodkich kaszek nie daję, mam tylko 2 które są faktycznie bez cukry
          - co do ryby to moje podejrzenia wynikają z tego, że mały miał jakieś wysypki jak ja jadłam ryby/owoce morza i dlatego się wstrzymywałam, ale muszę w końcu spróbować
          - co do kaszy manny - nie dawałam jeszcze jako posiłek bo jesteśmy na etapie ekspozycji (same też nie wierzę w tą całą ekspozycję, ale dla czystego sumienia dokończę zwiększając porcje i po 8 miesiącu zacznę podawać pełne posiłki)
          - dzisiaj dostał rozdrobnioną marchewkę i strasznie się zadławił. Może ja jestem jakaś przewrażliwiona i powinnam mu dać szansę żeby się nauczył nie dławić? Czy może jeszcze za wcześnie na tartą gotowaną marchew? Jak dostał skórkę od chleba to ładnie sobie ją memłał i nic mu się nie stało, ale jak kawałek marchewki to się dławi
          - z tą rybą to faktycznie spróbuję powolutku

          Z obiadkiem to właściwie nie mam problemów, gorzej z mlecznymi posiłkami. Co można dawać jeszcze z mlekiem, tylko te kaszki? Co jedzą Wasze dzieci poza obiadami?
          Płatki owsiane i manna jak najbardziej jak tylko skończymy tą całą ekspozycję, a do tej pory co, kleiki? nuuudy
          • ichi51e2 Re: Prośba o ocenę schematu i pytania 25.03.13, 08:27
            Ja tam blwuje od 6miesiaca (teraz jest 8) nie spinajac sie tzn jak nie jem czegos co dziecko moze dostac to mu nic nie daje (albo treningowe jablko gruszke banana celera etc) no i na poczatku dlawil sie. Kazdy posilek - serce mi stawalo. dlatego nie chodze i nie zachwalam blw choc widze bardzo duzo dobrych stron po prostu rozumiem ze to nie dla kazdego. Nigdy sie nie zakrztusil. Wazne - nim wypniesz dziecko trzeba sprawdzic czy nic sobie w pysiu na potem nie zostawil. Dziecko jest ze strony natury wyposazone w mechanizmy zapobiegajace zadlawieniu - niestety dotyczy to glownie dzieci ktore nie znaja karmienia gesiego - maluszki karmione papka od 4 miesiaca zatracaja rozne umiejetnosci i musza sie ich uczyc na nowo pozniej (tak bylo w ksiazce wyjasnione i tak tez widze jak porownuje synka i tradycyjnie karmiona bratanice) np jak Tus je jablko to szatkuje je napycha sobie pyszczek a potem wypluwa to czego nie jest w stanie polknac (czyli nie lyka slepo jak pelikan) widzialam go tez kilka razy jak odkrztuszal jak kot a potem jadl dalej ze smakiem... Jestem na 100% pewna ze umie cofnac jedzenie z przelyku jak mu cos stanie - nie wiem jak to robi. Gryzie zawodowo.
            Na treningowe pierwsze jedzenie dobrze sie gruszka i brokul nadaje. Jablko bylo juz w trudniejszych. Im wiekszy kawalek dasz tym mniejsza szansa na zadlawienie - one sobie dziaslami/zebami jak na tarce zcieraja.
    • 18lipcowa3 schematu?????????????????????? 25.03.13, 08:45
      schemat i mililitry

      tylko to wynika z twojego postu..
      matko boska nie wierze że ktoś tak sobie zycie utrudnia.......
      • aleksandrajurek Re: schematu?????????????????????? 25.03.13, 10:42
        jak czytam niktore posty to stwierdzam ze jestem zla matka, ja gotuje zupke z mieskiem i warzywami, zazwyczaj maly zjada na "dwa razy" bo je czesto i po trochu, to samo z owocami do ktorych dodaje kasze jaglana/ryz brazowy. Nigdy jakos nie odliczalam i nie przeliczalm, teraz sie zastanawiam czy nie powinnam...
        • glomeria Re: 25.03.13, 14:39
          piszę wątek bo szukam porady jak zastąpić te nudne kaszki, bo tak jak napisałam utknęłam na nich i nie wiem na co jest teraz mój syn gotowy bo dławi się startą marchewką
          to wejdzie taka.. i pomoże
          i co? lepiej Ci teraz?
      • glomeria Re: 25.03.13, 14:36
        tak normalnie i na temat to się nie da?

        wiem ile mililitrów robię bo jak odmierzam kaszkę czy wspomniany kleik to muszę wiedzieć do jakiej ilości mleka, więc nic w tym dziwnego że widzę i wiem ile tych mililitrów jest
        Nie dążę do tego by było tyle ale tyle mililitrów dziennie i nie o tym jest ten wątek

        a schemat tak ! bo to wątek o schemacie, ale widzę umknęło Ci rozumienie tekstu podczas czytania

        A ja prosiłam osoby które mają coś do powiedzenia o doradzenie jak zastąpić kaszki i kleiki, a jak nie masz nic do powiedzenia W TYM TEMACIE to wiesz.. na drzewo

        • syswia Re: 25.03.13, 19:50
          zamiast kaszek mlecznych mozesz dac:

          jogurt, kefir - na poczatek z jakims slodkim owocem np bananem albo poslodzone (ja uzywalam syropu klonowego, bo mam tu pod dostatkiem, a miod zaleca sie dopiero od roku)

          twarozek o takiej konsystencji jaka lubi - rozcienczony mlekiem albo woda

          budyn domowy na zoltku

          koktail mleczny na mm

          ja tam nie robilam zadnej ekspozycji, normalnie rozszerzalam diete o kazde zboze, w tym pszenice, owies, zyto, jak kazdy inny pokarm

          od czasu do czasu dawalam w garsc miekki owoc np banana albo papaje albo ugotowane warzywo np marchew, batata i tak powoli nauczyl sie gryzc, rozrzucac po okolicy a nawet pluc smile
          • glomeria Re: 25.03.13, 20:21
            młody ma dopiero 7 miesięcy i jeszcze jogurty i kefiry przed nami, będziemy wprowadzać za jakieś 2 miesiące, trochę alergiczny, nie wiadomo na co, więc wprowadzam wszystko powoli

            pomysły super, na pewno skorzystam jak już wprowadzimy mleko, wtedy świat stanie przed nami otworem

            póki co zostają te nudne kasze i kleiki? sad
            • syswia Re: 25.03.13, 20:58
              w tym rzecz, ze jogurty, kefiry i twarogi mozesz spokojnie wprowadzac przed pasteryzowanym mlekiem, bo sa o wiele latwiej strawne niz slodkie mleko
              mysle, ze sie troche niepotrzebnie trzesiesz, ale to Twoje dziecko i lol smile masz prawo, zwlaszcza, jak pierwsze
              co do uczulen, to nigdy sie nie dowiesz, jak nie sprobujesz, a od ewentualnego uczulenia sie nie umiera smile

              nawet jak zostaniesz przy zbozach, owocach, miesie i mm to kombinacji jest cale multum
              ja co jakis czas gotowalam jakies warzywo i mieso na papke i mrozilam w pojemnikach na lod
              zazwyczaj mialam do dyspozycji 2-3 warzywa, 1-2 rozne miesa
              do tego ze 2-3 otwarte rozne pudelka ze zbozami w postaci kleikow
              i kilka owocow i hulaj dusza: czasem byla owsianka na mleku z cynamonem, czasem ten sam owies ale z indykiem i marchwia, czasem indyk z jabkiem, czasem banan z mlekiem, czasem mleko z brazowym ryzem, czasem ryz z marchwia
              • glomeria Re: 26.03.13, 11:39
                No pewnie, że się trzęsę, bo to pierwsze dziecko.
                Drugie będzie sobie samo gotowało wink

                Jasne, że pasteryzowane wcześniej niż normalne mleko ale z tego co wiem to lepiej zaczekać na 9-10 miesiąca. Chwilowo młody w ogóle nie chce jeść, tzn nie chce ode mnie, chce jeść sam - wyrywa mi łyżeczką i rozsmarowuje jedzenie WSZĘDZIE.

                Niedługo (na przestrzeni 2, 3 tygodni) wprowadzę te glutenowe kaszki - manna, owsianka to będzie więcej możliwości.
                • syswia Re: 27.03.13, 14:28
                  na zdrowie smile

                  zrobisz, jak uwazasz, ale te wytyczne zmieniaja sie dosc czesto i moim zdaniem, nie ma sie co tak strasznie przejmowac i scisle trzymac
                  nie mowie oczywiscie o dawaniu surowego sledzia 6miesieczniakowi, ale jak cos jest akurat w sezonie albo dostalas ladny kawalek miesa a dziecko ma ochote, ale w schemacie jest miesiac pozniej, to ja bym sie dwa razy nie zastanawiala

                  rozmazywanie lyzka to najlepsza zabawa
                  w lato rozbieralam dziecko do rosolu, pod fotelikiem rozscielalam gazety i niech sie bawi
                  po jedzeniu gazety do kosza, dziecko do wanny i juz smile
                  • glomeria Re: 28.03.13, 11:52
                    kiedy jak nie teraz będę mogła sobie tak podmuchać i pochuchać jak nie na pierworodnego smile
                    normalnie to ja jestem niecierpliwa i dałabym mu wszystko na raz, ale jak mu coś po jedzeniu wyskakuje to stwierdzam, że nie ma się co tak spieszyć w końcu miesiąc mnie nie zbawi
                    pisałaś, że wysypki nie zabijają, ale u nas to jak coś wyskoczy to nie schodzi nawet miesiąc, a może swędzi, boli - dlatego wolę nie ryzykować
                    mam do wyboru zalecany schemat żywienia, podejście matek z doświadczeniem albo własną intuicją i póki co wybieram to ostatnie smile
                • 18lipcowa3 Re: 27.03.13, 17:06
                  masakra
                  chce ci sie odmierzac te mililitry?
                  w ogole tak skupiac sie na zarciu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka