Dodaj do ulubionych

co do jedzenia zamrażacie?

15.11.06, 18:06
chciałabym trocheułatwić sobie życie z przygotowaniem posiłków i korzystać z
zamrazalnika...ale co oprócz pierogów i w jaki sposób zamrażacie...w
woreczkach czy w plastikowych pojemnikach itp. dzięki za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • malgra Re: co do jedzenia zamrażacie? 15.11.06, 18:10
      zamrażam prawie wszystko w woreczkach ew w pojemnikach z plastiku.
      • zuzanna56 Re: co do jedzenia zamrażacie? 15.11.06, 19:05
        Czasami zamrażam trochę zupy w plastikowym pojemniku, jak ugotuję za dużo.
        Wiele innych rzeczy też, np kawałek ciasta albo chleb.
    • mysia125 prawie wszystko ;) 15.11.06, 19:23
      zawsze robie troche wiecej, zeby zostaly ze dwie porcje na awaryjny lanczyk. No
      i mase zamrazalam, gdy robilam jedzenie dla niemowlaka.

      1. zupy w porcjach - najpierw w malych pojemniczkach,wielkosci jogurtowych,
      pozniej gdy sie zamroza wrzucam kilka takich "bobkow" do wspolnego worka
      2. zupy-kremy wkladam do totebek takich ze struna i ukladam na plask kilka
      3. sosy, np. pomidorowy z tunczykiem do spaghetti - jak nr.1
      4. resztki wina po imprezie - do pojemnikow na kostki lodu, pozniej kostki do
      woreczka i jak znalazl do przepisow z "dodaj kilka lyzek wina" (np. risotto)
      4. chleb tostowy - genialnie ozywa w tosterze prosto z zamrazalnika, w sam raz
      na awarie
      5. podpieczona tarta (ale trzeba do pieczenia wylozyc wierzch papierem i nasypac
      grochu, zeby nie wyroslo i sie nie zarumienilo) - pozniej myk z zamrazarki i
      dopiec normalnie z nadzieniem
      6. ciasto kruche zagnicione w kule
      7. nadprodukcja spaghettiowego makaronu - w woreczek, robie cos a la gdniazdo.
      Odmrazam w mikrofali i do sosu.
      8. wszelakie potrawki w kawalkach i sosie - w porcjach, czesto w pojemnikach
      ikeowych, takich co pozniej do mikrofali ida
      9.kotlety - rozkladam plasko na tacy i mroze, pozniej odrywam i zsypuje do woreczka
      10. resztki porzadnych wedlin, do bigosu beda
      11. swiezo zrobiony pasztet, swietnie sie mrozi. Mozna w plasterki (wtedy na
      tacy i przesypac), mozna w kawalku.
      12. nadprodukcja pierogow, etc - znow na tacy i zsypuje.
      13. niemowlakowe zmiksowane domowej roboty - wszystko w foremkach do lodu,
      pozniej zamrozone kostki do woreczkow zsypywalam i podpisywalam: ziemniaki z
      groszkiem,ryz, cukinia z pomidorami,purre z brokulow, jablka i morele, etc.
      Pozniej po dwie kostki tego, dwie tego, na talerzyk i do mikrofali.

      dlugo mozna by tak wink
      --------------------------------------
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
      • mysia125 pojemniki 15.11.06, 19:25
        a, i gdzies znalazlam sposob na mrozenie malych porcji zupy - w pojemnikach
        zrobionych z kartonow po mleku - odcina sie z gory, ile trzeba.

        --------------------------------------
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
        • a_pola Re: pojemniki 15.11.06, 20:29
          Mysia, alez Ty musisz miec ogromną zamrażarkęsmile
          • mysia125 Re: pojemniki 16.11.06, 13:09
            a_pola napisała:

            > Mysia, alez Ty musisz miec ogromną zamrażarkęsmile

            Nie wiem, czy duza winkwyglada tak : (na dole)
            www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/pictures/KZAI-6TWFPZ
            za to nauczylam sie mistrzowsko ukladac i pakowac do malych pojemniczkow, a np.
            zupy-kremy ukladac w woreczkach na plask jeden na drugim.


            --------------------------------------
            Kasia & Felix 23/01/2005
            Felix for beginners
      • denea Re: prawie wszystko ;) 15.11.06, 21:43
        Genialne smile ! Nie wiem jaką masz zamrażarkę ale pomysły na pewno świetne,
        zwłaszcza z tych niemowlakowych skorzystam wink
        Ja zamrażam głównie coś do obiadu - kotlety czy sos do spaghetti czy kawałki
        pieczonego kurczaka. Jak mam wolniejszy dzień tzn. mąż w domu i z małym
        pobędzie to stoję przy garach i gotuję kilka rzeczy naraz - smażę mielone,
        piekę 2 kg skrzydełek, robię gar gulaszu itd... Porcjuję w woreczki i zamrażam.
        A potem tylko się zastanawiam co by tu wyjąć i czy ugotować ziemniaki czy np.
        ryż do tego, hehe smile. Jakbym miała codziennie robić żarełko od podstaw to bym
        się chyba załamała.
    • mathiola Re: co do jedzenia zamrażacie? 15.11.06, 19:26
      Zamrażam prawie wszystko (oprócz śmietany, bo już wiem że się nie da). Dzisiaj
      np. wyjęłam z zamrażarki ciasto wielkanocne teściowej smile Pyyyyszne i
      świeżutkie po rozmrożeniu.
      Zamrażam we workach albo pojemnikach plastikowych (zupy)
    • pandora_ Re: co do jedzenia zamrażacie? 15.11.06, 22:21
      Ja nie zamrażam zbyt wiele, ale standardowo mrożę:
      1. Raz w miesiącu porozbijane mięso typu schabowe, cielęcina, kurczak (filet),
      karkówka każdy płat w oddzielnym woreczku
      2. pierogi, kluski, kopytka itp., ale często kupuję gotowe mrożone
      3. gołąbki od prababci Pitu
      4. grzyby w plastrch, szczególnie maslaki, rewelacja, takie plasterki jako
      dodatek do sosu albo na zupę - w plastikowym pojemniku
      5. koperek zielony i pietruszkę, posiekane, w pojemniku
      6. owoce
      Zup nie mrożę, bo lubie świeże, a poza tym niania zawsze rano wrzuci warzywa
      do garnka i zmiksuje. Czasem robię rosół, pomidorową, żurek, grochówkę - bo
      lubię smile
      • qwe77 Re: co do jedzenia zamrażacie? 15.11.06, 22:33
        też zamrażam dużo produktów, najczęściej jak coś zostanie np. z urodzin
        zastanawiam się tylko czy można ser zamrozić jeszcze nie próbowałam może któraś
        próbowała??
        • olcia029 Re: co do jedzenia zamrażacie? 15.11.06, 22:40
          ser raczej można mrozić, na pewno nie uda się mrożenie jajka ugotowanego smile))
        • stypkaa Re: co do jedzenia zamrażacie? 16.11.06, 09:37
          Ser można mrozić. Ja mrozę. Dostaję dostawę co jakiś czas od teściowej ze wsi,
          która ser robi sama. Dobrze się przechowuje.
          Oprócz tego mrożę:
          - co roku na zimę - owoce typu: truskawki, jagody, wiśnie, maliny - na kompot
          albo na kisiel dla małego;
          - co roku na zimę - natka od piertuszki, natka od selera, koper;
          - co jakiś czas: obieram i kroję większe ilości marchewki i pietruszki, potem
          mam gotowe porcje do wrzucenia do zupy;
          - wczoraj zrobiłam wieeeeelką porcję kopytek - też z myślą o zamrożeniu i
          wyjęciu jak nic innego nie będzie na obiad;
          - mroziłam pierogi, bigos;
          - dla małego jak gotowałam osobno mroziłam porcje zupek w małych pojemniczkach
          na mleko Aventu - świetnie się sprawdzają, mrożę też czasami mu kilka porcji
          pulpetów - wtedy jak na obiad jest coś czego wiem, że on nie zje to wyjmuję mu
          taki pulpecik;

          Nigdy nie zamrażałam natomiast gulaszu ani żadnych sosów. Zwykle jak robię
          jakiś sos czy gulasz to robię cały gar, tak że starcza na 2-3 dni. Jemy raz z
          ryżem, raz z kaszą, raz z makaronem - ale wtedy przechowuję w lodówce, nie
          zamrażam. 2-3 dni może spokojnie gulasz stać w lodówce.
          Nigdy też nie zamrażałam zup dla nas. Jakoś chyba trzeba by duże pojemniki
          mieć, a poza tym dużo to miejsca zajmie w zamrażarce. A ja aż takiej strasznie
          wielkiej nie mam.

    • anakardia Re: co do jedzenia zamrażacie? 15.11.06, 23:27
      U mnie podobne zestawy jak u mamy z wielką zamrażarką.

      Trzymam kajzerki i chleb oczywiscie, masło, zupy mrożone, buraczki, fasolkę itp
      Hortexu, LODY, wędlinę, którą kupię w porcjach po 10 dkg. Nie wiem jak z serem
      i sałatą lodową.. gdyby i to się dało mrozić to byłoby przefajnie.
      Jaj nie mroziłam - ktoś próbował? Ciekawe?

      Przygotowane już kotlety wszelkiego rodzaju.. nawet w sosach. Krokiety.
      Kiełbasę.



    • skubany_kotecek pytanie 16.11.06, 00:22
      a te pierogi to zamrażacie takie ugotowane,nieugotowane czy moze trochę
      podgotowane? napiszcie proszę bo się nie znamwink
      • anakardia Re: pytanie 16.11.06, 00:48
        Ja, ugotowane - takie ze sklepu gotowe, lub samemu zrobione.
        Ale myślę że takie nieugotowane też można.
      • stypkaa Re: pytanie 16.11.06, 09:39
        Pierogi zamrażam ugotowane. Potem tylko wrzuca się je na wrzątek i czeka aż
        wypłyną na wierzch. I można jeść smile
      • weronikarb Re: pytanie 16.11.06, 09:49
        ja nieugotowane
      • kathee Re: pytanie 16.11.06, 15:22
        ugotowane
        układam warstwe w pudełku, na wierzch folia, następna warstwa pierogów itd
        dzieki temu wyjmuje tyle ile potrzeba a nie całe pudełkosmile
    • mawi_mawi pytanie do specjalistek od zamrazania 16.11.06, 09:51
      Dziewczyny
      Jak długo można przechowywac w zamrażarce bigos?
      Mam całe pudełko od Wielkanocy i zastanawiam się czy jeszcze jest jadalny smile
      pozdr
      mw
    • kathee Re: co do jedzenia zamrażacie? 16.11.06, 15:20
      prawie wszystkosmile

      dzisiaj siedzi: dzieciowe-porcje zupu, zmiksowanych warzyw, pulpety, nasze dwie
      zupy, porcjowane mięcho, porcjowana osełka, ser, wędlina, ciasta, maliny,
      porzeczki, jagody, dynia, koperek, pietruszka, bigos, gołąbki, pierogi, chleb,
      bułki, kilka paczek warzyw

      mroże też sosy, leniwe, sląśki itp. ryby, pieczywo tostowe, usmażone/ugotowane
      mięso, zwykłe masło, knedle, różne owoce, ser żółty
      ogólnie wszelkie wyroby własnesmile
    • janka007 Jedzenie tylko podgrzewam, nigdy odwrotnie n/t 16.11.06, 21:21
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka