Gość: Gosiek
IP: *.*
02.07.02, 14:23
Kochane eMamy!Za dwa tygodnie wyjeżdżam z moim 10-miesięcznym synkiem do rodzinki na wieś. Postanowiłam, że tam będę gotować mojemu synkowi - tyle dobra tam rośnie na polach, w ogródkach i biega po obejściu, że aż wstyd byłoby podawać mu słoiczki.Dotychczas to one (oraz cycuś) były podstawą diety, ewentualnie moje wariacje na temat kisielku oraz kluseczek i dodatkowych jarzynek do zupki. Synek ma skazę, więc danonki i jogurciki też odpadają.Proszę zatem gotujące Mamy o pomysły i przepisy na zupki, obiadki, deserki, kompociki itd. itp. oraz wskazówki jak i czym te smakołyki doprawiać.Moim marzeniem byłoby w czasie wakacji całkowicie przestawić synka na jedzonko "made by me".Z góry dziękuję za pomoc, a po przyjeździe zdam relację z moich - mam nadzieję - osiągnięć.Gosia