Dodaj do ulubionych

Co z białkami

IP: *.* 10.07.02, 11:28
Nawiązując do Gosinego przepisu na przepyszne jagodzianeczki :-) po których zostajemy z 6 białkami zamieszczam pomysły na ich wykorzystanie.Niestety - wszystkie na słodko :lol:KEKSSkładniki: 13 dag tłuszczu, 1,5 szkl. mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 op. cukru waniliowego, 0,75 szkl. cukru, 4 białkaTłuszcz rozpuścić i pozostawić do przestygnięcia. Białka ubić na pianę, dodać cukier i ubijać aż się rozpuści. Dodać pozostałe składniki – zmiksować. Dodać dowolne bakalie i wymieszać. Wyłożyć do formy. Piec w 180 st C ok. 50 min."PIEGUS"Składniki: 1 szkl. mąki pszennej, 1 szkl. cukru pudru, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 25 dog masła, 1 szkl. białek, 1 szkl. maku, 1 op. cukru waniliowego, skórka otarta z połowy cytrynyMasło stopić i odstawić by ostygło. W misce wymieszać mak, cukier, mąkę przesianą z proszkiem, skórkę z cytryny. Dodać masło i zapach. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie połączyć ją z masą makową. Podłużną formę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Wlać do niej ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 180 st C i piec ok. 50 min. Wyłączyć piekarnik i pozostawić w nim ciasto na ok. 15 minut. Jeszcze lekko ciepłe ciasto pokryć lukrem.PŁATKI CZEKOLADOWESkładniki: 1 białko, 50 g cukru, 2 łyżki mąki, 40 g płynnego masła, 1 łyżeczka kakao, 0,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnejBiałko ubić na pianę, dodać cukier i ubijać aż masa będzie szklista. Dodać mąkę i masło – zmiksować i odłożyć 1-2 łyżki. Dodać kakao i kawę – zmiksować. Na papier do pieczenia wykładać po łyżce ciasta ciemnego i rozsmarowywać je na średnicę 5-6 cm. Na każdym placuszku troszkę pomazać białym ciastem. Piec w temp. 180 st C ok. 15 min. Zdejmować z papieru gorące przy pomocy jakiejś łopatki i układać na np. wałku aby ciasteczka się powyginały (będą ciekawsze w formie).Pozdrófka :hello:Alka
Obserwuj wątek
    • Gość: Mika_P Re: Co z białkami IP: *.* 11.07.02, 23:07
      To ja może dorzucę coś jeszcze, ale sama boję się zrobić, bo białko zostaje surowe. Za mojego dzieciństwa w sklepach można było kupić mambinkę - taką gąbczastą piankę, ktorą uwielbiałam. Po jakimś czasie dorwałam przepis na domową wersję.Najpierw ze dwie kolorowe galaretki rozrobić w połowie wody podanej na przepisie i pozwolić im stężeć, a potem pokroić w kostkę. Można też przygotować jakieś drobne owoce, np jagody.Trzecią galaretkę rozrobić w połowie wody i ostudzić.Z 4 białek wykonać pianę, wlać galeretkę i zmiksować. Wrzucić te pokrojone galaretki i owoce i wyłozyć na miseczkę.Wychodzi własnie taka gąbczasta pianka. Nie polecam z uwagi na surowość jajka, ale gdyby ktoś miał absolutnie pewne źródlo jaj, to może można by... ?
      • Gość: akasia Re: Co z białkami - bezy IP: *.* 12.07.02, 12:40
        Nie zauważyłam przepisu na bezy a to najprostsze co można zrobić z białek.Bierzemy objętościowo 2 razy więcej cukru niż białek (przed ubiciem). Cukier kryształ powinien być jak najdrobniejszy. Ubijamy białka na sztywno, dodajemy po trochu cukier dalej ubijając. Gotową masę wykładamy łyżką lub szprycą na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i suszymy w temp. ok. 100 st. przez 4 godziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka