Dodaj do ulubionych

ToJakaWkońcuWoda?

06.10.07, 17:58
Nie wiem dziewczyny..córa ma 10 mies.- zawsze dawalam jej
wode "kranówke"- oczywiscie przegotowana..teraz slysze, ze tylko
butelkową (kupną) powinno sie dawac. Co Wy na to?..nie truję
dziecka?:o/
Obserwuj wątek
    • nataliak9 Re: ToJakaWkońcuWoda? 06.10.07, 18:12
      ja kranówe daje sporadycznie, bo jest naprawde wstretna, nawet po
      filtrze tworzy sie ogromny kamien i osad, sama bym chetnie w ogóle
      gotowała na czyms innym i nie piła tego stfu. córce kupuje gerbera
      albo krople beskidu. pozdrawiam
      [url=www.TickerFactory.com/]
      LUIZA" border="0" alt="LUIZA">
      [/url]
    • mika_p Re: ToJakaWkońcuWoda? 06.10.07, 18:14
      Niskozmineralizowaną - a taka prędzej jest gotowana kranówka niż przeciętna
      butelkowa.
    • oli77 Re: ToJakaWkońcuWoda? 06.10.07, 18:43
      Jeśli w Twoim mieście kranówka jest ok, to nie widzę problemu.
      • phantomka Re: ToJakaWkońcuWoda? 06.10.07, 20:37
        Prawie od zwsze daje kranowke, natomiast kupowanie wody gerber tylko
        dlatego, ze producent nazwal ja specjalnie przeznaczona dla dzieci,
        i to dodatkowo w takiej cenie, to dla mnie naiwnosc.
        • mama.leny Re: ToJakaWkońcuWoda? 06.10.07, 20:43
          Wcale nie jest naiwnością kupowanie wody z przeznaczeniem specjalnie dla
          niemowląt i małych dzieci. Składniki mineralne takiej wody są w odpowiedniej
          ilości, tzn. nie może ich być za dużo. Ja daję małej właśnie takie wody min i
          wcale nie są droższe niż te zwykłe. Jest sporo firm oferujących takie wody, nie
          tylko Gerber.
          pozdrawiam
          • mama.leny Re: ToJakaWkońcuWoda? 06.10.07, 20:45
            PS. Ale skoro 8dorko4 podajesz kranówę, to nie panikuj, przecież nie robisz tym
            dziecku krzywdy smile
          • phantomka Re: ToJakaWkońcuWoda? 06.10.07, 22:12
            no i wlasnie, przepraszam Cie bardzo, o takiej naiwnosci mowie.
            Przeczytaj watek o sloikach gerbera, poczytaj o tym, w jaki sposob
            zdobywa sie certyfikaty i w ten sposob pozbawisz sie zludzen, ze
            ktos tam dba o wlasciwe proporcje skladnikow mineralnych.
            • nataliak9 Re: ToJakaWkońcuWoda? 06.10.07, 22:20
              tak, ale przynajmniej po gerberach nie mam osadu na naczyniu jak to
              jest w przypadku mojej kranówki. wyobrazam sobie potem jaki mam osad
              w żołądku.
            • mama.leny Re: ToJakaWkońcuWoda? 07.10.07, 21:21
              Ale sorry... gdzie tu naiwność? Przecież ja nie twierdzę, że ktoś w jakikolwiek
              sposób "dba" o składniki mineralne wody! Woda min. ma jakąś tam określoną ilość
              składników: jedna więcej inna mniej i chodzi tylko i wyłącznie o to, by nie
              podawać dziecku tej wody, która ma ich zbyt dużo np sodu.

              A wątek o gerberach trzeba "dzielić przez dwa" bo tą historię to ja już
              słyszałam trz lata temu smile więc to chyba jakiś mit, który krąży i co jakiś czas
              się ukazuje.
              pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka