Dodaj do ulubionych

Od kiedy podawać jogurt?

19.08.03, 21:29
Od kiedy można podawać dziecku jogurt, w jakiej ilości i jaki najlepiej?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Od kiedy podawać jogurt? 22.08.03, 17:10
      Moje dziecko dostawało jogurt chyba koło 10 m-ca zycia (moge sie mylic, bo
      pamięc mam krótkąsmile)
      Zaczynalismy od jog. naturalnych np. danone, potem przyszła kolej na kefiry
      itp. znacznie później podawałam Danonki i jogurty smakowe.
      M.
      • ewbal Re: Od kiedy podawać jogurt? 23.08.03, 09:18
        Wg IMiDz jogurt podajemy od 11 m-ca 1-2 razy w tygodniu, a twarożek i kefir
        3-4 razy w tygodniu. Ja swojemu synkowi podałam twarożek pod koniec 10 m-ca, a
        jogurt na początku 11 m-ca. I jak mu posmakowało...

        ---
        Pozdrawiam
        Ewa, mama Jakuba (20 m-cy)
    • benita30 Re: Od kiedy podawać jogurt? 23.08.03, 11:52
      Moje dzieciątko zjadło jogurt jak miało ochote tzn po 14 m-cu życia i był to
      tylko i wyłącznie Fruttis Campiny. Jak poczytałam co Danonki mają w składzie to
      mi się odechciało ich jeść.
      Smacznego
      • mamaviola Re: Od kiedy podawać jogurt? 23.08.03, 13:30
        Ja jogurty i serki waniliowe podaję od 6-go miesiąca życia. Zarówno pierwszej
        jak i drugiej córce. Żadnych objawów alergii czy coś w tym rodzaju.
        Drażni mnie jak ktoś pisze, że dziecku można podawać do jedzenia TYLKO I
        WYŁĄCZNIE te produkty, które są oznaczone "od 5 miesiąca", "od 6 miesiąca"
        itd...
        Trochę logiki, drogie panie: Kiedyś, kiedy my byłyśmy małe, piłyśmy mleko
        krowie niemalże od urodzenia (w moim przypadku tak było), jadłyśmy zupy robione
        przez nasze mamy, a poza tym specjalnych dań w słoiczkach po prostu nie było...
        I żyjemy. Całkiem zdrowo, jak przypuszczam...
        Ale każdy robi jak uważa za słuszne.
        Polecam znalezienie normalnego pediatry i szczerą rozmowę, bez ukrywania, że
        podaje się dziecku to czy tamto w takim a takim wieku.
        No i jeszcze jedno: nie dajcie się ogłupić producentom żywności dla niemowląt.
        To co jest w tych słoikach można równie dobrze zrobić w domu. Z jedną różnicą:
        będzie smaczniejsze i zdrowsze.
        Aha, odnośnie Danonków to musze się zgodzić... Tym mamom, które podają dzieciom
        nabiał (osobiste wrażenia): najlepsze są te "zwykłe" serki, nie jakieś tam
        Danio czy inne wynalazki.
        Pozdrowienia i więcej rozsądku życzę.
        • ewbal Re: Od kiedy podawać jogurt? 23.08.03, 15:14
          Masz rację, każdy odżywia swoje dziecko tak, jak uważa za słuszne. Ja
          osobiście nie trzymałam się sztywo zasad IMiDz, ale też moje odstępstwa były
          kilku, czasmi kilkunastodniowe, a nie kilku miesięczne. Nie brałam natomiast
          za przykład sposobu żywienia dzieci sprzed 20-30 lat, bo wtedy np. zagęszczali
          mleko mąką, podawali skórkę od chleba ząbkującemu dziecku 5-miesięcznemu, itp.

          Jeszcze raz powtarzam, masz prawo do swojego zdania, ale przecztaj jeszcze raz
          swój post i zastanów się czy jego ton jest na miejscu i czy pisząc te słowa
          napewno pomagasz młodym mamom, które mają wątpliwości. "Więcej rozsądku?" To
          miłe!!!

          ---
          Ewa, mama Jakuba (20 m-cy), którego nierozsądna mama podała mu twarożek
          dopiero pod koniec 10 m-ca
          • iwcia30 Re: do ewy 24.08.03, 21:18
            droga ewo! uważam że troszeczkę przesadzasz, ja równiez jak twoja poprzedniczka
            podaję jogurty i serki od 6 -tego m-ca i uważam ,że należy według własnego
            uznania dawać dzieciom nowe rzeczy do jedzenia niekoniecznie czekając aż
            skonczy co do dnia 5 -ty czy 9 -ty miesiąc. Moja ciotka jest pediatrą i śmieje
            się z tych przekonań że jak damy dziecku o dwa tygodnie za wczesnie nowy owoc
            czy jogurt to bedzie trzęsienie ziemi, ( ja to zrobiłam o dwa m-ce wcześniej).
            I co z tego że kiedyś zagęszczano mleko mąką ? trzeba znalezć kompromis
            pomiędzy tym co było 20 lat temu a co jest teraz a nie negować, teraz równiez
            daje sie do gryzienia dziecku skórkę od chleba bo to chyba nie jest jakiś
            przeżytek?!. Uważam że tak jak nas kiedyś karmiły nasze mamy powinnyśmy tak
            samo karmic nasze dzieci bo zupki czy deserki ze słoiczków nie zawsze smakują
            naszym dzieciom ( zresztą wcale sie nie dziwię bo próbowałam i faktycznie
            niektóre nie są zbyt dobre). Ja oczywiście uogólniam bo są dzieci ktore lubią
            słoiczki itd ale na ten temat mam swoje zdanie i jak najbardziej zgadzam sie
            zeby nie przesadzac i miec trochę zdrowego rozsądku bo ksiązkowe wychowywanie
            dzieci nie zawsze procentuje. Zresztą gdybym słuchała pediatry z mojej
            przychodni, która kazała podawac mojemu synowi ( karmionemu piersią) zupki,
            soczki i inne rzeczy dopiero od szóstego miesiąca to nie wiem czy dobrze bym na
            tym wyszła! Mój synek od 4-tego miesiąca wcina zupy ( gotowane przezemnie),
            świeże owoce, soki, kompoty itd. ,jest zdrowy, pogodny i od szóstego m-ca sam
            siedzi. Polecam wszystkim mamom aby poświęciły troszkę czasu na gotowanie swoim
            maluchom bo warto: jest smaczniej , według mnie zdrowiej i napewno taniej!
            Moją 8 - letnią córkę tak samo karmiłam i jak narazie ( odpukać!!) nie żałuję
            że używałam przepisów mojej mamy.
            pozdrawiam cię ewo i wszystkie mamusie a na zachętę proponuję poczytanie
            fajnych przepisów dla naszych dzieciaczków www.e-book.com.pl/babycook.php

            Iwona -mama 7 miesięcznego Michała i 8 letniej Asi
            • ewbal Re: do ewy 25.08.03, 14:14
              Jak napisałam w poprzednim poście, każdy powinien karmić swoje dziecko tak jak
              uważa za słuszne. Ja starałam się karmić synka zgodnie z zaleceniami IMiDz
              (oczywiście bez przesady, kilka czy kilkanaście dni odstępstwa, szczególnie
              pod koniec pierwszego roku to dla mnie norma), ale jeżeli ktoś robi inaczej,
              to nie uważam tego za złe. Czasmi staram się tylko komuś coś doradzić, jeżeli
              akurat o to prosi, natomiast nigdy nie wcinam się nie proszona i nie krytykuje
              innego sposobu odżywiania.
              Zauważ, że pisałam jak ja robię, tzn. "ja starałam się karmić synka zgodnie z
              zaleceniami IMiDz", "ja podawałam jogurt od...", "ja nie brałam za przykałd
              sposobu żywienia sprzed 20-30 lat". Nie narzucałam nikomu mojego sposobu
              żywienia dziecka, tym bardziej zirytowały mnie uwagi mojej porzedniczki
              typu: "troche logiki" czy "więcej rozsądku". Stąd też mój post, a nie dlatego,
              że ktoś podaje dziecku jogurt od 6 m-ca.

              A tak na marginesie, mój synek też rozwijał się rewelacyjnie i nie chorował. I
              nadal tak jest!!!

              ---
              Pozdrawiam
              Ewa, mama Jakuba (20 m-cy)
        • mamasita Re: Od kiedy podawać jogurt? 26.08.03, 11:04
          O rany ale jedzeniowa afera. Nie zgodze sie ze jak bbylo keidys to jest i
          dobrze dzis. Od tego czasu bylo wiel badan i troche niektore rzeczy warto
          zmodyfikowac. Moj synek zaczal od drobiazgow w 5 miesiacu ma teraz 8i5 i je
          sloiczki, ktore nie sa jakims spiskiem producentow tylko faktycznie pochodza z
          kontorlowanych upraw. To za duzy interes zeby mogli podlewac domowymi nawozami
          czy uzyc srodka chemicznego na robale. Jesli ma sie dobre naprawde sprawdzone
          zrodlao warzyw i owocow to jasne warto gotowac samemu. Ja robie pol na pol jak
          mam czas. Moj synek i tak e wiecej rzeczy niz u nas sie wydaje ze mozna dawc.
          Np. banany jadl od 6 miesiaca w reke. W ameryce centralnej czy poludniowej
          dizeci je jedza jak tylko sie da i awokado i ziemniaki, ziemniaki yam i arbuz.
          Wazne zeby nie jadl brudnej skorki i zeby warzywa i owoce byly dojrzale.
        • mamasita Re: Od kiedy podawać jogurt? 26.08.03, 11:05
          z tego wszystkiego zapomnialam o jogurcie - od 7 miesiaca moj synek je
          naturalny jogurt z owocami ze sloiczka. Teraz ma 8,5 m i daje mu danonki
          zmieszane z normalnym jogurtem zeby sie nie przyzwycajal do danonkow tylko.
    • aina80_80 A co ze skazą białkowąMożna dawac jogurty? 25.08.03, 11:09
      a jeśli moje dziecko ma skazę białkowa to jak mylicie, można mu podac jakis
      jogurt? Synek ma prawie 8 miesięcy. Szczerze mówiac nie mam zielonego pojęcia
      czy są jogurty bez zawartości białka mleka krowiego. Czy jest tu mama, która
      karmiła swoje dziecko ze skazą jogurtami?
      Pozdrawiam Ania i Kacperek (30.12.2002)
      • ewbal Re: A co ze skazą białkowąMożna dawac jogurty? 25.08.03, 14:23
        Dzieci ze skazą białkową nie mogą spożywać także jogurtu, twarożku, żółtego
        sera i masła. Tak przynajmniej wyczytałam w wydaniu specjalnym "Mamo to ja" -
        "Zdrowa kuchnia". Ekspertem w tej dziedzinie jednak nie jestem, więc jedyne
        co mogę Ci poradzić to to, żebyś skonsultowała się w tej sprawie z lekarzem
        peditrą. Nie sądzę, żeby na rynku były jogurty bez zawartości białka mleka
        krowiego.

        ---
        Pozdrawiam
        Ewa, mama Jakuba (20 m-cy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka