Pani Doktor-witam i proszę o odpowiedź na parę moich pytań:
1. czy zmuszać do jedzenia?-jeśli córka nie przejawia ochoty na
jedzenie większych porcji- córka ma prawie 9 miesięcy,a je tak
słoiczek deserku-130g na raz, ok.150-180g zupki,ale czasem mniej

2.czy można podać dwa razy dziennie deserek?-raz rano,a raz po
zupce,jako przedostatni posiłek?
3.córka nie lubi kaszek i -o zgrozo - nie lubi sinlac'a za bardzo,
co w zamiam jako posiłki mleczne?-córka je kaszkę wieczorem,ale
ok.100-120g,jest jeszcze na piersi,ale chcę odstawić, a tu taki
klops.
4. tak myslę, że po tym sławnym glutenie kupki są twarde jak masa
palstelinowa

,czy to źle? jakie jeszcze objawy przy uczuleniu na
gluten?
i kiedy wyjdą te nieszczęsne zęby

pozdrawiam, jadzia