sloooneczko 01.04.09, 10:21 patrzę sobie na tabelę co można dawac już do jedzenia 10 miesięcznemu dziecku i tak się zastanawiam jak podac dziecku w tym wieku kapustę kiszoną i cebulę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloooneczko Re: Kapusta kiszona, cebula 01.04.09, 10:23 i kiełki, np? musze zaznaczyc ze moje dziecko nie toleruje grudek w jedzeniu i ostatnio pogniewała się na łyżeczkę.Muszę wszystko miksowac i podawac przez butelkę. Odpowiedz Link Zgłoś
karro80 Re: Kapusta kiszona, cebula 01.04.09, 11:52 Też przerabiałam wszystko przez flaszkę,tylko kwestia dziury odpowiedniej A refluksu nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Kapusta kiszona, cebula 01.04.09, 12:00 niestety będziesz musiała poczekać aż zacznie tolerować grudkowate jedzenie, bo kapusta kiszona nawet dokładnie zmiksowana jednak zawiera trochę takich grudeczek..ja wnukowi po prostu gotowałam kapuśniak, który bardzo lubi jako zupkę o kwaskowatym smaku, później robiłam surówkę z dokładnie posiekanej kapusty z dodatkiem drobno startej marchewki i jabłka, szczypiorku, natki pokropiona oliwą..ale on dobrze sobie radził w tym wieku z jej konsystencją. Cebulę, do roku dodawałam do gotowania bulionu, który potem był podstawa do przygotowania zupek lub sosów, gotowałam w większej ilości i zamrazałam poporcjowany..cebula ma własciwości wzdymajace i ostry smak, który małym dzieciom nie odpowiada..ale mozna go złagodzić dodając cebule do sałatek dla dzieci powyzej roku przelewajac posiekana cebulę zimna woda na sitku..wtedy wypłukuje sie sok zawierajacy związki siarki..a to one sa odpowiedzialne za ostry smak i zapach. Gdy wnuk miał ok roku zeszkloną na maśle cebule dodawałam do pulpetów lub krokietów z kaszy gryczanej, ale pilnowałam by nie zrumieniła się za bardzo. Kiełki dostaje na kanapce lub jako "surówkę" do drugiego dania razem z innymi warzywkami..może je brać paluszkami..nie wiem czy byłby sens gotowania kiełków i miksowania, bo wtedy straca sporo składników i chrupiące "właściwości"..niestety tutaj tez raczej Twoja córka musiałaby zaakceptowac inna konsystencję pokarmów..pozwól jej jeść własną łyżeczką lub łapką..wtedy chętniej zaakceptuje grudkowate pokarmy, jedzenie posiłku będzie dla niej ciekawsze i nie będzie się "gniewać" na łyzeczkę lub widelczyk..nawiasem mówiąc zauważyłam, ze z niektórymi pokarmami wnuk lepiej sobie radzi przy pomocy widelczyka..no i zabawa w "kuk"..czyli wymawianie ze skupieniem "kłuj" w momencie, gdy próbuje coś nabić na zabki dzieciecego widelca bardzo go zajmuje..a to co sie ida nabić zaraz zanoszone jest do buzi..upolowałem i zjadłem ) Odpowiedz Link Zgłoś
karro80 Re: Kapusta kiszona, cebula 01.04.09, 11:49 Ja podawalam najpierw sok z kiszonej kapuchy. Możesz ugotować kapusniaczek i go zmiksować(tylko mało kapustki na początek, bo nie wiadomo jak zareaguje). Cebula gotowana jako dodatek do mieska, zupy. Kiełki dodaje sparzone do zupki(najłatwiej miksuje sie lucerna, bo jest drobna). Ale nie gotuj, bo tracą wartości. Miksuję. Generalnie miksuję wszystko, a mała uczy się jeść na kawalkach brokuła, ciasteczkach itp. Jakoś tak jest skuteczniej i mniej do przebierania Małe grudki (takie co w niektórych słoikach po 6 mies) przechodzą, większe-rzygnie. Ogólnie postępy są, więc prędzej czy później się nauczy. Nawet czasem kanapkę zje (a ząb jeden tylko i to od niedawna). Odpowiedz Link Zgłoś