mojamajunia 19.04.09, 11:45 Czy próbowałyście zrobi zapiekankę z mięsem mielonym i sosem Winiar z cylku pomysł na... Jak smakuje? W telewizji wygląda całkiem fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kingaolsz Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 11:58 Nie uzywam takich swinstw. Spokojnie mozna zrobic to samemu bez tej torebki - czyli zrobic tak jak oni to opisuja, ale zamiast proszku z paczki dodac swoje przyprawy, a smakowac bedzie duzo lepiej, bedzie zdrowsze i latwiej "strawne". Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 12:05 Tak probowalam. Wychodzi bardzo dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 12:20 co jest w skladzie takiego pomyslu? Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 16:48 moofka napisała: > co jest w skladzie takiego pomyslu? no jak to co? samo E Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 20:15 18_lipcowa1 napisała: > > > co jest w skladzie takiego pomyslu? > > > > no jak to co? samo E > pytam, bo przeczytalam te pomysly i mam wrazenie ze to taka zupa z gwozdzia wszystko dodaj, podsmaz i wymieszaj a sam pomysl juzwydaje sie niepotrzebny i wydatek zbedny, bo to chyba tanie nie jest jak na torebeczke przyprawy natomiast same pomysly i przepisy rzeczywiscie fajne Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 16:44 robiłam tę z kiełbasą i cebulką - taka domowa, zwykła i bez ekscesów wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelsia Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 18:03 w telewizji to wszystko ładnie wygląda , ja zapiekanki nie robiłam, ale korzystałam z pomysł na kurczaka, w tych woreczkach. pierwszy i ostatni raz je zrobiłam. beznadzieja i niesmaczne to było. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 18:08 poważnie? u nas kurczak (w woreczku) z czosnkiem i ziołami to hit absolutny - robi się samo i smakuje super, zwłaszcza jeśli się jednocześnie w tym samym piekarniku upiecze ziemniaki.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 18:15 Mysle, ze jeszcze lepiej by wyszlo, jesli do woreczka wsypalabys swoje przyprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 18:20 Kurczak w woreczku tez robił by sie sam i dobrze smakowal ,gdyby były wsypane swoje przyprawy. A na pewno byłby zdrowszy. Nie kupuje kombinacji typu "przyprawa do mielonego, ziemniaków, ryb itp. Przyprawic jedzenie umiem sama, bez dodtakowych E. te wszystkie "Pomysły na.."to przeciez chemia i ulepszacze. Przeciez to normalne przyprawy, tak trudno wsypac samemu? Rozumiem czasami kupic cos gotowego, ale napawrde nie jest zdrowo zywic sie tym za czesto. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelsia Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 18:24 popieram, ja tez daję zawsze swoje przyprawy, naprawde to żaden problem, do kurczaka polecam zioła prowansalskie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy eee nie przesadzajmy 19.04.09, 23:42 mówie o tym,ze ktoś pisze,ze to chemia ,dodatki,niezdrowo. Ja mysle ze to po prostu jest zupa z gwozdzia-pewnie kazdy zna te bajkę Tam nie ma nic innego co przyprawy,zmielone,ususzone warzywa. To tak jak produkt "nalesniki w płynie"-wystarczy dodac wode,jajka i mleko(bo mąka i cukier jest juz) i wymieszac hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Pomysł na ...Winiary 20.04.09, 12:08 "przyprawy do" to często po prostu mieszanki ziół, bez żadnych E. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Jeszcze jedno 19.04.09, 18:24 tak mnie wczoraj naszlo po wuiycie w markecie. pełno na półkach tubek z plackami, nalesnikami, goframi, róznorakich "pomysłów na.." itp itd. Niedługo nikt nie będzie umial sam przyprawic jedzenia, wystarczy wsypac woreczek z napisem "mielone". Jak sie robi nalesniki? Nie wiem - odkręcam tubke i wlewam gotowe ciasto. Tylko szkoda ze te wszytkie rzeczy są chemicznie ulepszane i konserwowane. Rozumiem kupic czasem gotowe danie, czy jakis półprodukt. Ale zywic sie na stałe takim swinstwem to nie - dziękuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 20:00 A zioła rozumiem masz na parapecie kuchennym.Bo chemia to tylko i wyłącznie w "pomysłach na" Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 20:04 tak, mam zioła na parapecie A jak czegoś nie mam, to oczywisćie ze kupuję suszone. Wiem ze chemia jest we wszystkim, ale póki moge wybrac gdzie jest jej mniej to wybieram. Podejrzewam ze w suszonej pojedynczej przyprawie jest mniej ulepszczaczy niz np w "pomysle na.." czy innym gotowcu. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 22:12 Ja obecnie posiadam w doniczkach szalwie, bazylie, rozmaryn, tymianek, bywa szczypiorek i pietruszka. Do tego suszone ziola w szufladzie oraz inne przyprawy. Bulion w proszku stoi od kilku miesiecy. Czasami jak mi cos nie lezy to sie 'skusze'. Tak wiec mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
bloopsar Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 20:07 Ja mam podobne refleksje po obejrzeniu reklamy przyprawy w granulkach: "Prawdziwy smak warzyw mozna zamknac tylko w granulkach". Kurcze, a co z prawdziwym smakiem warzyw z _prawdziwych warzyw_?? Ich nie mozna dodac do zupy zamiast jakiegos proszku? Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 20:10 bloopsar napisała: > Ja mam podobne refleksje po obejrzeniu reklamy przyprawy w granulkach: > "Prawdziwy smak warzyw mozna zamknac tylko w granulkach". Smaku warzyw moze i sie nie da, ale no sorry nie raz robilam rosol czy inne zupy, np. na korpusie + warzywa. Gdyby nie jakas kostka zupa nie mialaby smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 20:12 18_lipcowa1 napisała: Gdyby nie jakas kostka > zupa nie mialaby smaku. Bo pewnie masz juz kubki smakowe rozwalone przez ulepszacze. Ludzie którzy jedza chemicznie ulepszone żarełko nie czuja juz smaku jedzenia "normalnego". W zyciu do rosołu nie dodałam kostki rosołowej a mimo to smakuje jak rosół Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 21:52 Robienie rosolu to nie jest zwykle ugotowanie korpusu z warzywami. Liczy sie kolejnosc dodawania skladnikow, co sie tam wklada, bardzo wolne gotowanie na baaaaardzo malym ogniu przez przynajmniej 3h. Tez kiedys myslalam, ze bez wegety nie da rady - ale od kiedy przykladam sie do rosolu, to wychodzi o wiele lepszy niz z tymi "dodatkami". Teraz jak poczuje wegete czy ziarenka smaku czy inne takie paskudztwo to pluje na odlegosc. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 22:00 kingaolsz napisała: > Robienie rosolu to nie jest zwykle ugotowanie korpusu z warzywami. Liczy sie > kolejnosc dodawania skladnikow, co sie tam wklada, bardzo wolne gotowanie No to prosze w takim razie o przepis. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Jeszcze jedno 20.04.09, 11:50 Do zimnej wody wkladam porcje rosolowe ( kto co lubi), z odrobina soli i nastawiam na maly ogien, pilnujac, zeby nie zawrzalo, tylko do momentu, kiedy zaczna sie pojawiac takie leniwe babelki powietrza, zadko wynurzajace sie na powierzchnie. No i tak z godzinke, poltorej sobie to miesko "pyrka", jak juz zacznie byc miekkawe to wtedy wrzucam wloszczyzne ( marchew, seler, por, pierucha [ja z musu daje pasternak i tez jest OK]) i znow troche soli. No i nastepna godzinke - poltorej sobie to wszystko pyrka, powolutku. Mozna tez dodac opalona cebule dla dodatkowego posmaku i koloru, ale nie zawsze daje. Zasada nr jeden jest nie dopuscic do wrzenia - wtedy po rosole, a conajwyzej mamy metniejszy wywar pod inna zupe. Dobry rosol potrzebuje spokojnie 3h, ale pocieszajace jest to, ze w wiekszosci czasu nie trzeba przy nim nic robic ( no pierwszy raz jest najgorszy, kiedy trzeba wyczuc kuchenke i ustawienia gazu). Na koniec mozna tez dodac liscie swiezego lubczyka jak ktos lubi ( moja Mama daje, ja niekoniecznie). Oczywiscie przepisow na dobry rosol jest duzo wiecej, bardziej skomplikowanych i na najrozniejszych miesach. To co opisalam to taki prosty sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Jeszcze jedno 20.04.09, 11:52 p.s. do Lipcowej bardzo podoba mi sie Twoja sygnaturka Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 21:59 > Bo pewnie masz juz kubki smakowe rozwalone przez ulepszacze. Ludzie > którzy jedza chemicznie ulepszone żarełko nie czuja juz smaku > jedzenia "normalnego". No wlasnie nie.Bo moja mama tak nie gotowala,wiec bylam przyzwyczajona do kuchni bez ulepszasczy , nic innego nie doprawiam specjalnie, rzadko dosalam itp. Zupe tak bo inaczej nie ma smaku, jest po prostu wodnista. > W zyciu do rosołu nie dodałam kostki rosołowej a mimo to smakuje jak > rosół A jak go robisz? Czym doprawiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Jeszcze jedno 21.09.09, 23:40 czajkax2 napisała: > Bo pewnie masz juz kubki smakowe rozwalone przez ulepszacze. Ludzie > którzy jedza chemicznie ulepszone żarełko nie czuja juz smaku > jedzenia "normalnego". A ta teoria to jakos udowodniona zostala, czy tak sobie opowiadasz? Ja sama rowniez unikam polepszaczy i popieram takie podejscie, ale nie slyszalam, zeby ulepszane jedzenie rozwalalo kubki smakowe. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 22:00 18_lipcowa1 napisała: > > Smaku warzyw moze i sie nie da, ale no sorry nie raz robilam rosol > czy inne zupy, np. na korpusie + warzywa. Gdyby nie jakas kostka > zupa nie mialaby smaku. Uzalezniłaś się i tyle. Spróbuj odstawić kostki ( i inne dodatki zawierające glutaminian i tony soli) na 2 tygodnie. A potem ugotuj rosół na kurze, kawałku wołowiny + warzywa i przyprawy (listek, ziele, pieprz, sól) Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 22:19 A fuj! Zadna sila by mnie nie zmusila do zjedzenia rosołu z kury! Dlatego chronicznie nie znosze wesel i tego typu imprez.... Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 22:21 olinka20 napisała: > A fuj! > Zadna sila by mnie nie zmusila do zjedzenia rosołu z kury! > Dlatego chronicznie nie znosze wesel i tego typu imprez.... to możesz ugotowac z kurczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 22:32 olinka20 napisała: > > Uznaje tylko wolowy niestety... Dlaczego niestety, skoro Ci smakuje Lepszy sam wołowy niż jakikolwiek z kostką Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: Jeszcze jedno 19.04.09, 22:41 Niestety bo zawsze na imprezach typu wesele chrzciny daja kurzy rosól a nie wypada nie zjesc. I tak grzebie łyzka w talerzu az podadza drugie Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jeszcze jedno 20.04.09, 21:26 olinka20 napisała: > Niestety bo zawsze na imprezach typu wesele chrzciny daja kurzy > rosól a nie wypada nie zjesc. > I tak grzebie łyzka w talerzu az podadza drugie ee, jak czegoś nie lubię to mówię to mówię grzecznie "dziękuję" Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 21:54 Żadna siła nie zmusi mnie do kupienia tego czegoś.. W TV wszystko wygląda pięknie. Ale trzeba właczyć rozsądek.. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 OT 19.04.09, 22:18 U mnie w lodowce leza jablka od 2miesiecy. Tak sie zastanawiam czy to dzieki lodowce Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: Pomysł na ...Winiary 19.04.09, 22:25 żeby Was skusić do zrobienia tego dania kilkadziesiąt (a może nawet kilkaset) osób pracowało nad tą reklamą przez kilka tygodni :p Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Pomysł na ...Winiary 20.04.09, 00:07 laminja napisała: > żeby Was skusić do zrobienia tego dania kilkadziesiąt (a może nawet kilkaset) > osób pracowało nad tą reklamą przez kilka tygodni :p ZAPEWNIAM CIE ze nie kilkaset ludzi pracowało nad 1 reklama Winiar Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: Pomysł na ...Winiary 20.04.09, 10:46 a skąd ta pewność? Policzyłaś dział marketingu, agencję, dom produkcyjny, ekipę na planie, postprodukcję, itd. Bywa, że suma wszystkich zaangażowanych osób przekracza 100. Oczywiście ludzie Ci równocześnie pracują nad wieloma innymi tematami. Odpowiedz Link Zgłoś
ciastozkrememipolewa Re: Pomysł na ...Winiary 15.09.09, 16:14 jeżeli nie wiesz jaki jest proces produkcji (od pomysłu do realizacji) to się nie wypowiadaj. Gwarantuję Ci, że przy winiarach pracuje max 30 osób. Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
brittas zdrowy odpowiednik- zapiekanka pasterska 20.04.09, 09:37 znajdź przepis w necie, są różne warianty i wszystko naturalne, bez tych magicznych dodatków. dodam tylko, że to tradycyjne irlandzkie danie... Odpowiedz Link Zgłoś
faustine Re: Lipcowa 20.04.09, 10:17 Na samym korpusie i warzywach to rosołu nie ugotujesz. Trzeba zainwestowac nie w szkielet , a w całego kurczaka. Plus kawałek wołowiny - jak kto lubi. Zapewniam Cię ,że wtedy obejdziesz się bez kostki. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Lipcowa 20.04.09, 10:23 ja gotuje bez kostek smak jest bardzo ok natomiast takiego pieknie zlotego koloru osiagnac nie moge zawsze sie musze kurlkuma wspomagac jest na to rada? Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Lipcowa 20.04.09, 11:55 Opalona ogniem cebula - tak robi moja babcia i Mama. Biora na widelec cala cebule obrana z zewnetrznych lupin i nad gazem opalaja, tak, ze ta pierwsza warstwa jest prawie czarna i wrzucaja do zupy. Ja probowalam pare razy i nie do konca mi wyszlo - moze zbyt mocnym ogniem ja traktowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
nini6 Re: Lipcowa 20.04.09, 12:17 To przekrój cebulę w łupinie i połóż na płycie grzewczej Ja tak zawsze robię bo też nie mam gazu. Efekt prawie ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: Lipcowa 20.04.09, 13:10 Albo usmaż na patelni, bez tłuszczu. W każdym razie zewnętrzna warstwa musi być czarna. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Lipcowa 20.04.09, 12:28 Kurkuma jest bardzo zdrowa przyprawa, ma niesamowite wlasciwosci zdrowotne, przeciwrakowe, a oprocz tego daje cudowny piekny kolor: www.zdrowie.foody.pl/strony/1/i/897.php Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Lipcowa 20.04.09, 17:25 mhm, chyba faktycznie zdrowsza niz spalona cebula zastanawiam sie tylko jak inaczej ten efekt zlotego rosolu osiagnac Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Lipcowa 20.04.09, 19:50 ja dodaje i kurkume i polowke nieobranej cebuli przypalonej na piecyku Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Pomysł na ...Winiary 20.04.09, 13:25 Czasami robię różne pomysły na...ale tylko czasami-dla siebie:/<br /> Mój M uważa że to jest beznadziejne i że sama lepiej robię obiady.<br /> Buu,te pomysły robi się zdecydowanie szybciej Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Pomysł na ...Winiary 20.04.09, 13:44 > Buu,te pomysły robi się zdecydowanie szybciej > ???? szybciej niz wsypac swoje przyprawy? zrob to dokladnie tak samo jak to cos z przepisu owego "pomyslu", ale tam gdzie masz dodac mieszanke - dodaj swoje przyprawy ( ew. make jesli to cos sluzy do zageszczania rowniez - nie wiem, bo nigdy nie robilam wlasnorecznie). Zobaczysz, ze wyjdzie lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Pomysł na ...Winiary 20.04.09, 13:48 Wiesz-przyprawy muszę dodawać stopniowo,sprawdzać czy jest ok-nigdy nie mam pewności czy jest ok.<br /> M uważa że ok jest zawsze a te pomysły na..są do bani.<br /> Dla mnie te pomysły są lepsze niż moje autorskie Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Pomysł na ...Winiary 20.04.09, 21:30 semida napisała: > M uważa że ok jest zawsze a te pomysły na..są do bani.<br /> to może niech M. sam coś niecoś ugotuje.. skoro tak wybrzydza > Dla mnie te pomysły są lepsze niż moje autorskie Ale zdecydowanie mniej zdrowe . Szkoda żołądka i paru innych organów > Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka8801 Re: Pomysł na ...Winiary 21.04.09, 12:17 wszystkie potrawy z serii pomysł na można zrobić samemu równie prosto za to znacznie zdrowiej BEZ pomysłu na.Syfu nie jadamy więc pomysłu na nie kupuję za to wszelkie zapiekanki mięsne owszem smakują dobrze-jak się je samemu robi Odpowiedz Link Zgłoś
szachula30 Re: Pomysł na ...Winiary 15.09.09, 17:46 Nie robiłam akurat tej zapiekanki, ale czasem korzystam z Pomysłu na... lub Fix'a Knorra. Jestem zapracowana i nie mam czasem czasu, albo, przede wszystkim, pomysłu na obiad i korzystam. Choć z umiarem, ze względu na te E przede wszystkim. Nie odżywiam się może zdrowo, ale moim zdaniem te gotowe kompozycje są dobrze przyprawione. Jednemu smakuje, innemu nie, każdy z nas jest inny. Kolega robił tę zapiekankę i mówił, że pyszna. Odpowiedz Link Zgłoś
danka.0 Re: Pomysł na ...Winiary 16.09.09, 18:37 u mojej mamy to probowalam i...okropnosc wole robic cos po swojemu i w sosie wlasny przyprawy tez po swojemu Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Pomysł na ...Winiary 16.09.09, 22:38 NIe probowalam i nie sprobuje, poniewaz w ogole nie kupuje gotowych "soso" z torebek, jak zreszta i innych gotowcow. Odpowiedz Link Zgłoś