05.06.09, 15:54
Mamusie , napiszcze jakie dajecie przyprawy, zioła do zupek swoim pociechom.
W ogole to mam problem , bo mój 11 miesięczny synek nie ma ani jednego zęba i nie wiem czy robie dobrze dając mu nie całkowicie zmielone zupki i obiadki, czy mam ciągle dawać papki? mówi się ze roczne dziecko powinno jeść już wszytko...normalnej konsystencji, nie wiem co mam mu dawać, do tej pory jadł pięknie gotowane przezemnie zupki a teraz nie chce - pluje dalej niż widzi, płacze , tak wiec dałam mu kupne i wcina aż sie uszy mu trzęsą. Wolołabym aby jadł moje dlatego pytam jakie przyprawy można podawać, czym bardziej urozmaicić. Dodaje brokuły, buraczki, kalafiory ale nie przechodzi.
Bardzo prosze o rady.

Dziekuję i Pozdrawiam
smile
Obserwuj wątek
    • 4freddy Re: Prośba 05.06.09, 23:07
      wpisz w wyszukiwarkę - będziesz miała 100 przepisów. Jest na górze forum.
      Aaaa i czytaj rady "babci47" smile
    • babcia47 Re: Prośba 06.06.09, 10:36
      brak zebów nie przeszkadza w podawaniu bardziej grudkowatych
      pokarmów, bo i tak w tym wieku (i później) dzieci przy rozdrabnianiu
      pokarmów radzą sobie za pomoca dziąseł i rozcierania jedzenia
      jezykiem o podniebienie. Do żucia służą zeby trzonowe i
      przedtrzonowce, które pojawiają sie najczęściej dopiero w połowie
      drugiego roku a czasem i później, Pierwsze 8 zębów to siekacze,
      które służą jedynie do odrywania kawałków jedzenia..postaraj się by
      warzywa pozostawione w kawałkach lub jedynie podeptane widelcem były
      naprawde miękkie..czasem trzeba warzywa wrzucać do wody lub wkładac
      do parowara po kolei własnie ze względu na to, ze jedne gotuja sie
      chwile a inne, nawet rozdrobnione wymagaja dłuzszego
      czasu..szczególnie warzywa korzeniowe, np. marchewka..niektóre
      dzieci moga nietolerować równiez połaczenia cieczy z wiekszymi
      kawałkami, szczególnie na początku..wtedy warto maluchowi dawac
      uparowany kawałek warzywka w łąpkę do samodzielnego memłania..np
      kawałek marhcewki,rózyczkę lub "pieniek" z brokuła, kalafiora,
      kawałek kalarepki, cukinii, straczek fasolki..gdy poradzi sobie z
      takim memłaniem łatwiej zaakceptuje smak tych warzyw w potrawach.
      Niektóre dzieci świetnie reaguja na intensywniejszy smak potraw,
      spróbuj jak synkowi bedzie smakowała zupka pomidorowa z ryżem lub
      ogórkowa z ryżem lub bez..kwaśnie dodatki dodaje sie gdy warzywa sa
      juz całkowicie miękkie (inaczej pozostaną twarde lub nawet
      stwardnieją), ogórka obranego ze skórki, pozbawionego nasion, gdy
      duze, startego na małych oczkach najlepiej poddusic osobno do
      miekkosci i na koniec połaczyc z wywarem warzywno-mięsnym..taka
      zupke mozna doprawic świezym posiekanym koperkiem, natka, mozna
      dodac odrobinke czosnku do wywaru, a na koniec dodać troche
      naturalnego jogurtu. Generalnie potrawy powinny Tobie smakować lecz
      nie nalezy uzywac soli, cukru..doprawiac mozna takimi ziołami jak
      dla dorosłych, zgodnie z dana potrawą.. bazylią,
      majerankiem,tymiankiem, rozmarynem, ziołąmi prowansalskimi, natka,
      koperkiem, szczypiorkiem, do wywaru mozna dodać przyprawy w całości,
      w ziarnach (ziele angielskie, pieprz, liść laurowy, goździk) ale
      dokładnie je policzyć i skrupulatnie później odłowić..do potraw
      słodkich mozna dodawać odrobinę wanilii(najlepiej prawdziwej, nigdy
      cukru waniliowego, chyba, ze z prawdziwa wanilią) lub cynamonu, ten
      ostatni dobrze pasuje do potraw na ciepło z jabłkiem
      • best-agulina Re: Prośba 06.06.09, 19:36
        Bardzo dziekuję i napewno zastosuje się do radsmile
        Pozdrawiamsmile
        • babcia47 Re: Prośba 07.06.09, 13:05
          fakt, ze synek zaczął pluc i odmawiac jedzenia tego co mu dotychczas
          smakowało bo zaczeły sie wykluwac ząbki..często w tym okresie dzieci
          zmieniają swoje upodobania lub wręcz odmawiają jedzenia..w takim
          okresie lepiej podawac im potrawy bardziej papkowate i mniej ciepłe,
          chetnie w tym czasie jedzą owoce z jogurtem..bo chłodzi i znieczula
          rozpulchnione dziąsła..z drugiej strony chetnie jedzą a właściwie
          memłają potrawy podane do rączki, nawet tak twarde jak obwarzanek,
          ususzona skórka od chleba, kawałek obranego ze skórki i pozbawionego
          nasion ogórka lub uparowane warzywko
          • babcia47 Re: Prośba 07.06.09, 13:07
            errata: > fakt, ze synek zaczął pluc i odmawiac jedzenia tego co mu
            dotychczas
            > smakowało bo zaczeły sie wykluwac ząbki
            ..bo być może zaczęły się wykluwać..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka