Kochane jak ugotować kaszę np. jaglaną z owocami, próbowałam ale nie
wychodzi, czy osobno kaszę i osobno rodzynki, morele?
Pomóżcie- napiszcie "łopatologicznie

", ja zawsze biorę dwa razy
tyle wody co kaszy ale po ok 20-30 min kasza nadal nie jest "gotowa",
czy gotujecie tego samego dnia, czy dzień wcześniej?
Podajcie wskazówki jak gotujecie kasze rózne i z czym podajecie?
Z góry dziękuję za podpowiedzi.