Dodaj do ulubionych

Śniło mi się

31.08.10, 17:31
że zmieniłem zawód na spawacza. Byłem w brudnych ciuchach roboczych i
buciorach obitych blachą, w brudnej fabryce z pistoletem w ręku i przyłbicą na
głowie.
Zimno zimą na hali, brud syf kurz i sadza w nosie.
I poczucie poniżenia w środku - ja student robol? na h** było sie uczyć tyle lat.

Co ja ku**a zrobiłem wracam do biura pracować elegancko w wygodnym fotelu
przed komputerkiem w ubraniu normalnym jak na co dzień się chodzi.

Zmiana zawodu z programera na spawacza. Warto zmieniać czy nie?
przy poziomie zarobków programisty 1200 i nie ma szans na więcej
a spawacze 2-3K brutto w polsce i możliwości wyjazdów za granicę bo tam język
trzeba znać w podstawowym stopniu nie zaawansowany jak w przypadku programera
pracującego za granicą.
Obserwuj wątek
    • Gość: nicelus Re: Śniło mi się IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.10, 15:26
      wolfenstein3d napisał:

      > że zmieniłem zawód na spawacza.

      posłuchaj przed snem bang bang, może ci się nancy przyśni?

      • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 01.09.10, 17:06
        >> może ci się nancy przyśni?

        lpiej nie bo jeszcze będe miał zmaza nocnego
        • e_werty Re: Śniło mi się 01.09.10, 17:46

          ... lpiej nie bo lepsze zmazy po spawarce?
    • Gość: pamietam Re: Śniło mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 18:44
      Kiedyś,dawno trochę,Profesor Medycyny z Akademi w Poznaniu opowiadał
      jak miał pacjenta - spawacza.
      Pacjent w rozmowie chwalił się zarobkami,na co profesor zareagował:
      To ja,panie Stasiu,Profesor Medycyny z duzym dorobkiem zarabiam
      wyraźnie mniej od pana?
      Na co spawacz odpowiedział:
      Bo JA,Panie psorze jestem F a c h o w i e c !
      • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 01.09.10, 20:47
        no właśnie ja też chce być fachowiec to jednak chyba zmienię ten zawód. Problem
        w tym że w tym swoim wykonywanym mam wielkie plany na teraz jak się da połączyć
        jedno z drugim to będzie git.

        wielką ambitną rzecz teraz programuję. Nie wystarczy tylko napisać trzeba to
        jeszcze zrobić dobrze i trzeba to jeszcze dobrze wypozycjonować i wypromować.
        Ale mogą być ztego nawet miliony. a na pewno tysiące.
        • e_werty Re: Śniło mi się 01.09.10, 20:54

          jak się da połączyć jedno z drugim

          ... zespawaj...
    • Gość: fju fju Re: Śniło mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 21:22
      wolfenstein3d napisał:

      > Zimno zimą na hali, brud syf kurz i sadza w nosie.

      koszmar, chyba za duzo zjadles przed snem

      w kadym razie z tych powodow ja nie zmienialabym zawodu na spawacza ;)

      • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 02.09.10, 18:56
        >> w kadym razie z tych powodow ja nie zmienialabym zawodu na spawacza ;)

        ale zarabiają 2x więcej ode mnie. a od pracy przed komputerem trudnej umysłowej
        jaką ja mam to można się nabawić chorób serca i wrzodów na żołądku, skrzywienie
        kręgosłupa, do tego oczy napier**laą od monitora mimo że ma normy iso 2003...

        zdrowiej jest popracować fizycznie niż umysłowo w biurze. I nawet robole
        zdrowiej wyglądają a nie jak te cherlaki z pracy biurowej klepniesz w plecy to
        się przewróci wieszak jeden.
        • zetkaf Re: Śniło mi się 02.09.10, 19:35
          > ale zarabiają 2x więcej ode mnie. a od pracy przed komputerem trudnej umysłowej
          > jaką ja mam to można się nabawić chorób serca i wrzodów na żołądku, skrzywienie
          > kręgosłupa,
          chorob serca i wrzodow nabawisz sie nie od pracy, a od niezdrowego stylu zycia, niewlasciwej
          pozycji, stresu, itp.
          Skrzywienie kregoslupa - no, to juz wplyw pracy jest ogromny, ale rozwiazaniem jest ruch, np. ...
          aerobik ;) Pomaga tez na serce, odstresowuje (to odnosnie wrzodow).

          > do tego oczy napier**laą od monitora mimo że ma normy iso 2003...
          Normy nie uwzgledniaja umiejscowienia monitora, pracy na niedoswietlonym stanowisku (bardzo
          czesty blad), zlych nastaw jasnosci i kontrastu, itp.

          > zdrowiej jest popracować fizycznie niż umysłowo w biurze.
          No, nie do konca - obciazenia dynamiczne, zwlaszcza monotypowe. Do tego wplyw mikroklimatu,
          np. zanieczyszczen spawalniczych - temu moze byc juz ciezej zapobiegac...


          > I nawet robole zdrowiej wyglądają a nie jak te cherlaki z pracy biurowej
          znam biurwowcow, ktorzy wygladaja jak z "serwisu telewizorow" - rece ciagle trzymaja, jakby mieli
          w nich telewizor, i to kineskopowy ;)

          > klepniesz w plecy to się przewróci wieszak jeden.
          to sie wieszak wolfstein przewroci, jak go "biurwa z serwisu telewizorow" klepnie w plecy w
          odpowiedzi na jego klepniecie ;)
          • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 02.09.10, 21:22
            >>chorob serca i wrzodow nabawisz sie nie od pracy, a od niezdrowego stylu
            zycia, niewlasciwej
            pozycji, stresu, itp.

            no właśnie. jak klienci stresują żądają rzeczy niemożliwych
            na wczoraj a później jeszcze ciężko z nich kase ściągnąć
            ja się tutaj akurta nie martwię ale moi pracodawcy
            aż osiwieli a drugi był w szpitalu na nadciśnienie.

            >>Skrzywienie kregoslupa - no, to juz wplyw pracy jest
            ogromny
            , ale rozwiazaniem jest ruch, np. ...
            aerobik ;)

            aerobik jest dla pociotków miejskich. Lepsza siłownia.
            Tylko że na siłowni mało jest lasek a na aero można
            se im na pupki popatrzeć jak sie pochylają.

            >>Pomaga tez na serce, odstresowuje (to odnosnie wrzodow).

            to to na pewno


            > do tego oczy napier**laą od monitora mimo że ma normy iso 2003...
            >>Normy nie uwzgledniaja umiejscowienia monitora, pracy na niedoswietlonym
            stanowisku (bardzo
            czesty blad), zlych nastaw jasnosci i kontrastu, itp.

            mam pod słońce pod okno tzn naprzeciw mnie razi światło
            dzienne z dworu i przez to mi oczy łzawią

            >>Do tego wplyw mikroklimatu,
            np. zanieczyszczen spawalniczych - temu moze byc juz ciezej zapobiegac...

            jak się przestrzega norm bhp i odpowietrza pomieszczenia
            to nie ma problemu tylko ze w tych gorzowskich fabrykach
            to mają z tym problem. Nawet do spawania alu się zakłada
            specjalną przyłbicę z nadmuchem na plecach powietrza
            z wentylatorka ale gdize po co lepiej dać przyłbicę
            z zapryskaną od oprysków szybką że nic nie widać bo szkoda
            nowej szybki dać lepiej zaoszczędzić i niech wdycha
            pyły przy samym metalu..


            >> znam biurwowcow, ktorzy wygladaja jak z "serwisu telewizorow" - rece ciagle
            trzymaja, jakby mieli
            w nich telewizor, i to kineskopowy ;)

            no tak - jak nie herlaki to otyłosć. Ale krzepy to oni nie mają
            nic. Taki co na budowie zapier**la jak ci przypier**li
            to sie nogami nakryjesz a tego miśka z biura zaklepie
            zanim sie zdązy grabę podnieść.


            zawód spawacza czy jakiegokolwiek innego robola ma jeszcze 1 fajną perspektywę -
            można po tym załozyć własną firmę produkcyjną jak ma się dośw w tego typu
            robotach i się podpatrzało jakieś istniejące jak funkcjonują.
            • zetkaf Re: Śniło mi się 03.09.10, 21:00
              > Tylko że na siłowni mało jest lasek a na aero można
              > se im na pupki popatrzeć jak sie pochylają.
              Czyli jednak lepsze aero?
              ps. a przyjdz kiedys na aerobik, na taeboo... juz bylo kilku madrych, malo ktory wytrzymywal jeden
              trening ;)

              > mam pod słońce pod okno tzn naprzeciw mnie razi światło
              no, i tyle w kwestii norm. Normy na produkt nie uwzgledniaja najwazniejszego punktu - glupoty
              uzytkownika ;)

              > jak się przestrzega norm bhp i odpowietrza pomieszczenia
              > to nie ma problemu
              Tak sobie tlumacz...
              100% wentylacja NIE ISTNIEJE, zawsze sie cos nawdychasz...
              ps. normy bhp nie przewiduja odpowietrzania na swiezym powietrzu, wiec tez sie mozesz
              nawdychac ...

              > trzymaja, jakby mieli
              > w nich telewizor, i to kineskopowy ;)
              > no tak - jak nie herlaki to otyłosć.
              Nie, nie otylosc - zbyt duzo czasu na silowni... co tam, ten informer, co to wszystkich wyzywa od
              cherlakow za szybkami okularow, sam oczywiscie jest wielkim pakerem i to z doswiadczeniem: wiele
              godzin na zipach, rarach i arj-ach ;)

              > Taki co na budowie zapier**la jak ci przypier**li
              > to sie nogami nakryjesz a tego miśka z biura zaklepie
              > zanim sie zdązy grabę podnieść.
              Wiesz mi, ze znam i takich, co biurwy, a pakuja niezle na silowni...
              ale co tam, wilczek wie lepiej...

              > można po tym załozyć własną firmę produkcyjną jak ma się dośw w tego typu
              > robotach i się podpatrzało jakieś istniejące jak funkcjonują.
              podobnie jak z biurwami: informatycy, ksiegowi, bhpowcy, itp. No dobrze, firma nie bedzie
              produkcyjna - ale tez mozna niezle zarobic.
              Oczywscie wszechwiedzacy (czyt. nie znajacy nawet gorzowskich firm) bedzie twierdzil, ze to tylko
              tacy co po 12 h haruja, a ze sa w Gorzowie firmy ksiegowe, gdzie zapierdz... ksiegowe, a wlasciciel
              tylko kase bierze, to juz nie wie.
              • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 04.09.10, 01:55
                > mam pod słońce pod okno tzn naprzeciw mnie razi światło
                >>no, i tyle w kwestii norm. Normy na produkt nie uwzgledniaja najwazniejszego
                punktu - glupoty
                uzytkownika ;)

                a ja słyszałem że jak światło pada na monitor i się od niego odbija to bardzo
                psuje wzrok
                a mi właśnie nie pada

                >> Nie, nie otylosc - zbyt duzo czasu na silowni... co tam, ten informer, co to
                wszystkich wyzywa od
                cherlakow za szybkami okularow, sam oczywiscie jest wielkim pakerem i to z
                doswiadczeniem: wiele
                godzin na zipach, rarach i arj-ach ;)

                ta jak ja waże 66
                ale podnosze 110 tzn kiedyś podnosiłem jak pakowałem


                >>Wiesz mi, ze znam i takich, co biurwy, a pakuja niezle na silowni...

                ci co pakują na siłowni są na 1 strzała. patrz pudzian
                silny przez moment. Ale ani pier**lnięcia nie ma w łapie
                jak chlaśnie tlyko co najwyżej może cie pchnąć swoim
                mięśniem ani szybkości zwinności tyle że jest odporny
                ale głowę można nieźle takiemu obić a ten co ma posiniaczony
                łeb jest uznawany za przegranego.

                stilonowscy huligani nie ci najszersi są groźni tylko chudzi
                i wysocy. zwinni są jak piskorze. nawalanka nie polega
                na tym żeby być dużym i cięzko się poruszać i powoli.
                byś sie zmierzył kiedys z kimś na ulicy sam byś zobaczył
                jak jest.

                na pewno masa się przydaje ale bardziej się liczy wzrost
                małego łatwiej pokonać. wysocy nawet chudzi są ciężcy
                to się wydaje że chudzielec ale swoje waży, giertych
                też jest niby chudy ale że wysoki to waży 110.

                w walce jest duża adrenalina i najważniejsza jest silna psychika
                hardość i doświadczenie. W zasadzie można miec tylko
                silną psychę i być twardym a słabym i można wygrać
                bo się przeciwnik ciebie spęka.

                na pewno na stracjonej pozycji w pojedynku ulicznym jest koleś duży ale co sie
                nigdy nie bił w porównaniu do huligana stadionowego który ma dośw. w bijatykach.

                Ja trafiłem na takiego i mimo że jestem amator i od dziecińśtwa z nikim si enie
                naparzałem wyszedłem z tego bez szwanku mimo że dostałem mocnoz z dyni w skroń
                nie było widać śladu a na jego łbie sobie mało ręki nie złamałem tak oberwał.
                odbiła się od jego pustego łba dłoń jak od kałczuka.

                chcesz mieć parę w łapie to uderzaj w worek a nie podnoś sztangę bo to nic nie daje.
                • Gość: limo niada Re: Śniło mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 14:11
                  Proszę pamietać,że zaczepiając obcego i przypadkowego, nie wiemy jak to się skończy.
                  Po ulicach chodzą ludzie czasem wyszkoleni w zabijaniu, którzy żyją na spokojnej rencie czy
                  emeryturze ale z nienacka napadnięci mogą zareagować jak ten chudy emeryt napadniety przy
                  murze kościelnym w Lublinie czy gdzieś. Trzech osiłków i wszyscy zginęli w sekundy z podciętymi
                  gardłami. Podciętymi ich nożem. Emeryt stwierdził,że nie wie jak to się stało.
                  Podeszli żądając pieniędzy na piwko i wyciągnęli noże a za chwilkę wszyscy już nie zyli.Tak po prostu
                  i nikt nie wie dla czego.
                  • e_werty Re: Śniło mi się 04.09.10, 14:26
                    za chwilkę wszyscy już nie zyli

                    .. a tobie zostało limo pod okiem?
                  • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 04.09.10, 19:02
                    zgadza się najgroźniejsze są ofiary. w pierdlu np taki siłacz przyciśnie młodego
                    i sobie go zacznie gwałcić a ten nie wytrzyma psychicznie weźmie linkę jakąś i
                    nóż i go zachlasta. ci de**le nic nie myślą. To ofiary są najgroźniejsze. Od
                    siłacza można co najwyżej wpier**l zgaranąć a jak ktoś się boi albo nienawidzi
                    to może zabić
                • zetkaf Re: Śniło mi się 05.09.10, 16:51
                  > a ja słyszałem że jak światło pada na monitor i się od niego odbija to bardzo
                  > psuje wzrok
                  > a mi właśnie nie pada
                  Za malo doczytales... jak cos nie jest odejmowaniem, to niekoniecznie jest dodawaniem - jest
                  jeszcze mnozenie, dzielenie, pierwiastkowanie...

                  > ta jak ja waże 66
                  to paker, co sie zowie... tylko jakis taki cherlawy ;)

                  > ale podnosze 110 tzn kiedyś podnosiłem jak pakowałem
                  Kiedys to z 3 wicemiss na randki chodziles, a teraz nawet na Mysliborskiej nie masz szans, bo za
                  drogo ;)

                  > ci co pakują na siłowni są na 1 strzała. patrz pudzian
                  > silny przez moment.
                  Ciekawe, ile ty bys wytrzymal? Pewnie pol strzala ;)
                  ps. a przeciez nie mowilismy o wytrzymalosci na uderzenie i bol, a o sile? Jak na inteligenckiego
                  pakera, to znowu szwankuje twoja znajomosc jezyka ;)

                  > Ale ani pier**lnięcia nie ma w łapie
                  A co to, sila uderzenia to jedyne kryterium sily? Pociagaj sobie ciezarowke, to pogadamy ;)

                  > stilonowscy huligani nie ci najszersi są groźni tylko chudzi
                  > i wysocy. zwinni są jak piskorze.
                  No tak, teraz wolfi bedzie sobie wmawial, ze jest czlonkiem GSE Hooligans ;)

                  > bardziej się liczy wzrost
                  > małego łatwiej pokonać.
                  wlasnie podobno trudniej trafic ;)

                  > wysocy nawet chudzi są ciężcy
                  ale latwiej sie lamia, jak osika na wietrze... a masywnego debu zaden wiatr nie ruszy

                  > w walce jest duża adrenalina i najważniejsza jest silna psychika
                  > hardość i doświadczenie.
                  A juz myslalem, ze zwinnosc, wzrost... ja juz sie gubie w twoich wypowiedziach, chyba zbyt zwinny
                  jestes w slowach. Tylko z sila umyslu cos ci nie idzie, ale do nawalanek podobno wazniejsza
                  zwinnosci, niz sila ;)

                  ps. jak bym mial sluchac twoich rad odnosnie bijatyk tak samo jak tych o zakladaniu firmy... to
                  rzucalbym sie na kazdego jak wsciekly pies, i za kazdym razem bym przegrywal ;)
                  Czego ci szczerze zycze...
                  • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 05.09.10, 18:57
                    >> jak bym mial sluchac twoich rad odnosnie bijatyk tak samo jak tych o
                    zakladaniu firmy... to
                    rzucalbym sie na kazdego jak wsciekly pies, i za kazdym razem bym przegrywal

                    to byś właśnie wygrał. jak umiesz się bić i 1 zaatakujesz znienacka to gośc nie
                    ma szans robisz z niego sajgon
                    • zetkaf Re: Śniło mi się 05.09.10, 19:18
                      > to byś właśnie wygrał. jak umiesz się bić i 1 zaatakujesz znienacka to gośc nie
                      > ma szans robisz z niego sajgon
                      Tak samo, jak ty jestes najwiekszym producentem kotlow na swiecie?
                      No dobrze, badzmy skromni - najwiekszym w Polsce ;)
                    • zetkaf Re: Śniło mi się 05.09.10, 19:24
                      > to byś właśnie wygrał. jak umiesz się bić
                      jesli umiesz sie tak bic, jak
                      brachiosaur, to co najwyzej na ucieczke
                      przed tyranosaurem masz szanse ;)

                      > robisz z niego sajgon
                      ty, czy duzo
                      wieksza mamusia, mamisynku? Moze pora zaczac SAMODZIELNE
                      zycie i pozbyc sie tych ochronkowych mrzonek?
                      • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 05.09.10, 21:13
                        zarabiam 1200 i tyle kosztuje wynajęcie samo mieszkania. a z czego żyć? dupku
                        • zetkaf Re: Śniło mi się 05.09.10, 21:21
                          > zarabiam 1200 i tyle kosztuje wynajęcie samo mieszkania.
                          Bo przeciez nie mozna np. wynajac
                          pokoju
                          ? Tez tak zaczynalem znajomosc z Gorzowem, inaczej pewnie do tej pory siedzialbym na
                          bezrobociu w swym rodzinnym miescie...
                          • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 06.09.10, 18:07
                            >> , inaczej pewnie do tej pory siedzialbym na
                            bezrobociu w swym rodzinnym miescie...

                            ohoho, sam widzisz jaki rynek pracy jest. w rodzinnym miescie pracy się nie ma po studiach. trzeba wyejchać. a po co? po to żeby pojechać tam gdzie nie ma kierunku studiów który skończyłeś bo tam jest na ciebie zapotrzebowanie. a na miejscu uczelnia wyższa wypuszcza corocznie tabuny ludzi a tlyko niektórzy i to po znajomościach znajdują pracę w zawodzie bo jest dużo chętnych na 1 miejsce a w takiej sytuacji zawsze są wałki i układy.
                            • zetkaf Re: Śniło mi się 06.09.10, 23:15
                              > ohoho, sam widzisz jaki rynek pracy jest. w rodzinnym miescie pracy się nie ma
                              > po studiach.
                              Jak mialbym dostawac tyle, ze zycie tylko na garnuszku rodzicow - to by sie pewnie znalazla.
                              Niektorzy wola jednak do konca zycia uzalac sie nad swoja skromna wyplata niz poszukac perspektyw rozwoju...
                              no tak, kto by ci brudne gacie wtedy pral?
                              ps. co do mieszkania, to jakbys byl jedynym zagrozeniem dla cnot kobitek bez dyplomu mgr, to smoki by padly z nadmiaru dziewic ;)
                              • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 06.09.10, 23:45
                                ja mam większe ambicje niż praca u kogoś za większą pensję w innym mieście.
                                Robie forum z portalem społecznościowym. Mam sklep internetowy w 60% ustanowionej sobie przeze mnie funkcjonalności, mam portal dla agencji nieruchomosci, w 50% trzbea go przeorbić na porządny taki jak ja bym sam zrobił, poskładać tylko wszystko do kupy precyzyjnie skończyć napisać oferty i sprzedawać. Jakby mnie głowa nie bolała z przepracowania i natłoku niesprzyjających okoliczności pomyślałbym jak załawić sobie zmianę zawodu na spawacza. Uprawnienia 3 stówy za jedno odnowienie świadectwa a trzbea 2 spawary. tig nataniej sam goły kosztuje koło 1200, migomat trochę taniej. tigiem do stali nie ma co bo jak ta metoda to tylko aluminium albo/i rurki pod ukosem 45 stopni a to jest wysoki level. spawacze mag niedużo zarbiają chyba że pracują w ISS 200 chętnych na 10 miejsc. Jakoś się turlam powoli do przodu i czekam aż coś się wydarzy jednocześnie zbieram kasę i coś tam tworze na boku ale jest mało czasu i zbytnie zmęczenie. Idealnie by było gdyby mnie wypier**lili na zbity pysk z roboty wtedy bym się zajął czymś porządnie.
                          • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 06.09.10, 18:09
                            ale ty głupi jesteś. a po co wynajmować mieszkanie i płacić za to 400 miesięcznie jak moge rodzicom tyle daci mieszkać w swoim dużym pokoju a nie u jakichś obcych?
                          • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 06.09.10, 18:11
                            ale podsunełeś mi dobry pomysł. jak będe miał swoje mieszkanko to będe brał studentki na stancje :) młode urodziwe i moga mi płącić w anturze niech sobie zatrzymają tą kase na przeżycie.
                  • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 05.09.10, 18:59
                    4.bp.blogspot.com/_4kktmDtaFS8/TID0hHxtAiI/AAAAAAAABME/EStRvd4FO1s/s1600/celofyz.jpg
                    gdzieś ty ostatnio był gadzie kopalniany?
                    • zetkaf Re: Śniło mi się 05.09.10, 19:20
                      > gdzieś ty ostatnio był gadzie kopalniany?
                      Gdybys umial czytac, podalbym ci link na
                      polnocnolubuskie, w ktorym wszystko jest napisane.
                      Ze wzgledu jednak na twoja niepelnosprawnosc umyslowa i dlatego, ze sie lituje nad ofiarami, to ci
                      napisze wprost:

                      Park Dinozaurow w Nowinach Wielkich (kolo Gorzowa Wlkp. i Witnicy)
                      • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 05.09.10, 21:14
                        >> Park Dinozaurow w Nowinach Wielkich (kolo Gorzowa Wlkp. i Witnicy)

                        a już myślałem że to jakieś zdjęcia z twojego dzieciństwa
                        • zetkaf Re: Śniło mi się 05.09.10, 21:19
                          > a już myślałem że to jakieś zdjęcia z twojego dzieciństwa
                          Wszystko jest napisane, ale jak ktos nie umie czytac, to musi wyobraznia nadrabiac...
        • Gość: fju fju Re: Śniło mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 20:13
          wolfenstein3d napisał:

          > ale zarabiają 2x więcej ode mnie. a od pracy przed komputerem trudnej umysłowej
          > jaką ja mam to można się nabawić chorób serca i wrzodów na żołądku, skrzywienie
          > kręgosłupa, do tego oczy napier**laą od monitora mimo że ma normy iso 2003...

          masz podobne dylematy do mnie
          ja zawsze mowie, ze zostane motorniczym, do tego rodzina bedzie miala darmowe
          przejazdy srodkami komunikacji miejskiej
          a jak kto by mnie wq...l to zamknelabym drzwi przed nosem (na marginesie - mam
          juz jedna, ktorej na bank bym to zrobila)

          moze jednak sie przekwalifikuj, bedziesz mial porownanie - na wlasnej skorze
          :)
    • Gość: nicelus Re: Śniło mi się IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.10, 20:11
      wolfenstein3d napisał:

      > przy poziomie zarobków programisty 1200

      właśnie mój znajomy skończył szkołę i poszedł do pierwszej po szkole pracy za
      2.500 euro. to bardzo dużo, bo w innych zawodach inżynierom świeżo po szkole
      płacą 1.800 euro.

      • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 02.09.10, 21:26
        a co mi tam w euro. na złotówki patrz i życie w polsce. w UK śmieciarz wiecej
        zarabia niż u nas dyrektor.
        • zetkaf Re: Śniło mi się 03.09.10, 21:01
          > na złotówki patrz i życie w polsce. w UK śmieciarz wiecej zarabia
          to ma patrzec na zycie w Polsce, czy w UK?
          A moze ja znowu czegos nie wiem, i UK to kolejne wojewodztwo Polski?
          • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 04.09.10, 19:06
            Ja wiem ze w euro za granicą sie tyle zarabia ale nie ma co porównywać tego do
            polskich warunkach tu jest inne życie inni ludzie, wychowanie rodem z prl,
            mniejszy kapitał gorsza organizacja pracy. Ten ostatni czynnik ma największy
            wpływ na niższe zarobki polaków od angolów. Polacy nie umieją dobrze i
            gospodarnie zarządzać.

            Niemcowi do łba nie przyjdzie że można przyjść do firmy pracować bez
            przeszkolenia albo na szkoleniu żeby nie szkolili. A w Polsce to normalka.
            Polacy są cwani jak janek z 4 pancernych. Polacy robią rzeczy niemożliwe w
            pracy. Dlatego tak są cenieni za granicą. Nie jest spawaczem a spawa.
            Uprawnienia ma na to a umie wszystko bo musi. bo polska organizacja pracy jest
            taka że człowiek SAP-a nie widział w życiu na oczy na żadnym szkoleniu czy w
            szkole a musi umieć bo go nie przyjmą do roboty.
            • zetkaf Re: Śniło mi się 05.09.10, 16:54
              > Nie jest spawaczem a spawa.
              A ze spaw slaby i po tygodniu sie rozlatuje, to szczegol...

              > taka że człowiek SAP-a nie widział w życiu na oczy na żadnym szkoleniu czy w
              > szkole a musi umieć bo go nie przyjmą do roboty.
              No, wlasnie musi umiec, bo jak nie umie i kombinuje, to potem z sapa mozna wyciagnac tak
              ciekawe raporty... np. ze z 50 metrow przewodu jednozylowego robi sie 5 km kabla 10-zylowego o
              tym samym przekroju ;)
              • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 06.09.10, 18:05
                > Nie jest spawaczem a spawa.
                >> A ze spaw slaby i po tygodniu sie rozlatuje, to szczegol...

                w ISS w gorzowie te sejfy co oni robią to od pracownika który tam pracował słyszałem że w transporcie rozpadają się na kawałki taki szajs robią.
                Taki zarząd taka polityka zatrudnienia takie zaniedbania takie złe polskie zarządzanie.
                • Gość: nicelus Re: Śniło mi się IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.10, 18:23
                  wolfenstein3d napisał:

                  > Taki zarząd taka polityka ...

                  "... jeden z oficerów KGP w ramach oszczędności zaproponował, aby nie szkolić policyjnych przewodników, tylko same psy."



                • zetkaf Re: Śniło mi się 06.09.10, 23:16
                  > załem że w transporcie rozpadają się na kawałki taki szajs robią.
                  > Taki zarząd taka polityka zatrudnienia takie zaniedbania takie złe polskie zarz
                  > ądzanie.
                  Takie polskie zarzadzanie, ze produkuje sie to, co klient kupuje - skoro ktos je kupuje, znaczy, ze takie maja byc, no nie? ;)
    • Gość: nicelus Re: Śniło mi się IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.10, 20:15
      bądź dobrej myśli, a wielka kasa ci się przyśni.

      • zetkaf Re: Śniło mi się 02.09.10, 20:22
        > bądź dobrej myśli, a wielka kasa ci się przyśni.
        Mniej kasy, lepszy sen... nie martwisz sie, ze ci buchna bryke spod domu, ze do domu sie wlamia, ze
        tv sie popsuje i trzeba bedzie wydac duzo kasy na nowy LCD-ek ;)

        ps. ciekawe, czy wolfi da sie wpuscic w kanal i zmieni temat dyskusji na... mocno przewidywalny? ;)
        • wolfenstein3d Re: Śniło mi się 02.09.10, 21:28
          jak masz siana to się nie martwisz ze ci ktoś coś ukradnie bo masz go tyle że
          sobie szybko kupisz drugie.
          lepiej jest mieć niż nie mieć i spać spokojnie że się nie ma
          • Gość: limit Re: Śniło mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 23:58
            Ja myślę,że spawacz zarabia więcej bo ma ujęte w zarobkach gorsze warunki pracy.
            Ten smród, ten brud, to zimno zimą i gorąco latem, ten brak klimatyzacji...
            I jeszcze brak słuzbowej komórki i samochodu z limitem na paliwo + karta płatnicza - też z limitem.
    • Gość: nicelus Re: Śniło mi się IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.10, 01:46
      wolfenstein3d napisał:

      > Zmiana zawodu z programera na spawacza.
      > Warto zmieniać czy nie?

      kto to wie?...

      oglądałeś film "jak zdobyć pieniądze, kobietę i sławę"? trzecia część opowiada jak można zdobyć sławę i ma tytuł: "batyskaf".

      albo inaczej...

      poprzedni marszałek bezskutecznie usiłował promować województwo wspierając konkursy piękności. obecny marszałek zamówił nowe auto, nowe meble, bardzo kosztowne logo i cała polska usłyszała o województwie lubuskim.

    • Gość: nicelus to nie sen! IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.10, 20:21
      "Zapewniamy świadczenie bezpłatnych usług medycznych wszystkim potrzebującym ..."

      NOWY SZPITAL - PRYWATNY, BEZPIECZNY, BEZPŁATNY I PROFESJONALNY


      "Wartości

      Naszą siłę budujemy w oparciu o wartości etyczne i moralne, takie jak prawda, uczciwość, lojalność, zaufanie, szacunek dla człowieka, kultura osobista, bezinteresowność, spośród których najważniejszą wartością jest drugi człowiek."

      :)

      "koniec i bomba a kto czytał, ten trąba." (witold gombrowicz - "ferdydurke")


    • Gość: bamber Re: Śniło mi się IP: *.chello.pl 07.09.10, 00:24
      że remont Bamberki odsunął sie w czasie!
      • Gość: nicelus Re: Śniło mi się IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.10, 23:18
        Gość portalu: bamber napisał(a):

        > że remont Bamberki odsunął sie w czasie!

        nie bamberka wymaga remontu, tylko jej oryginalny cokokół zniszczony podczas remontu. bo to jest remont zniszczeń wynikłych na skutek remontu.

    • Gość: nicelus Re: Śniło mi się IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.10, 23:21
      że jestem w kobylogórze ...

    • Gość: nicelus Re: Śniło mi się IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.10, 09:42
      wolfenstein3d napisał:

      > Zmiana zawodu z programera na spawacza.
      > Warto zmieniać czy nie?

      każdy powinien robić to na co naprawdę zasługuje.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka