mmmmmm000
20.02.12, 16:54
Sprawa jest poważniejsza...
Jako osoba związana między innymi z budownictwem, mogę powiedzieć tyle, że przeciekająca konstrukcja żelbetowa to dość poważny problem. To się nie ma prawa zdarzyć!
Żelbet to połączenie stali (zbrojenia) z betonem. Woda powoduje rdzewienie zbrojenia, które z kolei osłabia beton. To powoduje najpierw pęknięcia, a potem kruszenie np. pod wpływem zamarzającej wody, która się w nie dostaje. Elementy po prostu przestają spełniać swe zadania konstrukcyjne. Co gorsza, nie ma właściwie możliwości by naprawić takie elementy. Muszą być one konstrukcyjnie jednolite. Czyli w wytłuczony kawał betonu nie da się po prostu wkleić betonowej plomby. Jeśli woda przedostaje się przez strop, to jest jakiś problem z dylatacją w elementach konstrukcji. Nawet jeśli na "dachu" konstrukcji powstanie jezioro, to jakość (gęstość) betonu powinna wykluczyć jego przeciekanie. Może więc być też problem z jakością betonu... Jednym słowem problem jest dość poważny...