IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 20:31
Po podpisanniu konkordatu ślub kościelny i cywilny maja taką sama moc prawną?
Jeżeli tak to jak wyglada sprawa rozwodu? Jeżeli wziąłem ślub kościelny.... a
rozwód dostałem cywilny to jak ma sie do tego rozwód kościelny jest czy go
nie ma? Watykan domagając sie respektowania ślubu koscielnego zpomnial o
takimże rozwodzie? Może ktoś mi wyjaśni ten paradoks....
P.S. Po otrzymaniu cywilnego rozwodu - wobec Koscioła jestem nadakl zonaty..?
Obserwuj wątek
    • aborys Re: Konkordat 12.06.04, 20:33
      Z tego co wiem KK nie udziela rozwodów, może co najwyżej unieważnić małżeństwo.
      Zresztą to dosyć częsta praktyka, ale dosyć czasochłonna.

      A ślub kościelny ma skutki cywilne, gdy ksiądz pełni rolę urzędnika SC.
      • hiro Re: Konkordat 12.06.04, 20:38
        aborys napisał:

        > Z tego co wiem KK nie udziela rozwodów, może co najwyżej unieważnić
        małżeństwo.
        >
        > Zresztą to dosyć częsta praktyka, ale dosyć czasochłonna.
        >
        > A ślub kościelny ma skutki cywilne, gdy ksiądz pełni rolę urzędnika SC.
        > skutki są gorsze niż decyzje ministów np . zdrowia czy sprawiedliwości
      • Gość: Rozwiedziony Re: Konkordat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 20:38
        "...A ślub kościelny ma skutki cywilne, gdy ksiądz pełni rolę urzędnika SC.."

        Pelnił i slub wobec prawa został zawarty. A rozwod tylko wobec prawa... i co?
        Nadal mam tą sama teściową?
        • aborys Re: Konkordat 12.06.04, 20:39
          Gość portalu: Rozwiedziony napisał(a):

          > Pelnił i slub wobec prawa został zawarty. A rozwod tylko wobec prawa... i co?
          > Nadal mam tą sama teściową?
          A coś przysięgał?

          Teściowe nie żyją wiecznie...
          • Gość: rozwiedziony Re: Konkordat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 20:41
            Ale nie teściowej... no i przysięga wobec prawa została anulowana....
            • aborys Re: Konkordat 12.06.04, 20:42
              Gość portalu: rozwiedziony napisał(a):

              > Ale nie teściowej... no i przysięga wobec prawa została anulowana....
              No więc jesteś rozwiedziony...

              Tylko konkordat nie ma z tym nic wspólnego - za Gomóły było podobnie.
      • Gość: Bernard Re: Konkordat IP: *.ed.shawcable.net 13.06.04, 09:43
        Hey aborys,
        OK.
        :)
        PS. Jestem rozwodnikiem.
        • Gość: maria Re: Konkordat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 14:03
          A kto by wytrzymał z takim marudą?
          Dziwić może tylko to kto cię chciał....?
          • Gość: Bernard Re: Konkordat IP: *.ed.shawcable.net 14.06.04, 02:12
            Oj Marysiu, Marysiu...,
            Nie prowokuj.....
            Ja naprawde staram sie byc mily, a ty mi ciagle przeszkadzasz.
            Nakarm kota, albo cos...
            :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka