grzegorz56
28.11.12, 17:55
Nie rozumiem po co radni głosują w sprawie podwyżki wody skoro to nie ma znaczenia.
Ale mniejsza z tym. Co roku drożeje woda i ścieki , coraz mniej zużywam a coraz więcej płacę. Kiedyś prezes wodociągów twierdził że cena musi rosnąć bo zbyt mało ludzie zużywają wody , jak powszechnie wiadomo pewne koszty są stałe czyli na metr sześcienny przekłada się to w prosty sposób czym mniej zużyjemy tym będzie drożej ale podnosząc ceny zużycie dolej będzie spadać i robi się swoiste błędne koło.Proste prawo ekonomiczne o popycie i podaży mówi że jak popyt maleje to cena spada tylko monopolista może zrobić odwrotnie. Dlatego moim zdaniem trzeba tak ustalić ceny aby zachęcać ludzi do korzystania z produktu a nie zniechęcać. Ale to jest właśnie pozycja monopolisty który klienta na "gdzieś" ma płacić i koniec dyskusji. Obecne tłumaczenie inwestycjami jest wprost bezczelnością ponieważ inwestycja jest po to aby zdobywać nowych klientów a więc nowe wpływy , do tego dofinansowanie w znacznym stopniu przez UE. Dla przykładu jeżeli ktoś rozbudowuje albo remontuje piekarnię to podnosi cenę chleba ?
Ludzie !!! może zaczniemy budować studnie ?