Dodaj do ulubionych

Likwidacja PZD

22.02.13, 18:24
PZD tonie i to jest wątek o tym.
Witam i zapraszam do zapoznania się z vademecum dot. patologii w Polskim Związku Działkowców. Na zlecenie sądu dokonaliśmy zwięzłego opracowania wym. problemu i korzystając z dostępnych publikacji czy innych materiałów udowodniliśmy tezę, że PZD jest nieprzydatny, a nawet działa na szkodę działkowców i z tego powodu konieczna jest sanacja ruchu działkowego w Polsce a właściwie jego budowa od podstaw tzw. opcja zero, która ma szansę na realizację, ale o tym napiszę później. Na portalu BZ opublikowano art. pt. „Wciąż nie koniec problemów działkowców” i zapraszam do jego komentowania tudzież zgłaszania opinii lub krytycznych uwag a także zgłaszania pytań i postaramy się niezrozumiałe kwestie wyjaśnić lub uzupełnić. Publikacja jest dostępna na stronie:
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9189
Przypomnę tylko, że wym. proces toczy się z powództwa działkowca, który złożył pozew o uchylenie uchwały zarządu ROD „Podzamcze” o pozbawieniu go prawa użytkowania działki, ale także przedmiotem tego procesu jest wniosek o podjęcie funkcji kontrolnej sądu, który ma stwierdzić istniejącą patologię i zawiadomić stosowne organy państwa. Nie wchodząc w szczegóły w tym miejscu podniosę tylko jedną kwestię tj. ustanowienia i finansowania radcy prawnego przez wym. zarząd. Proszę Państwa ta decyzja o pozbawieniu prawa użytkowania ogrodu przez działkowca została podjęta przez całą rzeszę Leśnych Dziadków w tym przez zarząd ROD gdzie prezesem jest J. Paprocki, następnie została podtrzymana przez Komisję Rozjemczą W. Olesińskiego, również Okręgowa Komisja Rozjemcza S. Terecha uznała ją za prawidłową a na koniec Olga Ochrymiuk przewodnicząca Krajowej Komisji Rozjemczej stwierdziła jej prawomocność – w takim wypadku rodzi się pytanie, czego oni obawiają się, że ustanowili pełnomocnika? Na uwagę zasługuje tu fakt, że usługi tego prawnika zostały sfinansowane z naszej działkowej kasy i nie było do tego podstaw, bo działkowcy nie wyrazili na to zgody, a uchwalony przez nich preliminarz finansowy również takich wydatków nie przewidywał. Składki działkowców nie mogą być wykorzystywane przeciwko działkowcom i to jest oczywiste a nadto zarząd sięgnął do naszej kasy, aby bronić tylko swojego interesu.
Taki stan rzeczy można uznać za haniebny, bo jest to trwonienie naszych pieniędzy, które są niezbędne chociażby na zabezpieczenie ogrodu. Właśnie proszę obejrzeć film „Wandalizm w ROD „Podzamcze”, który pokazuje brak jakiegokolwiek zabezpieczenia ogrodu i wynik tego zaniedbania tj. dewastacja naszego ogrodu.
Film dostępny jest na stronie:
www.youtube.com/watch?v=WTebKMkEG0M
Z tego filmu można wyciągnąć jeszcze jeden wniosek, że PZD nie dba o nasze ogrody, pozostawia je samym sobie, zawłaszcza nasze składkowe pieniądze i tu należy dodać, że budżet kadencyjny tego ogrodu to 500.000 PLN. Jest to duża kwota a ogród niszczeje a poza tym jak można zaobserwować nie są usuwane śmieci, mimo, że działkowcy składają dodatkowo na ten cel około 62.000 PLN rocznie. Co się dzieje z tymi pieniędzmi tego nie wiadomo, ale zapewne lądują w kieszeniach Leśnych Dziadków. W tym miejscu GN ROD „Podzamcze” apeluje do działkowców, aby wstrzymać się z płaceniem składki członkowskiej za ten rok, ponieważ pieniądze te zostaną bezpowrotnie stracone i wydane na inne cele pozastatutowe.
W Warszawie przed KRS toczy się obecnie postępowanie, którego wynikiem może być wykreślenie PZD z KRS lub ustanowienie kuratora. PZD nie dopełnił szeregu obowiązków i tak nie ujawnił organów terenowych, nie ujawniał bilansów finansowych, ale także faktycznie mimo braku rejestracji prowadził działalność gospodarczą poprzez swoje spółki, których jest właścicielem tj. Dom Działkowca Polskiego sp. z o.o. i Wydawnictwo Działkowiec sp. z o.o. Nie ulega, więc wątpliwości, że historia PZD kończy się bezpowrotnie i nie ma najmniejszych szans na wyjście z tej opresji i ostatnią szansę pogrzebano składając kolejny bubel prawny swojego autorstwa bez konsultacji z działkowcami. Wykazaliśmy też, że PZD walczy z organami państwa i walka ta jest z góry przegrana, ale także walczy z działkowcami i jednocześnie skarży Polskę do ETPCz w Strasburgu, zarzucając min. Trybunałowi Konstytucyjnemu naruszenie prawa. PZD opracował także projekt ustawy o ROD, który w istocie jest tylko w interesie struktury tj. utrzymuje dotychczasowe organy, które tylko zmieniają nazwę. Wykazaliśmy, że ten projekt narusza Konstytucję, ale także stoi w sprzeczności z wyrokiem TK i nie ma żadnych szans na realizację, a więc po raz kolejny wydano nasze pieniądze, które zostały zmarnowane. Takie ustalenia potwierdzają parlamentarzyści PO min. posłanka M. Janyska czy J. Lassota. Partia rządząca przygotowuje projekt, który ma wykonać wyrok TK i tak przesądzona jest likwidacja PZD i ogrody mają być prowadzone przez stowarzyszenia, które będą tworzone od podstaw przez działkowców i to jest szansa na pozbycie się tej pasożytniczej struktury, która broniła tylko swoich interesów.
Wszystko teraz zależy od nas samych działkowców i ogrody mogą do nas wrócić.
Teraz zmieniam trochę temat, ale nadal będę poruszał się w motywie ziemi i zapraszam do zapoznania się z protestem rolników, którzy potrafili się zorganizować tworząc Komitet Protestacyjny Woj. Zachodniopomorskiego i opowiedzieli się „za … polskością Polski”. Nasze dziedzictwo narodowe jest wysprzedawane, ale oficjalne media jakoś o tym nie piszą i nasi wybrańcy również nie zajmują się tym tematem, ale tym „odłogiem” zajął się redaktor Lech L. Przychodzki, który na portalu BZ zanotował:
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9004
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9053
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9079
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9131
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9151
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9174
Ciąg dalszy w następnym poście
Obserwuj wątek
    • kumbaka Re: Likwidacja PZD 22.02.13, 18:25
      Brakująca część postu:
      Jak z tego wynika, to mamy w kraju wiele spraw do załatwienia, a nasza uwaga kierowana jest na nieużytki a wiadomo, że z ugorów żadnych korzyści raczej nie będzie. Wniosek jest taki, że zajmujemy się tym, co nie trzeba i tak się dzieje w każdej dziedzinie. Służę przykładami, komendant miejski policji w Wałbrzychu poprawia stan bezpieczeństwa w mieście likwidując komisariaty na dzielnicach, a włodarze miasta (lekarze specjaliści – bez jaj tak jest) budują nam aqua park i hotel, Starą Kopalnię i oczywiście efekt tego może być tylko opłakany. Proszę zobaczyć:
      www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9227
      www.youtube.com/watch?v=1Dgdc8P___4
      Projekt Stara Kopalnia miał być, właśnie miał być tym, tamtym, a teraz ma być zupełnie czymś innym i oczywiście szkoda o tym pisać, ale na koniec mała dygresja, mamy kryzys, wszędzie brakuje pieniędzy, nawet UE tnie budżet i może właśnie przyszła pora i może ktoś powinien odpowiedzieć za to ewidentne marnotrawstwo, niekompetencje itd. Póki, co, zgłaszam postulat, aby rolników z Pomorza przesiedlić do Wałbrzycha a naszych Leśnych Dziadków wyekspediować do kraju wym. Olgi i może czesanie białych niedźwiedzi, trochę by ich otrzeźwiło a pozostałych wyrwało
      z tego letargu, bo tu i teraz decydują się nasze sprawy a my na nic nie mamy wpływu, ale dajemy na to pełne przyzwolenie i wybieramy ciągle tych samych radnych bezradnych, posłów…i niezastąpiona jest także rodzina E. Kondrackiego.
      Pozdrawiam ]:->
      • kumbaka Malwersacje w PZD 23.02.13, 14:55
        Witam Gorzów Wlkp., wcześniej pisałem już o malwersacjach funduszy działkowców, funkcjonowania w tym zakresie szarej strefy, gdzie pieniądze krążą z ręki do ręki a na końcu trafiają do kieszeni funkcjonariusza albo klakiera PZD. Nasz dokument tj. vademecum dot. patologii w PZD spotkał się z bardzo przychylnym przyjęciem i pozytywnymi opiniami. Dzisiaj mam dla Państwa rozwinięcie tego tematu oraz jego potwierdzenie poprzez demonstrację dokumentów z KRS. Zapraszam do obejrzenia filmu pt. „10 tygodni, które wstrząsnęły Kwitnącą Doliną cz. 9”, który dostępny jest na stronie: www.youtube.com/watch?v=RMWfTlxB3Iw
        Proszę Państwa nie ma już żadnych wątpliwości nasze pieniądze składkowe były wyprowadzane z kasy PZD i służyły kacykom PZD do robienia lewych interesów. Po to PZD powołało tzw. spółki córki, aby kręcić jak to określił redaktor Dobiesław Wieliński „lody”, ale dodatkowo oszustwo polegało tu na tym, że trefny towar był podwójnie fakturowany i wyceniany i sprzedawany. Oczywiście rachunek był wystawiany działkowcom, a ci agitowani przez adherentów rodziny Kondrackiego płacili jak za przysłowiowe zboże. Należy przyznać, że interes się kręcił nieźle i kręciłby się nadal, gdyby nie TK i grupa zapaleńców, która powiedziała STOP nadużyciom, złodziejstwu i okradaniu działkowców i Państwa Polskiego. PZD przejęło osiedla rekreacyjne i to bez wątpienia jest materia dla CBA, jestem tego pewien na 100%. Proszę zobaczyć, że te spółki-córki nie mają nic wspólnego z ruchem związkowym, że są to spółki prawa handlowego, a więc podmioty powołane, do tego, aby generować zysk. Tutaj zysku nie było, ale były lokaty, straty i to również można uznać za działanie na szkodę spółki, a za to grożą już nie tylko sankcje fiskalne, ale także karne. Do tej pory nikt takiego przestępstwa nie zgłosił, ponieważ wszystkie stanowiska zajmują: Kondracki, rodzina i koteria, która jest w 100% od niego zależna. Przy czym należy dodać, że nad lewymi interesami czuwa sztab prawników z warszawskich kancelarii i wszystkim im się dobrze żyje na nasz koszt. Oczywiście te interesy centralne mają przełożenie na mniejsze interesiki okręgowe i lokalne, ale macki ma wszędzie klan Kondrackich. Proszę Państwa, okazuje się, że aby w Polsce uprawiać ogródek to nie wystarczy przymusowo zapisać się do PZD, ale także trzeba łożyć na rodzinne latyfundium Kondrackich i uprawiać zgodnie z zapisem w KRS „grzyby, warzywa i wspierać transport, handel ciągników” i cholera wie jeszcze, co, w każdym bądź razie, aby żyło się dobrze PRL-owskiej nomenklaturze. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości to okazane dokumenty tj. dowody wpłat gotówkowych na sumy 1.600.000 i 1.100.000 PLN nie pozostawiają już żadnych złudzeń. Proszę zobaczyć, że ten Tuptuś w reklamówce albo w tasi przyszedł do kasy i wpłacił gotówką, która była niewiadomego pochodzenia. Przecież takie transakcje odbywają się wyłącznie bezgotówkowo, poprzez przelewy bankowe, albo przekazy, czy inne noty obciążeniowe itp. Te przykłady pokazują, że prezes może pobrać z kasy milion albo dwa miliony PLN i na rozliczenie tak wysokich środków wystarcza zwykły kwit z pieczątką. Taką gospodarkę finansową trzeba będzie dokładnie prześwietlić, przeprowadzić szczegółowy audyt finansów i to będzie pierwsze zadanie dla ustanowionego nad PZD kuratora. Na uwadze trzeba mieć też fakt, że w PZD nie ma żadnej kontroli wewnętrznej, bo komisja rewizyjna pod kierunkiem M. Fojt jest tylko marionetką w ręku prezesa, podobnie jak komisja rozjemcza pod kierownictwem Olgi Ochrymiuk, która nigdy nie podejmuje tematu malwersacji, po prostu działacze mają zielone światło i mogą spokojnie doić działkowców. Przyjętym zwyczajem w PZD zwłaszcza podczas zjazdów krajowych jest to, że tam nikt nikogo o nic nie pyta, wszystko jest wcześniej ustalone, listy kandydatów na stołki po odczytaniu zamknięte, a bilans i rozliczenie przyjmowane są w ciemno, ale za to przy pełnym zaufaniu do prezesa i jego rodziny i podparte „autorytetem” Kulika, Fojt, Ochrymiuk i Kostrzewy. Tak to działa i taki mamy skutek, lecz efekty końcowe będą dla nich opłakane, ale najważniejsze jest to, aby te wyprowadzone pieniądze z powrotem trafiły do kasy działkowców. W takiej sytuacji liczba działaczy dramatycznie się skurczy i trzeba będzie ich szukać z przysłowiową świecą. Proszę Państwa docieramy już do wszystkich okręgów i apelujemy o dalsze rozpowszechnianie naszych komunikatów, ponieważ rzetelna informacja przekazana działkowcom pozwoli na uniknięcie błędów i będą mogli odnaleźć się w tej nowej sytuacji. Oczywiście niektórym to i tak nie grozi, bo np. prezes ogrodu ROD Staszica w Katowicach jest niereformowalny i zamiast przekazać nasz komunikat działkowcom z ogrodu to nam grozi, wypisując różnego rodzaju bzdury, które tu pominę. Chodzi mu o to, że liczy się tylko PZD i jego projekt, który jak podnosi inny Leśny Dziadek zakłada możliwość secesji ogrodu z PZD. Oczywiście jest to przykład zwykłego kłamstwa, ponieważ wyjście ze struktur PZD pozostanie nierealne. Najlepiej jak przytoczę te opracowane przez prawników Kondrackiego przepisy:
        „ Art. 61. 1. W terminie 24 miesięcy od wejścia w życie ustawy, walne zebranie członków stowarzyszenia ogrodowego, o którym mowa w art. 58 ust. 1, korzystających z działek w terenowej jednostce organizacyjnej tego stowarzyszenia, będącej do dnia wejścia w życie ustawy rodzinnym ogrodem działkowym, może podjąć decyzję o powołaniu odrębnego stowarzyszenia ogrodowego, które przejmie prowadzenie tego ROD (uchwała o wyodrębnieniu ROD).
        2. Uchwała o wyodrębnieniu ROD podejmowana jest bezwzględną większością głosów, przy obecności, co najmniej połowy liczby członków stowarzyszenia ogrodowego z ROD, którego uchwała dotyczy.”
        Proszę bardzo mamy termin 24 miesiące i tzw. większość kwalifikowaną. Ustalałem ostatnio adresy ogrodów i przeglądałem ich strony, gdzie były komunikaty o zebraniach ( z wyłączeniem ROD Podzamcze, bo tam nigdy takich informacji nie ogłaszają) i wszędzie niemal na czerwono był od razu podany drugi termin, co oznacza, że wszystkie zebrania odbędą się w drugim terminie przy frekwencji liczonej w promilach. Dla ważności tych zebrań i wyboru prezesów i pozostałych funkcyjnych tzw. kworum nie jest potrzebne, ale przy secesji z PZD Kondracki stawia zaporę praktycznie nie do przejścia. Załóżmy jednak, że w jakimś małym ogrodzie zbierze się określona większość i podejmie decyzję o secesji, ale tu mamy drugi warunek, który jest jeszcze bardziej zaporowy, bo działkowcy mają na to tylko 24 miesiące i po tym amen do końca świata i jeden dzień będą musieli trwać w PZD. Podam przykład z opisywanego tu procesu, gdzie działacze podjęli uchwałę o skreśleniu działkowca z listy członków PZD w 2010 r. a w 2011 r. został złożony pozew o uchylenie tej uchwały i końca procesu jeszcze nie widać. W czerwcu minie dokładnie trzy lata. Proszę Państwa te przepisy są opracowane tylko w jednym celu, aby zachować interes obecnej nomenklatury, która chce się jeszcze bardziej zagnieździć i tym razem po wsze czasy. Oczywiście okręt PZD idzie na dno i nic i nikt już mu w tym nie przeszkodzi. Nie mniej jednak działkowcy muszą wykorzystać obecne zebrania sprawozdawczo-wyborcze i wybrać nowe władze, które odetną się od tej patologii i siądą do stołu negocjacyjnego, zgłoszą nasze postulaty, propozycje korzystnych dla nas rozwiązań. I wiem jedno, że skompromitowana rada krajowa, żenujące stylem kierownictwo PZD nic działkowcom nie załatwi. Musimy wziąć sprawy w swoje ręce, bo nikt za nas tego nie zrobi i np. projekt posła Huskowskiego idzie w dobrym kierunku tj. likwidacji PZD, budowy stowarzyszeń od podstaw i trzeba tylko go skorygować choćby o te altany i możemy to uzyskać.
        Pozdrawiam ]:->
        • kumbaka Re: Malwersacje w PZD 26.02.13, 22:05
          Czy w Gorzowie są ogrody działowe, bo nikt się tym tematem nie interesuje?
          Tekst o malwersacjach dostępny jest na stronie:
          www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9323
          Natomiast nowe wieści z Zielonej Doliny:
          img843.imageshack.us/img843/8043/b42.pdf
          Pozdrawiam ]:->
    • Gość: ? Tymi sprawami chciał zająć się Pan Samociak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.13, 09:39
      wtedy jak próbował wystartować do senatu z okręgu gorzowskiego
      • Gość: maniek Re: Tymi sprawami chciał zająć się Pan Samociak IP: *.gorzow.mm.pl 28.02.13, 22:32
        No i sie zesrało he he
        • Gość: hiro Re: Tymi sprawami chciał zająć się Pan Samociak IP: *.kwidzyn.mm.pl 28.02.13, 22:37
          wymień pampersa! działa ponoć! daj piciu z butelki i połóż spać...... baba w końcu wróci.......
          • kumbaka Goodbye PeZetDe 02.03.13, 20:57
            Witam w Gorzowie, Grupa Niezależna ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu kontynuuje rozważania na temat patologii w Polskim Związku Działkowym, które skutkowały tym, że organizacja ta stała się nieprzydatna i uległa samozagładzie. Pełną odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi ekipa E. Kondrackiego, która wcześniej mamiła działkowców twierdzeniem, że ustawa o ROD jest konstytucyjna a następnie jak Trybunał Konstytucyjny obalił tą tezę, (którą zresztą przewidywaliśmy) po raz drugi oszukała działkowców obiecując im reaktywację PZD (projekt obywatelski) a tym samym utrzymanie status quo. Celem działania tej skompromitowanej ekipy było tylko odwrócenie uwagi od rzeczywiście podejmowanych działań zmierzających do tego, aby wywłaszczyć działkowców z funduszy na rzecz partyjnej nomenklatury, która po likwidacji PZD straci intratne synekury. Proszę zobaczyć, jaki chytry plan, działkowcy w trwodze walczą o utrzymanie ogrodów, a tymczasem działacze spokojnie zabezpieczają swoje interesy i losem działkowców w ogóle się nie przejmują. Ale o tym za chwilę. Ostatnio pisaliśmy o malwersacjach finansowych i spółkach prawa handlowego, które utworzyli aktywiści PZD, po to, aby interes się jeszcze szybciej kręcił i aby można było spokojnie robić lewe interesy na koszt działkowców. Jest to opisane na portalu BZ w art. pt. „Jak i dlaczego musimy rozstać się z PZD”. Dostępny jest on na stronie:
            www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9323
            Można również o tym poczytać w biuletynie wewnętrznym Zielonej Doliny nr 42, który jest opublikowany na stronie:
            img843.imageshack.us/img843/8043/b42.pdf
            Te informacje przypominam z tego powodu, ponieważ ten komunikat będzie szeroko kolportowany min. rozsyłany do posłów, instytucji, mediów w kraju i za granicą i GN zwraca się do wszystkich adresatów o jego dalsze propagowanie, ponieważ pełna informacja na temat patologii w PZD przyczyni się do sanacji ruchu działkowego w Polsce, ale już bez PZD i jego żerujących na działkowcach działaczy.
            Proszę Państwa na początku podałem tezę, że działacze przygotowali i przeprowadzili plan awaryjny, który ma na celu utrzymanie stołków i dochodów i teraz przejdę do jej uzasadnienia. 14 listopada 2012 r. ekipa E. Kondrackiego rejestruje w KRS pod numerem 0000439816 Fundację Rozwoju Ogrodów Działkowych i prezesem zarządu zostaje Kostrzewa Antoni Ryszard, tu przypomnę członek Rady Krajowej PZD a wcześniej wiceprezes PZD. Wpis można zobaczyć min. na stronie KRS: ems.ms.gov.pl/krs/danepodmiotu lub na stronie:
            www.krs-online.com.pl/fundacja-rozwoju-ogrodow-dzialkowych-krs-772586.html
            Dla uzupełnienia a właściwie dla uzyskania pełnej dokumentacji trzeba ujawnić także funkcjonariuszy Rady Krajowej PZD, którzy ten plan przygotowali, ale także trzeba pamiętać o M. Fojt przewodniczącej Krajowej Komisji Rewizyjnej PZD i O. Ochrymiuk przewodniczącej Krajowej Komisji Rozjemczej PZD, które w pełni aprobowały ten scenariusz, który ma polegać na tym, aby pieniądze składkowe działkowców znalazły się poza naszym zasięgiem. Na poniżej wym. stronie jest przedstawione całe to kute na cztery nogi gremium:
            img405.imageshack.us/img405/4611/krspzdiichfundacjirozwo.pdf
            Proszę Państwa nie ulega najmniejszej wątpliwości, że E. Kondracki i jego serwiliści chcą wyprowadzić z PZD kwotę 50.000.000 PLN do wym. fundacji, a przypomnę, że pieniądze te miały być przeznaczone na modernizacje ogrodów działkowych w Polsce a zamiast tego po raz kolejny działacze zasiądą w zarządzie i radzie nadzorczej wym. fundacji i za puste debaty na temat rozwoju ogrodów działkowych będą się sowicie wynagradzać, natomiast działkowcy zostaną pozbawieni szansy na uzyskanie środków na modernizacje swoich ogrodów, mimo, że zgromadzili na ten cel fundusze. Po raz kolejny działkowcy zostali oszukani, bo wcześniej prominentni działacze PZD za pieniądze działkowców utworzyli sobie intratne etaty w spółkach prawa handlowego, ale to im nie wystarczyło i teraz dodatkowo stworzyli sobie wym. fundację, której byt nie ma żadnego uzasadnienia, ponieważ wcześniej zgromadzone na ten cel środki powinny zostać przekazane ogrodom na modernizację i to byłby dodatkowy atut, aby nie likwidować dobrze urządzonych i zmodernizowanych ogrodów. Jednym słowem pieniądze działkowców są wykorzystywane do celów pozastatutowych i marnowane są na interesy działaczy z Rady Krajowej PZD oraz na utrzymywanie kancelarii prawniczych, które tu również korzystają i czerpią znaczne korzyści. Taki patologiczny stan rzeczy jednoznacznie dyskwalifikuje PZD, jako podmiot, który może zabierać głos w sprawach działkowców, natomiast działkowcy powinni powstrzymać się z płaceniem składek członkowskich na rzecz PZD, ponieważ nie mają oni obowiązku finansować podejrzanych interesów funkcjonariuszy PZD, spółek czy fundacji. Tak na marginesie dodam tylko, że członkiem RK jest Z. Śliwa, który jednocześnie jest prezesem OZ w Poznaniu, a z Wielkopolski GN otrzymuje największą ilość niepokojących sygnałów i prezesi ROD z tego rejonu z jednej strony wspierają nasze starania o likwidację PZD i budowę samorządu ogrodniczego od podstaw, a z drugiej strony nie mogą w tym procesie aktywnie uczestniczyć, bo są z miejsca „ustawiani” przez wym. PRL-owskiego pułkownika. W ogrodach, które zamierzają się usamodzielnić wprowadza się natychmiast zarządy komisaryczne, a rzekomo projekt obywatelski i PZD dopuszcza secesję i jak się okazuje tylko na papierze. Otrzymaliśmy także informację, że w Poznaniu biura PZD są już wysprzątane i nie udostępnia się już żadnych dokumentów. Jednym słowem działacze RK dokładnie wiedzą, że czas PZD przeminął, wkrótce ten rzekomo obywatelski projekt E. Kondrackiego i jego kolesi przepadnie w sejmie, ale za to pozostaną spółki prawa handlowego i wym. fundacja, czyli taktyczny desant ma szansę na powodzenie i działacze zostaną w pełni zabezpieczeni. Tak może być, ale nie musi i trzeba koniecznie i niezwłocznie zawiadomić organy państwa celem natychmiastowego wprowadzenia kuratora do PZD, który zabezpieczy nasze działkowe fundusze. Niebawem zostanie zrealizowany na ten temat kolejny film i redaktor Dobiesław Wieliński publicznie zaapeluje do instytucji państwowych o podjęcie stosownych decyzji. Przed KRS toczy się w tej sprawie postępowanie i dlatego GN proponuje złożenie stosownego wniosku, o zabezpieczenie funduszy działkowców przed ich bezprawnym wyprowadzeniem poza PZD. Jest to sprawa priorytetowa i inne sprawy, które tu zamierzałem podjąć muszą poczekać. Na zakończenie zapraszam do zapoznania się z procesem działkowca z Wałbrzycha, który walczy z PZD o prawo uprawiania swojego ogrodu, natomiast zarząd ROD „Podzamcze” ustanowił w tej sprawie radcę prawnego również na koszt działkowców, aby bronił ich interesów i pozbawił działkowca prawa do użytkowania swojego ogrodu. Tu przypomnę, że projekt E. Kondrackiego rzekomo dopuszcza możliwość uprawiania ogrodu poza PZD, natomiast rzeczywistość jak się po raz drugi okazuje jest zupełnie inna. Film dostępny jest na stronie: www.youtube.com/watch?v=4mY1eZzwbTw
            Wkrótce opublikujemy ścieżkę dźwiękową z kolejnych rozpraw i dokumenty z tej bulwersującej środowisko działkowców sprawie.
            GN ROD „Podzamcze”
            • Gość: Stefan Milko wiosna idzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.13, 09:46
              Ponoć jesienią i wiosną wariatom odbija gorzej. Znamy ciebie już z wałbrzyskiego forum. Daj se siana.
              • kumbaka Syndykat Falszu = PZD 06.03.13, 23:11
                Stefanie Milko, a ja cię nie znam i mam nadzieję, że tak pozostanie!
                Grupa Niezależna Rodzinnego Ogrodu Działkowego w Wałbrzychu przesyła kolejny już X komunikat dot. patologii w PZD. Jednak zanim przedstawimy Państwu tekst tego dokumentu, który jest obecnie kolportowany w Wałbrzychu metodą z ręki do ręki działkowców, ponieważ miejscowi funkcjonariusze PZD niszczą nasze komunikaty i chcą pozbawić działkowców dostępu do informacji innej niż jedynie słuszna propaganda PZD – to zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu z cyklu „10 tygodni, które wstrząsnęły Kwitnącą Doliną” i 10 część tego filmu nosi tytuł
                „SYNDYKAT FAŁSZU”.
                Film dostępny jest na stronie internetowej:
                www.youtube.com/watch?v=wDJ-1K5Fjlw&feature=youtu.be
                W filmie tym pojawia się nazwisko posła Ryszarda Kalisza, który zaapelował do działkowców z Kalisza, aby ci zrzeszali się w organizacje pożytku publicznego.
                Wystąpienie to GN ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu aprobuje i zaleca do rozważenia wszystkim działkowcom i ogrodom w kraju, ponieważ innej drogi do dalszego spokojnego uprawiania i rozwoju ogrodów w Polsce nie ma. Przedstawiamy fragment tego wystąpienia:
                „- Ten wyrok w praktyce powoduje, że struktura związana z PZD przestaje istnieć. Proponuję, żeby działkowcy tworzyli społeczeństwo obywatelskie i wzięli sprawę we własne ręce. Powinni założyć stowarzyszenie rejestrowane, takie, które ma osobowość prawną i może stać się podmiotem stosunków cywilnoprawnych. Następnie stowarzyszenia poszczególnych ogrodów powinny się zrzeszyć na przykład w federację, w skali miasta, a nawet całej Polski. Tak powstałaby struktura, która byłaby partnerem do pracy nad nową ustawą”.
                Pełna relacja z tego spotkania posła z działkowcami dostępna jest na stronie:
                radom.gazeta.pl/radom/1,48201,12222883,Posel_Kalisz_do_dzialkowcow__sami_sie_zrzeszajcie.html
                A teraz zapraszam do lektury naszego komunikatu:

                X Komunikat Grupy Niezależnej ROD „Podzamcze”
                Działkowcy po raz kolejny zostali oszukani - PZD uwikłało ich w walkę o uchwalenie tzw. projektu obywatelskiego (sprzecznego z Konstytucją i wyrokiem TK) i działkowicze w trwodze zbierali podpisy za utrzymaniem ogrodów, gdy tymczasem ich poparcie wykorzystano w zupełnie innym celu. PZD odwróciło uwagę działkowców i aktywiści mogli spokojnie zrealizować swój plan tj. taktyczny desant będący skutkiem pewnego już lokautu związku.
                Funkcjonariusze PZD wcześniej utworzyli dwie spółki z o.o. tj. Dom Działkowca Polskiego i Wydawnictwo Działkowiec, a pod koniec 2012 r. zarejestrowali dodatkowo Fundację Rozwoju Ogrodów Działkowych i celem ma być transfer z kasy PZD 50.000.000 PLN, które to fundusze zgromadzili działkowcy na modernizację swoich ogrodów. Ewidentnie działacze z tzw. czapy tj. Rady Krajowej zapewnili sobie dalszy byt, stołki i finansowanie po wsze czasy, natomiast działkowcy zostali pozostawieni na pastwę losu. GN i działkowcy z wolnych ogrodów zaapelowali do organów państwa, aby zabezpieczyć fundusze działkowców poprzez ustanowienie nad PZD kuratora.
                Taki stan rzeczy nie pozostawia wyboru i jedyną drogą do utrzymania ogrodów jest secesja z PZD i zakładanie stowarzyszeń rejestrowanych i tak się dzieje.
                Niestety nasz ogród ROD „Podzamcze” z uwagi na interesy funkcjonariuszy PZD pozostaje w ogonie przemian, które się dokonują, a na domiar złego ogród jest notorycznie dewastowany, przy biernej postawie zarządu J. Paprockiego i M. Klimków i komisji rewizyjnej W. Dębczaka. Taki stan rzeczy został zgłoszony do prokuratury, ponieważ działacze z wym. organów nie dopełnili swoich obowiązków w zakresie zabezpieczenia naszego mienia i ogrodu. Zdaniem wiceprezesa PZD W. Kulika wandalizm w ogrodach jest problemem tylko działkowców i z tego wynika wniosek, że PZD jest organizacją nieprzydatną, która działa tylko w interesie partyjnej nomenklatury. Dobitnym przykładem jest tu sprawa działkowca, który wytoczył powództwo PZD, o prawo użytkowania swojego ogrodu i zarząd wym. ROD na koszt działkowców opłacił radcę prawnego, a by ten występował przeciwko działkowcowi i bronił zakazu uprawiania ogrodu ustanowionego przez wym. zarząd. Sprawa jest w toku i za wszystko zapłacą działkowcy i skandaliczne jest to, że na ochronę ogrodu nie ma środków a na ochronę interesu aktywistów PZD pieniądze się znajdują. Jest to ewidentne marnotrawstwo funduszy działkowców i za taką tezą przemawiają również wym. lewe interesy działaczy PZD. GN rekomenduje następujące działania: w żadnym wypadku nie kandydować i nie zajmować żadnych stanowisk w PZD, bo to może mieć poważne konsekwencje, niech działacze PZD odpowiedzą za wszystko sami. Działkowcy powinni powstrzymać się z płaceniem składek członkowskich na rzecz PZD, ponieważ nie mają obowiązku finansowania podejrzanych interesów funkcjonariuszy PZD, spółek, czy fundacji, a nadto opłacać „mecenasów”, którzy występują przeciwko działkowcom. Na zebraniach wyborczych działkowcy powinni zgłaszać postulaty obciążenia wym. kosztami działaczy PZD ze skarbnikiem Z. Tomczakiem (LSD) na czele.
                Nasz adres: rodpodzamczegn@wp.pl GN ROD „Podzamcze”
                You Tube: RealizacjaDemokracji. Międzynarodowy Portal Humanistów: Bezjarzmowie

                Nasz komunikat ma racjonalne podstawy – PZD już jawnie działa na naszą szkodę i my działkowcy mamy prawo, aby tej arogancji ze strony związku się przeciwstawić. Oczywiście należy to zrobić odpowiednio, bo są już ogrody, zarządy zdecydowane na secesje i tu nasze zalecenia nie mają racji bytu, ale są takie ogrody jak ROD „Podzamcze”, gdzie interes partyjnej nomenklatury jest bardzo silny i tu nasze wskazówki są niezbędne do wdrożenia, ponieważ odcięcie wpływów do kasy działkowej i wakaty na stanowiskach funkcyjnych będą oznaczać koniec władzy PZD w tym ogrodzie i nie ma najmniejszych wątpliwości, że aktywiści PZD ulotnią się z ogrodu sami. GN apeluje o dalsze rozpowszechnianie naszego komunikatu, bo zapotrzebowanie na informacje w tym zakresie jest bardzo duże i z drugiej strony nie jesteśmy już w stanie indywidualnie z każdym ogrodem prowadzić osobnego dialogu.

                GN ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu
                • Gość: dorian Re: Syndykat Falszu = PZD IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.03.13, 14:15
                  czy ktoś wie jaki to przepis prawa mówi o karaniu osób psychicznie chorych za przestępstwa?
                  Proszę napisać. Bo to co ten gość tu pisze, to moim zdaniem jest przestępstwem. Nie ma w tym ani jednego zdania prawdy, bo na żaden zarzut nie wskazuje konkretnych dowodów.Nie ma podane, co ten zarząd sobie przywłaszczył i co to są te lewe interesy. Tylko między wierszami można się doczytać, że to chyba ten facet jest wydalony z ogrodu. A publiczne nakłanianie działkowców, aby zaprzestali opłacać składki członkowskie, bo cyt." nie maja obowiązku finansować podejrzanych interesów PZD" jest ewidentnym przestępstwem. Jakie to są te podejrzane interesy? Tergo tenże gość nie napisał. Sądzę, że nie napisze, bo on ma za cel tylko jątrzyć bo PZD mu sie nie podoba.
                  • kumbaka Re: Syndykat Falszu = PZD 01.04.13, 14:28
                    Dorian napisz z jakiego jesteś zarządu ROD? Kolego leśny ludku wyprowadzanie naszych składkowych pieniędzy do spółek prawa handlowego, czy fundacji, gdzie zagnieździli się i aktywiści pzd to są ewidentnie lewe interesy, bo prowadzenie działalności gospodarczej nie jest zadaniem statutowym pzd. Ponadto to są nasze pieniądze i mają być wykorzystane na potrzeby naszych ogrodów, a nie utrzymywanie funkcjonariuszy pzd, czy rodziny Kondrackiego. Po drugie trzeba przyjrzeć się wydatkom, które ta koteria wydaje na kancelarie prawnicze, które działają na szkodę działkowców, albo na zbędne projekty, czy skargi do ETPCz. Samorząd działkowców powinien zgłaszać postulaty i wnioski oraz proponować konkretne rozwiązania a nie forsować projekt rodzinny Kondrackiego, który jest niezgodny z konstytucją i wyrokiem TK. Proszę Państwa odcięcie od naszej kasy spowoduje to, że pozbędziemy się leśnych ludków z naszych ogrodów, bo oni tylko żerują i zawłaszczają nasze składki a jeżeli zostaną odcięci od kasy to znikną i nasze fundusze będą przeznaczane tylko na potrzeby naszych ogrodów.
                    A dowody, proszę bardzo są proszę przeczytać dokumenty i prześledzić sprawę, działkowiec kontra pzd. Zapraszam do obejrzenia drugiej odsłony a będą następne:
                    www.youtube.com/watch?v=d-9m8jUPR9o
                    Pozdrawiam ]:->
                    • Gość: Działa Re: Syndykat Falszu = PZD IP: *.gorzow.mm.pl 01.04.13, 15:25
                      Jestem działkowcem i ta czpaka PZD okręgi i centrala jest mi niepotrzebna. Straszą podatkiem katastralnym.
                      • kumbaka Re: Syndykat Falszu = PZD 11.04.13, 22:09
                        Nam też jest niepotrzebna, ale aby ją zlikwidować, to trzeba uświadamiać działkowców o jej pasożytniczej roli.
                        Zapraszam do obejrzenia kolejnego filmu i rozpowszechniania naszej proklamacji:
                        Linki do filmu i proklamacji:

                        www.youtube.com/watch?v=pHbrr3-aGGo
                        pzd-2008wszystkoozwiazku.blog.onet.pl/2013/04/04/grupa-niezalezna-rod-podzamcze-w-walbrzychu-o-polskim-zwiazku-dzialkowcow/
                        Pozdrawiam ]:->

                        • kumbaka Re: Syndykat Falszu = PZD 18.04.13, 22:00
                          Wolność ogrodów jest już na wyciągnięcie ręki. Mamy dla Państwa dalszy ciąg naszej proklamacji.
                          Proklamacja GN ROD Podzamcze jest dostępna na stronie:
                          www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9945
                          Wiadomość z wolnego ogrodu – koniec bezkarności funkcjonariuszy pzd:
                          W dniu dzisiejszym w sądzie rejonowym w Poznaniu zakończył się proces dwóch członków zarządu ROD Kwitnąca Dolina w Swarzędzu. Sprawa dotyczyła fałszowania dokumentacji finansowej na szkodę działkowców. Przekręt wykryli działkowcy, a nie komisja rewizyjna. Sąd skazał skarbnika i prezesa zarządu na karę 1 roku w zawieszeniu na trzy lata, grzywny po 500,- zł, koszty sądowe i zwrot zagarniętych kwot. Tj. dokładnie tyle ile żądał prokurator i oskarżyciele posiłkowi. Oczywiście PZD nie piśnie na ten temat ani słowa, mimo że ich przedstawiciel był podczas mowy oskarżycielskiej prokuratora. W uzasadnieniu sędzia stwierdziła, że oskarżeni świadomie dopuścili się fałszowania dowodów KP licząc na brak ekonomicznej edukacji działkowców. Wyrok jest nieprawomocny. Oskarżeni mają tydzień na złożenie apelacji do sądu okręgowego. Skarbnik zdążyła sprzedać działkę i wynieść się z ogrodu, eksprezes nadal pozostaje członkiem PZD. To ta sprawa stała się przyczyną rewolty w ogrodzie i zaczątkiem działań na rzecz utworzenia niezależnego stowarzyszenia.

                          Pozdrawiam ]:->
                          • Gość: Kumbaka Re: Syndykat Falszu = PZD IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.13, 21:42
                            Zapraszam na forum stowarzyszeń ogrodowych tam jest zamieszczony kolejny komunikat GN ROD Podzamcze:
                            www.facebook.com/groups/dzialki/permalink/346466508833351/
                            Pozdrawiam ]:->
                            • Gość: toni PZD górą IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.13, 22:31
                              Kumbaka to chwast - na kompost.
                              • kumbaka PZD - upragniona likwidacja 03.12.13, 21:01
                                Toni, dlaczego uganiasz się za mną po całej Polsce? Kolego i tak stracisz stołek, czasy okradania działkowców przeminęły i musisz się z tym pogodzić.'
                                Wracamy i dalej głosimy dobrą nowinę o końcu pzd. Ustawa o ROD jest w senacie i GN zgłosiła szereg zastrzeżeń i poprawek. Oto wstęp do tego wystąpienia, które blokowano, ale udało się i jest:
                                „Przedmiotowa ustawa rażąco narusza Konstytucję, Europejską Konwencję Praw Człowieka, a nawet prawo o stowarzyszeniach. Została przyjęta w dość podejrzanych okolicznościach, ponieważ wcześniej uwzględniono w dużej mierze interesy działkowców, natomiast po zamkniętym spotkaniu liderów PO i PZD całkowicie zmieniono nastawienie i pominięto interes działkowców na rzecz anachronicznej organizacji PZD. W przypadku nie uwzględnienia zgłoszonych zastrzeżeń ustawa zostanie zaskarżona do Trybunału w Strasburgu i Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście GN powiadamia również służby tj. prokuraturę i CBA. Na koniec jeszcze jedna uwaga, nie ma żadnego zagrożenia dla działkowców w przypadku uprawomocnienia się wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bo likwidacji ulega tylko PZD (administrator ogrodów), natomiast w mocy pozostają pozostałe przepisy i ROD są następcą prawnym po PZD, dlatego trzeba wypracować takie regulacje, które będą gwarantowały stabilną podstawę funkcjonowania ROD, a nie tymczasową. Ustawa w obecnym kształcie jest niekonstytucyjna, jest zwykłym bublem, uchwalonym na zamówienie PZD i jego działaczy. Przykładem jest tu wprowadzenie do ustawy działalności gospodarczej tj. prowadzenia wydawnictwa, w którym mają interes dożywotni prezes PZD i jego córka, natomiast nie ma żadnego uzasadnienia, aby działkowcy musieli utrzymywać to wydawnictwo. Również wynajęci przez PZD prawnicy działali tylko na korzyść struktury – ustawa przewiduje możliwość szeregu procesów i PZD zostało zwolnione od kosztów, natomiast o działkowcach nikt nie wspomniał, a ustawa o kosztach sądowych zawiera w tym zakresie lukę. Taki stan rzeczy jest nie do przyjęcia i dlatego działkowcy niezależni podejmą odpowiednie kroki prawne, aby przepisy regulowały prawa działkowców, a nie struktury PZD, która od lat pasożytuje na działkowcach. GN apeluje o rozliczenie tych pełnomocników, którzy działają tylko na korzyść ekipy Kondrackiego.”
                                Komunikat GN ROD Podzamcze dostępny jest na stronie:
                                img571.imageshack.us/img571/4159/s4x.pdf
                                a także na stronie senatu, ale tam podano, go obróbce i linki nie działają, poprawnie. Podam Państwu link do strony senatu, gdzie są dostępne inne wystąpienia a komunikat GN znajduje się w zakładce Rodzinne Ogrody Działkowe:
                                www.senat.gov.pl/prace/komisje-senackie/posiedzenia,10,1,komisja-samorzadu-terytorialnego-i-administracji-panstwowej.html
                                Przy okazji wychodzi coraz więcej wałków i tu podam przykład „ogrodowego bestialstwa”:
                                www.7dni.com.pl/Aktualnosci/?id=1011&addComment=no
                                A ponieważ materiału jest dużo to na tym zakończę, podając link do 14 odcinka filmu z Zielonej Doliny:
                                www.youtube.com/watch?v=VVLPdkAroXs&feature=youtu.be
                                A jak ktoś wytrzyma to tu jest link do dzisiejszego posiedzenie „refleksyjnej” komisji senatu:
                                senat.atmitv.pl/SenatConsole/TransmissionArchiveItem.go?code=8KGN139KSTAP1291
                                Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                Pozdrawiam ]:->
                                • Gość: tpni lokwidacja kumbaki IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.12.13, 17:46
                                  Te twoje donosy do Senatu, to możesz sam sobie nimi podetrzeć cztery litery, Tyle są one warte co i ty. W odpowiednim czasie napiszę na forum o twoim dorobku, ale prawdę i dowody podam. Z pewnością nie będę walił na oślep i ze skrzywioną wiedzą i jadem, tak jak ty to robisz, bo inaczej nie potrafisz ze względu na fakt twojej przypadłości.

                                  Trafiłeś, jestem twoim kolegą po dawnym naszym esbeckim fachu. Jedynie ani stołka, ani kasy w PZD nie mam i niech cię to już więcej nie podnieca.
                                  • Gość: Kumbaka Likwidacja pzd IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.13, 22:05
                                    GN ROD Podzamcze opublikowało nowy komunikat, zapraszam do zapoznania się z nim:
                                    img546.imageshack.us/img546/1248/2ki.pdf
                                    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                    Pozdrawiam ]:->
                                    • Gość: Kumbaka Jednak likwidacja pzd IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.13, 22:21
                                      Toni z uwagi na czas świąteczny to poświęciłem ci nieco więcej uwagi, ale musisz poszukać na forum.
                                      Mam dla Państwa porcję dobrych wiadomości i pierwsza to senat zgłosił poprawki w tym jedna zgłoszona przez GN o przesunięcie terminu wejścia w życie ustawy i wszystko jest jeszcze możliwe. Druga to jest nowy komunikat GN taki bardziej autorski i zapraszam do zapoznania się z nim. Rozpocznę cytatem z naszego pełnomocnika, który odniósł się do ataku na jego osobę. Proszę zobaczyć jakie esbeckie metody używają te leśne stworzenia:

                                      "Dzisiaj na stronach pzd jestem negatywnym bohaterem, z czego jestem dumny. Zostałem zaatakowany przez funkcjonariuszy z okręgu i zarządu ogrodu. Na chamstwo leśnych dziadków należy reagować "siłom i godnością osobistom". Trzeba też ujawniać kłamstwa działaczy. Aktywiści pzd twierdzą, że poprawki GN zostały odrzucone, ale to właśnie GN jako jedyna zgłosiła poprawkę o przesunięcie terminu wejścia w życie ustawy. Jednak determinacja donka jest tak duża, że już jutro ustawa będzie głosowana w sejmie, ale to dobrze, bo taki express świadczy tylko o podejrzanym, charakterze tej koalicji PO PZD. Proszę zobaczyć, czym zajmowali się delegaci na konferencji ogrodu - oni wydali stanowisko, że GN nie ma, że GN nie ma poparcia, bo nikt się nie zgłosił do zarządu .... Miałem niezły ubaw jak to czytałem, ale proszę zobaczyć, że 58 osobowa grupka funkcjonariuszy pzd (na konferencję mają wstęp tylko wybrani i zaakceptowani przez zarząd delegaci) uzurpuje sobie prawo wypowiadania się w imieniu ponad 2500 działkowców z tego ogrodu. Została ich tylko garstka, bo działkowcy odwrócili się od nich i to jest skutek działania GN w tym ogrodzie. GN albo grupa widmo działa dalej, zaczynam czatować na forach, a jak ustawa zostanie uchwalona to nasze komunikaty razem z wnioskiem o zawetowanie ustawy trafią do prezydenta RP. Proszę o informacje na temat figurantów pzd, którzy mają działki tylko po to, aby pełnić funkcję w pzd. Ustawa, ustawą, ale trzeba dobrać się do skóry tym działaczom, bo to oni działają na naszą szkodę. Przykład Kulika jest tu spektakularny, facet ma dom z hektarową działką, ogrodem w Świebodzicach a rzekomo uprawia ogród w Wałbrzychu. Teraz dopiero skojarzyłem, dlaczego na przesłuchaniach podawał adres zamieszkania jako siedzibę OZS w Szczawnie-Zdroju, aby ten fakt ukryć. On nie jest działkowcem, dlatego nie ma prawa pełnić żadnej funkcji w samorządzie ogrodniczym. Proszę o kolejne przykłady, bo jak to się przebije do prasy to pozbędziemy się ich, a wystarczy, że poleci taki Kulik to cały OZS się posypie."
                                      Komunikat GN dostępny jest na stronie:
                                      img20.imageshack.us/img20/5057/q3i.pdf
                                      Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                      Pozdrawiam ]:->
    • Gość: Kumbaka Likwidacja pzd - proces w toku IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.13, 22:11
      Działkowcy z Wałbrzycha są na czele zmian i opracowali wniosek do prezydenta:
      W imieniu własnym i jako pełnomocnik Grupy Niezależnej Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Podzamcze” w Wałbrzychu składam wniosek o zawetowanie ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych.
      Przedmiotowa ustawa narusza Konstytucję RP w zakresie wolności zrzeszania się, równości gospodarczej, narusza także Europejską Konwencję Praw Człowieka w zakresie wolności zrzeszania się i stowarzyszania (art. 11), a przede wszystkim cyt. ustawa ma na celu obejście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 lipca 2012 r., który uchylił prawne podstawy działania Polskiego Związku Działkowców tym samym nakazał likwidację monopolu PZD. Nadto należy zwrócić uwagę, że ani rząd Donalda Tuska ani senat nie wywiązali się z obowiązku wykonania przedmiotowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ministerstwie infrastruktury i rozwoju pod kierownictwem wiceministra Pana Piotra Stycznia wypracowano kilka projektów, które uwzględniały wyrok TK, ale także były zgodne z oczekiwaniami działkowców tzn. wzmacniały ich pozycję w stosunku do struktury PZD oraz które realizowały postulaty i rozwiązywały problemy działkowców. W pracach tych nie uczestniczyło PZD, ponieważ działacze nie zgadzali się na żadne zmiany, ustępstwa i zaciekle bronili dotychczasowej ustawy a przede wszystkim swoich stanowisk i dominującej pozycji wobec działkowców. Również senat nie podjął w tym zakresie żadnej inicjatywy ustawodawczej, która to izba parlamentu zwyczajowo podejmowała inicjatywy zmierzające do wykonania orzeczeń TK. Taką sytuację wykorzystało PZD i zgłosiło projekt ustawy, który przedstawiło, jako „obywatelski”. Podjęcie prac nad rzekomym projektem „obywatelskim” od samego początku budziło wątpliwości, ponieważ pod tym projektem zbierano podpisy z innym uzasadnieniem tj. osoby podpisywały się w obronie ogrodów działkowych a nie pod projektem ustawy, którego w ogóle nie znały. To nadużycie zostało zgłoszone do prokuratury. Zostało także zawiadomione Centralne Biuro Antykorupcyjne, ponieważ w trakcie prac legislacyjnych doszło do nadużycia i nieuprawnionej ingerencji władzy wykonawczej w zakres prac ustawodawczych tj. na zamkniętym spotkaniu premiera z działaczami PZD doszło do zawarcia porozumienia i naruszając interes publiczny i działkowców zmieniono zapisy ustawy na korzyść PZD, tj. utrzymując dotychczasowe struktury, narzucając działkowcom konieczność utrzymywania Wydawnictwa Działkowiec (tuba propagandowa PZD) a nawet zapewniając członkom organów PZD mandaty. Do tego należy dodać, że członkowie PZD, którzy dotychczas, aby uprawiać ogrody musieli przymusowo należeć do PZD to przymus ten utrzymano a nawet go usankcjonowano zapisami ustawy o rod. „Koalicja” PO PZD mimo obowiązującej w Polsce zasady równości gospodarczej utrzymała nawet system nakazowy i działkowcy nadal muszą prowadzić działalność wydawniczą i utrzymywać Wydawnictwo Działkowiec, co jest nie tylko faworyzowaniem tego wydawnictwa, ale także dyskryminowaniem pozostałych funkcjonujących na rynku wydawniczym wydawnictw, które swoją ofertę kierują do działkowców. Wydawnictwo Działkowiec ma zapewniony zbyt, bo struktury PZD i działkowcy przymusowo muszą prenumerować Działkowca i kupować inne książki autorstwa prezesa i jego córki, które muszą znaleźć się w bibliotekach ogrodowych. Nadto pracownicy Rady Krajowej PZD w ramach swoich obowiązków zmuszani są do obsługi dystrybucji tego wydawnictwa. To jest również podstawa do zgłoszenia tego procederu do CBA, ponieważ te przepisy powstały przede wszystkim w interesie dożywotniego prezesa PZD i jego córki, tj. kierownictwa tego wydawnictwa oczywiście ze szkodą dla działkowców, bo muszą ten prywatny interes finansować i utrzymywać. Przykładów naruszenia i pominięcia istotnych interesów działkowców jest o wiele więcej i zadbał o to dyrektor Rady Krajowej PZD (partner córki prezesa), pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej Bartłomiej Piech i PZD zostało zwolnione od kosztów sądowych natomiast działkowców pominięto i dalej w tym zakresie funkcjonuje luka, ponieważ ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie reguluje wpisów dot. pozwu o uchylenie uchwały stowarzyszenia ogrodowego itd., których to procesów może być spora ilość. Stowarzyszenie ogrodowe będzie w znacznie lepszej sytuacji, bo samo będzie zwolnione od kosztów sądowych, natomiast działkowcy będą mieli ograniczony dostęp do sądu, ponieważ będą zmuszeni ponosić wysokie koszty sądowe, co potwierdza obecna praktyka. Szczegółowo wszystkie zarzuty, błędy i naruszenia opisane są w naszych komunikatach, które są załączone do niniejszego wniosku.
      Na zakończenie tego wątku warto odnieść się do stanowiska senatu, które dobitnie wyartykułował senator sprawozdawca Witold Gintowt-Dziewiałtowski, który pozytywnie rekomendował tego bubla prawnego ignorując zastrzeżenia biura legislacyjnego senatu i według niego – liczy się porozumienie i wypracowany kompromis. Z tego wynika, że konstytucja, prawo, przepisy, wyrok TK, prawa człowieka nie mają żadnego znaczenia, bo PO zawarło porozumienie z PZD i należy go bezwzględnie wykonać. Oczywiście o żadnym kompromisie nie ma tu mowy, tylko o uwzględnieniu partykularnego interesu nomenklatury, ze szkodą dla działkowców. Cdn.
      • Gość: Kumbaka Re: Likwidacja pzd - proces w toku IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.13, 22:15
        Niedawno przejeżdżałem przez Gorzów, chciałem się spotkać z działkowcami, ale jak widać na forum słabo jest z ich aktywnością. Działkowcy z GN są aktywni i wysłali do prezydenta wniosek:
        W imieniu własnym i jako pełnomocnik Grupy Niezależnej Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Podzamcze” w Wałbrzychu składam wniosek o zawetowanie ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych.
        Przedmiotowa ustawa narusza Konstytucję RP w zakresie wolności zrzeszania się, równości gospodarczej, narusza także Europejską Konwencję Praw Człowieka w zakresie wolności zrzeszania się i stowarzyszania (art. 11), a przede wszystkim cyt. ustawa ma na celu obejście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 lipca 2012 r., który uchylił prawne podstawy działania Polskiego Związku Działkowców tym samym nakazał likwidację monopolu PZD. Nadto należy zwrócić uwagę, że ani rząd Donalda Tuska ani senat nie wywiązali się z obowiązku wykonania przedmiotowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ministerstwie infrastruktury i rozwoju pod kierownictwem wiceministra Pana Piotra Stycznia wypracowano kilka projektów, które uwzględniały wyrok TK, ale także były zgodne z oczekiwaniami działkowców tzn. wzmacniały ich pozycję w stosunku do struktury PZD oraz które realizowały postulaty i rozwiązywały problemy działkowców. W pracach tych nie uczestniczyło PZD, ponieważ działacze nie zgadzali się na żadne zmiany, ustępstwa i zaciekle bronili dotychczasowej ustawy a przede wszystkim swoich stanowisk i dominującej pozycji wobec działkowców. Również senat nie podjął w tym zakresie żadnej inicjatywy ustawodawczej, która to izba parlamentu zwyczajowo podejmowała inicjatywy zmierzające do wykonania orzeczeń TK. Taką sytuację wykorzystało PZD i zgłosiło projekt ustawy, który przedstawiło, jako „obywatelski”. Podjęcie prac nad rzekomym projektem „obywatelskim” od samego początku budziło wątpliwości, ponieważ pod tym projektem zbierano podpisy z innym uzasadnieniem tj. osoby podpisywały się w obronie ogrodów działkowych a nie pod projektem ustawy, którego w ogóle nie znały. To nadużycie zostało zgłoszone do prokuratury. Zostało także zawiadomione Centralne Biuro Antykorupcyjne, ponieważ w trakcie prac legislacyjnych doszło do nadużycia i nieuprawnionej ingerencji władzy wykonawczej w zakres prac ustawodawczych tj. na zamkniętym spotkaniu premiera z działaczami PZD doszło do zawarcia porozumienia i naruszając interes publiczny i działkowców zmieniono zapisy ustawy na korzyść PZD, tj. utrzymując dotychczasowe struktury, narzucając działkowcom konieczność utrzymywania Wydawnictwa Działkowiec (tuba propagandowa PZD) a nawet zapewniając członkom organów PZD mandaty. Do tego należy dodać, że członkowie PZD, którzy dotychczas, aby uprawiać ogrody musieli przymusowo należeć do PZD to przymus ten utrzymano a nawet go usankcjonowano zapisami ustawy o rod. „Koalicja” PO PZD mimo obowiązującej w Polsce zasady równości gospodarczej utrzymała nawet system nakazowy i działkowcy nadal muszą prowadzić działalność wydawniczą i utrzymywać Wydawnictwo Działkowiec, co jest nie tylko faworyzowaniem tego wydawnictwa, ale także dyskryminowaniem pozostałych funkcjonujących na rynku wydawniczym wydawnictw, które swoją ofertę kierują do działkowców. Wydawnictwo Działkowiec ma zapewniony zbyt, bo struktury PZD i działkowcy przymusowo muszą prenumerować Działkowca i kupować inne książki autorstwa prezesa i jego córki, które muszą znaleźć się w bibliotekach ogrodowych. Nadto pracownicy Rady Krajowej PZD w ramach swoich obowiązków zmuszani są do obsługi dystrybucji tego wydawnictwa. To jest również podstawa do zgłoszenia tego procederu do CBA, ponieważ te przepisy powstały przede wszystkim w interesie dożywotniego prezesa PZD i jego córki, tj. kierownictwa tego wydawnictwa oczywiście ze szkodą dla działkowców, bo muszą ten prywatny interes finansować i utrzymywać. Przykładów naruszenia i pominięcia istotnych interesów działkowców jest o wiele więcej i zadbał o to dyrektor Rady Krajowej PZD (partner córki prezesa), pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej Bartłomiej Piech i PZD zostało zwolnione od kosztów sądowych natomiast działkowców pominięto i dalej w tym zakresie funkcjonuje luka, ponieważ ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie reguluje wpisów dot. pozwu o uchylenie uchwały stowarzyszenia ogrodowego itd., których to procesów może być spora ilość. Stowarzyszenie ogrodowe będzie w znacznie lepszej sytuacji, bo samo będzie zwolnione od kosztów sądowych, natomiast działkowcy będą mieli ograniczony dostęp do sądu, ponieważ będą zmuszeni ponosić wysokie koszty sądowe, co potwierdza obecna praktyka. Szczegółowo wszystkie zarzuty, błędy i naruszenia opisane są w naszych komunikatach, które są załączone do niniejszego wniosku.
        Na zakończenie tego wątku warto odnieść się do stanowiska senatu, które dobitnie wyartykułował senator sprawozdawca Witold Gintowt-Dziewiałtowski, który pozytywnie rekomendował tego bubla prawnego ignorując zastrzeżenia biura legislacyjnego senatu i według niego – liczy się porozumienie i wypracowany kompromis. Z tego wynika, że konstytucja, prawo, przepisy, wyrok TK, prawa człowieka nie mają żadnego znaczenia, bo PO zawarło porozumienie z PZD i należy go bezwzględnie wykonać. Oczywiście o żadnym kompromisie nie ma tu mowy, tylko o uwzględnieniu partykularnego interesu nomenklatury, ze szkodą dla działkowców.Cdn.
        • Gość: Kumbaka Re: Likwidacja pzd - proces w toku IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.13, 22:15
          Druga część wniosku:
          Uchwalona ustawa o rod dalej sankcjonuje skostniałe struktury, nieprzystające do obecnego podziału administracyjnego kraju, jak również utrzymuje na stanowiskach funkcjonariuszy i towarzyszy, których działania często urągają zasadom demokracji. Ustawa wbrew orzeczeniu TK wzmacnia monopol PZD i dyskryminuje nowo powstające stowarzyszenia ogrodowe, ponieważ warunki do secesji z PZD są zwłaszcza dla dużych ogrodów nie do spełnienia. Należy tu przypomnieć, że PZD zarządza ogrodami nie mając do tego „legitymacji” działkowców, ponieważ zebrania sprawozdawcze i wyborcze w PZD odbywają się w tzw. drugich terminach przy promilowej frekwencji, a taki wybieg zapewnia działaczom statut PZD.
          Ewidentnie uchwalona ustawa o ROD jest sprzeczna z wyrokiem TK, który wchodzi w życie 21 stycznia 2014 r. „Koalicja” PO PZD zastosowała tu następujący wybieg, aby obejść wyrok TK. W ustawie o rod w art. 65 ust. 2 zapisano, że do czasu uchwalenia statutu stowarzyszenia ogrodowego dalej obowiązuje statut PZD natomiast w art. 68 określono bardzo długi termin, bo aż 18 miesięcy do jego uchwalenia. Jest to kolejna dyskryminacja, bo PZD bezpodstawnie ma 18 miesięcy na uchwalenie statutu, natomiast działkowcy chcący wyzwolić się z pod władztwa PZD muszą taki statut uchwalić niezwłocznie na zebraniu, gdzie podejmuje się uchwałę o wyjściu ze struktury PZD. Faktycznie po uchwaleniu nowej ustawy o rod PZD będzie nadal funkcjonować praktycznie bez najmniejszych zmian, poza nazwą, (mimo wyroku TK), bo nadal będzie funkcjonował statut PZD. Jest to rażące naruszenie obowiązującego porządku prawnego, ponieważ uchylona ustawa będzie nadal obowiązywała poprzez funkcjonowanie statutu PZD, co należy uznać za niedopuszczalne. Statut pzd w § 36 przewiduje, że działkowiec może zostać pozbawiony członkostwa i prawa użytkowania działki w razie rażącego naruszenia tego statutu, zasad współżycia społecznego, czy działania na szkodę PZD. Rodowodem takich przepisów są czasy PRL, ale istotne jest tu to, że funkcjonariusze, czy towarzysze z PZD dalej będą mogli, przez co najmniej 18 miesięcy rugować działkowców z ich działek. Ten proceder nasilał się w ostatnim czasie i działacze zapowiadają dalsze działania odwetowe w tym zakresie. Wystarczy prześledzić wpisy na stronie internetowej Rady Krajowej PZD, gdzie propaguje się nienawiść do działkowców, którzy opowiadają się za zamianami, gdzie się ich obraża, pomawia, grzebie w życiorysach i wszystko to odbywa się za zgodą dożywotniego prezesa i jego popleczników. Ostatnio ujawniło się kolejne negatywne zjawisko, które polega na tym, że kluczowe stanowiska w PZD zajmują osoby majętne, dobrze sytuowane, które nie uprawiają ogrodów, natomiast posiadają działki tylko po to, aby mieć podstawę do zajmowania stanowisk w PZD. Właśnie statut PZD, który będzie nadal obowiązywał będzie wykorzystywany przez takie osoby do zwalczania wszelkiej opozycji, bo takie było dotychczas główne działanie działaczy PZD. Kończąc ten wątek, ustawa o ROD z 2005 r. z dniem 21 stycznia 2014 r. w zakresie dotyczącym funkcjonowania PZD przestaje obowiązywać i w związku z tym traci moc obowiązującą statut PZD, uchwalony na podstawie tej ustawy, natomiast każde wydłużenie, czy dalsze obowiązywanie uchylonych przepisów należy uznać za bezprawne i dlatego ustawa o rod musi być zawetowana.
          Obejście wyroku TK, naruszenie Konstytucji RP, czy praw człowieka nie znalazło jak dotąd uznania, bo posłowie, czy senatorowie mają poczucie bezkarności i mogą głosować za podejrzanym porozumieniem, natomiast prezydent RP ma obowiązek przestrzegania Konstytucji RP i niedopełnienie tego obowiązku będzie skutkowało pociągnięciem do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. W imieniu własnym i GN wnoszę o zawetowanie tej ustawy, bo ta sytuacja jest jeszcze gorsza niż w 2005 r. gdzie wchodziło w grę naruszenie konstytucji, a obecna ustawa została uchwalona na konkretne zamówienie, w celu obejścia wyroku TK oraz zabezpieczenia interesów byłej nomenklatury. Oczywiście, jeżeli nie zrobi tego prezydent to zadanie wykonają działkowcy, ponieważ liczne grupy z całej Polski zapowiadają skierowanie wniosków do TK, natomiast GN przyłączy się do nich a nadto skieruje skargę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
          Szczegółowe uzasadnienie i rozwinięcie w/wym. tez znajduje się w komunikatach GN od numeru XI do numeru XIV, które są załącznikami, ale także dla pozostałych adresatów dostępne są na podanych niżej stronach internetowych.
          GN zawiadamia prezesów TK i SN o uchwaleniu kolejnej niekonstytucyjnej ustawy, ze szkodą dla interesu publicznego, a podjętą w interesie nomenklatury oraz w celu obejścia wyroku TK.
          XI Komunikat GN dostępny jest na stronie:
          img809.imageshack.us/img809/4209/szq.pdf
          XII Komunikat GN dostępny jest na stronie:
          img571.imageshack.us/img571/4159/s4x.pdf
          XIII Komunikat GN dostępny jest na stronie:
          img546.imageshack.us/img546/1248/2ki.pdf
          XIV Komunikat GN dostępny jest na stronie:
          img822.imageshack.us/img822/7020/sww.pdf
          Z poważaniem
          Pełnomocnik GN ROD „Podzamcze”
          • Gość: Kumbaka Re: Likwidacja pzd - proces w toku IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.13, 19:46
            Ciekawe co na to poseł Sibińska?
            Ciekawą informację otrzymałem z nad morza, a dotyczyła tematu „Figuranci w PZD. Działka potrzebna jest tylko po to, aby pełnić funkcję w PZD”. Na stronie Gazety.pl:
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3360441.html jest interesujący artykuł.
            Proszę wysłać kod: 3R4D43 a jak nie zadziała to proszę wysłać sms-a o treści GA na nr 7268.
            Otrzymacie Państwo pełny dostęp do artykułu „Prześwietlamy władzę”, gdzie P. Wasiak i M. Kwintkiewicz publikują majątki wszystkich łódzkich radnych. Co prawda jest to publikacja z 2006 r., ale pouczająca i nas interesuje Izabela Ożegalska (SLD), która złożyła oświadczenie majątkowe, jako radna, ale co jest ważne dla działkowców, jako dyrektor biura Polskiego Związku Działkowców w Łodzi. Obecnie ta pani dyrektor jest prezesem Okręgowego Zarządu PZD w Łodzi, co uwidocznione jest na stronie: lodz.pzd.pl/wladze-okregu.aspx
            Dla tych, którzy pożałują 2,46 PLN przedstawię majątek naszej działkowiczki:
            Izabela Ożegalska (SLD)
            Oszczędności: brak
            Dom: 52 mkw. - 70 tys. zł (współwłasność)
            Auto: ford fusion (2003 r.),
            Inne: mieszkanie 62 mkw. - 120 tys. zł, mieszkanie 49 mkw. - 117 tys. zł (współwłasność), działka rekreacyjna 463 mkw. - 10 tys. zł, działka pracownicza 250 mkw. - 5 tys. zł,
            Wierzytelności: kredyt budowlano-hipoteczny - 11,3 tys. euro, kredyt gotówkowy - 12,6 tys. zł, kredyt - 27,1 tys. zł
            Dochody: dyrektor biura Polskiego Związku Działkowców w Łodzi - 94,9 tys. zł, umowa-zlecenie i o dzieło - 5,9 tys. zł, dieta - 28,5 tys. zł.
            W 2006 roku ta działaczka PZD zarabiała około 8.000 PLN miesięcznie i rzeczywiście „skromnie” zarabiają działacze PZD. Druga sprawa to dom, dwa mieszkania, ale i dwie działki w tym rekreacyjna 463 mkw i do tego działka pracownicza 250 mkw. Jest to potwierdzenie naszej tezy, że na stołkach w PZD zasiadają majętne osoby, które działki posiadają tylko w celu pełnienia intratnych funkcji w PZD. Chyba, że mylimy się i ta aktywistka PZD jest tak zdeterminowana, że działka rekreacyjna to dla niej za mało i potrzebuje działki w ROD Pienista w Łodzi, gdzie uprawia marchewkę i pietruszkę do niedzielnego rosołu. Ten dylemat poddajemy do rozstrzygnięcia i ocenie działkowców. A przy okazji działkowcy z GN mają pytanie do prezesa E. Kondrackiego, czy wiceprezes PZD W. Kulik i prezes OZ I. Ożegalska to są działkowcy czy figuranci? I drugie pytanie publiczne, jak długo w PZD o sprawach działkowców, będą decydowali ludzie, którzy nie uprawiają działek i nie mają pojęcia o problemach działkowców?
            Zamiast tej tępej propagandy pzd proszę poczytać biuletyn Zieleńca:
            img22.imageshack.us/img22/2224/ush.pdf
            A ku pokrzepieniu serc hymn z nową zwrotką pzd tudzież nowym logo:
            www.youtube.com/watch?v=nznd-osO8aQ
            Wolny od pzd Wasz Kumbaka
            Pozdrawiam ]:->
    • Gość: Kumbaka Secesja z pzd IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 20:36
      Nareszcie możemy się uwolnić od tej patologicznej organizacji, a więcej na ten temat w naszych dokumentach:
      Grupa Niezależna Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Podzamcze” w Wałbrzychu zaprasza do zapoznania z kolejnym komunikatem dot. wdrażania ustawy o ROD oraz przedstawia instrukcję wyjścia z PZD. Więcej informacji można znaleźć na niżej podanych stronach internetowych.
      Korzystając z okazji pragnę wyrazić oburzenie dot. artykułu pt. „Ogródki działkowe: Donosy, zastraszanie, wyzwiska, publiczne pranie brudów”, który ukazał się w Gazecie Prawnej. Wym. publikacja dostępna jest na stronie:
      serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/767391,ogrodki_dzialkowe_donosy_zastraszanie_wyzwiska_publiczne_pranie_brudow.html
      Autorem tego pamfletu jest Tomasz Żółciak, który okazał się zupełnym ignorantem i dziwne jest to, że taki renomowany tytuł zamieszcza publikacje które zawierają pomówienia, zniesławienia a to jest wystarczający dowód na brak profesjonalizmu wym. autora. Po pierwsze to ten „redaktor” przekręcił zupełnie moje nazwisko, ale taki błąd pomijam, bo nie chodzi mi o rozgłos, ale ten „publicysta” publikuje informacje niesprawdzone, jednostronnie, donosy działaczy PZD bez możliwości odniesienia się drugiej strony do zwykłych oszczerstw i pomówień. To, że oparł te obmowy o stanowisko jakiejś konferencji PZD nie ma tu żadnego znaczenia, bo przed publikacją powinien dać szansę wypowiedzi drugiej pomawianej stronie. Brak profesjonalizmu jest tu, więc oczywisty. W zasadzie więcej nic nie trzeba dodawać, ale ja panu Tomaszowi Żółciakowi odpowiem, te uchwały czy stanowiska działaczy PZD są zwykłymi paszkwilami i naruszają moje dobra osobiste a powstają z naruszeniem prawa w tym związkowego, które przyznaje działkowcowi prawo do obrony. Jestem jeszcze członkiem PZD, toczy się w tej sprawie proces na czas, którego sąd zawiesił wykonanie uchwały zarządu o skreśleniu mnie z PZD a mimo to działacze pozbawili mnie prawa udziału w zebraniach, gdzie zapadają uchwały dot. mojej osoby, działają za moimi plecami i w ten sposób z naruszeniem statutu zapadają wym. stanowiska, uchwały. Dwukrotnie odmówiono mi wejścia na konferencję ogrodu, gdzie szkalowano mnie i podejmowano uchwałę o ukaraniu mojej osoby. W tej konferencji ogrodu mogą brać udział tylko wskazani przez zarząd delegaci i jest to kilkadziesiąt zaufanych osób, które mają układy, czerpią korzyści itd. Nie jest to żadna reprezentacja działkowców z ogrodu, który liczy ponad 2500 działek, bo jest to zbiorowisko dawnych towarzyszy partyjnych i różnej maści funkcjonariuszy, których interesy zostały naruszone. Na tym zakończę ten wątek, ale liczę na to, że w następnej publikacji Gazeta Prawna wykaże się rzetelnością i bezstronnością publikowanego materiału, a przy prezentacji sporu do głosu dopuści się dwie zainteresowane strony, a nie tylko jedną.
      Zarządzam doręczenie tego wystąpienia posłom, senatorom, mediom a przede wszystkim działkowcom, których zachęcam do wystąpienia z PZD i wyodrębnienia naszych ogrodów z tej patologicznej struktury. Okres pasożytowania i żerowania na działkowcach skończył się bezpowrotnie.
      XV Komunikat GN dostępny jest na stronie:
      img513.imageshack.us/img513/3472/kz5.pdf
      Instrukcja wyjścia z PZD jest zamieszczona na stronie:
      img690.imageshack.us/img690/5300/nud.pdf
      Przykładowe zaproszenie na zebranie secesyjne znajduje się na stronie:
      img163.imageshack.us/img163/6725/njr.pdf
      Wolny od pzd Wasz Kumbaka
      Pozdrawiam ]:->
      • Gość: niezrzeszony Re: Secesja z pzd IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.02.14, 21:24
        Macie już swoją Ogólnopolską Federację Stowarzyszeń Działkowych, która ma generałów, tylko wojska jej jeszcze brakuje. Dlatego nawołujecie do wyjścia z pzd i do tworzenia rozmaitych stowarzyszeń w ogrodach, a  oni mają już dla was  gotową czapę.
        Ta czapa nakłania was abyście ich słuchali i dali się zapędzić do jej zagrody, którą Tyle, że wyjście z pzd i wejście do tej czapy nie będzie za darmo.  Jak na razie ktoś finansuje tę  czapę i ja nawet wiem kto, ale to się kończy. Dlatego wołają, aby działkowcy wzięli ich na swoje utrzymanie.  A będzie to drogie utrzymanie. Kto chce niech wchodzi, bo mamy swobodę zrzeszania się.
        Doszły do mnie jakieś wieści, że ta federacyjna czapa ma instrukcję jak działkowcy mają wyjść z PZD, bo gotowa czapa już nie może doczekać się na kasę. Ta instrukcja to żywcem prawo na Dzikim Zachodzie z westernów.
        Nie cieszcie się, gminy na wynagrodzenia na etatach w rod, które wyjdą spod jarzma pzd, nie dadzą żadnych dotacji. W ogóle guzik dadzą, chyba że rod będzie raelizował zadanie, które jest zadaniem własnym gminy. A to może się przytrafić jedynie przy odtwarzaniu ogrodu.
        • Gość: k Re: Secesja z pzd IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.14, 15:35
          Proszę pana opowiada pan bzdury, dlatego szkoda mi czasu na szeroką odpowiedź. Żadna czapa nie jest nam potrzebna i nie działamy w interesie żadnej czapy. Tam, gdzie działkowcy wykażą się minimum inicjatywy to wyjdą z tej skompromitowanej struktury, bo ona jest archaiczna i kosztowana, a poza tym nie ma żadnego uzasadnienia, aby utrzymywać dożywotnio rodzinę Kondrackiego. W przyszłości jeżeli działkowcy będą widzieli potrzebę dalszego zrzeszania się to mogą grupować się lokalnie albo na szczeblu regionalnym, czy krajowym, ale to będzie ich decyzja i na pewno nie będą przekazywać na ten cel 35% swojej składki tylko pół procenta albo najwyżej 1%. Druga opcja to jednorazowa opłata za udział w sympozjum, forum ale na pewno nie powtórzy się sytuacja z radą krajową, która ma faktyczne władztwo nad działkowcami i która na nich pasożytuje ustalając wysokość haraczu na jej utrzymanie w wysokości 35% składki każdego działkowca.
          Wolny od pzd Wasz Kumbaka
          Pozdrawiam ]:->
          • Gość: niezrzeszony Re: Secesja z pzd IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.02.14, 19:44
            Proszę Pana, ta składka członkowska wynosi tylko 57 zł rocznie i na pzd z mojej składki odprowadzano 35%, tj nie całe 20 zł na rok. I bardzo dobrze, bo te struktury robią dalsza robotę, której nie wykonują ogrody tylko dlatego, żeby nie obciążać działkowców dużymi opłatami za etaty, na których trzeba byłoby zatrudniać przynajmniej po dwóch fachowców w ogrodzie.Jak się ogród wyłączy z pzd, to musi zatrudnić na etatach choćby minimalnie po dwie osoby, bo nawet te włączone ogrody obowiązuje ustawa o rod i robotę ktoś wykonywać musi i nie ma żadnego zmiłuj się. Ustawa, to ustawa i koniec. Kto im da na pensje. Oczywiście my działkowcy z ogrodu, który wyrwał się pzd. Ja dam nawet jak mój ogród będzie inny niż pzd bo chciałbym aby działki były. I to nie będzie 57 zł, składki na rok, ale około 400 - 500 zł na rok od działkowca w ogrodzie, gdzie jest np. 900 działkowców, a jeszcze trzeba doliczyć inne opłat to jest za śmieci, wodę. A co będzie, jak trzeba będzie ogrodzenie wymienić, czy wyremontować dom działkowca? Z czego wziąć pieniądze? Od działkowców, bo skąd. Biedniejsi działkowcy nie dadzą, trzeba będzie się sądzić z nimi. Oni to nawet działki zostawią, bo ludzie starsi, emeryci i renciści sa naprawdę biedni.A trzeba będzie dać dużo , bo jak mój ogród ma 900 działkowców, to cala dotychczasowa składka, która już nie będzie dzielona, to jest za mało, aby tylko na dwa etaty starczyło, a gdzie reszta? Utrzymać dom działkowca, zapłacić za jego ubezpieczenie, za energie, wodę, opłaty pocztowe, telefony, komputery, papier, materiały biurowe. Do tej pory na to wszystko starczało z tej składki członkowskiej, bo ona mogła być przeznaczona tylko na koszty działalności statutowej. Ja, jak byłem młodszy to przez 2 kadencje byłem sekretarzem w zarządzie mojego ogrodu, to wiem jakie są koszty. A jak jeszcze ogród zechce do federacji przystąpić i płacić tylko 1% składki, to wiadomo, że ta federacja nie wydoli z tego 1% aby za ogrody wykonywać zadania tak jak to do tej pory robia okręgi i krajówka. Federacja nie będzie miała z czego oszczędzić pieniędzy, żeby na pomoc bezzwrotną dla biednych ogrodów dać kasy, żeby sobie np. wodę doprowadzili, czy wymienili starą zniszczoną infrastrukturę ogrodową.
            Ja już jestem wolny i do żadnego stowarzyszenia nie wejdę. Co trzeba zapłacę i chcę miec święty spokój na działce. I jestem przekonany, że później, lub wcześniej federacja wyciągnie łapę do kieszeni działkowców po więcej. Niech Pan nie ma złudzeń, że federacja utrzymywać się będzie z powietrza. Jeśli jest Pan innego zdania, to życzę Panu powodzenia i awansu w tej federacji.
            • Gość: Kumbaka Re: Secesja z pzd IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.14, 21:40
              Proszę Pana proszę nie histeryzować i nie wprowadzać w błąd działkowców, bo to czarnowidztwo i propaganda pzd już nie działa. Nie jestem w stanie odpowiedzieć Panu na wszystkie wątpliwości, ale postaram się, chociaż na kilka odpowiedzieć. Ogrody mają być wolne i to od samych działkowców będzie zależało jak będą wyglądały i manna z nieba nie spadnie, ale pieniądze zostaną w ogrodzie i nie trzeba będzie utrzymywać rzeszy działaczy, którzy nic nie robili. Nie ma żadnego problemu federacji, bo nawet jak działkowcy zdecydują się do niej przyłączyć to nie na takich zasadach jak obecnie ma to miejsce z pzd, gdzie jest to organ władczy i o wszystkim decyduje i narzuca opłaty, przymus zakupu Działkowca itd. Federacja będzie miała zupełnie inny cel i w żadnym wypadku nie będzie mogła narzucić jakichkolwiek opłat na działkowców, albo przydzielać im jakieś środki itd. To mit, że pzd udzielał jakiś środków na inwestycje, czy remonty, bo była to pomoc bez żadnego znaczenia i udzielana od wielkiego święta. O środki można aplikować i uzyskiwać dotacje, ale tu znów pzd będzie przeszkodą, bo dotychczasowa praktyka pokazała, że pzd nie jest partnerem do takich działań a teraz tym bardziej jak wychodzą na jaw kolejne przekręty – wkrótce o tym napiszę. Wolne ogrody mają szansę na pozyskiwanie tych środków, ale samo nic nie przyjdzie, trzeba się o to postarać. Proszę mnie nie rozśmieszać, że pzd Wam wyremontuje dom działkowca. Po secesji to będzie Wasza własność i do Was będzie należeć jego utrzymanie w należytym stanie i trzeba przestawić tok myślenia, że przyjdzie jakaś federacja, czy pzd i wam urządzi dom działkowca. Teraz składki, bez ich podnoszenia w ogrodzie pozostanie o wiele więcej pieniędzy i nie wiem, na jakiej podstawie wyliczył Pan 400 czy 500 zł, bo to Pan i działkowcy z Pana ogrodu zdecydują o wysokości opłat a nie jak dotychczas robiła to za Was rodzina Kondrackiego. Określicie zadania i do tego dopasujecie koszty, bo jeżeli chcecie mieć np. kanalizację to musicie za nią zapłacić, bo niby, kto ma za to zapłacić? Teraz zatrudnienie, pzd praktycznie nic nie robiło a trzeba było ich utrzymywać i jestem zdumiony, że 900 działowców nie utrzyma 2 pracowników. Proszę Pana to nie muszą być pazerni aktywiści, którzy muszą zarabiać po 10 tys. miesięcznie, tylko zdecydowanie mniej, a nadto można wynająć administratora, który będzie prowadził ROD, czy niektóre sprawy np. prowadzenie księgowości można zlecić firmie a nie zatrudniać pracownika itd. Tu możliwości jest wiele, ale Pan nadal myśli jak leśny dziadek i chce wszystko utrzymać po staremu tak jak było. Socjalizm upadł, czasy się zmieniły i trzeba za wszystko płacić i trzeba przyjąć to do wiadomości. Proszę Pana ogród w dzisiejszych czasach nie służy już tylko do produkcji marchewki i buraków na zimę, czy utrzymywania rodzin, a jest to forma wypoczynku, hobby czy rekreacji a za to trzeba zapłacić. Taka jest prawda, pzd Was okłamuje i cały czas głosi szkodliwą propagandę, aby dalej żerować na działkowcach. Mówi Pan, że 20 zł to mało, ale proszę pomnożyć to przez liczbę działkowców i co za to mamy? Nadal nie mamy stabilnej sytuacji prawnej, bo dzięki działaczom z okręgów i rady krajowej mamy niekonstytucyjną ustawę, która będzie po raz PIĄTY zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, nadal nie możemy się uwłaszczyć itd. Takie są zasługi tej koterii, która działkowcami się nie przejmuje i opracowała przepisy pod siebie. To na razie tyle i proszę o przemyślane teksty, bo ja nie będę więcej odpowiadał na pytania tego typu, kto im da pensje, bo to jest oczywiste, że czasy krasnoludków minęły bezpowrotnie. Trzeba dać szansę nowym ludziom, bo starzy działacze będą tylko balastem, co Pan tu potwierdza, bo straszy Pan działkowców kosztami z chorej wyobraźni pzd.

              Wolny od pzd Wasz Kumbaka
              Pozdrawiam ]:->
              • Gość: niezrzeszony Re: Secesja z pzd IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.14, 16:51
                Będę niegrzeczny i skwituję tę wymianę poglądów tak - dziad swoje a baba swoje.
                Jedno tylko dopiszę, że zadania ogrodów wolnych, jak to Pan określa, są akurat takie same jak w tych zniewolonych, ponieważ i jedne i drugie stowarzyszenie obowiązuje ta sama ustawa o rod i nic się nie da pominąć a to będzie kosztowało. Wyliczenie jest proste : płace zatrudnionych osób liczyć trzeba przynajmniej jako przeciętne wynagrodzenie w sektorze prywatnym, bo do tego sektora zaliczone są stowarzyszenia. Jeśli stowarzyszenie zleci księgowość firmie z zewnątrz, to obawiam się, że nie będzie to taniej niż koszt zatrudnienia księgowego. Te koszty poniosą działkowcy, bo kto inny? To nie jest czarnowidztwo, to rzeczywistość, która czeka wyzwolone ogrody. Ale nie ma się co martwić, bo wszelkie przemiany mają to do siebie, że społeczeństwo ponosi koszty tych przemian i nigdy od 20 lat nie ma tak, aby ludziom było lżej. Jest tylko mała różnica w temacie. Te przemiany i ich skutki nastąpią wyłącznie na życzenie działkowców. Mają do tego prawo i jak chcą, niech z niego korzystają.
                Na zakończenie pocieszę Pana. Ja w dniu 20 stycznia br wystąpiłem z członkostwa PZD, ponieważ w moim ogrodzie marzyło sie kilku członkom zarządu wyjście ogrodu z PZD i powołanie nowego stowarzyszenia, a ja nie chcę mieć z tym nic wspólnego, bo mam inny pogląd na to. Chciałbym jedynie zająć się działką. Tak też mi wolno.
                • Gość: Kumbaka Re: Secesja z pzd IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.14, 19:33
                  Panie Niezrzeszony proszę się zająć działką i dziękujemy już Panu za wypowiedzi, bo propaganda pzd nas nie interesuje tak jak Pana nowe stowarzyszenie. Proszę Pana rządziliście przez ponad 30 lat i nikt wam nie przeszkadzał, a teraz kolej na rządy działkowców i proszę nam nie przeszkadzać. Proszę nie wprowadzać w błąd i nie straszyć działkowców, bo tym się Pan tylko kompromituje. Pisze Pan bzdury, że płace zatrudnionych w ogrodzie muszą być na poziomie przeciętnego wynagrodzenia w sektorze prywatnym, bo takiego obowiązku nie ma, obowiązkowy jest tylko poziom płacy minimalnej. Wynagrodzenie administratora zależeć będzie od obowiązków, ale także od możliwości finansowych ogrodu i takie zadanie może być realizowane przez samych działkowców, albo można zlecić administrowanie ogrodu firmie zewnętrznej. Każdy, kto mieszka we własnym domu wie, że nie są to znaczne koszty. Praktyka pokazuje, że w wielu ogrodach wynagrodzenie członków zarządu to kilkaset złotych miesięcznie i robota jest wykonana. Również pisze Pan bzdury, że trzeba będzie zatrudnić księgowego albo księgowość będzie na takim samym poziomie przy zatrudnieniu firmy zewnętrznej. Tworzyłem kilka stowarzyszeń i rozkręcałem je i koszty prowadzenia księgowości to 200 lub 300 PLN, a moja znajoma prowadzi działalność gospodarczą i koszt obsługi księgowej to 150 PLN. Proszę Pana my z aktywistami pzd też nie chcemy mieć nic wspólnego i proszę się nie wtrącać, bo wasz czas już bezpowrotnie minął i nie jest Pan członkiem wolnego stowarzyszenia ogrodowego.
                  Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                  Pozdrawiam ]:->
                  • Gość: niezrzerszony decyzja działkowców ma być suwerenna IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.14, 21:15
                    Po pierwsze, to na tym forum, to w zasadzie występuje Pan solo. Nie ma tu działkowców zainteresowanych Pana agitacją do wyjścia z PZD. Po drugie, na tym forum wolno mi się wypowiadać, tak jak i Panu. Mimo że nie jestem zrzeszony, to mam prawo dyskutować, zważywszy, że jestem dobrze zorientowany jaka praca zwali się na nowe stowarzyszenie ogrodowe, które wybiorą sobie działkowcy. Wszystkie zadania, o których do dzisiaj wiele zarządów nawet nie ma pojęcia, będzie musiało wykonywać nowe stowarzyszenie, a więc nowe obowiązki a przede wszystkim znajomość przepisów. To nie tylko sama ustawa o ogrodach działkowych.Ja nie będę Panu wymieniał ani tych zadań, ani ustaw z których one wynikają, bo nie mam zamiaru Pana douczać. Niech Pan sam sobie poszpera po różnych przepisach i dowie się. Jeśli Pan agituje działkowców, to proszę ich nie ogłupiać, że będą mieli raj i kupę kasy w ogrodach, bo 100 % składki członkowskiej zostanie w ogrodzie. Nie Pan napisze prawdę, że w ogrodzie zostanie tylko niecałe 20 zł. rocznie od jednego działkowca, bo tylko tyle jest odprowadzanych do okręgu, przy założeniu składki rocznej od 300 metrowej działki.
                    Niech Pan też nie pisze bzdur, że ogrody po wyjściu z pzd będą otrzymywały dotacje z gmin, środki unijne i granty. Niech Pan dobrze przeczyta w ustawie o rod, co tam jest napisane o tych gminnych dotacjach i jakie warunki muszą być spełnione, aby ona mogła być przyznana. Jest to przepis o charakterze fakultatywnym, a więc gmina nie musi dotacji przyznać. Środki unijne - marzenie i ogłupianie działkowców. Niech Pan znajdzie chociaż jedno zadanie unijne, które przewiduje finansowanie projektów od ogrodów działkowych.
                    Jedno jest pewnie - nowe stowarzyszenie również obowiązuje ustawa o ogrodach działkowych i wiele innych w tej ustawie zapisanych i nie nie zapisanych. Trzeba będzie ludzi zatrudnić i to fachowych, a nie księgową za 150 zł., ponieważ nikt tej roboty nie weźmie, bo na autobus i buty nie zarobi., jak jeszcze od tych 150 zł. podatek fiskusowi odprowadzi i do składki na ZUS dołoży. Na wynagrodzenia dla fachowców i księgową będą musieli zapłacić działkowcy. Niestety tych 20 zł. składki od działkowca, która już do okręgu nie pójdzie, to nic w porównaniu do kosztów jakie spadną na stowarzyszenie. Ale to będzie wybór działkowców z własnej i nie przymuszonej woli.
                    Natomiast to co Pan pisze jest wysoce nieuczciwe i zarazem wyrafinowane. Pan dobrze wie jaką świadomość o wszystkim mają działkowcy i Pan to wykorzystuje próbując im zakodować, że pzd to złodzieje, nieroby, które tylko na kasę lecą i żerują na działkowcach. To co Pan pisze to bezczelna manipulacja. Jak Pan ma sumienie ogłupiać biednych ludzi.
                    • Gość: hektor Re: decyzja działkowców ma być suwerenna IP: *.kwidzyn.mm.pl 16.02.14, 16:47
                      Wiem, że dla wielu to przykra wiadomość!
                      KONIEC KOMUNY NA DZIAŁKACH!
                      Proszę przyjąć szczere kondolencje.
                      • kumbaka Secesja z pzd 16.02.14, 21:33
                        Zapraszam do zapoznania się z kolejnymi wnioskami, gdzie znajdują się odpowiedzi na powyższe pytania, które tu zadają działacze z ozs Szczawno-Zdrój, a zwłaszcza leśna babka, która z dialogu dwoi się i troi, bo tak obawia się o swój stołek.
                        Hektor masz rację koniec komuny na działkach jest przesądzony, ale działacze tego nie chcą przyjąć do wiadomości. To są wiatyki pod 80-dziesiątkę i to są ci fachowcy, którzy zapewnią tani i profesjonalny sposób zarządzania ogrodami a jak się okazuje to nie umieją napisać prostej uchwały. Proszę Państwa utrzymanie leśnych dziadków narazi Państwa ogród na poważne straty a oni nie obawiają się odpowiedzialności, bo ze względu na starość liczą na bezkarność, albo na wymknięcie się sprawiedliwości.

                        img600.imageshack.us/img600/7889/r8.pdf
                        Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                        Pozdrawiam ]:->
                        • Gość: niezrzeszony Federacja SOD - IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.14, 20:31
                          tp://pzd.pl/uploads/cgblog/id12079/Dzialkowcy_ze_Szczecina.pdf

                          Poczytajcie sobie, co mówią działkowcy o prawdziwych powodach waszej walki o "wolne ogrody". Poczytajcie też sobie o waszym reformatorze ze Swarzędza. Istotnie, jeszcze nie ma nawet jednego ogrodu, którym wasze stowarzyszenie zarządza, a już ma tarapaty finansowe. Płaćcie już teraz do jego prywatnej kieszeni, bo o to prosi. Co będzie później?
                          • Gość: Kumbaka Secesja z pzd IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.14, 22:10
                            Proszę Państwa ten rzekomo niezrzeszony to wielostołkowa działaczka pzd, która wcześniej była "Zenkiem" i stąd ją znamy. Ona z flagą pzd się nie rozstaje, proszę zobaczyć:
                            img541.imageshack.us/img541/6678/fq6v.jpg
                            Dzisiaj w ozs w Szczawnie-Zdroju odbyło się kolejne szkolenie dla aktywistów pzd i na tą agitkę prowadzoną przez Kulika i wym. Marysię z każdego ogrodu musiało przyjechać po 3 działaczy i chodzi o to, aby dotrzeć do jak największej grupy i przekonać ją o wyższości pzd nad stowarzyszeniami, które rzekomo mają już generałów, a brakuje im owieczek i takimi frazesami się ich karmi, napuszcza na nas, straszy podwyższonymi opłatami a oni chcą tylko 19 „grosików” od metra itd. To jest manipulacja, tam grosiki, a tu tylko 20 PLN na działaczy z okręgu i rady krajowej, cóż chcą działkowców omamić. Proszę zobaczyć jak uchylimy tą bezprawną uchwałę o składkach to działkowcy, którzy wystąpią z pzd nie będą musieli finansować tej patologii i w pzd zostaną sami aktywiści i niech płacą na swoje utrzymanie i oczywiście niech piją za swoje.
                            Marysiu to, że na stronie rady krajowej szkalujecie działkowca to bardzo nieładnie, bo nie na to działkowcy płacą, a idąc dalej naruszacie statut, wykorzystujecie do szkalowania ludzi swoje stanowiska i pieniądze działkowców i przyjdzie czas, że i ty Marysiu za to zapłacisz, bo w tym uczestniczysz i to, że jesteś starą kobietą nic ci tu nie pomoże.

                            Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                            Pozdrawiam ]:->
                            • Gość: działkowiec Re: Secesja z pzd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.14, 14:27
                              Facet niezrzeszony ma rację, dobrze pisze. A czy to facet, czy baba to nie ma znaczenia.
                              • Gość: Kumbaka Re: Secesja z pzd IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 19:54
                                Jachu, czyś ty także na głowę upadł? Może też masz już zwidy i zaniki pamięci?
                                Proszę Państwa w obrocie prawnym funkcjonują małe stowarzyszenia, które liczą po kilkanaście osób i swobodnie wypełniają wszystkie obowiązki, które wynikają z przepisów prawa. Natomiast w pzd stanowiska zajmują osoby niekompetentne, bez kwalifikacji i Marysia to potwierdza, że rzekomo nie jest zrzeszona, ale dobrze zorientowana. Tak, ona wie, jak agitować, szkalować działkowców, jak kombinować z kasą i do tej pory to wystarczało, bo nie było żadnego nadzoru i kasa szła zawsze w jednym kierunku do kieszeni działaczy.
                                Dalej Marysia potwierdza, że do tej pory w ogrodzie pozostawało około 20 PLN od działkowca, bo cała reszta szła na utrzymanie pasożytniczej struktury. Kolejna sprawa to dotacje z gmin, środki unijne i granty i tu Marysia twierdzi, że jest to ogłupianie działkowców. Tak Marysiu, jak dalej będziesz siedzieć na stołkach w pzd to na to nie ma żadnych szans, bo skompromitowanym i pazernym działaczom pzd nikt takich środków nie przydzieli, ale również z tego powodu, że nie macie pojęcia, co to jest procedura aplikacyjna, czy sporządzenie projektu i wniosku aplikacyjnego, bo wasza wiedza kończy się na tym, aby wypełnić tabelki przygotowane przez waszego ogrodowego bossa. Marysiu podzielam twój pogląd, że trzeba zatrudnić fachowców i zapłacą za to działkowcy i cóż w tym dziwnego? Znajdą się na to pieniądze, bo niekompetentni działacze pzd muszą odejść ze stanowisk, a to będzie oznaczać także, że zostaną oderwani od kasy działkowców i tym sposobem pieniądze się znajdą. To będzie zasadnicza zmiana, bo będziemy płacili konkretnym osobom, które wykonają dla ogrodu konkretną pracę i sytuacja każdego ogrodu będzie się poprawiała, bo środki od działkowców będą przeznaczane na utrzymanie i rozwój ogrodu a nie jak do tej pory na utrzymanie i funkcjonowanie całej rzeszy pzd-ludków, których praca polegała na pisaniu nikomu niepotrzebnych uchwał, stanowisk, paszkwili, co potwierdza internetowa strona pzd. Marysiu te wasze pamflety nie są nikomu potrzebne i nie jest to istota ogrodnictwa a jest to patologia. Acha i Marysiu nikomu już nie możecie grozić zabraniem ogrodu, bo można uprawiać swój ogród bez przynależności do tej patologii i na tym kończy się wasza rola, nie macie nic do roboty w ogrodzie, ale to oznacza, że nie ma żadnych podstaw do tego abyś blokowała dalej stanowiska, które zajmujesz. Proszę Państwa dalsze utrzymywanie na stołkach niekompetentnych funkcjonariuszy pzd może generować poważne straty dla ogrodu, bo zarząd ogrodu ma wypełniać określone zadania i nie chodzi tu o wypełnianie tabelek dla okręgów tylko o konkretne zobowiązania określone przepisami prawa. Nieudolność pzd-ludków może nas drogo kosztować i nikt nam tego nie zrekompensuje. Proszę zobaczyć, w jakich realiach żyje Marysia: księgowa musi zarobić na autobus, buty – Marysiu to już nie te czasy, bo faktury przesyła się drogą elektroniczną, a księgowa nie ma limitu i nie jest na utrzymaniu jednego stowarzyszenia tylko takich podmiotów ma dziesiątki, a może i więcej.
                                Na koniec Marysia dokonuje osobistej wycieczki pod moim adresem, co jest zrozumiałe, bo dzięki mnie straci stołki, ale ta jej ocena, „że pzd to złodzieje, nieroby, które tylko na kasę lecą i żerują na działkowcach” bardzo mi się podoba, bo jest taka samokrytyczna a nawet oczyszczająca.
                                Marysiu tępa propaganda jest waszym udziałem a ja jestem tylko wyrobnikiem działkowców i informuję ich o tym, co się faktycznie dzieje i że mamy szansę na sanację ruchu działkowego w Polsce a to będzie również szansa na rozwój naszych ogrodów i tylko trzeba dopełnić jednego warunku – odczepić tego zbędnego pasożyta, który od ponad 30 lat żeruje na działkowcach. Marysiu wasz czas przeminął i odchodzicie w niesławie, a właściwie działkowcy będą sukcesywnie „wyrzucać” was z naszych ogrodów, bo sami sobie na to zasłużyliście, min. przez to, że wyciągnęliście rączki po nasze ogrody, pozbawialiście nas podstawowych praw w tym do obrony, do udziału w zebraniach działkowców itd. Marysiu to są min, twoje zasługi, to są twoje osiągnięcia i trzeba będzie za to zapłacić i nie ja będę tu sędzią tylko działkowcy.

                                Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                Pozdrawiam ]:->
                                • kumbaka Re: Secesja z pzd 21.02.14, 20:30
                                  Poniżej przedstawiam wpis z forum w Wałbrzychu, gdzie są wzory oświadczeń o rezygnacji z członkostwa w pzd i proszę z tego skorzystać, bo nie trzeba będzie płacić składek członkowskich.
                                  Dzisiaj kolportowałem ulotki GN i działkowcy domagali się druków rezygnacji z członkostwa w pzd, a ja ich nie miałem, ale następnym razem się poprawię. Proszę skorzystać z tej możliwości, bo rezygnacja z członkostwa oznacza także to, że nie trzeba płacić składek członkowskich na tą patologię i dla działkowców z ROD Podzamcze taki wniosek dostępny jest na stronie, proszę sobie wydrukować:
                                  img836.imageshack.us/img836/7092/wfa.pdf
                                  Wystarczy wpisać nazwisko, adres, numer działki i podpisać się i po sprawie. Potrzebne są dwa egzemplarze, bo na drugim proszę żądać potwierdzenia. Dla działkowców z innych ogrodów też mam wzór, ale tam trzeba wpisać nazwę i adres ogrodu:
                                  img855.imageshack.us/img855/3638/otq.pdf
                                  Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                  Pozdrawiam devil
                                  • kumbaka Re: Secesja z pzd 23.02.14, 21:02
                                    Proszę zobaczyć przykładowe opłaty ROD Zagórze:

                                    img812.imageshack.us/img812/433/yg5.pdf
                                    Działkowcy, którzy wypisali się z pzd oszczędzają prawie 60 PLN, dlatego proszę nie zwlekać i w następnym tygodniu proszę składać rezygnację, bo leśne dziadki naliczą Wam składki za 2014 r.
                                    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                    Pozdrawiam ]:->

                                    • kumbaka Re: Secesja z pzd 03.03.14, 19:38
                                      Jak się ma nasza ulubiona posłanka?
                                      Zapraszam do zapoznania się z treścią wniosku o wywalenie wiceprezesa PZD Wincentego Kulika z zajmowanych stanowisk. Wniosek ten jest kolportowany w kraju i za granicą i jest bardzo dobrze odbierany zwłaszcza w środowisku działkowców.
                                      Jednocześnie zapraszam Państwa do wsparcia finansowego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o uchylenie ustawy o ROD w zakresie dotyczącym PZD, ponieważ mimo wcześniejszego wyroku TK PZD ma nadal monopol na prowadzenie ogrodów a nawet nastąpiło wzmocnienie pozycji tej patologicznej struktury kosztem działkowców. Wnioski są dostępne na stronie: img845.imageshack.us/img845/4599/2ic.pdf
                                      Więcej na ten temat na FB w grupach: CBA na PZD i Forum Stowarzyszeń Ogrodowych.
                                      A jak beznadziejnie radził sobie wiceprezes PZD w sądzie można się przekonać oglądając film w serwisie YT:
                                      www.youtube.com/watch?v=0-LtirJR7t0
                                      Rewelacja, udało się nam zdemaskować tego cwaniaczka, ale nie było łatwo, bo będąc przesłuchiwany przez organa ścigania a nawet w sądzie wym. wiceprezes pzd uchylał się od podania swojego adresu zamieszkania, bo obawiał się zdemaskowania przedmiotowego oszustwa. Marysia trochę chlapnęła i ustaliliśmy, że z niego taki działkowiec, jak z kozich cycków kastaniety. Zobaczymy, co zrobi Kondracki, czy kolesia obroni czy wywali na zbity pysk, zwłaszcza za to knucie za plecami działkowców.

                                      Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                      Pozdrawiam ]:->
                                      • Gość: Kumbaka Re: Secesja z pzd IP: *.static.chello.pl 13.05.14, 21:37
                                        Ile już ogrodów wypisała się od Kondrackiego? W kraju nie ma już zakątka, gdzie pzd nie poniósł porażki i działkowcy uzyskują wolność, ale także stają się właścicielami swoich ogrodów. Zapraszam do zapoznania się z II wnioskiem o nadzór i dowiecie się Państwo, czy warto na tą patologię płacić bo leśne dziadki przyznają sobie premie w wysokości 800%.
                                        II wniosek o nadzór nad pzd:

                                        drive.google.com/file/d/0B66MFtVjlJZfSEttSHpTWHBrMFU/edit?usp=sharing
                                        Kolejny film z Zielonej Doliny:
                                        www.youtube.com/watch?v=ey-EH43CwIY&feature=youtu.be
                                        Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                        Pozdrawiam ]:->
                                        • kumbaka Epitafium nad kurhanem po pzd 26.07.14, 20:52
                                          Epitafium po pzd:
                                          docs.google.com/document/d/1RxMVVdcau2BOjGucmgatAyhHcXqPpF_NRNfjimUGLn8/edit?usp=sharing
                                          Ciekawe, co na to nasza posłanka Sibińska?
                                          Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                          Pozdrawiam ]:->
                                          • Gość: wyrzucona z pzd Re: Epitafium nad kurhanem po pzd IP: *.play-internet.pl 18.08.14, 09:46
                                            Witam kumbaka
                                            widzę ,że jesteś ktoś kto realnie chodzi po ziemi.Mam wiele materiałów
                                            w sprawie realizacji już nowej ustawy.Stare Komuchy bronią starej jak niepodległości i nową przekręcają na starą i doszukują się tylko obowiązków w stosunku do działkowicza. OZpzd podostawali nowe wytyczne i interpretacje tych przepisów a zwłascza regulaminów ale kamuwlują jak tylko mogą aby nie dostały się w ręce tych ,którzy nie potrafią znależć w internecie.To w OZ -etach i na prezesach zatrzymują się ważne dokumenty,które winny trawić do ludzi. np. biorą od działki za wywóz śmieci mimo,że to winny opłacać zarządy z tzw.opłat ogrodowych,pobierają jakąś opłatę energetyczną i co rok większą jakoby /kilowaty idą w ziemię/ a ty parzysz herbatę w altanie i płacisz za tych co mają domki letniskowe,z pralkami,zmywarkami bojlerami,/ takie wygody to zapłać na swój licznik jak za gospodarstwo domowe/ ale nie pozwola ci założyc prądu na własną rękę tak abyś płacił z licznika. Ale tak ukręcają zebrania ,że nic nie powiesz albo cię zagłuszą.... Na żadne pisma nie odpowiadają.

                                            Następna sprawa to wody gruntowe. Wody gruntowe na mocy ustawy z 13 grudnia 2013 do podlewania ogrodów w wyniku decyzji ochr.środowiska zwolniły zarządy z opłat,.

                                            TO ZNACZY ,ŻE ZARZĄDY SĄ ZWOLNIONE A DZIAŁKOWCOM WLICZYLI PO 50,-ZŁ DO RACHUNKÓW ZA ROK 2014.
                                            I MASZ ,JAK JEST 400 DZIAŁEK TO ILE KASY IDZIE DO KIERSZENI PREZESÓW I KLAKIERÓW. DO TEGO PREZESI SA ZWOLNIENI Z OPŁAT ZA PRĄD I WYWÓZ śMIECI ZA TO ŻE DZIAŁAJĄ SPOŁECZNIE !!!!
                                            DLACZEGO NIE MA TAM KONTROLI..
                                            PODNIECAJĄ SIĘ KOMISJAMI ROZJEMCZYMI PODCZAS GDY NOWA USTAWA od 2014 roku GWARANTUJE DOSTĘP BEZPŁATNY DO SĄDU GDY NIE ZGADZASZ SIĘ Z NIESŁUSZNIE POBRANYMI OPŁATAMI NP.
                                            ZA WODĘ CZY śMIECI,ZA KTÓRE Z oPŁAT OGRODOWYCH WINNY PŁACIĆ ZARZąDY. I TAK 100 DZIAŁEK RAZY 50,-ZŁ ZOSTAJE W ZARZADACH. a KAŻDY LIST WYSYŁAJĄ NA TWÓJ KOSZT./oczywiście gdy trzeba zapłacić/
                                            Niby ogrody zwolnione z podatków i są dla najuboższych ale coraz wiecej bogaczy zajmuje działki i tanim kosztem wchodzą w posiadanie chat letniskowych warte nawet 400 tyś,..
                                            Taki winien kupić ziemię na jeziorem postawić chatę i płacić podatek od nieruchomości,kampingu a nawet namiotu/bo jest taki przelicznik../

                                            KUMBAKA PODAJE EMAILA I OPOWIEM JAK SIę WSTAWIŁAM ZA LUDŻMI I ZAMKNIETO MI GEBĘ.
                                            regina-50@o2.pl.
                                            • kumbaka PZD nie ma statutu 11.01.15, 22:45
                                              Widzę, że trochę tu wycięto, ale są kolejne informacje. Gorzów ma 3 kretów, którzy uchwalili statut pod dyktando kondrackiego i to okazało się klapą i obecnie pzd nie ma statutu. Więcej o tym:
                                              Dziękuję za rozpowszechnianie tego dokumentu:
                                              docs.google.com/document/d/1djHCQmjlCL3noR7RsAIwGZXjiCetwWLLvL_DHYUnIdY/edit i ja również biorę się do roboty i siadam do czatowania i rozpowszechniania go na forach internetowych. Jest duży odzew i wczoraj byłem zasypany listami z poczty elektronicznej i tu uwaga, odpisywali mi działacze i tylko jeden dziadek Jarzębak próbował mnie obrazić, natomiast w pozostałych przypadkach był to normalny dialog i sami działacze są w szoku, że leśne dziadki z egzekutywy krajowej i okręgowej tak ich oszukali. Trzeba to wykorzystać i rozliczyć to draństwo a przede wszystkim trzeba wezwać ich do dymisji, bo te ponad 80-letnie wiatyki nie są zdolne do zarządu polskimi ogrodami i narażają nasz działkowy ruch na szkodę i likwidację ogrodów. Zagrożenie jest poważne, bo proszę zobaczyć, jaką mamy sytuację, którą oceniłem razem z GN ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu:
                                              Sąd odrzucił statut pzd, ponieważ został przyjęty z naruszeniem prawa tj. min. pozbawiono działkowców biernego i czynnego prawa wyborczego itd. Proszę zauważyć, że sąd tego statutu nie unieważnił, a ten statut uchylił poprzedni statut, który już nie obowiązuje i nie ma możliwości powrotu do starego statutu. Teraz najlepsza informacja: wszystkie uchwały podjęte w oparciu o statut, który został odrzucony, tym samym nie został ujawniony w KRS są nieważne i proszę poinformować działkowców, że na razie nie muszą płacić żadnych składek a jeżeli zapłacili zwłaszcza za przymusową prenumeratę tego brukowca to proszę żądać zwrotu nienależnie pobranych opłat. Jest to typowa sytuacja patowa, bo nie można jej naprawić, albowiem każde działanie np. zwołanie zebrania, czy zjazdu musi być oparte o przepisy związkowe tj. statut a tu mamy wadliwy statut i wszystkie działania pzd w chwili obecnej też będzie można uznać za wadliwe. Stowarzyszenie, które znajdzie się w takiej sytuacji z reguły rozpoczyna procedurę rejestracji od nowa, bo praktycznie nie ma dobrego wyjścia, ale o tym nie mogę napisać, bo nie mogę podpowiadać pzd, co może zrobić. Nie mniej sytuacja jest bez wyjścia i każdą próbę konwalidacji tej sytuacji będziemy skarżyć. Sytuacja pzd jest o tyle zła, że wynika z jego rozmiaru i struktury, bo w przypadku zwykłego stowarzyszenia zbierają się założyciele i uchwalają, co trzeba a tutaj nie jest to możliwe.
                                              Konkluzje:
                                              • Działkowcy zostali oszukani przez towarzyszy z pzd, którzy uchwalili sobie statut bez zgody działkowców i na ich szkodę i jest to statut działaczy, który nie obowiązuje działkowców.
                                              • Funkcjonariusze pzd tj. stare PRL-owskie dziadygi nie są zdolni do sprawowania zarządu nad ogrodami działkowymi w Polsce.
                                              • Aktywiści pzd nie są zdolni do podejmowania działań zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
                                              Dlatego trzeba te leśne dziadygi:
                                              • Usunąć z zajmowanych stanowisk, bo każdy dzień ich urzędowania powiększa tylko rozmiar szkód i zwiększa zagrożenie likwidacji naszych ogrodów.
                                              • Po drugie trzeba rozliczyć koterię Kondrackiego, Jarzębaka, Ożegalskiej i Kulika oraz ich popleczników w tym Marysię Klimków z Wałbrzycha oraz pociągnąć ich do odpowiedzialności i zobowiązać do naprawienia wyrządzonej szkody.
                                              W każdym okręgu proszę rozliczyć działaczy, którzy brali udział w tej statutowej hucpie, bo to oni zmarnowali nasze działkowe fundusze, które zostały wyrzucone w błoto. Koszt tych zjazdów, w tym diet, catering (napitki z wyższej półki dla działkowej elyty) dla towarzyszy tudzież honorarium dla zięcia za przygotowanie statutu itd. to setki tysięcy złotych wyrzuconych w błoto, ale oni się tym nie przejmują, bo w ten sposób pasożytują przy kasie działkowców od lat.
                                              Wniosek końcowy: pzd nie ma statutu i jest to stan bezpośredniego zagrożenia i likwidacji tego stowarzyszenia a to może zagrozić funkcjonowaniu ogrodów, które są w zarządzie pzd. Wolne od tego niebezpieczeństwa są ogrody, które dokonały secesji. Za taki stan rzeczy wyłączną odpowiedzialność ponosi klika Kondrackiego, Jarzębaka, Kluika i ich popleczników, którzy chcieli oszukać działkowców i narzucić im statut, który został napisany w interesie leśnych dziadków ze szkodą dla działkowców.
                                              Obłudni działacze z krajowej rady narzucili działkowcom bezprawne opłaty, które nie mają nic wspólnego z opłatami ogrodowymi, natomiast faktycznie służą nabijaniu kasy prezesowi, jego córce i pociotkom oraz poplecznikom. Nowym adeptom ogrodnictwa narzucono przymusową prenumeratę propagandowego brukowca, za którą muszą zapłacić, tym samym utrzymywać to szmatławe wydawnictwo, które bez tego przymusu nie ma racji bytu na rynku wydawniczym. Wym. nienależne opłaty mogą być barierą w pozyskiwaniu ogrodów, bo oprócz właścicielom ogrodów trzeba dodatkowo zapłacić haracz leśnym dziadkom i przez rok utrzymywać rodzinę prezesa pzd.
                                              Nie musimy się to draństwo godzić i w imieniu własnym i Grupy Niezależnej ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu:
                                              • Wzywamy działaczy z krajowej rady i egzekutywy okręgowej oraz funkcjonariuszy i towarzyszy z zarządów ROD do złożenia mandatów.
                                              • My działkowcy nie chcemy, aby naszymi ogrodami zarządzali różnej maści funkcjonariusze, milicjanci, czy towarzysze partyjni, albowiem wasz czas dobiegł końca i skutek waszego działania jest taki, że ruch działkowy jest na krawędzi i dalsza obrona waszych stołków nie ma żadnego sensu i my działkowcy nie pozwolimy na dalsze pasożytowanie i marnotrawstwo naszych działkowych funduszy i likwidację naszych ogrodów. Wasze PRL-owskie kwalifikacje są tu nieprzydatne.
                                              • Wzywamy do przeprowadzenia na szeroką skalę audytu finansowego we wszystkich jednostkach organizacyjnych pzd i wszędzie tam, gdzie pojawią się nadużycia i tam gdzie wydawano nasze działkowe pieniądze na alkohol i wałówę dla działaczy należy te malwersacje zgłosić do organów ścigania i dochodzić związanych z tym odszkodowań.
                                              • kumbaka Re: PZD nie ma statutu 11.01.15, 22:46
                                                Bardzo nas taka sytuacja cieszy i dalsza część tekstu:
                                                Szanowni działkowcy, jeżeli nadal będziecie bierni to po Waszych ogrodach nic nie pozostanie a przestrogą mogą być tu działkowcy z Poznania, gdzie już stracili swoje ogrody, gdzie zasądzono na koszt działkowców 9,5 mln PLN odszkodowanie i gdzie zarządzający tam wojskowy funkcjonariusz w randze pułkownika nic nie pomoże działkowcom, którzy gnębieni są pozwami o wysokie odszkodowania za użytkowanie prywatnego gruntu bez tytułu prawnego. To jest już ostatni dzwonek i jeżeli działkowcy się nie obudzą i na wiosnę razem nie pogonimy leśnych dziadków z naszych ogrodów to ruch działkowy będzie stanowić tylko 200 wyodrębnionych z pzd ogrodów. Działacze pzd dokładnie wiedzą, że ich dni są już policzone, ale chcą jeszcze zarobić na likwidacji ogrodów i jeżeli im w tym nie przeszkodzimy to pójdziemy razem z nimi na dno. Razem stać nas na wysłanie pzd na kompost, ale trzeba się przygotować, bo czeka nas budowa ruchu działkowego od podstaw i jest to zasługa wym. pasożytującej kamaryli.
                                                W załączeniu zdjęcie egzekutywy tego XI zjazdu. Drugie zdjęcie przedstawia klakierów, którzy uczestniczyli w tej statutowej hucpie, natomiast trzecie dożywotniego prezesa, któremu na XI zjeździe wazeliniarzy pzd została nadana ksywka „wiecznie żywy” a po dokonaniu żywota usypany będzie działkowy kopiec.
                                                Proponuję poćwiczyć: Do hymnu:
                                                www.youtube.com/watch?v=nznd-osO8aQ&spfreload=10
                                                A następnie: sztandary pzd „na ramię”, „prezentuj”, „do nogi” i najważniejsze „sztandary pzd wyprowadzić”. Proszę zobaczyć, do czego to doszło, że aby uprawiać ogródek i robić grilla w sobotę to trzeba jeszcze utrzymywać organizację, która przyznaje medale, która ma sztandary i na dodatek trzeba jeszcze no może nie śpiewać, ale нaдa cлyшaть hymnu na żołnierską nutę. Kończąc GN zadaje działkowcom retoryczne pytanie, czy chcecie nadal finansować to PRL-owskie badziewie i bawić się w sekretarzy, którzy za wieloletnią lojalność nagrodzą Was żetonem za 2 PLN albo w podzięce za wieloletnią służbę w komisjach rozjemczych będzie przysługiwał Wam uścisk dłoni dziadka Jarzębaka, który był w 2014 r. na dodatek tak hojny, że podarował każdemu aktywiście kalendarz za 5 PLN, aby ten przez cały następny rok przypominał mu o pzd. GN zdecydowanie odcina się od tej chały i czas najwyższy zamknąć ten skansen, niech się kompostuje w spokoju. Jest okazja i trzeba koniecznie z niej skorzystać, bo alternatywą jest upadek ogrodów.
                                                Korzystając z okazji zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu Pana Dobiesława Wielińskiego o tej leśnej patologii, zapraszam:
                                                www.youtube.com/watch?v=N-lA_0eXzsM&feature=youtu.be

                                                Z działkowym pozdrowieniem
                                                GN ROD „Podzamcze”
                                                Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                                Pozdrawiam ]:->
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka