Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy o lubuskich elitach

IP: *.195-201-80.adsl.skynet.be 06.12.04, 21:30
Przeczytalam artykul i wypowiedz pana prof nt elit w Gorzowie ,ktore jak
zrozumialam pochodza z lat 80-wowczas narodzily sie z ludzi z opozycji-
hahahaaaaa przeciez wiekszosci tych ludzi nie ma w Gorzowie-sa za granica np
w USA lub chociazby innych wiekszych polskich miastach i tam ida do przodu
lub nie-czy ten pan wogole wie kto nalezy do gorzowskiej elity,bo ja bedac
1000km od Gorzowa orientuje sie w temacie i nie jestem ani specjalista ani
znawca-wystarczy chocby poczytac GW
ps pozdrowienia dla tej prawicowej elity,bo pewnie was czytaja podobnie jak
ja poza granicami(JW mam ciebie na mysli )
Obserwuj wątek
    • Gość: *** Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach IP: *.gorzow.mm.pl 06.12.04, 21:51
      przeciez wiekszosci tych ludzi nie ma w Gorzowie-sa za granica
      to chyba pomyłka częśc wyjechała ale nie większość!
      Z tego co można wywnioskować to w Gorzowie nie ma szans na elity. nie ma
      uniwersytetu , nie było komitetu partii tak dług jak w Z.G, same robole. No cóż
      może lepiej nie mieć takich elit (poziom elitarności zielonogórskich uczelni
      dowodzi pewien prezydent)
      • lebstrefa Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach 06.12.04, 22:38
        Że niby z Solidarności te elity? Kto??
        Wielu z nich to bardzo uczciwi ludzie, znam osobiście. Ale bez wpływu
        niewidoczni w mediach. Czy ktoś no np. taki kryształ jak panią Stenię
        Hejmanowską potraktuje jako członka elity? Nie. Szkoda.
        Skąd ten rymar wytzasnął tę tezę że elity to podziemia lat 80-tych. Gdzuie są
        ci ludzi w Gorzowie. Jona ma sporo racji.
        • marek_p W temacie elit... 06.12.04, 22:51
          Klin się odezwał, Borys wciąż w sieci milczy, a Kałamaga sieć rozbudowuje.

          Do gorzowskiej elity to bym tego gościa, co kupił i w elicie firm
          farmaceutycznych BIOWET umieścił, zaliczył i tego gościa, co strefę
          rozkręcił... jeszcze parę osób wcześniej wymieniałem, ale wątpliwości
          mnie naszły i nie wymieniam.
          • lebstrefa Re: W temacie elit... 06.12.04, 22:53
            Gdyby Gorzów był miastem powiatowym to mielibyśmy elity a tak... wszystko
            przepadło.
          • Gość: open Re: W temacie elit... IP: *.gorzow.mm.pl 07.12.04, 10:18
            Marek napisał > klin sie odezwał ,Borys milczy...
            Znalazł prace z dostępem do kompa, a Borys szuka .
            Mozna powiedzieć ,ze elita forum powoli wraca ,a nawet czyta wypowiedzi innych
            i to 1000 km od Gorzowa
      • Gość: gor Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.04, 00:33
        Czy zielonogórskie elity tworza: marszałkowie np. z Trzciela,profesorowie
        przflancowani z innych osrodków,aparatczycy byłego KW i WRN po hibernacji
        politycznej.?
        A pan Rymar z Pyrzyc czy innych Lipian doktoryzowany na Uniwerku w Zielonej
        Gorze majacy ciepłą posadke w gorzowskim archiwum?
        • Gość: Guciu123 Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach IP: *.gorzow.mm.pl 13.01.05, 16:35
          Jakie elity?W Gorzowie? JAJA SOBIE ROBICIE?????
    • Gość: akuratny Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach IP: *.gorzow.mm.pl 07.12.04, 07:55
      Elity tworzy się przez lata. Lata funkcjonowania olbrzymich zakładów pracy,
      które utraciły swoją dominującą pozycję w ltatach dziewięćdziesiatych
      doprowadziły do tego, że ludźmi nkieruje strach i obawa. Jedyne słuszne elity
      to byle kierownictwa państwowych zakładów pracy wraz z ich komitetami
      partyjnymi oraz hołubieni (niczym kwaitek do kożucha) niektórzy artyści (słowa
      też). Bunt solidarnościowy był również w Gorzowie buntem przeciw tak
      konstruowanym elitom i tutaj p. Rymar ma rację. Niestety ruch solidarnosciowy w
      swojej masie lewicowy, nie zdołał wykreować nowych elit (wide strach, obawa
      przed utratą pracy), W ponad stutysięcznym miescie nie ma zpotrzebowania nawet
      na miejscową prasę (Gazeta Lubuska tej funkcji nie spełnia), której udziałem
      jest kształtowanie elit. Strachowi i obawie towarzyszy zawsze przeciwny biegun,
      Pewność siebie, buta, arogancja. I stąd w gorzowskich elitach brak jest ludzi z
      charakterem, ludzi, którzy niezależnie od wiedzy nabytej, mają w sobie to cos,
      co powoduje, że w towarzystwie takiego człowieka można czuć się lepszym.
      Gorzowianie zaszyli się w swoich domach, a głowy wychylają tylko "rodzimi
      inteletualiści" którzy rozpetując wydumaną wojnę gorzowsko-zielonogórską
      powodują dalszą degradację środowiska intetelektualnego.I nie pomoże Gorzowowi
      kolej na wyższa uczelnia. Elity kształcone są przez inne elity. W Gorzowie ich
      nie ma albo się ukrywają, kogóż więc kształcą gorzowskie niby uczelnie wyższe-
      niby elity. Gorzowowi brak świeżej krwi,ludzi, którzy kształceni na
      renomowanych uczelniach mają zdolność osądu oraz mają odwagę ten osąd
      upubliczniać. Wiedza zdobyta formalnie to za mało, potrzebne jest jeszcze
      zdobycie doświadczeń nieformalnych, które właśnie są domeną elit.
      • Gość: ja Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.04, 23:01
        AKURATNY- prawie BINGO !!!
    • Gość: Landsbergczyk Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach IP: *.kam.pl 07.12.04, 23:02
      Tak naprawde w Gorzowie to elit nie ma.Są dwie grupy polityczne które w
      tygodniu plują na siebie ile się da a w weekendy pija i omawiają interesy.Z
      jednej strony prawica czyli ministranci od księdza Witolda styropian beton
      Solidarności z drugiej chłopaki z byłego ZSMP którzy w czasach komuny jezdzili
      na OCHAPY do Niemiec Wschodnich pili razem wóde i pukali te same
      panienki.Smutne ale prawdziwe.
    • blic Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach 08.12.04, 00:49
      Elity to bzdura.
      Nigdzie w Polsce nie rządzą elity, ani nigdzie nie nadają tonu życiu
      społecznemu.

      Osoby aspirujące do miana "elity" mogą się co najwyżej kisić w klubach
      przetrwałych jeszcze z PRLu (!) w niektórych większych miastach, wynurzając się
      z tych klubów na chwilę przewietrzenia od rozintelektualizowanego dymu
      papierosowego.
      "Elitą" mogą się usiłować nazywać adwokaci złotych kancelarii, notariusze, lub
      ordynatorzy.
      Przeważnie miazmaty starych rozdań, oparte na niezdrowych i niesprawiedliwych
      zasadach.

      "Elita", w rozumieniu podanym w artykule, to określenie z półki takich pojęć,
      jak "arystokracja" czy "inteligencja" - do niedawna jeszcze istniejące, ale
      teraz już coraz bardziej cienie.

      Teraz elitą jest ten, kto ma więcej.
      • forgotten_realms Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach 08.12.04, 11:14
        blic napisał:

        > Elity to bzdura.
        > Nigdzie w Polsce nie rządzą elity, ani nigdzie nie nadają tonu życiu
        > społecznemu.
        >
        > Osoby aspirujące do miana "elity" mogą się co najwyżej kisić w klubach
        > przetrwałych jeszcze z PRLu (!) w niektórych większych miastach, wynurzając
        się
        >
        > z tych klubów na chwilę przewietrzenia od rozintelektualizowanego dymu
        > papierosowego.
        > "Elitą" mogą się usiłować nazywać adwokaci złotych kancelarii, notariusze,
        lub
        > ordynatorzy.
        > Przeważnie miazmaty starych rozdań, oparte na niezdrowych i niesprawiedliwych
        > zasadach.
        >
        > "Elita", w rozumieniu podanym w artykule, to określenie z półki takich pojęć,
        > jak "arystokracja" czy "inteligencja" - do niedawna jeszcze istniejące, ale
        > teraz już coraz bardziej cienie.
        >
        > Teraz elitą jest ten, kto ma więcej.

        A tu się nie zgodzę. Być może w Gorzowie lud pracujący zalicza do elity "tych,
        którzy mają więcej". Ale u mnie w mieście wcale tak nie jest. Postrzeganie
        elitarności w odniesieniu do zasobów finansowych jest nawet w bardzo złym
        tonie. To raczej parweniusze usiłują wejść na salony, pochwalić się znajomością
        z X i Y, a nie odwrotnie.
        Apropos nawiązania do PRL to ośmielam się zauważyć, ze PRL to była raczej
        degrengolada elit (wpisana w system egalitarność). Natomiast tak przez ciebie
        wyszydzane elity były w stanie pociągnąć za sobą cały naród do walki z komuną.
        To dzięki owym elitom Polska przetrwała okres smuty, i to dzięki elitom udało
        się zbudować, z pewnoscią nie mocarstwo, ale względnie silną II RP.
        Myslę, że elity (intelektualne) będą odgrywać w Polsce coraz większą rolę.
        Chociaż w kraju, gdzie inteligencja została wybita przez Niemców i Rosjan jest
        to długotrwały i trudny proces. Albowiem potomkowie chłopstwa i klasy
        robotniczej bardzo wolno się socjalizują.
        • Gość: nicelus Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.04, 12:08
          "To dzięki owym elitom Polska przetrwała okres smuty, i to dzięki elitom udało
          się zbudować, z pewnoscią nie mocarstwo, ale względnie silną II RP. Myslę, że
          elity (intelektualne) będą odgrywać w Polsce coraz większą rolę. Chociaż w
          kraju, gdzie inteligencja została wybita przez Niemców i Rosjan jest to
          długotrwały i trudny proces. Albowiem potomkowie chłopstwa i klasy robotniczej
          bardzo wolno się socjalizują."

          święte słowa. nic dodać nic ująć. dokładnie tak właśnie jest.


          • lebstrefa Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach 15.12.04, 20:58
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            Myslę, że
            > elity (intelektualne) będą odgrywać w Polsce coraz większą rolę. Chociaż w
            > kraju, gdzie inteligencja została wybita przez Niemców i Rosjan jest to
            > długotrwały i trudny proces. Albowiem potomkowie chłopstwa i klasy
            robotniczej bardzo wolno się socjalizują."
            > święte słowa. nic dodać nic ująć. dokładnie tak właśnie jest.

            No dobra ale co z tym Gorzowem. Kto tu teraz jest elitą?

            • Gość: open Re: Porozmawiajmy o lubuskich elitach IP: *.gorzow.mm.pl 17.12.04, 10:54
              Jak to kto ? Ja!!!
              • Gość: kaku A kto to jest open???????? IP: *.gorzow.mm.pl 17.12.04, 14:09
                A kto ty jesteś open. czytając twe posty wynika że jesteś czerwonym
                niespełnionym dupkiem o bardzo wybujałych aspiracjach.
                • Gość: open Re: A kto to jest open???????? IP: *.gorzow.mm.pl 18.12.04, 10:37
                  Moze czytać potrafisz ale nie wszystko możesz jeszcze zrozumieć .
                  Dziecino ,lata kontestacji i głosnego czytaniagazetek i literatury drugiego
                  obiegu.
                  >>> ...open???? nawet tego nie mozesz zrozumieć ???
                  Elta, elita dziecino.
                  Mógłbym napisać gamoniu ale jestem z elit i tak nie wypada.
                  • lebstrefa kto w elicie? 19.12.04, 22:40
                    No kto w gorzowskiej elicie? No?
                    Na razie zgłosił się Open
                    Ja myślę że można zaliczyć tych ludzi, którzy kręcą się koło żużla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka