Pijany policjant straci pracę

IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 31.03.05, 21:06
Wprawdzie decyzja Miejskiej Policji wydaje sie sluszna...to jednak traci
odrobine polityka...
Ktos chcial szybko podjac "politycznie poprawna" decyzje...
Jazda po pianemu jest karygodna i to nie podlega dyskusji...
Niszczyc jednak kompletnie kariere weterana policji - wydaje sie
troche ...przesada...
Tu gdzie mieszkam oczywiscie zdarzaja sie takie przypadki.
Oficer zostanie odsuniety od normalnych obowiazkow, ukarany surowo i na
dlugo...lecz nikt kariery za jeden blad nie niszczy...
Zdrowy rozsadek a nie polityczne efekciarstwo powinny decydowac.
Pozdrawiam
PS. Jeszcze raz: Nie bronie jazdy po pianemu...
Kara jednak musi byc adekwatna do winy..
Z pewnoscia w "arsenale" Miiejskiej Policji znajduje sie wiele srodkow poza
profesjonalna "kara smierci".
    • Gość: czytelnik Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 21:17
      Nie tłumacz się Bernard...
      • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 31.03.05, 21:24
        Hey Czytelnik,
        A teraz co???
        Jestem policjant?
        Jestem kierowca?
        Jestem piany kierowca?
        Jestem piany policjant?
        Jestem piany policjant-kierowca?
        Wybieraj i...strzelaj!!!

        Pozdrawiam
        • Gość: nicelus będę strzelał... odpowiedź c. jesteś pijany! IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.05, 03:24
          gdy kaczanowski stracił pracę z powodu jazdy z poniżej 0,6 promila bez
          spowodowania kolizji byłeś za przestrzeganiem prawa. gdy policjant mając 2,0
          promila spowodował kolizję i ma stracić pracę, jesteś przeciw przestrzeganiu
          prawa. wytłumaczenia mogą być tylko dwa. albo teraz jesteś pijany, albo co
          gorsza jesteś "poprawny politycznie".

          ja z kolei zadam tobie pytanie. czy ten zatrzymany policjant jest z tego samego
          komisariatu z którego policjanci zatrzymali kaczanowskiego?
          • Gość: Bernard Re: będę strzelał... odpowiedź c. jesteś pijany! IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 01.04.05, 03:44
            Hey nicelus,
            Jesli dobrze pamietam to Kaczanowski nie stracil swego stanowiska (roznica) z
            powodu jazdy po pianemu a dlatego ze przepisy wyraznie mowia iz osoba karana
            nie moze piastowac takowych funkcji...
            Polecialby na zbita buzia niezaleznie od tego czy jechal piany czy ukradl cos
            komus.
            Skazany nie moze i juz.
            Jestem za przestrzeganiem prawa.
            Nie twierdze takze ze policjant jadacy po pianemu nie zasluguje na kare...
            Pytam jedynie, czy w calym arsenale mozliwosci zniszczenie kariery jest jedynym
            slusznym krokiem...
            Oczywiscie jakakolwiek dyskusja na tym forum nie byla i nie jest mozliwa...
            Kupa krwi zadnych baranow podniecajacych sie jazda na gape nie moze byc w
            stanie zrozumiec za wiele... I nie rozumie.

            Nie pozdrawiam
            • Gość: nicelus Re: będę strzelał w 10... PUBLICZNYCH :-) IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.05, 04:09
              > takowych funkcji...

              to znaczy jakowych? no?... no?... PUBLICZNYCH :-)

              policjant jest funkcjonariuszem jakim? no?... no?... PUBLICZNYM :-)

              w polsce jazda z 0,5 promila jest przestępstwem i osoby karane za przestępstwo
              nie mogą sprawować funkcji publicznych. może pracować w policji jako osoba
              cywilna, ale nie jako funkcjonariusz publiczny.
            • Gość: Guciu123 Re: będę strzelał... odpowiedź c. jesteś pijany! IP: *.gorzow.mm.pl 05.04.05, 18:21
              Jeśli Bernard nie wiesz (masz prawo będąc za granicą) to obecnie jazda pod
              wpływem alkoholu to przestępstwo.A policjant NIE MOZE być karany.Pomijając ten
              warunek jestem za bezwzględnym eliminowaniem z policji ludzi ,którzy są
              pozbawieni odpowiedzialności i nie potrafią zdać sobie sprawy z
              zagrożenia ,jakim są dla innych pijąc i jadąc.Ciekaw jestem czy gdyby np ktoś z
              twoich bliskich ucierpiał lub nawet stracił życie w wypadku spowodowanym przez
              pijanego to też byłbyś taki tolerancyjny?Nie odpowiadaj tylko chwilę pomyśl o
              tym. Pozdrawiam i życzę abyś w swoim mam nadzieję zdrowym i długim życiu nie
              trafił na takiego "kierowcę"
              • Gość: Bernard Re: będę strzelał... odpowiedź c. jesteś pijany! IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 06.04.05, 00:09
                Hey Guciu123,
                Nie sprzeczaj sie ze mna...
                Sprawa zostala dawno temu wyjasniona.
                Ja tez napisalem co mysle...
                Dlaczego zarzucasz mi poglady ktorych nie posiuadam???
                Pacan i klamca jestes
                pozdrawiam mimo wszystko
                PS. Czytaj zanim odpowiesz!!!
    • dontadeo Re: Pijany policjant straci pracę 31.03.05, 21:23
      W Polsce panuje obecnie moda na polowanie naczarownice. Policja staje sie
      ofiara wlasnej surowosci i bezwzglednosci. Polski sady sa sa scenami z
      chinskiej rewolucji kulturowej w ktorej morduje sie dla przykladu. To co sie w
      tym kraju dziejenie ma nic wspolnego z praworzadnoscia i sprawiedliwoscia.
      Wyroki feruje sie na widzi mi sie albo wedlug zasady od kogo da sie wyciagnac
      wiecej. Co do gliniarza to bardzo sie ciesze ze dostanie w dupe..ale kto wie
      ilu ludziom zaszkodzil wczesniej on sam. W krajach bardziej cywilizowanych
      poicja jest wstanie tylko upomniec ustnie i poprosc obywatela o np, wolniejsza
      jazde. W tym kraju policjanz jest uczony bezwzglednosci i bezdusznosci. Nie
      zajuje gnidy choc uwazam ze powinien podobnie jak kazdy obywatel miec prawo do
      bledu w zyciu prywatny. W koncu nie spowodowal wypadku bedac w pracy...
      • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 31.03.05, 21:43
        Hey dontadeo,
        Dlaczego z gory zakladasz ze ten policjant jest zlym czlowiekiem???
        Dlatego ze policjant? To niepowazne...
        W wiekszosci krajow policja robi to samo i podobnie...
        Prawda jest, ze policja gorzowska moglaby byc uprzejmiejsza...
        Mialem kilka "stycznosci" z policjantami w Gorzowie i okolicy i musze przyznac,
        ze KAZDY z nich rozmowe ze mna traktowal jako "konfrontacje".
        Nie chodzilo o "powazne" lamanie prawa..
        Zatrzymany zostalem raz za jazde bez swiatel podczas deszczu...
        Uprzejmie poinformowalem oficera iz samochodach uzywanych na codzien mam
        swiatla automatyczne. Niczego nie wlaczam. Po to jest komputer!
        Moja wina, nie wiedzialemze wypozyczone w niemczech takiego czegos nie maja..
        Zagrozil mi mandatem.
        Odpowioedzialem ze moze go podwoic pod warunkiem ze sie usmiechnie...
        Jak juz ma bolec to niech przynajmniej ladne bedzie...
        Mandatu nie dostalem ale pisal cos duzo i dlugo w swoim notatniku...
        Slowem, policjanci robia swoje - i bardzo dobrze. Nie musza byc jednak
        grubianscy.
        Pozdrawiam
      • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.05, 07:45
        dontadeo napisał:

        > W krajach bardziej cywilizowanych policja jest wstanie tylko upomniec ustnie
        i poprosc obywatela o np, wolniejsza jazde. <

        może w jakimś stanie usa, bo w eu nigdy. o regulację świateł, lub wymianę
        żarówki tak, ale nie o wolniejszą jazdą. wyjątek jest możliwy gdy nie mają
        dowodu winy zgodnego z wymaganiami prawa.

        > W koncu nie spowodowal wypadku bedac w pracy... <

        1. wogóle nie spowodował wypadku, tylko kolizję.
        2. nie chodzi ani o wypadek, ani o kolizję, tylko o przestąpstwo polegające na
        kierowaniu samochodem mając od 0,5 promila wzwyż.

        a tak ogólnie to masz rację
        pozdrawiam



      • Gość: gorzowiak ciekawe czy jezdził nachlany przez 19 lat???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 08:26
        nie przejmujcie sie tak nim. przejdzie na policyjna emeyture, która bedzie miał
        wieksza niz wielu z nas pensje. No jakis młody chłopak dostanie prace w Policji
        bo etat sie zwolni. moze tyo bedzie ktos z nas ;-)
    • Gość: ananke Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 21:25
      Jak zwykle jesteś typowy czerwony dupek...
      Pelna spolegliwość z "silniejszym" policjantem...


      Pijany policjant za kierownica jest takim samym zabójca jak i kazdy inny
      stanowi zagrozenie i podlega eliminacji spolecznej. Jako policjant powinien być
      bardziej swiadom tego co robi. A on jedynie liczył na pobłażliwość kolegów...

      Chyba po pijanemu pisaleś....
      • dontadeo Re: Pijany policjant straci pracę 31.03.05, 21:30
        sorry ale sie mylisz..Jestem nie polityczny tylko bardziej od ciebie
        wyksztalcony..ale juz zauwazylem ze mne nie rozumiesz..

        "...jesli jestes bez winy rzc pierwszy kamnien..!
        a ja zapytam ile razy pierdnoles ludzion wtramwaju pod nos?

        To powinno byc karane eleminacja moj kochany
        • Gość: ananke Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 21:35
          Tamten post dotyczył kretyna Bernarda...

          P.S.

          Jezeli dla ciebie jazda po pijanemu jest rownoznaczna z pierdnieciem w
          tramwaju.... to nie tylko jesteś "niepolityczny" ale także głupek...
        • Gość: jona Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.240.81.adsl.skynet.be 31.03.05, 21:40
          A ja podpisuje sie pod pierwsza opinia Bernarda,ale coz PL ciagle daleko do
          Europy czy Kanady..........tak tu w Belgii jest np normalka,ze w biurze podczas
          uroczystosci takze w policji pije sie alkohol na aperitif lub szampana na
          specjalna uroczystosc (w parlamencie ue chyba najbardziej gustuja w
          porto),czesto widzialam podczas roznego rodzaju swiat policjantow,,na
          sluzbie,,pijacych piwo,ale coz to Europa a nie Pl..............Ja tez jestem
          kategorycznie przeciwna jezdzie po pijanemu,ale uwazam ze delikwent powinien
          poniesc konsekwencje jako czlowiek a nie flic bo przeciez nie byl w pracy,ale z
          drugiej strony mowi sie,ze policjantem jest sie wszedzie i zawsze nie tylko
          podczas godzin sluzbowych,ale mysle,ze delikwent powinien odwolac sie do sadu i
          jezeli sprawa dojdzie az do Strasbourma sprawe wygrana
          • dontadeo Re: Pijany policjant straci pracę 31.03.05, 21:45
            No widzisz Ananke, Jona widzi to tak jak ja..Dobrze ze czlowiek z Europy
            napisal.
            A ty Ananke bedziesz przekonywal swiat o wyzszosci pijanstwa nad pierdzeniem.
            Znowu brak intelektu i wyksztalcenia.. Nie pisz juz wiecej..PLEASE!!!
          • Gość: georg Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 21:54
            To są tematy zastępcze na szerokie forum. Cóż, zdarzyło,się.
            Jak na jego staż miał to wkalkulowane. Da sobie radę.
            • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 31.03.05, 22:05
              Hey georg,
              Znawu to samo...
              Znowu jakies insynuacje..
              "Mial to wkalkulowane"..Skad takie teksty?
              Pozdrawiam
              • dontadeo Re: Pijany policjant straci pracę 31.03.05, 22:17
                OK wiecej juz sie naten temat powiedziec nie ma..Ta sytuacja jest oczywista dla
                normylnych ludzi.
                • Gość: ananke Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 01:29
                  "...normylnych ludzi..."

                  podaj definicje ... "normalnych " ludzi!!!

                  A to ze policjant był po słuzbie nie zawlania go od bycia trzeźwym za
                  kierownica... Pijany kierowca to odbezpieczona broń w reku idioty...
                  I w Polsce jeszcze obowiazuje polskie prawodawstwo i w myśł niego policjant
                  popelnił przestepstwo... i tyle...

                  Europejczycy!!!! w morde jeza...
                  Macie na oczach klapki Unijne... Neofici zawsze sa bezkrytyczni wobec nowego
                  Guru - Unii...
                • Gość: ananke Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 01:31
                  Re: Sprawca śmiertelnego wypadku wpadł w ręce policji...

                  A czym sie ten policjant różni od tego bandyty?
                  • Gość: pssst Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.gorzow.mm.pl 01.04.05, 01:47
                    Widzialem jak to sie stalo
                    LUDZIE!!!!! jak ktos jezdzi po drzewach, w miejscu gdzie jest ludno (choc to
                    srodek nocy, to skrzyzowanie Borowskiego i Chrobrego bywa pelne...) to tylko
                    jeden krok do tego zeby kogos rozwalil
                    A notabene niezle furke rozp... a ladny mesio byl
                    • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 01.04.05, 03:47
                      Hey pssst,
                      Nic nie widziales...Palisz za duzo smieci...
                      Pozdrwaiam i odwykowki zycze
                      • Gość: pssst Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.gorzow.mm.pl 01.04.05, 15:58
                        sorki beniu, ale ponownie jestes w bledzie
                        mialem pzyjemnosc zobaczyc mesia na drzewku i cywilnego poloneza z kolegami
                        policmajstrami w cywilu (to ten patrol)
                        coz wiem ze zadroscisz, ale zeby takie rzeczy ogladac masz kawalek chyba ze
                        macie tam dobrego staffa?
                  • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.05, 11:28
                    ananke napisała:

                    > Sprawca śmiertelnego wypadku wpadł w ręce policji...
                    > A czym sie ten policjant różni od tego bandyty?

                    tym, że nie spowodował wypadku. miał dużo szczęścia.
          • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.05, 03:37
            jona pewno w pracy też pijona :o)
            • Gość: werty Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 03:43
              Masz rację - piJona i to nieźle...
              • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.05, 03:48
                jednak nie wszyscy lubuscy policjanci piją

                serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2500079.html
                • Gość: jona Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.240.81.adsl.skynet.be 01.04.05, 08:35
                  Wlasnie wybieram sie do pracy,ale nigdy nie pije alkoholu,chyba ze lampke
                  dobrego wina na specjalna okazje.A dlaczego-miedzy innymi w miejscach
                  publicznych walcze ze sterotypami Polaka-pijaka
                  A-napewno nie mam europejskich klapek na oczach,bo widze to wszystko od srodka
                  i np pomimo,ze to nie w tym temacie jestem przeciwna konstytucji UE w obecnej
                  formie
                  Co do gorzowskich policjantow to oni sa tylko ludzmi-znam kilku a nawet jedna-
                  super ludzi,z tym ze pewnie zyja w wiekszym stresie tam jak tu,i najwiekszym
                  problemem jest kasa,chociaz tu w Belgii flic porownywany jest z robotnikiem
                  (sama kiedys pracowalam tam jako cywil)zarobek wyjsciowy tylko 980 euro na
                  poczatek+dodatki i popularne jest powiedzenie-niechce ci sie uczyc-idz do
                  policji,oczywiscie w przeciwienstwie do PL-bo w PL to pewnie ciagle jakis
                  prestiz wokol tego zawodu
                  • Gość: werty Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 16:10
                    "...ale nigdy nie pije alkoholu,chyba ze lampke
                    > dobrego wina na specjalna okazje..."

                    PiJona konsekwencja i myślenie blondynki...
                    Co dla Ciebie Jona znaczy "nigdy"?
                    No i rowniez co to znaczy "specjalna okazja" (np. z okazji zakończenia dnia
                    pracy?)
                    • Gość: jona Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.240.81.adsl.skynet.be 02.04.05, 09:02
                      HAHAHA nie jestem blondynka,nigdy nia nie bylam i nie bede ani w
                      rzeczywistosci,ani w przenosni..........
                      Nigdy nie naduzywac alkohol,nie pic w pracy-to chyba proste i zrozumiala zdanie
                      Specjalne okazje-np dzis nta rocznica slubu-chetnie pod ten jubileusz wypije w
                      restauracji lampke dobrego szampana
                  • Gość: Guciu123 Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.gorzow.mm.pl 05.04.05, 18:35
                    Jona, a u ciebie w Belgii można jeżdzić samochodem mając we krwi 2 promile? Nie
                    znasz szczegułów i bronisz potencjalnych zabujców,bo tak należy nazywać takie
                    przypadki
                    • Gość: jona Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.241.81.adsl.skynet.be 05.04.05, 22:32
                      Ja nie jezdze nawet z 0.1-najpierw przeczytaj dobrze moje posty,a potem czepiaj
                      sie
    • Gość: lawral Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 09:19
      Dobra wola Komendanta Miejskiego Policji nie ma tu nic do rzeczy, za jazdę w
      stanie nietrzeźwym nie można orzec innej kary dyscyplinarnej jak wydalenie ze
      służby. Wynika to z zapisów Ustawy o Policji. Gdzie pisze, że wydalenie ze
      slużby jest obligatoryjne, jeżeli funkcjonariusz popełni przestępstwo umyślne.
      Przypominam, że jazda samochodem po pijanemu jest przestępstwem
      • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 01.04.05, 10:08
        Hey lawral,
        No i zaczynamy cos wiedziec...
        Jesli Ustawa o Policji rzeczywiscie jasno okresla...nie ma pytan.
        Dziekuje za informacje
        Pozdrawiam
        • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.05, 11:15
          nie my, tylko ty zaczynasz coś wiedzieć.

          wszyscy ci kładł do głowy, a ty jesteś tak żądny krwi opozycji, że nie jesteś w
          stanie zrozumieć, że to nie jest atak polityczny na lewicę.

          > Oczywiscie jakakolwiek dyskusja na tym forum nie byla i nie jest mozliwa...
          > Kupa krwi zadnych baranow podniecajacych sie jazda na gape nie moze byc w
          > stanie zrozumiec za wiele... I nie rozumie.

          > Nie pozdrawiam
          • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 01.04.05, 11:31
            Hey nicelus,
            Moja opinie podtrzymuje.
            Z szacunkiem dla szanownych wyjatkow...
            Pozdrawiam
            • Gość: gorzowiak Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 11:51
              jak walka opozycji z rzadzacymi??? w Polsce Policja i wojsko jest
              apolityczne.to wynika z ustaw.
              • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 06:34
                nie chodziło o wojsko i policję, tylko o bernarda. bernard nie jest apolityczny.
                • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 05.04.05, 06:47
                  Hey nicelus,
                  Na upartego kazdego mozna zaszufladkowac...
                  Jakby mnie nie "szufladkowanio" przyjacielu ty w tej samej nie bedziesz...
                  Za wysokie progi...
                  Pozdrawiam tak czy inaczej
                  PS A teraz zapluj sie...
                  • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 07:01
                    nie będę i wcale nie jestem tym zmartwiony.
                    • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 05.04.05, 07:13
                      Hey nicelus,
                      Tu sie z Toba zgadzam...
                      Nie powinienes martwic sie rzeczami ktore sa nad Toba i na ktore wplywu nie
                      masz...
                      Czuj sie dobrze gdzie jestes....
                      Pozdrawiam oczuwiscie
                      • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 17:07
                        dokładnie tak czynie. nie mam zmartwień i czuję się dobrze. nie daję się
                        zaszufladkować, a nad sobą mam tylko niebo.

                        twoja aktywność na forum we wszystkich wątkach i zajmowanie się sprawami o
                        których pojęcia nie masz, wskazuje że nie czujesz się dobrze tam gdzie jesteś,
                        lub masz nieciekawą żonę. aby ciebie zaszufladkować nie miałem kłopotu.
                        chamstwo z ciebie wylazło, gdy nie mając argumentów naśmiewałeś się z nazwiska
                        swojego oponęta. żeby głupota miała skrzydła wzniosła by cię wysoko, a że nie
                        ma to tylko współczuję ci bardzo.
                        • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 06.04.05, 00:11
                          Hey nicelus,
                          Takie chwyty juz bykly i oczywiscie nie dzialaly...
                          Chcesz ze mna dyskutowac? Najpierw mysl.
                          Oczywiscie i serdecznie pozdrawiam
                          • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.05, 01:44
                            myślę, że nie chcę.
    • Gość: Danny Tylko drzewo, a mógł być człowiek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 09:33
      Każdy pijany siadający za kierownicą jest mordercą, który wyrusza na łowy z co
      najmniej 1 tonowym narzędziem do zabijania, przy którym pieszy nie ma szans.
      Albo mu się uda, albo nie. Tym razem ofiarą było drzewo, ale mordercę na
      szczęście złapano. Okazała się nim osoba tzw. zaufania publicznego, na którą
      liczymy, że będzie chroniła nas przed takimi właśnie mordercami. A mordercy,
      Bernardzie i inni pobłażliwcy, najczęściej w szybki sposób pozbawiają
      niewinnych ludzi kariery i życia.
      • Gość: Bernard Re: Tylko drzewo, a mógł być człowiek... IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 01.04.05, 10:10
        Hey Danny,
        To bylo po prostu pytanie...
        Moze prowokujace, jednak tylko pytanie...
        Pozdrawiam
        • Gość: nicelus Re: Tylko drzewo, a mógł być człowiek... IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.05, 11:17
          nie tłumacz się bernard...
          • Gość: 2yoo4yoo Bernard-inwalida ruchu,kompetencji i niskie IQ IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.04.05, 16:35
            Dyskusja pana Bernarda z reszta swiata dowodzi,ze czlowiek jest za kare
            przywiazany do komputera i ma czas na ping-ponga trwajacego cala dobe.Lubi
            strasznie dyskutowac,a wiec chorobliwie samotny.No i na pewno nie jest
            inteligetny,choc co nieco czytal.Zal mi go,jak kazdego grafomana komputerowego.
            • Gość: nicelus Re: Bernard-inwalida ruchu,kompetencji i niskie I IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 17:14
              przepraszam, to moja wina. niepotrzebnie dałem się sprowokować i wciągnąć w
              dyskusję. pomimo że niedawno przeczytałem mądrą maksymę: "nie dyskutuj z
              głupcem, bo głupiec sprowadzi dyskusję do swojego poziomu i pokona cię
              doświadczeniem."

              • jang64 Re: Bernard-inwalida ruchu,kompetencji i niskie I 05.04.05, 18:40
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                >: "nie dyskutuj z
                > głupcem, bo głupiec sprowadzi dyskusję do swojego poziomu i pokona cię
                > doświadczeniem."
                >
                NIE DYSKUTUJ BO TO NIE GŁUPIEC
    • Gość: gor1 Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.proctr01.fl.comcast.net 04.04.05, 04:03
      Ach , gdyby tak wszyscy pijani kierowcy mogli stracic prace - ale to tylko
      marzenie scietej glowy .
      • gyor Re: Pijany policjant straci pracę 04.04.05, 06:21
        Benio, idioto boża (nie mylic z Bożą).

        Ty jesteś głupszy niż stado niebieskich sójek na polu.
        Ale nie o to chodzi.

        Gdybyś tak RAZ umiał stanąć, idioto, z boku z boku i zobaczyć, jakie pierdoły
        chromolisz, to może ... Nie, niemożliwe.

        Mimo to, zapewniam cię, beniu idioto, że KAZDY kanadolski policjant traci
        definitywnie swą ciepłą (och, jak ciepłą) posadkę po przyłapaniu po pijaku. I
        dlatego tak rzadko jest przyłapywany. Zresztą - inny teren - nie ma porównań.

        W polszcze nie trzeba nam cwaniaczków-polaczków, ale policji z prawdziwego
        zdarzenia (od czego dzielą nas lata świetlne). I to jest JEDYNE wyjście.

        A jak nie rozumiesz, to milcz prostaczku.

        ps. benio? czy myślisz, że twój szef potraktował by cię łagodnie, gdybyś ostro
        dał czadu, co? A może i ze dwie dziewuszki koło kawopoju przetrącił? Toż to to
        samo!! Opamiętaj się, głąbie!
        • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 04.04.05, 08:29
          Hey gyor,
          Duzo zlosci malo sensu...
          Nigdy nie bronilem przestepstw popelnianych przez nikogo: od pianych
          policjantow po gapowiczow okradajacych miasto..
          Jedna cholera: Brak poszanowania dla Prawa i innych.
          Pytanie dotyczylo jedynie wymiaru kary. To zostalo wyjasnione i sprawa jest
          zamknieta.
          Nie bede zgadzal sie z kara smierci za przejscie na czerwonym swietle!!!
          Mysl troche.
          To wszystko to teoretyczne rozwazania...
          Nic innwgo.
          Oczywiscie nie lubisz Policji - to widac.
          Pozdrawiam
          • Gość: mimi Re: Pijany policjant straci pracę IP: 24.100.54.* 04.04.05, 12:52
            przeciez to widac, ze gyor nie lubi ciebie, kazdy widzi, benio nie, i to jest
            roznica
            • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 05.04.05, 01:04
              Hey mimi,
              Wszyscy kochaja Bernarda...
              To prawda niezmienna...
              Ty tez...
              Pozdrawiam wyjasniawowato
              PS. Pytaniem pozostaje jedynie : Jak bardzo kochaja Bernarda...???
              Wiadomo, ze bardzo...
              Ale...jak bardzo???
          • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 11:45
            Bernard napisał:

            > Nigdy nie bronilem przestepstw popelnianych przez nikogo:
            > od pianych policjantow po gapowiczow okradajacych miasto..

            popełnianych przez nikogo rzeczywiście nie broniłeś. natomiast wyprowadzenia
            większej kasy niż to robią gapowicze broniłeś.

            oczywiście lubisz jędrzejczaka - to widać.
            pytanie tylko jak bardzo???
            trochę bardzo???
            czy bardzo bardzo???
            • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 06.04.05, 00:06
              Hey nicelus,
              Oczywiscie ze lubie Prezydenta Jedrzejczaka...
              Jesli to nie jest do tej pory jasne to nie wiem co jest...
              Pozdrawiam
              PS. Jedrzejczak to dobry prezydent!
              • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.05, 04:19
                pytanie było: jak bardzo?
                • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 07.04.05, 16:25
                  Hey nicelus,
                  Wystarczajaco "bardzo" by z takimi jak Ty pacanami sie sprzeczac.
                  Pozdrawiam politykowato
                  PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent.
    • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.05, 01:55
      Bernard napisał:

      > ... decyzja Miejskiej Policji ... traci
      > odrobine polityka...

      polityką trąci dotychczasowa bezkarność aferzystów z magistratu.
      • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 07.04.05, 03:09
        Hey nicelus,
        Napisales:
        "... polityką trąci dotychczasowa bezkarność aferzystów z magistratu."
        Ty jestes geniusz...
        I jaki spostrzegawczy...
        Jak ty sie sie politykow w magistracie dopatrzyles...
        Nikt by na to nie wpadl...
        Pisz, przyjacielu, pisz...
        Jak sie czegos od Ciebie nie naucze to napewno zdrowo usmieje.
        Pozdrawiam uznaniowatowo
        PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
        • Gość: nicelus Re: Pijany policjant straci pracę IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.05, 04:16
          aferzystów się dopatrzyłem - nie polityków. polityką trąciła bezczynność
          gorzowskiej prokuratury.

          aby nauczyć się czegoś, musisz najpierw nauczyć się czytać proste teksty ze
          zrozumieniem. ponadto nie wierzę, abyś chciał się uczyć. uważasz że jesteś
          kimś, a to oznacza że przestałeś się starać być kimś.

          posłuchaj dobrej rady i więcej ćwicz czytanie niż pisanie. przeczytaj też
          własne teksty. gwarantuje, że się zdrowo uśmiejesz :-)
          • Gość: Bernard Re: Pijany policjant straci pracę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 07.04.05, 16:37
            Hey nicelus,
            Alez oczywiscie ze sie smieje,
            Moje posty sa nie tylko pelne madrosci lecz takze i inteligentnego dowcipu...
            Gazeta fortune zrobi pewnego dnia je publikujac...
            Chyba ze za Blazej bedzie mial zly dzien i te produkty oczywistego geniuszu
            pociacha i pokaleczy...
            he he he

            Pozdrawiam oczywiscie i wyjasniajaco
            • Gość: Qrnaolek Gorzowskie matoły zawzięte,zajadłe.Zwykłe zera. IP: *.ztpnet.pl 07.04.05, 20:29
              Nie zdziwiłbym się jak byście mieli swoje korzenie ze Strzelec Ukraińskich.
              Jest coś w co mówią badania dawnego województwa /sprzed 1975 roku/że ludność nap
              [ływowa na jego ówczesne północne tereny to niby polacyu ale z genami
              wschodnimi/ukraińskimi/.Stąd ta zajadłość,kompleks oblężonej twierdzy/jak nie
              wiecie to prędzej czy póżniej psychiatra wam wyjaśni/.
              Dziękuję wam bo utwierdziliście mnie w tym,że moje wrażenia z kontaktów z
              policjantami z północy/np.znany piżdzielec ze strzelec,łapówkowy robert,ten co
              walnął w drzewo jadąc do zielonki na studia a teraz szef wasz/się
              potwierdają.Niestety.Tak się kłócić w czasie żałoby mogą ludzie z genem
              wschodnim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja