IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:45
Wiecie co... przeprowadzilem sie tu kilka lat temu, ale Gorzów to smutne
miasto, szare i takie nijakie. Nawet nie mam gdzie z małym iść na spacer, bo
co mi pozostaje:

1) centrum miasta, które zasypia o 18.oo godzinie??
2) parki, w których po 18.oo lepiej się nie pojawiać??
3) słowianka, na którą wyjście rodzinne to koszt 30 zł (3 osoby) ??
4) w miarę przyjemne puby można policzyć na ręku.
5) dla dziecka małego tak naprawdę jedyną frajdą jest ten cały hip-hop dla
dzieci na gorczynie i piaskach.
6) dla starszych wyjście na bilarda lub kręgle to wybór pomiędzy MBM a
Słowianką (na słowiance wciąż zajęte, w MBM strach się bawić. A bilard to
już wogóle tragedia stare zniszczone stoły, no poprostu masakra.
7) centra handlowe - nie ma u nas nic porządnego, ten bunkier Panorama, Tesco
czy coś pominałem??
8) mamy niby dużo w okolicy jezior, lasów ale są to jeziora brudne, plaże
zanieczyszczone, zero możliwości aktywnego wypoczynku (kajaki, łodki itp),
gdzie to jest??

Podsumowując w Gorzowie nie ma gdzie wypocząć, nie ma gdzie wyjść wieczorem
ze znajomymi (owszem jest kilka pubów, ale wszystko jest zajęte przez
latorośl w wieku dojrzewania), nie lubię jednak siedzieć w pubie i pić np.
piwo (zresztą wybór piwa też kiepski), chciałoby się pójść zagrać w bilard,
kręgle, odpocząć w ten sposób, odstresować się. Tragiczne miasto się zrobiło,
kiedyś było ciekawej, tzn kilka lat temu, gdy się tu przeprowadziłem.

Moim marzeniem jest aby w tym mieście powstało:

1)Centrum Handlowe z prawdziwego zdarzenie może M1??
2)Centrum rozrywki dla dzieci z różnymi atrakcjami: np. Park Dinozaurów,
Wesołe Miasteczko z prawdziwego zdarzenia, ZOO, gokarty (ale takie prawdziwe,
a nie ten syf z demobilu jaki jest teraz.
3) Marzy mi się, aby wreszcie doceniono blikość rzeki, wywalono kupców z
nadbrzeża i zrobiono prawdziwy deptak, mam nadzieję, że niedawne plany budowy
zostaną zrealizowane.
4) Wspaniale gdyby powstało centrum z multikinem, galeriami itp.

Niektóre z tych moich marzeń są dośc prostolinijne, ale kieruję się tu dobrem
dzieci, dla których klaun jest już atrakcją, a co dopiero mowić o szalonych
zabawach w centrum mieniącym się kolorami.

W planach jest zamknięcie ul. sikorskiego i zrobienie deptaku, super, fajnie,
ale uważam, że tam się nic nie zmieni. Jeśli kupiec ma do wyboru lokal w
panoramie i w centrum to wybiera panoramę. Zresztą wiecej sklepów jest chyba
na Chrobrego aniżeli w centrum. Centrum umiera. Widać, że władzy brakuje
pomysłów i pieniędzy.

A szkoda bo w Gorzowie drzemie siła, związana z jego położeniem, z zielenią i
kilkoma innymi aspektami, których miasto nie potrafi wykorzystać.

pzdr
Obserwuj wątek
    • pablos05 Re: gorzow 02.06.05, 14:47
      Alez z Ciebie pesymista...Jak dla mnie jeziora sa bardzo czyste,przeciez nie mozna wymagac,zeby woda miala 4-5m przezroczystosci,bo to niemozliwe...Nawet wody 1 klasy czystosci nie musza byc super przezroczyste...
      Co do plazy-dzikie to wiadomo,nikt tam nie dba o czystosc,bo to "w sumie niczyje,to po co mam dbac o czystosc",jak mysli wiekszosc juz nie tylko gorzowian,ale i Polakow...A na plazach strzezonych jest porzadek-musi byc,bo inaczej zarzadce nie mialby wplywow z plazowiczow kupujacych w jego barze przy plazy...
      Kajaki i lodki to drogi wydatek i na prowadzenie przystani moga sobie pozwolic tylko gminy,bo watpie,zeby znalazlaby sie jakas osoba z odpowiednim kapitalem na wybudowanie wypozyczalni z calym zapleczem-spoleczenstwo jest teraz biedne i nic na to sie teraz nie poradzi.Zreszta nie jest az tak zle-na Nierzymiu dziala wypozyczalnia,na Karninie,w Dzierzowie tez cos ponoc jest,a na Dlugiem jest nawet przystan zeglarska.Przydalaby sie wypozyczalnia kajakow na Warcie dzialajaca przy Marinie,ktora ma powstac za kilka lat za Mostem Lubuskim...
      Co do pubow,jedni uwazaja za przyjemne puby,ktore dla innych sa ohydne...Chociaz fakt faktem,ze brakuje w Gorzowie miejsc,gdzie mogliby sie pobawic ludzie po 30stce przy muzyce z lat 70-80tych...Byc moze powstanie w niedlugim czasie jakas stylowa winiarnia na Walczaka w piwnicach starego browaru (tylko niech miasto obnizy cene za te ruiny do rozsadnego poziomu!!)
      Z centrami to sie z Toba zgodze-w Panoramie nie ma zbyt duzo markowych sklepow(reserved i pare innych dla kobiet,np. Monnari czy jakos tak...)Przydalby sie H&M,Van Graff,C&A...
      Z tym bilardem to przesadziles...Kto by przychodzil pograc na zniszczonym sprzecie??:)
      Centrum zasypia po 18.00,bo nie mamy starowki...Nie ma ono klimatu,ludzie nie przychodza tu wieczorem,bo wyglada ono jak zwykle osiedle z 4pietrowcami,a te miejsca,ktore przetrwaly wojenna zawieruche an starowce,nie sa eksponowane,np.skrzyzowanie Obotryckiej z Pionierow...tylko Hawelanska i Welniany Rynek jakos wyglada,a najpiekniejsza uliczka wg mnie-Zabytkowa-jest odrapana i niewylaczona z ruchu drogowego.Gdyby tylko znalazly sie pieniadze na rewitalizacje murow i kamienic przy tej uliczce oraz gdyby zostalo zabudowane miejsce po kamienicy jakas nowa to wtedy mielibysmy prawdziwa perelke...Jest wiele pomyslow na odtworzenie klimatu Starego Miasta,(chocby zabudowa skweru przed Empikiem i odtworzenie waskiej uliczki Braniborskiej)tylko ze na to potrzeba woli miasta...
      Co do parkow,to wydaje mi sie,ze jest tam raczej bezpiecznie,to my mamy wyobrazenie,ze za kazdym krzakiem czai sie jakis bandyta...
      Podsumowujac,moim zdaniem nie jest az tak zle w tym Gorzowie,ale wladze maja jeszcze wiele do zrobienia.Oby tylko nie baly sie podejmowac odwaznych decyzji,ktore spowoduja zmiane wizurenku miasta z brzydkiego i szarego na kolorowe i ladne...
      POZDRO
    • ant777 Re: gorzow 02.06.05, 14:49
      Zamiast płakać na forum lepiej pakuj manatki i przeprowadź się do Poznania.

      Co do wątku..
      Wychodzi na to że po 18-tej w parkach zaczynają grasować gangi. Rodzice z
      dziećmi w popłochu opuszczają parki..
      Chodziłem na bilarda do Słowianki; jedyne do czego mógłbym się przyczepić to do
      tego że czasami musiałem poczekać 10-15 minut aż się któryś stół zwolni.
      Multikino będzie na terenie byłych zakładów mięsnych.
      Gorzów jest za małą mieściną żeby coś takiego jak zoo mogło się utrzymać. Byłby
      tylko płacz na stratami, tak jak ze Słowianką.
      Co do jezior w okolicy, to nie liczę że coś się zmieni, bo one leżą poza
      miastem Gorzów.
      Co masz na myśli pisząc o kiepskim wyborze piwa w pubach?
      Piszesz że kilka lat temu się przeprowadziłeś. Kilka lat temu nie było
      Słowianki i Panoramy i było dobrze? Teraz jest kiepsko.
      • Gość: dystrybutor Re: gorzow IP: 213.199.251.* 02.06.05, 15:03
        A ile kosztuje paliwo w TESCO??
      • Gość: kalj Re: gorzow IP: *.gorzow.mm.pl 02.06.05, 20:58
        Zamiast płakać na forum lepiej pakuj manatki i przeprowadź się do Poznania.

        Pocieszę Cię planuję przeprowadzkę za kilka lat, kiedy skończy mi się umowa,
        która mnie tu ściągnęła.
        -----------------

        Wychodzi na to że po 18-tej w parkach zaczynają grasować gangi. Rodzice z
        > dziećmi w popłochu opuszczają parki..

        Może zbyt ostro powiedziałeś, ale... pijackie grupy małolatów i starszych bez
        karków z biegającymi luzem i bez kagańca różnej maści bulterierami i podobnymi.
        -------------------

        Chodziłem na bilarda do Słowianki; jedyne do czego mógłbym się przyczepić to do
        >
        > tego że czasami musiałem poczekać 10-15 minut aż się któryś stół zwolni.

        Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło aby ktoś zwolnił stół przez conajmniej
        godzinę, a później jeszcze okazuje się, że jest kolejka.
        -------------------

        Gorzów jest za małą mieściną żeby coś takiego jak zoo mogło się utrzymać

        ZOO Safarii jakoś się utrzymuje, nie mam tu jednak na myśli typowego ZOO, które
        jest drogie w utrzymaniu, ale właśnie coś na kształt Safarii, tereny mam na
        takie ZOO.
        -------------------

        Co masz na myśli pisząc o kiepskim wyborze piwa w pubach?

        Desperado, Miller, Guines, Beck i parę innych. U nas tu w Gorzowie królują EB,
        Żywiec, Tyskie i Lech. Owszem są te piwa, które wymieniłem, ale dosłownie w
        kilku pubów, w których miejsca i tak są zajęte. Z przyjemnością wszedłbym do
        pubu na wzór angielskich bądź irlandzkich takich z duszą.
        ----------------

        Piszesz że kilka lat temu się przeprowadziłeś. Kilka lat temu nie było
        Słowianki i Panoramy i było dobrze? Teraz jest kiepsko.

        Jeśli chodzi o panoramę to tak nie było jej i było super, ponieważ wtedy życiem
        tetniło centrum, te wszystkie sklepiki przeniesiono do Panoramy, tylko kilka z
        nich ma drugi sklep w centrum lub blisko niego. Panorama zreszta sama w sobie
        jest brzydka, chociaż na tle tego co buduje się, albo nie buduje w Gorzowie
        wygląda ładnie. Ale to tak jakby stał stary mercedes koło maluch i panorama
        jest taki starym mercedesem, który się dobrze prezentuje przy maluchu.

        Co do Słowianki narzekam tylko na cenę, bo sam przyznasz ze wyjście na godzinę
        3 osobowej rodziny to jednak 30 zł trzeba zapłacić a pokaż mi dziecko, które po
        niecałej godzinie zrezygnuje z zabawy.
        -----------------

        pozdr
        • ant777 Re: gorzow 03.06.05, 07:56
          Gość portalu: kalj napisał(a):

          > Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło aby ktoś zwolnił stół przez conajmniej
          > godzinę, a później jeszcze okazuje się, że jest kolejka.
          > -------------------

          musiałeś mieć wyjątkowego pecha albo ja miałem wyjątkowe szczęście. może byś
          kupił stół do bilarda to moglibyśmy się umówić na partyjkę :)

          > ZOO Safarii jakoś się utrzymuje, nie mam tu jednak na myśli typowego ZOO,
          które jest drogie w utrzymaniu, ale właśnie coś na kształt Safarii, tereny mam
          na takie ZOO.
          > -------------------

          Były jakieś plany przeniesienia safari bliżej Gorzowa ale sprawa chyba padła.


          > Desperado, Miller, Guines, Beck i parę innych. U nas tu w Gorzowie królują
          EB, Żywiec, Tyskie i Lech.

          Niestety zarobki w Gorzowie są za kiepskie na piwa z górnej półki. Na Starym
          RYnku można kupić beczkowy Okocim za 5 zeta. Pijąc te piwo miałem świadomość
          ponad 100% przebitki. Ile kosztowałby Desperadow ogródku piwnym? 10? 15zł?

          > Jeśli chodzi o panoramę to tak nie było jej i było super, ponieważ wtedy
          życiem tetniło centrum, te wszystkie sklepiki przeniesiono do Panoramy, tylko
          kilka z nich ma drugi sklep w centrum lub blisko niego.

          Nie ma chyba sensu dyskutować o tym który obiekt handlowy jest ładny a który
          brzydki, bo to są kwestie subiektywnego odbioru. Mi się wydaje że na tle
          blaszanego Tesco, szarych bloków i Lidla-kurnika panorama prezentuje się
          całkiem nieźle. Cieszę się że Panoramę postawił Kałamaga a nie jakiś Niemiec
          czy Francuz.
          Sklepy uciekły też do Parku 111, troche tesco wykosiło lokalną konkurencję.
          Powtarza się u nas ten sam scenariusz co na zachodzie. W dodatku w magistracie
          prowadzona jest polityka wyniszczenia drobnych kupców. Próbowano przenosić
          stragany na obrzeża osiedli na Staszica i Słonecznym. Ale od początku świata
          handel kwitł tam gdzie byli ludzie. Efektem są powroty straganików np. przy
          Netto na Matejki. Zamiast ustawić porządne stragany przy netto władze wolą
          prowizorkę. Stragany oczywiście dla ludzi z wyczulonym zmysłem estetycznym
          wyglądają ochydnie ale wiele osób od straganu zaczyna biznes.
          W Poznaniu w starych dzielnicach jak Łazarz, Jerzyce, Wilda stragany stoją w
          centrum osiedla i nikomu nie przyszło do głowy wywalać kupców.

          > Co do Słowianki narzekam tylko na cenę, bo sam przyznasz ze wyjście na
          godzinę 3 osobowej rodziny to jednak 30 zł trzeba zapłacić a pokaż mi dziecko,
          które po niecałej godzinie zrezygnuje z zabawy.
          > -----------------

          Liczba klientów Slowianki spadła chyba o 20%. Ktoś musiałby określić czy taki
          obiekt ma przynosić zyski czy też normalką jest generowanie strat. Jeśli uznamy
          że straty są normalką, to ciągłe podnoszenie cen nie ma sensu bo dojdzie do
          tego że Słowianka będzie dla wybrańców. A jak znów się pokaże gronkowiec to
          zawsze będzie można powiedzieć że gorzowianie to brudasy - a takie sugestie są
          moim zdaniem wysoce obraźliwie wobec klientów.
          Część klientów zrezygnowała ze względu na wysokie ceny. Inna straciła zaufanie.
          Jeśli władze Słowianki ukrywały przez pewnien czas fakt zawitania gronkowca, to
          mogą zrobić to i teraz.
          Godzina z dzieckiem to faktycznie krótko. Coś o tym wiem; później zaczyna się
          slalom przez prysznice do szatni "szybko, szybko bo przekroczyliśmy czas" To
          jest co najmniej chore. Karze się ludzi za to że zostali dłużej, tak jakby
          niewiadomo jakie kolejki stały przed kasami.
          • Gość: kalj Re: gorzow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 08:50
            W Poznaniu w starych dzielnicach jak Łazarz, Jerzyce, Wilda stragany stoją w
            > centrum osiedla i nikomu nie przyszło do głowy wywalać kupców


            Tak w centrum, ale zreguły są zakryte, nie rzucają się w oczy. Tak jak u nas na
            nadbrzeżnej. Przecież wjeżdżając do miast widać ochydne budy w tle katedry. To -
            samo w sobie budzi niesmak.
            -----------------------

            Niestety zarobki w Gorzowie są za kiepskie na piwa z górnej półki. Na Starym
            > RYnku można kupić beczkowy Okocim za 5 zeta. Pijąc te piwo miałem świadomość
            > ponad 100% przebitki. Ile kosztowałby Desperadow ogródku piwnym? 10? 15zł?

            W szczecinie za desperado w ogródku płaciłem 7 zł - tyle samo co w TESCO! Za
            Guinessa 6-8 zł. Jeśli ktoś wychodzi żeby się nachlać za przeproszeniem to fakt
            kupuje sobie takie piwko aby mu starczyło na kilka kufli, dlatego moim zdaniem
            brakuje tej kultury picia. Czy nei lepiej kupić, jedno piwko cieszyć się i jego
            smakiem. Owszem nie mówię, że inne piwa są dużo gorsze, ale czasem człowiek
            chciałby liznąć "czegoś" lepszego. Mogę kupić piwo np w TESCO bo są i Guinesy i
            Desperado i wypić w domku, ale tu chodzi o samą atmosfere, inaczej pije się w
            domu, inaczej w ogródku piwnym a inaczej w pubie oglądając np. mecz, badź
            grając w bilarda.
            -----------------------

            Nie ma chyba sensu dyskutować o tym który obiekt handlowy jest ładny a który
            > brzydki, bo to są kwestie subiektywnego odbioru. Mi się wydaje że na tle
            > blaszanego Tesco, szarych bloków i Lidla-kurnika panorama prezentuje się
            > całkiem nieźle. Cieszę się że Panoramę postawił Kałamaga a nie jakiś Niemiec
            > czy Francuz.

            Zgoda i o to mi właśnie chodzi, że na tle tej miernoty panorama jako tako się
            prezentuje. Szkoda tylko, że wydając te 20 mln (chyba tyle kosztowała) nie
            postarano się jednak o bardziej funkcjonalne pomieszczenia i estetyczniejszy
            wygląd.
            -----------------------

            Powtarza się u nas ten sam scenariusz co na zachodzie.

            Ja nie mam nic przeciwko takiemu scenariuszowi, o ile on byłby realizowany z
            sensem... niech powstanie prawdziwe centrum handlowe, gdzie będzie miejsce na
            wszystko: multikino, butiki, galerie, sklepy spożywcze, chętnie widziałby u nas
            media-markt, ikea itp. Ale na to trzeba pomysłu, przeznaczenie dużych terenów,
            które ściagnełyby chętnych. Bo takie centra przynoszą krocie. Wtedy samo
            centrum miasta, możnaby było spokojnie przeobić w piękną starówke na
            sikorskiego z pubami, pięknymi rzeźbami, pomnikami, itp. odrestaurowanymi
            budynkami itd. Gdyby udało się zrobić taką starówkę jak w Gdańsku lub Krakowie
            ehhh.
            -----------------------

            pzdr
    • Gość: A Re: gorzow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 20:04
      Bo gorzów to wiocha którą powinni zaorać!
    • Gość: Bidek Re: gorzow IP: 213.25.30.* 02.06.05, 21:50
      Kilka sprostowań:
      - slowianka:
      SPĘDŹ WEEKEND NA SŁOWIANCE Z RODZINĄ
      BILETY RODZINNE
      W CENIE 7.50 ZŁ OD OSOBY*= 22,50 zl za trzy osoby, czyli nie jak piszesz 30 zl

      Masz po dwa stoly bilardowe w Slowiance na kregielni i w restauaracji przy
      basenie.
      W zimie mozesz pojsc z dziecmi na fajne lodowisko jakich nie ma wiekszosc miast
      w polsce.

      - jeziora:
      Byles moze na Dlugim? Duza czysta plaza, czysta woda, łódki kajaki do koloru do
      wybory, punkty spozywcze.
      - a co ci przeszkadza pojechac do Safarii ZOO? Widze ze jestes albo ponurakiem
      albo za malo poinformowany.
      • Gość: tęskniąca Re: gorzow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:09
        Faktycznie w Gorzowie nie ma klimatu. Tęskni mi się za Marago, Sezamem,
        Słowiańską. Pamiętam, gdy jako dziecko chodziłam z rodzicami do Wenecji nad
        Kłodawką. Uwielbiałam balkoniki na starym moście, kajaki na stawie w Parku Róz,
        stare kamienice przy Chrobrego, Ale najbardziej tęsknię za Nierzymiem
        niezagospodarowanym, dzikim. Było wspaniale, a woda była wręcz przezroczysta.
        Mozna było wypocząć w ciszy, w samym srodku lasu, bez nawału plażowiczów.
        Z sąsiadami w kamienicy żyło się jak w jednej rodzinie. A dzisiaj...... Wolę
        swój własny dom (mieszkanie), jego klimat. Gdybym nie musiała, nie
        wychodziłabym z niego w ogóle.
      • Gość: karolek lat 9i pół Re: gorzow IP: *.gorzow.mm.pl 02.06.05, 22:19
        takim typom jak kalj nigdy nie przetłumaczysz,
        to typ tzw.wiecznych narzekaczy i krytykantów wszystkiego co sie rusza.
        ciekawe tylko czy gość poza malkontenctwem bywa rzeczywiście gdziekolwiek z
        miejsc ktore wymienił,czy tylko użala się nad swoim losem i
        narzeka,narzeka,narzeka...
        piwo za gęste,woda za rzadka,ceny nie takie,towarzycho nieodpowiednie,parki
        nijakie...


        pzdro
    • Gość: turrysta Re: gorzow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:14
      Zapraszam do Zielonej Góry, Nowej Soli, Zar i Zagania. Jest co zwiedzać.
      Poniżej jest Głogów itd, itd...
      Bez obrazy, pozdrawiam i życzę zmian
      • pablos05 Re: gorzow 03.06.05, 01:27
        Nie przesadzaj,co jest w tych misatach takiego,ze trzeba tam jechac??W Zielonej Gorze wymienilbym starowke i Palmiarnie....Ale to mozna zwiedzic w max 3h...W Nowej Soli to nic nie ma oprocz Odry,Zary i Zagan maja strzepy starowek,zespoly klasztorne i palace,z czego jeden to ruina...To tez mozna (no liczac dwa miasta) zwiedzic w 6h...A w Glogowie jest odbudowana starowka...Nie wiem,czy warto tracic czas,zeby przejsc sie w te i z powrotem,zeby zobaczyc jak wyglada osbudowa starego miasta.Aha ratusz maja wiernie odtworzony,ale dla ratusza bezsens tam jechac...
        Sprawa jest prosta-wojewodztwo lubuskie nie ma zabytkow,ktore moglyby przyciagnac turystow na dluzej niz na 1 dzien...Powinnismy rozwijac baze turystuczna nad akwenami,to jest nasza szansa,no ale my tego nie potrafimy...
        POZDRO
    • Gość: kalj Re: gorzow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 07:33
      Faktycznie w Gorzowie nie ma klimatu. Tęskni mi się za Marago, Sezamem,
      Słowiańską. Pamiętam, gdy jako dziecko chodziłam z rodzicami do Wenecji nad
      Kłodawką. Uwielbiałam balkoniki na starym moście, kajaki na stawie w Parku Róz,
      stare kamienice przy Chrobrego, Ale najbardziej tęsknię za Nierzymiem
      niezagospodarowanym, dzikim. Było wspaniale, a woda była wręcz przezroczysta.
      Mozna było wypocząć w ciszy, w samym srodku lasu, bez nawału plażowiczów.
      Z sąsiadami w kamienicy żyło się jak w jednej rodzinie. A dzisiaj...... Wolę
      swój własny dom (mieszkanie), jego klimat. Gdybym nie musiała, nie
      wychodziłabym z niego w ogóle.
      --------------------------------

      Tylko jedna z osób tu piszących pod nickiem Tękniąca doskonale zrozumiała co
      miałem na myśli. Reszta w dziwny sposób na upartego wciska, że jest pięknie
      chociaż wcale tak nie jest.

      pzdr
      • Gość: szyderca Re: gorzow IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.06.05, 09:23
        to normalne ze jak napiszesz cos be o gorzwie(nawet jesli jest to twoje
        subiektywne odczucie) to gorzowianie zaraz "wyprowadza" Cie z Twojego blednego
        myslenia .
        Ja podobnie jak Ty odbieram to miasto( nie mam nic do ludzi tam mieszkajacych)
        brak mu klimatu i jedynym powodem jakim sa m9oje wizyty w gorzowie to sparawy
        sluzbowe, nigdy nie zabiore tam dzieci zeby cos ogladaly, bo nie ma co.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka