Gość: werty
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.06.05, 20:02
Gorzowskie Centrum Artystyczne "Muza"...
Nazwa jak nazwa... Ujdzie a z czasem sie oswoi i dla młodego pokolenia stanie
sie synonimem..... własnie synonimem Czego?
Patrząc na zdjecia zamieszczone na stronie MOS'u dokumentujace wernisaze
ostatnich wystaw - widać że Sztuka zamiera.... miłosnicy, tej przez duże S
umieraja.... młodzież ma co innego do roboty... Te kilka stale tych samych
postaci.... na wszelkich wystawach...
Co bedzie pokazywać "Muza"? - kino i sztukę komercyjna...? (co prawda i
Leonardo musiał umrzeć i długo "nieżyc" aby spadło z jego twórczości odium
komercji...) Czy będzie deficytowa jak Słowianka?
Jednak decyzja o wydaniu dziesiatków milionów na budowanie Pomieszczeń dla
nielicznych - bo rozumiem że "Muza" przejmie schedę po obecnych placówkach
kultury takich jak wymieniony MOS, MCK Chemik, rozlatujący się (!!!!)
Spichlerz, MDK, Grodzki DK.... no i co tam jeszcze jest na garnuszku UM...
jest dość absurdalna. Ratujmy np. Spichlerz... jezeli tak nas interesuje
Kultura... Nie wspomnę takich mniej kulturotwórczych sypiących sie kamienic...
Wiem że moje zdanie nie zyska sympatii - nawet wiem czyjej - tych którzy na
tej inwestycji zarobią miliony... Nie zazdroszczę im - jeżeli potrafią z tego
wyciagnąć korzyści dla siebie i swoich podwładnych - tylko dlaczego na
budowaniu bzdetnych projektów? Na renowacji kamienic także można zarobić - a
i pożytek bardziej wymierny...
Kloszard spod mostu do "Muzy" wejdzie jedynie zimą - aby sie ogrzać....
(może to i jest dobre?) korzystniejsze byłoby kloszardom kamienice
wyremontowac...