Gość: borys
IP: *.sienna14.enetwork.pl
17.09.01, 14:20
Drodzy Forumowicze!
Marek P. wielokrotnie zwracał się do mnie z prośbą, żeby mu nabluzgać na Forum
od ubeków.
Ponieważ z rzadka rzucam grubym słowem w stronę interlokutorów (ze dwa razy na
700 wpisów), a określenie UBEK jest słowem najgrubszym z możliwych, prośbę
Marka odrzuciłem.
Ale, pomyślałem, może to jego głęboka potrzeba psychiczna, może tego potrzebuje
i bluzgając mu od tychże ubeków spełnię jego największe marzenie.
Czy, wobec powyższego, powinienem zadać kłam swoim zasadom i kindersztubie i
nabluzgać mu według życzenia, czy raczej pilnować etykiety na forum i zbywać
dalej jego błagalne jęki o kopa?