Dodaj do ulubionych

Savoir vivre na forum

IP: *.sienna14.enetwork.pl 17.09.01, 14:20
Drodzy Forumowicze!
Marek P. wielokrotnie zwracał się do mnie z prośbą, żeby mu nabluzgać na Forum
od ubeków.
Ponieważ z rzadka rzucam grubym słowem w stronę interlokutorów (ze dwa razy na
700 wpisów), a określenie UBEK jest słowem najgrubszym z możliwych, prośbę
Marka odrzuciłem.
Ale, pomyślałem, może to jego głęboka potrzeba psychiczna, może tego potrzebuje
i bluzgając mu od tychże ubeków spełnię jego największe marzenie.
Czy, wobec powyższego, powinienem zadać kłam swoim zasadom i kindersztubie i
nabluzgać mu według życzenia, czy raczej pilnować etykiety na forum i zbywać
dalej jego błagalne jęki o kopa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Klin Re: Savoir vivre na forum IP: *.miraco.pl 17.09.01, 14:27
      Borysie, bądź wytrwały! Wiem, że życiowe wybory bywają niełatwe... Etykieta -
      wartość sama w sobie. Z drugiej strony, warto się nad bliźnim pochylić i
      wspomóc w trudnych chwilach. Czy nie mógłbyś mu dokopać nie przekraczając
      granic etykiety?
      • Gość: borys Re: Savoir vivre na forum IP: *.sienna14.enetwork.pl 17.09.01, 14:31
        Słowo UBEK stanowi tak poważne naruszenie etykiety, jak morderstwo I stopnia w
        USA naruszenie prawa karnego. Poza tym Mareczek to miły chłopak, tylko trochę
        zagubiony. Może terapia?...
      • Gość: borys Re: Savoir vivre na forum IP: 217.96.76.* 17.09.01, 14:33
        Słowo UBEK stanowi tak poważne naruszenie etykiety, jak morderstwo I stopnia w
        USA naruszenie prawa karnego. Poza tym Mareczek to miły chłopak, tylko trochę
        zagubiony. Może terapia?...
        • Gość: Klin Re: Savoir vivre na forum IP: *.miraco.pl 17.09.01, 14:37
          No nie... to obrzydliwe słowo na U... w ogóle nie wchodzi w rachubę! Może
          jakieś omówienie, zdrobnienie lub coś w tym rodzaju?
    • arwena Re: Savoir vivre na forum 17.09.01, 14:27
      drogi borysie
      rozumiem twe duchowe rozterki, sa one duzej wagi zaprawde
      totez slusznie zwracasz sie do nas (w tej liczbie i do mnie) o pomoc
      pomoRZemy
      moje zdanie na temat bluzgania znasz (teoretyczne:))) - z zimna krwia nie
      powinienes na NIKOGO ''rzucac grubszym slowem''
      a co dopiero na tak sympatycznego interlokutora:))))
      niestety - powinienes jego gorace prosby odrzucic zatem
      to mowilam ja -
      a
    • Gość: Marek P. Boria, Boria trzymaj się, bo za Tobą Ubek mknie, mało nóg nie złamie. IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 19:38
      Gość portalu: borys napisał(a):

      > Drodzy Forumowicze!
      > Marek P. wielokrotnie zwracał się do mnie z prośbą, żeby mu nabluzgać na Forum
      > od ubeków.

      Wiesz, Boria, powinieneś docenić mój gest.
      Jam to uczynił dla zachowania Twego zdrowia psychicznego.

      Znając Twoje apetyty na Jaruzela, chciałem żebyś zamiast przymierzać się do
      odkopywania trupa towarzysza G, zajął się niezwykle pożytecznym zajęciem
      doszukiwania się śladów UB w mojej osobowości.
    • Gość: seb Re: Savoir vivre na forum IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 22:22
      Zawsze byłem zdania, że parę mocnych słów w chwilach słabości nie zawadzi...
      • arwena Re: Savoir vivre na forum 17.09.01, 22:25
        taaa
        ale borys to nie w chwili slabosci - na zimno rozwaza
        ;)
    • Gość: borys Do Marka P. nudziarstwa w tonacji mol IP: *.sienna14.enetwork.pl 05.10.01, 10:36
      Tak więc powrót do tematu.
      Sory za wczorajszy nieadekwatny wpis do wątku o arwenie - robiłem jednocześnie
      kilka rzeczy i nie pomyślałem, zanim nie wklepałem. Nie przejąłeś się zbytnio,
      z tego co zauważyłem.
      W każdym razie doceniam Twoje pojednawcze gesty.

      Irytuje mnie jednak w dalszym ciągu klimat "a ja coś o tobie wiem. Więcej niż
      ci się wydaje...". Ma to dla mnie spore znaczenie, może to efekt mojej, hmm,
      skomplikowanej osobowości, ale cokolwiek trąci to pomysłami z innej epoki i z
      innych gabinetów. Więc odpuść sobie, tym bardziej, że w Gorzowie miałem okres
      (okresik) gdy byłem nieomal osobą publiczną i rzeczywiście wielu mnie mogło
      poznać. A co opowiadają, nie wiem. Zresztą nie ukrywam swojego nazwiska
      (przedstawiłem się w istotnym dla mnie wątku o I LO).
      Najbardziej zirytował mnie wpis w ZG o nieukończonej szkole. I to był numer
      klasyczny w ich stylu. Nie dość, że przyklejający gówno, to jeszcze oparte na
      półprawdzie. Coś jak dowcip o facecie, który obrzygał współpasażera w pociągu.
      Na protesty poszkodowanego odpowiada "z obrzyganym nie gadam".
      Jak widzisz z rzygającym - gadam.
      • Gość: Marek Wyluzuj się :) IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.10.01, 12:32
        Gość portalu: borys napisał(a):

        > W każdym razie doceniam Twoje pojednawcze gesty.

        :))
        Dzięki Ptysiu (za Ptysia się nie gniewasz ? - sam to w końcu wymyśliłeś)


        > Irytuje mnie jednak w dalszym ciągu klimat "a ja coś o tobie wiem. Więcej niż
        > ci się wydaje...". Ma to dla mnie spore znaczenie, może to efekt mojej, hmm,
        > skomplikowanej osobowości, ale cokolwiek trąci to pomysłami z innej epoki i z
        > innych gabinetów. Więc odpuść sobie.

        Przepraszam, jeśli uraziłem.
        Nic złego nie gadają.
        O każdym można w tym plotkarskim świecie coś naklepać.

        Tak tylko się chciałem pochwalić, że mamy wspólnych znajomych.


        > Najbardziej zirytował mnie wpis w ZG o nieukończonej szkole. I to był numer
        > klasyczny w ich stylu.

        Przesadziłem. Wyraziłem już ubolewanie, też najgrzeczniejszy w stosunku do mnie
        nie byłeś.

        > Jak widzisz z rzygającym - gadam.

        Fuj, Borys, a fuj :((

        Pozdrowionka dla Bazyliszka :)
        Mam nadzieję na dalsze drobne złośliwości, są przyprawą do tej Twojej botwinki :)
    • borys-krakow Re: Savoir vivre na forum 23.10.01, 11:35
      Mareczek tym razem głodny jest wiedzy o płynach ustrojowych i ich wymianie.
      Czy tworzyć nowy wątek, czy odesłać go na stosowne forum seksuologiczne?


      • arwena mareczka nie odsyłac! 23.10.01, 20:54
        watek raczej zakladac!

        pomoge wam jak oslabniecie w wymianie:)
        • borys-krakow Re: mareczka nie odsyłac! 23.10.01, 21:04
          Narobiłaś Mareczkowi smaku...
          • Gość: Marek Re: mareczka nie odsyłac! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 21:21
            borys-krakow napisał(a):

            > Narobiłaś Mareczkowi smaku...

            Wysil się trochę. Stać Cię na więcej.
            • borys-krakow Re: mareczka nie odsyłac! 23.10.01, 21:35
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Wysil się trochę. Stać Cię na więcej.
              Stać mnie. Na dużo więcej. Ale po co...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka