Dodaj do ulubionych

Laznia - Palmiarnia - Muzeum

IP: *.pegaz.gorzow.pl 14.08.02, 23:35
Chyba ktos mnie opacznie zrozumial! ;-)
Wiec po kolei i po ludzku.
1. Ad Palmiarnia - to nie cos co moze byc wszedzie gdzie choc sufit jest ze
szkla; do tego trzeba troche innego klimatu, zeby badyle chcialy rosnac; kto
ma z niej korzystac?
2. Muzeum Miasta to nie Muzeum Kapielowe! chodzi mi o to, ze po sprytnej
aranzacji (niecka przykryta w jakis postmodernistyczny sposob, wnetrze w
pierwotnej kolorystyce - vide przeprzepiekne elementy ceramiczne; hala
wejsciowa i trybuny etc.) mamy duza kubature z naturlanym swiatlem - czyli
lokalizacja dla wystawy o historii miasta NIE TYLKO dla turystow, bo i dla
dziatwy szkolnej, niedzielnych tatusiow itd., przestrzen dla sztuki (taniej
niz MOS w Stilonowym BWA), moze nawet na dnie basenu sala audivideo (edukacja
regionalna, estetyczna itd.)
3. "Muzeum Kapielowe", to tylko wybieg, gdyby ktos chcial kiedys wrocic do
starej, dzis (szczegolnie w obliczu Slowianki) funkcji
Obserwuj wątek
    • bart.q Re: Laznia - Palmiarnia - Muzeum 15.08.02, 17:05
      Gość portalu: RobertP. napisał(a):

      > 1. Ad Palmiarnia - to nie cos co moze byc wszedzie gdzie choc sufit jest ze
      > szkla; do tego trzeba troche innego klimatu

      Klimatu ciepłego i parnego, takiego jak na... basenie. :)

      > kto ma z niej korzystac?

      Miłośnicy kawy pod filodendronem. Płacący miłośnicy... Płacący ajentowi, który
      najpierw wyłożył na roślinki. (Bo jeśli to jest jedynie dywagacja czy wywalić
      miejskie pieniądze na muzeum czy na państwową palmiarnie to ja umywam ręcę.)

      > po sprytnej aranzacji (niecka przykryta w jakis postmodernistyczny sposob,

      Przykrycie za pieniądze, które załatwi wujek Jędrek.

      > mamy duza kubature z naturlanym swiatlem - czyli
      > lokalizacja dla wystawy o historii miasta NIE TYLKO dla turystow, bo i dla
      > dziatwy szkolnej, niedzielnych tatusiow itd.

      Z frekwencją równie przytłaczającą co muzeum Spichlerz, gdzie ostatnio muchy
      spadły z nudów na ziemię.
      Muzea to nie jest dochodowy interes.
      Jeśli wujek z własnej kasy postawi to uścisk dłoni prezesa i pochwała wzrokowa
      w nagrodę. Nawet dwie pochwały.

      > przestrzen dla sztuki (taniej niz MOS w Stilonowym BWA)

      Taniej niż wiele przedsięwzięć wydziału kultury da się zrobić nawet
      przerabiając teatr Osterwy na filharmonię.
      To nie jest kwestia gdzie przenieść MOS żeby było taniej, tylko jak zlikwidować
      MOS tak by zamienić go na dobrowolne darmowe działania kulturalne w rodzaju
      teatru Kreatur.

      > moze nawet na dnie basenu sala audivideo (edukacja
      > regionalna, estetyczna itd.)

      Przy jednoczesnym bezrobociu rzędu 20% w mieście i 25% w powiecie.
      Zapomnij.
      • Gość: Robert Re: Laznia - Palmiarnia - Muzeum IP: *.arsenal.shaco.pl 17.08.02, 11:55
        bart.q napisał:
        > Klimatu ciepłego i parnego, takiego jak na... basenie. :)
        Parny,cieply = rachunek od PEC,czyli ciezkie tysiace w skali roku...

        > > kto ma z niej korzystac?
        > Miłośnicy kawy pod filodendronem. Płacący miłośnicy... Płacący ajentowi,
        który
        > najpierw wyłożył na roślinki. (Bo jeśli to jest jedynie dywagacja czy wywalić
        > miejskie pieniądze na muzeum czy na państwową palmiarnie to ja umywam ręcę.)
        Z kawy nie zarobisz nawet na wode do podlania tego co bedzie gnilow cieplym i
        parnym klimacie ;-) A zreszta kto w Gorzowie upadnie na glowe byc ajentem!?

        > > po sprytnej aranzacji (niecka przykryta w jakis postmodernistyczny sposob,
        > Przykrycie za pieniądze, które załatwi wujek Jędrek.
        Co nie lubisz go?! Poza tym pecunia non olet

        > > mamy duza kubature z naturlanym swiatlem - czyli
        > > lokalizacja dla wystawy o historii miasta NIE TYLKO dla turystow, bo i dla
        > > dziatwy szkolnej, niedzielnych tatusiow itd.
        > Z frekwencją równie przytłaczającą co muzeum Spichlerz, gdzie ostatnio muchy
        > spadły z nudów na ziemię.
        > Muzea to nie jest dochodowy interes.
        > Jeśli wujek z własnej kasy postawi to uścisk dłoni prezesa i pochwała
        wzrokowa
        > w nagrodę. Nawet dwie pochwały.
        Nie chodzi o dochod ale o funkcje dla obiektu, ktory za chwile sie rozleci z
        pomoca niezresocjalizowanej okolicznej dziatwy... A spichlerz to inna
        historia,nie mieszaj B-u drogi

        > MOS tak by zamienić go na dobrowolne darmowe działania kulturalne w rodzaju
        > teatru Kreatur.
        Darmowe?! A kto placi rachunki za wode,prad? Energetyka i Wodociagi nie sa
        dobrym wujkiem! Uzyczenie nieruchomosci nie oznacza np.,ze nie nalicza sie za
        nia chocby podatku od nieruchomosci, chyba to rozumiesz jako facet po
        studiach,ze nie ma "za darmo"

        > > moze nawet na dnie basenu sala audivideo (edukacja
        > > regionalna, estetyczna itd.)
        > Przy jednoczesnym bezrobociu rzędu 20% w mieście i 25% w powiecie.
        > Zapomnij.
        nie zapomne, bo wizje chocby w stylu Volksbad Maxa Bahra w prowincjonalnym
        Landsbergu z brakiem mieszkan,strukturalnym bezrobociem,10 lat po przegranej
        wojni i ledwie 6 lat po 7-zerowej inflacji SA NAM POTRZEBNE!
        • bart.q Re: Laznia - Palmiarnia - Muzeum 17.08.02, 19:48
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > Z kawy nie zarobisz nawet na wode do podlania tego co bedzie gnilow cieplym i
          > parnym klimacie ;-)

          Być może masz rację. W takim razie właściciel musiałby przemyśleć poważniej
          swoją ofertę.

          > A zreszta kto w Gorzowie upadnie na glowe byc ajentem!?

          Nooo, niejeden już upadł. :)
          Chociaż niewątpliwie nie w tak wielkich inwestycjach.

          > > Przykrycie za pieniądze, które załatwi wujek Jędrek.
          > Co nie lubisz go?! Poza tym pecunia non olet

          Nie znam człowieka więc nie mam zdania.
          Mam za to stanowcze zdanie na temat sposobu wydawania miejskich pieniędzy.

          > Nie chodzi o dochod ale o funkcje dla obiektu, ktory za chwile sie rozleci

          Sprzedać powiadam.

          > > MOS tak by zamienić go na dobrowolne darmowe działania kulturalne w
          > > rodzaju teatru Kreatur.
          > Darmowe?! A kto placi rachunki za wode,prad?

          No dobra, "darmowe". Koszta i tak są niewspółmiernie niższe.

          > nie zapomne, bo wizje chocby w stylu Volksbad Maxa Bahra w prowincjonalnym
          > Landsbergu z brakiem mieszkan,strukturalnym bezrobociem,10 lat po przegranej
          > wojni i ledwie 6 lat po 7-zerowej inflacji SA NAM POTRZEBNE!

          ZGADZAM SIĘ! :)
          Znaczy, zgadzam się na każdego wujka Maxa, który przyjdzie i wybuduje. Nawet mu
          własnoręcznie namaluje laurkę wdzięcznościową.
          Natomiast na wydawanie pieniędzy publicznych na jakiekolwiek inne "zbytki" niż
          uczelnia veto, veto, veto.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka