kajzerka
05.09.02, 10:36
Gierek ma to ci da.
Ta dziecięca (?) wyliczanka doskonale obrazuje sytuacje w PRL-u. Gierek miał. Jak mu sie chcialo to dawał.
Wreszcie przestal miec....
Czas na dyskusje o tym absurdzie: Gierkowi stawiają pomnik. Mozna powiedziec:zawsze sie znajdzie ilus tam
apologetow. Ale to przybiera juz calkiem irracjonalne rozmiary.
Argumenty to:
- kazdy mial prace
- kazdego bylo stac na wczasy
- w sklepach cos czasami bylo
- ludowa ojczyzna cie wyksztalciła
- wszystko bylo za darmo (sluzba zdrowia np., kolej tania,)
- w sumie nawet wyjechac z tego raju bylo mozna jak sie kto uparł
nie chce mi sie dalej przytaczac tych bzdur.
Komunizm zmienil ten naród w spoleczenstwo rabów, niwolników, poddanych..
Teraz juz nie trzeba nawet terroru, władzy, rządu, aparatu przymusu. To sie kręci samo. Sami niewolnicy nie
dopuszczają do siebie mysli, ze moze byc cos wazniejszego niz pelna micha i mala stabilizacja (dla lepszego
samopoczucia - dla wszystkich po tyle samo).
PS. A gazeta � recenzując� Gierka przytacza grudniowego Jaruzela. Przyganiał kocioł garnkowi.
Uderz w stol a agent sie odezwie :)))) No co , bylo dobrze za gierka, w koncu wojewodztwo bylo jak sie
patrzy. Czekam na dyskusje