Dodaj do ulubionych

Co budować: salę koncertową czy centrum?

15.12.05, 22:55
Chyba tych radnych pogięło! Szkoły sie sypią, mieszkań zastępczych nie ma. A
oni fundują sobie Salę Koncertową! To od razu dostosujcie ja do zamieszkania
przez tych wysiedlonych z rozwalajacych sie kamienic. To pomysły dla kilku
sfrustrowanych melomanów. Kto bedzie na te koncerty chodził? 30 - 50 no
powiedzmy ze 100 osób w miesiacu. A trzeba salę utrzymać - wybudowac to nie
wszystko.
Jakieś bzdury ci Radni tworza. Rozumiem potrzebę remontu mostu, budowy
obwodnicy, remontów ulic ale CEA - po jaka cholere topić te pieniądze.
Wystarczy popatrzeć na frekwencje w MOS'ie - na wystawach bywa z 50 osób - i
to na wernisażu a potem to pies z kulawa noga nie zajrzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: mag Sejwa Sejwie buduje CEA... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 23:10
      Nie ma jak to rodzina... Niech żyje nepotyzm...
      • sstefan1 Re: Sejwa Sejwie buduje CEA... 16.12.05, 21:43
        Gość portalu: mag napisał(a):

        > Nie ma jak to rodzina... Niech żyje nepotyzm...
        Jak mozna nie zrozumiec moich dzialan w sprawie CEA, ktore staram sie
        zrealizowac od prawie dwoch tygodni a wypowiadac sie i to tak w sprawie CEA.
        Odsylam, do wszystkich mediow, ktore od kilku dni problem ten relacjonuja.
        Pozdrawiam : S. Sejwa
        PS. Zycze udanej lektury w dzisiejszej G. Wyborczej lub G. Lubuskiej, odsylam
        tez do ogladania nagrania w Telewizji Miejskiej Gorzow.
        • Gość: mag Re: Sejwa Sejwie buduje CEA... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 17:45
          Kampania przedwyborcza?

          To moze od razu do PiS'u...???

          Pewniejsza opcja...
    • Gość: Danny Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 02:23
      Zamiarku, to nie dla ciebie jest CEA, dla ciebie jest Naj, Na żywo i Disco
      Relax w Polsacie.
      • Gość: gorzpwianka Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.mm.pl 16.12.05, 09:27
        Zgadzam sie z TOBĄ Danny sala koncertowa i cały kompleks by sie przydał.Nie
        kolejne sklepy,jest tak wiele młodych ludzi uzdolnionych inie mogą sie
        rozwijać,za wszystko płacą rodzice.czy wiecie w jakich warunkach pracuje
        zespół ,który ma już 25lat??''BUZIAKI''wywalono je z 11 teraz tańczą w 7 to
        jest koszmar!A za wszystko płacą rodzice.dziękuje i pozdrawiam
        • Gość: Obywatel Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 09:33
          Jak budować to cały kompleks i z głową żeby nie było tak jak z lodowiskiem za
          wąskie za krótkie tylko do "disco polo" się nadaje.
    • Gość: mama Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.mm.pl 16.12.05, 09:31
      Ja jestem za centrum!Gorzowianka ma racje .tak nie można!jeśli by była sala
      koncertowa i centrum napewno znalazło by sie wielu takich co na koncerty by
      przychodziło,zespoły nie musiały by płacić za wynajęcie sal i ceny biletów były
      by niższe.pozdrawiam.
      • Gość: nicelus Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.05, 12:05
        > napewno znalazło by sie wielu takich co na koncerty by przychodziło <
        > zespoły nie musiały by płacić za wynajęcie sal i ceny biletów były by niższe <

        jasne. masz rację mamuśka! wszystko by było na koszt miasta i może chętni do
        przychodzenia by się znaleźli.





        czyli najpierw wybudować, a później się o chętnych martwić.

    • e_werty Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 16.12.05, 09:53
      Pewnie i by sie przydało takie CEA. Jednak na tym etapie inwestowania w miasto
      to chyba trochę za droga inwestycja. Jest wiele bardziej potrzebnych wydatków.
      Jednak CEA powstanie - bo ta mniejszośc co jest za budowa - rzadzi i tyle.
      Wszelkie dyskusje nie maja sensu. Radni chca nowej zabawki wiec sobie
      zafunduja... a co? Nie wolno?
      Ktoś tu pisze ze "zespoły nie beda placić za sale i bilety bęa tańsze" - chyba
      tak nie będzie - jezeli CEA ma istniec to i bilety będą odpowiednio droższe -
      bo i standardy wzrastaja - a za to sie płaci. To za komuny można było sobie "za
      darmo" tańczyć i śpiewać... A Buziaki zrabijaa - to i niech płacą za sale.
      Przecież to komercyjny zespół?
      • Gość: Drogie CEA Pieniądze miast... IP: *.chello.pl 16.12.05, 10:25
        Ale nie samym chlebem i modlitwą człowiek żyje. Za te pieniądze moglibyśmy mieć
        5krotne mistrzowstwo na żużlu, w siatkówce, a może nawet finał europejski
        koszykówki i jeszcze starczyłoby na Grand Prix i atrakcyjna nagrodęw jkims
        festiwalu teatralnym.
        Miejmy nadzieję, że CEA będzie promieniować snobizmem artystycznym i nada
        troche glance temu miastu. Na razie nie widzę perspektyw i innego efektu jak
        droga zabawka. Popatrzcie na filharmonię zielonogórską, artystyczny blamaż
        żenada i kompromitacja, prawdopodobnie scenariusz się powtórzy.
    • e_werty Ponad czasowe CEA? 16.12.05, 10:33
      Inna sprawa że takie rozbuchane i przerośniete inwestycje pozostają. Służą
      potem przez lata. W końcu sie spłaca. Przecież wiele z tch zabytków którymi sie
      tak chlubimy - była budowana wbrew logice i mozliwościa finansowym - fortuny
      padały - budowy rosły... no i po latach nikt nie pamieta że ludzie narzekali.
      Pozostały efekty - a te sie liczą. Kto bedzie pamietał głosy malkontentów? Jak
      widac będzie gołym okiem że powstało coś co przetrwa wieki...
      • Gość: nicelus ponadczasowe? IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.05, 13:49
        > Przecież wiele z tych zabytków którymi sie tak chlubimy - była budowana wbrew
        logice i mozliwościa finansowym. <

        jeżeli się chlubimy, to znaczy - czas pokazał, że naprawdę nie było to wbrew
        logice i możliwościom. te które naprawdę były wbrew logice, możliwościom i
        rzeczywistym potrzebom, legły w gruzach zapomnienia.

        moim zdaniem malkontentom chodzi o to żeby:

        1. inwestycja była naprawdę potrzebna, bo tylko wtedy w jakiś tam sposób "się
        spłaci".

        2. nie było budowania nowego zamiast remontowania starego, gdyż to nie upiększa
        miasta i miasto straszy ruinami.

        nie znam szczegółów i na szczęście nie ja muszę decydować. ogólnie uważam, że w
        punkcie pierwszym malkontenci nie mają racji. uważam, że cea jest nawet
        bardziej potrzebne niż słowianka. natomiast w punkcie drugim chyba mają rację.
    • Gość: nicelus Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.05, 12:29
      > ale cała szkoła pęka. Na tych starych stropach stoją fortepiany ważące po 400
      kg, pianina. Kto weźmie odpowiedzialność za to, co może się stać naszym
      uczniom? <

      co na to powiatowy inspektor nadzoru budowlanego? ;-)
      • Gość: gostek Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.mm.pl 16.12.05, 13:33
        Oo Matko kto mądry napisał że Buziaki albo inne zespoły nie będą musiały płacić
        za wynajem sali???..Miasto na pewno za darmo będzie pozwalało na próby
        zespołom.Oświetlenie i ogrzanie sali będzie też za darmo...jasne..Miastu daleko
        do sponsoringu i dotacji na kulturę
        W amfiteatrze większość koncertów jest odowływanych bo ludzi nie stać żeby
        zapłacić za bilet 20 zł to na pewno zaczną przychodzić do CEA..
        I tak koncerty będą się odbywały w MCK Chemik ponieważ tam jest sala koncertowa
        ( co prawda mogłaby być lepsza )ponieważ koszt koncertu tam a w CEA jest
        nieporównywalnie niższy...a obserwując frekwencję to podejrzwam że CEA po
        bzegi wypełniana nie będzie...ale skoro miasto ma Wielkie ambicje
        budujmy..dopłacamy do Słowianki to do Sali Koncertowej też możemy :)
    • Gość: ProVector Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ds1.tuniv.szczecin.pl 16.12.05, 14:08
      Jestem uczniem SM II stopnia w gorzowie, i wiem jak ta sprawa wyglada z za
      kuluarow. Pieniadze z unii beda, ale radni nie chca do tego od siebie grosza
      dolozyc, zgadzam sie ze wiele szkol w gorzowie jest w oplakanym stanie, ale budo
      CEA da mozliwosci rozwoju, przedwszystkim przeniesie sie troche tych szkol do
      tego kompleksu a to da na przyszlosc naprawde spore oszczednosci, nie
      wspominajac juz o walorach kulturalnych tego przedsiewziecia, a to poza tym
      daloby miastu bardzo duza szanse rozwoju, a moze nawet w przyszlosci powstanie
      akademii muzycznej. Szkoda ze ludzie w gorzowie potrafia tylko myslec na krotka
      mete, co jest dzisiaj, a nie pomysla jak to zaowocuje jutro...
      • Gość: agave Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 14:11
        > Pieniadze z unii beda, ale radni nie chca do tego od siebie grosza dolozyc

        Nawet za kuluarami nikt nie może wiedzieć czy "bedą". Poza tym nie chodzi o
        dołożenie "grosza" ale dużej sumy.
    • Gość: zzz Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.mm.pl 16.12.05, 15:33
      drobny wydatek jakieś 60 a może 80 baniek i nawet niech dobra unia da nam ze 30
      to i tak miasto czyli my musimy dać reszte.
      Jakoś nikt nie pisze ile będzie kosztować utrzymanie tego molocha po
      zakończeniu inwestycji.
      myśle, że jakieś 3 może 4 milioniki rocznie razy 50lat.
      a na koniec jak to się ma do kredytów jakie miasto musi zaciągnąć (50 milionów)
      ady zrownowarzyć budżet.
      odnoszę wrażenie że zaczynamy zjadać własny ogon. budować budować duże i
      wspaniałe a potem się zobaczy co dalej.
      • Gość: zielonogórzanin Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 16:15
        w sali koncertowej
        będzie się odbywał
        Przystanek Woodstok
        przeniesiony z Kostrzyna !!!
        • e_werty Woodstock.... 16.12.05, 18:13
          ...połączyć z budową stoku narciarskiego - a Offsiaka zrobić dyrektorem
          szpitala... A Wojewoda i Marszalek przeniesiony z Kostrzyna !!!
          • Gość: gostek Re: Woodstock.... IP: *.gorzow.mm.pl 16.12.05, 18:46
            Tak Woodstock ja osobiście nigdy nie byłem ale chyba jest to jedna z
            nielicznych imprez która przyniosła by miastu dochód..hehe..
            W końcu ktoś poruszył sprawę utrzymania CEA no ale najpierw samej sali
            koncertowej..Jak już pisałem wcześniej koszt organizacji koncertów będzie na
            pewno 100% wyższy więc nie mam zielonego pojęcia skąd miasto raptem znajdzie
            budżet na organizację koncertu w sali CEA.Agencje artystyczne są odsyłane bo
            nawet na warunki MCK trudno jest zebrać kasę na koncert to co dopiero na
            koncerty w nowoczesnym miejscu...
            CZęsto jest też tak że na te imprezy przychodzi kilkadziesiąt osób więc może
            najpierw zainwestować w to co jest? i dobrze spełnia swoje funkce?
            Wyżej uczeń napisał że pieniądze z Uni są....póki co miasto nie potrafi złożyć
            wniosków o dofinansowanie budowy drogi przez Park Kopernika więc obawiam się że
            Unia sama kasy nie da..Co do samego CEA to powinno być bo warunki w szkołach
            artystycznych dają wiele do życzenia ale póki co miasta na to poprostu nie
            stać..tak jak nie stać było na wybudowanie Słowianki którą spłacać będziemy
            jeszczcze wiele lat...a co do braku dalekowzroczności to drogi uczniu szkoły
            muzycznej po opuszczeniu murów szkoły miasto o Tobie zapomni jak o większości
            artystów bo po co dbać o swoich jak można zapraszać innych???..Poki co
            Gorzowska Wigilia przy Zielonogórskich zespołach:)...no i Pani Grażynie
            Łobaszewskiej która pada ze zdziwienia że została rodowitą Gorzowianką ( dzięki
            redaktorowi GW..heheh)
    • Gość: Bernard Co nie zrobia - bedzie zle... IP: *.ed.shawcable.net 16.12.05, 21:07

      Hey,
      Ktos w pewnym momencie (mam nadzieje ze wkrotce) bedzie musial podjac decyzje.
      I jak zawsze ktos bedzie bardzo niezadowolony...
      Pozdrawiam
      PS. Wszystkich uszczesliwic sie nie da...
      Acha, kiedy czytam o fortepianych spadajacych na glowy studentow to zaczynam
      przychylac sie dobudowy calosci na raz...
      Nie lubie kretaczy i manipulatorow...
      • e_werty Re: Co nie zrobia - bedzie zle... 16.12.05, 21:17
        "...Nie lubie kretaczy i manipulatorow..."

        rozumiem

        - sam jestes jednym z nich - stąd brak złudzeń...
      • Gość: aga Re: Co nie zrobia - bedzie zle...do Bernarda IP: *.gorzow.mm.pl 16.12.05, 21:17
        Witam Bernard wszystkich się nie uszczęśliwi władze i tak będą wiedzieli co
        mają zrobić.Pozdrowienia dla żony
        • e_werty Re: Co nie zrobia - bedzie zle...do Bernarda 16.12.05, 21:28
          "...Pozdrowienia dla żony"

          a ty - jakas lesba? Uwazaj bo ZChN nadszedł.... dewianci długo nie polatają...
          • Gość: aga Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty IP: *.gorzow.mm.pl 16.12.05, 21:35
            żal ci to pozdrów też pacanie
            • e_werty Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty 16.12.05, 21:40
              Wal się na ryj...
              • Gość: aga Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty IP: *.gorzow.mm.pl 16.12.05, 21:42
                oj prostaczku,bogaty masz ten słownik nie ćpaj więcej
              • e_werty Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty 17.12.05, 13:31
                EEEEE!!!!

                To nie ja pisalem!!!!!

                To pisalo 5 piwo....
                Nie mniej - przepraszam...
                • budrys77 Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty 17.12.05, 13:43
                  Budować, budować, budować ale z głową. Już z góry należy przedstawić
                  Gorzowianom zakres działania kompleksu i pomysł na jego funkcjonowanie. Może
                  oprócz szkół muzycznej i plastycznej, sali koncertowej etc., warto by było
                  nawiązać ścisłą współpracę z poznańską ASP i Akademią Muzyczną? Brzmi jak bajka
                  ale dlaczego nie? Powołanie studiów zamiejscowych w Gorzowie, byłoby w jakimś
                  stopniu uzasadnieniem dla budowy "dużego" CEA. Można spróbować powołać
                  Filharmonię Gorzowską. Budowa giganta dla zasady nie ma sensu.
                  Gdy powstawała Słowianka, też marudzili. Szkoda tylko, że poprzedni zarząd
                  wpędził obiekt w długi ale dzięki Bogu, odszedł w niesławie...
                  • Gość: Hektor Re: Zrobią wszystko żeby zarobić.! IP: *.gorzow.mm.pl 17.12.05, 16:20
                    Ile można dopisać kosztów do remontowanego mieszkania?-niewiele!
                    O ile można zawyżyć koszty w przypadku dużej inwestycji?-bardzo dużo!!!
                    Mamy Słowianke!
                    Porównując inne kryte pływalnie możemy zauważyć sporą różnice kosztów budowy.
                    Poniważ łatwo jest wydawać nie swoje pieniądze,podnosi się koszty w trakcie
                    budowy a urzędnicy udowodnili nie raz, że nie potrafią lub nie są
                    zainteresowani pilnowaniem naszych pieniędzy.Zatem im więcej gigantycznych jak
                    na nasze warunki budów, tym więcej nadużyć podczas ich realizacji.
                    Rzeczywistość jak do tej pory potwierdza to niepokojące zjawisko.
                    Czy prezydent jest udziałowcem firm budowlanych?
                    Ile jeszcze miasto może wziąć kredytów?-to nie Paryż!
                    Pewnie jest już firma wytypowana do finalizacji pomysłu.
                    A naczelink znowu będzie ślepy na jedno oko!
                  • Gość: bron Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty IP: *.gorzow.mm.pl 17.12.05, 16:32
                    Panie Stefanie Sejwa!Jeśli Panu i innym radnym uda się wstrzymać realizację CEA
                    bedzie to dowód, że nareszcie radni działają w szeroko pojętym interesie miasta
                    i jego mieszkańców.Oznaczałoby to,że nie są tylko ubezwłasnowolnioną maszynką
                    do głosowania wyłacznie i zawsze "za" wizjonerskimi pomysłami prezydenta,lecz
                    zaczynają działać po gospodarsku.Brawo!Zeby było jasne generalnie nie jestem
                    przeciwny realizacji sensownych inwestycji w dziedzinie kultury. Ale nie mają
                    racji niektórzy przedstawiciele gorzowskiej kultury,żarliwie ( i chyba bez
                    obiektywnych przesłanek i sensownychargumentów) popierający tę inwestycję, bo w
                    obliczu katastrofalnych zaniedbań w powszechnej edukacji nie można domagać się
                    angażowania kolosalnych pieniędzy w inwestycje związane li tylko z edukacją
                    artystyczną,adresowaną - bądź, co bądź - do zdecydowanie mniejszego kręgu
                    odbiorców.A skoro o kosztach inwestycji, to w przypadku CEA kolejny przykład
                    mamienia podatników i braku profesjonalizmu wśród magistrackich
                    urzędników.Dziwnie się składa,że koszt niemal wszystkich gorzowskich, dużych
                    komunalnych inwestycji znany jest nie na etapie ich planowania i
                    przygotowywania, lecz dopiero po ich zakończeniu.Tak było w przypadku budowy
                    Słowianki,siedziby WSA, czy ostatnio inkubatora przedsiębiorczości.Wszystkie
                    inwestycje, mimo, że wybór wykonawcy odbywał się w majestacie ustawy o
                    zamówieniach publicznych, w której mówi się, że cena oferowana przez wykonawcę
                    nie może przekraczać planowanych przez inwestora środków (!!!), kosztowały o
                    wiele drożej aniżeli magistrat przedstawiał na etapie podejmowania decyzji o
                    realizacji inwestycji.Panie Stefanie, dlaczego Pan i pańscy koledzy radni nie
                    zadawali sobie trudu, by przeciwdziałać takim praktykom? Przecież macie dostęp
                    do dokumentów inwestycyjnych oraz prawo i obowiązek nadzorowania pracy
                    urzędu.Teraz dopiero wychodzi szydło z worka i o różnych zawyżonych kosztach
                    inwestycji mieszkańcy dowiadują się z prasy, dzięki pracy dziennikarzy, którzy
                    przecież nie biorą diet za pracę w radzie miasta.Proszę więc Pana, by złożył
                    Pan w RM interpelację , by ustalić jaki miałby być rzeczywisty i ostateczny
                    koszt takiej inwestycji (z rozbiciem na etapy - 1 etap budowa tylko sali
                    koncertowej).Bo ludzie, którzy choć odrobinę
                  • Gość: bron Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty IP: *.gorzow.mm.pl 17.12.05, 17:00
                    Panie Stefanie Sejwa!Jeśli Panu i innym radnym uda się wstrzymać realizację CEA
                    bedzie to dowód, że nareszcie radni działają w szeroko pojętym interesie miasta
                    i jego mieszkańców.Oznaczałoby to,że nie są tylko ubezwłasnowolnioną maszynką
                    do głosowania wyłacznie i zawsze "za" wizjonerskimi pomysłami prezydenta,lecz
                    zaczynają działać po gospodarsku.Brawo!Zeby było jasne generalnie nie jestem
                    przeciwny realizacji sensownych inwestycji w dziedzinie kultury. Ale nie mają
                    racji niektórzy przedstawiciele gorzowskiej kultury,żarliwie ( i chyba bez
                    obiektywnych przesłanek i sensownychargumentów) popierający tę inwestycję, bo w
                    obliczu katastrofalnych zaniedbań w powszechnej edukacji nie można domagać się
                    angażowania kolosalnych pieniędzy w inwestycje związane li tylko z edukacją
                    artystyczną,adresowaną - bądź, co bądź - do zdecydowanie mniejszego kręgu
                    odbiorców.A skoro o kosztach inwestycji, to w przypadku CEA kolejny przykład
                    mamienia podatników i braku profesjonalizmu wśród magistrackich
                    urzędników.Dziwnie się składa,że koszt niemal wszystkich gorzowskich, dużych
                    komunalnych inwestycji znany jest nie na etapie ich planowania i
                    przygotowywania, lecz dopiero po ich zakończeniu.Tak było w przypadku budowy
                    Słowianki,siedziby WSA, czy ostatnio inkubatora przedsiębiorczości.Wszystkie
                    inwestycje, mimo, że wybór wykonawcy odbywał się w majestacie ustawy o
                    zamówieniach publicznych, w której mówi się, że cena oferowana przez wykonawcę
                    nie może przekraczać planowanych przez inwestora środków (!!!), kosztowały o
                    wiele drożej aniżeli magistrat przedstawiał na etapie podejmowania decyzji o
                    realizacji inwestycji.Panie Stefanie, dlaczego Pan i pańscy koledzy radni nie
                    zadawali sobie trudu, by przeciwdziałać takim praktykom? Przecież macie dostęp
                    do dokumentów inwestycyjnych oraz prawo i obowiązek nadzorowania pracy
                    urzędu.Teraz dopiero wychodzi szydło z worka i o różnych zawyżonych kosztach
                    inwestycji mieszkańcy dowiadują się z prasy, dzięki pracy dziennikarzy, którzy
                    przecież nie biorą diet za pracę w radzie miasta.Taka sytuacja nie budzi
                    niestety zaufania do władz miasta!Proszę więc Pana, by złożył Pan w RM
                    interpelację , by ustalić jaki miałby być rzeczywisty i ostateczny koszt takiej
                    inwestycji (z rozbiciem na etapy - 1 etap budowa tylko sali koncertowej).Bo
                    ludzie, którzy choć odrobinę znają się na ekonomii od takiego zapytania powinni
                    zaczynać wszelką dyskusję na temat zasadności inwestycji! Bo nie może być tak,
                    że za cenę nie dość,że zaniechania remontów i modernizacji szkół,ale
                    zadłużenia miasta na dwa pokolenia do przodu, realizuje się wizjonerskie lub
                    wyborcze obietnice prezydenta.Drugim argumentem za lub przeciw jest analiza
                    kosztów eksploatacji takiego rozdmuchanego centrum edukacyjnego.Czy prezydent i
                    walczący o CEA "animatorzy kultury" na zasadzie "a po nas, choćby potop"
                    zadał sobie trud i policzył (to łatwe do policzenia!)ile nas podatników będzie
                    kosztowała eksploatacja takiego "pałacu kultury".Taki grzech zaniedbania takiej
                    rzetelnej analizy kosztów popełnili już"fachowcy" od inwestycji i planowania w
                    przypadku Słowianki, która ledwie zipie, pożerając różne miejskie
                    dotacje,zwolnienia i ulgi oraz inne konfitury z miejskiej kasy, odebierając
                    przez to środki na inne cele (np. na remonty szkół, ulic, chodników).Panie
                    Stefanie tak trzymać!Niech Pan postara się zmienić styl i jakość pracy tej
                    skompromitowanej RM.Niech rada dba o ludzi,by zapewnić im podstawowe,
                    obowiązujące standardy życia w XXI w., by zaczęli żyć w Gorzowie bezpiecznie,
                    wygodnie, czysto i nie drogo.A jak już każdy mieszkaniec wojewódzkiego miasta
                    będzie miał mieszkanie z dostępem do wody,kanalizacji, gazu, a na każdej
                    miejskiej ulicy będzie utwardzona jezdnia, chodnik i oświetlenie to niech
                    włodarze miasta prześcigują się w pomysłach, co by tu jeszcze dla wygody i
                    przyjemności mieszkańców wybudować.BO teraz na wszystko brak pieniędzy! No
                    chyba, że to jest ważna do zrealizowania wizja prezydenta...
                • Gość: aga Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty IP: *.gorzow.mm.pl 17.12.05, 16:23
                  ok przeprosiny przyjęte
                  • budrys77 Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty 17.12.05, 16:55
                    Mnie ciekawi jeszcze jedno. Jakim cudem przetarg na przebudowę mostu
                    Staromiejskiego, wygrała firma, która "robiła" Podmiejską? Brano pod uwagę
                    wyłącznie czynnik cenowy, czy też o czymś nie wiemy?
                    Pocieszające jest to, że do budowy CEA, można pozyskać środki unijne. Ich
                    wydanie wiąże się ze szczegółowym rozliczeniem, tak więc zmniejsza się
                    ryzyko "wyprowadzenia" kasy. Przy Słowiance nie było niestety takich
                    mechanizmów kontrolnych i możliwości finansowania.
                    • Gość: gość Re: Co nie zrobia - bedzie zle...werty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 17:20
                      Budrys
                      Podmiejska też była finansowana z UNii i co z tego?
                      Opóźnienie w realizacji,
                      "docieplony" mur oporowy zamiast wykonania nowego wieńca,
                      skopane rondo - sygnalizacja (dokumentacja powinna być uzgodniona),
                      skopany wjazd na Okólną /chyba/,
                      nie wymieniona kanalizacja /nowe studzienki na starym kolektorze/ o włazach nie
                      wspominając,
                      Oświetlenie Podmiejskiej podzielone na dwa odcinki i od PKS do ronda przy
                      Sybiraków wyłączane około 7 kiedy jest ciemno,
                      nie dokończona skarpa,
                      itd
                      Jeżeli by dokonano właściwego odbioru robót a roboty by nie odebrano, to trzeba
                      by było zwrócić pieniądze Unii.
    • Gość: mama Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.mm.pl 18.12.05, 20:16
      Czy to żle że Buziaki zarabiają tańcząć???Wiem że to sie co niektórym nie
      podoba,ale oni też muszą z czegoś poopłacać za sale,w której ćwiczą.A co do
      tego że nie będzie miał kto przychodzić na koncerty ?Napewno sie znajdą chętni!
      Już teraz na niektóre brak biletów,wiem bo sama chciałam iść na koncert z
      dziećmi do teatru oczywiście BUZIAKÓW bilety tylko 7 zł i niestety ale brak
      miejsc.a szkoda.pozdrawiam!
      • Gość: Bernard Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ed.shawcable.net 18.12.05, 20:59
        Hey mama,
        Brawo Buziaki!!!!
        :)
      • Gość: max Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 22:56
        Na koncerty Buziaków przychodza ich rodziny i znajomi oraz banda erotomanów i
        pedofili łowiacych w metnej wodzie...
        • Gość: Bernard Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ed.shawcable.net 18.12.05, 23:06
          Hey max,
          Starasz sie byc dowcipny czy jestes po prostu glupi???
          Masz racje... Dwie slicznotki z mojej rodziny wywijajaw Buziakach...
          Musialbys widziec jak dumne i szcsesliwe sa na scenie...
          To "nasze" dzieci" pacanie... Nasze - gorzowskie.
          Tyle sie mowi o pomocy dzieciom..
          Tym pomnagac nie trzeba - maja wspanialych rodzicow.
          Tym nalezy nie przeszkjadzac
          Pozdrawiam mimo wszystko
          • Gość: max Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 23:19
            jak wywijaja to płać za nie - niech sie cieszą - a chciałbyś "za darmo" komuna
            zdechła jak zajeżdzona chabeta...

            A na koncertach dominuja zboczeńcy... oprócz rodziny - starcy śliniący sie na
            widok mlodych cipek...
            • Gość: Bernard Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 00:30
              Hey max,
              Alez rodzice placa za wszystko...
              Wiem o tym..
              To rodzina..
              Przestan tym gownianym komunistycznym kijem wywijac...
              Nie przeszkadzac a pomoc im trzeba..
              Pozdrawiam mimo iz jestes pacan
              • Gość: gostek Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.mm.pl 19.12.05, 01:01
                Problem nie dotyczy Buziaków tylko Sali koncertowej...a co do koncertów to w
                teatrze każdy zespół taneczny ma w roku JEDEN koncert..wieczorem galowy i do
                południa wewntualnie dla szkół dlatego brak miejsc..nie wiem czemu łączy się
                budowę Sali koncertowej z pomoca dla zespołu?? nie ma to byc sala prób tylko
                sala prezentacji a zespół i tak będzie musiał ćwiczyć gdzie indziej..Oczywiście
                nie będzie problemu z wynajęciem Sali koncertowej ale za odpowiednią cenę..Pani
                o nicku "mama" wie najlepiej ile miasto płaci za koncerty w tym mieście i jaka
                częstotliwość tych imprez jest..gdyby nie koncerty w kraju i za granicą
                środowisko muzyczno-taneczne by padło...Żeby utrzymać taki obiekt przynajmniej
                raz lub 2 razy w miesiącu musiałby odbyć się w nim duży koncert...obawiam się
                że dla gorzowa to za dużo..
                • Gość: Bernard Wszystko kosztuje..tylko ignoranctwo bioli IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 01:28
                  Hey gostek,
                  Poruszasz bardzo istotna sprawe...
                  To czy Gorzow "stac" z na takie instytucje to temat moich walk od miesiecy...
                  Chca pacany kochane miec Sale koncertowa, lecz nie zdaja sobie sprawy co to
                  znaczy "miec" i jakie konsekwencje przynosi..
                  Chca miec stoki narciarskie nie zdajac sobie zupelnie sprawy co to
                  znaczy "miec" i jakie konsekwencje przynosi...
                  Chca miec wiecej drog , ulic i mostow nie wiedzac jakie konsekwencje to
                  przynosi...
                  Pieniadze, pieniadze i jeszcze raz pieniadze..
                  Budowa to nic!! KUtrzymanie kosztuje!!@! Kto zaplaci???
                  Zaloze sie ze zaden dyskutujacy pacan na tym forum nie "wpadl" na to, ze kazda
                  nowa ulica, kazdy nowy most, kazda nowa obwodnica...spowoduje nieuchronny
                  wzrost podatkow!!!!! Duzy wzrost.
                  Te nowe mosty, drogi i ulice beda musialy byc zadbane..Odsniezanie, zmywanie,
                  naprawy, itp, itd.. to bedzie kosztowac wiecej niz miasto wydaje dzisiaj...
                  Duzo wiecej a mieszkancow nie przybylo...
                  Jaja, co nie???
                  To samo tyczy sie kazdej miejskiej inwestycji..
                  Pozdrawiam i po kawe ide...

                  • Gość: gostek Re: Wszystko kosztuje..tylko ignoranctwo bioli IP: *.gorzow.mm.pl 19.12.05, 02:21
                    Absolutna racja Bernard.Wiem doskonale ile imprez w tym roku zostało odwołanych
                    z powodu draku zaintersowania ludzi a chodziło o koncerty m.i.n..Krzysztofa
                    Krawczyka , Ich Troje , Gala Górnego, inscenizacja "Skrzypka na dachu" ,
                    imprezy kabaretowe.. <na 90% bo nie mam rozpiski a nie pamiętam
                    dokąłdnie:)..Był ktos na Rock Festiwalu w amifitearze? garstka osób ledwo
                    zapełniająca środek widowni...Kolejna sprawa Gorzowskie Dni Muzyki...wiecie
                    wogóle o tej imprezie?? Obawiam się że mało kto ponieważ miasto tak dba o
                    reklamę imprez..jakie skutni??takie że często zbiera się ludzi za darmo i całą
                    obsługę żeby głupio nie wyglądało że "gwiazda"śpiewa dla kilku osób...
                    Takie są niestety gorzowskie realia.. mamy Wielkie ambicje ale mieszkańców nie
                    będzie stać żeby co miesiąc podziwiać Anię Jopek czy Rynkowskiego
                    Pozdrawiam:)
                    • amb1 Re: Wszystko kosztuje..tylko ignoranctwo bioli 19.12.05, 07:30
                      gostek,
                      co racja,to racja.

                      Czas już chyba zejść na ziemię.
                      Gorzów jest za mały, za biedny, za bardzo już zadłużony,
                      aby się porywać na takie inwestycje.
                      To "chciejstwo" czystej wody
                      - szlachetne w intencjach -
                      ale "chciejstwo" tylko, niestety.
                      A rozpoczynanie jej teraz

                      - bez rzetelnego przygotowania,
                      - bez wizji co dalej,
                      - bez zespołu ludzi, którzy to poprowadzą,
                      - przy takiej jak jest ekipie
                      od spraw kultury, promocji, rozwoju;

                      to skrajna nieodpowiedzialność.
                      Co teraz ?
                      Wzystkie środki na remonty, ratowanie, modernizację
                      tego co jest! Ale po szczegółowej analizie sensowności
                      tegoż.
                      A Centrum - pomarzyć dobra rzecz...
                      Może kiedyś nowe władze do tego wrócą ?
                      Ale nie na błoniach za Kopernikiem,
                      ale na Wybickiego !

                      Pozdrawiam



                    • Gość: Bernard Re: Wszystko kosztuje..tylko ignoranctwo boli. IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 10:03
                      Hey gostek,
                      Gorzow to biedne miasto lezace w biednym wojewodztwie usytuowanym w biednej
                      Polsce ktorej przyszlo sie meczyc w biednej Europie...
                      Zaakceptowanie tego faktu to podstawa rozumienia realiow.
                      JEDYNYM zrodlem finansowanie jakiejkolwiek dzialalnosci na terenie miasta sa
                      jego mieszkancy!!!
                      Tyczy sie to tak restauracji w ktorych placimy za jedzienie, ,sklepow w ktorych
                      kupujemy, koncertow czy imprez sprtyowych za wejscie na ktore placimy, czy
                      nauczycieli ktorych z podatkow mieszkancow oplacamy..
                      NIE MA innego zrodla dochodu.
                      Tak dlugo, jak bedzie sie organizowac czy budowac bez balansu z budzetem
                      ludnosci/... bedzie zle.
                      Trzeba wiuedziec ile ludzie zarabiaja, ile musza wydac na niezbedne rzeczy i
                      ile pozostaje im w kieszeni na te "inne" rzeczy..
                      Jesli ludzi nie stac na zaplacenie 100 zltych za bilet na koncert to sie
                      takiego koncertu nie organizuje..
                      Jesli sie komus nie podoba to co 10 zlotych "moze kupic"...szkoda - takie
                      realia.
                      Jak mam dyche w kieszeni to ide do McDonald's, a nie wykwintnej restauracji...
                      Ktos w Gorzowie nie chodzi nogami po ziemi, a politycznie to bardzo szkodliwe.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: gostek Re: Wszystko kosztuje..tylko ignoranctwo boli. IP: *.gorzow.mm.pl 19.12.05, 11:35
                        Wniosek z tego jest prosty..Jeśli miasto zadba o poprawę bezrobocia które ponoć
                        jest już na pierwszym miejscu w kraju i ludzie nie będą zarabiali po 1000zł to
                        wtedy nie ludzie nie będą musili się zastanawiać czy dać 30 zl na bilet czy na
                        zakupy...
                        Pozdrawiam:)
                        • Gość: Bernard Magistrat nie tworzy miejsc pracy. To rola biznesu IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 17:47
                          Hey gostek,
                          Masz racje. Bezrobocie jest glownym problemem w Gorzowie.
                          Niestety nie zgadzam sie ze wskazywaniem Magistratu jako winnego bezrobociu..
                          To bez sensu...
                          PRL juz nie istnieje (przypominam) i ekonomiczny rozwoj miasta zalezy glownie
                          od....czynnikow ekonomicznych a nie politycznych.
                          Wprawdzie wladze miasta maja obowiazek stwarzania atrakcyjnych warunkow dla
                          biznesu to jednak sam biznes a nie Magistrat podejmuje decyzje gdzie i kiedy
                          inwestuje.
                          Takie absurdalne wskazywanie palcem na "winego" powoduje wzrost
                          nieuzasadnionych oczekiwan od Magistratu.
                          Zaden lokalny polityk nie jest w stanie zapewnic jednego miejsca pracy (poza
                          administracja).
                          Takie wlasnie bzdury produkuje opozycja starajac sie przekonac wyborcow, ze
                          zmiana Jedrzejczaka na kogos inego przyniesie poprawe w zatrudnieniu.
                          Bzdura.
                          Jedno z drugim niewiele ma wspolnego.
                          Zadna ekonomia nie moze opierac sie glownie na inwestycjach rzadowych. Budowa
                          drog, obiektow publicznych to dobry dodatek, jednak nie staly zasob pracy.
                          Poprawa sytuacji Gorzowa jest w bezposrednim polaczeniu z poprawa sytuacji w
                          Kraju. Nie bedzie jednej bez drugiej. Sytuacja gospodarcza Polski nie zmieni
                          sie bez poprawy sytuacji w Europie.
                          Wniosek: Poprawi sie w Gorzowie gdy poprawi sie w Europie.
                          A w Europie szybko sie nie poprawi. Przypominam iz obciecie pieniedzy dla
                          Polski i innych krajow w budzecie EU spowodowane wlasnie bylo pogarszajaca sie
                          sytuacja Unii.
                          Potrzeba mase cierpliwosci i umiejetnosci wykorzystywania posiadanych srodkow.
                          Proby robienia na tym "taniej polityki" nie pomaga nikomu. No moze paru
                          ambitnym kolesiom ktorym wszystko jedno jak wladze przejma. Nawet klamstwami i
                          obietnicami niemozliwymi do zrealizowania.
                          Pozdrawiam
                      • Gość: miasto Re: Wszystko kosztuje..tylko ignoranctwo boli. IP: *.gorzow.mm.pl 19.12.05, 16:23
                        proponuje się zastanowić Beniu nad tym co piszesz ponieważ, to właśnie twój
                        prezydent forsuje cea, a radni starają się ten pomysł ograniczyć.
                        to kto ma racje rada czy prezydent.
                        • landy Re: Wszystko kosztuje..tylko ignoranctwo boli. 19.12.05, 16:33
                          beniu sie po prostu nie doczytal
                          tu pisze sie po polsku a nie irokezku
                          nie zrozumial ze ku cea prze jedrzejczak
                          a to radni chca urealnienia planu
                          i nie wydawania 80 baniek a rozpoczecia
                          od budowy sali koncertowej za kilkanascie
                          a potem w miare mozliwosci dobudowania szkol
                          zapomina dodatkowo pisac ze to dobry prezydent
                          chyba benek przestal popierac szkodnika
                          • Gość: Bernard Re: Wszystko kosztuje..tylko ignoranctwo boli. IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 18:14
                            Hey landy,
                            Prosze nie mieszaj skopanych koncertow na ktore ludzie nie chodza z
                            inwestycjami typu CEA. To zupelnie inna sprawa.
                            Opozycja wielkokrotnie probowala wprowadzic Magistrat na pole minowe...
                            Tylko dlatego ze ktos wymysla historyjki o spadajacych fortepianach (na glowy
                            studentow),lub o studentrach uczacych sie pod parasolami (bo niby cieknie) to
                            nie znaczy ze Magistrat z forsa bedzie lecial.
                            Opozycja nie jest wiarygodnym partnerem niestety.
                            Udowodnili wystarczajaco czesto iz nie dobro miasta a zniszczenie Jedrzejczaka
                            jest ich glownym celem..
                            Takich ludzi ani tego co podaja powanie traktowac nie mozna.
                            Pozdrawiam
                            PS. Ich decyzja a nie moja. Im za to placa.



                            • e_werty opozycja jest zawsze niezadowolna... 19.12.05, 18:53
                              "...Opozycja nie jest wiarygodnym partnerem niestety...."

                              A ty cierpisz na manię przesladowczą - weź kolo i stuknij sie wczoło - może ci
                              przejdzie. Nie widzsz że ta tak przez ciebie znienawidzona "opzycja" teraz
                              rządzi? I to z woli wyborców w kraju - nie jakichś dupkow megalomanów co
                              spierdzialili i teraz daja "dobre rady" z bezpiecznej odległości - w kraju bys
                              dostal po ryju i tyle byłoby z twojego deliberowania nad opozycja.
                              Teraz twoja "czerowona nacja" jest w opozycji - zauwazyłeś ten drobiazg?

                              "...a zniszczenie Jedrzejczaka jest ich glownym celem....."

                              to raczej twoja idee fix jest dorobienie Tadeuszowi pyska "dobrego władcy" a a
                              winni sa źli wykonawcy jego zamierzeń - juz kedys to przerabialiśmy - "idea
                              słuszna tylko źli wykonawcy"...

                              "...Takich ludzi ani tego co podaja powanie traktowac nie mozna...."

                              huuu!!! jestes w tej samej grupie - kto cie poważnie traktuje? Nawet twój pies
                              cie olewa - i bardziej słucha pani...
                        • Gość: Bernard Re: Wszystko kosztuje..tylko ignoranctwo boli. IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 18:02
                          Hey miasto,
                          Jak juz wspomnialem, ktos bedzie musial podjac decyzje. Przyklad CEA w pelni
                          oddaje zlozonosc sytuacji i trudnosc podjecia decyzji.
                          Jakakolwiek decyzja nie bedzie - wielu bedzie zawiedzionych i to bardzo.
                          Z jednej strony mam chec poprzec idee budowania calosci na raz.
                          Wniosek prosty: Nie ufam opozycji wystarczajaco by rozciagac proijekt w czasie.
                          Udowodnili wielokrotnie ze niszczenie czegokolwiek w planie czy relizacji to
                          ich glowne zadanie.
                          Wyglada na to ze aby w Gorzowie cos zaczac i skonczyc, nalezy skoncentrowac
                          srodku i i zrealizowac zanim ktokolwiek moze zaszkodzic,
                          Nie ma gwarancji iz opozycja zaakceptuje budowe "na raty" i nie ma gwarancji ze
                          dnania w polowie nie zmieni.
                          Wlasciwie to przekonany jestem ze wlasnie to zrobi.
                          Ci ludzie nie sa godni zaufania.
                          Niestety.
                          Nie wierze tez w polowe politycznie motywowanej propagandzie. Kiedy czytam o
                          fortepianach spadajacych na glowy studentow to mam dosc...
                          I znowu..nie ufam prezentowanym przez opozycje potrzebom na inwestycje
                          remontowe itp. Klamali przedtem - najprawdopodobniej robia to teraz..
                          Licza sie fakty a tych nie widac - jeydnie propaganda.
                          A woioec. Budowac, mowie. Szybciej zaczniecie - szybciej skonczycie.
                          Moze za jakis czas Gorzow bedzie "normalnym" miastem gdzie ostrozne planowanie
                          na dluzsze lata pozwala na l;epsze wykorzystywanie funduszy..
                          Na dzisiaj: Budowac i juz. Czy beda budowac czy nie...A wlasciwie, cokolwiek by
                          Magistrat nie zrobil to i tak beda krytykowac.
                          Wiec, co za roznica - przynajmniej cos nowego w miescie stanie
                          Pozdrawiam
                          • e_werty CEA na kaczych... 19.12.05, 18:15
                            "...przynajmniej cos nowego w miescie stanie..."

                            myślisz o tym ..... na Kaczych łapach?



                            ale to nic nowego....
    • e_werty Przerost ambicji...? 19.12.05, 17:44
      Nie od dzsiaj piszę że kamaryla rządząca obecnie w Gorzowie cierpi na przerost
      ambicji mocarstwowych - zbędne inwestycje typu NSA, KRS, Księgi Wieczyste,
      teraz CEA - no i Słowianka źle skalkulowana i zarządzana.
      Nikt ich z tego nie będzie rozliczał? - co dla mnie jest zupełnie
      niezrozumiałe - wydaja pieniądze i co? Żadnych konsekwencji za źle wydana kasę
      nie ma?
      Rozumiem potrzebę remontu mostu czy też budowy dróg i obwodnic także remont
      walących sie kamienic lecz nie pojmuję żeby nie remontować szkół a budowac
      molocha pt. CEA... przecież jego utrzymanie zje cały budżet gorzowa...


      P.S.
      Z drugiej jednak strony - obskurantyzm i asekuranctwo - nie sprzyjaja
      postepowi. Padaja tutaj argumenty że Gorzowa "nie stać" na CEA - pozstaje
      pytanie - kiedy będzie stać? W ktorym momencie stwierdzimy (kto?) że już można
      w Gorzowie budowac... Pewnie nigdy to nie nastapi. To tak jak z "planowanym
      poczęciem" zawsze jest czas nieodpowiedni... bo zawsze sie znajda "wazniejsze"
      potrzeby...
      Tak więc - wybuduja co zaplanowali - ludzie ponarzekaja - a potem będą się
      chwalić że sa lepsi od Pcimia Dolnego bo mają CEA... :)
    • Gość: Kłodawa Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 18:34
      Popieram Twój pogląd Zamiarek.
      Paru facecików z megalomańskimi aspiracjami bzikuje. Precz z nierealistami z
      władz samorządowych
      • Gość: gostek Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.mm.pl 19.12.05, 20:06
        Hey Bernard:)
        Nie znam się na polityce ani ekonomii może dlatego błędnie wskazałem
        władzę:)..Zastanawiam się tylko jak to jest że firmy inwestują wszędzie
        omijając Gorzów i zarobki w tym mieście są nieproporconalnie niższe od innych
        miast...no ale mówię na tym się nie znam więc to takie myślenie prostego
        człowieka..hehe.
        Nie wiem również jak to jest że dotacje dla Gorzowa na kulturę są takie
        niskie..może poprostu nie potrafimy wykorzystać możliwości albo pieniądze nie
        trafiają tam gdzie trzeba...Rozmach imprez nawet w Myśliborzu , czy Witnicy
        jest większy niż w naszym mieście...skąd tam pieniądze?pewnie nie mają takich
        wydatków jak my..
        Może znajdzie się ktoś mądry kto ożywi gospodarkę miasta by każdy mógł
        korzystać z Sali Koncertowej i Słowianki :):)
        Pozdrawiam
        • Gość: Bernard Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 20:37
          Hey gostek,
          W moim rozumieniu nie pomijaja Gorzowa jak miejsca potepionego..
          Po prostu Gorzow nie jest najatrakcyjniejszym miejscem w Kraju do inwestycji.
          Tak juz jest.
          Lokalni patrioci moga pisac co chca, jednak faktem jest ze aby wybudowac super
          zaklad z super technika dajacy super prace za super place...trzeba ..."super"
          ludzi..
          Gorzowska "sila robocza" (kocham ta PRL-owska terminologie)niestety nie jest w
          stanie "przejac spodziewanych obowiazkow"...
          Jednym slowem brak odpowiednio wyklwalifikowanej kadry...
          To sa realia.
          Gorzow zawsze byl "do tylu" a teraz jeszcze bardziej sie to "odbija"..
          Edukacja to klucz.
          Przekwalifikowanie z "pluga na "komputer" zawsze troche trwa.
          Tradycyjnie silne osrodki w Kraju mialy latwiejszy strat.
          Istniejaca infraktrustura w wojewodztwie tez nie pomaga..
          Gorzow moze miec piekne ulice, lecz jesli nie ma SZYBKICH polaczen z reszta
          Kraju i Europa to przepada w przedbiegach...
          Dlatego tak wazne sa inwestycje drogowe w miescie (obwodnice) oraz w
          wojewodztwie.. Duzo sie robi jednak czas leci...
          Poniewaz czas to pieniac...brak pieniadza nakazuje cierpliwosc..
          Pozdrawiam


    • landy Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 19.12.05, 20:55
      raz jeszcze dla uporzadkowania dyskusji
      cea jest sztandarowa inwestycja jedrzejczaka
      w probnym prztargu propozycje firm byly 3 miedzy 65 a 80 mln zlotych
      poniewaz inwestycje juz zaczynane most z grobla oraz bulwar okazaly
      sie duzo drozsze od pierwotnych zamierzen (most o 20 mln)
      wiec w tej sytuacji radni ktorzy moga myslec czyli pis i o dziwo sdpl-pd
      zaproponowali rozciagniecie inwestycji w czasie i rozpoczecie budowy
      od sali koncertowej ktora kosztuje 15 mln a reszte w miare pozyskiwania
      srodkow z zewnatrz miedzy innymi unijnych o ktore coraz trudniej
      zobaczymy czy przeforsuja te rozsadna propozycje na sesji budzetowej
      pzdr
      ps do irokeza
      potrzeby szkol sa skatalogowane w dokumentach
      przygotowanych przez wydzial edukacji urzedu miasta
      a nie sa wymyslem radnych
      w tym dokumencie jest rowniez o rozlazacych sie scianach
      szkoly muzycznej na chrobrego gdzie stoja 400-kilowe fortepiany
    • marek_p Od czego zacząć ? 19.12.05, 21:29
      Ani od CEA, ani od sali koncertowej.

      Należy zacząć od dogłębnego wyjaśnienia dlaczego upierniczono projekt Gorzowa
      i sąsiednich gmin dotyczący tworzenia regionalnej platformy cyfrowej.

      Nie ma sensu marnować czasu, energii i papieru na przygotowywanie nowych
      projektów, które będę upierniczone w Zielonej Górze.
      Te szkodniki, które uwaliły gorzowski projekt mają swój udział w tym, że tak
      mało środków przyznanych przez budżet UE jest przez Polskę wykorzystywane.

      Tę ekipę trzeba dokładnie skontrolować i jeśli udowodni im się winę przykładnie
      ich ukarać. Dla dobra kraju. Nigdy już nie powinni pełnić jakichkolwiek fukcji
      w administracji żadnego z krajów UE (zbyt duża szkodliwość społeczna, zbyt
      niskie pobudki, jeśli jest tak jak sugeruje artykuł i podpowiada intuicja).

      SKONTROLOWAĆ!, dokładnie, jak w kujawsko-pomorskim
      • landy Re: Od czego zacząć ? 19.12.05, 21:38
        napisz cos wiecej lub daj link
        na to kujawslo-pomorskie
        • Gość: Bernard Re: Od czego zacząć ? IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 21:40
          Hey landy..
          Nie ma zadnego "kujawskiego czy pomorskiego..
          On jak zawsze pieprzy i wymysla...
          Pozdrtawiam
        • marek_p Re: Od czego zacząć ? 19.12.05, 22:14
          landy napisała:

          > napisz cos wiecej lub daj link
          > na to kujawslo-pomorskie

          Niestety to informacja tylko z forum. Próbuję odszukać.

          Przy okazji znalazłem coś takiego:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=33086624&a=33350600

          "Re: Kto zna uzasadnienie Urzedu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Gość: samorzadowiec 12.12.05, 08:28 + odpowiedz

          Popieram "karolka..."!!!
          Sam jestem pracownikiem samorządowym i znam jego frustracje. Mozna sie starac
          nie wiadomo jak a jak UM komus obiecal z poludnia to i tak polnoc woj. nie
          dostanie. Wystarczy spojzejc na udzielone dofinansowania ile to jest procentowo
          na byle woj.. Co do odpowiedzi UM one nigdy nie wyjasniaja czego kolwiek.
          Zawsze sa lakoniczne, jakby drwili sobie z ludzi i instytucji przygotowujacych
          wnioski. Ludzie ci naprawde sie staraja, traca pieniadze, a co smutniejsze to
          niekiedy wnioski te dotycza inwestycji o ktorych w 21 wieku niektorzy juz dawno
          zapomnieli np biezaca woda. pozdrawiam"


          Nie napisał tego Bernard, tak więc to nieistotny bełkot jest :), ale i tak
          pozwoliłem sobie zacytować :)
          • marek_p Mam: 19.12.05, 22:25
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=33086624&a=33201210
            "Gość: Kierowca Bombowca 08.12.05, 17:50 + odpowiedz

            /.../
            Najwyzsza Ibza Kontroli przeprowadza kontrolę urzedów marszałkowskich,
            nie wiem czy u nas takowa była ale np. w kujawsko-pomorskim wykryto
            nieprawidłowości przy wyborze projektów własnie przez panele ekspertów,
            cześć naborów na projekty nieważniono.
            gospodarka.gazeta.pl/firma/1,61788,2654903.html
            Jestem za upublicznieniem kart oceny merytorycznej na podstawie których
            paneliści dokonują wyboru projektów. W tej chwili system dotacji ze ZPORRU
            daje mozliwość matactwa i do tego nie istnieje możliwośc odwołania od decyzji!
            Co do Platformy Cyfrowej to Urząd Miasta nie powinien popuścić tej sprawy,
            marszałek powinien przedstawić konkretny powód odrzucenia projektu a nie
            bełkotliwe i nic nie tłumaczące uzasadnienie, która wysyła sie wiekszośći
            beneficjentów. Jesli to nic nie da proponuje sprawą zainteresować NIK.
            Niech zbada obiektywność posiedzeń paneli ekspertów."

            Wbrew obawom Benka naszego, wiarusa dzielnego, uwagi są poparte publikacją
            prasową (wiem, nie Benio ją pisał, więc UWAGA: może ta informacja być
            niewiarygodna :)

            Pozdrawiam
            • e_werty Kierowca bombowca.. 19.12.05, 22:56
              "...Jestem za upublicznieniem kart oceny merytorycznej..."

              no jezeli Kierowca Bombowca jest za - to chapeau bas - Niesamowity "autorytet"
              jak to z kierowcami bywa...
              I co to do cholery za Platforma Cyfrowa? Już tu kiedyś był taki watek - i
              zniknął smiercia naturalna... (Czyżby PO zmieniała nazwę?)
              I komu ta Platforma potrzebna? Paru gostkom mających mocarstwowe zadęcia?
              Przecież to jakaś bzdura - bo jeżeli informatyzacja Urzedów pójdzie jak trzeba -
              to ta cała Platforma Cyfrowa będzie jak proteza - programy informatyczne
              powinny być ujednolicone w całej Polsce - więcej, w całej Unii - a jakaś PC z
              regionu Lubuskiego będzie do wyzucenia... szkoda kasy na frykasy jak nie stać
              nas na chleb....
          • Gość: Bernard Re: Od czego zacząć ? IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 23:37
            hey marek, Jak juz wielokrotnie pisalem: Forum to zadne zrodlo wiarygodnej
            inform,acji..
            Tyczy sie to kazdego forum..
            Pacany gorzowskie to ten sam gatunek co w innych miastach..
            Podaj informacje z wiarygodnego zrodla, wtedy bedziemy rozmawiac.
            Pozdrawiam
            :)
      • Gość: Bernard BUDOWAC CEA!!! IP: *.ed.shawcable.net 19.12.05, 21:39
        Hey marek,
        Ty z tymi leniowskio - rewolucyjnymi zawolaniami to juz nie tylko nie
        mobilizujesz a smiszysz...
        Co ma wspolnego spieprzona przez Gorzow inicjatywa "platformy cyfrowej" z
        budowa CEA???
        Sprawa "paltformy prosta: Wrocic do ekspertow z zapyrtaniem o "braki w
        projekcie"...Poprawic braki i znowu przeslac.
        Proste, latwe i skuteczne.
        Obwinianie falubazu za bledy Knecia i jego grupy jest smieszne.
        Mniej durnej powiatowej pychy a wiecej rozsadku!!!
        Pozdrawiam
        PS. A CEA budowac i nie sluchac biadolenia. Komus zalezy na powstrzymywaniu
        inwestycji.
        Mam nadzieje ze Rada sie gogada i wwzystko ruszy z kopyta.
        A ty pszczolkom ogrzewanie na zime zalozyles??
        Jak nie to bedziesz jedynym bzykajacym na wiosne....
        :)
        • marek_p Re: BUDOWAC CEA!!! 19.12.05, 22:27
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Ty z tymi leniowskio - rewolucyjnymi zawolaniami to juz nie tylko nie
          > mobilizujesz a smiszysz...

          Hey Benio, zimno w robocie, że taki mroźny ton przyjąłeś ?
          Tu rozwiewam twoje obawy:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=33560222&a=33742366
          • Gość: gostek Re: BUDOWAC CEA!!! IP: *.gorzow.mm.pl 19.12.05, 23:37
            Przynam się szczerze że już się troszkę zamieszałem w tym wszystkim i w
            wypowiedziach..hehe..Wiem tylko że jeśli zostawimy tych samych ludzi na
            stołkach mi.n w Wydziale Kultury , Biurze Promocji Miasta itd..to Sala
            Koncertowa będzie ale TYLKO będzie...
            • budrys77 Re: BUDOWAC CEA!!! 19.12.05, 23:48
              >Budowa drog, obiektow publicznych to dobry dodatek, jednak nie staly zasob
              >pracy.
              Benek, tym stwierdzeniem, przekonałeś mnie ostatecznie, żeś PACAN NAD PACANY!
              Jeszcze wcześniej stwierdziłeś, że budowa dróg podnosi podatki! Wywodem tym
              udowodnileś poprostu że NIE OPŁACA SIĘ BUDOWAĆ DRÓG, bo trzeba je utzymać, a na
              to Gorzowa nie stać. Powiedz mi, że byłeś pijany pisząc te słowa, bo mnie
              zatkało poprostu.
              Błagam Cię - zniknij z naszego forum! Twoja ignorancja pogłębia się i popadasz
              w stan totalnego skretynienia!
              • budrys77 Re: BUDOWAC CEA!!! 19.12.05, 23:51
                Przy swojej wypowiedzi dodaj jeszcze "ps. Jędrzejczak to dobry prezydent", jak
                zwykłeś robić za każdym razem. W końcu to on forsuje budowę CEA na przekór
                wrednym i nieobiektywnym (może też niepotrzebnym?)radnym PiS i SDPl.
                Ps. Benek zniknij na zawsze z naszego forum!
              • Gość: Bernard Re: BUDOWAC CEA!!! IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 03:34
                Hey budrys,
                Czy moze ktos temu pacanowi przetlumaczyc z polskiego na jego..????
                Jak jasniej mam to napisac???
                Projekty rzadowe takie jak budowa drogm mostow ulic czy czegos takiego to
                ZAWASZE, powtarzam ZAWSZE politycznie uzaleznione i tymczasowe projekty nie
                gwarantujace dlugotrwalego zatrudnienia.
                Sa one swietnym dodatkiem do lokalnej ekonomii jednak niczym inym.
                Tak sie sklada, ze w Gorzowie te finansowane przez rzad i Unie projekty to
                OGROMNa czesc lokalnego biznesu..
                Skonczy sie to i ..to wkrotce.
                I co wtedy????
                Pamietac tez trzeba ze z kazdym metrem nowej drogi wzrasta kosz utrzymania
                infrastruktury..
                Podatki beda musialy wzroisnac by za to placic!!!
                To podatki ktore ty placisz...
                Lepiej sie przygotowac radze i przyjac to jako sluszne!!!

                Nie przekrecaj tego co pisze.
                Ja rozumiem ze nie wszystko mozesz pojac...To nie sa proste sprawy. Popros moze
                kogos o pomoc.
                Pozdrawiam
              • Gość: Bernard Re: BUDOWAC CEA!!! IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 03:34
                Hey budrys,
                Czy moze ktos temu pacanowi przetlumaczyc z polskiego na jego..????
                Jak jasniej mam to napisac???
                Projekty rzadowe takie jak budowa drogm mostow ulic czy czegos takiego to
                ZAWASZE, powtarzam ZAWSZE politycznie uzaleznione i tymczasowe projekty nie
                gwarantujace dlugotrwalego zatrudnienia.
                Sa one swietnym dodatkiem do lokalnej ekonomii jednak niczym inym.
                Tak sie sklada, ze w Gorzowie te finansowane przez rzad i Unie projekty to
                OGROMNa czesc lokalnego biznesu..
                Skonczy sie to i ..to wkrotce.
                I co wtedy????
                Pamietac tez trzeba ze z kazdym metrem nowej drogi wzrasta kosz utrzymania
                infrastruktury..
                Podatki beda musialy wzroisnac by za to placic!!!
                To podatki ktore ty placisz...
                Lepiej sie przygotowac radze i przyjac to jako sluszne!!!

                Nie przekrecaj tego co pisze.
                Ja rozumiem ze nie wszystko mozesz pojac...To nie sa proste sprawy. Popros moze
                kogos o pomoc.
                Pozdrawiam
                • budrys77 Re: BUDOWAC CEA!!! 20.12.05, 12:07
                  > Sa one swietnym dodatkiem do lokalnej ekonomii jednak niczym inym.
                  > Tak sie sklada, ze w Gorzowie te finansowane przez rzad i Unie projekty to
                  > OGROMNa czesc lokalnego biznesu..
                  > Skonczy sie to i ..to wkrotce.
                  > I co wtedy????

                  Tyle tylko, że te "tymczasowe" miejsca pracy, warunuką powstanie tych "stałych"
                  Panjatno???? Który inwestor, wejdzie do miasta, bez infrastruktury drogowej?
                  Może monorailem będzie jeździł? Albo najlepiej zaorać drogi, bo kosztują - i
                  balonami będziemy się poruszać. Przyjmuję do wiadomości, że byłeś pijany.
                  • Gość: Bernard Re: BUDOWAC CEA!!! IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 19:01
                    Hey budrys,
                    Cytujesz moje argumenty...
                    Wlasnych ci brak??
                    Pozdrawiam
                    • budrys77 Re: BUDOWAC CEA!!! 20.12.05, 19:08
                      Swoich mam mnóstwo ale twoje nie wymagają komentarza. są na tyle głupie, że
                      wystarczy je przytoczyć, by zrównać cię z ziemią:)
                      • Gość: Bernard Re: BUDOWAC CEA!!! IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 20:34
                        Hey budrys,
                        he he he
                        Ale sie nastroszyl..budrys jeden...
                        :)
              • Gość: Bernard Re: BUDOWAC CEA!!! IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 03:34
                Hey budrys,
                Czy moze ktos temu pacanowi przetlumaczyc z polskiego na jego..????
                Jak jasniej mam to napisac???
                Projekty rzadowe takie jak budowa drogm mostow ulic czy czegos takiego to
                ZAWASZE, powtarzam ZAWSZE politycznie uzaleznione i tymczasowe projekty nie
                gwarantujace dlugotrwalego zatrudnienia.
                Sa one swietnym dodatkiem do lokalnej ekonomii jednak niczym inym.
                Tak sie sklada, ze w Gorzowie te finansowane przez rzad i Unie projekty to
                OGROMNa czesc lokalnego biznesu..
                Skonczy sie to i ..to wkrotce.
                I co wtedy????
                Pamietac tez trzeba ze z kazdym metrem nowej drogi wzrasta kosz utrzymania
                infrastruktury..
                Podatki beda musialy wzroisnac by za to placic!!!
                To podatki ktore ty placisz...
                Lepiej sie przygotowac radze i przyjac to jako sluszne!!!

                Nie przekrecaj tego co pisze.
                Ja rozumiem ze nie wszystko mozesz pojac...To nie sa proste sprawy. Popros moze
                kogos o pomoc.
                Pozdrawiam
      • marek_p Odpowiedź z NIK-u i jeszcze jedno ! 20.12.05, 23:07
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=33086624&a=33795966

        Jeszcze jedno.
        Wiem, że oryginalny nie będę, ale oczywiste sprawy nie dla wszystkich są
        oczywiste, więc powtarzać je trzeba - Gorzów powinien przez te kilka następnych
        lat prowadzić inwestycje TYLKO I WYŁĄCZNIE TAKIE, za które płaci 25% wkładu
        własnego (czyli współfinansowane z budżetu UE).

        Dużo jest jeszcze do zrobienia w naszym mieście - okazja jest niepowtarzalna.
        Apeluję, żeby zapomnieć o kalendarzu wyborczym i nie robić rzeczy pod publikę,
        tylko zgodnie z logiką - daję milion, a buduję za 4 miliony - tego radni
        wymagajcie, dla dobra naszego miasta.
        • Gość: Bernard B U D O W A C ! ! ! IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 23:21
          Hey marek,
          To "idealny swiat"
          W realnym...wojownicza linia partii politycznych jest nadrzedna.
          Gorzow to tylko pole walki.
          Niszczenie Magistratu nawet na koszt Gorzowa to dla nich codzienna sprawa.
          Jedyna nadzieja, ze Jedrzejczak nie bedzie tej propagandy sluchal tylko swoje
          robil.
          W koncu wyborcy oceniaja go za to co zbudowal a nie ile z opozycja przegadal.
          Wszelka "wspolpraca" z opozycja to dla Magistratu taniec na polu minowym.
          Do diabla z nimi.,
          BUDOWAC i juz.
          Gorzowiacy to wlasnie lubia a nie pieprzenie...
          Pozdrawiam
    • landy a moze cos takiego???? 20.12.05, 15:05
      teraz w wielu miejscach buduje sie sale koncertowe
      w poznaniu we wroclawiu czestochowie kielcach
      nigdzie nie wpadl nikt na pomysl zeby ladowac tam
      tysiac szkol i sytuowac na zadupiu jak u nas
      oto przyklad z wroclawia
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,3067653.html
      • Gość: Bernard Re: a moze cos takiego???? IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 19:03
        Hey landy.
        Jesli dobrze pamietam to opozycja przeforsowala w Radzie zmiane lokalizacji na
        obecna...
        Jedrzejczak proponowal centrum...
        Pogadaj z przyjaciolmi. Nie placz teraz.
        Pozdrawiam
        • budrys77 Re: a moze cos takiego???? 20.12.05, 19:10
          źle pamiętasz osiołku. Jak już wspomniałem, na sprawach gorzowskich, znasz się
          jak ja na tundrze kanadyjskiej. Zrób przysługę i zamilknij na zawsze pacanie
          • Gość: Bernard Re: a moze cos takiego???? IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 19:24
            Hey budrys.
            Wiedzialem ze nie potrafisz przyznac sie do bledu!!!
            Propozycja Jedrzekjczaka zakladala budowe na Strzeleckiej. Tam gdzie pomnik
            Jancarza stoi (mniej wiecej)
            POozdrawiam bo Swieta nadchodza i jestem w dobrym nastroju..
            Nie przeginaj jednak!!!
            :)
            • budrys77 Re: a moze cos takiego???? 20.12.05, 19:40
              No i kolejny raz udawadniasz, że o Gorzowie, wiesz tyle co chcesz wiedzieć!
              Tadeusz J. zaproponował TRZY lokalizacje:
              1. ul. Strzelecka
              2. tereny poursusowskie
              3. błonia za kinem Kopernik
              Ulica Strzelecka, nie pasowała mu, bo projekt rozrósł się do gigantycznych
              rozmiarów molocha z ery PRL i zabrakło miejsca. Na dodatek, konserwator
              zabytków postawił warunki, no i okazało się że część gruntów jest prywatna...

              Opcja na Zawarciu umarła śmiercią naturalną, bo pojawił się inwestor i Tadeusz
              J. wolał sprzedać ten teren w celu budowy galerii kulturalno-handlowej. Jak już
              wiemy, temat upadł, ze względu na nieudolność Tadeusza J. i jego pracowników.

              Jedynym możliwym rozwiązaniem okazały się błonia, za kinem Kopernik! Niestety,
              wybudowany tam obiekt, nie będzie wizytówką miasta a na dodatek projekt
              przybrał rozmiary inwestycji na miarę święta 22 Lipca! Twórcą koncepcji był
              jakże by inaczej wspaniały prezydent Tadeusz J., który wierzy, że Gorzów stać
              na takiego molocha! Naprawdę wspaniały prezydent.

              Powiedz coś jeszcze Berni i udowodnij jak bardzo dużo wiesz o Gorzowie. Zrób mi
              tę przyjemność, bym mógł ponownie udowodnić - ŻE NIE MASZ RACJI!!!:)
    • Gość: Danek Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.midicomsas.net / 217.153.219.* 20.12.05, 17:29
      Gorzów nie ma melomanów,niepotrzebna mu sala koncertowa!
      • landy Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 20.12.05, 17:33
        jak to a prezio wszystkich sldowcow?
        meloman golgoty? on nawet gra i spiewa
        chlop z janczewa gra i spiewa
        czy z chwalecic
        trzeba aby mial warunki...
      • Gość: Bernard Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 19:05
        Hey Dany,
        Teraz juz sie czepiasz...

        :)
        • Gość: Danny Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 09:38
          > Hey Dany,
          Danny to nie Danek. Ja akurat jeździłem do Poznania do filharmonii, bo
          nieprawdą jest, że Gorzów nie ma melomanów, tylko właśnie nie ma gdzie
          posłuchać muzy na żywo.
          • Gość: Bernard Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ed.shawcable.net 23.12.05, 09:54
            Hey Danny,
            Za typo przepraszam...
            Nikt nie moze powiedziec ze milosnikow muzyki w Gorzowie nie ma..
            Pytaniem jest czy jest ich wystarczajaco wielu by sale kocertowa wypelniac. I
            to regularnie.
            Gorzow ma od diaska "melomanow" a organizowane koncerty...swieca pustkami..
            Byly na ten temmat wypowiedzi...
            Nie twierdze, ze budowac nie trzeba - bo trzeba. Mam jedynie nadzieje ze juz
            teraz ktos sie glowi jak budeynek zapelniac.
            Pozdrawiam
            • e_werty Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 23.12.05, 11:03
              "...teraz ktos sie glowi jak budeynek zapelniac..."

              z łapanki... w Niemczech...
              • budrys77 Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 23.12.05, 12:32
                Co do "wykorzystania" sali, są przecież organizowane "komercyjne" koncerty
                zespołów i grup muzycznych, które z siły rzeczy, muszą występować w kinie
                Kopernik (masakra) i w sali Chemika (jeszcze większa masakra). Oczywiście,
                zawsze można organizować imprezy w sali gimnastycznej SP21 ale przecież nie o
                to chodzi:)
                Ps. Kino Kopernik już niedługo zniknie z powierzchni ziemi, wykończone przez
                konkurencję i co wtedy??:)
                Ps. nareszcie zniknie!!!!:))))))))
                • e_werty Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 25.12.05, 21:13
                  "Kino Kopernik już niedługo zniknie z powierzchni ziemi...

                  he he he!!!

                  posada Premiera to nie dożywocie - myślisz że Kaziu nie zadba o wlasne i swej
                  rodziny interesy? Prędzej mi CEA na ... dloni wyrośnie...
                  Najprosciej wejść z miastem w spółke przy budowie CEA - i np. zaklepać sobie
                  Multikino powstałe w CEA... Zamiast Kopernika - MultiCopenicus...
                  Przecież rodzina żyje z kina... a teraz gdy Kazimierz gra rolę
                  pierwszoplanową... to trudno aby nie zaklepał sobie i braciom jakiejs
                  konkretnej synekury... głupi by był...
                  • budrys77 Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 26.12.05, 13:54
                    Ale Kopernik zniknie z bardzo prozaicznego powodu: w Askanie będzie normalne
                    kino. To samo czeka kino Słońce.
      • e_werty Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 20.12.05, 19:12
        "Gorzów nie ma melomanów..."

        i tu masz racje - w Gorzowie jest wiecej narkomanów niż melomanów - i bardziej
        by się przydał Ośrodek Leczenia Uzależnień - niz Sala Koncertowa...

        P.S.

        Jest jeden "gorzowiak" - co prawda nie meloman ale megaloman (zawszeć podobnie
        brzmi:) - ale on koncertuje na forum i w Kanadzie przed licznym gremium
        kojotów...
        • Gość: Bernard Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ed.shawcable.net 20.12.05, 19:21
          Hey wertyu,
          Ty sie kojotow nie czepiaj..
          Jesli juz to ja moge marudzic.
          Malzonka z psem na spacer sama nie pojdzie bo sie kojotow boi...
          Ten jej spaniel "Hemi" jest taki glupi ze ja sie o kojoty boje, wiec biore
          mojego psa i ide...
          Pozdrawiam
          • Gość: kr-ek Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.05, 14:34
            A może tę dyskusję podsumuje p.Radny Sejwa!Padło tu wiele ciekawych opinii,
            wartych wykorzystania przy podejmowaniu decyzji o zatwierdzeniu kolejnej,
            drogiej ,jak na obecne możliwości miasta,inwestycji.Naszym kochanym radnym,
            którzy bez opamiętania, jakiegokolwiek rozeznania i analizowania głosują zawsze
            na "tak" polecam uwadze prozaiczną, ludową mądrość ekonomiczną :"mierz siły na
            zamiary"!
            Kazde przedsięwzięcie gospodarcze należy realizowac po przygotowaniu dokładnego
            biznes-planu, który określa koszty inwestycyjne, eksploatacyjne,koszty obsługi
            kredytu etc., ale także celowość i rentowność inwestycji.Dopiero mając taki
            materiał można decydować się na podejmowanie decyzji o inwestycji.I jeszcze
            bardzo wazna rzecz, radni powinni szczerze i uczciwie informować mieszkańców
            jakie konsekwencje budżetowe teraz i w przeciągu następnych lat powoduje
            potrzeba wydania kiludziesięciu milionów zł.Bo mieszkańcy mniej zorientowani w
            temacie nie do końca rozumieją, że budżet nie jest z gumy, że jeśli wydaje się
            ponad możliwości, to predzej , czy później skutkować będzie niedofinansowaniem
            i zaniedbaniem innych dziedzin miejskiej gospodarki.
    • Gość: miś Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.05, 20:38
      prezydent toczy pewnie rozmowy z pis na temat budżetu i cea.
      coś kupi coś sprzeda i cea będzie a i pis będzie z targu zadowolony.
      • Gość: Bernard Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ed.shawcable.net 25.12.05, 21:18
        Hey mis,
        Jak to zrobia mnie nie obchodzi...
        Najwazniejsze jest to by podobnie jak z przebudowa mostu i bulwaru oraz droga
        przez Park Kopernika przestali pieprzyc tylko zabrali sie za robote...
        BUDOWAC CENTRUM !!!
        POzdrawiam
        • Gość: zg Re: 100 monumentalny wpis na czesc Tadeo IP: *.ztpnet.pl 25.12.05, 21:20
          On to lubi:)

          PZDR
    • e_werty Budować.. 26.12.05, 00:35
      Budowac Centralna Sale Koncertowa...
      albo Koncertowa Sale Centralną...
      a najlepiej Skoncentrowana Centralnie Salę...
      • Gość: zg Re:UUUUUU werty zaszalal IP: *.ztpnet.pl 26.12.05, 00:54
        Rozbawil mnie pierwszy raz

        hehe dobre dobre

        PZDR
    • Gość: zg Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ztpnet.pl 26.12.05, 00:51
      Srodowiska artystyczne zawze byly bardzo roszczeniowe i aroganckie.
      Wszyscy ci ktorzy nie lubia ich dziedziny to sa plepsy.

      Radni tez graja pod publike a szczegolnie Tadeo oczywiscie hehee
      On to jest poprostu najlepszy

      Z drugiej jednak storny nie przesadzajmy.
      W ZG tez jest cos podobnego, no duzo mniejszego ale moze byc jak na realia
      zielonogorszkie (nie jest to megalomania)
      Przychodzi sporo ludzi no i jest to jednak + dla kultury w miescie

      Tak wiec cholera wie czy to dobrze czy zle
      Wazne aby nie wyszlo do dupy

      PZDR
      • e_werty Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 26.12.05, 01:36
        "Srodowiska artystyczne zawze byly bardzo roszczeniowe i aroganckie..."

        toś kurna źle trafił... kmiocie...

        znam trochę zielonke i wiem że takie fiuty jak ty to tam sa na wymarciu...

        • Gość: zg Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ztpnet.pl 26.12.05, 01:52
          tzn. jakie????/

          Co werty to taki artystyczny pajac????/

          Niech zgadne. Na fujarce grasz?????/

          PZDR
          • e_werty Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 26.12.05, 02:05
            Nie - walę w beben i w takich frajerów jak ZG...
            • Gość: zg Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.ztpnet.pl 26.12.05, 02:12
              Gdybym mog zrozumiec o co ci wogole chodzi o czym ci zawinilem teraz to moze
              latwiej by bylo mi z taba pisac.

              > Nie - walę w beben i w takich frajerów jak ZG...

              hehe a kto to jest ZG

              PZDR zg

        • marek_p Werty ? 26.12.05, 19:55
          Mam nadzieję, że dzisiaj już Ci lepiej.
          Moim zdaniem powinno być podforum dla smutasów i marudów ;) - też bym się
          tam czasem wpisywał ;)))

          W poważnych wątkach takie wypowiedzi są szkodliwe, poza tym, że są niepoważne.
    • Gość: Stefan Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 12:11
      W Gorzowie nie brak sal, brak dobrych imprez. Lepiej nie przeszkadzać
      inwestorom, a sami zbudują to co potrzebne.
    • Gość: Nie Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 13:29
      Nie budować
    • Gość: Po_co Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.gorzow.mm.pl 08.02.06, 18:11
      Po co, nic nie budować z tych rzeczy.
      • Gość: Danny Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:16
        >Po co, nic nie budować z tych rzeczy
        Pewnie, przecież prawie każdy ma domu Polsat, a do gazet za pół darmo są
        dodawane kompakty z muzyką biesiadną.
        • e_werty Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? 08.02.06, 19:26
          "...dodawane kompakty z muzyką biesiadną..."

          ... jeszcze piwo by dodali - bo kiepsko sie słucha takiej muzy o suchym
          pysku... a z rana by sie przyadło...
          • Gość: legwan Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:52
            Był już taki co sie ludu pytał - "...co wam wybudować..." i jeszcze książeczkę
            wydał (za czyje pieniądze to inna sprawa), ja mam inne pytanie: czy w tym
            mieście są tacy mądrzy, którzy potrafią wyliczyć ile będzie kosztowała dana
            inwestycja, czy są tacy mądrzy którzy sporządzają plan inwestycji miejskich i
            dbają o ich finansowanie... bo wrażenie mam takie co "jegomość" wyrzuci z
            siebie to jest fajne a farsa się znajdzie - jak daleko można tak iść.
            Potrzeba planu inwestycji miejskich, by naprawy remonty itp. nie kończyły się w
            polu. By kamienice na przyjazd papieża upiększone nie straszyły po siedmi
            latach swym wyglądem, by chodnik naprawiony w centrum (i gdzie indziej) po
            tygodniu nie świecił od plam oleu i żeby spadek jego był do rynsztoka a nie do
            piwnicy, by ktoś kto wydaje "miejskie" pieniądze siedem razy ogloądał każdą
            złotówkę.
            Precz z bublami.
            Nie zgodzę się na budowę CEA.
            Póki nie będzie publicznego planu wydatków na następne 4 lata.
            Każdy startujący na miejsce "jegomościa" powinien przedstawić plan inwestycji,
            sposób ich realizacji oraz pozyskania środków (bez ogólników).
            To co się wyprawia w naszym mieście...
            Może już wystarczy.

            P.S. Jędrzejczak to dobry prezydent??
    • Gość: Anioł Re: Co budować: salę koncertową czy centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:11
      Po co budować coś, co będzie stało puste
    • Gość: vts DOGĘ Q_A DROGĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ztpnet.pl 10.02.06, 22:55
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka