Gość: nomek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.11.11, 10:05
Witam
Od 20 października mamy ogromne problemy z połączeniami oraz z dostępem do sieci tego operatora w Chojnicach i okolicach. Zgłaszanie awarii/usterki w biurze obsługi nic nie daje i rozmowa z konsultantami jest poniżej poziomu - potrafią jedynie poinstruować jak zresetować modem/telefon lub zablokować i odblokować "kontrakt" jak to nazywają. 22 i 31 października nie było w ogóle dostępu do sieci na terenie Chojnic i okolic - oczywiście w BOK uzyskałem informację że jest awaria i tyle oraz że zostanę poinformowany sms-em jak zostanie usunięta. Do białej gorączki doprowadził mnie sms o treści iż nie stwierdzono problemów po stronie sieci podczas gdy sieć T-mobile nie działała w całym mieście i to nawet paradoksalnie w sklepie T-mobile gdzie zaczęli przychodzić klienci pytając się co się dzieje. Pan ze sklepu T-mobile również nie potrafił udzielić żadnych informacji co się dzieje z siecią.
Krótkie samodzielne śledztwo w sieci i można przeczytać o :www.telix.pl/artykul/startuje-networks!--orange-i-t-mobile-lacza-sieci-3,42305.html oraz o: www.telepolis.pl/news.php?id=22697&limit=1000 - ten drugi artykuł jest chyba kluczowym gdyż wynika z tego że Chojnice i Stary Sącz zostały wybrane jako króliki doświadczalne. Pani z BOK powiedziała że nie mogą komentować powyższych artykułów!!! Jednocześnie na stronach T-mobile na mapie zasięgu zniknął zasięg UMTS w Chojnicach - aktualizacja 24.10. 2011. Pytanie co zrobić z tym fantem? oczywiście telefony do BOK oraz mailowe reklamacje nic nie dają a T-mobile nie przyznaje się do niczego oprócz awarii. Uważam że zasłanianie się awaria podczas gdy w sieci można znaleźć informacje na temat zmian w sieci operatora jest chyba "olewaniem" klientów? P
Proszę o instrukcję jak zgłosić do UKE tudzież innej instytucji prośbę o zbadanie działania sieci T-mobile oraz jak uzyskać jakąkolwiek pomoc?