Dodaj do ulubionych

idee, które mogły by..

29.03.06, 00:56
Apeluję do was bracia i siostry Polacy
wznieśmy się ponad nizinę bylejakości
przestańmy podniecać nasze wciąż pejoratywne usposobienia
powstańmy twardo na nogi i spójrzmy szansom prosto w oczy
nauczmy się rozumieć historię
kultywujmy naszą kulturę ale na boga! nie zamykajmy się w dogmatyczności
stańmy się wreszcie tolerancyjni a nie tylko się uważający
nie bójmy się powiewów z zachodu
nie bójmy się powiewów ze wschodu
aspirujmy do mądrości i pomyślmy..
..jak to było by dobrze być wreszcie z siebie
dumnym..








trudna to miłość ale prawdziwa
kocham was wy Wszyscy Polacy
Obserwuj wątek
    • Gość: ioooo Re: idee, które mogły by.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 01:06
      Noooo w ottawie takze bym cie kochal i hołubił... moze lubił...?


      "..jak to było by dobrze być wreszcie z siebie dumnym.." - jestem... i co?



      A tak w ogóle - przestań chlać...
    • Gość: Bernard Re: idee, które mogły by.. IP: *.ed.shawcable.net 29.03.06, 01:57
      Hey ottawa,
      Zacznijmy od tego...ze poprawnie pisze sie "Ottawa"...
      Jakis Kaziu z Pacanowa za glos zza oceanu robi...
      A pisac nie potrafi... he he he
      :)
      PS. Dla zainteresowanych: Ottawa to stolica Kanady
      :)
      • calama Re: idee, które mogły by.. 29.03.06, 07:24
        Gość portalu: Bernard napisał(a):

        > Hey ottawa,
        > Zacznijmy od tego...ze poprawnie pisze sie "Ottawa"...
        > Jakis Kaziu z Pacanowa za glos zza oceanu robi...
        > A pisac nie potrafi... he he he
        > :)
        > PS. Dla zainteresowanych: Ottawa to stolica Kanady
        > :)

        Bernard, świat nie kończy się na Kanadzie :P
        Jeszcze jest włoski język i muzyka.
        ottava - oktawa

        Ottava - pozdrawiam. Mądre przesłanie.
        • Gość: Bernard Re: idee, które mogły by.. IP: *.ed.shawcable.net 29.03.06, 07:28
          Hey calama,
          Gdzie swoje poczucie humoru zostawilas???
          We snie???
          WEracaj do lozka, zasnij, znajdz i wtedy wroc...
          :) :)
          PS. Nie wszystko co pisze jest "diabelnie powazne"...
          • ottava Re: idee, które mogły by.. 29.03.06, 08:20
            Co jest niepoważnego w tym że nakreśliłem idee, które mogłyby zaistnieć. Nie
            miałem zamiaru pisać czegoś na co patrzylibyście tylko przez pryzmat potocznie
            określanego poczucia humoru. Może jestem banalny ale za to całkowicie
            autentyczny.
            • Gość: Bernard Re: idee, które mogły by.. IP: *.ed.shawcable.net 29.03.06, 08:23
              Hey ottava,
              To nie twoja wina,
              To my...
              :) :) :)
            • amb1 Re: idee, które mogły by.. 29.03.06, 09:17
              ottawa,
              od patosu do śmieszności tyko jeden krok-pół kroku-jeszcze mniej... Bingo!
              Tylko nieliczni, Wielcy...

              Pozdrawiam, też bym chciał.
            • amb1 Re: idee, które mogły by.. 29.03.06, 09:23
              Dla ottawy,na poparcie poprzedniego:

              Wspólczesny, hamletowski dylemat.

              Być, albo nie być – oto jest pytanie
              Na miarę czasu burzy i naporu
              Drążące dziurę w głowie skołatanej
              Wciąż żądające jasnego wyboru

              Czy być z większością wyzbywszy się strachu
              Przed kunktatorskim naporem mniejszości?
              Czy schować głowę w obrzydliwym piachu
              Asekuranctwa i obojętności?

              Ta strusia poza wabi i pociąga
              Jak każda inna łatwa konformacja
              I choć godności wyraźnie urąga
              Tkwi w niej klarowana, zachowawcza racja.

              Być, albo nie być – piekielny dylemat
              Nie być – a jeśli nic się nie odwróci?
              Wtedy społeczna, straszna anatema
              W pył ciemnej wzgardy szybko nas obróci.

              Być – ale jeśli układy znajome
              Wbrew cnej podniecie zgaszą święty ogień?
              Przyjdzie nam chyba tańczyć jak Salome
              Z prośbą by dobić co młode i drogie.

              Jest jeszcze wiara co przenosi góry
              I jest nadzieja co zwalcza zwątpienie
              Lecz są też ciemne, zbyt widoczne chmury
              I głos znajomy brzmi jak ostrzeżenie.

              Więc być czy nie być?
              Czy w ogóle wolno zadawać sobie głośno to pytanie
              Gdy na awersie dylematu wolność
              A na rewersie haniebne spętanie?

              Ech, gdybyśmy wszyscy w porywie godności
              Być zakrzyknęli!
              To by stara pycha, stara obłuda i grzechy przeszłości
              Padły jak mury starego Jerycha!

              Lecz gdzie ta godność co rozwala kamień
              Cenna jak mądrość, potrzebna jak zdrowie?
              Być jej, czy nie być – oto jest pytanie
              Byt, albo niebyt – oto jest odpowiedź.

              Jan Kaczmarek.



            • lepian4 Re: idee, które mogły by.. 07.04.06, 14:14
              ottawa, nie jestes banalny, moz jestes tez autentyczny. Na litosc Boska, nie
              wyrazaj nam wiecej, rowniez mi, milosci. Gdy trafisz na osobe zazdrosna, masz
              murowany problem, wszak czy mozna byc zazdrosnym o cala populacje?

              U mnie nie masz szans, od urodzenia stawiam na kobiety, hi hi hi
          • e_werty Re: idee, które mogły by.. 07.04.06, 14:51
            "...Nie wszystko co pisze jest "diabelnie powazne"..."

            ... to podkreślaj - gdzie jest dowcip - obawiam sie że miałbyś wiecej pracy z
            podkreslaniem niz z przekazywaniem "myśli"...
    • e_werty Re: idee, które mogły by.. 07.04.06, 14:28
      "...jak to było by dobrze być wreszcie z siebie dumnym....."

      ... Ottava - wracaj do kraju - jezeli masz tam problemy z tożsamościa i
      poczuciem własnej wartości...

      Ja tam jestem z siebie dumny!!! Patrzac na mich rówieśników czuje dumę z
      własnych dokonań tym bardziej.
    • Gość: studentka Re: idee, które mogły by.. IP: *.wisz.edu.pl / *.wisz.edu.pl 07.04.06, 15:00
      ottava napisał:

      ..jak to było by dobrze być wreszcie z siebie
      > dumnym..

      Widzę, że masz problem z poczuciem dumy narodowej, zacznij zmieniać świat od
      siebie.
      Jestem dumna zarówno z siebie jak i ze swojej narodowości. Smutne, że wszyscy
      tak nie uważają...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka