Dodaj do ulubionych

Odpowie za wypadek

06.06.06, 23:01
U Talibów gość miałby obcięte obie ręce, a u nas sku..el przez kilka lat może
być na państwowym garnuszku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Deloz Re: Odpowie za wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 06:21
      Talibowie nie piją alkoholu. Religia im tego zabrania. Prwadopodobnie ręce
      miałby odcięte po wcześniejszym odcięciu głowy.
    • Gość: uniknąłem śmierci? Re: Odpowie za wypadek IP: 213.25.135.* 07.06.06, 11:28
      Podobnie jak setki innych kierowców, którzy "najechali" na taką tragedię
      powiedziałem sobie - to ja mogłem jechać tym Peugeotem gdy pijany kierowca
      jadący z naprzeciwka zjechał na lewy pas ruchu. Zapewne nic nie dałbym rady
      zrobić żeby przeżyć.
      Mam pytanie do wszystkich którzy czytają ten post - czy zrobiliście kiedyś
      cokolwiek żeby nie pozwolić obcemu pijanemu prowadzić samochod? Przekonać go,
      zabronić mu, uniemożliwić albo - wydać Policji? To ostatnie na pewno w wielu
      budzi sprzeciw, ale wybór moralny może być pozorny - denuncjacja może oznaczać
      uratowanie komuś - na przykład 3 osobom z tego wypadku - życia.
      • Gość: koko Re: Odpowie za wypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:39
        Racja. Pijanego można "zrozumiec", ze wsiada po pijaku za kierownicę,bo jest
        zamroczony alkoholem i nie do końca wie, co robi. Ale zazwyczaj ktoś mu
        towarzyszy. Wraca z imperzy, swiąt, przecież nie wszscy są schlani. Ale
        najczęściej przymykają oko. A kierować po procentach i się chalić potem, ze
        policja nie złapała, toż to chluba dla takich baranów. Ja bym takie finansowe
        kary nakładała na pijaków za kółkiem, ze w więzieniu, jakby już tam byli,
        musieli ostro zapierdzielać całe życie na swoje ofiary lub ich rodziny. No żesz
        ku*wa, wszędzie dało się ten probloem rozwiązac, tylko nie w Polsce. Chory
        kraj, chorzy ludzie...
    • Gość: pppddd Re: Odpowie za wypadek IP: *.gorzow.mm.pl 07.06.06, 18:43
      Ciekawe że odpowie za WYPADEK a nie za 3-krotne morderstwo.
      Gdyby tam zginał ktoś mi bliski to postarałbym się o taką kwalifikację
      zdarzenia.

      A z drugiej strony ciekawe jak się czuje prokurator , który nie spowodował
      zajęcia narzędzia wcześniej popełnionego przestępstwa -
      jakby gostek stracił auto za pierwszym razem jak go złapano po pijaku , to może
      nie miałby czym zabić 3 osób po Jastrzębcem.
      • Gość: nicpek Re: Odpowie za wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 20:37
        to bylo pożyczone auto..
        • Gość: pppddd Re: Odpowie za wypadek IP: *.gorzow.mm.pl 13.06.06, 18:54
          Jak pożyczę od znajomego myśliwego sztucer i z tego sztucera kogoś zastrzelę to
          chyba jednak zostanie on zarekwirowany przez policję i prokuraturę jako
          narzędzie zbrodni???
          A jakbym sobie pochodził pod katedrą z pożyczonym sztucerem to myślę że od razu
          policja by go zarekwirowała a znajomy myśliwy miałby duże kłopoty.
          Jak ktoś pożycza auto to powinien się liczyć z tym że jeżeli będzie je
          prowadził pijany kierowca to może je stracić!!
          • Gość: nicpek Re: Odpowie za wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 21:41
            zgadzam się, ale sztucer to sztucer..
            A z tego auta co zostało? podobnie z drugiego..
            Pewnie właściciel zostanie przemaglowany co i jak..
            Natomiast jeśli chodzi o prewencje, to pewnie istnieje coś takiego jak
            odholowanie na parking strzeżony i odebranie auta po wpłacie kaucji. Tylko nie
            wiem jak to wygląda w rzeczywistości, nie sprawdzałem i jakoś mnie nie ciągnie
            do upewnienia się..
    • Gość: Danny Re: Odpowie za wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 23:32
      Niestety, gostek przeżył. Wielka szkoda i niebezpieczeństwo, że za jakiś czas
      znowu kogoś zamorduje.
      • zetkaf Re: Odpowie za wypadek 09.06.06, 23:45
        IMHO, sprawiedliwosc bedzie, gdy pierwszym poszkodowanym bedzie winny wypadku,
        a gdy juz "ogrom" wypadku" bedzie wiekszy, i jednej osoby nie starczy, dopiero
        powinny byc inne osoby poszkodowane... ale w PIERWSZEJ KOLEJNOSCI poszkodowany
        najbardziej powinien byc winny....
        niestety, zycie rzadko bywa sprawiedliwe, i trzeba nadrabiac prawem :(
        i dlatego wlasnie NIESTETY nie jezdze motorem - nie wazne kto jest winny,
        rowerzysta czy motorzysta jest rzadko winny, ale to oni najgorzej wychodza na
        wszelkich wypadkach...
        • andrzejusa Re: Odpowie za wypadek 13.06.06, 19:45
          dokladnie ludzie,
          powinien morderca odpowiadac za trzykrotne morderstwo,
          1,7 promila ,to nie ktos pijany do nieprzytomnosci!
          to jest swiadome, z zimna krwia dokanane morderstwo!!!

          nie powinien wyjsc z wiezienia do konca zycia!
          • Gość: uratowany Re: Odpowie za wypadek IP: *.gorzow.mm.pl 13.06.06, 22:31
            Miałem podobny przypadek kilka lat temu jak wracałem z synem i kolegami
            samochodem z Piły z meczu żużlowego. Koło Człopy w nocy wyjechało mi z lasu bez
            świateł czterech pijanych buraków dużym fiatem w poprzek drogi i stanęli na
            środku. Gdyby nie refleks to pewnie byłoby pięć osób zabitych /myślę o swoim
            aucie/ lub więcej. Reakcja moja była jedna. Zatrzymaliśmy się, wyciągnęliśmy to
            pijane bydło z fiata, zabrałem i wyrzuciłem do lasu kluczyki, zadzwoniłem po
            policję i sam dopilnowałem aby tego pijanego kierowce odebrali z miejsca
            zdarzenia. Do dziś oczuwam satysfakcję że zrobiłem coś pożytecznego. Ne mam
            najmniejszych wyrzutów że wsadziłem kogoś być może za kratki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka