germanus
01.04.03, 01:05
Tu i ówdzie zaplątało się kilka moich wierszy, głównie gorzowskich. Ale nie
tylko takie piszę. Więc może co jakiś czas podrzucę jakąś myśl nieporadną...
Wdzięczny będę za uwagi. Miłego tygodnia.
Na początek coś zupełnie nieprimaaprilisowego. Mam nadzieję, że nikogo nie
nabiorę na swoje poglądy.
Z cyklu: Mych myśli worek
Pierwszego kwietnia, cd.
Dziś pierwszegio kwietnia, dziś prima aprilis,
uważaj na żarty, albo się pomylisz,
lecz mi nie do śmiechu, wiców nie urządzam,
pełen ludzkiej troski przez morze spoglądam
Argumenty gubię, powodu nie patrzę,
nie jestem ciekawy, dlaczego i zasię,
myślą, sercem, duszą jestem z przegranymi,
nie ma nic śmiesznego w wojnie na pustyni
Dniem walki pancerne, naloty po nocy,
pułapki i miny, natarcie piechoty,
samobójczy atak i strzały zza węgła
i płonące szyby, jak w przedsionku piekła
Siła propagandy, zgroza, przerażenie,
nasze jest zwycięstwo, a wasze zniszczenie,
wygramy, przegracie, kopiemy wam groby,
nasz powód ważniejszy, dyktator zwalony
A w tym wszystkim ludzie, co nie chcą niczego
ponad swoje prawo do życia godnego,
prawa do pokoju, do życia bez strachu, ,
choćby ich ojczyzna była łachą piachu
Więc ja się nie śmieję w ten prima aprilis,
nie wołam uważaj, albo się pomylisz,
żartów nie urządzam, obca jest mi zmyła,
dosyć się już ludzkość dzisiaj pomyliła
31 marca 2003