Dodaj do ulubionych

W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek

14.11.06, 21:49
bo ktos wspanialomyslny zadluzyl szpital na 250MLN ZL + prezent na 50MLN kredytu!!!!

A RELIGA chwali sie ze ZREDUKOWALISMY DLUG SLUZBY ZDROWIA O 33% , BYLO 6MLD DLUGU , JEST TERAZ TYLKO 4MLD DLUGO!!

PIELEGNIARKI SIE CIESZA Z PRACY NA WYSPACH, A RELIGA DALEJ SWOJE JAK KONONOWICZ HAHHAAHAHAH

Obserwuj wątek
    • Gość: XYZ W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 14.11.06, 22:00
      No ale po podwyżkach to WSZYSKIE absolwentki zwrócą się o prawa wykonywania
      zawodu i deficyt pielęgniarek znacznie się zmniejszy-jak również średnia
      wieku!!!!
      A poza tym w szpitalach powiatowych - a taim pewno niedługo się stanie
      szpital w Gorzowie Wlkp., wymagana jest znacznie mniejsza obsada kadrowa!!!
      • ewelina1122 Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek 14.11.06, 22:23
        gorzowski szpital to najwieksze bagno...
      • Gość: proa Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 07:50
        Jeżeli chodzi o podwyżki to niestety nic jeszce nie wiadomo.Dyrekcja podpisała
        porozumienie ze ZZPIP,które w każdej chwili może zerwać.Najbardziej szumią
        lekarze,nie dlatego że dostaną za mało,tylko dlatego że pielęgniarki dostaną za
        dużo.Ginekolodzy grożą złożeniem wypowiedzeń,neonatolodzy nie rozmawiają z
        pielęgniarkami,czują się obrażeni.Co się tyczy zmiany statusu szpitala na
        powiatowy to jest taka możliwość,tylko pytanie :co zrobią ludzie potrzebujący
        pomocy,którzy już czekają w długich kolejkach do specjalisty,czekają na planowe
        operacje?Zaczynam mieć wrażenie że to nie tylko rozgrywki Zielona Góra-
        Gorzów ,a wprowadzanie systemu naturalnej selekcji,słabszy osobnik zginie.
        • Gość: Konował Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.kam.pl 15.11.06, 11:22
          Jak chodzi o dług to matematyka wygląda tak : 250 mln długu + 50 mln kredytu na
          spłatę długu = 250 mln długu. To proste. Zamieniono jedynie spłatę odsetek
          karnych zamieniając je na tańsze bankowe.
          To chyba oczywiste że pielęgniarki zarabiają trochę mniej niż lekarze, a
          dyrektor więcej niż salowa. Są jakieś inne poglądy ??
          • Gość: max Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 13:43
            W zasadzie masz rację. Tylko problem tkwi w wysokości tych zarobków. Ile tak
            naprawdę zarabia pielęgniarka w Polsce? Proszę o kwotę początkującej w zawodzie
            i ze stażem, powiedzmy, 15 lat.
          • blic Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek 15.11.06, 14:17
            Gość portalu: Konował napisał(a):

            > To chyba oczywiste że pielęgniarki zarabiają trochę mniej niż lekarze, a
            > dyrektor więcej niż salowa. Są jakieś inne poglądy ??

            Owszem, są. Jeśli dyrektor się nie sprawdza należy go zmieniać, ponieważ w
            każdym zawodzie powinny działać prawa rynku. Te właśnie prawa powodują, że nie
            ma chętnych na etaty pielęgniarek.
            W tej chwili zadaniem dyrektora jest: albo znaleźć pielęgniarki, które będą
            chciały pracować za pielęgniarskie pensje (w tym przypadku trzeba się będzie
            ruszyć za Bug), albo podnieść pensje pielęgniarek po to, żeby skusić na posady
            miejscowych, albo oddać zarząd komuś, kto się tym zajmie.
            Krótko mówiąc: dozgonna wdzięczność pacjentów temu rządowi, który odważy się
            sprywatyzować szpitale.
            • Gość: kangur13 do blic IP: *.gorzow.mm.pl 16.11.06, 16:18
              Za Bug nie ma co jechać.Polskie doktory z podlaskiego jeżdżą do Brześcia na
              dyżury. Nie tylko królowa brytyjska ( God save the Queen!) ale i Batiuszka
              Łukaszenko płaci więcej niż Wakulicz.
          • Gość: proa Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 15:30
            To akurat wszyscy wiedzą,napisz cos jeszce,moze się pośmiejemy?
            • Gość: proa Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 15:30
              To powyżej było do komowała.
        • Gość: gość Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 16:34
        • Gość: ala Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 16:38
          Naszym lekarzom wiecznie jest mało, wiecznie niezadowoleni i zawistni....
          najgorsza grupa zawodowa w szpitalu. Dziwię się, że dyrektor pozwala tak sobą
          manipulować. Wielu z nich to mało kompetentni, zadufani w sobie lekarze.
          • Gość: do Ali Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 17:39
            Jasne Ala. Ty pewnie się leczysz u księgowej szpitala, a nie u konowałów.
            Zdrowia życzę! A poważnie, to w normalnym kraju dobry lekarz w szpitalu zarabia
            130% tego, co "menager" szpitala. A dobra pielęgniarka 40% tego co lekarz. Czyli
            lekarz
            90-100 tys GPB, a pielęgniarka 40 tys GPB. A "menager" "tylko" 55- 60 tys GPB.
            U nas, jak ze wszystkim , odwrotnie. Jeśli sie to nie zmieni, to w szpitalu
            menagerów będzie ( już jest 12-tu! SUKCES!!!) na pęczki, a lekarzy i
            pielęgniarek nie będzie, niedługo wcale.
            • Gość: hektor Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 18:12
              Skoro mamy tylu menagerów-to dlaczego jest tak zle?
              Czy znajdzie się ktoś ,kto posprząta ten chlewik kierowniczo-dyrektorski?
              Za dużo wodzów a za mało indian!
              Panie i Panowie, czas zwiewać!
              Skończy się wreszcie parasol ochronny SLD!
              Ulizany komuszek dyrektor,pewnie nie będzie już miał szansy poprubować czegoś
              innego!
              Innymi słowy-czegoś spieprzyć!
              • Gość: apel Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 20:53
                Dobry menager powinien rozsyłać zaraze... bo przecież szpital zarabia na
                chorych!!!
          • Gość: lolo Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 22:01
          • Gość: lok Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 22:02
            prawda jest ze tym lekarz wiecznie malo a te biedne pielegniarki robia jeszce
            za nich
    • Gość: gorzowianka W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 20:43
      jak pielegniarkom nie chce sie pracowac w szpitalu to niech ida do tesco i
      pracuja za 500zl. i zobaczymy co powiedza?!!!
      • Gość: XYZ Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 21:06
        Jak pielęgniarkom znudzi się praca w szpitalu to spokojnie pójdą do tesco...
        Dlaczego ci którym się nudzi praca w tesco, nie podejmują pracy pielęgniarek w
        szpitalu....

        Oczywiście spokojnie dasz się pielęgnować pielegniarce po kilkutygodniowym
        przeszkoleniu przygotowawczym....

        ja osobiście nie mam nic przeciwko temu że w tesco kasuje mnie praktykant!
      • Gość: też Gorzowianka Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 22:31
        Oj, Gorzowianka, nie bądź zgorzkniała, pewnie pracujesz w Tesco i jest Ci
        ciężko. Ale nie może sz byc niesprawiedliwa.

        Pielęgniarki naprawdę dostają wszawe pieniądze. Każdy lekarz swoją dobę
        rozciąga do 48 godzin, chapie ile wlezie i gdzie się da: w przychodni,
        przyjmuje prywatnie itp.

        Osobiście bidusia lekarza nie spotkałam, a pielegniarki? one nie mają
        możliwości na dorobienie. A jak przyniosą do domu 800 zł. to starcza na czynsz
        i kredyt. A praca ich jest naprawdę cięzka, nie mówiąc o tym, że skonczyć
        szkołę pielęgniarską, to nielada sztuka.

        Szanuję pielęgniarki!
        • Gość: XYZ Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.06, 22:54
          Sorry - ale lekarze w szpitalu też zarabiają "wszawe pieniądze" - niewiele
          wiecej niż pielęgniarki....
          To że na mają trochę więcej wynika z tego że siedza trochę dłużej w pracy,
          dorabiają na zastępstwach w POZ , mają dyżury w pogotowiu ratunkowym.
          Różnica w płacy zasadniczej pomiędzy lekarzem a pielęgniarką to około 300-400
          pln...
        • Gość: Konował Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.kam.pl 17.11.06, 15:05
          Jak to, przecież mogą rozciągnąć dobę jak ww. lekarze i pracować na drugi etat
          po pracy np. w Tesco, w swojej firmie , w firmie koleżanki itd...
      • Gość: dorota Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 12:03
        kretynko!!! sama idź popracuj na oddziale jako pielęgniarka a zobaczysz jak to
        jest :P nie ma lekko i nie za te pieniądze;p
    • Gość: lekarz Znowu sukces ... Wakulicz nas podzielił! IP: *.gorzow.mm.pl 16.11.06, 14:42
      Pragnę uświadomić Panim Pielęgniarkom, Panom Pielęgniarzom,technikom medycznym
      obojga płci oraz lekarzom, że nie możemy bez siebie istnieć. Nie wolno mam dać
      się dzielić. Pielęgniarki nie mogą mieć pretensji, że lekarze więcej zarabiają,
      ale powinny żądać DLA SIEBIE odpowiednich zarobków. Tak jak ktoś to wyżej
      napisał, powinno to być tyle ile zarabia menager. Ile zarabia pan Wakulicz? 10
      kPLN? 15kPLN a może 20 kPLN i TYLE POWINNA ZARABIAĆ PIELĘGNIARKA z odpowiednim
      wykształceniem.
      Lakarz-2 x tyle ( średnio, oczywiście). TU LEŻY PROBLEM. Pielęgniarki nie
      wyjeżdżają do Anglii , bo zarabiają tam więcej niż lekarze.
      Zarabiają tam BAAARDZO DOBRZE, a nawet lepiej ale mimo to mniej niż lekarze i im
      to zupełnie wystarcza.
      Naszym celem powinny być godne pobory. Zaczyna strajkować Podkarpacie. Żadają 7
      kPLN dla lekarza specjalisty, 5 kPLN-dla lekarza bez specjalizacji oraz 4 kPLN
      dla pielęgniarek.
      Nie są to wygórowane oczekiwania. Tyle zarabia się w Czechach i na Słowacji,
      niewiele mniej na Ukrainie i na Białorusi. Powinniśmy razem żądać podobnych
      uposażeń. Musimy zdać sobie sprawę z naszej siły. Jeśli my nie przyjdziemy do
      pracy, nawet jeśli dyrekcja we wszystkich osobach będzie harować, i tak w
      szpitalu nikt nie będzie się leczył.
      Pozdrawiam
      • Gość: polo Re: Znowu sukces ... Wakulicz nas podzielił! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 14:59
        ...no wlasnie panie "lekarzu" Jedyną rzeczą, jaka wam przychodzi do głowy,
        jeśli chodzi o protesty i żądania podwyżek, to nieprzychodzenie do pracy.
        Cierpią ludzie-pacjenci, a nie decydenci. Ale niewykonywanie obowiązków to
        najprostsze rozwiązanie, bo uderza w ludzi i dopiero wtedy ktoś wasz protest
        zauważa? Dla mnie lekarz, który nie wykonuje pracy, bo strajkuje, to nie
        lekarz. Ja nie wyobrażam sobie takiego rozwiązania.
        • Gość: lekrz Re: Znowu sukces ... Wakulicz nas podzielił! IP: *.gorzow.mm.pl 16.11.06, 15:42
          Brak wyobraźni, który u Pana stwierdzam, na razie nie jest jednostką chorobową i
          nie wymaga leczenia. Ale brak przewidywania, co się stanie ze szpitalem (
          mniejsza o to!) i z mieszkańcami Gorzowa kiedy kolejne 90 ( z ilu?) pielęgniarek
          odejdzie z pracy świadczy o... głupocie? Nie znajduję lepszego określenia.
          Poza tym, mam umowę o pracę, a nie NAKAZ PRACY. Czasy się POLO zmieniły! Oby
          tych 90 pielęgniarek jak najszybciej znalazło sobie pracę w lepszych warunkach.
          Wtedy, jeśli przyjdzie Ci konieczność wykonania zastrzyku w dupala, dostaniesz
          od NFZ-tu promocyjny bilet na lot do polskiej pielęgniarki w Paryżu. Zmądrzej
          trochę!
          • pelikano73 Re: Znowu sukces ... Wakulicz nas podzielił! 17.11.06, 14:16
            Cos mi sie zdaje, ze jednak Polo ma rację i to pan, panie lekarzu wymaga
            specjalistycznej pomocy. Rozumiem ciezka sytuacje finansowa szpitala,
            pracownikow, ale odejscie od łóżek, bo się czegoś domagacie, to ostatecznosc,a
            nie pierwsze, co wam do głowy przychodzi. Naprawde nie macie innych pkmyslow,
            jak by np. utrudnic zycie dyrektorowi i wymóc na nim pewne sprawy? W zwiazku z
            tym sądzę, że specjalista może rozwinąłby Panu wyobraznie... O kwetsiach
            moralnych nie wspominam. Podobno składacie przysięgę? Co ona jest warta, skoro
            i tak robicie swoje? Załosny lekarz. Uchowaj mnie Boże przed takim w
            przyszłosci, bo ja mu sie zachce poprotestowac, to sobie odejdzie od mojego
            łóżka?
    • Gość: Piguła Głupi! IP: *.gorzow.mm.pl 16.11.06, 15:35
      "Dyrektor szpitala twierdzi, że dzięki takim rotacjom pielęgniarki rozwijają się
      zawodowo, bo poznają specyfikę innych oddziałów". Wiadomo, że pracuje się w
      ZESPOLE. Lekarz i pielęgniarka. Konieczne jest zaufanie! Pielęgniarka to nie
      robot, który wykonuje zastrzyki i roznosi pigułki. Ja wiem, któremu lekarzowi na
      oddziale mogę ufać w ciemno, że się nie machnął w zleceniach na 3 z rzędu
      dyżurze, a którego lepiej zapytać. Ale Pan Dyrektor był pacjentem naszego
      oddziału, to pewnie wie lepiej. W końcu-nauczyciel.
    • Gość: XYZ W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.gorzow.mm.pl 16.11.06, 16:39
      O tym jak pan dyrektor dba o szpital i pielęgniarki- pośrednio także o
      pacjentów szpitala; świadzczy dzisiejsza akcja:
      ponowne zerwanie umowy w sprawie podwyżek.
      P.Wakulicz ma w 4 literach cały personel szpitala.
      Takie zagrywki to wyrażny sygnał że nie ma czego szukac w n-tej RP tylko
      jechać tam gdzie praca i odpowiednie za nią wynagrodzenie to żaden problem.
      Od 4 lat dyrekcja szpitala tłumacząc się narastającym długiem nie potrafiła
      uregulować sprawy wyrównania wynagrodzeń w poszczególnych szpitalach po
      połączeniu- teraz gdy jest zmuszona podwyższyć pensje - na co szpital dostał
      kasę z NFZ, to okazuje się się że nikt nie potrafi odpowiedno podzielic tych
      pieniędzy....
      bo podwyżki dla niektórych byłyby zbyt niskie a dla innych zbyt wysokie.
      TO WSZYSTKO TO POZOSTAŁOŚĆ PO SZTUCZNYM POŁĄCZENIU SZPITALI.
      Zrobiono to wbrew wszystkim - przed ostatnimi wyborami sam marszałek sejmiku
      przyznał że był to zły pomysł , raport NIK -po dyrektorowaniu niejakiego p
      Frasa też to to potwierdza, ale nadal nie ma winnych ani odpowiedzialnych
      zatakie dosyć istotne decyzje.
      • Gość: Konowal Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek IP: *.kam.pl 17.11.06, 15:13
        Pielęgniarkom ( ok. 1000 osób) i Solidarności ( też sporo ) udało się wywalczyć
        podwyżki grubo przekraczające przewidziany na nie budżet. Po co to podpisały i
        po co to zrobił dyrektor ?
        Wygląda na to, że pielęgniarkom i Ska uda się osiągnąć upadłość placówki.
      • Gość: Prawy Kto odpowiada za połączenie gorzowskich szpitali? IP: *.kam.pl 19.11.06, 11:17
        Kto odpowiada za połączenie gorzowskich szpitali? Odpowiedz jest prosta. Pan
        marszałek (już były) B. Andrzejczak i jego dyr. departamentu nijaki Jerulank.
        Oboje niekompetentni- powinni odpowiedzieć za błędne decyzje ( również
        finansowo). A nie jak za czasów komuny - brak jest winnego, chociaż spartaczyli
        partacze wszystko co można było.
        • Gość: Bernard Prokurator!!! Do wiezienia!!!! IP: *.ed.shawcable.net 19.11.06, 11:20
          Ale jaja z tymi pisowcami...
          Co by bylo gdyby "prokuratorow" nie wymyslono...
          :)
        • Gość: LEWY Re: Kto odpowiada za połączenie gorzowskich szpit IP: *.gorzow.mm.pl 19.11.06, 16:37
          Lewy do Prawgo - dużo prawdy w tym co napisałeś, ale niestety Bogusław
          Andrzejczak nie istniał jeszcze w Urzędzie Marszałkowskim w chwili połączenia
          gorzowskich szpitali to zasługa Bocheńskiego, Jerulanka i słynnego Kuby
          Krzyckiego.

          Pozdrawiam
          • Gość: piguła Re: Kto odpowiada za połączenie gorzowskich szpit IP: *.ztpnet.pl 24.11.06, 20:48
            Pan Wakulicz może przecież skorzystać z pomysłu zielonogórskiego szpitala. Tam
            jest regulamin płacowy, który określa, ile punktów przypada na każde
            stanowisko, również w administracji. Przykładowo: ordynator 600 pkt., starsza
            pielęgniarka 300 pkt itd., oczywiście, liczy się też staż pracy. Punktem rozmów
            ze WSZYSTKIMI związkami zawodowymi było jedynie, ile będą płacić za jeden pkt.,
            złotówkę, dwie czy trzy. Dostali też ludzie zaległe trzynastki (bo dyżury
            rozliczone i 314 płacone na bieżąco). Naprawdę nie czytaliście tego w gazetach?
            W telewizji też było.
            To niesłychane, takie przepychanki, skoro jako szpital musicie tworzyć całość.
            A nam wcale nie uśmiecha się, żebyście stracili pozycję wojewódzkiego. Z
            prostej przyczyny, za dużo spadnie na nas. Nie wydolimy. Przecież dwa
            wojewódzkie w różnych regionach się doskonale uzupełniają. No, ale to trzeba
            mieć dobrego prawnika i ekonomistę w jednym. Trzymam kciuki.
    • ydnal Re: W szpitalu gorzowskim brakuje pielęgniarek 24.11.06, 21:30
      Patrz watek o lekarzach.
      Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka