j_j_mcfly
26.03.07, 16:53
Bynajmniej ciekawi mnie sytuacja w tzw. zagłębiu kebapowym na os. Staszica.
Ul. Matejki vis-a-vis dawnego kasyna wojskowego. Jakieś dobre pół roku temu
(jak nie więcej) spłonęła znana i całkiem lubiana kwiaciarnia Dracena. No
cóż - wypadki chadzają po ludziach. Właściciele otrząsnęli sadze ze ścian i
otworzyli na nowo ten sam biznes. Full remoncik, wszystko picuś glancuś nówka
funkiel. Wszystko niby OK, gdyby nie fakt, że tydzień temu nowiutki lokal
znowu doszczętnie spłonął. Rzekłbym nawet, że doszczętniej niż za pierwszym
razem. To już śmierdziało lokalną wojenką. Naszą staszicową mafią rodzinną.
Ale co tam. Dziś w nocy, dla odmiany, totalnie spłonął sąsiad Draceny -
turecki Kebap. To już chyba trochę za dużo pożarów jak na jedno miejsce. Ktoś
ma jakieś cynki? Coś więcej wiadomo plotkarskiemu społeczeństwu? Z całkiem
pewnych źródeł wiem, że ktoś już siedzi za kebapa. W końcu nowe sądy są jak
tesco - wszystko w 24h. Czekam na pewne ploty