petycja.info 19.07.07, 20:20 Prosze skladac podpisy na adres: www.petycja.info Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
petycja.info Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 20:28 aha dodam jeszcze by nie robic wywodow typu kto zawinil, gdyz juz duzo bylo powiedziane na ten temat, a oficjalnej ekspertyzy nie podano, dlatego dziwi mnie wypowiedz pana Florczaka :"Nic nie pomoże, kiedy jedzie się 150 km/godz. Trzeba mieć trochę rozumu, a nie 27 lat i wyobraźnię dziecka we mgle - odpowiada miejski inżynier ruchu Florian Florczak." wydaje mi sie ze na taka osobe niewypada wydawac takich osadow i jest to przykre ze tak inteligentna osoba w ten sposob odpowiada, dlatego prosze jeszcze raz o glosy za wlasnym bezpieczenstwem czy jadac na rowerze, idac pieszo, jadac samochodem...ta petycja tyczy sie wszystkich naszych nowych rond. www.petycja.info Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek G. Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.icpnet.pl 19.07.07, 20:51 Wypowiedź pana inżyniera ruchu uważam za mało odpowiedzialną jak na stanowisko które szanowny Pan zajmuje (po prostu wypowiedz pana za biurka). Ronda z założenia ich budowania mają za zadanie spowolnienie ruchu przy jedoczesnym zachowaniu jego płyności. To skrzyżowanie ni jak ma sie do "ronda" oprócz tego ze obowiązuje tam ruch okrężny i moim zdaniem choćby w świetle podstawowej ustawy o drogach publicznych natychmiastowej przebudowy. [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 19.07.07, 21:04 Wypowiedz pana inżyniera ruchu jest oburzająca! Kierowca motocykla nie żyje! Tak się nie mówi o ofiarach, nawet jeśli byłyby winne swojej tragedii! I policja i prokuratura i my użytkownicy tych "innowacji" pana inżyniera jesteśmy przekonani, że to i inne ronda są źle zrobione, ale pan inżynier tego nie widzi. Panie inżynierze, niech Pan sobie raz pochodzi wokół tego ronda pieszo! To zobaczy Pan, jak trudno przejść przez pasy zwłaszcza w godzinach szczytu. Pieszy, nie widzi, czy zza wysepki ronda wyjedzie, czy nie wyjedzie samochód. Pamiętam argumentację (być może to właśnie Pan tak argumentował), kiedy budowano to rondo, że wysoka ograniczająca widoczność wysepka na rondzie to "nowoczesny pomysł" stosowany w Europie, bo kierowca, który nie widzi dalszej drogi, zwalnia. A to się u nas nie sprawdza! Czy Pan tego nie rozumie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek G. Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.icpnet.pl 19.07.07, 21:16 Oj myslę ze Pan Inżynier reprezntuje poziom wiedzy z czasów gdy to pseudo ronondo projektowano, a czsy jak wiadomo sie zmieniły(a moze sam przyłożył ręki do tego projektu ?!) Dzisiaj uczą ze takie rozwiązanie to nie "RONDO" tylko niebezpieczne "SKRZYŻOWANIE Z WYSPĄ CENTRALNĄ" ........ niektórzy sie niedokształcaja niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Kolejny motocyklista IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.07.07, 23:00 Właśnie przemknął Wyszyńskiego w stronę opisywanego ronda ponad 100 km/h kolejny motocyklista .... jest za 1 min 23.00 może kandydat na kolejnego aniołka??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-chorzy ludzie Re: Kolejny motocyklista IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.07, 23:07 100? a jak to stwierdziles? po dzwieku? moze masz sluszarke? takie expertyzy sa bombowe...kiedys widzialem gnajace auto mercedesa E klase nowa mowie ze 80-100 jechal potem sie okazalo ze mial ponad 150 bo policja go chwycila (kolo Sowianki-znajomy policjant mi powiedzial) a motor roznie na 1-nce jak zahalasuje moze miec 80km/h a halasu na 200... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Kolejny motocyklista IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.07.07, 23:22 "100? a jak to stwierdziles? po dzwieku? moze masz sluszarke? takie expertyzy sa bombowe...kiedys widzialem gnajace auto mercedesa E klase nowa mowie ze 80-100 jechal potem sie okazalo ze mial ponad 150 bo policja go chwycila (kolo Sowianki-znajomy policjant mi powiedzial) a motor roznie na 1-nce jak zahalasuje moze miec 80km/h a halasu na 200..." Nie oceniam po "zahałasowaniu" bo nie jestem ślepy. Jeżeli masz kłopoty z określeniem prędkości to masz problem. Co do prędkości dźwięku - to można to przełożyć na prędkość na ulicy.... "Open your mind, OPEN YOUR MIND" Możesz też przeliczyć czas na pokonanie odcinka , policzyć lampy itp. Nie miałem i nie mam problemów z mat. i fiz. Z silnikami też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-chorzy ludzie Re: Kolejny motocyklista IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 00:34 to ty jestes gosc jednak..podejrzewam ze nie wiesz jaka odleglosc maja lampy od siebie, ale co tam co do slow w obcobrzmiacym jezyku to cos kojarze...chodzi ci o piosenke Usura z lat 90tych? Genilany facet z ciebie...a co miales z fizyki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deloz Re: Kolejny motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 06:56 Czy to cytat z Neila Younga??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Kolejny motocyklista IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20.07.07, 10:22 To słowa z Arnoldem S. w tle na Marsie.... Naprawdę współczuję jak ktoś ma problem z oceną prędkości typu czy 80 czy 150 km/h. Współczuję braku umiejętności oceny sytuacji na drodze. Później są właśnie tłumaczenia typu: "myślałem, że zdążę". Lepiej nie wychodzić na ulicę... Bo ślimak na hulajnodze przemknie i rozjedzie..... A lampy są ustawiane w równej odległości od siebie - weź linijkę i zmierz. A z fizyki - olimpiada. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Kolejny motocyklista 20.07.07, 10:26 Gość portalu: a napisał(a): > A z fizyki - olimpiada. już się chwaliłeś :P może starczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Kolejny motocyklista 20.07.07, 15:29 > Naprawdę współczuję jak ktoś ma problem z oceną prędkości typu czy 80 czy 150 > km/h. Wiesz, potrafie ocenic, czy sie zmieszcze przy wyprzedzaniu czy nie, w razie watpliwosci po prostu nie wyprzedzam. Ale liczbowo nie potrafie ocenic, ile jedzie ten z naprzeciwka, wiem tylko, ze sie zmieszcze. Nie jest mi ta wiedza potrzebna, bo i tak na drodze nie masz czasu na niby proste, ale trwajace kilka sekund/minut obliczenia (bo licz w glowie: odleglosc twoja: 90, przyspieszenie 10 kmph /10 sek, przy 120 juz bedzie tylko 5 kmph/10 sek, przed Toba jedzie gostek 80, ale jak zobaczy, ze go wyprzedzasz, to bedzie przyspieszal do 100 z przyspieszeniem ..., z naprzeciwka cos jedzie z predkoscia 130 kmph, masz przed soba 354 metry... dodam, ze precyzyjne obliczenia na szacunkowych danych sa tylko szacunkami, i to gorszymi, niz porzadne wyczucie doswiadczonego kierowcy). Zreszta najczesciej rozpedzaja sie ci zbyt pewni siebie, co wiedza wlasnie liczbowo, jak szybko jedzie ten naprzeciwko, jak szybko jedzie ten przed nimi. Chyba jednak lepiej zawierzyc wieloletniemu doswiadczeniu i zasadzie niepewnosci: nie jestes pewien, nie wyprzedzaj. > Później są właśnie tłumaczenia typu: "myślałem, że zdążę". Najbardziej sie tlumacza ci, co z dokladnoscia "do 1kmph" ocenili predkosc tego z naprzeciwka. A ze sie potem okazuje, ze jechal 149 a nie 139 - nooo, myslalem, ze zdaze... > A lampy są ustawiane w równej odległości od siebie - weź linijkę i zmierz. Jak bys robil te obliczenia o ktorych mowisz, to bys znal nie tylko metode pomiarowa, jak i wartosc, ale widac jej nie znasz, skoro nawet metode pomiarowa podajesz nieadekwatna do mierzonej odleglosci... > A z fizyki - olimpiada. A ja studia techniczne, wczesniej technikum, olimpiady z dwoch przedmiotow technicznych. I nie potrafie podac w centrymetrach odleglosci miedzy dwoma przedmiotami, kazda odleglosc musze mierzyc linijka, bo po prostu nie mam linijki w oczach. Nie, zebym mial problem z ocena odleglosci - raczej problem z wyczuciem jednostki. Jedna to, ze raz mierzysz cos w centrymetrach, a innym razem w calach, nie oznacza jeszcze ze to zmienia swoja wielkosc. Zmienia sie jednostka, wymiar pozostaje ten sam. Osmieszyles sie czlowieku ta linijka, osmieszyles. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Kolejny motocyklista IP: 212.2.101.* 20.07.07, 18:35 --> calama: pytali co miałem z fizyki to grzecznie odpowiedziałem, a nie miałem zamiaru się chwalić lecz podkreślić, że nie wyciągam "z kapelusza" ;-) --> zetkaf czy też anty-chorzy ludzie: trzeba czytać co się komentuje - opisywałem konkretnego motocyklistę o 22.59 na Wyszyńskiego -jeżeli obserwator jest nieruchomy i "trochę" doświadczenia to rozróżnia prędkości (o czym - doświadczeniu- sam piszesz) " Ale liczbowo nie potrafie ocenic, ile jedzie ten z naprzeciwka, wiem tylko, ze sie zmieszcze." - nic takiego nie twierdziłem - "niz porzadne wyczucie doswiadczonego kierowcy" - z tym się jak najbardziej zgadzam. "Chyba jednak lepiej zawierzyc wieloletniemu doswiadczeniu i zasadzie niepewnosci: nie jestes pewien, nie wyprzedzaj."- i z tym się jak najbardziej także się zgadzam. "> A lampy są ustawiane w równej odległości od siebie - weź linijkę i zmierz. Jak bys robil te obliczenia o ktorych mowisz, to bys znal nie tylko metode pomiarowa, jak i wartosc, ale widac jej nie znasz, skoro nawet metode pomiarowa podajesz nieadekwatna do mierzonej odleglosci... --> No cóż, na paru osiedlach w Gorzowie znam każde załamanie muru, budynku, krawężnika, wjazdy, wyjazdy, studzienki etc. Ach zapomniałem - lampy też się zdażają .... dziwne... co one tam robią...... ;) i po co mają być na podkładach geodezyjnych.... dziwne.... :0) > A z fizyki - olimpiada. A ja studia techniczne, wczesniej technikum, olimpiady z dwoch przedmiotow technicznych. I nie potrafie podac w centrymetrach odleglosci miedzy dwoma przedmiotami, kazda odleglosc musze mierzyc linijka, bo po prostu nie mam linijki w oczach. Nie, zebym mial problem z ocena odleglosci - raczej problem z wyczuciem jednostki. Jedna to, ze raz mierzysz cos w centrymetrach, a innym razem w calach, nie oznacza jeszcze ze to zmienia swoja wielkosc. Zmienia sie jednostka, wymiar pozostaje ten sam. Osmieszyles sie czlowieku ta linijka, osmieszyles." --->>A czy zawsze trzeba napisać, że to miało być z lekka ironicznie dowcipne???? No cóż jedni nie mają "linijki w oczach" a inni mają (ale tylko w układzie SI - bo w anglosaskich też nie mam) Czy jeszcze mam się pochwalić teodolitem, niwelatorem, dalmierzem, taśmą mierniczą i (uwaga dowcipnie:) przymiarem krawieckim, kątomierzem i ekierką oraz suwakiem logarytmicznym? A do tego wcale nie jestem geodetą choć praktykę odbywałem? A może tym, że właśnie wróciłem z pomiarów paru ha własnego pola i z wytyczeń na nim (przepraszam, że się chwalę :) ) A jeszcze na dokładkę, że prędkości i zachowania potrafię określać i oceniać "od środka": i rower, i motor, i auto mam - i "nie rdzewieją", ciężarówą też się najeździłem. A także jestem za lotniskiem w Wojcieszycach nie dlatego żeby popatrzeć - tylko żeby "pobujać się w obłokach". Wybaczcie, że się chwalę ;) Więcej poczucia humoru smutasy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny kierowca Re: Kolejny motocyklista IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 18:38 zetkaf ale Ty goooooość jesteś !!!!!! Babci klozetowej w przerwie w pracy możesz te farmazony sprzedawać. Zanim napiszesz pomyśl. To nie kosztuje, obowiązku co prawda nie ma, ale ......warto się nie kompromitować. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Kolejny motocyklista 20.07.07, 19:13 > zetkaf ale Ty goooooość jesteś !!!!!! Babci klozetowej w przerwie w pracy możes > z > te farmazony sprzedawać. Zanim napiszesz pomyśl. To nie kosztuje, obowiązku co > prawda nie ma, ale ......warto się nie kompromitować. cos konkretnego masz mi do zarzucenia? Czy tak sobie chrumkasz pod nosem, ot, zeby tylko sobie poszczekac jak bezbronny kundel? Bo sadzac po tonie wypowiedzi, to ci sie argumenty skonczyly, a wstyd ci to powiedziec. Czekam na konkretna dyskusje, a nie tylko rzucanie stekiem bezpodstawnych wyzwisk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny kierowca Re: Kolejny motocyklista IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 18:32 To se gościu oświecony stań w pobliżu tego zasranego( prawda ) ronda po 22.00 i oceń sobie swoich pop... kolesiów na swoich wspaniałych maszynach. To, że Florczak ciągle wali na parapety to prawda, ale co Ty chcesz udowodnić ?, że można w mieście nawet 80 km/h jeździć, jak nie złapią to można zap.... ile wlezie, jak potrafisz to zmierz tę prędkość - suszarką tego nie zrobisz, starczy stoper. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Kolejny motocyklista 20.07.07, 19:28 > można w mieście nawet 80 km/h jeździć, jak nie złapią to można zap.... A ilu tak jezdzi Slowianska? I jakos nikomu nie przeszkadza. A rondo, jak by porzadne bylo, to 80 kmph oznaczaloby zaliczenie wysepki. Albo jakiejs latarni, jak ten motocyklista w zeszlym roku. Tam ewidetnie byla to glupota motocyklisty, tu - chyba jednak trzeba sie wstrzymac z ocena. > wlezie, jak potrafisz to zmierz tę prędkość - suszarką tego nie zrobisz, starcz > y > stoper. I co, od latarni, do latarni, odleglosc miedzy latarniami dzielimy przez czas? No wiec, postepujmy tak, jak nas na miernictwie uczyli. Po pierwsze, blad odmiarzania czasu, oczywisty. Zalozmy, ze po pol sekundy na stopie i starcie. Razem plus minus jedna sekunda. Zalozmy, ze miedzy latarniami jest 100 metrow, co daje nam czas przejazdu rzedu... 1/800 godziny, czyli 4,5 sekundy przy 80 kmph. 5,5 sekundy 65 kmph. 3,5sek - 100 kmph. To nawet o szacunkowych pomiarach ciezko mowic. No ale dobra, niech ci bedzie. Miedzy latarniami jest 100 metrow. Blad pomiaru odleglosci - zalozmy, ze mierzyles dluga miara. Wydawaloby sie, ze blad jest 1 cm, moze dwa. Czy na pewno. Narysuj trojkat. W jednym punkcie jestes ty. W drugim i trzecim latarnia. Dla ulatwienia jeden kat jest prosty. Drugi - jaki wypadnie. Jedna przyprostokatna ma 100 metrow, druga - dwa pasy jezdni, pas zieleni, po kawalku chodnika. 20 metrow? Liczysz nie od momentu kiedy motocykl mija latarnie, ale od momentu, kiedy widzisz go na tle latarni. Widzisz trojkat? Widzisz, jak to ma sie do 100 metrow? Jak ci sie chce, policz sobie ze stosunkow trygonometrycznych. Albo z proporcji. No dobra, niby sobie przekalkulujesz predkosc (znowu ci sie skroca czasy, wiec ponownie przelicz wplyw bledu pomiaru czasu), niby wszystko pieknie. To jeszcze raz spojrz na swoj trojkat. Zalozmy, ze stoisz przy samej krawedzi jezdni. Zalozmy, ze cofnales sie maksymalnie do tylu. I co, znowu musisz przekalkulowywac? No dobra, twoja pozycja moze byc wybrana najbardziej korzystna i moze byc w miare stala. Te pol kroku do przodu/do tylu ci wybacze. Ale... ale nie dwie szrokosci jezdni, i to szerokiej. Przy 20 metrach krotszej przyprostokatnej daje skrocenie dluzszej przyprostokatnej o 25%!!! A skad te 5 metrow na krotszej przyprostokatnej? A no z tego, ze nie wyznaczysz kierowcy czy ma jechac lewym, czy prawym pasem. Czy przy krawedzi, czy srodkiem. Czy nadal twierdzisz, ze mierzenie stoperem jest proste? Ani proste, ani dokladne, tak to jest, jak ktos swoja edukacje na fizyce skonczyl i nie zrozumial, ze w tej fizyce przydalaby sie tez matematyka, o miernictwie nie wspominajac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny kierowca Re: Kolejny motocyklista IP: *.gorzow.mm.pl 22.07.07, 15:44 do zetkaf'a starczy facet pomyśleć , a nie wymyślać. Obraz jest taki pseudomgr, pseudoinż., pseudoprojektant, pseudogeodeta po studium, pseudoznawca razem to autentyczny brak pokory ( staram się być grzeczny) P.S. Co to jest stek wyzwisk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drogowiec Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.tktelekom.pl 20.07.07, 10:05 Skrzyżowanie ulic Wyszyńskiego i Odrodzenie nie jest rondem. Jest to skrzyżowanie z wyspą centralna. Zgodnie z obowiązującymi przepisami w Polsce na każdym takim skrzyżowaniu obowiązuje sygnalizacja świetlna. Niestety w Gorzowie takie przepisy nie obowiązują. Z drugiej strony paatrząc co się dzieje na takim samym skrzyżowaniu Santockim przy właczonej sygnalizacji to zakrawa na kpinę. W ogóle Gorzowiay nie potrafią poruszac się po skrzyżówaniach jak również po rondach. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 15:36 > Skrzyżowanie ulic Wyszyńskiego i Odrodzenie nie jest rondem. Jest to > skrzyżowanie z wyspą centralna. Z tym to sie zgodze, ale... > Zgodnie z obowiązującymi przepisami w Polsce > każdym takim skrzyżowaniu obowiązuje sygnalizacja świetlna. To nie jest twoja wyobraznia? Zdrowy rozsadek sugeruje, zeby w tak ruchliwym miejscu byla sygnalizacja, ale konkretnej podstawy prawnej nie przytoczysz? Bo jesli przytoczysz - to kazda rodzina ofiar na tym wypadku ma prawo pojsc do sadu przeciw miastu. W koncu w przepisach NIE MA RONDA - wiec jest to skrzyzowanie o ruchu okreznym z wyspa centralna, a tym samym nie ma zmiluj, ze oni to rondem nazwali, i tak musialaby byc. > Niestety w Gorzowie > takie przepisy nie obowiązują. W Wa-wce, Poznaniu, Szczecinie, Gdansku, (tu wpisz wszystkie brakujace miasta i wioski) chyba tez nie... > Z drugiej strony paatrząc co się dzieje na takim > samym skrzyżowaniu Santockim przy właczonej sygnalizacji to zakrawa na kpinę. Czy zolte migajace to tez "wlaczona sygnalizacja"? O ironio, chyba tak ;) > ogóle Gorzowiay nie potrafią poruszac się po skrzyżówaniach jak również po > rondach. Eeee, ze skrzyzowaniami idzie im jeszcze calkiem dobrze, gorzej ze zmiana pasa na dwupasmowkach, o rondach nie pomne. Ale czego sie spodziewasz - jedno rondo na 120 tys ludzi, to jakby kazdy chcial pocwiczyc, to by sie korek w Szczecinie konczyl ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vito14 Może petycja o olej do głów kerowców, to nie wina 20.07.07, 11:14 ronda tylko ludzka głupota, najbezpieczniejsze i najnowsze rozwiąznia nic nie pomogą jak kretni będą zasiadali za kierownicą pojazdów. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Może petycja o olej do głów kerowców, to nie 20.07.07, 15:39 > ronda tylko ludzka głupota, najbezpieczniejsze i najnowsze rozwiąznia nic nie > pomogą jak kretni będą zasiadali za kierownicą pojazdów. Znajdz dwa ronda w okolicach pomorzanskiej castoramy w Szczecinie. Znajdz mi chociaz jednego szalenca drogowego, ktory by mimo swej glupoty wjechal na nie z predkoscia wieksza niz 30 kmph! ZADEN DEBIL SIE NIE ODWAZY, mimo iz w Gorzowie wbijaja sie w ronda z predkoscia 200 kmph. A lezacy policjanci na osiedlach tez nic nie daja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 19.07.07, 20:46 To wkleję tutaj mój komentarz z innego wątku: Podpisałem się pod petycją, choć z nieco innych powodów. Nie można tam wpisywać komentarzy, to pozwolę sobie tutaj na komentarz. Otóż parę lat temu na tym właśnie rondzie została potrącona na przejściu dla pieszych droga mi osoba. To rondo jest fatalne, nie tylko to. Zastanawia mnie, dlaczego budują na siłę te ronda. Jak widać na przykłdzie ronda przy parku Kopernika, na rondo trzeba ogromnego areału, rondo musi duże. Wówczas faktycznie spowalnia ruch. A te skrzyżowania przerobione na ronda to fuszerka, mam na myśli rondo przy Castoramie i Wyszyńskiego. Prawdopodobnie taką fuszerką będzie też rondo Pomorska/Walczaka. Tam też nie ma miejsca na zrobienie dużego okręgu! A propos rondo na Wyszyńskiego, objazd wysepki dla jadących prosto jest w zasadzie prawie prostą jezdnią, nie trzeba zwalniać. To powoduje, że szczególnie zagrożeni są piesi, bo samochody szybko wjeżdżają i przejeżdzają to rondo. I jeszcze jedno, ludzie wpisujcie się pod petycją pełnym imieniem i nazwiskiem, to będzie dla władz gorzowa z pewnością bardziej wiarygodne i poważne. Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 20:54 Tak trochę zbaczając od kwestii petycji, czy ja aby wyraźnie widzę na zdjęciu, że przy rondzie jest z 200 świeczek a do tego krzyż? Z całym szacunkiem dla rodziny i przyjaciół ofiary ale miejscem pamięci o zmarłym JEST CMENTARZ, a ustawianie wszelakich krzyży, pomników itp. w pasie drogowym tylko dekoncentruje innych kierowców. Chcecie kolejnego aniołka wyeksportować na tamten świat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jfk Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 20:55 A pan redaktor z "wybiórczej" to zapewne tak bezinteresownie i z czystej troski o obywateli pisze kolejny artykuł o motocyklistach... Wygląda to jak zwyczajne uprawianie prywaty na łamach lokalnej gazety w "szczytnym celu". I jeszcze chory pomysł z przebudową ronda - za czyje pieniądze?? Może ni8ech się zrzucą ci, którym to rondo przeszkadza. Mi nie przeszkadza. Jest jednym z nielicznych dobrych rond w Gorzowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 19.07.07, 21:18 "jfk", artykuł nie jest o motocyklistach, jak piszesz, a o rondzie! Po to są gazety i media, żeby pisać i mówić o sprawach, które nas dotyczą. A ronda gorzowskie są bez wątpienia kontrowersyjne nie od dziś i nie od tego nieszczęsnego wypsdku tydzień temu. Zwróć uwagę, dlaczego nie ma takich tragicznych wydarzeń na skrzyżowanich tradycyjnych z sygnalizacją świetlną, np. przy katedrze, czy ul. czereśniowa/piłsudskiego, niegdyś, kiedy nie było tam jeszcze świateł jedno z najbardzie kolizyjnych skrzyżowań. Dla mnie wniosek jest jeden: najlepiej sprawdzają się skrzyżowania tradycyjne z sygnalizajcą świetlną reagującą na ilość oczekujących na wjazd pojazdów. Czy może posądzasz "wybiórczą" o to, że o wypadkach na skrzyżowaniach ze światłami celowo nie pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:26 Skrzyzowania klasyczne to przezytek!!! A sugerowanie, ze ronda sa niebezpieczne, to dowod, ze Gorzow nie ma rond. Ma jakies koleczka, ktore sa tak naprawde skrzyzowaniami KLASYCZNYMI. I sygnalizacja nie pomoze - zonaczcie, ile osob hamuje przy Slowianskiej, widzac zielone? NIKT!!!! To samo bedzie teraz... Dobre luki, zbyt maly promien ronda nadrobic mniejsza odlegloscia wjazdow i drobnymi "wkretami por prad" (wyprofilujmy wjazdy tak, aby wjezdzajac na rondo nie wjezdzalo sie na wprost, ale w lewo, z rownoczesnym odbiciem w prawo). Panie inzynierze, ktos zje... wiele rond, przez co motocyklisci i samochodziarze sa w stanie bez wiekszego ryzyka wjechac na to rondo z taka predkoscia. Radze pojechac na wizyte do Szczecina, miasta, ktore od setek lat ma ronda. Tam po prostu NIE DA sie wjechac w rondo z predkoscia 150kmph. Myslec, myslec, i jeszcze raz myslec, bo naprawde wiele "drobnych usprawnien" znajde w Gorzowie, ktore zwiekszylyby bezpieczenstwo (ot, chociazby barierka przy nielegalnym wjezdzie do tesco od strony Mysliborza), ze nie wspomne o miejscach, gdzie sygnalizacja lamie prawo - gdzie kierowca pojedzie zgodnie z przepisami, a policjant wrabie mu mandat za zlamanie przepisow, a obydwaj beda mieli racje. A oprocz myslenia - zalecam lekture KRD i odbycie obowiazkowego kursu na prawko, moze sie Pan czegos nauczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-chorzy ludzie Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.07, 22:47 Amerykanie bedac w europie mowia ze ronda sa dla idiotow bo chce skrecic w lewo a musze jechac dookola w prawo...ale to nie wazne,,jesli chodzi o sygnalizatory swietlne i przyspieszanie to zrobcie tak w Berlinie...mi sie udalo raz tak zrobic by na zoltym zdarzyc i tylko moglem sie ladnie usmiechnac do zdjecia... jakis sposob? mysle ze tak... AHA pamietajmy ze motocykl w luk czy zakret moze wjechac z duzo nizsza predkoscia, a auta maja 4 kola co sprawia ze maja lepsza przyczepnosc...fizyki troche. rondo do przebudowy albo cokolwiek...moze blokady pomoga bo chyba ostatnio to najlepsze sposoby protestow. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 15:57 > AHA pamietajmy ze motocykl w luk czy zakret moze wjechac z duzo nizsza > predkoscia, a auta maja 4 kola co sprawia ze maja lepsza zwrotnosc? bezwladnosc (znaczy mniejsza)? Owszem, motor nie osiagnie takiej sily hamowania jak tir. Ale podziel sile hamowania przez mase i sie okaze, ze motocykl, mimo mniejszej przyczepnosci, mniejszej sily hamowania jest w stanie wiecej. Np. szybciej wyhamowac w razie niebezpieczenstwa... > rondo do przebudowy albo cokolwiek... Powiem inaczej: Zbudujmy sobie rondo. Nie skrzyzowanie z wysepka, na dodatek o ograniczonej widocznosci, ale RONDO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Litra Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.07, 21:20 Florian Florczak Gorzowski architekt na posadce od czasów jeszcze grubego PRLu dawno powinien odejść!!! ile ludzkiego życia kosztowało jego nieuctwo i kaprysy bo tak tylko można nazwać tworzenie w tak dużym mieście kolejnych rond od których od lat na zachodzie się odchodzi i uważa za szczególnie niebezpieczne!!!...ale Pan Florczak widocznie buja w obłokach biorąc gorącą pensyjkę z naszych podatków,,,i ma głęboko w... życie ludzi ginących z jego poronionych pomysłów...będziesz się smażył w piekle Florczak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 19.07.07, 22:03 Litra, masz rację. Ale nie wiedziałem, że ten pan jeszcze z czasów PRL! To dopiero! Pamiętam z prasy, jak się ten inżynier upierał, że rondo santockie jest super i żadnych zmian nie potrzebuje. A policja z nim wojowała i wskazywała na złe rozrysowanie pasów ruchu i domagała się zainstalowania sygnalizacji świetlnej. Fachowiec to, faktycznie! Niech buduje ronda na Madagaskarze? Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 19:25 >Niech buduje ronda na Madagaskarze? Observer, nie bądź rasistą, czemu Murzynom tak źle życzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:27 > bo tak tylko można nazwać tworzenie w tak dużym mieście kolejnych rond od > których od lat na zachodzie się odchodzi i uważa za szczególnie > niebezpieczne!!!...ale Pan Florczak widocznie buja w obłokach biorąc gorącą Ronda sa bezpieczne, pod warunkiem, ze je ktos bezpieczne zaprojektuje. Ale zacznijmy od tego, ze w Gorzowie ronda to na palcach jednej reki mozna policzyc, reszta to klasyczne skrzyzowania z wysepka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: litra Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 07:34 ronda są bezpiecznym rozwiązaniem tylko i wyłącznie gdy ruch na nich jest kontrolowany światłami, w przeciwnym razie zawsze będzie dochodziło do sytuacji gdy kierowcy będą ze zbyt wysoką prędkością jechać przez skrzyżowanie... Mieszkałem w Usa 4 lata, za racji mojej pracy bardzo dużo jeździłem tam autem i przez ten cały czas widziałem 2 ronda tam! (słwonie dwa) i to w miejscach gdy się przecinało powyżej 2 dróg. Tymczasem proszę sobie policzyć ronda dla osoby jadącej przez Gorzów od Poznania do Szczecina - obłęd w wykonaniu Floriana Florczaka!!! masa rond i wszystkie są bez działających sygnalizacji świetlnych. Kpina - powinni za to tego człowieka postawić pod sąd...urządził w tym mieście tor z przeszkodami dla mieszkańców...Co do postów wcześniejszych że krzyż umieszczono na rondzie Wyszyńskiego? Nie chcę krakać ale zaraz będziemy mieli parę "czarnych punktów" w samym mieście Gorzów...obłęd ludzie giną, nikt nic nie robi, Florczak się nabija i śmieje?! a wy co? a my nic?! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 15:54 > ronda są bezpiecznym rozwiązaniem tylko i wyłącznie gdy ruch na nich jest > kontrolowany światłami, w przeciwnym razie zawsze będzie dochodziło do sytuacji > gdy kierowcy będą ze zbyt wysoką prędkością jechać przez skrzyżowanie... Wystarczy odpowiedni luk ronda, wjazdy i zjazdy blisko siebie, promieniscie a nie na stycznej do okregu. Wjedz z predkoscia na Plac Grunwaldzki w Szczecinie - zycze milego murka, bo mam nadzieje, ze nie odwazysz sie pojechac na wprost na przystanek tramwajowy. Aha, swiatel tam nie ma, do wypadkow i kolizji dochodzi rzadko, zwlaszcza uwzgledniajac ruch na tym rondzie. > Mieszkałem w Usa 4 lata, za racji mojej pracy bardzo dużo jeździłem tam autem > przez ten cały czas widziałem 2 ronda tam! (słwonie dwa) A w takiej cywilizowanej Anglii maja 6 rond jedno na drugim. Jedno rondo glowne, plus piec!!! wjazdowo-zjazdowych. Rozumiesz ten motyw, oddzielne ronda do zjazdu z ronda!!! Btw zobacz Paryz, czy wzorowany na nim Szczecin - to dzieki temu genialnemu rozwiazaniu drogi zaprojektowane pareset lat temu sie nie korkuja. A teraz zobacz, jak wygladaja drogi juz nie w bezposrednim centrum Szczecina, gdzie ruch jest mniejszy, ale i rond nie ma... korki, korki, korki... > i to w miejscach gdy > się przecinało powyżej 2 dróg. Jejku, to takie skomplikowane skrzyzowania maja w USA? Nie, to faktycznie, tam juz ronda bylyby nie do wykonania, bo az tyle na jednym rondzie to juz szalenstwo. Na ktore pozwolily sobie pareset lat temu zarowno Paryz, jak i Szczecin, i jakos nie placza. Od DOBREGO ronda lepsze sa tylko skrzyzowania bezkolizyjne... > Tymczasem proszę sobie policzyć ronda dla osoby > jadącej przez Gorzów od Poznania do Szczecina - obłęd w wykonaniu Floriana > Florczaka!!! No ile, ile? Liczac od centrum? Od ktorego ronda? bo jak zaczynamy przy tabliczkach, to malo bedzie, ale jak od centrum Szczecina, to z 5 dojdzie. I kolejne 5 jak nie wiecej do centrum Poznania. A na samej trasie? Hmmm... Skwierzyna, jak bys jechal autostrada, to przed Nowym Tomyslem, w Pniewach chyba nie masz... 2? No, jak bedziesz przez Kosynierow jechal, to mozesz 3 liczyc, ale droga jest rozkopana, to nie polecam... > masa rond i wszystkie są bez działających sygnalizacji świetlnych. > Kpina Kpina, to nazywac to rondami. > powinni za to tego człowieka postawić pod sąd...urządził w tym mieście > tor z przeszkodami dla mieszkańców... A to sie zgodze. Marne podrobki rond, sygnalizacja swietlna sprzeczna sama ze soba, sygnalizacja pozioma sprzeczna z pionowa... > Co do postów wcześniejszych że krzyż > umieszczono na rondzie Wyszyńskiego? Nie chcę krakać ale zaraz będziemy mieli > parę "czarnych punktów" w samym mieście Gorzów... Co innego "czarny punkt", co innego krzyz. Zwlaszcza, gdy jest slaba widocznosc, i pali sie czerwony znicz. Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 19:30 >kolejne 5 jak nie wiecej do centrum Poznania Od tablicy Poznania do hotelu Mercur (d.Merkury) nie ma ani jednego ronda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryhoo Mózgi motocyklistów do przebudowy IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.07, 21:22 To nie rondo trzeba przebudować , tylko mózgi tych pseudo motocyklistów. Trzeba byc głeboko upośledzonym, żeby jeździc po mieście z taka szybkością. Ale jest na nich jeden sposób, zakaz wjazdu dla motocykli. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Mózgi motocyklistów do przebudowy 19.07.07, 22:30 > To nie rondo trzeba przebudować , tylko mózgi tych pseudo motocyklistów. > byc głeboko upośledzonym, żeby jeździc po mieście z taka szybkością. Ale jest > na nich jeden sposób, zakaz wjazdu dla motocykli. Co pomoze zakaz wjazdu dla motocykli, jak tam szalency samochodami wjezdzaja po 70-90 kmph? Ze nie wspomne o tym, ze na takim rondzie za Warta to moze z 10% tirow hamuje przed wjazdem na skrzyzowanie, jada "przepisowe 90" (dodam, ze w terenie zabudowanym), bo tyle pozwala im tachometr. Dobre luczki wjazdowe, DOBRZE ZAPROJEKTOWANE RONDO i nikt, nawet motocyklista, nie bylby w stanie wjechac ns skrzyzowanie 60 kmph, ze nie wspomne o 150... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Motocyklisci nie stanowia zagrozenia??? 19.07.07, 22:46 www.gorzow.lubuska.policja.gov.pl/serwis_informacyjny/aktualnosci/tragiczny_wypadek_na_rondzie Poniedziałkowy wypadek był 52 w bieżącym roku na drogach Gorzowa i okolic. W roku ubiegłym w tym samym okresie zanotowano 65 wypadków. Przez ostatnie sześć miesięcy w wypadkach drogowych na terenie gorzowskiej KMP śmierć poniosło 12 osób a 71 zostało rannych. Zdarzenie z ul. Wyszyńskiego było czwartym i jak do tej pory jedynym śmiertelnym wypadkiem z udziałem motocyklisty w tym sezonie. No i co, tylko motocyklisci sa niebezpieczni? To kto spowodowal pozostaje 48! wypadkow? (dodam, ze moa o 4 wypadkow z UDZIALEM, a nie z winy! motocyklisty). Odpowiedz Link Zgłoś
vito14 Re: Motocyklisci nie stanowia zagrozenia??? 20.07.07, 14:26 skoro tak lubisz statystykę, to policz sobie ile jest samochodów zarejestrowanych w Gorzowie a ile motorów, do tego dolicz ile dziennie przejeżdza tranzytem samochodów a ile motorów. Do równania statystycznego dodaj jeszcze czynnik ile dni w roku jeżdżą motory (ciepłe, bezdeszczowe dni) bo samochody bez względu na pogode 365dni w roku. Więc nie dziw się że roczna statystyka tak może wygladać. Ale ciekawi mnie inna sprwa, ilu sprawców tych wszystkich wypadków było pod wpływem alkoholu, 1, 2 - 5 osób, jeszcze okaże sie że alkohol wcale nie jest tak niebezpieczny i że on jest tlko marginalnym czynnikiem powodującym wypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motocyklisci nie stanowia zagrozenia??? 21.07.07, 20:08 > skoro tak lubisz statystykę, to policz sobie ile jest samochodów > zarejestrowanych w Gorzowie a ile motorów, do tego dolicz ile dziennie > przejeżdza tranzytem samochodów a ile motorów. > Do równania statystycznego dodaj jeszcze czynnik ile dni w roku jeżdżą motory > (ciepłe, bezdeszczowe dni) bo > samochody bez względu na pogode 365dni w roku. Więc nie dziw się że roczna > statystyka tak może wygladać. po pierwsze, powiedz to ofiarom wypadkow, ze motocyklisci sa bardziej niebezpieczni, bo jak sie te kilkadziesiat osob podzieli przez ilosc samochodow, to wyjdzie ze statystycznie pani dziecku/mezowi/komus tam nic nie grozilo ze strony tego pijaka, co go zabil. Powiesz to? A rodzinie ofiary wypadku motocyklowego mozna powiedziec, ze byl samobojca, bo ofiara prawie zawsze jest kierowca lub pasazer (a pasazer tez ma wplyw na sposob jazdy, zwlaszcza laska, ktorej gowniarz probuje zaszpanowac). Zjawisko pijanstwa wsrod kierowcow jest zdecydowanie bardziej niebezpieczne dla BRD, ale z powodu licz bezwzglednych. Gorsza jest ilosc wypadkow, a nie sredniostatyczne ilosc wypadkow na jednego kierowce. To moze bardziej obrazowo. Otwieramy obwodnice Gorzowa. Kiedys tam, nie chodzi o termin. Zmniejsza sie ilosc kierowcow jezdzacych w/przez Gorzow (odchodzi tranzyt). Zmniejsza sie ilosc wypadkow, stluczek, ale srednia w przeliczeniu na kierowce sie moze zwiekszyc, bo nie wiadomo, czy zmniejszenie bedzie proporcjonalne (raczej nie, bo niektorzy kierowcy tranzytowi sa w Gorzowie tylko raz w zyciu, ale do statystyk ich wliczasz). Zgodnie z moja logika - sytuacja na drogach miejskich sie poprawi, zgodnie z twoja - bedzie gorzej. Albo inny przyklad. Wiesz, teraz sie okaze, ze mamy jeden pojazd jakiegos dziwacznego typu w Gorzowie. Gosciu bedzie nim jechal i sie zabije, lub kogos. Z powodu gapiostwa, zamyslenia, itp. Czy bedziesz twierdzil, ze kazdy kto jezdzi takim pojazdem jest niebezpieczny? Ze policja powinna skoncentrowac sie na problemie tego typu pojazdow, bo statystycznie kazdy kierowca czegos takiego jest niebezpieczny? Ze o wiele mniej wazny jest problem pijanych na drogach, bo przeciez tylko 0,1% kierowcow jezdzi po pijaku? Btw, juz lepiej nie uwzgledniaj, ze motory jezdza tylko latem. Bo jesli chcesz tak liczyc, to lepszym bedzie calka z lloczynu ilosci samochodow i ilosci dni uzytkowania. Bo sie okaze, ze motocyklista ktory dojezdza codziennie do pracy uzywa swojego motoru wiecej razy rocznie, niz ja, ktory do pracy dojezdzam z kolega. Ale liczylbys go jako pol motocyklisty, bo tylko przez pol roku jezdzi? Najlepiej byloby wedlug przejechanych kilometrow - ale takich danych wogole nie uswiadczysz, zreszta, jak to liczyc: wedlug licznika motoru, czy tylko miejskie odcinki? Jak widzisz, statystyka umie swietnie operowac liczbami, i uzywajac jej mozna wszystko udowodnic: zarowno, ze Hitler byl wiekszym zabojca niz Kuba Rozpruwacza, jak i ze mniejszym. >Ale ciekawi mnie inna sprwa, ilu sprawców tych > wszystkich wypadków było pod wpływem alkoholu, 1, 2 - 5 osób, jeszcze okaże > że alkohol wcale nie jest tak niebezpieczny i że on jest tlko marginalnym > czynnikiem powodującym wypadki. Chyba ostatnio przytaczalem statystyki z TVNu na ilosc pijakow w Polsce. Zdecydowanie sa to zbyt duze liczby bewzgledne. Btw w Szczecinie JEDEN pijany kierowca w ciagu 5 minut zabil kolo 8 osob, a i tak mowi sie o ogromnym szczesciu, ze nie wiecej. Powiedz mi, ze jeden motocyklista potrafi tak szybko narobic tak wielkiego bigosu? Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Motocyklisci nie stanowia zagrozenia??? 20.07.07, 19:33 > No i co, tylko motocyklisci sa niebezpieczni? To kto spowodowal pozostaje 48! > wypadkow? Gdyby po drogach jeździło tyle samo motocykli co samochodów, to pytanie to może miałoby sens. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Motocyklisci nie stanowia zagrozenia??? 21.07.07, 20:11 > Gdyby po drogach jeździło tyle samo motocykli co samochodów, to pytanie to > może miałoby sens. A skad by sie wzielo wiecej motocyklistow? Z tego, ze normalni ludzie by zaczeli jezdzic? Ludzi skrajnie szalonych jest w spoleczenstwie ograniczona ilosc, wiec skad bys bral kolejnych? Btw, jak by dwusladowcy nie stwarzali tak wielkiego zagrozenia dla jednosladow, to wiecej normalnych ludzi by jezdzilo motorami, ale przy obecnej kulturze jazdy samochodem tylko naprawde szalency i pasjonaci daja sie namowic na jazde motorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIEROWCA Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.07, 21:23 Inicjatywa bardzo dobra.Ale nie pomogą one, jeżeli tacy idioci jak dzisiaj o g.21.20 wyprawiał na ścigaczu na ul.Sczanieckiej któtyś może i z was.Podobne sceny widziałem wczoraj na ul.Żwirowej i Błotnej.Tam nie trzeba poprawiać ronda tylko dolać oleju do głowy idioty.Niech nie zabijają spokojnie jadących. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:32 Gość portalu: KIEROWCA napisał(a): > Inicjatywa bardzo dobra.Ale nie pomogą one Jak to nie? Gosciu NIE WJEDZIE na to rondo. Na dobrym rondzie, przy wjezdzie z predkoscia 40 kmph juz masz problemu, zeby nie zaliczyc kraweznika, wysepki na srodku i innych utrudnien. Na gorzowskim "rondzie" jak nic nie jedzie, to przejedziesz i 300-400 kmph, jak ci silnik pozwoli. Ronda to "skrzyzowanie o ruchu okreznym" - a od kiedy prosta jest figura zwiazana z okregiem? To jest jazda po stycznej do okregu, a nie po okregu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 19.07.07, 21:39 Dajcie już spokój z tymi obelgami. Czy tylko motocykliści jeżdżą jak szaleni? A czy nie widzieliście kierowców TIRów, którzy też i na to rondo wjeżdżają być ze zbyt dużą prędkością. Nawet jak TIR jedzie 40 km/h na tym rondzie a waży 20 ton, nie sądzę, że wyhamuje przed przejciem dla pieszych. I jeszcze jedna rzecz do pomyślenia. Jak myślicie, czy gdyby jakikolwiek motocyklista zbliżał się do skrzyżowania ze światłami z prędkością, jak tu sugerujecie, np. 150 km/h i widział czerwone światło, CZY WJECHAŁBY na to skrzyżowanie? Jestem przekonany, że inaczej działa na świadomość kierowców czerwone światło a inaczej rondo z wysoką wysepką, zza której nie widać, co się dzieje, więc kierowcy zakłdają, że a może tam jest droga wolna....co może być katastrofalnym blędem. Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 21:43 Observer, z całym szacunkiem, ale jak na razie ŻADEN kierowca TIRa nie zabił na tym rondzie nikogo - mimo szaleńczej jazdy. Powód? Kierowca TIRa widzi więcej. Różnica między rozpędzonym TIRem a motocyklem jest zatem znacząca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-chorzy ludzie Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.07, 22:03 www.gorzow.lubuska.policja.gov.pl/serwis_informacyjny/aktualnosci/wypadek_na_rondzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 19.07.07, 22:17 Anty, Dziękuję za ten link, bo potwierdza on moją opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 20.07.07, 08:36 Jak widać w powyższym linku, właśnie jeden z problemów tego ronda, to właśnie ta wysepka i jego mały obwód. Zawsze jak zjeżdżam Aleją Odrodzenia i chcę przejechać to rondo na wprost, a rondo jest puste, z lewej tj. w wyszyńskiego nikt nie jedzie, to teoretycznie mógłbym śmiało jechać, tak jak ten kierowca TIRa, który spowodował wypadek. Na szczęście znam to rondo i wiem, że nagle może pojawić się pojazd zza wysepki. Nie wszyscy, zwłaszcza nie-gorzowscy kierowcy zdają sobie z tego sprawę lub liczą na szczęście, a rondo nie powinno prowokować takich zachowań, ono jest źle zrobione! Zawsze zwalniam przed nim do 20km/h i i tak jadę z sercem na ramieniu, bo albo wyskoczy ktoś zza ronda, albo wjedzie mi pod koła, bo nie zdąży wyhamować przed rondem, jak ten TIR z linku powyżej. O pieszych na tym rondzie już pisałem, mają nie lepiej. Przebudować rondo! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 18:26 Mala porada: im blizej ronda, tym gorzej widac. Tez wjezdzam na to jedno rondo 20 kmph, ale... obserwuje co jest na przeciwko i z lewej juz w polowie drogi od swiatel. Spojrzenie w lewo przed rondem to juz tylko dla pewnosci. Nie raz mi sie zdazalo, ze dojezdzajac do ronda nie widzialem zadnego pojazdu, ale z wczesniejszych obserwacji wiedzialem, ze zaraz mi cos wyskoczy. Moze raz sie wydarzylo, ze nie zauwazylem czegos wczesniej, a zauwazylem przy wjezdzie na rondo. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejusa Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:11 florczan ma pelna racje petycja.info! i jak sie ma mowic o idiotach observer? jezeli rondo i wysoka wysepka na nim ma za zadanie spowolnic ruch pojazdow i to sie w europie sprawdza, nie widze powodu by sie nie sprawdzalo w polsce! polska to nie pakistan observer i sobie w europie lezy. racja budrys, miejsce drogowych idiotow jest na cmentarzach, i nie trzeba im swieczek zapalac, bo szkoda swieczek!!! kazde rondo jest dobre jfk, a uwazac na drodze trzeba wszedzie!!!!! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 19.07.07, 22:21 andrzejusa na naczelnego inżyniera ruchu drogowego PRL! przepraszam zamiast "PRL" ma być "kraju"... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejusa Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:30 obsever, nic nie potwierdza twoich racji, bo racje maja ci co mysla na drodze, czy na rondzie ,jak tak bardzo chcesz. dlaczego jedni potrafia jezdzic i 30 lat bez powaznego wypadku, a inni ze swojej winy w wypadkach gina? ronda nie maja tu nic do rzeczy! jak idiocie drogowemu na motocyklu zrobia 5 kilometrow prostej autostrady, to sie na niej zabije nie przy 150 na godzine, a przy 250 na godzine!!! do pilnej przebudowy nadaje sie metalnosc dosc duzej (niestety) w polsce grupy: KIEROWCOW IDIOTOW DROGOWYCH!!!! ronda sa okej, tak samo jak inne drogi , czy autostrady. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:41 > jezeli rondo i wysoka wysepka na nim ma za zadanie > spowolnic ruch pojazdow i to sie w europie sprawdza, > nie widze powodu by sie nie sprawdzalo w polsce! Inna konstrukcja ronda? Ot, chocby porownaj rondo skwierzynskie, tak ostry luczek, ze niektore tiry WOGOLE nie sa tam w stanie przejechac. Ile masz na zachodzie "rond" na wprost? W jaki sposob "ronda" na wprost maja spowolnic ruch? Rondem, to ja moge nazwac rondo na Kosynierow. Wlasnie probuje sobie przypomniec jakies drugie rondo, ale w Gorzowie nie kojarze. Niedorobionym rondem nazwalbym jeszcze to przy Nomi i przy tesco na Mysliborskiej. Reszta, to zwykle skrzyzowania. Jak widac, to zwykle skrzyzowania sa niebezpieczne, a nie ronda. Zbudujmy RONDO, nawet na najbardziej ruchliej trasie Gorzowa. Wtedy pogadamy o bezpieczenstwie na rondach. No dobra, to wracajac do statystyk - ile wypadkow mamy na rondach w Gorzowie? Chyba zadnego, bo nie slyszales, zeby na Kosynierow komus cos sie stalo. > polska to nie pakistan observer > i sobie w europie lezy. > > racja budrys, > miejsce drogowych idiotow jest na cmentarzach, > i nie trzeba im swieczek zapalac, > bo szkoda swieczek!!! > > kazde rondo jest dobre jfk, > a uwazac na drodze trzeba wszedzie!!!!! > > pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:35 budrys77 napisał: > Observer, z całym szacunkiem, ale jak na razie ŻADEN kierowca TIRa nie zabił na > tym rondzie nikogo - ZADEN kierowca motocykla nie zabil nikogo na tym rondzie(zdaje sie, ze o tej pasazerce w zeszym roku to nie na tym rondzie?). Aha, rozumiem, ze zapobiegawczo dodales "na tym rondzie" - czyzby na innych statystyki byly gorsze? To moze wezmy w takim razie statystyki wypadkow na rondzie... Santockim? Tu juz kierowcy sa glownymi sprawcami wypadkow, a nie motocyklisci... ZAKAZ WJAZDU DLA SAMOCHODOW!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:45 Zetkaf, znowu Ci żona nie dała bo maruda jesteś straszny? Nie wiedziałem o tym wypadku, no bo skąd mam wiedzieć? Kolejny dowód na to, że: 1. polscy kierwcy samochodów w cześci są idiotami 2. motocykliści w znacznej cześci to piraci drogowi Ja jezdżę po Gorzowie czy Poznaniu I NIGDY NIE MIAŁEM WYPADKU, ani nie miałem problemów na żadnym z gorzowskich rond!!!!!! Nie jest to wątek o wypadku a o petycji. Ja do petycji dołączę swoją: NIE USTAWIAĆ KRZYŻY I ZNICZY W PASIE DROGOWYM. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:51 > Nie wiedziałem o tym wypadku, no bo skąd mam wiedzieć? Kolejny dowód na to, że: > 1. polscy kierwcy samochodów w cześci są idiotami > 2. motocykliści w znacznej cześci to piraci drogowi Juz przeginasz, a skad to "w znacznej czesci"? Nie naginasz faktow? Btw, jesli chodzi o twoje argumenty "bo ci zona nie dala" - ciekawe, skad wiesz jak sie zachowuje czlowiek, ktore zona nie dala? Czyzbys sam mial z tym problemy? > Ja jezdżę po Gorzowie czy Poznaniu I NIGDY NIE MIAŁEM WYPADKU, ani nie miałem > roblemów na żadnym z gorzowskich rond!!!!!! Uczylem sie na miescie stojacym rondami, gdzie latwiej bylo o rondo niz o klasyczne skrzyzowanie. I na rondzie Santockim dopiero po trzech jazdach z satysfkacja stwierdzilem, ze pojechalem na pewno poprawnie. Btw, to kolejne miejsce w Gorzowie, gdzie mozna pojechac zgodnie z przepisami i dostac mandat za ... zlamanie przepisow, i zarowno ty, jak i policjant bedziecie mieli racje!!! To chyba o czyms swiadczy, i w pewien sposob wplywa na bezpieczenstwo.. > Nie jest to wątek o wypadku a o petycji. Ja do petycji dołączę swoją: > NIE USTAWIAĆ KRZYŻY I ZNICZY W PASIE DROGOWYM. A niech sobie stoja. Z jednym zastrzeniem: tylko zielone i zolte lampiony. Przez czerwony o malo kiedys nie wpadlem do rowu (mgla, kiepska widocznosc, i nagle widze "czerwony punkt" troche zbyt mocno z prawej - a chyba wiesz, co oznaczaja czerwone punkty na drodze?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-chorzy ludzie Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.07, 22:55 ja dodam ze ten wypadek na rondzie z zabiciem nastolatki nie spowodowal motocyklista, tylko baran ktory wzial od brata motor..slyszac wypowiedz w TV jak mowil ze nie jechal szybko to myslalem ze spadne z krzesla-bo idota nic nie robil sobie z tego co zrobil...bez sensu nazywac kogos motocyklista bo to pseldo pajac raz wsiadl i doprowadzil do tragedii...a co do krzyzy, to czarne kunkty tez zlikwidowac? i banery reklamy tez? aha no i panie lekkich obyczajow one to musza dopiero rozpraszac... Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:58 zetkaf napisał: > Btw, jesli chodzi o twoje argumenty "bo ci zona nie dala" - ciekawe, skad wiesz > jak sie zachowuje czlowiek, ktore zona nie dala Zetkaf, znam Cię z forum nie od wczoraj, ale tak marudny i wrogo nastawiony do wszystkiego co się rusza to nie byłeś NIGDY:) Normalnie nie ten człowiek! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 16:01 > Zetkaf, znam Cię z forum nie od wczoraj, ale tak marudny i wrogo nastawiony do > wszystkiego co się rusza to nie byłeś NIGDY:) Normalnie nie ten człowiek! Zawsze bronilem swoich pogladow, zawsze tepilem idiotow nie zaznajomionych ze sprawa, slepo powtarzajacyh za swoja wyrocznia. Zobacz moje wypowiedzi na temat religii... A wypowiedzi jakiegos nimfomana, ktory jedyne o czym mysli, to ze mu zona nie dala... jesli taki czlowiek mowi o bezpieczenstwie na drodze, to moze prowadzac samochod zacznie myslec o drodze, a nie o tym, ze mu zona nie dala. Inaczej bezpieczenstwa na drodze nie bedzie... PS. A moze ten mocyklista pedzil do domu, bo jemu zona daje (dawala)? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 16:47 Aj, to była tylko metafora hehehe. Nie traktuj tego tak poważnie:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: litra Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 07:41 nie znasz dnia ani godziny Budrys...wczoraj jechał kierowca "pod prąd" na rondzie koło ośrodka egzaminowania kierowców z duża prędkością...pomylił się zapewne -w misiu taka była sytuacja, a jak by Pana żona przechodziła na tym skrzyżowaniu (sprawdzić czy nie ksiądz) lub matka to..co? może byś Pan Panie budtrys znicza tam nie postawił? no...na pewno nie! oj Panie budrys czytam twoje posty i widzę że tu jakieś koniunkcje chyba z tym kierowcą co wymusił pierwszeństwo na rondzie Wyszyńskiego i zabił tego chłopaka...ta sama redakcja lubuskiej czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myślę podobnie, Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 20.07.07, 08:17 tzn. jest taki zwyczaj w naszej kulturze, że stawia się krzyże lub pomniki w miejscach tragedii, tam gdzie ktoś zginął. Dla Budrysa77, w Poznaniu w centrum stoi pomnik ku pamięci zastrzelonych robotników, wiem, że nieco inna intencja tego pomnika, ale w miejscach tragedii stawia się je, to jest bezsporny fakt. Kiedyś miałem mieszane uczucia co do krzyży przy drogach, ale dzisiaj myślę inaczej. Uważam, że przypominają wszystkim o ofiarach motoryzacji a dla innych być może będą przestrogą. Te krzyże przy drogach są chyba bardziej czytelne niż niapisych: uwaga czarny punkt. Jeśli taki krzyż uchroni choć jednegeo człowieka (bo zwolni, bo będzie bardziej uważny) to już choćby dlatego krzyże mają sens. Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 11:19 > tzn. jest taki zwyczaj w naszej kulturze, że stawia się krzyże lub pomniki w > miejscach tragedii, tam gdzie ktoś zginął... Nie każdy zwyczaj jest dobry, a szczególnie w sytuacji gdy stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. No i nie porónuj stawiania pomnika kilkudziesięciu ofiarom morderstwa popełnionego przez komunistyczna dyktaturę, ze zniczami i krzyżami, które odwracają uwagę innych kierowców bo ktoś zamiast na cmentarzu, woli opłakiwać zmarłego na poboczu drogi. Tym bardziej, że Pomnik Czerwca 1956 stoi zgodnie z prawem i nie stwarza zagrożenia innym uczestnikom ruchu. Można rozpaczać po zmarym ale nie wolno łamać prawa i przyczyniać się do śmierci innych. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 16:08 > tzn. jest taki zwyczaj w naszej kulturze, że stawia się krzyże lub pomniki w > miejscach tragedii, tam gdzie ktoś zginął. Tak, tam gdzie sie wydarzylo cos wielkiego, jakas masakra, rzez. Albo smierc kogos wielkiego. Pojedyncze smierci uhonorowuje sie krzyzem NA CMENTARZU. Gdyby kazde miejsce zbrodni uhonorowac krzyzem, to dla zywych miejsca by nie bylo. Czy ktos z twojej rodziny zginal w domu? Stoi krzyz na srodku pokoju? > Dla Budrysa77, w Poznaniu w centrum stoi pomnik ku pamięci zastrzelonych > robotników, W miejscu wyznaczonym przez miasto, po uwzglednieniu zasad bezpieczenstwa, w sposob nie rozpraszajacy uwagi kierowcow. Aha, i nie jest to krzyz upamietniajacy pojedynczego czlowieka. Owszem, intencja inna nie ma znaczenia, ale jest tez pare innych, znaczacych roznic. > Kiedyś miałem mieszane uczucia co do krzyży przy drogach, ale dzisiaj myślę > inaczej. Uważam, że przypominają wszystkim o ofiarach motoryzacji a dla > innych być może będą przestrogą. Moga tez stac sie przyczyna wypadku. > Te krzyże przy drogach są chyba bardziej czytelne > niż niapisych: uwaga czarny punkt. Na mnie wlasnie czarne punkty bardziej oddzialowuja. Zwlaszcze, ze: - czarne punkty powstaja tam, gdzie jest duzo wypadkow, a krzyze powstaja najczesciej tam, gdzie jeden debil zle pojechal, a jego rodzina pozwolila sobie na samowolke krzyzowa, - oznaczone sa duzymi, widocznymi z daleka znakami, w kolroze w miare jaskrawym, z kolorowa, krzywa jezdnia, itp. A krzyz? Maly, w kolorystyce czesto zlewajacej sie z otoczeniem, postawiony na ziemi... > Jeśli taki krzyż uchroni choć jednegeo > człowieka (bo zwolni, bo będzie bardziej uważny) to już choćby dlatego krzyże > mają sens. osobiscie przez taki krzyz (a wlasciwie znicz pod nim) o malo sie nie rozbilem. Primum, non noncere, jak mawiaja medycy. Nawet w trakcie swego protestu trzymaja sie tej zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 11:12 Gość portalu: litra napisał(a): > oj Panie budrys czytam twoje posty i widzę że tu jakieś koniunkcje chyba z tym > kierowcą co wymusił pierwszeństwo na rondzie Wyszyńskiego i zabił tego > chłopaka...ta sama redakcja lubuskiej czy jak? Nie mam koneksji ani z kierowcą, ani z redakcją Trybuny Zielonogórskiej hehe - tym bardziej, że mieszkam 130 km od Gorzowa:) Nie zmienia to faktu, że od uczczenia pamięci zmarłych są cmentarze, a nie pas ruchu drogowego. Ustawianie wszaelakiego rodzaju zniczy czy innych pomników to stwarzanie zagrożenia dla innych kierowców. Gdyby w Poznaniu stawiać krzyże i pomniki w miejscu wypadku śmiertelngo, nie starczyłoy miejsca na poboczach. W związku z powyższym, miejskie słuzby drogowe USUWAJĄ tego typu zagrożenia z ciągów komunikacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejusa Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:47 czesc zetkaf, rondo santockie w gorzowie to inny drogowy swiat! tam jest tak tloczno, ze az sie dziwie , ze "tylko" tyle stuczek tam jest! przy tym ruchu jaki tam panuje, czy chce , czy nie chce , musze potrojnie uwazac!!! nie ma sie zmiluj!!! a co do tego motocyklisty, ktory w wypadku zabil swoja 16-to letnia pasazerke(rondo za santockim) to na pytanie policjantow , czy jechal szybko, stwierdzil: nie , nie jechalem szybko, jakies 120 na godzine!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! z taka predkoscia wjechal na rondo! dajmy spokoj zetkaf, nie ronda i nie drogi sa winne temu , ze sie na nich ludzie zabijaja, winni sa idioci drogowi!!!! i dla takich nie ma zadnego wytlumaczenia!! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:58 > a co do tego motocyklisty, ktory w wypadku zabil swoja > 16-to letnia pasazerke(rondo za santockim) > to na pytanie policjantow , czy jechal szybko, stwierdzil: > nie , nie jechalem szybko, jakies 120 na godzine!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > z taka predkoscia wjechal na rondo! > nie ronda i nie drogi sa winne temu , ze sie > na nich ludzie zabijaja, a) chyba nie za santockim, a w okolicach tesco na mysliborskiej. Bo z tego co pamietam, to nie wyrobil luku na rondzie, a jechal na wprost - a takich prawie- rondek mamy w Gorzowie 3. Owszem, jak kretyn wjedzie na rondo np. Pilsudskiego z predkoscia 120 kmph to sie zabije. Ale jak raz, nie znajac jeszcze ronda, wjedzie 80, to drugi raz juz wyhamuje do 40. Ale jesli zna tylko takie podrobki rond, jak wlasnie na Wyszynskiego, to wjezdza 120 kmph. Czemu w Szczecinie motocyklisci nie wjezdzaja na rondo z nieprzepisowymi predkosciami? Madrzejsi motocyklisci? W Szczecinie nie ma juz debilow wsrod motocyklistow? NIE UWIERZE. Tam sa ronda, i tyle. > i dla takich nie ma zadnego wytlumaczenia!! Moze i nie ma wytlumaczenia - ale sa na nich zabezpieczenia techniczne. Po co wymyslono lezacych policjantow? Wlasnie po to, zeby kretyni nie pedzili po osiedlach, raz taki wjedzie 50 kmph i na 10 lat zapamieta (a do tego czasu zdazy wydoroslec). Na PORZADNYM rondzie, efekt powinien byc ten sam. Sprobuj na rondzie na Pilsudskiego wbic sie 80 kmph i pojechac na wprost - nawet motocyklista bedzie musial zwolnic. Porownajmy za rok statystyki tego ronda i np. castoramowego, gdzie do tego czasu ruch zapewne bedzie mniejszy, a ilosc wypadkow wieksza... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 22:43 No to maly cytacik z linku podanego w tym watku, gdzie to nie-motocyklista doprowadzil do wypadku: > Jak stwierdził, gdy zauważył audi na rondzie było już zbyt późno na hamowanie Btw, milo by bylo, gdyby na forum wypowiedzial sie jakis fachowiec, np. policjant z drogowki. Co policja sadzi o gorzowskich rondach, ich wykonaniu ich zaprojektowaniu pod katem bezpieczenstwa? Watpie, zeby byla to opinia pozytywna. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejusa Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 23:06 anty_chorzy_ludzie, to co napisales , to zaden argument! ten juz calkiem "dojrzaly" motocyklista, wjechal na rondo 150 na godzine!!!! czyzby bardziej dojrzal do wiekszych predkosci? zetkaf, jaki zakret jest zaprojektowany pod katem bezpieczenstwa? gdy jedziesz za szybko(szybciej niz pozwalaja na to przepisy) mozesz tlumaczyc sie ze nie zauwazyles zakretu? jechales kiedys do karpacza? jakos nie zuwazylem by sie tam kierowcy specjalnie scigali i wyprzedzali. moze tak jak ja zauwazyli te nieskanczona ilosc ostrych zakretow na waskiej drodze miedzy szpalerem drzew? drogi nie zabijaja! to ludzie zabijaja sie na drogach, takich , czy innych: pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-chorzy ludzie Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.07, 23:19 na te rondo nie da sie wjechac z taka predkoscia!!! cyt. forum - wklejam dobre pytania- Obserwuje od jakiegos czasu te cala sprawe z wypadkiem i rondami i nadal dziwia mnie te niescislosci dziwne domysly, opinie ludzi, ekspertyzy jakie sobie kazdy wydaje, a nigdzie nie wyczytalem informacji jak dokladnie bylo. Nasuwaja mi sie takie oto pytania w zwiazku z tym wypadkiem. 1. skad wiadomo bylo praktycznie zaraz po wypadku z jaka szybkoscia jechal motocyklista? 2.czy jezeli ktos jedzie z niedozwolona szybkoscia to kierowcy z ulicy podporzadkowanej wolno wymusic pierwszenstwo? 3.czy kierowca ktory nie zauwazyl pojazdu nie powinien byc przebadany psychotechnicznie? 4.skad sie wziela droga hamowania przy predkosci ponad 100 km jesli jechal z taka predkoscia to mozliwe ze niebylby w stanie nacisnac na klamke bo bylo za szybko,i w jaki sposob sie to stalo ze motocyklista przy tej predkosci zauwazyl pojazd a kierowca samochodu nie??? 5.dla czego w mediach sie mowi i pisze tylko o winie motocyklisty a nawet klamie mowiac ze wyjechal na czolowke to czysta poezja jakis banal, dlaczego tak sie klamie spoleczenstwo ratujac redakcyjnego kolege? 6.panu ktory to rondo zaprojektowal i mowi ze mozna przejechac przez nie 150 km dam motor niech pokaze, a nie nazywa czlowieka 27 letnim dzieckiem bez wyobrazni przeciez niema oficjalnych wynikow sledztwa jak mozna tak mowic o czlowieku. 7. ciekawe jak by to sie odbylo gdyby ktos bliski zginol od pana ktory projektowal rondo ,to ten pan powinien lezec na cmentarzu! 8.dlaczego zawsze jest winien motocyklista to jakis stereotyp ,nie wazne co zrobimy wazne ze bylismy na drodze, a w sumie to wystarczy ze patrzymy na droge i jestesmy winni! 9.media pisza i mowia ze wjechal na pelnym gazie chyba piszac i mowiac to nie zdaja sobie sprawy jaka jest szybkosc maksymalna takiego pojazdu, 10.co tydzien slysze o coraz wiekszej predkosci motocyklisty ciekawe kiedy uslysze ze zamknal licznik na rondzie (mysle ze niebawem) 11.dlaczego o zmroku kierowca samochodu nie widzial swiatel motocykla przeciez z miejsca wypadku widac sasiednie skrzyzowanie 12.a moze kierowca samochodu rozmawial przez telefon albo z pasazerem nikt nie bierze tego pod uwage, a moze poprostu rutyna pana kierowcy w koncu mial na wprost a motocykl niestety nie musial zlozyc sie w luk 13.motocykl mial glosny wydech i jka wszyscy mowia jechal ze znaczna predkoscia ,tki ryczacy motocykl slychac na pol miasta czy nie uslyszal go kierowca samochodu czy ryk motocykla nie wymusil na nim wiekszej czujnosci dlaczego go nie uslyszal. " jest ktos w stanie odpowiedziec na nie? bo sam jestem ciekaw Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 00:07 > na te rondo nie da sie wjechac z taka predkoscia!!! Na ktore? Na santockie? na rondo kolo castoramy? Ze niby niebezpiecznie, ktos moze z boku przywalic - ja mowie o aspekcie technicznym, a nie bezpieczenstwa. Jak zamkniesz ruch, to FIZYCZNIE da sie tyle przejechac (o ile silnik wydoli) i nie wyleciec z luku. Po prosto mozesz pojechac tyle, co na prostej. Grozi jedynie wysadzenie na amortyzatorach, bo kolo castoramy jest dolek. > 1. skad wiadomo bylo praktycznie zaraz po wypadku z jaka szybkoscia jechal > motocyklista? Jak to skad - przeciez to motocyklista, a skoro motocyklista, to jechal 150 kmph. To chyba oczywiste? (to oczywiscie ironia na tych "madralinskich" co jedynie zdjecia w gazecie widzieli) > 2.czy jezeli ktos jedzie z niedozwolona szybkoscia to kierowcy z ulicy > podporzadkowanej wolno wymusic pierwszenstwo? O ile da sie go zauwazyc - nie wolno. Jezeli jednak faktycznie pedzi az tak, ze nie daje sie go zauwazyc przed wjazdem na skrzyzowanie... oczywiscie, wtedy juz by trzeba bylo dokladnie zmierzyc rondo, obliczyc, ile czasu zajmuje przejechanie go (malo, malo) z dana predkoscia, ile metrow wczesniej widac pojazd wjezdzajacy na rondo (malo, oj, malo)... > 3.czy kierowca ktory nie zauwazyl pojazdu nie powinien byc przebadany > psychotechnicznie? No cos ty, w Polsce psychotechniczne przechodza jedynie zawodowcy. Zobacz, ze jak majac 18 lat wypisza ci dozywotnie prawo jazdy, to w wieku 65 lat mozesz miec zaawansowana jaskre, a nikt cie nawet kontrolnie nie wysle do okulisty... PS. testy psychoteczhniczne sa niebezpieczne. Kaza ci wciskac gaz, jak widzisz czerwone, zlych nawykow mozna nabrac ;) - wiec nie powinien ich nikt zdawac ;) > 4.skad sie wziela droga hamowania przy predkosci ponad 100 km jesli jechal z > taka predkoscia to mozliwe ze niebylby w stanie nacisnac na klamke bo bylo za > szybko,i w jaki sposob sie to stalo ze motocyklista przy tej predkosci zauwazyl > pojazd a kierowca samochodu nie??? Dobre pytanie, dobre!! > 5.dla czego w mediach sie mowi i pisze tylko o winie motocyklisty a nawet > klamie Bo byl motocyklista? Ale z czolowka trzeba bylo miec fantazje, skoro widac, ze w bok przywalil, ale coz, to jest poziom naszych gorzowskich redaktorzyn... > 6.panu ktory to rondo zaprojektowal i mowi ze mozna przejechac przez nie 150 km > dam motor niech pokaze, a nie nazywa czlowieka 27 letnim dzieckiem bez wyobrazn > i > przeciez niema oficjalnych wynikow sledztwa jak mozna tak mowic o czlowieku. Obawiam sie, ze mozna przejechac, i to jest ewidentna wina PROJEKTANTA. > 7. ciekawe jak by to sie odbylo gdyby ktos bliski zginol od pana ktory > projektowal rondo ,to ten pan powinien lezec na cmentarzu! To by byla wina motocyklistow, nawet jesli by ich akurat nie bylo na rondzie.. > 8.dlaczego zawsze jest winien motocyklista to jakis stereotyp ,nie wazne co > zrobimy wazne ze bylismy na drodze, a w sumie to wystarczy ze patrzymy na droge > i jestesmy winni! A to oczywiste - bo motocyklisci ZAWSZE jezdza 150 kmph i wiecej. Takze junakiem czy innymi antykami, ktorych predkosc maks<100 kmph ;) > 9.media pisza i mowia ze wjechal na pelnym gazie chyba piszac i mowiac to nie > zdaja sobie sprawy jaka jest szybkosc maksymalna takiego pojazdu, Znaczy, wjechal szybciej niz 150kmph? (ironia) > 10.co tydzien slysze o coraz wiekszej predkosci motocyklisty ciekawe kiedy > uslysze ze zamknal licznik na rondzie (mysle ze niebawem) Zobaczymy, kiedy bedzie mozna przeliczac na machy ;) Jak przekroczy predkosc 10 machow, to ewidentnie bedzie rekord predkosci wogole ;) > 11.dlaczego o zmroku kierowca samochodu nie widzial swiatel motocykla przeciez > z > miejsca wypadku widac sasiednie skrzyzowanie Bo wredny motocyklista nie wlaczyl swiatel (zwlaszcza, ze motocyklisci wlaczaja je od zawsze, a to samochodziarze jeszcze nie zauwazyli, ze teraz maja te same obowiazki co motocyklisci, jesli chodzi o swiatla). > 13.motocykl mial glosny wydech i jka wszyscy mowia jechal ze znaczna predkoscia > ,tki ryczacy motocykl slychac na pol miasta czy nie uslyszal go kierowca > samochodu czy ryk motocykla nie wymusil na nim wiekszej czujnosci dlaczego go > nie uslyszal. Ty chyba w niewlasciwym miejscu na kurs chodziles, jakies "glupie" pytania zadajesz, zamiast, jak porzadny czlowiek, przyjac ze wina motocyklisty i basta. "Bo Mickiewicz wielkim wieszczem byl" jak mawiano w Ferdydurke ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 23:48 > ten juz calkiem "dojrzaly" motocyklista, > wjechal na rondo 150 na godzine!!!! Wlasnie pozostaje liczyc na to, ze przez 10 lat goscu zmadrzeje - choc niektorzy zachowuja sie jak gowniarze w wieku 50 lat. Ale z wiekiem jednak ucieka z czlowieka pewnosc siebie, a pojawia sie obawa o swoje zycie... > jaki zakret jest zaprojektowany pod katem bezpieczenstwa? Taki, ktory wymusza wyhamowanie do bezpiecznych predkosci? Wiesz, w okolicach, w ktorych mieszkalem, byla wioska, w ktorej NIKT nie pedzil. Na trasie, nie jeden przez przejezdza przez wioski 100 kmph, na tamtym odcinku, w pozostalych wioskach nie jeden jezdzil nieprzepisowo (wtedy jeszcze ograniczenie bylo do60), a w TEJ JEDNEJ WIOSCE wszyscy hamowali. Czemu? Z powodo DWOCH ZAKRETOW - jeden na poczatku, drugi na koncu. Tak pieknie wyprofilowane, ze WYMUSZALY wyhamowanie. A jak juz ktos wyhamowal, to az glupio sie bylo w wiosce rozpedzac ;) > jechales kiedys do karpacza? > jakos nie zuwazylem by sie tam kierowcy specjalnie scigali > i wyprzedzali. > moze tak jak ja zauwazyli te nieskanczona ilosc > ostrych zakretow na waskiej drodze miedzy szpalerem drzew? No wlasnie o to mi chodzi. Jesli zamiast skrzyzowania na wprost, bylo rondo, gdzie nawet jazda po prostej wymaga krecenia kierowcnica - ludzie by hamowali. Ech, w Szczecinie sa mini-ronda, gdzie nawet nie ma skrzyzowania drog, ale pierwszy raz jak tam jechalem, to jak wyhamowalem do 20 kmph, to za drugim razem balem sie "tak szybko" wjechac w te rondka. Gdy poznalem je lepiej, oceniam 20 kmph jako dobra predkosc, i wiecej tam nie pojade, mimo iz w wielu miejscach nie jezdze przepisowo, a tam obowiazuje ograniczenid do 30 kmph. > drogi nie zabijaja! > to ludzie zabijaja sie na drogach, > takich , czy innych: Ale na dobrze przemyslanych drogach jest jednak mniej wypadkow. Moze ci, co biora duze pieniadze by pomysleli, zeby "technicznie" uniemozliwic jazde "na debila", a nie czekac na selekcje naturalna... Odpowiedz Link Zgłoś
femmka Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 19.07.07, 23:38 proponuję zamiast zbierać podpisy, zbierać kasę, niech "szanowni" motocykliści posprzedają swoje kosiarki i już będzie na przebudowę! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 00:09 > proponuję zamiast zbierać podpisy, zbierać kasę, niech "szanowni" motocykliści > posprzedają swoje kosiarki i już będzie na przebudowę! A moze pokryc koszty z mandatow? Postawic radarek, okaze sie, ze wiecej samochodziarze zaplaca... a przynajmniej bedzie sprawiedliwie, ze zaplaca winni, a nie "inni Szatanowie". Odpowiedz Link Zgłoś
femmka Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 10:42 zetkaf, ja nie wnikam czy powinno być rondo przebudowane czy nie, kto ma za to zapłacić, samochodziarze czy kosiarze , po prostu sorry ale nie widziałam jeszcze normalnie jeżdżącego motocyklisty - wczoraj jeden taki jechał roosvelta w godzinach szczytu na jednym kole - wkurza mnie jak potem jest rozpacz bo jakiś się roztrzaskał... na własną prośbę zazwyczaj! jazda na jedym kole może i jest fajna ale bardziej pasuje do cyrku! ps. i wbrew pozorom sama mam prawko na motor Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 16:18 > zapłacić, samochodziarze czy kosiarze , po prostu sorry ale nie widziałam > jeszcze normalnie jeżdżącego motocyklisty - wczoraj jeden taki jechał roosvelta > > w godzinach szczytu na jednym kole - wkurza mnie jak potem jest rozpacz bo > jakiś się roztrzaskał... na własną prośbę zazwyczaj! jazda na jedym kole może Owszem, wielu motocyklistow ginie na wlasna prosbe, i nie mozna z tego robic na sile publicznej tragedii. Ale to byla ich wlasna decyzja, nie wciskajmy kitu, ze sa wina calego zla na drogach, ze to szatany wcielone, ze sa bardziej niebezpieczni od pijanych kierowcow (a juz taki tekst widzialem). Nie wciskajmy, ze kazdy pedzi 150 kmph (to, ze malo ktory motocyklista jezdzi nieprzepisowo to nie jest argument - wylaczajac L-ki i starszych dziadkow, malo ktory samochodziarz jezdzi przepisowo, a uwazaja to za jazde bezpieczna). Szkoda mi jedynie tych motocyklistow, ktorzy zgineli z nieswojej winy. Ale popelnienie samobojstwa (niejedna smierc motocyklisty niestety trzeba tak nazwac) nie moze byc powodem, zeby jakas kanalia nazywala cialo zmarlego "scierwem". Ze niby wyglada jak jajecznica po takim wypadku? A lepiej wyglada samobojca ktory skoczy z 10 pietra? Ale juz go scierwem nie nazwa, a motocykliste tak. Nie, nie twierdze, ze kazdy motocyklista jezdzi bezpiecznie. Twierdze, ze pewna czesc jezdzi bezpiecznie, mimo iz niektorzy twierdza, ze to nieprawda. Twierdze, ze zamkniecie ruchu dla motocykli nie poprawi znaczaco statystyk wypadkow w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
femmka Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 22:21 Twierdze, ze pewna > > czesc jezdzi bezpiecznie, mimo iz niektorzy twierdza, ze to nieprawda. > Twierdze, ze zamkniecie ruchu dla motocykli nie poprawi znaczaco statystyk > wypadkow w tym kraju. ja nie napisałam nic o zamknięciu ruchu dla motorów - niech sobie jeżdżą ale z głową... tak samo samochodziarze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OtOmOtO Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:44 femmka słabo mi jak czytam twoja wypowiedz... zajmij sie szydełkowaniem,albo myciem garów... a sprzedaj wszystko to o czym marzyłaś całe życie i co sprawia ci najwieksza a może i jedyną frajde... wiem nie zrobisz tego,dlatego zamilcz!Ludzie mają różne pasje,naszą są motocykle. A do wszyskich ignorantów - NIE ROBIMY TEGO TYLKO DLA NASZEGO KOLEGI KTÓRY ZGINOŁ , ALE I DLA WAS WSZYSTKICH!!Nie rozumiem takiego podejścia...nie chcecie zapewnić wiekszego bezpieczeństwa dla siebie i swoich bliskich?Może musi zginąć jakaś bliska wam osoba żeby zrozumieć?I założe sie że każdy z was obwiniać bedzie wtedy to cholerne rondo.Ale będzie już za późno,bo gdy jest okazja,gdy tyle ludzi aktywnie działa aby poprawić bezpieczeństwo w Gorzowie, znajdują sie tacy jak wy... Odpowiedz Link Zgłoś
femmka Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 11:56 otocoś tam, jak ci słabo to usiądz na ławeczce i podeprzyj się chodzikiem geriatrycznym... pasja pasją, a debilizm wsteczny debilizmem... nie mam NIC przeciwko motorom tylko palanciarstwu, który jeździ jak u siebie na wsi po podwórku! centrum miasta to nie tor wyścigowy może i to rondo nie jest w wersji light ale jak normalnie się jeździ to nie ma problemów! poza tym prostaczku do mycia garów to mam zmywarkę Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 16:23 > pasja pasją, a debilizm wsteczny debilizmem... Jeden debil na ilu motocyklistow? Byles na otwarciu mostu? Scigacze stanowily mniejszosc, a tez nie mozna zakladac, ze jak ma scigacz, to od razu debil. > może i to rondo nie jest w wersji light ale jak normalnie się jeździ to nie ma > problemów! Jakby tam zrobili rondo zgodnie z zasadami budowania rond na miarę swoich czasów, nie byłoby problemów. Zawinił debil, który pędził, zawinił też debil, który mu dał taką szansę, i na dodatek ograniczył widoczność, żeby wjeżdżający na rondo później zauważył, że ktoś na nim jest. Na większości rond bezpieczna prędkość wjazdu to 40, ale na tym jednym rondzie to faktycznie hamuję prawie do 20 kmph, zeby miec pewnosc, że nie wymuszę pierwszeństwa. Tam nawet przepisowe 30-40 kmph to stwarzanie zagrożenia, ale dopuszcza sie 50. A jadac w przeciwna strone, na rondzie przed teskiem ktos ustawil ograniczenie do 40, mimo ze widocznosc jest duzo lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
femmka Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 17:43 nie każdy kto ma ścigacza, to debil, zdarzają się w miarę normalni! zawsze są wyjątki potwierdzające regułę! nie byłam na otwarciu i wcale nie żałuję sama nie jeżdżę przepisowo, lubię docisnąć gaz ale tylko tam, gdzie nikomu nie stwarzam zagrożenia więc nie robię tego w mieście... a ścigacze sam wiesz jak jeżdżą... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 18:30 > nie byłam na otwarciu i wcale nie żałuję Wiec skad wiesz, jaki udzial jest scigaczy w calej grupie motocykli? Danych z Wydzialu Komunikacji tez zapewne nie widzialas i nie zalujesz? > sama nie jeżdżę przepisowo, lubię docisnąć gaz ale tylko tam, gdzie nikomu nie > stwarzam zagrożenia więc nie robię tego w mieście... a ścigacze sam wiesz jak > jeżdżą... Tak, wiem jak jezdza. Czasami je wyprzedzam, takze jadac np. 80 kmph po moscie nad Warta. Fakt, to jest szalencza jazda, zeby tym miejscu jechac przepisowo, zawsze moze ktos w tyl przywalic. Nie, nie mowie, ze zaden scigacz nie wykorzystuje mozliwosci. Ale niejeden scigacz jezdzi bardziej przepisowo niz samochody. Odpowiedz Link Zgłoś
femmka Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 22:15 jeśli chodzi o ilość ścigaczy to mam oczy a że lubię motory to zwracam uwagę na nie... ja rzadko kiedy widzę w miarę normalnie jadącego ścigacza, naprawdę nie mam nic przeciw, nie bronię również samochodziarzy... na moście też nie jadę 50 km/h - co do przepisowej jazdy to polemizowałabym ale każdy ma prawo mieć odmienne zdanie! jak dla mnie eot Odpowiedz Link Zgłoś
petycja.info Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 00:43 prosze was abyscie nie zasmiecali tej strony...robione to jest w slusznej sprawie a gowniarze czy inne osoby z tego forum maja ubaw... dodam ze kazdego adres IP jest zapamietany przy podpisie i moze zdarzyc sie tak ze sam z siebie robi kretyna. wiecej postow nie prosze, jesli komus nie zalezy na swoim bezpieczenstwie i swoich bliskich niech sie nie podpisuje..czytajac co niektorych posty to az mi wstyd, ale coz kazdy ma prawo byc inny, moze komus sie wydaje ze jest lepszy-powodzenia nie bede tego negowac, moze i dobrze bo swiat sklada sie z roznych osob i intelietniejszych i madrzejszych i ....... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 08:42 Kazdy czlowiek ktoremu zalezy na zyciu, jezdzi ostroznie, a nie przem ierza ronda z predkoscia 100km/h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 02:17 Zbierają podpisów Kiedy ten Żytnicki wreszcie się nauczy pisać, bo jak go czytam to już mam maksa. Jak długo można walić tyle literówek i tak nieskładnie pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.dial.telus.net 20.07.07, 06:54 Hye, Z natury rond nie lubie.... Najdurniejsze rozwiazanie jakie moze zaistniec.. Moim zdaniem o czywiscie... Rondo ma to do siebie, ze kazdemu daje "poczucie" pierwszenstwa.....kazdemu... Faktem jest ze niewielu wie jak sie na rondzie zachowac... Mozeciie zaprzeczac...lecz to jesr fakt.. Wiekszosc z nas podjezdzxajac do ronda nie ma pojecia co robic... Mlody czlowiek zginal bo.....nie myslal... Obwinianie drogi (takze ronda) za wypadek jest idiotyzmem... Pacsn zginal bo nie myslal... O umarlych powinno sie pisac i mowic dobrze..albo wcale.. Ha ha!!! Do diabla z tym... Gowniarz jechal jak idiota i zaplacil za to kare ktorej zaden idziota placic nie powinien.. Kara smierci za wykroczenie drogowe wydawac sie moze....odrobine przesadna... Zale i zwalanie winy na uklady komunikacyjne jest nastepna glupota ze szczerego (wierze) bolu wynikajacego.... Pochowac gowniarza i niech dla reszty zyjactych nauczka bedzie... ZWOLNIC!!! Jest kierowcy obowiazkiem dostosowanie sie do warunkow jazdy i przepisow... Jesli ktos nie slucha to morda asfalt rysuje i...koniec bajki... Magistrat ma racje.. Nie bedziue sie zmienbiac ukladow komunikacyjnych tylko dlatego ze idiota morde na asfalcie zarysowal... Szkoda mlodego zycia... Jeszcze bardziej szkoda nastepnych.!!! Zwolnic do jasnej cholery albo umierajcie na bruku i zamknujcie paszcze!!! Jesli nie potrafi sie ktos sam kontrolowac.......nie zaloze ze bedzie umial konytolowac motocykl!!~! Smutne ale [rawdziwe.. :):):) PS. I zadnych durnych odpowiedzai "placzkow" po piracie drogowym... Glupiec zginal... Moze i fajny chlopak...(oni wszyscy sa...) Ja sie ciesze ze nikogo innego nie zabil..."przy okazji"..... Zlosci mie to!!! :):):) PS.Wiecej Policji i karania piratow drogowych... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 16:39 > Najdurniejsze rozwiazanie jakie moze zaistniec.. Najlepsze, choc fakt, duzo trudniejsze niz zwykle skrzyzowanie. No coz, niektorzy nie lubia myslec. > Rondo ma to do siebie, ze kazdemu daje "poczucie" pierwszenstwa.....kazdemu... Nie, tylko temu co jest na rondzie, akurat nie zmienia pasu, nie zjezdza z pasa innego niz prawy. > Faktem jest ze niewielu wie jak sie na rondzie zachowac... Aha, w Gorzowie brak doswiadczonych kierowcow, wiec rond nie nalezy budowac. Lepsze korki, stluczki i wypadki? Zrozumcie to, ze swiat buduje duzo rond, i jesli chcecie wytknac nos poza miasto - to po prostu trzeba sie nauczyc tej skomplikowanej formy skrzyzowania (choc podobno to wlasnie kolo jest doskonale w swej prostocie, w przeciwienstwie do wszelkich kanciatych trojkatow, kwadratow, T, itp. ;) > Mozeciie zaprzeczac...lecz to jesr fakt.. > Wiekszosc z nas podjezdzxajac do ronda nie ma pojecia co robic... No wlasnie, tu jest problem - wiele osob w Gorzowie nie umie jezdzic. I to jest fakt. Co gorsza, drogowka ma tak bzdurne interpretacje ze az strach, w Szczecinie za cos takiego sie egzamin na prawko oblewa (wiem, bo instruktor zawsze mowi na czym najczesciej kursanci oblewaja). > Mlody czlowiek zginal bo.....nie myslal... A moze nie myslal ten, co wymusil? Nadal nie ma oficjalnej ekspertyzy policji, czy na pewno samochodziarz byl niewinny. > Obwinianie drogi (takze ronda) za wypadek jest idiotyzmem... > Pacsn zginal bo nie myslal... JAKBY RONDO BYLO PORZADNE, to nawet debil by nie wjechal w to rondo 150 kmph (a nie wiadomo, czy ten kierowca wjechal z taka predkoscia). Nie udowodniono razacego debilizmu motocykla, nie udownodniono niewinnosci kierowcy, za to niepodwazalnym faktem jest, ze w projekcie ronda nie uwzgledniono kwestii bezpieczenstwa. Powiem wiecej, na sile je zlamano. > O umarlych powinno sie pisac i mowic dobrze..albo wcale.. > Gowniarz jechal jak idiota i zaplacil za to kare ktorej zaden idziota placic > nie powinien.. No jak jechal? Ile kmph? KONKRETNIE, POWOLUJAC SIE NA KONKRETNE ZRODLA LUB POMIARY. Ze "nieprzepisowo" - tam zaledwie co trzeci jezdzi przepisowo, czy to znaczy, ze mamy 66% idiotow? > Zale i zwalanie winy na uklady komunikacyjne jest nastepna glupota ze szczerego > (wierze) bolu wynikajacego.... Nie, projektant ronda, na ktorym nie trzeba krecic kierownica, na ktorym przy przepisowej predkosci nie widac, czy ktos na nim jest - nie, zdecydowanie czlowiek nie jest winny. Jak zaparkuje samochod przy pasach i ktos rozjedzie pieszego, to moja wina, ale jak kretyn ograniczyl widocznosc jakas kupa trawska - to juz nie jego wina? > Jest kierowcy obowiazkiem dostosowanie sie do warunkow jazdy i przepisow... Np. ustapienie pierwszenstwa? > Nie bedziue sie zmienbiac ukladow komunikacyjnych tylko dlatego ze idiota morde > na asfalcie zarysowal... > Szkoda mlodego zycia... A ilu idiotow trzeba, zeby bylo warto? Od ilu niewinnych ofiar potrzeba? (bo nastepny debil moze przezyc, ale zamiast tego zabic pieszego na pasach). > Jeszcze bardziej szkoda nastepnych.!!! Wiec moze cos z tym zrobic? Np. technicznie wymusic wyhamowanie? Niech to nie bedzie jakas psychiczna bariera, ale fizyczna - np. ostry promien skretu? Garb na drodze? > Zwolnic do jasnej cholery albo umierajcie na bruku i zamknujcie paszcze!!! > Jesli nie potrafi sie ktos sam kontrolowac.......nie zaloze ze bedzie umial > konytolowac motocykl!!~! Widze, ze to wlasnie ty masz problemy z kontrola nad soba? > Smutne ale [rawdziwe.. Tak, w swietle twych slow o kontroli nad soba, smutne ze masz samochod. > PS. I zadnych durnych odpowiedzai "placzkow" po piracie drogowym... > Glupiec zginal... > Moze i fajny chlopak...(oni wszyscy sa...) Guzik mnie obchodzi, czy fajny, czy moze sadysta, znecal sie nad kotkiem. Nie ma oficjalnej ekspertyzy policji, nie widziales wypadku, wiec nie oskarzaj. Zbyt glupi na to jestes, zbyt malo wiesz... > Ja sie ciesze ze nikogo innego nie zabil..."przy okazji"..... > Zlosci mie to!!! Zlosci cie, ze za malo ofiar? > PS.Wiecej Policji i karania piratow drogowych... A to popieram. Ale lapmy wszystkich, takze tych, co jezdza bez swiatel, tych co wymuszaja pierwszenstwo zmieniajac pas, tych, co nie wlaczaja kierunkowskazow, a nie prostackie postawienie szuszarki i lapanie kazdego jak leci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deloz Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 06:54 Tak, żeby mogli jeździć jeszcze szybciej. W ogóle nie zwalniając. Widziałem wczoraj takich trzech... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 16:41 > Tak, żeby mogli jeździć jeszcze szybciej. W ogóle nie zwalniając. Widziałem > wczoraj takich trzech... Zrezygnujmy z "rond na wprost", a beda musieli wyhamowac. A selekcja naturalna bedzie skuteczniejsza - zabije sie kazdy, ktory wjedzie na rondo szybciej niz 80. Nie wazne, bedzie mial szczescie, czy nie, i tak sie zabije, jak wpier... sie w wysepke na srodku. I zagwarantuje, ze nie zaliczy kogos przy okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do extreme sq w ad Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 07:48 Szanowne grono extreme sqad... zamiast merdać ludziom w głowach i na siłę szukać powodów wypadku obarczając winą za wszystko gorzowskie ronda, proponuję się przejechać do Kielc. Tam to dopiero są pop....e ronda... ja mieszkający Gorzowie nauczony jazdy na naszych rondach miałem problem ze zrozumieniem działania co niektórych rond w Kielcach. Nie wiem niestety jakie tam są statystyki, ale obserwując jazdę ludzi widać było, że zachowują się na rondach kulturalnie. Dla mnie wasza akcja przebudowy ronda to odwrócenie kota ogonem. Bo jeśli zbierzecie te podpisy to automatycznie będziecie mogli mówić to wina ronda była!!! Jedno rondo w gorzowie jest łatwiejsze inne trudniejsze, jedno lepiej zrobione inne gorzej w zależności od tego jakie były warunki terenowe do budowy ronda. Nie zmienia to faktu, że u nas właśnie ronda się sprawdzają. Gdybyśmy mieli proste skrzyżowania gorzów już dawno by się zatkał, szczególnie teraz gdy most w centrum był na rok wyłączony z ruchu. Przecież, gdy włączono na kilka dni światła na rondzie santockim, korki dosłownie w kilka chwil sięgały centtrum miasta!!. Ronda są jednak dla kierowców inteligentych, którzy rozumieją ich zasadę i rozumieją konieczność ich budowania. Jeżeli ktoś wjeżdża na rondo z szybkościa 20 km/h większą od przepisowej czyli 70 km/h to jest idiotą i łamie przepisy KRD. Prędkość maksymalna w mieście to 50 km/h i gdyby wszyscy jeżdzili takimi prędkościami to: - jedynymi wypadkami byłyby drobne stłuczki - nie byłoby korków bo samochody płynnie przemieszczałyby się Ja wciąż śmieję się z kierowców samochodów, którzy rozpędzają swoje bolidy na moście aż do ronda przy salonie hondy a ja jadąc z prawie przepisową prędkością (przepisowa w tym miejscu = samobójcza) doganiam ich na koniawskiej. Poprostu szarpiąc się, przyspieszając i hamując wciskając się miedzy wolniej jadące auta powodują tylko konieczność wyhamowywania większej ilości pojazdów co powoduje ogólnie spowolnienie jazdy a nie jej przyspieszenie. TY samym ciągną się potem w korku, do którego swoim zachowaniem przyczynili się sami i im podobni. Jedyne uwagi jakie mogę mieć do rond to to, że niektóre mają posadzone różne krzewy zasłaniające czasami obraz drogi. Ale rozwiązanie tego jest proste dać bezrobotnemu 200 zł za 2 h pracy i problem z głowy. Szczególnie męczące są dla osobówek krzewy rosnące właśnie na rondzie przy salonie hondy, gdy jadąc od strony mostu nie widzimy czy coś jest na rondzie. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 08:33 Fakt, rondo jest niebezpieczne, ale nie mniej niz gorczynskie czy santockie! gosc jak by jechal zgodnie z przepisami to ni by mu sie nie stalo. Ja zawsze przed rondem zwalniam, stajac prawie w meijscu, i nie tylko ja. Jak widac niektorzy mysla za pozno i oto efekty, nie doszukujcie sie winy innych osob. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 17:16 > Ja zawsze > przed rondem zwalniam, stajac prawie w meijscu, i nie tylko ja. Ze skrajnosci w skrajnosc - zwalnia sie w miare potrzeb, a nie na wszelki sluczaj. Ja wjezdzam w wiekszosc rond z predkoscia 40 kmph - ale ja patrze co sie dzieje na drodze daleko przed wjechaniem na rondo, a nie po wyhamowaniu. > Jak widac niektorzy mysla za pozno Co widac chocby po twoim zachowaniu ;) >i oto efekty, nie doszukujcie sie winy innych osob. Jakby ktos pomyslal na etapie projektowania ronda, nikt by nie pedzil na tym rondzie nieprzepisowo. Jakby ktos pomyslal na etapie projektowania, obydwoje zauwazyliby sie wczesniej i moze nie doszloby do tragedii... No coz, niektorzy mysla za pozno, niektorzy wogole nie mysla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. !!Przeczytajcie to, a potem mowcie czyja to wina! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 08:40 Wczoraj po 18 przy tym samym rondzie z "gory" pedzilo trzech dawcow, bedac na wysokosci przystanku mzk w strone ulicy rosvelta, zauwazylem wjezdzajacy z wyszynskiego na rondo autobus. Autobus jak to autobus, powolny, zanim wjedzie caly na rondo, ale byl juz na nom jak by nie bylo, i inni wjezdzajacy na rondo powinni zatrzymac sie. W tym samym momencie minelo mnie z zawrotna predkoscia trzech dawcow, nawet nie zauwazylem jakie kolory motocyklow, nie chamujac przed rondem niemal otarli sie o autobus, na szczescie ten skrecal w kierunku rosvelta, bo jak by objezdzal rondo to trzech gosci by sie do niego przykleilo i pozniej ich kolesie z tej smiesznej grupy dawcow szukali by winnych wsrod osob projektujacych rondo, moze i kierowce autobusu by oskazryli, albo i moze jeszcze producenta autobusu. Smiechu warte. Ci goscie jechali minimum 100km/h, a ile mamy tam ograniczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 17:13 > Szanowne grono extreme sqad... zamiast merdać ludziom w głowach i na siłę > szukać powodów wypadku obarczając winą za wszystko gorzowskie ronda, proponuję > się przejechać do Kielc. Tam to dopiero są pop....e ronda... Drogi kierowco, tam wlasnie sa PORZADNE ronda, ja nauczony w Szczecinie, nie mialem problemow w Poznaniu, Waw-ce, wspomnianych Kielcach, i wielu innych miastach. To jakby mowic o produktach Adidasa, ze to badziewie, bo z oszczednosci dali tylko 3 paski ;) > działania co niektórych rond w Kielcach. Nie wiem niestety jakie tam są > statystyki, ale obserwując jazdę ludzi widać było, że zachowują się na > rondach kulturalnie. Kultura jazdy faktycznie tez zmniejsza ilosc wypadkow, niestety w Gorzowie zbyt duzo kierowcow, ktorzy nie wiedza o co chodzi. Ot, jak ktorys na trasie jechal 90 kmph i nie zjezdzal na pobocze - dobra, nie wiedzial. Ale zeby jeszcze nie wiadomo jakie oburzenie z tego robic, ze mu sie zwrocilo uwage - no coz, kultura jazdy to wlasnie zjechanie na pobocze, jesli ktos mnie chce wyprzedzic a warunki na to pozwalaja. > Dla mnie wasza akcja przebudowy ronda to odwrócenie kota ogonem. Bo jeśli > zbierzecie te podpisy to automatycznie będziecie mogli mówić to wina ronda > była!!! Podpisalem sie pod petycja, bo uwazam, ze ronda sa niebezpieczne. Ale jesli ktos wjedzie na rondo z predkoscia 150 kmph, to nazwe go debilem i samobojca. Jedynym argumentem na korzysc/niekorzysc motocyklisty moze byc fachowa ekspertyza, np. policji, a nie opinia nawet miliona ludzi. Poza tym, mozna dyskutowac o tym, czy motocyklista byl winny czy nie, ale za kazda stluczke i wypadek na gorzowskich rondach wspolodpowiedzialny jest inzynier miejski. > Jedno rondo w gorzowie jest łatwiejsze inne trudniejsze, jedno lepiej > zrobione inne gorzej w zależności od tego jakie były warunki terenowe do > budowy Jak nie ma warunkow do szybkiej jazdy - nie jade szybko. Jak nie bylo warunkow do zrobienia ronda, to czemu je zrobili? Btw tam byly warunki, ale ktos "zapobiegawczo" zrobil miejsce dla tramwaju, ktory i tak tam nie pojedzie. Jakby przyblizyli wjazdy, to nie byloby przejazdu na wprost, nikt by nie pedzil. Nikt tez nie kazal robic ronda dwupasmowego - najwyzej by sie korki robily, ale lepsze korki, niz wypadki. > ronda. Nie zmienia to faktu, że u nas właśnie ronda się sprawdzają. Ronda sie sprawdzaja wszedzie. Akurat Gorzow jest kiepskim przykladem - jakby byly ronda, byloby lepiej. > mieli proste skrzyżowania gorzów już dawno by się zatkał, szczególnie teraz > most w centrum był na rok wyłączony z ruchu. To przeciez sa proste skrzyzowania z wysepka, z pierwszenstwem dla tych, co juz na nie wjechali. Jakby tramwaje, przy katedrze tez by mozna bylo postawic wysepke, i nic by to nie zmienilo dla samochodow, dalej jechaliby dokladnie tymi samymi trasami. > Ronda są jednak dla kierowców inteligentych, którzy > rozumieją ich zasadę i rozumieją konieczność ich budowania. Juz pisalem komus, ze nie lubi rond, bo myslenie boli ;) > Jeżeli ktoś wjeżdża na rondo z szybkościa 20 km/h większą od przepisowej > 70 km/h to jest idiotą i łamie przepisy KRD. Jesli ktos przejedzie przez rondo z taka predkoscia, to debilem jest projektant. Na porzadnym rondzie, wbije sie w wysepke, i wtedy nawet ja powiem, ze to debil i basta. > Prędkość maksymalna w mieście to > 50 km/h i gdyby wszyscy jeżdzili takimi prędkościami to: > - jedynymi wypadkami byłyby drobne stłuczki 50 kmph jest zabojcze dla pasazera malucha, i nie musi miec skrajnego pecha (majac pecha, 20 kmph moze zabic, musi tylko glowa odpowiednio w cos uderzyc). Maluch jest bezpieczniejszy niz motocykl w momencie uderzenia, zwlaszcza w inny samochod. Btw, jeszcze lepsze byloby zeby kierowcy nie stwarzali zagrozenia wymuszaniem pierwszenstwa, olewaniem pieszych itp. - nie byloby ani wypadkow, ani stluczek. Nawet przy nieprzepisowych 60 kmph. > - nie byłoby korków bo samochody płynnie przemieszczałyby się Bylyby korki. To jak z woda w rurze - jesli ma jej wiecej przeplynac przy stalym przekroju, to musi szybciej plynac. > Ja wciąż śmieję się z kierowców samochodów, którzy rozpędzają swoje bolidy na > moście aż do ronda przy salonie hondy a ja jadąc z prawie przepisową > prędkością I to sie nazywa swietoszek - jak stara babcia, ktora ma prawo zbluzgac tak, ze ja bym tak nie potrafil, ale burknij na taka, to sie okaze, ze bezboznik jestes. Sam lamiesz prawo, a mowisz, ze inni maja jezdzic przepisow? Obluda i dulszczyzna.. > (przepisowa w tym miejscu = samobójcza) Nie, przepisowa nie jest samobojcza. Jeszcze nie rozbila sie tam zadna elka, a przeciez tez tam jezdza i to przepisowo. > doganiam ich na koniawskiej. To wlasnie sie nazywa "dostosowanie predkosci do warunkow jazdy" - oni jada szybko na prostej, ale hamuja przed skrzyzowaniem, ty - "przepisowe" 70 kmph, nie wazne, prosta, luk, czy skrzyzowanie. > szarpiąc się, przyspieszając i hamując wciskając się miedzy wolniej jadące > powodują tylko konieczność wyhamowywania większej ilości pojazdów co powoduje > ogólnie spowolnienie jazdy a nie jej przyspieszenie. Wiesz, czesto jezdze slalomem, i nie wymuszam na nikim hamowania. To sie nazywa niewymuszanie pierwszenstwa. Nie wciskam sie na sile. Ale tez nie jade 40 kmph na lewym pasie - jakby wszyscy na sile nie jechali nieprzepisowo lewym pasem, bo im sie wydaje, ze szybko jada, ci szybcy nie robiliby slalomow tylko wyprzedzali by ich z lewej. Ilez to razy mi sie zdarzalo, ze prawy pas byl pusty, ja wyprzedzalem prawym auta "pedzace" z niesamowita predkoscia 52kmph. Jedyne uzasadnienie jakie widze: jedzie nieprzepisowo, wiec jakby jechal prawym pasem, a przed ktos jechalby przepisowo to musialby hamowac, co juz jest niewyobrazalnie trudne, poza tym potrzebny bylby czas na reakcje, a to tez problem. Wielu gorzowskich kierowcow ma problemy ze wzrokiem lub koncentracja, co widac tez na rondach - jedzie taki ostro do samego ronda, po hamulcach i dopiero sie rozglada. POPRAWNIE, to sie rozglada PRZED rondem, i jak jest puste - sie wjezdza, bez stawania. > > w korku, do którego swoim zachowaniem przyczynili się sami i im podobni. Drobna niescislosc w rozumiwaniu - hamuja ci za nimi. Wiec oni zostawiaja korek ZA SOBA. > Jedyne uwagi jakie mogę mieć do rond to to, że niektóre mają posadzone różne > krzewy zasłaniające czasami obraz drogi. Ale rozwiązanie tego jest proste dać > bezrobotnemu 200 zł za 2 h pracy i problem z głowy. Pozostaje problem wysepki na Wyszynskiego. Trzeba by jeszcze lopate kupic, zeby splantowal. > Szczególnie męczące są dla > osobówek krzewy rosnące właśnie na rondzie przy salonie hondy, gdy jadąc od > strony mostu nie widzimy czy coś jest na rondzie. No wlasnie, nareszcie cos madrego. 2 punkty u mnie masz (w tym poltora za tego bezrobotnego z sekatorem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny kierowca Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 22.07.07, 15:36 zetkaf możemy pogadać. Mam jednak prośbę do Ciebie : poczytaj swoje wszystkie posty w "sprawie" i powiedz jeszcze raz wyraźnie o co Ci chodzi i czego dowodzą Twoje wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 08:40 Ja mam inna petycję: PRZESTRZEGAJMY PRZEPISÓW! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 08:41 POPIERAM! a nie jakies bzdurne petycje przez ktora chce sie obwinic wszytskich poza ta osoba ktora faktycznie jest winna Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 08:53 Nie szukam winnego, widzę piratów na drogach i mam nadzieję, że nie wyrządzą krzywdy ani sobie, ani innym. Jeździłam po drogach Europy i tam nie ma takich piratów ( no może pomijając czarnogórę). Chciałabym, aby u nas też tak było. Oprócz celowego piractwa jest jeszcze zagapienie, zamyślenie, chwilowa niedyspozycja, martwy kąt w lusterku - to tez są przyczyny wypadków. Starajmy się jeździć bezpieczniej. Wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg14 Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 20.07.07, 08:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.pila.lasy.gov.pl 20.07.07, 10:45 człowiek (w normalnych warunkach): ma wolną wolę, posługuje się rozumem, odpowiada za swoje czyny... bydlę: często trzeba trzymać w klatce, należy kierować nim np. przy pomocy kija (lub marchewki), postępuje wg instynktów, nie rozumie czym są zasady i odpowiedzialność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blb Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 11:10 Na logikę: mimo pierwszeństwo przejazdu, obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Zatem ten z góry jadący powinien brać pod uwagę, że drugi może jechać (być na rondzie, bo dojechał) z prędkością od: 0 km/h do ilu? 300km/h, więcej? Ergo, jego prędkość powinna być odwrotnie proporcjonalna do prędkości oczekiwanej. I odwrotnie. Logika podpowiada: obydwaj, dojeżdżając do ronda, powinni mieć prędkość zbliżoną do zera. Na odwyrtkę: kto jedzie szybciej niż dozwolno, ten bardziej pokarany zostanie. A motór rozpieprzyć w drebiezgi to ile potrzeba pędu? I kółka urwać w samochodzie? Volenti non fit injura. Albo volenti non fit excessum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blb Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 11:16 errata: volenti fit excessum... (mea culpa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 11:39 jak to zatem mozliwe ze motocyklista widzial samochod (bo hamowal), a gosc w samochodzie motoru nie widzial? a po za tym motor nie zostal roztrzaskany w drobiazgi, nie wiedziales nie oceniaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blb Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 11:44 kółko mu odleciało, a on zginął. Dwa argumenty za czym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 11:49 zeby odlecialo kolko nie trzeba jechac 200km/h, 50 to tez juz jest za duzo i nie zawsze to ze ktos jedzie szybciej niz inny znaczy ze jest jego wina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blb Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 12:01 przyznaję, me argumenty nie mogą jednoznacznie świadczyć o winie któregokolwiek z nich. Co więcej, 'demokratyczność" wypowiedzi (owe vox populi) niechybnie jest niekorzystna dla motocyklisty. Faktów nie poznamy - przynajmniej tu. Aczkolwiek z punktu widzenia zmotoryzowanego na cztery łapy, nie tylko na dwie - bliższa ciału koszula, obstawałbym za... Z doświadczenia - raczej nigdy nie padłem ofiarą bądź wymuszenia, lub jakiegokolwiek innego naruszenia przepisów KRD, tak przez samochód, rower, motocykl lub pieszy, miałem czelność wskazywania winy po stronie motocyklisty, albowiem ich wyczyny bardziej przyprawiają o zjeżenie uwłosienia na głowie niż wyczyny automobilistów. Ale to już jest poza tematem, jak mi się wydaje. Z szacunkiem Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 17:38 > Aczkolwiek z punktu widzenia zmotoryzowanego na cztery łapy, nie tylko na dwie > - > bliższa ciału koszula, obstawałbym za... > Z doświadczenia - raczej nigdy nie padłem ofiarą bądź wymuszenia, lub > jakiegokolwiek innego naruszenia przepisów KRD, To masz szczescie. Niejednokrotnie (zwlaszcza w Gorzowie) wymuszano na mnie pierwszenstwo (bo po co hamowac, jak mozna zmienic pas wjezdzajac komus pod kola), raz do wypadku w wyniku wymuszenia juz bylo naprawde blisko (gosciu, ktory za mna jechal, to szlaczek mial piekny, hamowanie tak ostre ze na prostej suchej drodze zarowno ja, jak i gosciu za mna wpadlismy w poslizg, a i tak do przywalenia w kretyna zabraklo doslownie centymetrow). Jako sporadyczny rowerzysta, wiem tez jak kierowcy traktuja rowerzystow (nieswiadome niezachowanie bezpiecznej odleglosci od wyprzedzanego to norna, a niejeden swiadomie spycha cie z drogi). Jako pieszy - olanie pieszego na drodze to naprawde duze wykroczenie. Jesli chodzi o wspolbytnosc na drodze z motocyklami - niejednokrotnie mnie wyprzedzali, czasem to bylo faktycznie zium, czasem jechali tylko ciut szybciej (dodam, ze tylko jeden debil wyprzedzil mnie tak, ze zauwazylem go dopiero gdy byl przede mna - mimo wiekszej "zauwazalnosci" chodzi jednak o samochod), czasem to ja ich wyprzedzalem (a nie mam silnika, zeby pedzic 150 kmph). Jako rowerzysta nigdy na nich nie narzekalem, a wyprzedzali mnie wielokrotnie. ZADEN motocyklista nie wystraszyl mnie, nie sprawil, ze musialem hamowac, zeby uniknac wypadku, uciekac jako pieszy z przejscia dla pieszych. O samochodziarzach tego nie powiem. > albowiem ich wyczyny bardziej przyprawiają o zjeżenie uwłosienia na głowie > wyczyny automobilistów. Lepsi pijani samochodziarze? Tacy, co olewaja pieszych na przejsciach? Pamietaj, samochod w momencie uderzenia narobi wiecej szkod, niz motocykl przy tej samej predkosci - a i motocykl zdazy wiecej wyhamowac przed uderzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 17:28 > odwrotnie. Logika podpowiada: obydwaj, dojeżdżając do ronda, powinni mieć > prędkość zbliżoną do zera. A guzik. Ja tam wjezdzam z predkoscia 40 kmph. Zarowno logika, jak i przepisy nakazuja jazde z "predkoscia dostosowana do stanu pojazdu, warunkow otoczenia, ...". Wystarczy, ze obserwuje sie sytuacje na drodze, a nie jedzie na pale przed siebie i nagle ooo, skrzyzowanie, hamowanie do zera i sie zastanowiamy co teraz. Rownie niekompetentna jazda na rondzie, jak wbijanie sie z predkoscia 300 kmph na rondo, choc fakt, mniej niebezpieczna. A wjechanie np. 70 kmph to "dajace sie przewidziec niebezpieczenstwo" i zgodnie z zasada "ograniczonego zaufania" powinienes to przewidziec. No, chyba ze jest tak ograniczona widocznosc jak wlasnie na Wyszynskiego. > Na odwyrtkę: kto jedzie szybciej niż dozwolno, ten > bardziej pokarany zostanie. A motór rozpieprzyć w drebiezgi to ile potrzeba > pędu? Przy przepisowych 50 kmph, to z przecietnego motocyklisty nie zostanie nawet watroba. To tak na pomyslunek tym, co mysla, ze jak juz jezdza przepisowo (wymuszajac pierwszenstwo, nie wlaczajac kierunkowskazow, ale 48 kmph) to im sie wydaje, ze sa bezpieczni. > I kółka urwać w samochodzie? Niektorzy urywaja przy 20 kmph. Jedna dobra dziura w drodze starczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vito14 Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 11:03 No tak, winne rondo, zawsze wszycy i wszystko winne tylko nie sprawca, jedyne co tak naprwdę tu zawiniło to mózg tego biednego ś.p. chłopaka, bo z premedytacją złamał przepisy, a co za tym idzie w zdecydowanej większości w wypadkach winą jest głupota ludzka, a bardzo rzadko wina mechaniczna. A jeżeli mówimy o jakiś ograniczeniach to może one powinny dotyczyć właśnie tych motorów i powinny mieć obligatoryjną blokadę mechaniczną w silnikach aby nie jeździły więcej niż 100km/godz., ciekawe co na to powiedzą panowie z motocyklowej grupy Extreme Squad. Polak to dziwne stworzenie, bo na wszystkim się zna i nie można z nim pogadać bo wszystko wie najlepiej, i tak w jednej osobie mamy lekarza, hydraulika, prawnika, murarza, elektryka, mechanika itd. itd. no i oczywiście kierowcę rajdowego, dla przecietnego kierowcy Kubica to zwykły podrostek, bo on to dopiero jest kierowcą i takiego Kubicę to by trzy razy "machnął", a ograniczenia prędkości są dla pana w kapleuszu jeżdżącym Tico a nie dla niego. Z innej beczki, tak sobie pomyślałem wymyślili "podatek Religi" czyli dopłaty do OC z których finansowane będą koszty leczenia ofiar wypadków, i tym sposobem wyszyscy solidarnie płacą za piratów drogowych, ostanio w wiadomościach podawali że policja nie daje sobie rady z mandatami za prędkość z fotoradarów bo jest ich za dużo!!! Policji na tym nie zalezy bo pieniadze z mandatów i tak idą do budżetu do Warszawki. I tu jest pomysł, gdyby 80% pieniędzy z mandatów za predkość szło na służbę zdrowia, a 20% np do kasy miasta. Wtedy by dopiero było bezpiecznie na drogach, bo w końcu wszystkim zalezało by na łapaniu piratów drogowych, bo teraz policjant z tego i tak nic nie ma tylko kwity musi wypisywać, poza tym policjantów jest za mało, i zreguły zamiast pilnować porządku na drodze obsługują efekty nieporządku czyli kolizje i wypadki drogowe. Miastu by zależało na tych 20% i wszędzie byśmy mieli w mieście funkcjonujące fotoradary a nie straszące puste skrzynki po fotoradarach, a koszty lecznia pokrywali by nie wszyscy solidarnie a tylko piraci którzy łamią przepisy. Uwierzcie, po roku drastycznie spadła by liczba wypadków w Polsce, bo dziś kierowcy czują się na drogach bezkarni, tak jak czuł się ten ś.p. chłopak na rondzie wyszyńskiego, tyle że on w końcu zapłacił karę, szkoda tylko że tą najwyższą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do vito 14 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 11:11 czlowieku , czytaj poprzednie posty... kto jest sprawca? kto komu wyjechal? jakie sa fakty? mozemy mowic o wspolwinie!!! chyba ze cos sie zmnienilo w przepisach i po uderzeniu kogos bede mowil ze on za szybko jechal... normalnie mistrzowski wywod...i te predkosci co ludzie podaja...dlaczego motocyklista widzial auto i hamowal, dlaczego mial czas na te czynnosc? czy kierowca auta patrzyl w zupelnie inna strone? bo on nie hamowal...szereg pytan ale czy beda na to odpowiedzi? czy wszystko sie ladnie zatuszuje piszac takie bzdury...fakty sie licza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vito14 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 11:21 fakty są takie, że jak by kierowca za równo motoru jak i tego samochodu jechali 50km/h tak jak to mówią przepisy o ruchu w mieście, to by do tego wypadku nie doszło i tyle, bo by zdążyli wychamować. Można przebudowywać i stosować najnowoczesniejsze rozwiązania, ale jak nie będzie oleju w głowie kierowcy to na nic się one zdadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 12:14 ale czlowieku vito czytam twoj post i mnie az dziwi bo jakos dziwne rzeczy piszesz... cyt."No tak, winne rondo, zawsze wszycy i wszystko winne tylko nie sprawca, jedyne co tak naprwdę tu zawiniło to mózg tego biednego ś.p. chłopaka," to wkoncu masz potwierdzone fakty bo teraz piszesz ze kierowca auta jechal szybko!! a z tego co wiem to on wolno jechal, i mogl spokojnie wcisnac pedal hamulca ale poprostu nie spojrzal w lewo, nawet jak usylszal pisk opon to nie zaragowal odpowiednio... z tego co sie orientuje to prawa fizyki dzialaja zawsze tak samo, przeszkoda, czas reakcji, dzialanie (wszystko dzieje sie w odp. czasie) i uderzenie..jest tu jakis olimpijczyk co z miara chodzi i mierzy swiatla niech mnie popawi jesli sie myle. do tego dochodza inne fakty jak konstrukcja ronda, szybkosc motocyklisty, spanie czy zamyslenie sie, czy tez moze rozmowa przez telefon? pana kierujacego autem,... jesli chodzi o przestrzegnie przepisow to niech kazdy anty i za i przeciw napisze szczerze czy jezdzi wszedzie jak przepisy mowia.(niech pierwszy rzuci kamien) bo ja jadac autem 50na godzine czesto tamuje ruch, w Warszawie czy Berlinie ruch w centrum to szok, autami jeden miedzy drugim, wyprzedzanie z prawej i lewej..czy wszyscy to wariaci? no i zaden kierowca nie jedzie 50...(mowie o 2 i 3 pasmowkach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuu Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:51 Ale dowaliłeś - nie wiem po jakich drogach w Berlinie jeździsz - ale ja mogę potwierdzić, że tam jeździ się właśnie 50 km/h. A rzadkością są właśnie ci to zapiep....ją!! Jestem w Berlinie co drugi dzień prawie. Ja w Berlinie jadą spokojnie bez nerwó bez problemów, że ktoś mnie będzie chciał zepchnąć. Nikt na mnie nie trąbi pomimo, że mam polska rejestrację. Tam pomijając wyjątki jest kultura. U nas na odwrót, pomijając wyjątki nie ma kultury jazdy. A gddy niemcy mają na dwupasmówce ograniczenie do 70 km/h to prawie wszyscy jadą taką prędkością!! Tylko u nas się każdy tłumaczy. A odnośnie tego kamienia - yeeeeb!! Zadowolony?? Nie łamię przepisów, mój ojciec był policjantem wystarczająco się nasłuchałem i naooglądałem zdjęć aby chcieć ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuu Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:55 Ba dodam jeszcze jedno - w niemczech dwupasmówka służy do jazdy po wszystkich pasach, u nas lewy pas służy do wyprzedzania. To błąd, gdy ktoś w niemczech jedzie po lewym pasie przepisową prędkością i inny chce go zmusic do zjechania mrugając czy trąbiać to może liczyć na wpier..l. Tylko u nas chojraki gadają "LEWY PAS DO WYPRZEDZANIA BO MAMY PRAWOSTRONNY RUCH" czkawką mi się takie teksty odbijają. Nawet policja się myli w tym przypadku. W niemczech tylko na auostradzie obowiązuje zasada jazdy prawym pasem a lewy do wyprzedzania a to dlatego, że tam nie ma ograniczeń niby jest te 130 km/h ale tam można gnać szybciej bo 130 km/h to nie obowiązek to zalecenie. Odpowiedz Link Zgłoś
vito14 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 13:21 W pełni się z Tobą zgadzam, też dużo jeżdżę po Niemczech i tam jest naprawdę kultura jazdy. Co dziwne jak często widzę samochody z polską rejestracją, które np. po Frankfurcie jeżdżą dosłownie co do 1 km/godz. zgodnie z przepisami i to objętnie czy prawym czy lewym pasem na dwupasmówce, nagle po przekroczeniu granicy w kierowcę wstępuje demon szybkości, a drogę szczególnie przed Ośnem Lub. traktuje jak niemiecką autostradę. Pytanie dlaczego polscy kierowcy w Niemczech przestrzegają przepisów i mają w miarę kulturę a w Polsce mają je w głębokim poważaniu, proste bo jak w Niemczech błyśnie lampka to z portfela może zniknąć kilka stówek i to euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuu Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:56 Dokładnie zwróciłeś właśnie uwagę na jeszcze jeden aspekt niemiecki. To prawda, gdy polacy są w niemczech poruszają się przepisowo, umieją jeździć na rondach, umieją sobie poradzić w ruchu o wielokrotnie więszykm natężeniu niż gorzowski, czy nawet warszawski. Więc pytanie retoryczne - dlaczego w Polsce nie umieją?? Odpowiedz Link Zgłoś
vito14 Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 14:15 Skoro mowa o zachowaniach naszych rodaków, w drodze do Polski niejdnokrotnie widziałem taką scenkę: jadący przedemną samochód na polskich rej. w Niemczech, przekraczamy polską granicę, wtedy otwiera się w tym samochodzie okno i śmieci lądują w przdrożnym rowie. Przykładów można by mnożyć... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 18:04 > To prawda, gdy polacy są w niemczech poruszają się przepisowo, umieją jeździć > na rondach, umieją sobie poradzić w ruchu o wielokrotnie więszykm natężeniu > gorzowski, czy nawet warszawski. Tu sa dwa aspekty: polskie buraki, ktorzy sie boja byc burakami (nie stac ich na to) za granica, o tym piszesz. Drugie - malomiasteczkowosc kierowcow. Wielu jest takich, co jezdza po Polsce czy Niemczech, generalnie jezdza duzo, takze poza miastem, wiec sie ucza kulturalnego zachowania, tego, ze mozna kogos puscic, ze mozna sie zachowywac na drodze. W Niemczech widzisz prawie tylko takich Polakow, ktorzy sa objezdzeni. Nawet jak ich kultury ie nauczyl instruktor (u mnie po prostu nie mial gdzie mniie nauczyc zjezdzania na szerokie pobocze, zeby komus bylo latwiej wyprzedzic), to na trasie od innych podpatrzy. Po miescie wielu jezdzi takich, co poza miasto prawie wogole nie wyjezdzaja (o ile wyjazd na Klodawke mozna nazwac wypadem za miasto ;), ze nie wspomne o takich, co tylko w niedziele wyprowadzaja samochod z garazu. Skad sie taki ma nauczyc kultury jazdy? Od gowniazerii, co samochodem jezdza na podryw do dyskoteki, ktorzy musza pokazac, kto jest panem jezdni? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 17:59 > Ba dodam jeszcze jedno - w niemczech dwupasmówka służy do jazdy po wszystkich > pasach, u nas lewy pas służy do wyprzedzania. W Polsce, lewy pas sluzy do jazdy, prawy do wyprzedzania i dla L-ek. Ilez to razy, na lewym pasie ktos sie wlecze 50 kmph. Niby jego prawo, ale nie gdy prawy jest pusty. W przepisach wyraznie pisze ze nalezy jechac prawym pasem, gdy jest to mozliwe. Dodam, ze jak obydwa pasy sa obciazone, to lewy sluzy wlasnie do jazdy. Jak jest pusto (czyli jak pisze powyzej) to do jazdy jest prawy a lewy do wyprzedzania, ZWLASZCZA na zachodzie. Tam sie zjezdza na prawy. > takie teksty odbijają. Nawet policja się myli w tym przypadku. W niemczech > tylko na auostradzie obowiązuje zasada jazdy prawym pasem a lewy do > wyprzedzania a to dlatego, że tam nie ma ograniczeń niby jest te 130 km/h ale > tam można gnać szybciej bo 130 km/h to nie obowiązek to zalecenie. No wlasnie, tam jak ktos jedzie 150 kmph, to zjezdza na prawy, bo nie wiadomo, czy ktos mu zaraz z tylu nie wyskoczy 250 kmph i czy zdazy wyhamowac. W koncu ma prawo. W Polsce, jedzie taki autostrada 110 kmph lewym pasem, bo nie wiadomo, czy zaraz nie bedzie musial ciezarowki wyprzedzac, wiec po co zjezdzac na prawy pas? (szczegol, ze na horyzoncie nie widac zadnego tira). I mozesz za takiego wjechac z przepisowym 130 kmph, mrugac swiatlami, trabic, jak nie wyprzedzisz z prawej (zgodnie z przepisami) to zanim jedziesz. W Niemczech ryzykowalbym mandat za wyprzedzanie z prawej - ale mam tez szanse na to, ze nie dostane mandatu. On ma pewnosc, ze dostanie mandat za to, ze mi nie dal go wyprzedzic. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 17:53 > mają na dwupasmówce ograniczenie do 70 km/h No wlasnie, w Berlinie maja ograniczenie do 70 na dwupasmowce. W Polsce do 50. Widzisz roznice? > prędkością!! Tylko u nas się każdy tłumaczy. Tym, ze na Kostrzynskiej sa przejscia, skrzyzowania, a mozna 70 na Slowianskiej, nie ma przejsc, skrzyzowan, a jest 50. Gdzie tu logika? > A odnośnie tego kamienia - yeeeeb!! Zadowolony?? Nie łamię przepisów, mój > ojciec był policjantem Podaj rejestracje, pojezdza za toba. Nie wierze, ze jestes swiety - cos sie znajdzie. Przypuszczam, ze wystarczy pierwsze rondo - bo jakbys jezdzil przepisowo, to by cie szybko rozbili. Kierunkowskazy, kierunkowskazy - tego nie da sie na rondzie wlaczac przepisowo. No i w Gorzowie policja ma wyjatkowo ciekawa (i niezgodna z przepisami!) interpretacje. Odpowiedz Link Zgłoś
vito14 do hmm 20.07.07, 14:04 Widzisz tak naprawdę ja nie osądzam kto był sprawcą wypadku, bo nie mam takiego prawa, natomiast jedno jest pewne nawet gdyby to kierowca samochodu zawinił, to jak by kierowca motoru jechał zgodnie z przepisami czyli 50km/h to by wyhamował i uniknął wypadku, więc to że nie wyhamował to nie jest wina ronda tylko złamania przez niego przepisów i w tym jest on bezspornie winny. Co do jazdy po Warszawie to się za bardzo z Tobą nie zgadzam, gdyż tam korki uniemożliwają szybką jazdę, a co do Berlina to Gośc UUU odpisał Ci jak się tam jeździ pod czym i ja rownież się podpisuje. Co do szybkiej jazdy też jestem jej zwolennikiem, ale na niemieckiej autostradzie, przejeżdżając przez gorzowskie ronda nie odważył bym się przejeżdżać je z prędkością uniemożliwiającą wyhamowanie bo wiem że tam przejezdni i tzw. "niedzielni" kierowcy gubią się i łatwo o wypadek. Co do przeróbki ronda to takie typowe dla Polski, brak prewencji tylko walka ze skutkami czyli nie walczy sie z przyczną (brak poszanowania prawa i brak kultury na drodze) tylko ze skutkami czyli na siłe wyhamowywanie pędzących piratów drogowych przez przeszkody na drodze . Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: do hmm 20.07.07, 18:13 > jak by kierowca motoru jechał zgodnie z przepisami czyli 50km/h to by Jakby rondo bylo porzadne, to motocyklista jechalby 40, a nie 50 kmph. > i uniknął wypadku > Co do jazdy po Warszawie to się za bardzo z Tobą nie zgadzam, gdyż tam korki > uniemożliwają szybką jazdę, a co do Berlina to Gośc UUU odpisał Ci jak się Wiesz, jak chodzilem na prawko, mialem problemy z wlaczaniem 5-tki. Po miesiacu zmuszony bylem pojechac do Waw-ki, mialem jezdzic przepisowo, grzecznie, ladnie. Gdzie bym pomyslal, ze to wlasnie w miescie, a nie w terenie niezabudowanym nabiore wprawy we wrzucaniu tego biegu? Ale na Wislostradzie czesto ciezko jechac wolniej, zwlaszcza, jak sie potem chce zjechac w lewo, to nawet jadac 50 kmph prawym pasem musisz dodac gazu i powoli wbijac sie na coraz to bardziej lewe pasy. > Co do szybkiej jazdy też jestem jej zwolennikiem, ale na niemieckiej > autostradzie, przejeżdżając przez gorzowskie ronda nie odważył bym się > przejeżdżać je z prędkością uniemożliwiającą wyhamowanie bo wiem że tam > przejezdni i tzw. "niedzielni" kierowcy gubią się i łatwo o wypadek. Niektorzy twierdza, ze poza miastem 91 przy dobrej widocznosci kmph to zawrotna predkosc (ale 89 gdy wycieraczki na max obrotach nie wyrabiaja, to predkosc bezpieczna), niektorzy, ze przy 110 da sie wyhamowac na suchej drodze, ale jak juz ostro pada, to wola nie jechac wiecej niz 50 kmph. Ktorzy sa bezpieczniejsi? Czy moze najbezpieczniejsi sa kierowcy, ktorzy owszzem, wleka sie na terenie niezabudowanym 70 kmph, ale wjezdzajac do miasta nie zmieniaja predkosci? > Co do przeróbki ronda to takie typowe dla Polski, brak prewencji tylko walka > skutkami czyli nie walczy sie z przyczną (brak poszanowania prawa i brak > kultury na drodze) tylko ze skutkami czyli na siłe wyhamowywanie pędzących > piratów drogowych przez przeszkody na drodze . Na Zachodzie robi sie to samo. Ronda okragle (btw, odwiecznym problemem matematycznym jest kwadratura kola, gorzowski inzynier powinien dostac Nobla w tej dziedzinie ;), czeste radary - to wlasnie wymuszanie wyhamowania. To takze prewencja.Bo lepiej wymusic, zeby ktos wyhamowal, niz mowic, ze to jego wina, ze zginal. I co to pomoze rodzinie, gdy ktos wyleci z ronda 110 kmph (zwlaszcza samochodem) i uderzy w grupke dzieci na pasach? Pojdziesz i powiesz matce, ze nie nalezalo zaprojektowac ronda tak, zeby gosciu wbil sie w centralna wysepke a nie w dzieci? Powiesz jej, ze jakby kierowca jechal przepisowo, to do wypadku by nie doszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
vito14 do zetkaf 20.07.07, 21:43 Widzisz problem polega na tym, że co z tego, że zrobi się "bezpieczne" rondo, skoro nie raz widziałem jak gościu na motorze wyjeżdżał z takiego "bezpiecznego" ronda na jednym kole, w dodatku bezkarnie bo kto go złapie i ukara, a gęsto poustawiane radary, które nie wiadomo gdzie stoją (tak jak w Niemczech) mogą zdziałać cuda, mogę się załozyć że dzisiejszego piatkowego wieczoru jest na mieście pełno pakerków na motorach i w samochodach jeżdżących po mieście jak wariaci aby zaszpanować przed panienkami, i jestem pewien że żaden z nich nie zostanie dzisiejszego wieczoru ukarany mandatem za piracką jazdę. Gdyby mieli świadomość że w każdej chwili i wszędzie mogą być nagrani czy sfotografowani a każde zdjęcie to parę stówek mniej w portfelu, to uwież o wiele bepieczniej by było na wszystkich drogach, a nie tylko na małym wycinku drogi jakim jest "bezpieczne" rondo. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: do zetkaf 20.07.07, 22:07 > Widzisz problem polega na tym, że co z tego, że zrobi się "bezpieczne" rondo, > skoro nie raz widziałem jak gościu na motorze wyjeżdżał z > takiego "bezpiecznego" ronda na jednym kole, Zobaczymy, czy tak latwo wyjedzie na jednym kole, jak rownoczesnie bedzie mial ladny luczek na wyjezdzie, a nie na wprost? A nawet jesli, na prostej niech sobie pedzi, tam juz bezpieczniej, nikt mu nie wypadnie znikad, a wszystko wczesniej widac. > złapie i ukara, a gęsto poustawiane radary, które nie wiadomo gdzie stoją (tak > jak w Niemczech) mogą zdziałać cuda, mogę się załozyć że dzisiejszego > piatkowego wieczoru jest na mieście pełno pakerków na motorach i w > jeżdżących po mieście jak wariaci aby zaszpanować przed panienkami, No,po wielu bojach niektorzy potrafia powiedziec: debile na motorach i w samochodach, a nie tylko debile na motorach. A na szpan sie jezdzi powolutku, zeby laska zdazyla wypatrzyc rolexa (podrabianego), trzy paski, itp. ;) > piracką jazdę. Gdyby mieli świadomość że w każdej chwili i wszędzie mogą być > nagrani czy sfotografowani a każde zdjęcie to parę stówek mniej w portfelu, > uwież o wiele bepieczniej by było na wszystkich drogach, a nie tylko na małym > wycinku drogi jakim jest "bezpieczne" rondo. To sie nazywa kaizen - lepiej malym kroczkami do przodu, niz czekac na doskonala rewolucje. Bo koniec koncow, przemiany zachodza szybciej. Juz zaczal jezdzic jakis tajniacki samochod po Gorzowie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vito14 do zetkaf 20.07.07, 21:46 Co do Wa-wy to chyba dawno robiłeś te prawo jazdy, ja w zwszłym tygodniu aby przechać wisłostradą potrzebowałem 50 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: do zetkaf 20.07.07, 22:04 Widzisz, ja to mialem tak dobrze, ze zawsze jechalem w przeciwnym kierunku niz wszyscy ;) Ale oczywiscie swoim pasem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 17:49 > fakty są takie, że jak by rondo mialo jakis rozsadny luk, to ani kierowca, ani motocyklista nawet nie probowali by wjezdzac na to rondo 50 kmph. Fakty sa tez takie, ze jakby nie bylo wysepki na srodku, obydwoje zauwazyliby sie znacznie wczesniej... Fakty sa takie, ze motocykl zaczal hamowac, a samochod nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 20.07.07, 17:47 > mówimy o jakiś ograniczeniach to może one powinny dotyczyć właśnie tych > motorów > i powinny mieć obligatoryjną blokadę mechaniczną w silnikach aby nie jeździły > więcej niż 100km/godz., Pierw by trzeba bylo zmienic przepisy - na autostradzie tez jezdza motory, a tam mozna jechac 130 kmph. Rozsadne by bylo wprowadzenie WE WSZYSTKICH POJAZDACH ograniczenia na poziomie 150 kmph (pewna rezerwa predkosci musi byc, na wypadek gdy zle ocenimy odleglosc w momencie wyprzedzania, choc z drugiej strony na autostradzie nikt nie jedzie z naprzeciwka ;) . Pierwsza zla wypowiedz o motocyklistach ktora musze poprzec - ale nie pomijamy samochodow. Oczyscie ograniczenia w postaci slabego silnika powinno wystarczyc, bo nie wyobrazam sobie, zeby kierowca malucha dostal mandat za "niemanie" ograniczenia predkosci - to bylby rekord posmiewiska z mandatow ;) Ale pozostaje przy swoim, ze rondo tez powinno miec wbudowane "ograniczenie" - jakos nikt nie kwestionuje zasadnosci "lezacych" policjantow, a kwestionuja zasadnosc poprawy ronda. Czyzby nie widzieli, o co w rondzie chodzi? > podawali że policja nie daje sobie rady z mandatami za prędkość z fotoradarów > bo jest ich za dużo!!! Policji na tym nie zalezy bo pieniadze z mandatów i tak > idą do budżetu do Warszawki. I tu jest pomysł, gdyby 80% pieniędzy z mandatów > za predkość szło na służbę zdrowia, a 20% np do kasy miasta. Nooo, wlasnie, popieram, takie same mialem skojarzenia, jak tylko napisales, ze nie wyrabiaja sie z mandatami. Zwlaszcza, ze wystawianie tych mandatow i ich egzekwowanie to wrecz praca nie policyjna, ale urzednicza, wiec nie ma specjalnych wymagan (takze placowych) co do ludzi, ktorzy mogliby to robic. > było bezpiecznie na drogach, bo w końcu wszystkim zalezało by na łapaniu > piratów drogowych, bo teraz policjant z tego i tak nic nie ma tylko kwity > wypisywać, poza tym policjantów jest za mało, i zreguły zamiast pilnować > porządku na drodze obsługują efekty nieporządku czyli kolizje i wypadki > drogowe. Nowoczesne myslenie to prewencja, a nie naprawa psucia sie. Niestety, w Polsce malo popularna filozofia. Btw, i tak wracamy do rozwiazan systemowych, ktore zmniejszaja glupote ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jfk Rondo NIE JEST winne!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:01 Winni są kierowcy. Przebudowa niczego nie zmieni. Zbierajmy podpisy pod petycją "włącz myślenie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 16:53 Trochę wyobrażni też potrzeba przy projektowaniu rond. To nie pierwsze rondo spartaczone w gorzowie.To samo sie tyczy ronda przy kasprzaka.Tam to aż strach wjeżdżać od strony koniawskiej w kierunku działek bo samochody jadące od centrum nawet nie wiedzą że wjeżdżaja na rondo. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Co pomoze przebudowa??? 20.07.07, 18:23 WYHAMUJE PREDKOSC!!! Ech, pamietam dyskusje na forum, ze ronda skopane, ze nie maja podstawowej funkcji ronda - wyhamowania predkosci. Co by pomoglo porzadne zaprojektowanie ronda? Ze NIKT nie jechalby 150 kmph. Ze kazdy, wjezdzajac na rondo, wiedzial, ze wjezdza na rondo, ze musi wykonac dwa skrety kierownica, ze jak nie wyhamuje, to go wyrzuci. Nawet jak nikogo nie bedzie. Po prostu sie rozbije i tyle. Jak ronda sa na wprost, to po nocy niejeden kierowca (takze samochodu) zaklada ze i tak nie ma ruchu, wiec nie ma zagrozenia. Calkiem prawdziwe zalozenie - ale jak widac, nie zawsze. Powiedzcie mi, ile jest rond w Gorzowie? Ile samochodow? Ile motocyklistow? Porownajcie dane chocby ze Szczecina - tu juz nawet dane bewzgledne beda na korzysc Szczecina, ze nie wezme pod uwage pod uwage ilosci na jednego mieszkanca, samochod, motocykl. Czemu w Szczecinie nikt nie wpada w rondo 150 kmph, a w Gorzowie co trzeci kierowca? Czy w Szczecinie sa lepsi kierowcy? Czy na pewno? A moze wlasnie ronda sa lepsze? Czyzby? Czyzby wiec porzadne ronda mialy wplyw na bezpieczenstwo ruchu drogowego? Czy inne srodki techniczne, jak "lezacy policjant" nie zwieksza bezpieczenstwa? Czy naprawde nie warto z gory projektowac bezpieczenie? Czy lepiej zwalac potem wine na kierowcow, faktycznie lamiacych prawo? Wolalbym powiedziec rodzicom Rafala, ze dzieki porzadnej konstrukcji ronda przyjechal do domu 5 minut pozniej. Ze dzieki porzadnej konstrukcji - DOJECHAL. Powiedz jego rodzicom, ze jakby rondo bylo porzadne, to by dojechal do domu, ale to tylko i wylacznie jego wina, bo to on jechal za szybko, rondo ktore pozwalalo mu technicznie na taka jazde nie ma ZADNEGO wplywu. Tak, wole zeby uniemozliwiac kierowcom lamanie przepisow, niz liczyc na to, ze wszyscy beda grzeczni i potulni. Bo jesli bedzie sie dawalo - to zawsze znajdzie sie jakis morderca. Jesli sie nie da - to nikt nie bedzie probowal. Wioska pod Szczecinem, dwa dobre zakrety z ktorych wyrzuca odpowiednio przy 60 i 40 kmph, i nikt nie jezdzi nieprzepisowo po wiosce. Jedna taka wioska, w pozostalych nie ma takich zakretow, i wszyscy pedza nieprzepisowo. Juz widzisz, jak duzy wplyw na bezpieczenstwo ma projekt? Czy wmowisz mi, ze tylko przez ta jedna wioske jezdza lepsi kierowcy , a przez pozostale juz jezdza inni kierowcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 22:29 To nie rondo wymaga pilnej przebudowy, pilniejsza jest zmiana miejskiego inżyniera ruchu. Ten facet przez swoją niekompetencję ma krew na rękach. Wszystkie nowe inwestycje drogowe wymagają przebudowy, montowania sygnalizacji, malowania oznakowań poziomych. Przypomnijcie mi proszę choć jedno skrzyżowanie, które nie wymagało poprawek. Popatrzcie co się dzieje na rondzie k. parku Kopernika, znów brak strzałek na jezdniach, znowu kierowcy z prawego pasa jadą w lewo, ja próbowałem początkowo normalnie, ale już się boję i tak nie robię. Na rondzie Santockim facet wyłączył sygnalizację bo jest duży ruch - to kretyn, dla którego nasze bezpieczeństwo nic nie znaczy, przedtem obsypał inwektywami gorzowskich kierowców, że rondo jest ok tylko my nie potrafimy jeździć. Przyjechali do Gorzowa fachowcy na kongres drogownictwa i orzekli, że jeszcze czegoś tak dziwnego jak rondo Santockie nie widzieli. W międzyczasie z funkcji zwolniono policjanta, który domagał się budowy świateł w tym miejscu. To jest gość, który nie potrafił tak samo zorganizować ruchu na 2 choćby skrzyżowaniach, choć zasady powinny być identyczne na wszystkich. Mogę o jego porażkach pisać do rana, ale wszyscy znacie to na codzień. Proponuję opublikować petycję o jego odwołanie, a nowy wykształcony fachowiec naprawi nam bardzo szybko te wszystkie skrzyżowania (często wystarczy kubeł z farbą i znaki drogowe). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRAWDA Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 21.07.07, 10:56 swieta prawda.siedzi gosc na stolku kase bierze, i ma wszystko w dupie. Pomysl bardzo dobry z jego zwolneniem, bo z tego co czytam to za dlugo piastuje swoj urzad...a czasy sie zmienily...dajcie szanse mlodym inzyniera,po co barana trzymac tyle na stanowisku ktorym nie potrafi zarzadzac-bo jak inaczej nazwac takiego czlowieka. Te rondo przy kopernika, wlasnie jak tam sie poruszac? bo zgodnie z zasada ruchy skrecajac w lewo mam sie trzymac lewego pasa, ale jak to robie to mam pozniej problem ze zjechaniem...moze mi to ktos wytlumaczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 21.07.07, 11:25 Na takie pytanie opowiedzał na łamach GW już raz jego kolega naczelnik czy tam inżynier ze skwierzyny, chodziło o to nowe małe rondo w skwierzynie, jak nie możesz z niego z jechać, to musisz okrążać je tyle razy, aż będziesz mógł. Czyli przenosząc tę zasadę na rondo przy parku kopernika, musisz je okrążać tak długo, aż będziesz mógł wykonać nanewr zmiany pasa na rondzie i wtedy sobie z niego zjedziesz. Moja rada: najlepiej zamknąć oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 21.07.07, 11:13 Otóż to, inżynier ruchu jeśli miałby jakieś kompetencje, to pewnie potrafiłby obronić swoje argumenty co do rond gorzowskich, ale on potrafi tylko się pienić. To znak, że się na niczym nie zna. Jestem generalnie przeciwnikiem rond gorzowskich, również tego w sumie jedynego poprawnego ronda przy parku Kopernika. Jedzie się po nim w miarę dobrze, ale zobaczcie jaki ogromny teren jest zabrany pod to rondo! Miasta z takimi rondami wyglądają trochę smutnie, takie pustynie, przykład Bydgoszcz. Nie rozumiem co przemawia przeciwko tradycyjnym skrzyżowaniom z dobrą sygnalizacją świetlną, dobre przykłady to zmodernizowane skrzyżowania świetlne na Roosvelta. Zajmują w miarę mało miejsca, są przejrzyste, no i kierowcy mają wyrażny sygnał, albo czerwone, albo zielone. Argument "zedkaf", że skrzyżowania to "przeżytek" nie przemawia do mnie. Co konkretnie? W jaki sposób rozpraszają cię krzyże i znicze? I jeszcze zagrażają ruchowi drogowemu? Jak? Nie rozumiem. Zrozumiałbym, że rozpraszają cię bilboardy a zwłaszcza z reklamą bielizny marki Tryumpf... Ktoś tu pisał o Berlinie. W Berlinie większość skrzyżowań to "światła". Jadąc z Gorzowa wjeżdżacie na Frankfurter Alle, chyba z 7 km świateł, jak jedziecie z przepisową i zalecaną przez sygnalizację świetlną prędkością to łapiecie się na zieloną falę i jest to najlepsze rozwiłzanie na świecie! Jedyne mega-rondo z czasów jeszcze stalinowskich to rondo przed samym Alexanderplatz. Chory kontrastujący przykład to obwodnica Witnicy, ładnie by się po niej i płynnie jechało, ale niestety co chwilę musicie manewrować po mini- rondach aż ręce bolą od kręcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 21.07.07, 11:37 Ale najgorzej na rondach mają PIESI! Inżynier ruchu powinien za karę cały dzień chodzić pieszo po przejściach na rondach! Zmorą dla pieszych są pojazdy wyleżdżające zza ronda. Jeśli pieszy to osoba starsza lub kobieta z dziećmi i wchodzi na przejście przy wolnym rondzie, a zza ronda nagle nadjedzie samochód zza ronda, to z reguły nie jest on skłonny zatrzymać się przed przejściem. Na kierowcę działa "presja ronda", tak bym ten syndrom nazwał, bo musi się zatrzymać przed przejściem sam będąc jeszcze w sumie na skrzyżowaniu rondem zwanym i boi się że inny pojazd go "popchnie". Dlatego kierowcy zjeżdżający z ronda nagminnie wymuszają pierwszeństwo na pieszych. Cholera mnie bierze, jak widzę te sceny na rondzie castoramskim! Sam jak mam przejść to też mnie szlag trafia. Tam nigdy nie przejdziesz bez "nerwu". Skoro na rondach trzeba zatrudniać panie, które przeprowadzają dzieci do szkoły....to po cholere te ronda? Na światłach pań przeprowadzających dzieci jakoś nie widziałem. A i o groznych wypadkach też nie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 21.07.07, 12:37 > zatrzymać przed przejściem sam będąc jeszcze w sumie na skrzyżowaniu rondem > zwanym i boi się że inny pojazd go "popchnie". Paranoje masz? Czy ci kierowcy? Ze niby co, jak na drodze wyhamujesz, zatrzymasz sie przed przejsciem, to nikt ci w d... nie wjedzie, ale jak zjezdzasz z ronda, to kazdy probuje rozbic ci bagaznik? Jesli faktycznie ktos tak jezdzi, to czekam, mam stare autko, odszkodowanie sie przyda bo i tak ma byc niedlugo zlomowane ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Definicja ronda - Gorzow nie ma ROND!! 21.07.07, 12:53 Za wikipedia (pl.wikipedia.org/wiki/Rondo): Zwykle stosowane jako obiekt inżynierii ruchu drogowego, gdzie promieniście dochodzące drogi zakończone są skrzyżowaniami z okalającą wyspę ronda drogą jednokierunkową, umożliwiającą jazdę okólną. W miejscach takich często stosowana jest reguła ruchu okrężnego. Ronda o właściwie skanalizowanym ruchu drogowym są skutecznym sposobem na rozładowanie zatorów drogowych. Jednocześnie swoją konstrukcją ograniczają prędkość jazdy oraz zapewniają kierującym lepszą widoczność innych uczestników ruchu (w ruchu prawostronnym - pojazdów nadjeżdżających zawsze z lewej strony), dzięki czemu wydatnie podnoszą poziom bezpieczeństwa. W Polsce spotyka się ronda wybudowane niezgodnie ze sztuką organizacji ruchu drogowego, a przez to niespełniające tych podstawowych zadań. Czasem mianem ronda określa się błędnie węzły drogowe (np. Mikołowska na A4 zwany potocznie Rondem Mikołowskim). W Krakowie niepoprawnie rondami nazywa się skrzyżowania z wyspą centralną (np. Rondo Grunwaldzkie, Rondo Matecznego). Poprawne natomiast jest nazywanie rondem skrzyżowań spełniających zasadnicze kryteria tego typu budowli, ale na których występuje inna, niż okrężna organizacja ruchu drogowego. Btw, ciekawostka dla nieuwaznych: Na większości skrzyżowań o ruchu okrężnym w Polsce obowiązuje zasada, że wjeżdźający na rondo ustępuje pierwszeństwa pojazdom na nim się poruszającym (pierwszeństwo dla poruszających się dookoła wysepki). Jednym z niewielu rond w Polsce, gdzie obowiązuje reguła prawej strony (rondo klasyczne), jest Rondo Mickiewicza w Częstochowie. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 21.07.07, 20:46 NORMALNIE, jak kierowca zabije czlowieka, to jest to traktowane jako "nieumyslne odebranie zycia lub zdrowia" i podlega nizszej karze (chocby z tego powodu Otylia nadal jest olimpijka, a nie wiezniarka). Ale przy takim argumencie, to sedzia powinien ewidentnie wladowac wiezienie za "UMYSLNE odebranie zycia lub zdrowa", bo co innego nie przewidziec zagrozenia, za pozno zauwazyc przechodnia, itp. a co innego swiadomie nie zahamowac i zabic czlowieka tylko po to, zeby nie musiec (na dodatek na czyjs koszt) malowac bagaznika. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 21.07.07, 12:33 > Otóż to, inżynier ruchu jeśli miałby jakieś kompetencje, to pewnie potrafiłby > obronić swoje argumenty co do rond gorzowskich Potrafilby tez wytlumaczyc sygnalizacje swietlne sprzeczne z przepisami KRD? Oj, chyba nie bardzo... > jest zabrany pod to rondo! Miasta z takimi rondami wyglądają trochę smutnie, > takie pustynie, przykład Bydgoszcz. Brak pomyslu? A co powiesz o Szczecinie? Plac Grunwaldzki, czy na ul. Niepodleglosci? > Nie rozumiem co przemawia przeciwko tradycyjnym skrzyżowaniom z dobrą > sygnalizacją świetlną, mniejsza plynnosc ruchu? To, ze jak sie z daleka widzi zielone, to szalency wpadaja na skrzyzowanie z predkoscia 200 kmph? Dobre rondo temu zapobiega. MUSISZ wyhamowac, wiec mniej wypadkow. > na Roosvelta. Zajmują w miarę mało miejsca, są przejrzyste, no i kierowcy > mają wyrażny sygnał, albo czerwone, albo zielone. Na rondzie tez mozna zrobic sygnalizacje swietlna (vide rondo Santockie chociazby). Btw na rondzie tez maja wyrazny znak: jak jest znak "ustap pierwszenstwa" to USTAP PIERWSZENSTWA. Czy to takie trudne zrozumiec? > Argument "zedkaf", Gratuluje, widze, ze twoj maly rozumek jest za maly nawet na to, zeby 6 literek powtorzyc. A wymagaja od ciebie zrozumienia znaku "ustap pierwszenstwa"... > konkretnie? W jaki sposób rozpraszają cię krzyże i znicze? CZYTAJ, bo widze, ze masz z tym problemy. Po pierwsze, pisalem, ze krzyze sa mniej skuteczne, m.in. dlatego, ze sa malo widoczne. Jesli chodzi o znicze - raz mialem nie mila sytuacje. Bardzo gesta mgla, ograniczona widocznosc, pasow prawie wogole nie widac, slupkow granicznych nie ma. No i nagle widze troche z przodu, mocno z prawej czerwony punkt. A wiesz co oznacza czerwony na drodze? Czyzby prawa krawedz jezdni? No i juz bym dorownal do tego znaku, na szczescie chwile pozniej dalo sie zobaczyc wysepke na srodku drogi, wiec jednak sie okazalo, ze dobrze jade. Jesli ci zabraknie malego rozumku, to ci podpowiem, czym byl czerwony punkt: ZNICZEM. Przez znicz sam o malo nie wpadlem do rowu, byc moze bym sie zabil - a mialo byc zeby mniej wypadkow niby bylo? Nie mam nic przeciwko ideii zniczy jako takich, jestem natomiast przeciw umieszczaniu jakichkolwiek zrodel swiatla okreslonych kolorow przy drogach bez zgody Dyrekcji Drog. Chyba tylko niebieskie sa 100% bezpieczne, nad zoltymi i zielonymi bym sie zastanowil. > ruchowi drogowemu? Jak? Nie rozumiem. Zrozumiałbym, że rozpraszają cię > bilboardy a zwłaszcza z reklamą bielizny marki Tryumpf... Jakos sobie z tym radze. > Ktoś tu pisał o Berlinie. W Berlinie większość skrzyżowań to "światła". Jadąc > Gorzowa wjeżdżacie na Frankfurter Alle, chyba z 7 km świateł, A to nowy uklad miasta, czy jakis stary? Ronda sa na swiecie modne nie duzo dluzej niz w Gorzowie. Jesli juz mowisz o przykladzie stolic europejskich, pojedz do Paryza. Ronda. Za daleko? To do Szczecina, to ta sama szkola budowania miast. Pareset lat temu zbudowane drogi i nadal nie ma korkow. Jest lepszy przejazd, niz w centrum Gorzowa, mimo, iz tutaj uklad architektoniczny centrum ma paredziesiat lat. > przepisową i zalecaną przez sygnalizację świetlną prędkością to łapiecie się > na zieloną falę i jest to najlepsze rozwiłzanie na świecie! To polecam Wojska Polskiego w Szczecinie. Totalna wtopa - ciagle sie rozregulowuje, i trzeba regulowac. I obawiam sie, ze w Polsce tak konczy wiekszosc "zielonych fal". Btw sa okresy, kiedy jest czerwona fala, wiec trzeba gnac 80 kmph zeby zdazyc na zielone. > Chory kontrastujący przykład to obwodnica Witnicy, ładnie by się po niej i > płynnie jechało, ale niestety co chwilę musicie manewrować po mini- rondach > ręce bolą od kręcenia. Wlasnie o to chodzilo, zebys nie pedzil, a wyhamowal. W Szczecinie przed wjazdem na jedno z osiedli jest rondo - tylko nie ma zadnej krzyzujacej sie drogi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.centertel.pl 21.07.07, 15:53 Zetkaf, no jak napiszę Zedkaf, to w wymowie i tak nie ma żadnej różnicy. Chciałbym się odciąć za rzekomy mój "mały rozumek". Trudno mi z tym twoim stwierdzeniem dyskutować merytorycznie to zrobię tak: Zrozumiałbym, że rozpraszają cię > > bilboardy a zwłaszcza z reklamą bielizny marki Tryumpf... > Jakos sobie z tym radze. ZETKAF to pisz od razu, że jesteś z bandy Twinki-Winki i reagujesz na bilbaordy z np.: Donaldem Tuskiem. Wszystkich użytkowników forum przepraszam jednocześnie za to, że na chwilę zszedłem na poziom Zetkaf. I jeszcze: nie pisałem, że do rond należy dołożyć sygnalizację świetlną, to jak zakładanie na świnię siodła. Ale np. progi zwalniające przed rondem to tak, też widziałem takie właśnie w Paryżu, o którym wspominałeś i wogóle we Francji często tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 21.07.07, 20:28 > Zetkaf, no jak napiszę Zedkaf, to w wymowie i tak nie ma żadnej różnicy. ??? Czyzbys az tak niewyraznie mowil, czy tak kiepsko slyszal? Miedzy "d" i "t" jest wyrazna roznica w wymowie, zreszta ciezko by bylo wymowic twarde D tuz przed miekkim k. > ZETKAF to pisz od razu, że jesteś z bandy Twinki-Winki i reagujesz na > bilbaordy z np.: Donaldem Tuskiem. No widzisz, i sam pokazujesz, ze masz maly rozumek. Tok rozumowania rownie prosty, jak moher z moherowa opaska tamujaca krew zalozona na glowe. Ja po prostu radze sobie ze swoim pozadaniem, i potrafie sie skupic na jezdzie mimo takich billboardow, co nie znaczy, ze nie interesuje sie kobietami. Niektorym to ciezko zrozumiec, podobnie jak zasade "ustap pierwszenstwa" przed rondem. > I jeszcze: nie pisałem, że do rond należy dołożyć sygnalizację świetlną, to > jak zakładanie na świnię siodła. A czy ja cos sugeruje, ze ty cos takiego proponowales? Ja tylko rzucilem kontrargument na to, ze sygnalizacja daje jasna sytuacje, jechac, czy nie. Kontrargumentem jest to, ze na rondzie tez moze byc sygnalizacja swietlna. To calkiem czeste rozwiazanie. Niekoniecznie musi ono byc powodem korkow jak to wyszlo na rondzie Santockim. Ze niby po co? Zeby kolem zastapic skomplikowana gwiazde skrzyzowania i umozliwic wjazd z kazdej strony. Jakos nie uwazam za rozsadne zrobienie prostego skrzyzowania przy np. odnogach krzyzujacych sie i wiecej, ciezko by bylo wtedy zjechac w pierwsza w prawo. Wted rondo ma na celu umozliwienie wykonania manewru, a nie uplynnienie ruchu, wiec swiatla nijak sie maja do glownego celu takiego ronda. > Ale np. progi zwalniające przed rondem to tak, też > widziałem takie właśnie w Paryżu, o którym wspominałeś i wogóle we Francji > często tak jest. No, nigdzie czegos takiego nie widzialem, to akurat byla moja niezalezna inwencja, ale jak widac, calkiem dobra, skoro niektorzy to stosuja. Choc osobiscie uwazam, ze odpowiedni promien skretu na wjezdzie taka sprawe rozwiazuje lepiej - nie wykruszy sie jak progi, nie niszczy resorow, itp. (nawet jadac przepisowo, nastepuje podskok samochodu - czyli jakies tam minimalne zuzycie resoru, razy 5 rond dla osoby dojezdzajacej zza Warty do Strefy Ekonomicznej, razy codzienny dojazd do pracy... a na dodatek, niech ci akurat dziecko wyskoczy tuz pod kola, jak cie wybija z progu, pare centymetrow dluzsza droga hamowania, pare kmph wiecej w momencie uderzenia). Ale jak juz sie podrobki rond zrobilo, to mozna w miare prosto poprawic sytuacje progami, choc nic nie zastapi pomyslunku na etapie projektowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 14:41 observer napisał(a): >również tego w sumie jedynego poprawnego ronda przy parku Kopernika A ja uważam, że ono też jest skopane. Jest od cholery miejsca (średnica ronda to aż 80 m), wiadomo było, że największy ruch i tak będzie szedł z Górczyna w Odrodzenia. Nie było najmniejszego problemu zrobić wydzielony (i bezkolizyjny!!!) pas do zjazdu z Piłsudskiego w Odrodzenia, dzięki któremu ruch przebiegałby płynnie, tak jak jest z wjazdem od strony centrum z Wyszyńskiego w Odrodzenia, czy z Odrodzenia w prawo w Wyszyńskiego. Ale to rondo, zostało zaprojektowane i zatwierdzone przez ludzi bez wyobraźni (również komunikacyjnej). Na Piłsudskiego będzie stać przed rondem coraz więcej samochodów, będzie więcej nerwów i na pewno będą wypadki. Zobaczycie. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 21.07.07, 14:51 I wlasnie bardzo dobrze, ze dziwadla nie zrobili, zadnych rond z objazdem. Bo potem jest pas zjazdowy, i ci, co nie postali dzieki objazdowi, beda na sile sie wbijac pod kola innym. Juz ten motyw cwiczylem, malo bezpieczne rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Rondo Odrodzenia do pilnej przebudowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 20:02 >I wlasnie bardzo dobrze, ze dziwadla nie zrobili, zadnych rond z objazdem. Bo >potem jest pas zjazdowy, i ci, co nie postali dzieki objazdowi, beda na sile >sie wbijac pod kola innym. Juz ten motyw cwiczylem, malo bezpieczne >rozwiazanie. A ja ćwiczę temat codziennie i przez brak takiego rozwiązania tworzą się ogromne korki na Piłsudkiego. Na prawym pasie stają ci co chcą skręcić w prawo, ale także ci, którzy jadą dalej Piłsudskiego. A osobny zjazd masz także z Piłsudskiego w Górczyńską w kierunku Panoramy. Jest zachowanna płynność ruchu i przy wjeździe ze skrajnego pasa na środkowy nie ma żadnych problemów. Podobnie, gdy wjeżdżam z Wyszyńskiego w Odrodzenia to skrajny pas pozwala mi się rozpędzić, żeby wjechać na sąsiedni bez wymuszania pierwszeństwa. W obydwu przypadkach rondo jest bezpiecznie ominięte z korzyścią dla przepustowości i bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Niech sie wytluka wszyscy IDIOCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 16:39 Jak nie potrafia korzystac z jezdni, nie chca przestrzegac przepisow kodeksu drogowego, niech ich wszystkich szlag trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Niech sie wytluka wszyscy IDIOCI 22.07.07, 21:06 Z inzynierem miejskim wlacznie ;) Ale, tak przy okazji, nie uwazasz, ze dobrze by bylo, jakby jakos technicznie zabezpieczyli tych normalnych od idiotow? Zeby taki samobojca mogl sie bez problemu rozbic na drzewie, ale zeby mu np. bylo ciezko wbic sie z rozpedu w jakies normalne auto? Odpowiednia konstrukcja ronda i masz szanse przezyc spotkanie z idiota (czyt. w Gorzowie nie masz szans). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Rąda a nie ronda IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.07.07, 13:51 Wy tu gadu -gadu A my przecież w Gorzowie mamy RĄDA a nie RONDA i dlatego mamy problemy z ich przejechaniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.07, 23:37 "Nie obwiniam chłopaka, który życiem zapłacił za być może swoją i czyjąś nieuwagę, ale obwiniam, i to bardzo, tego, kto zaprojektował te nasze nieszczęsne ronda, tak aby można było przez nie bez wysiłku przejechać powyżej 100 km/godz. - dodaje "fg143". Ten cytat mnie przeraża. Ja co dzień jeżdżę przez to rondo i uważam je za jedno z najbezpieczniejszych i najspokojniejszych. Nie mam potrzeby przejeżdżać przez nie z prędkością 100 km/h i jak widzę każdego dnia mało kto taką potrzebę ma. Jeśli ktoś uważał na kursach prawa jazdy to wie, że przed rondem obowiązkiem kierowcy jest zwolnić i zachować ostrożność jak na kazdym skrzyżowaniu. Przebudowę ronda uważam za zupełnie absurdalny pomysł. Na drodze z Różanek do Przyłęgu jest kilka ostrych zakrętów, na których dochodzi kazdego roku do wielu tragicznych wypadków. W 95 % są to wypadki wynikajace ze zbyt szybkiej jazdy, ignorowania znaków ograniczenia szybkości i pewności siebie często młodych kierowców. Przestrzeganie pewnych, ogólnie przyjętych zasad nigdy nikogo nie zawiodło. Giną ci, którzy ich nie przestrzegają i śmieją się nam wprost, że zwalniamy, kiedy jest to wymagane. My żyjemy. Oni nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 27.07.07, 15:25 > Jeśli ktoś uważał na kursach prawa jazdy to wie, że przed rondem obowiązkiem > kierowcy jest zwolnić i zachować ostrożność jak na kazdym skrzyżowaniu. > Przebudowę ronda uważam za zupełnie absurdalny pomysł. Dobrze, sa debile na rondzie (przepraszam, nie ma debili na rondach, sa debile na SKRZYZOWANIACH, na rondach z zalozenia nie ma debili). To trzeba przyznac. Jak ci taki debil wjedzie w auto i cie zabije - to moze wtedy pomyslisz, ze JAKBY to skrzyzowanie bylo porzadnie zaprojektowane, zylbys! Gdyby to skrzyzowanie bylo rondem, facet z tamtego auta nie mialby do konca zycia wyrzutow sumienia, ze zabil czlowieka. Wiesz, w Szczecinie jest duzo wiecej rond. I zapewne wiecej motocykli. Czemu tam nikt nie wjezdza z predkoscia 100kmph? No czemu? Lepsi kierowcy? Lepsze kursy? A moze wlasnie istnienie ROND, a nie skrzyzowan? Nie ma to jak rozwiazania techniczne ograniczajace predkosc... Wiesz, taki madry jestes, ze jak sie jezdzi przepisowo, to nie trzeba rond projektowac. To ci cos podpowiem. Po znaku "teren zamieszkany" czy jakos tak, obowiazuje ograniczenie predkosci do 20 kmph. JESLIBY kazdy jezdzil przepisowo... JESLI - to po co sa garby spowalniajace? Czemu nie brakuje ci ich przed rondem? > Na drodze z Różanek do Przyłęgu jest kilka ostrych zakrętów, na których > dochodzi kazdego roku do wielu tragicznych wypadków. W 95 % są to wypadki > wynikajace ze zbyt szybkiej jazdy, ignorowania znaków ograniczenia szybkości > pewności siebie często młodych kierowców. Juz podawalem przyklad wioski, gdzie NIKT nie jezdzi nieprzepisowo. Ostry skret na wjezdzie, ostry na wyjezdzie - jak juz wyhamujesz, to sie nie chce rozpedzac. Jak nie wyhamujesz - no coz, zycze miekkiego drzewa. Bo nie unikniesz go. Wiec wszyscy hamuja. > Przestrzeganie pewnych, ogólnie przyjętych zasad nigdy nikogo nie zawiodło. Budowanie ROND a nie tych gorzowskich podrobek nigdy nikogo nie zawiodlo. A przestrzeganie pewnych zasad zawodzi - bo zapewnia,ze tylko ty je przestrzegasz. Nie zabezpiecza cie przed debilem jadacym z naprzeciwka... Zycze spotkania z debilem - i jako kaleka jak sie bedziesz tlumaczyl, ze to on pedzil? Pomoze ci to? > Giną ci, którzy ich nie przestrzegają i śmieją się nam wprost, że zwalniamy, > kiedy jest to wymagane. Gina tez ci, co zwalaniaja. Wystarczy trafic na innego debila - smierc nie pyta, ktory byl madry. Mysle, ze wiekszosc wypadkow jest z udzialem conajmniej dwoch pojazdow - mimo, iż tylko jeden jest winny. I co pomoze temu niewinnemu swiadomosc, ze byl niewinny, gdy beda mu amputowac nogi? Gdy jego zone z fotela pasazerskiego beda przepakowywac w plastikowy worek? A wystarczyloby, zeby wjazdy byly promieniste.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 27.07.07, 16:27 Prawda jest taka, że nikt do tej pory nie miał potrzeby przebudowy tego ronda, mimo że istnieje od wielu lat, więc chyba jest z nim wszystko ok. Czyżby dopiero teraz przewidział ktoś na oczy? Na drogach całego świata zdarzają się wypadki i nikt z tego powodu nie przebudowuje od razu wszystkich dróg. Problem nie jest w konstrukcji dróg, a w ludziach, którzy kierują pojazdami. To oni jeżdżą, oni siedzą za kierownikami i tylko oni rządzą swoim losem. I nie zwalajmy winy na drogi. Nie bądźmy dziećmi. Nic samo bez ingerencji człowieka się nie dzieje. Bądźmy po prostu rozsądni. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 27.07.07, 18:45 > Prawda jest taka, że nikt do tej pory nie miał potrzeby przebudowy tego > ronda, Radze doczytac, co to jest rondo. Po pierwsze, NIE MOWIMY O RONDZIE. > mimo że istnieje od wielu lat, więc chyba jest z nim wszystko ok. > Czyżby dopiero teraz przewidział ktoś na oczy? O tych skrzyzowaniach z wysepka juz parokrotnie sie mowilo. Fakt, ze akurat o tym tylko raz, ale np. przed castorama czy wylotowe na Zawarciu bylo zjechane przez forumowiczow wielokrotnie. Wiec nie mow, ze dopiero ktos przejrzal na oczy, dopiero teraz ktos stwierdzil, ze nie mozna czekac z tym dluzej. > Na drogach całego świata zdarzają się wypadki i nikt z tego powodu nie > przebudowuje od razu wszystkich dróg. Na drogach calego swiata ronda sa rondami, buduje sie autostrady, buduje sie skrzyzowania bezkolizyjne, w droge wpuszcza sie swiatelka, "brzekacze", progi zwalniajace, stawia sie zapory energetyczne miedzy pasami. Nie, wcale sie nie przebudowuje drog, przeciez te wszystkie wynalazki byly od zawsze? > Problem nie jest w konstrukcji dróg, a w ludziach, którzy kierują pojazdami. > oni jeżdżą, oni siedzą za kierownikami i tylko oni rządzą swoim losem. I nie > zwalajmy winy na drogi. Nie bądźmy dziećmi. Nic samo bez ingerencji człowieka > się nie dzieje. > Bądźmy po prostu rozsądni. Nadal nie uslyszalem odpowiedzi na proste pytanie: czy smierc bedzie interesowalo, ze TY jechales bezpiecznie? I co z tego, przywalil w ciebie "debil drogowy" i giniesz. A wystarczylo, zeby byla lepsza widocznosc, zeby rondo bylo okragle, a nie kwadratowe. Zawsze bylem zwolennikiem sprawiedliwosci na drodze: kto zawinil, ginie pierwszy. Niestety, w zyciu bywa roznie, czesto ci winni wychodza calo z wypadku, a niewinni gina. Czy naprawde chcesz zginac z czyjejs winy? czy moze jednak lepiej, zeby przebudowali rondo i ocalili takze ciebie, jezdzacego poprawnie? Czy naprawde musimy czekac, az zginie ktos niewinny, zanim ktos sie wezmie za te drogi w Gorzowie, uragajace zasadom bezpieczenstwa i niezgodne z przepisami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! IP: *.gorzow.mm.pl 28.07.07, 11:00 Bądźmy po prostu rozsądni. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy! 28.07.07, 11:06 Czy pomoze ci rozsadek, gdy przywali w ciebie inny samochod? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Czy na pewno rondo niewinne??? 29.07.07, 23:15 miasta.gazeta.pl/gorzow/1,36844,4349065.html > Po ostatnim śmiertelnym wypadku na rondzie Wyszyńskiego naczelnik drogówki > podpisał się pod petycją motocyklistów z grupy Extreme Squad, którzy domagają > się poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu No, panowie medrcy, ktorzy uwazaja, ze rondo nie jest winne. Co, z naczelnikiem drogowki klocic sie bedzie, ze rondo jest ok? miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,4348373.html Motocyklisci: 3, 2 i 1 wypadki w 2005, 2006 i 2007 (statystyka nie uwzglednia komentowanego wypadku), zabici 0/2/0, ranni: 3/0/1; KOLIZJE: 8/4/7 Samochodziarze (bez tirow i autobusow!): 43/40/32; zabici: 8/11/7, ranni: 69/56/53; KOLIZJE: 1098/1151/983 Dodam, ze wsrod motocyklistow nalezy wziasc uwage na blad statystyczny... I co, motocyklisci sa tacy niebezpieczni? I nie mowcie mi, ze jak sie podzieli to przez liczbe zarejestrowanych... Nie wmowisz mi, ze mam statystycznie wieksze szanse na bycie rozjechanym przez motocykliste. Bo rachunek prawdopodobienstwa tez kaze uwzglednic ilosc samochodow, ale w druga strone: jesli co tysieczny kierowca zabija, i przejedzie tysiac kierowcow, to statystycznie ktorys z nich zabije. Jesli statystycznie co 100 motocyklista zabija, a przejedzie ich 20, to... 20% szans, ze kogos zabija. I co, motocyklisci grozniejsi? No dobra, to teraz na oslabienie konfliktu, polecam nowa plec: Mamy kobiety, mezczyzni i INNI (dziury, zwierzeta, itp. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc2 Re: Czy na pewno rondo niewinne??? IP: *.gorzow.mm.pl 30.07.07, 17:47 No tak okazuje sie ze wariaci na motocyklach sa najbezpieczniejsi!!! kolejny fakt GL to istne przegiecie, widzialem wiele postow ze jest to brukowiec i co tylko ale takie pisma ktore nie sa obektywne ktore nie trzymaja sie faktow powinni likwidowac bo wprowadzaja ludzi w blad!!!! Pan Widecki jak zauwazam to bardzo madra osoba, az dziw bierze ze to POLICJANT :D Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Czy na pewno rondo niewinne??? 30.07.07, 18:00 Aha, jak gazeta podaje niewygodne dane, to znaczy, ze to brukowiec? I policja, ktore podala te statystyki, a GW je jedynie cytuje - tez brukowiec? Czy nie masz przypadkiem zbyt wysokiego mniemania o swojej (nie)wiedzy? Odpowiedz Link Zgłoś