Gość: Janicki
IP: *.gorzow.mm.pl
12.07.03, 14:08
W dniu 11.07 ok.g.20-tej zgłosiłem pod numer 997 o leżącym na ławce
przystanku tramwajowego facecie.Zgłoszenie przyjęto.Nie wiem czy przypadkiem
ale za ok 10 min przejechał radiowóz i nie zareagowali jadący nim
tzw.funkcjonariusze publiczni.Odczekałem jeszcze 15min. i musiałem odejść.Nie
wiem czy w końcu zainteresowano się tym pijakiem.Czy policja używa tylko
radiowozów do przejażdżek po mieście?