e_werty
20.11.07, 18:52
"Na reprezentacyjnych rynkach w centrum Groningen kilka razy w
tygodniu odbywa się targ..."
.. po to trzeba było jechać tak daleko? Przeciez nie od dzisiaj
wiadomo ze to ludzie wytyczaja miejsce handlu zwane "rynkiem". I to
nie za pomoca ustaw i dekretow ale wlasnymi nogami. Rynki nie
powstaja na obrzeżach miast (tam je sytuuja radni) ale w miejscach
przeciecia sie dóg mieszkańcow - na tracie łaczącej ich drogę z domu
do pracy czy do koscioła! Na przecięciu sie tych tras najlepiej sie
handluje! Dlatego przekupki tutaj sie ustawiaja. W Gorzowie
zachwiano ten rytm... sztucznie wytyczono miejsca rynków! No i mamy
w nich ruch... okolicznych mieszkańców! Najlepie robi sie zakupy bez
zbytniego zbaczanie z trasy powrotu do domu... Stary Rynek wytyczyły
lata takich przemarszów ludności... i czas mu przywrocic jego
handlowa rolę! Zmodyfikowana potrzebami naszych czasów. Jednak
torpedować takie pomysły będą Supermarkety.. to wbrew ich interesom!