Dodaj do ulubionych

płatny parking w Askanie

02.12.07, 20:33
zadaje sobie pytanie,co chciala uzyslac askana wprowadzajac platny
parking .
klientow im to raczej nie przysporzy,bo wkurzowny klient po
korowodach zwiazanych z platnosciami raczej tu wiecej nie zawita.
ale jezeli chodzilo o odstraszenie klientow ,to gratuluje
pomyslu.....sukces gwarantowany.

na marginesie.
w szczecinskim galaxy podziemny parking jest bezplatny,widac
tamtejszemu centrum zalezy na przyciaganiu nie odstraszaniu
kupujacych.
Obserwuj wątek
    • zetkaf Re: płatny parking w Askanie 02.12.07, 20:42
      Opcje sa dwie: ludzie parkowali za darmo, omijajac strefe platnego
      parkowania. Z tego powodu takie rozwiazanie zastosowanoe takze w
      szczecinskim kupcu.
      albo tez uwazali, ze sa tak wielka swiatynia, ze kazdy wierny zrobi
      wszystko, zeby sie tam dostac... juz ktos rzucil haslo o mecce
      glupcow...
    • Gość: as Re: płatny parking w Askanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 20:56
      Chyba 3 pierwsze godziny są za darmo? (kto tam zresztą więcej
      wysiedzi:))
      w Poznaniu w Starym Browarze jest parking płatny od pierwszej
      minuty! a za zakupy powyżej 70pln można skasować połowę opłaty.
      inaczej byłyby to atrakcyjne darmowe miejsca parkingowe w centrum.
      • roll-mops Re: płatny parking w Askanie 02.12.07, 21:01
        zetkaf napisał:

        > Opcje sa dwie: ludzie parkowali za darmo, omijajac strefe platnego
        > parkowania. Z tego powodu takie rozwiazanie zastosowanoe takze w
        > szczecinskim kupcu.

        w gorzowie z miejscami parkingowymi nie ma raczej wiekszego
        pronlemu,trudno tez o stwierdenie,ze komus kto chce polazic po
        centrum bedzie sie chcialo tluc po askanowych parkingach zeby
        zaoszczedzic pare groszy,parking jest zreszta platny po 3 godzinach
        bodajze,zakupy w centrum nie trwaja tyle.

        > albo tez uwazali, ze sa tak wielka swiatynia, ze kazdy wierny
        zrobi
        > wszystko, zeby sie tam dostac... juz ktos rzucil haslo o mecce
        > glupcow...

        racja,ale chytry zawsze dwa razy traci,zycze tego samego parkingowym
        zarzadcom askany.
      • Gość: o_mo Re: płatny parking w Askanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 21:04
        krotko mowiac granda w bialy dzien.
        Wiecej tam nie pojde!
      • andrzejusa Re: płatny parking w Askanie 02.12.07, 21:06
        czesc,
        mozna rowniez inaczej:

        przy wjezdzie na parking automat daje ci
        bilet parkingowy,
        ktory jest kasowany po zrobieniu zakupow w kasie,
        i gdy wyjezdzasz,
        taki skasowany w kasie bilet otwiera szlaban przy wyjezdzie.

        inaczej musisz za parking w automacie zaplacic,
        bo nie wyjedziesz.

        ze sobie niektorzy w askanie bezplatny
        parking zrobili,
        to sie wcale nie dziwie,
        bo cwaniakow pol swiata.

        pozdrowienia
    • slawek_wieczorek A jak pójdę do Heliosa? 02.12.07, 21:06
      Bilet jest ważny 3 godziny. Zakupy można czasowo ograniczać. Ale co
      zrobić, jak wybiorę się na długi seans do Multikina lub na maraton
      filmowy?
      • Gość: hdi Re: A jak pójdę do Heliosa? IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.07, 21:12
        slawek_wieczorek napisał:

        > Bilet jest ważny 3 godziny. Zakupy można czasowo ograniczać. Ale co
        > zrobić, jak wybiorę się na długi seans do Multikina lub na maraton
        > filmowy?

        Przyjdź do mnie, to odpalę ci te parę złotych.
      • roll-mops Re: A jak pójdę do Heliosa? 02.12.07, 21:13
        jak pojdzies do heliosa na maraton to masz kilka wyjsc:

        - nie jechac samochodem tylko autobusem
        - wychodzic przed uplywem 3h ,wyjezdzac i z powrotem wjezdzac na
        parkig
        - zostawic samochod gdzies na boczbych uliczkach narazajac sie na
        mandat
        - nie jechac do kina tylko zostac w domu,po sie denerowac
        • slawek_wieczorek Re: A jak pójdę do Heliosa? 02.12.07, 21:24
          Nie muszę wychodzić z kina podczas trwania maratonu. Wystarczy, że w
          samochodzie zostawię na dyżurze zaufaną osobę, która przed upływem
          3 godzin wyjedzie z parkingu Askany i wjedzie ponownie.
          Problem istnieje zimą, bo parking jest nieogrzewany, a na włączonym
          silniku samochód może stać tylko jedną minutę. Ewentualnie dyżurny
          może pójść ogrzać się do Galerii.
          • Gość: ant777 Re: A jak pójdę do Heliosa? IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.07, 21:31
            slawek_wieczorek napisał:
            Nie muszę wychodzić z kina podczas trwania maratonu. Wystarczy, że w
            samochodzie zostawię na dyżurze zaufaną osobę, która przed upływem
            3 godzin wyjedzie z parkingu Askany i wjedzie ponownie.

            Genialne :)))))))))))))))))))))))
          • roll-mops Re: A jak pójdę do Heliosa? 02.12.07, 21:33
            niezle pomyslane.
            jak juz sie znajdzie zaufanego do wjezdzania i wyjezdzania,to trzeba
            go zaopatrzyc w kanapki ,termos z goraca herbata i termofor zeby nie
            zmarzl.

            tarz juz smialo moge jechac do askany nawet na caly dzien :)
            • slawek_wieczorek Re: A jak pójdę do Heliosa? 02.12.07, 21:36
              Słuszna uwaga roll-mops!
              Zaopatrując dyżurnego w samochodzie w kanapki, termos i termofor
              sprawisz, że nie wpisze się on na listę ofiar mrozów w Polsce.
              Uratujesz jedno ludzkie istnienie...
              • e_werty Re: A jak pójdę do Heliosa? 02.12.07, 21:47
                "..wpisze się on na listę ofiar mrozów w Polsce..."
                ... a co? szykujesz kolejna listę?
      • e_werty Re: A jak pójdę do Heliosa? 02.12.07, 21:44
        "...jak wybiorę się na długi seans do Multikina lub na maraton
        filmowy?..."
        ... a co? graja cos o komuchach i ich potomkach? A może masz
        umówiony "kontakt operacyjny" jako TW w ciemnosciach kina?
        • Gość: e_b Brawo e_werty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 21:54
          Gratulacje!
        • Gość: gim Re: A jak pójdę do Heliosa? IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.07, 22:23
          generalnie jest mało filmow o esbekach wiec chyba nie zrobia z tego
          tematu maratonu filmowego
      • zetkaf To moze pomyslisz? 02.12.07, 22:19
        I zaparkujesz gdzies poza parkingiem Askany? Wokol pelno uliczek (po
        nocy zazwyczaj pustych), notabene przed Qubusiem masz arking strefy.
        Takie maratony zaczynaja sie chyba po 18-ej, a koncza przed 6 rano,
        wiec nie grozi ci mandacik za parkowanie bez biletu.
        A tlumaczenie, ze zakupy obnizaja oplate o polowe - no coz, a jak
        ktos autentycznie przyszedl czegos poszukac? Zastanawia sie, gdzie
        kupic, porownuje ceny, albo szuka czegos, a nic ciekawego nie
        trafil? To juz traktujemy go jak oszusta, ktory chcial zaparkowac w
        centrum bez oplacania biletu?
        I nie marudz - w Waw-ce, przed Promenada, tez jest platny parking. I
        nikogo nie obchodzi, ze ty chcesz do kina. Jedyne co cie ratuje, to
        ze jest pozna godzina, a oni zawalili sprawe z droga, i czesc
        parkingu jest bezplatna. No, i zazwsze mozna zaparkowac z tylu, albo
        na podworku po drugiej stronie ulicy (niby jest kladka naziemna -
        ale jakos balbym sie przechodzic przez ulice, Praga, i to chyba
        najgrozniejszy kwartal). Albo, przed MM na stacji BP, lub kawalek
        dalej, McDonald, Orlen. Wiesz, chyba nigdy tam za parking nie
        zaplacilem...
    • Gość: hdi a ja wolałbym szatnię w Askanie. IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.07, 21:14
      Łażenie po Askanie w płaszczu, kurtce itp. jest dość uciążliwe, przydałaby się
      jakaś szatnia.
      • andrzejusa Re: a ja wolałbym szatnię w Askanie. 02.12.07, 21:43
        o, hdi,

        i to jest pomysl!!!

        pozdrowienia
        • anbxl Re: a ja wolałbym szatnię w Askanie. 02.12.07, 22:31
          Czytajac sw rozumiem,ze w PL bezrobotnych stac na:posiadanie
          samochodu,dyzurnego i robienie zakupow w Askanie......SUPER ZYCIE
          A na powaznie to rozumiem,ze moge wjechac na parking i 3h jest
          gratis,a powyzej ile trzeba placic???
          • calama Re: a ja wolałbym szatnię w Askanie. 02.12.07, 22:48
            anbxl napisała:

            > A na powaznie to rozumiem,ze moge wjechac na parking i 3h jest
            > gratis,a powyzej ile trzeba placic???

            trzy godziny gratis, potem 5 zł
            • Gość: hdi Re: a ja wolałbym szatnię w Askanie. IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.07, 22:57
              calama napisała:

              > anbxl napisała:
              >
              > > A na powaznie to rozumiem,ze moge wjechac na parking i 3h jest
              > > gratis,a powyzej ile trzeba placic???
              >
              > trzy godziny gratis, potem 5 zł

              Ale Sławek Wieczorek znalazł tańszy sposób.
              • calama Re: a ja wolałbym szatnię w Askanie. 02.12.07, 22:58
                Gość portalu: hdi napisał(a):

                > Ale Sławek Wieczorek znalazł tańszy sposób.
                a może po prostu w ten sposób dorabia? ;)
    • calama Re: płatny parking w Askanie 02.12.07, 22:36
      mi nie przeszkadza
      3h to kupa czasu
      jesli stać kogoś na zakupy 3 godzinne to i ten parking za 5 zł
      zapłaci
      żaden problem
      nie planuję tam być dłużej :)
      • Gość: Kłodawa Re: płatny parking w Askanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 07:46
        Alarm o nic. Burza w szklance wody.
        • roll-mops Re: płatny parking w Askanie 03.12.07, 08:48
          o klienta trzeba dbac,zdzieranie z niego skory pod byle pretekstem
          zrazi go do tego przybytku.
          w galaxy tez przy wjezdzie stoja automaty parkingowe,ale ktos madry
          doszedl do wniosku ,ze sie to chyba nie oplaca.
          • calama Re: płatny parking w Askanie 03.12.07, 08:52
            roll-mops napisał:

            > w galaxy tez przy wjezdzie stoja automaty parkingowe,ale ktos
            madry
            > doszedl do wniosku ,ze sie to chyba nie oplaca.

            Wot oszczędni!
            dojechać do galaxy 100km można, a zapłacić 5 zł w Gorzowie to juz
            zdzierstwo. ;)))
            A wystarczy się zmieścić w 3 godzinach. :)

            Gdyby parkowanie tam było gratis - byłby to super garaż dla
            okolicznych mieszkańców i klientów cubusa. Wtedy byłby krzyk - nie
            ma gdzie parkować! Wszystkie miejsca zajęte! Za mały parking!

            Dobrze jest - jak jest.
            • budrys77 Re: płatny parking w Askanie 03.12.07, 10:52
              Matko Boska - 3h zakupów? Brrrrr. Żaden facet nie wytrzyma tak długo hehehehe. Przecięty sans filmowy trwa 1,5-2h. Nocne maratony trwają W NOCY i jesli takowe Helios zorganizuje, to można bez przeszkód zostawić auto ZA DARMO przy Qubusie (no chyba że otworzą parking).

              Już widzę, co by się działo, gdyby Askana pozostawiła parking za darmo przez cały dzień - garażowaliby tam wszyscy. Nie dość że pod dachem, to jeszcze monitorowane. A tak szczerze powiedziawszy, korki przy dojeździe na parking świadczą o tym, że wiecznie niezadowoleni malkontenci to genialna mniejszość.
              • Gość: JONA Re: płatny parking w Askanie IP: *.cec.eu.int 03.12.07, 11:17
                Wielkie dzieki za info.OK 3h na zakupy wystarczy,ale np jak po
                zakupach chce sie isc na kolacje do jednej z restauracji???Te 5 zl
                to za godzine czy bez ograniczenia????
    • ant777 a ja nie zapłaciłem 03.12.07, 12:40
      Pojechałem do Askany samochodem. Na wjeździe wziąłem bilecik. Ale
      przy wyjeździe szlaban był podniesiony do góry więc bilecik wziąłem
      sobie na pamiątkę.
      • calama Re: a ja nie zapłaciłem 03.12.07, 12:42
        a tak z ciekawości - co robiłeś tam ponad 3 godziny?
        • ant777 Re: a ja nie zapłaciłem 03.12.07, 13:28
          calama napisała:

          > a tak z ciekawości - co robiłeś tam ponad 3 godziny?

          No, nie byłem tam ok. 10-15 minut. Pojechałem po Wyborczą z płytą
          CD, bo w pobliskim kiosku/sklepiku klienci preferują tanie wino i
          sprzedawca nawet nie zamawia dodatków do gazet.
          Mi chodziło jedynie o to że można wyjechać z Askany bez płacania.
          Poza tym w Askanie jest częściowo zalany parking.
          • calama Re: a ja nie zapłaciłem 03.12.07, 14:32
            I tak byś nei zapłacił, bo płaci się za parkowanie powyżej 3 godzin.
            • Gość: observer Re: a ja nie zapłaciłem IP: *.centertel.pl 03.12.07, 15:13
              Ale uważajcie, ja natomiast tak trafiłem, że przy wjeździe bramka
              była podniesiona, nie zamknęła się za samochodem, który był przede
              mną, więc wjechałem bez pobierania biletu. No....przyznaję, dopiero
              pewna blondyka mówi do mnie: Tej, a jak my wyjedziemy? Ooooo, heloł,
              już zaczynam jarzyć- mówię, ale normalnie czuje dym z czachy, tak
              intensywnie myślę, i mówię: bingo. Tej, jak nie mam biletu, to co ja
              włożę do automatu przy wyjeździe? Heloł, mówię, wyjdziesz z
              samochodu i staniesz przed barierką na wjazd i wezmiesz bilet, a
              sama przejdziesz pieszo. A ona: tej, jesteś normalnie krejzol. Ja
              bym na to nie wpadła. Ale niestety automat od razu wyczuł, że
              zamiast samochodu przed bramką stoi blondynka BEZ samochodu i nawet
              się na zielono nie zaświecił. Potem jeszcze z blondyką szukaliśmy,
              gdzie zaparkowaliśmyy samochów itd. itd. Było jeszcze mnóstwo
              przygód. Suma sumarum, musiałem zapłacić za to 30,00 zł i to w
              bilonie! Godzinę trwało zanim poszedłem do bankomatu, potem
              rozmieniłem na drobne, a nikt nie chce rozmieniać, a banku nie ma w
              Askanie. No dodam, że mieliśmy tylko wjechać na 5 min. a
              wyjechaliśmy po godzinie, bo blondynka mi się gdzieś na koniec
              zawieruszyła, tzn. jezdziła windą na dół i do góry, bo nie mogła się
              zdecydować, na którym pozimie wysiąść.
              PS. Ostrzegam, brak biletu lub ZGUBIENIE to 30,00 zł w monetach!
              Parkomat nie przyjmuje banknotów i kart płatniczych.
              I dodam, że sam też jestem blondynem :-)
              • Gość: Kłodawa Re: a ja nie zapłaciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 15:43
                :-) Rewelacyjny tekst !
                • Gość: observer Re: a ja nie zapłaciłem IP: *.centertel.pl 03.12.07, 16:07
                  Dzięki, dzięki. Miło słyszeć słowa uznania.
                  Dodam, że oczywiście bramka wjazdowa nie jest uczulona na blondynki.
                  Jak wyjaśnił nam pan ochroniarz, przed bramką jest zatopione w
                  asfalcie coś, co nazwał pętlą indukcyjną, która jak rozumiem wyczuwa
                  kupę podjeżdżającego do bramki metalu. Zatem jeśli blondynka
                  wjechała bez biletu a potem się wraca pieszo, żeby nacisnąć guzik i
                  wziąć bilet wjazdowy, to nic z tego. Musi być blondynka w
                  samochodzie. Nie wiem natomiast, co w przypadku blondynki na
                  rowerze?
                  Pozdrawiam.
                  • e_werty Re: a ja nie zapłaciłem 03.12.07, 22:53
                    "Musi być blondynka..."
                    ... obwieszona złomem.

                    Uwaga!!! - chronic przed złomiarzami!
                    • Gość: Kłodawa Re: a ja nie zapłaciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 05:18
                      e_werty napisał:
                      > "Musi być blondynka..."
                      > ... obwieszona złomem.
                      > Uwaga!!! - chronic przed złomiarzami!
                      Może byc blondynka z łysym narzeczonym , opaloną glacą i tatuażem na
                      niej i z ...ze złotym łańcuchem na grubej szyi :))

                    • Gość: observer Re: a ja nie zapłaciłem IP: *.centertel.pl 04.12.07, 06:38
                      To znaczy, że ten pan, co to dawniej w Ich Troje spiewał (może nadal
                      śpiewa?), to nie miałby problemu? Ma dość żelaza na twarzy...
              • zetkaf Re: a ja nie zapłaciłem 03.12.07, 18:59
                > włożę do automatu przy wyjeździe? Heloł, mówię, wyjdziesz z
                > samochodu i staniesz przed barierką na wjazd i wezmiesz bilet, a
                > sama przejdziesz pieszo. A ona: tej, jesteś normalnie krejzol. Ja
                No coz, o petli indukcyjnej slyszalem - ale co gorsze daje sie
                oszukac postawieniem smietnika ;) Albo blondynki na rowerze. Na te
                silniejsze pozostaje metoda podjechania samochodem, wziecia biletu i
                wycofania sie... znaczy trzeba miec znajomych, ktorzy w ten sposob
                zalatwia ci bilet i chwile spokoju, zeby mogli sie wycofac...
                Ja tam bym jednak zrobil awanture, widac, ze sprzet parkingowy jest
                rownie kiepski jak w kinie, wiec czemu normalny czlowiek ma za to
                placic? Maja system monitoringu - to niech udowodnia, ze
                autentycznie wziales bilet i go zgubiles. A jak nie - stanac przed
                bramka wyjazda i czekac, czekac az sie otworzy... ciekawe, jak dluga
                kolejka by sie musiala uzbierac, az wreszcie ochrona by
                zareagowala... zwlaszcza, jak w miedzyczasie zadzwonilbys na
                policje, ze cie przetrzymuja sila, ograniczenie wolnosci, itp. -
                zwlaszcza, ze miales swiadka, ze bramka wjazda byla otwarta...
                A te elektryki od siedmiu bolesci z askany (co to wylacznika
                pozarowego nie mogli znalezc) wzieliby sie i petle podregulowali,
                chyba nadmiernie czule sa i nie zauwazaja przerw miedzy
                samochodami... widac, ze askana ma szczescie do elektrykow -
                niefachowcow...

                > przygód. Suma sumarum, musiałem zapłacić za to 30,00 zł i to w
                > bilonie! Godzinę trwało zanim poszedłem do bankomatu, potem
                > rozmieniłem na drobne, a nikt nie chce rozmieniać, a banku nie ma
                Sklep ma USTAWOWY OBOWIAZEK wydania reszty - wiec pewnie i ci od
                parkingow? A jak nie ma - to ich problem, nie twoj. Wiec naprawde
                trzeba bylo wezwac policje, byloby szybciej, taniej, a ludki by sie
                nauczyli szacunku dla klienta...

                > PS. Ostrzegam, brak biletu lub ZGUBIENIE to 30,00 zł w monetach!
                > Parkomat nie przyjmuje banknotów i kart płatniczych.
                Co za badziew? Chyba jakas tanioche zamowili... a trzeba sie bylo
                szarpnac np. na SkiData - naprawde ladne, porzadne, obsluguja karty
                platnicze, banknoty. Uzywane m.in. na stadionie w Monachium (jakis
                znany stadion, ale ja tam laik jestem w tych sprawach, stoi blisko
                fabryki BMW ;)
                • Gość: Blee Re: a ja nie zapłaciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 19:16
                  Na parkingu w ASKanie nie ma monitoringu ,swoja droga ochrona twierdzi ze nie odpowiada za parking tylko w razie problemu nalezy sie do nich zwrocic i oni wzywaja odpowienich ludzi do naprawy (chwilowej) systemu parkingowego.

                  > A te elektryki od siedmiu bolesci z askany (co to wylacznika
                  > pozarowego nie mogli znalezc) wzieliby sie i petle podregulowali,

                  to nie ci ELEKTRYcy odpwiadaja za montaz i naprawde systemu parkingowego tylko jakas firma ktora to montowala i system spieprzyla. Swoja droga Policja nic nie pomoze w takich wypadkch powód? jest to teren prywatny a to ze ktos stoi w korku to nie jest przetrzymywanie siła czy ubezwlasnowolnienie (radze poczytac ustawe o ochronie osob i mienia ,bo ktos moze wyjsc nie potrzebnie na idiote)
        • e_werty Re: a ja nie zapłaciłem 03.12.07, 15:59
          "...co robiłeś tam ponad 3 godziny?"
          ... tępił mrówki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka