Dodaj do ulubionych

Żałoba...

25.01.08, 03:04
Dlaczego tylko z takiej okazji mozna posłuchać w radiu dobrej muzyki?
Obserwuj wątek
    • Gość: nicelus Re: Żałoba... IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.08, 04:23
      de.youtube.com/watch?v=z3mTANHqZLI
    • forumowy.komentator Żałoba... - zginęło 155 osób. 25.01.08, 07:50
      W zeszłym roku na lubuskich drogach zginęło ponad 150 osób. Też
      będzie żałoba? Jeśli tak, to muzyki długo nie posłuchasz. Jeśli nie
      to czemu? Tylko dlatego, że ci ludzie nie zginęli jednocześnie?
      • Gość: Bernard Dzien ofiar na gorzowskich drogach... IP: *.dial.telus.net 25.01.08, 09:03
        Hey forumowy.komentator,
        Twoj komentarz jest....delikatnie mowiac "nie na miejscu..."
        Jednak rozumiem intencje...
        Moze, dla uswiadomienia problemu o ktorym piszesz, warto by w
        Gorzowie wprowadzic "Dzien ofiar na gorzowskich drogach"...
        Jeden dzien w roku w ktorym Gorzowiacy mogliby podsumowac i pomyslec
        nad tym ilu i dlaczego do domow nie wrocilo....
        :):):)
        • rozwodnik Re: Dzien ofiar na gorzowskich drogach... 25.01.08, 09:43
          > Jeden dzien w roku w ktorym Gorzowiacy mogliby podsumowac i
          > pomyslec nad tym ilu i dlaczego do domow nie wrocilo....
          > :):):)
          > :):):)
          > :):):)
          > :):):)
          Bardzo śmieszne, chyba że chodzi o tych, co nie wrócili, bo zachlali
          lub z panienkami zabradziażyli.
        • forumowy.komentator Re: Dzien ofiar na gorzowskich drogach... 25.01.08, 10:31
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Hey forumowy.komentator,
          > Twoj komentarz jest....delikatnie mowiac "nie na miejscu..."

          Temat jest na tyle drażliwy, że zawsze będzie nie na miejscu.
          Ale ten pomysł "Dnia ofiar" nie jest zły.
          • Gość: Bernard Re: Dzien ofiar na gorzowskich drogach... IP: *.dial.telus.net 25.01.08, 10:34
            Hey forumowy.komentator ,
            Ja wiem...
            To moj pomysl...
            :):):)
            • forumowy.komentator Re: Dzien ofiar na gorzowskich drogach... 25.01.08, 13:27
              Gość portalu: Bernard napisał(a):

              > Hey forumowy.komentator ,
              > Ja wiem...
              > To moj pomysl...
              > :):):)

              A co tam, przed nami weekend. Mój guru powiedział mi że jak to
              powiem, to się wyzwolę:
              Bernard to dobry i uczciwy forumowicz :))

              Uff.. jaki ten świat jest piękny :))
      • ryanzg Re: Żałoba... - zginęło 155 osób. 25.01.08, 12:46
        Durniu, tych 20 ludzi było pilotami/żołnierzami całe życie poświęcili na
        szkolenie, by bronić ten kraj w którym mieszkasz.
        • zetkaf Re: Żałoba... - zginęło 155 osób. 25.01.08, 13:18
          > Durniu, tych 20 ludzi było pilotami/żołnierzami całe życie
          poświęcili na
          > szkolenie, by bronić ten kraj w którym mieszkasz.
          Aha, byli zolnierzami, wiec tych 155 bylo od nich gorszych?
          Widzisz, tych 20 wybralo sobie prace, z ktorej ryzyko wynika samo z
          się, choć kto by się go spodziewał w cywilnych warunkach.
          Tych 155 - wielu z nich jechało do rodzin, do żon, dziewczyn (mężów,
          chłopaków), kochanek... to nie było ryzyko "wkalkulowane".
          Chodzi o to, że uszanować trzeba WSZYSTKICH! A nie tylko tych, na
          których karierę polityczną zbić można. Ale tych 155 jest
          niewygodnych do robienia kariery - bo od razu znajdą się oczywiści
          winni. Ci, co nie zbudowali bezpiecznych autostrad...
          • ryanzg Re: Żałoba... - zginęło 155 osób. 25.01.08, 15:15
            Ależ oczywiście, że nie, ale obrażanie ofiar jest poniżej krytyki. Poza tym
            telewizja szuka sensacji i za tydzień zapomni.
        • forumowy.komentator Re: Żałoba... - zginęło 155 osób. 25.01.08, 13:23
          ryanzg napisał:

          > Durniu, tych 20 ludzi było pilotami/żołnierzami całe życie
          poświęcili na
          > szkolenie, by bronić ten kraj w którym mieszkasz.

          Jeśli masz emocjonalne problemy w podjęciu jakby nie było trudnego
          tematu, to się nie odzywaj. Co sobie będziesz ciśnienie podnosił.
          Później nie daj Bóg jeszcze ci trafi się jakiś wylewik.
          • ryanzg Re: Żałoba... - zginęło 155 osób. 25.01.08, 15:16
            Ty nie zadawaj mi trudu i powstrzymaj się od bezsensownych komentarzy.
      • Gość: też komentator Re: Żałoba... - zginęło 155 osób. IP: *.gorzow.mm.pl 01.02.08, 10:16
        W naszym przeuroczym kraju ginie rocznie w wypadkach drogowych ponad
        5 tysięcy osób, nie licząc kilkudziesięciu tysięcy rannych. Takich
        strat nie ponoszą nawet Amerykanie prowadzący wojny w Iraku i w
        Afganistanie. Statystycznie zatem ginie u nas dziennie kilkanaście
        osób i dlatego każdy dzień w naszym kraju powinien być ogłoszony
        dniem żałoby narodowej...Nasi rodacy giną na drogach niestety nie w
        obronie ojczyzny lecz z powodu karygodnych zniadbań technicznych w
        budowie dróg, szkód oraz własnej głupoty spowodowanej brakiem
        wyobrażni względnie wymaganej trzeżwości.
        A poza tym, to kto wysyła do domu jednym samolotem( chociażby
        najlepszym) najlepiej wyszkoloną kadrę własnej armii?... Ale Polacy
        latają przecież ponoć nawet na wrotach od stodoły...Ech!
    • login_tymczasowy Re: Żałoba... 25.01.08, 08:46
      e_werty napisał:

      > Dlaczego tylko z takiej okazji mozna posłuchać w radiu dobrej
      muzyki?

      A w RMF sieczka jak codzien.
    • e_werty Re: Żałoba... 25.01.08, 14:57
      Śmierć jest niedłączna towarzyszka żołnierza. Inna wymowe ma śmierć
      cywilów. No i inne są konsekwecje finansowe - żołnierz chyba ma w
      umowie zagwarntowany ekwiwalent dla rodziny?
      Prezydent śmiesznie wypadł w swoich dywagacjach na temat badania
      przyczyn wypadku i obietnicach rekompensaty dla rodzin. Na siłe
      starał sie wykazać znajomością tematu.
      • Gość: nicelus Re: Żałoba... IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.08, 16:02
        e_werty napisał:

        > Prezydent śmiesznie wypadł ...

        ten prezydent dla ciebie zawsze śmiesznie wypada. bez względu na
        okoliczności. uważaj, bo następny może być tragiczny, też bez
        względu na okoliczności.
        • e_werty Re: Żałoba... 25.01.08, 16:36
          "...zawsze śmiesznie wypada..."

          ...facet tłumaczacy że aby "zbadac trzeba badac i to bardzo
          skomplikowanymi metodami"...itd. I to facet o którym wszyscy wiedzą
          ze nie ma na ten temat najmniejszego pojecia...
          • Gość: nicelus Re: Żałoba... IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 16:19
            e_werty napisał:

            > nie ma na ten temat najmniejszego pojecia...

            nie musi. od tego są specjaliści.

    • e_werty Re: Żałoba... 25.01.08, 17:43
      A w Trójce były Premier Kaczyński opowiada o "wstepnym powitaniu" go
      przez pania redaktor - czym wywołał mój grymas usmiechu co jest
      zakazane przez jego Brata w dniu dzisiejszym...
      • Gość: nicelus Re: Żałoba... IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 16:39
        e_werty napisał:

        > były Premier Kaczyński

        ostatni premier sprawnej rp.

        teraz już chyba wszyscy widzą, że nastąpił demontaż państwa. takiej
        sytuacji jeszcze nigdy w polsce nie było. po 40 minutach podejmuje
        się nieudolne próby poinformowania prezydenta, który jest przecież
        zwierzchnikiem sił zbrojnych. prezydent dowiaduje się później niż
        podały media!!! śmiech w państwach nato i standardowe już
        pytanie: "są oni normalni?". całkowita kompromitacja rządu.

        wiadomosci.onet.pl/1680708,11,mon_podejmowano_wiele_prob_poinformowania_prezydenta,item.html


        • Gość: jolka Re: Żałoba... IP: *.gorzow.mm.pl 26.01.08, 16:45
          teraz już chyba wszyscy widzą, że nastąpił demontaż państwa. takiej
          > sytuacji jeszcze nigdy w polsce nie było. po 40 minutach podejmuje
          > się nieudolne próby poinformowania prezydenta, który jest przecież
          > zwierzchnikiem sił
          zbrojnych. ......................................................i
          tak to się skończyło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          niedojda życiowa jako prezydent to jest demontaż państwa!a jeszcze
          zwierzchnik sił.......ohohoo
          • Gość: nicelus Re: Żałoba... IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 17:54
            jolka napisał:

            > niedojda życiowa

            nieudolny okazał się rząd, a nie prezydent.
            :)

            www.wprost.pl/ar/122363/Prezydent-powinien-od-razu-wiedziec-o-wypadku-CASY/


            • e_werty Re: Żałoba... 26.01.08, 18:30
              "...nieudolny okazał się rząd, a nie prezydent."

              ... rząd - jak nazwa wskazuje - rządzi. A wojskiem dowodzi
              Prezydent - jako Zwiechnik Sił Zbrojnych RP - i on odpowiada za ich
              sprawne działanie! Ma takich zołnierzy jakich sobie wyszkolił i
              dobrał - to Informacja Wojskowa dala ciala! Rząd ma sie do tego
              nijak! To słuzby podległe Prezydentowi pokpiły sprawę - widac jak
              poważnie traktuja swgo zwierzchnika - jak sobie przypomna to mu
              powiedza ze ... wojna wybuchła!
              • Gość: nicelus co ty za bzdury wypisujesz? IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 18:48
                prezydent szkoli żołnierzy?
                rząd ma się do tego nijak?
                :(

                za wszystko odpowiada rząd. prezydenta zwierzchnia rola polega na
                decydowaniu w kryzysowych sytuacjach. dlatego rząd musi zapewnić
                prezydentowi szybką informację. wina rządu jest ewidentna.
                • Gość: Bernard Bali sie kaczuszke obudzic... IP: *.dial.telus.net 26.01.08, 19:04
                  Hey nicelus,
                  Pacan jestes.
                  Sily zbrojne posiadaja wlasny system dzialania i komunikacji..
                  niezalezny od cywilnego...
                  O wypadku zawsze i natychmiast informuje zwierzchnika.. Jak "wysoko"
                  informacja dojdzie oczywiscie zalezy od "powagi" sytuacji....
                  Jesli szeregowy Jasiu sobie palec zlamie ...nie bedzie wariata ktory
                  by tym Prezydenta martwil... Najpierw wie sierzant...pozniej jego
                  szef...pozniej... tak dalej...
                  O kaczuszce po prostu zapomniano, albo....nie bylo odwaznego...
                  :):):):)

              • Gość: nicelus Re: Żałoba... IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 18:57
                ps. że prezydent powinien być natychmiast poinformowany, nie podlega
                dyskusji. poza idiotami, wszyscy są co do tego zgodni. bez względu
                na barwy partyjne.
                :)

                www.rp.pl/artykul/87370.html

                • Gość: Bernard Re: Żałoba... IP: *.dial.telus.net 26.01.08, 19:08
                  Hey nicelus.
                  Masz racje. Nie powtarzaj sie...
                  Musi wiedziec zanim pyl opadnie!
                  Jesli nie wiedzial to wojskowi zawinili...Nikt inny!
                  To byl ich samolot pod ich kontrola...spelniajacy odpowiednia
                  misje...
                  Nic cywilom do tego...
                  :):):)
                • e_werty Re: Żałoba... 26.01.08, 19:36
                  Myslę że nie istotne tak naprawde kto miał powidomić Prezia. Okazuje
                  sie w jak głębokim powazaniu maja go wszelkie władze. Nie jest
                  autorytetem w zadnej przydatnej dziedzinie... nie bede tematu
                  rozwijal bo nie ma sensu - nikomu nie był potrzebny do niczego...
                  Wezwano go aby odczytał spicz załobny i oddal co było do oddania...
                  • Gość: nicelus Re: Żałoba... IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 21:01
                    e_werty napisał:

                    > Nie jest autorytetem w zadnej przydatnej dziedzinie...

                    jednak dla niektórych jest, skoro został wybrany...

                    a w jakiej dziedzinie byli dla ciebie autorytetami jego poprzednicy?

                    • e_werty Re: Żałoba... 26.01.08, 22:04
                      "...w jakiej dziedzinie byli dla ciebie autorytetami jego
                      poprzednicy..."

                      ... w zadnej... ale przynajmniej nie byli smiesznymi kartoflami....
                      Amen!
                  • Gość: Bernard Re: Żałoba... IP: *.dial.telus.net 26.01.08, 22:09
                    Hey werty,
                    To ze on musi wszystkim dziesiec razy przypominac ze jest w
                    pokoju...to zupelnie inn sprawa...
                    Zawieruszy sie toto gdzies pod stolem i ma pretensje ze go nie
                    zauwazaja...
                    Obnizyc stoly to rozmiaru "lawy"...i nie bedzie problemu..
                    ":):):)
    • Gość: marek Re: Żałoba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 20:11
      Ja jak zwykle z zupełnie innej beczki. Jechałem dziś koło Qubusa,
      Tam są 4 flagi opuszczone do połowy masztu, w tym firmowa z logo
      sieci hotelarskiej, żertem mówię do dzieciaków, że w McDonaldsie
      pewnie też opuścili, i pojechaliśmy zobaczyć. Oczom nie wierzyliśmy,
      ale tak 3, czy 4 flagi z logo McDonald's opuszczone do połowy jak P.
      Prezydent niektórych Polaków kazał. Żałoby narodowe wchodzą więc już
      do naszej ludowej obyczajowości, jak I komunia, Boże Ciało, Święta
      BN itd. Przy kolejnej będziemy już pewnie kupować sobie prezenty i
      wysyłać życzenia na firmowych papierach.
      • Gość: Bernard Re: Żałoba... IP: *.dial.telus.net 26.01.08, 22:16
        Hey marek,
        Bardzo ladnie z ich strony!
        Tak trzeba!
        Czesc poleglym zolnierzom!!!
        My na forum pyskujemy sobie zgrywajac sie na wielkich patriotow a
        oni....gina!
        Gina w Iraku, gina w Afganiztanie...gina w Polsce...
        Po to bysmy mogli pieprzyc glupoty na tym forum i udawac patriotow!!!
        Czesc ich pamieci!!!!
        PS. Na trzy dni zaloby ogloszonej przez Prezydenta zawiesilem czarna
        wstazeczke na samochodzie...
        Polska stracila najlepzych z najlepszych...
        Przynajmniej to moge zrobic...
        • e_werty Re: Żałoba... 26.01.08, 22:29
          "...Na trzy dni zaloby ogloszonej przez Prezydenta..."

          ...założyłes czarny pióropusz?
          • Gość: Danny Re: Żałoba... IP: 82.160.26.* 27.01.08, 17:18
            Czy ktoś wie ile razy przed wojną była ogłoszona żałoba narodowa?
            1 (jeden) raz, z okazji śmierci marszałka.
            Ale obecny prezydent miał jedną z niepowtarzalnych szans zaistnienia
            w mediach, to cynicznie to uczynił. Cynicznie, bo głupio tłumaczył,
            dlaczego imprezy sportowe nie podlegają tej żałobie (grożące
            odszkodowania za odwołanie imprezy w Zakopanem)
            • e_werty Re: Żałoba... 27.01.08, 23:50
              "...Ale obecny prezydent miał jedną z niepowtarzalnych szans
              zaistnienia w mediach..."

              ... i daltego sie wkur... że on sie tam telepał z jakimiś mało
              istotnymi wizytami a tu Premier szpanowal na miejscu tragedii i
              zdobywał punkty! Dlatego ta afera o niepoinformoaniu i wypuszczeniu
              go w maliny...
              • Gość: Bernard Re: Żałoba... IP: *.dial.telus.net 27.01.08, 23:57
                Hey werty,
                To, ze zolnierze za Kaczynskim nie przepadaja (delikatnie mowiac) to
                wiadomo...
                Moze to bylo jedna z przyczyn ze im sie jakos..."zapomnialo"...
                Kto wie....
                :):):)
                • Gość: nicelus jak śmiesz łachudro ubliżać żołnierzom ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 00:22
                  jeszcze żałoba dobrze nie minęła, a ty już sugierujesz polskim
                  żołnierzom brak dyscypliny i odmawianie wykonywania rozkazów na
                  skutek osobistych animozji.
                  • Gość: Bernard Re: jak śmiesz łachudro ubliżać żołnierzom ... IP: *.dial.telus.net 28.01.08, 00:31
                    Hey nicelus,
                    Co sie tak trzesiesz...?
                    Czy to ja wydalem rozkaz aresztowania polskich zolnierzy i
                    traktowania ich jak zbrodniarzy po niefortunnym incydencie w
                    Afganistanie????
                    Czy to ja nie raczylem poczekac na sledztwo i jego wyniki???
                    Zapomniales?
                    Ja o dyscypline polskich zolnierzy sie nie martwie - sa powodem do
                    dumy!
                    Ja sie martwie o politykow ....szczegolnie tych z twojej parafii...
                    :):):):)
                  • Gość: jolka Re: jak śmiesz łachudro ubliżać żołnierzom ... IP: *.gorzow.mm.pl 28.01.08, 13:21
                    Re: Żałoba...IP: *.dip.t-dialin.net
                    Gość: nicelus 26.01.08, 17:54 Odpowiedz jolka napisał:

                    > niedojda życiowa

                    nieudolny okazał się rząd, a nie prezydent.
                    :)
                    odpisz coś proszę....:-))))))))))))))))tylko coś mądrego i bez
                    podtekstów
                    • Gość: nicelus Re: sama napisz coś mądrego ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 13:53
                      jolka napisała:

                      > odpisz coś proszę....:-))))))))))))))))tylko coś mądrego i bez
                      > podtekstów

                      idiotyzmy wypisujesz, a chcesz mądre odpowiedzi. czy to uczciwe?

                      nie da się dyskutować z kimś, kto rżnie głupa. jak z tobą
                      dyskutować? jak traktować poważnie na przykład lubuską paną
                      minister, która nie wie czy premier powinien zawiadomić prezydenta,
                      czy prezydent premiera. (sic!)

                      www.zachod.pl/articles/view_guest/jolanta-fedak_
                      :)

                      • Gość: Bernard Re: sama napisz coś mądrego ... IP: *.dial.telus.net 28.01.08, 19:35
                        Hey nicelus,
                        W Polsce "nikt nic nie wie"...
                        Pisze o tym od "zawsze"...
                        Od najmniejszych przepisow regulujacych drobne transakcje po
                        konstytucje RP mamy do czynienia z "dziurami i
                        niedomowieniami"..Kazdy myslacy o tym wie...
                        PiS na przyklad byl "mistrzem" interpretacji przepisow tak by mogly
                        one pomoic w niszczeniu konkurencji...
                        Przepisy i prawo nie moze podlegac niczyjej tendencyjnj
                        interpretracji. Na niczyja dobra wole liczyc nie mozna..
                        Prawo musi byc jednoznaczne jak przepis na ciasto...Nie ma
                        zadnego "moze"..
                        Jest jak jest albo bedzie zakalec!
                        Polska polityka to wlasnie taki "zakalec"...
                        A sprawa telefonu satelitarnego dla Prezydenta....
                        Kiedy to czytalem...myslalem ze to zart!!
                        Powaznie..
                        Do jasnej cholery, ja w moim Delali mam telefon satelirarny!!!!!!!!
                        O GPS nie wspomne!!!!
                        I nie jestem Prezydentem!@!!
                        Jestem zonaty i mam szefow - to wystarczy jako powod...
                        Wstyd dla wszystkich "u wladzy", ze Prezydent nie moze w kazdej
                        sekundzie skontaktowc sie z najwazniejszymi osobami w Kraju!!!
                        I odwrotnie!
                        "Jak wroci to mu opowiemy???...." Tak to jest?
                        W pale sie nie miesci...
                        A ja nawet tego Prezydenta nie lubie...ale chce, skoro juz jest
                        Prezydentem by mogl swa prace wykonywac...
                        Co jest do diabla?
                        Ktos mu drobne do kieszeni wlozyl by z budki mogl zadzwonic jak
                        bedzie chcial???
                        To Prezydent...Niewielki moze, ale jest...
                        To nie sa jaja..
                        :):)

                        • Gość: nicelus oby wróciło prawo i sprawiedliwość! :) IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 17:42
                          Bernard napisał:

                          > A sprawa telefonu satelitarnego dla Prezydenta....
                          > Kiedy to czytalem...myslalem ze to zart!!

                          polska jest biednym krajem. kiedyś była rozszarpywana przez komunistyczny rząd
                          reprezentowany przy okrągłym stole przez waldemara pawlaka. teraz jest
                          roztrwaniana przez interpretację przepisów, tak aby pomagały obcej konkurencji.
                          obecne interpretacje prawa sprzyjają wyłącznie bogatym.
                          :)

                          www.rp.pl/artykul/88933.html

                        • Gość: nicelus > Polska polityka to wlasnie taki "zakalec"... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 18:18
                          Bernard napisał:

                          > Polska polityka to wlasnie taki "zakalec"...

                          dokładnie.
                          :)

                          www.wprost.pl/ar/122792/Pani-minister-negocjuje-sama-ze-soba/
                          • Gość: Bernard Re: > Polska polityka to wlasnie taki "zakale IP: *.dial.telus.net 01.02.08, 19:25
                            Hey nicelus,
                            Kiedy "przerabiano" Polske z komunistycznej na
                            demokratyczna....bardzo sie spieszono..
                            To widzial kazdy..
                            Zrobiono wiele wspanialych rzeczy i spierniczono jeszcze wiecej...
                            Najlepszy projekt zniszcza maciupinkie detale...
                            Taj jest zawsze...
                            Na poczatku nikt sie tym nie przejmowal...
                            Jakos to bedzie...
                            Poczawszy od samej Konstytucji, poprzez Prawo, a konczac na drobnych
                            przepisach regulujacych...cos tam,
                            pozostawiono "luki", "niedomowienia" i "mozliwosci interpretacji...
                            To co dla normalnego czlowieka jest "normalne i zgodne z prawem
                            (interpretacja) dla pisowcow bylo przestepstwem (interpretacja)...
                            Oczywiscie PiS uzywal te prawne "luki" atakujac wszystko co na lewo
                            od plotu uzywajac "walke z korupcja" jako powod...
                            Niewinnych ludzi posadzono lub ukarano, a jeszcze
                            wiecej "oskarzono"..
                            Kto sie sprzeciwi walce z "korupcja"?
                            Tylko "komuch"!!!
                            Minister Ziobro od mordercow lekarza wywywal przed kamerami zanim
                            jeszcze proces sie zaczal...
                            Poczucie calkowitej bezkarnosci - to od pisu zalezala interpretacja
                            prawa, a juz oni "odpowiednia" interpretacje dla kazdego kogo nie
                            lubili....mieli!!!
                            Kilka dni temu rozmawialem z przyjacielem w Gorzowie...
                            Starsza osoba, Katolik oczywiscie i "Radio Maryja" jest jedyna
                            stacja ktorej slucha... Kaczuszki to jego "bohaterowie"...
                            Mowi do mnie..." Czy ty wiesz co sie u nas dzieje za Tuska???
                            Bandytow i mordercow z wiezien wypuszczaja ( to ten lekarz)...
                            Ksiezy morduja... Ja sie boje..."
                            Zapytalem go czy jesli dojdzie do wyborow to bedzie glosowac..
                            Odpowiedzial "Z tymi mordami trzeba skonczyc, trzeba porzadek
                            zaprowadzic...Bede glosowac na PiS"
                            A jak tam ryby...?
                            Pozniej rozmawialismy o rybach.. Nikt takich ryb w marynacie
                            (sloiki) nie robi...
                            Sam lapie...Sam przyrzadza...a ja wpadam raz na jakis czas i zre
                            jakl malpa kit...
                            Nicelus.
                            Ten pan do dobry przyjaciel..I tak mi go zal...ze nie moge z nim o
                            polityce za duzo pogadac...
                            Nowy rzad jest 1000 razy lepszy od pisowskich polfaszystow...
                            Jednak...wydaje mi sie ze im ten prawny burdel takze odpowiada...
                            Wydaje sie ze wladza lubi takie "prawne bezprawie"...
                            A starzy ludzie sa tak skolowani...ze sie boja...
                            Dziwisz sie ze zaczynaja myslec "za komuny byl spokoj
                            przynajmniej..."
                            To slowa mojego przyjaciela...
                            Dla nich pisowski zamordyzm to najblizsze do komuny co moga
                            dostac... Wiec glosuja...
                            Moj przyjaciel i ludzie jak on nie sa absolwentami wyzszych
                            uczelni...
                            Maja Boga i swa "wschodnia" przeszlosc...
                            Druga armia, osadnictwo i takie tam bimberkowe opowiesci (popijamy
                            jak sie spotkamy...)
                            Nie wiedza moze za duzo o "wielkim swiecie", ale jak ktos im zakalec
                            poda...to zarac poczuja... I sie boja...
                            I glosuja...
                            :):):):)
                            PS. Strach i sex - najlepsze metody sprzedania czegokolwiek...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka