Policja obala mity o piractwie komputerowym

17.03.08, 20:39
Tak czy siak ! Mozecie się czuć piratami.Tak stanowi prawo.
    • pkrehbiel Bzdury! Bzdury! 18.03.08, 00:27
      Pan policjant przedstawia wykładnię prawa zaskakująco korzystną dla
      monopolistów-właścicieli praw autorskich (całe prawo tzw. własności
      intelektualnej jest przyznaniem czasowego monopolu).

      Ciekawe, że jeszcze w poprzednim artykule (tym, który wywołał niby
      dyskusję) rzeczniczka policyjna pani Izabela Plech-Maternik mówiła
      prawdę: "Inna sprawa, że samo ściąganie plików z internetu nie jest
      łamaniem prawa. Nielegalne jest dopiero udostępnianie ich osobom
      trzecim, a taka jest zasada działania słynnych programów eMule czy
      BitTorrent."

      Dozwolony użytek nie stosuje się oczywiście do programów, ale jeśli
      chodzi o inne utwory, to jeśli są już legalnie rozpowszechnione, to
      można z nich korzystać do woli na użytek prywatny.

      Legalne rozpowszechnienie dotyczy utworu jako takiego, a nie jego
      konkretnej kopii. Czyli: coś jest na płytach albo zostało wykonane
      na koncercie -> jest już legalnie rozpowszechnione. Jeżeli jakaś
      piosenka leci w radiu, to ja ją mogę sobie nagrać i nie obchodzi
      mnie, czy radio miało prawo ją nadać. Mogę sobie skserować książkę i
      nie obchodzi mnie, czy ten egzemplarz konkretny jest legalny czy
      nie.

      Natomiast można utwory nawet legalnie rozpowszechniać, ale tylko
      wśród znajomych (panu policjantowi pomieszały się zapewne te dwie
      sytuacje). Wg jego ilustracji: płytę mp3 mogę legalnie pobrać albo
      od kuzynki z Katowic, albo od nieznajomego Szweda. Natomiast kuzynka
      może legalnie ją udostępnić tylko mnie, nieznajomym już nie.

      A tak poza tym, to polecam serwis Jamendo, gdzie jest legalna i
      darmowa muzyka. Często lepsza od tej kaszki komercyjnej, którą
      nadaje radio.
      • Gość: Radosław Mazur Re: Bzdury! Bzdury! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 08:02
        Chciałem Panu zacytować przepis, który rozwieje Pana wątpliwości:

        USTAWA o prawie autorskim i prawach pokrewnych

        Dozwolony użytek chronionych utworów

        Art. 23.
        1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już
        rozpowszechnionego
        utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie
        upoważnia
        do budowania według cudzego utworu architektonicznego i
        architektoniczno-urbanistycznego.
        2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje krąg osób
        pozostających w
        związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub
        stosunku
        towarzyskiego.
        • Gość: ktos Re: Bzdury! Bzdury! IP: *.range86-154.btcentralplus.com 19.03.08, 20:08
          "stosunku towarzyskiego" czyli z tego co rozumiem znajomosci... tak wiec jak
          okresla ten przepis znajomosc np internetowa? :>
        • pkrehbiel Napiszę raz jeszcze 20.03.08, 11:00
          Przecież ja właśnie ten przepis omawiałem - trzeba czytać i
          rozumieć.

          Ust. 2 cytowanego przepisu dotyczy sytuacji, w której
          rozpowszechniamy utwory. Czyli każdy może nagrać piosenkę z radia
          (wg Pana interpretacji byłoby to zabronione) i może ją dalej
          rozpowszechnić, ale już tylko w kręgu osób pozostających w związku
          osobistym.

          A pobierać można legalnie wszystko poza programami i filmami
          spiraconymi przed ich oficjalną premierą.
        • e_werty Re: Bzdury! Bzdury! 29.01.09, 11:53
          "...stosunku towarzyskiego."

          ... a bez stosunku to juz jest przestepstwo? Jeden stosunek
          wystarczy? Czy onanizm jest formą stosunku dającą uprawnienia do
          kopiowania? Czy stosunek oralny legitymizuje działania oratora? No a
          kto płaci alimenty? Prawo autorskie zmusza do opieki nad efektem
          takich działań? I jaki jest stosunek Koscioła? Także oralny? A co z
          pedałami? Maja jakieś ulgi?

          Pytania sie mnożą... skutek monogiej ciąży po takim stosunku?
    • Gość: ony Refleksja na marginesie... IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.08, 01:21
      Producenci oprogramowania walcza z piratami. Twierdza że tracą przez
      nich kasę. Co moim zdaniem jest - delikatnie mówiac - naduzyciem.
      Niczego nie traca. Przeciwnie - zyskuja uzytkowników. I ktos kto
      opanował perfekcyjnie jakis program - to w chwili gdy bedzie go stać
      na legalna jego wersje (zarobi na niego na pirackiej kopii) to
      napewno nie kupi innego programu - kupi to co zna.
      A producent oszukuje mówiąc że traci - on jedynie nie zarabia! Bo
      gdy cena przekracza możliwości klienta - ten nie kupi produktu.
      Niezależnie od tego czy ktoś będzie uzywał "pirata"... producent nie
      zarobi. I tyle.

      Tak więc producenci za bardzo nie ścigaja pojedyńczych użytkowników
      pirackich kopii - wiedzą ze wczesniej czy później - kupią oni te
      programy - chcąc oficjalnie na nich zarabiac. A to ze ktoś
      potrzebuje dłuzszego czasu na naukę obsługę programu - niz
      obligatoryjny okres 15 - 30 dni powoduje jedynie
      wieksze "przywiazanie" do programu.
    • forumowy.komentator jak wybiję szybę to mam wstawić trzy 18.03.08, 07:45
      "Poza tym właściciel praw autorskich może zawsze domagać się
      naprawienia szkody - dokładnie: trzykrotnej wartości należnego
      wynagrodzenia, najczęściej jest to wartość tego produktu. To tak,
      jak z wybiciem szyby, nawet nieumyślnym, czy zalaniem mieszkania.
      Jeśli to zrobimy, musimy naprawić szkodę."

      Wydawało mi się że jak wybiję szybę w samochodzie który zajął moje
      miejsce parkingowe, to powinienem doprowadzić wóz do stanu sprzed
      zniszczenia szyby wstawiając na własny koszt nową szybę.
      Ale widać właściciele praw autorskich mogą żądać 300% wartości.
      • Gość: Radosław Mazur Re: jak wybiję szybę to mam wstawić trzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 08:12
        Przykład z szybą był tylko dla zobrazowania odpowiedzialności
        nieumyślnej.
        Ale wracając do sedna - takie jest prawo i jest ono obowiązujące.
        Mówi o tym USTAWA o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

        To co Pan napisał to naprawienie szkody i o tym ten przepis mówi, a
        dodatkowo daje możliwość dochodzenia 3-krotnej wartości należnego
        wynagrodzenia. DODATKOWO I NAPRAWIENIA SZKODY.

        Rozdział 9 Ochrona autorskich praw majątkowych

        Art. 79.
        1. Twórca może żądać od osoby, która naruszyła jego autorskie prawa
        majątkowe, zaniechania naruszenia, wydania uzyskanych korzyści albo
        zapłacenia w podwójnej, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione,
        potrójnej wysokości stosownego wynagrodzenia z chwili jego
        dochodzenia; twórca może również żądać naprawienia wyrządzonej
        szkody, jeżeli działanie naruszającego było zawinione.
    • Gość: Kugel Policja obala mity o piractwie komputerowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 09:10
      A dlaczego idąc np. do TESCO musze słuchać jakiejś kaszany, której
      nie chcę, a za którą pewnie musze płacić. To raczej ja jestem
      okradany.
    • Gość: Nie-złodziej Policja obala mity o piractwie komputerowym IP: *.kti.ae.poznan.pl 18.03.08, 12:38
      Nie rozumiem dlaczego policja nie robi nalotów na złodziei kradnących w
      Internecie. Przecież łatwo to zidentyfikować. Złodziejaszka co kradnie na
      bazarze łapią, a człowieka który kradnie utwory i oprogramowanie w sieci nie.

      • elsby Polska Policja hahahahaha 20.03.08, 19:15
        W Danii ściągam, co chcę,tutejsza policja zaś ściga PRAwDZIWYCH
        przestępców,dlatego jest spokojnie i bezpiecznie.Polska policja
        poprawia sobie statystyki kosztem niegroźnych dzieciaków,a bańdziorstwa
        nie rusza , bo to, panie strach i po co się narażać.
        Dopóki taki serwis jak Thepiratebay jest w świetle prawa legalny,to nie ma
        podstaw karania jego użytkowników.
        • Gość: dokładnie Polska policja tylko poprawia statystyki IP: *.anonymouse.org 29.01.09, 10:27
          Żeby nie szukać daleko, wiadomości z dziś:
          * policja ignoruje przestępców grożącym odebraniem życia:
          miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,6212415,Bezsilni_wobec_terroru_.html
          * policja ignoruje przepisy KW n/t naruszania spokoju:
          www.alert24.pl/
          alert24/1,84880,6210855,Autoalarm_wyl_przez_dwa_dni_pod_naszymi_oknami.html

          ...możnaby tak latami wymieniać...
          • Gość: a także ...kłamie i manipuluje IP: 85.195.123.* 29.01.09, 11:21
            To nie policjanci, to zbiry, dresy i przestępcy.
            Tolerują wśród siebie łapówkarstwo i bandytyzm.

            - Policja kłamie, że pobieranie rozpowszechnionych utworów jest
            przestępstwem:
            www.policja.pl/dokumenty/zalaczniki/1-19751.jpg
            - Przyjmuje korzyści osobiste za bycie zbrojnym ramieniem
            Organizacji Zbiorowego Zarządzania - prawo.vagla.pl/node/6888
            - zresztą "biegli" chodzący po domach z policją rewidującą "piratów"
            to osoby wskazane przez rzekomych poszkodowanych (!!!) - OZZ
            - Karzące ramię koncernów puszkuje "nielegalnych" tłumaczy:
            olgierd.bblog.pl/wpis,do;puszki;za;napisy,4630.html
            - funkcjonariusze policji powszechnie używają tzw. pirackiego
            oprogramowania: wyborcza.pl/1,75248,2511582.html - uwaga: nie
            wiadomo skąd wzięły się użytkowane tam komputery?! (
            terazpolska.blox.pl/2005/01/Policja-piratem-komputerowym.html)
            - piractwo samo w poznaniu: www.rmf.fm/fakty/?id=138761
            - rzecznik CBA - też pirat? www.rmf.fm/fakty/?id=126029
            - policjant-handlarz: www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?
            AID=/20070913/SLUPSK/70912052
            - ale nasi prawodawcy także nie są bez winy: di.com.pl/
            news/16585,Piracki_film_z_sejmowego_komputera.html
            - policjant dorabia sprzedażą narkotyków: miasta.gazeta.pl/
            opole/1,35114,4712944.html
            - przestepcy w mundurach wymuszają haracze: miasta.gazeta.pl/
            opole/1,35114,4614056.html
            - policjant oskarżony o wymuszenia: miasta.gazeta.pl/
            krakow/1,44425,1912041.html
            - doprowadzenia do "innej czynności seksualnej", usiłowanie gwałtu i
            wymuszanie zeznań przemocą, groźbą i biciem - www.money.pl/
            archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/
            opole;policjanci;oskarzeni;o;usilowanie;gwaltu;i;wymuszenia;zeznan,0,0,183808.html
            - kolejny policjant wymuszający haracze: www.money.pl/
            archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/
            slaskie;policjant;ktory;chcial;wymusic;haracz;zawieszony;w;czynnosciach,247,0,164343.html
            - wymuszanie zeznań biciem: www.wiadomosci24.pl/artykul/
            aresztowano_policjanta_podejrzanego_o_wymuszanie_zeznan_67015.html
            - policjant podejrzany o molestowanie nieletnich:
            www.wiadomosci24.pl/artykul/
            policjant_podejrzany_o_seksualne_molestowanie_kobiet_85473.html
            - "Sąd w Krakowie skazał na dożywocie byłego policjanta Jerzego K.,
            który zlecił zabójstwo swojego znajomego, aby móc w ten sposób
            zaopiekować się jego 10-letną pasierbicą." -
            www.wiadomosci24.pl/artykul/
            krakow_dozywocie_dla_bylego_policjanta_83052.html
            - policjant oskarżony o gwałt: www.wiadomosci24.pl/artykul/
            policjant_oskarzony_o_gwalt_82447.html
            - pijany policjant podejrzewany o pobicie:
            www.wiadomosci24.pl/artykul/
            torun_pijany_policjant_podejrzany_o_pobicie_75563.html
            - policjant sprawca wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia -
            www.wiadomosci24.pl/artykul/
            policjant_sprawca_wypadku_przesluchany_przez_prokuratora_58196.html
            - usiłowania umorzenia wybryków chuligańskich i próby wymuszenia
            pomimo wskazania sprawców: www.polskatimes.pl/
            gazetawroclawska/stronaglowna/48953,kogo-policjanci-nie-
            scigaja,id,t.html
            - kolejne oskarżenie o gwałt: wiadomosci.wp.pl/
            kat,83914,title,Kobieta-oskarza-policjantow-o-gwalt-i-
            przesladowanie,wid,10041068,wiadomosc_prasa.html
            - policjant gwałci studentkę w izbie zatrzymań:
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rusza-proces-policjanta-oskarzonego-
            o-gwalt-i-molestowanie-8-kobiet,wid,10435754,wiadomosc.html
            - policjanci szydzili i poniżali zgwałconą kobietę:
            www.polskatimes.pl/stronaglowna/62273,policjanci-szydzili-i-ponizali-
            zgwalcona-kobiete,id,t.html - "Przez trzy dni próbowałam zgłosić
            przestępstwo. Ale na komisariacie nie przyjęli go" - poprawianie
            statystyk?
            - policjant oskarżony o 3 gwałty przyznaje się:
            miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,1803918.html
            - dwaj policjanci oskarżeni o gwałt uczennicy:
            wyborcza.pl/1,75248,1657358.html
            - Gwałt w komendzie: Prokuratura potwierdza zaniedbania, ale umarza
            śledztwo - www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?
            AID=/20081202/KRAJSWIAT/190006633
            - Policjant podejrzany o pobicie podczas interwencji -
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Policjant-podejrzany-o-pobicie-
            podczas-interwencji,wid,9693766,wiadomosc.html
            - pijany policjant pobił mężczyznę - miasta.gazeta.pl/
            torun/1,90288,5668090,Policjant_pobil_mezczyzne__ujeli_go_przechodnie.html
            - dwaj policjanci pobili 17-latka za to, że nie chciał podać swoich
            danych - cia.bzzz.net/
            policjanci_pobili_17_latka_za_to_ze_nie_chcial_podac_swoich_danych
            - Policjant pobił cztery osoby, które zostały wcześniej napadnięte -
            www.prewencja.net/4-pazdziernika-2007-pobicie-wczesniej-poszkodowanych-w-warszawie/policjant-pobil-ludzi-ktorzy-wezwali-go-
            na-pomoc/
            - policjant zatrzymany w sprawie o śmiertelne pobicie 27-latka w
            Bełchatowie - lifevegwait.blogspot.com/2008/12/miertelne-
            pobicie-przez-policjanta-pl.html lub
            www.tvn24.pl/12691,1578743,0,1,policjant-podejrzany-o-smiertelne-
            pobicie,wiadomosc.html
            - policjant pobił czwórkę DZIECI: www.poznan24.com.pl/poznan-
            artykul-81.html
            - "Uderzył mojego 17-letniego syna pięścią w twarz i chciał wymusić
            fałszywe zeznania. Drugi policjant siedział z boku i się nie
            odzywał" - www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?
            AID=/20081016/REG21/160314160




            • Gość: hiro brawo!!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 29.01.09, 20:18

    • Gość: mlody Policja obala mity o piractwie komputerowym IP: *.range86-154.btcentralplus.com 18.03.08, 21:09
      wiele programow mozna nabyc legalnie sciagajac je siecia p2p np linux i wiele
      innych, tak samo mozna legalnie kupowac mp3 na sieci i ciekawe jak na to policja
      patrzy :)
      • Gość: wilcham Re: Policja obala mity o piractwie komputerowym IP: *.rev.pro-internet.pl 29.01.09, 14:42
        Biegły badając płyty czy dysk twardy wypisuje ich zawartość i przy każdej
        pozycji podaje rodzaj licencji - GNU, freeware czy shareware określane są jako
        legalne.
    • zetkaf Re: Policja TWORZY mity o piractwie komputerowym 19.03.08, 21:15
      A na uczelni uczono inaczej.
      Politechnika Szczecinska, zajecia z ochrony praw autorskich (1
      semestr. Wyraznie pani mowila, i powtarzala, bo wredne (czyt.
      sluchajace wykladow zamiast spac) studenty dopytywaly, czy dobrze
      zrozumialy.
      LEGALNE jest sciaganie i posiadanie NA WLASNY UZYTEK m.in. MUZYKI
      (konkretniej, wszystkiego co nie jest programem komputerowym) BEZ
      WZGLEDU NA ZRODLO Z KTOREGO SCIAGAMY. Wiec moge nie tylko sciagac od
      kuzynki z Katowic, ale takze od obcego mi faceta (babki), co to sie
      nazywa http emule com (a takich pelno).
      Jesli chodzi o stacje przystankowe, to ja bym sie spytal, czy te
      programy sa tak skonstruowane, czy tylko tak SKONFIGUROWANE, ze
      automatycznie udostepniaja sciagnieta muzyke... DOMYSLNIE program
      jest tak skonfigurowany, ze muzyka sciagana jest do katalogu, ktory
      jest podkatalogiem katalogu udostepnionego. I zapewne wystarczy aby
      te katalogi rozdzielic i problemu nie bedzie... proponuje maly testŁ
      konfigurujemy jak powyzej, sciagamy najnowszy utwor shaggyego, i za
      24h sprawdzamy, czy ktos go od nas sciagnal ...
    • Gość: Jarek Policja obala mity o piractwie komputerowym IP: *.gorzow.mm.pl 29.03.08, 11:45
      Pan Mazur w swojej wypowiedzi twierdzi:
      "...kluczowe jest pytanie, jak wchodzimy w posiadanie tych plików, bo
      nielegalnym rozpowszechnianiem jest już użycie programu peer-to-peer, jak Kazaa
      czy eMule".
      Otóż NIEPRAWDA - karalny jest sam FAKT niedozwolonego rozpowszechniania a nie
      wybór rodzaju medium użytego w tym celu. Nielegalną muzykę czy program
      komputerowy mogę komuś wysłać listem, paczką, przesłać przez peer-to-peer,
      zawieźć pociągiem lub nawet wykorzystać w tym celu gołębia pocztowego - liczy
      się nielegalna (ze względu na brak uprawnień do jej przekazywania) ZAWARTOŚĆ
      przesyłki.

      Wbrew tezie p. Mazura, samo użycie programów peer-to-peer NIE JEST NIELEGALNE,
      dlatego że z faktu posłużenia się tego typu programami do przesyłania różnego
      rodzaju plików nie wynika brak uprawnień do tego przesyłania. Np. za pomocą
      BitTorrenta mogę ściągnąć wiele programów komputerowych których twórcy nie
      nakładają żadnych ograniczeń na rozpowszechnianie, często właśnie takiego,
      nieskrępowanego sposobu rozpowszechniania sobie ŻYCZĄ. Ponadto wybór tego, co
      wysyłam i ściągam z Internetu zależy wyłącznie od mojej woli i jeśli nie zechcę,
      to mój komputer NIE BĘDZIE uczestniczył w pośredniczeniu przesyłania nieznanych
      dla mnie danych.

      Tak więc teza, że samo użycie programów peer-to-peer do przesyłania danych jest
      analogiczna do tezy, że należy mnie zamknąć, bo mam nóż w kuchni a przecież
      oprócz użycia go do pokrojenia cebulki, mógłbym nim kogoś zarżnąć. Karać można
      za popełnienie przestępstwa lub nakłanianie do niego, nie zaś za samą
      potencjalną MOŻLIWOŚĆ jego popełnienia.

      Nie posądzając p. Mazura o nieznajomość prawa, podejrzewam że wyrażona przez
      niego teza jest wynikiem nieznajomości podstaw techniki komputerowej.
      • Gość: wilcham Re: Policja obala mity o piractwie komputerowym IP: *.rev.pro-internet.pl 29.01.09, 14:53
        Sam fakt znalezienia na dysku programu Bittorrent czy eMule o niczym oczywiście
        nie przesądza, ale jeśli biegły znajdzie takie programy i w odpowiednich tym
        programom katalogach typu download czy share będą pliki multimedialne objęte
        ochroną praw autorskich, to wytłumaczyć się z tego będzie trudno. Bo policjant
        dobrze mówi, że w tych programach download=upload.
        • zetkaf Re: Policja obala mity o piractwie komputerowym 29.01.09, 15:18
          > o policjant
          > dobrze mówi, że w tych programach download=upload.
          Byle prawnik cie z zarzutow oczysci. Dopoki nie przechwyca choc
          jednej sesji, w ktorej jestes nadawca, to ci moga naskoczyc. Bo:
          a) jak tylko zgra sie caly plik, przerzucam go recznie do innego
          katalogu,
          b) zanim sie zgra, pilnuje, zeby blokowac kazdego, kto akurat
          probuje cos ciagnac ;)
          c) a wogole, to ja emula uzywam do sciagania plikow NIE OBJETYCH
          ochrona (np. open offica sobie sciagnalem ;), a te mp3-ki? Od kolegi
          zgralem. Kolege moge wskazac, mozecie mu naskoczyc, podchodzi
          pod "uzytek wlasny", a nie "wprowadzanie do obrotu" ;)
          • Gość: Bernard Nie policjanta a prawnika pytac... IP: 139.142.51.* 29.01.09, 18:30
            Hey,
            Policyjna "interpretacja" prawa (jakiegokolwiek) jest niczym innym
            jak wlasnie...interpretacja...
            Nie lepsza czy gorsza niz kazdego innego obywatela...
            Madrzejszym byloby zapytac PRAWNIKOW na dyskutowany temat...
            To oni ( w sensie ogolnym) prawo stworzyli i najlepiej je oraz jego
            intencje rozumieja...
            Trzeba pamietac, ze rola policji jest zapewnianie przestrzeganie
            prawa - nic wiecej...
            Oni Prawa nie tworza.
            Jesli w ich rozumieniu ktos prawo lamie ..to wlasnie prawnicy (Sad)
            decyduje i w przypadku udowodnienia kara "delikwenta"...
            Policja takze sie myli...Myli sie takze "niezbrojne ramie"
            prokuratorskie...
            Dlatego istnieje Sad.
            Pan policjant wyjasnil "swoj punkt widzenia" - bardzo fajnie...
            Teraz proponuje zapytac kogo kto naprawde wie..
            Zapytasc prawnikow.
            :):)
            PS. Z calym szacunkiem dla dziewczat i chlopcow w mundurach (i bez)
            he he he he
            • zetkaf Re: Nie policjanta a prawnika pytac... 29.01.09, 20:36
              > Madrzejszym byloby zapytac PRAWNIKOW na dyskutowany temat...
              Po ostatniej wizycie u jednego takiego prawnika, oplacanego z urzedu
              a wiec bezstronnego, mam powazne watpliwosci co do ich skutecznosci.
              Jednak, co czytanie ustawy w oryginalne, to czytanie w oryginale. I
              wszelkie interpretacje, to jak czytanie katechizmu po koscielnemu ;)


              > To oni ( w sensie ogolnym) prawo stworzyli i najlepiej je oraz
              > intencje rozumieja...
              Intencje moze i rozumieja, ale co stworzyli - to juz im gorzej
              wychodzi. To jakbys w wyniku nadmiernej ostroznosci nagle zaczal
              rozbijac sie na drodze... ;)

              > Trzeba pamietac, ze rola policji jest zapewnianie przestrzeganie
              > prawa - nic wiecej...
              Nawet glupiego, i innego, niz intencje. Wiec poza sadem, to chyba
              jeden z lepszych organow do zapytania? Choc czesto maja zapedy
              prokuratorskie, wiec i tu trzeba uwazac. Zreszta to chyba w tym
              artykule pisali glupote, ze samo posiadanie nieoryginalnych piosenek
              jest nielegalne - a ustawa wyraznie mowi cos innego ;)

              • Gość: Bernard Re: Nie policjanta a prawnika pytac... IP: 139.142.51.* 30.01.09, 01:10
                Hey zetkaf,
                Posiadanie skradzionych dobr jest przestepstwem.
                Niestety.
                Kazdy paser o tym wie - szczegolnie ten ktory siedzi...
                :):):)
                • zetkaf Re: Nie policjanta a prawnika pytac... 30.01.09, 04:30
                  > Posiadanie skradzionych dobr jest przestepstwem.
                  > Niestety.
                  Kradzionych tak - ale nie "ZDOBYTYCH LEGALNIE".
                  Jak sobie sciagne najnowsza plyte z internetu - to jest ona ZDOBYTA
                  LEGALNIE, mimo iz nie znam osoby, od ktorej ja sciagnalem. I zgodnie
                  z polskim prawem, TO NIE JEST KRADZIEZ.
                  • Gość: Bernard Re: Nie policjanta a prawnika pytac... IP: 139.142.51.* 30.01.09, 06:21
                    Hey,
                    I to jest wlasnie moment gdy prawnicy winni zaczac sie wypowiadac...
                    :)
    • zetkaf Policja TWORZY mity o piractwie komputerowym 29.01.09, 20:38
      Tak sie ten artykul powinien nazywac ;)
      • e_werty Tora - "Post powtórzonych pytań" 29.01.09, 23:12
        "...stosunku towarzyskiego."

        ... a bez stosunku to juz jest przestepstwo? Jeden stosunek
        wystarczy? Czy onanizm jest formą stosunku dającą uprawnienia do
        kopiowania? Czy stosunek oralny legitymizuje działania oratora? No a
        kto płaci alimenty? Prawo autorskie zmusza do opieki nad efektem
        takich działań? I jaki jest stosunek Koscioła? Także oralny? A co z
        pedałami? Maja jakieś ulgi?

        Pytania sie mnożą... skutek monogiej ciąży po takim stosunku?
        • Gość: kgsz Re: Tora - "Post powtórzonych pytań" IP: 89.191.150.* 30.01.09, 09:16
          > ... a bez stosunku to juz jest przestepstwo?

          Zasadniczo tak :)
          (znaczy, rozpowszechnienie, nie pobranie)

          > Jeden stosunek wystarczy?

          AFAIK ustawodawca myślał o stałym związku towarzyskim, więc musielibyście regularnie się spotykać ;)

          > Czy onanizm jest formą stosunku dającą
          > uprawnienia do kopiowania?

          Tylko jeśli robisz to regularnie :)

          Pozdrowienia,
          K.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja