kajciech
02.04.08, 10:39
Spośród moich znajomych którzy opuścili Gorzów za lepszą pracą
połowa pojechała na Wyspy a połowa do Poznania. Nie ma się czemu
dziwić, że połączenia z Poznaniem czy Szczecinem są bardziej
oblegane. Zielona Góra nei jest w stanie nic konkretnego zaoferować
mieszkańcom Gorzowa