patman
21.07.08, 22:09
Czemu nie dodali do tego masy idiotów na drogach? Dziś jadę sobie spokojnie, dojeżdżam do świateł, pali się czerwone, zatrzymuję się. Przede mną kilka samochodów. Zapala się zielone, parę pierwszych samochodów rusza na wpros, ale z nieznanych przyczyn pojazd bezpośrednio mnie poprzedzający mnie, z włączonym kierunkowskazem w prawo, bardzo powoli przyspiesza. Zastanawia mnie, dlaczego niektórzy kierowcy są tak złośliwi i egoistyczni, że zostawiają innych na czerwonym? Ten i wiele innych przypadków anty-kultury kierowców, które doprowadzają do irytacji normalnych użytkowników dróg, jakoś nigdy nie jest wzywany na dywanik, a są czynnikiem generującym agresję, będącą przyczynkiem do wypadków.