Gość: nie-naiwny W tym banku trzymam swoje wszystkie oszczędności.. IP: *.chello.pl 25.09.08, 20:49 ..a raczej trzymałem, bo jutro (dzięki Bogu to piątek) przenoszę się do konkurencji. Jako przyczyny nie omieszkam wskazać TEGO artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feliks1313 Okradziony jubiler kontra Lukas Bank IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 25.09.08, 20:52 dobrze że mam ostatnie raty w tym banku.chociaż jkestem starym klijentem to ich p..........e serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyzma Lukas Bank , bank który okrada ... IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.08, 20:56 Robert Piątkowski, jubiler z Gorzowa, próbuje odzyskać 81 tys. zł, które z jego konta ukradł pracownik Lukas Banku. "Popełnianie przestępstw nie należało do obowiązków pracowniczych Łukasza B." - odpowiada bank i płacić nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 O co chodzi Michnikowi? 25.09.08, 21:01 "Czto-to zatiewajet etot obier-skot, no czto imienno - nieizwiestno" - jak o kanclerzu Bismarcku napisał car Aleksander III. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiger Re:prawa kolchozu, lewusy i ich etyka... IP: *.fwgc.dot.ca.gov 25.09.08, 21:24 Takie morale panuje nad Wisla. Wstyd!!!!! Wstyd Walesa, Michnik i cale banda lewusow i POrypanych. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Ale sobie Lukas Bank zrobił reklamę, że ho, ho, ho 25.09.08, 21:09 Stracił w tej chwili więcej niż te 81 tys., a może 810 tys. jak nie 8,10 mln. Jeśli bank nie odpowiada za powierzone pieniądze, to nie jest bank, a zwykły złodziej. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Co sie dziwic jak cos takiego jak Balcerowicz 25.09.08, 21:29 przez 17 lat okradal nas. NFOZZ Swiedome niszczenie panstwowych zakladow po przez podnoszenie in podatkow Komputeryzacja MF - 600 mln Wspoludzial w "reformach" Buzka 90 mld dziura w budzecie. Nie chce mi sie pisac wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
component Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 25.09.08, 21:53 to jest normalne w "TYM" kraju nikt za nic nie odpowiada ....a na dowód przeczytajcie sobie ;"GIODO: Nasza-Klasa nie odpowiada za przechowywane dane" di.com.pl/news/21103,1,0,GIODO_Nasza-Klasa_nie_odpowiada_za_przechowywane_dane_-_aktualizacja.html albo "Zrobię wszystko za 50 złotych" news.money.pl/artykul/zrobie;wszystko;za;50;zlotych,9,0,307977.html NIESTETY TO POLSKA....pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 25.09.08, 21:56 Trzeba było głosować na PiS to by ich Ziobro wykastrował finansowo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan jUTRO likwiduje tam konto IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.08, 21:59 i rachyunek tez. Odpowiedz Link Zgłoś
ok19 Ciekawe co orzeknie "Sąd", moze byc ciekawie...? 25.09.08, 22:37 Ciekawy bank, nie ma co.Jeśli Sąd nie orzeknie winy banku...to moze sie to okazac fajną furtką, by w pelni prawa okradac klientow banku.Podobnie zaczną dzialac firmy ubezpieczeniowe.....beda pobierac skladki, a gdy dojdzie do szkody i potrzeby wyplaty odszkodowania..to powiedzą, że pracownik nie wplacil skladki, lecz wzial pieniadze dla siebie i firma ubezpieczeniowa nie bedzie musiala placic odszkodowania. Odpowiedz Link Zgłoś
irkuff Hehe... bardzo ciekawe 25.09.08, 22:44 "- Ja już po kilku godzinach wiedziałem, kto mnie okradł, ale wewnętrzne śledztwo banku trwało trzy miesiące. Zanim się skończyło, straciłem kolejne 24 tys. zł." Czyli, ze koles sie zorientowal, ze go okradl pracownik banku, ale nie wycofal kasy i stracil jeszcze 24 tys. PLN ? Tylko kretyn moglby w cos takiego uwierzyc (tylko po co jeszcze o tym pisac) ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tol Re: Hehe... bardzo ciekawe IP: *.icpnet.pl 25.09.08, 23:36 no tak, przecież: 1) złodziej przelewał na swoje prywatne konto, więc właściciel musiał znać nr konta na które szła jego kasa 2)ile osób może pracować w oddziale banku w Gorzowie? 5,6? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Hehe... bardzo ciekawe 26.09.08, 00:00 > 2)ile osób może pracować w oddziale banku w Gorzowie? 5,6? Więcej. Są dwa oddziały + punkt tylko do obsługi kredytów. Przelew na konto prywatne Łukasza B ? - to by było za proste, na pewno szło to gdzie indziej. Wydaje mi się, że przy przelewie sprawdzana jest nazwa konta i numer konta, czyli jeśli złodziej wpisał swój nr konta np pod klienta o nazwie "ZUS" to przelew powinien zostać odrzucony przez bank, na który kwota przeszła - mógłby ktoś potwierdzić, czy tak jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_asia Re: Hehe... bardzo ciekawe 26.09.08, 01:50 Nie. Odbiorcę można nazwać dowolnie. W polu 'nazwa' tez można wpisać wszystko. Nie ma systemów międzybankowych, które weryfikowałyby zgodność nazwy właściciela konta z nr konta na etapie wysyłania pieniędzy z jednego do drugiego banku. Oczywiste jest, że takie dopisanie odbiorcy musi zostać potwierdzone podpisem przez właściciela rachunku. Zapewne tutaj tak było - w większości ludzie podpisują absolutnie wszystko nie czytając. Brak rozsądku prowadzi do strat... I podejrzewam, że w tym przypadku nie tylko ten raz brakiem rozsądku klient się wykazał. Ale i stanowisko banku niewiele z rozsądnym myśleniem ma wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Hehe... bardzo ciekawe 26.09.08, 09:44 asia_asia napisała: > Nie. Odbiorcę można nazwać dowolnie. W polu 'nazwa' tez można wpisać wszystko. > Nie ma systemów międzybankowych, które weryfikowałyby zgodność nazwy właściciel > a > konta z nr konta na etapie wysyłania pieniędzy z jednego do drugiego banku. To niedobrze. Bank odbiorcy powinien odrzucić taki przelew stwierdzając, że nr konta nie zgadza się z nazwą jego właściciela. W tym momencie wypada sobie zadać pytanie, po diabła zleceniodawca przelewu (klient banku) ma wypełniać pola nazwa odbiorcy (kilka linijek), jeśli są one przez banki pośredniczące w operacji ignorowane. Rozumiem treść transakcji (tytułem), bo to jest potrzebne w komunikacji na linii zleceniodawca przelewu, odbiorca przelewu (za co te pieniądze). > Oczywiste jest, że takie dopisanie odbiorcy musi zostać potwierdzone podpisem > przez właściciela rachunku. Czyli pomoce typu: "odbiorcy" w systemie bankowym stworzonym dla potrzeb klienta obsługującego konto przez internet to swego rodzaju pułapka. Wystarczy, że złodziej zmieni nr konta i swoim własnym tokenem podpisujesz przelewy wędrujące na konto złodzieja. To samo w zleceniach stałych, raz wpisane i przez złodzieja "poprawione" (długi, nic nie mówiący człowiekowi ciąg liczb) i możesz być na statku wielorybniczym, a przez kilka lat zamiast spłat kredytu płacisz raty złodziejaszkowi, który pracuje w banku. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_asia Re: Hehe... bardzo ciekawe 26.09.08, 14:37 marek_p napisał: > W tym momencie wypada sobie zadać pytanie, po diabła zleceniodawca przelewu > (klient banku) ma wypełniać pola nazwa odbiorcy (kilka linijek), jeśli są one > przez banki pośredniczące w operacji ignorowane. Podejrzewam, (podejrzewam, bo nie mam wiedzy nt systemów bankowych pełnej), że taki system istnieje, jednak w praktyce nigdy nie zdarzyło się, by klientowi banku został z takiego powodu 'cofnięty' przelew. > > Oczywiste jest, że takie dopisanie odbiorcy musi zostać potwierdzone podp > isem > > przez właściciela rachunku. > > Czyli pomoce typu: "odbiorcy" w systemie bankowym stworzonym dla potrzeb klient > a > obsługującego konto przez internet to swego rodzaju pułapka. Wystarczy, że > złodziej zmieni nr konta i swoim własnym tokenem podpisujesz przelewy wędrujące > na konto złodzieja. > To samo w zleceniach stałych, raz wpisane i przez złodzieja "poprawione" (długi > , > nic nie mówiący człowiekowi ciąg liczb) i możesz być na statku wielorybniczym, > a > przez kilka lat zamiast spłat kredytu płacisz raty złodziejaszkowi, który > pracuje w banku. Tylko, raz jeszcze zaznaczam, każda operacja dokonana na koncie klienta MUSI być potwierdzona jego podpisem na dokumencie, który automatycznie drukuje się z systemu. ( a jeśli podpisał nie czytając dokładnie, bo np. dokonywał zmian u 10 odbiorców i mu się nie chciało czytać, to mamy taką samą sytuację jak w przypadku wpłaty zamiast wypłaty, tylko w drugą stronę). Odpowiedz Link Zgłoś
greetgreet co za debil jest tam prezesem? 25.09.08, 23:18 Przeciez ta sprawa jest nie do wygrania przez bank. Tylko opinie sobie spieprzyli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uchat Okradziony jubiler kontra Lukas Bank IP: *.fluor.com 25.09.08, 23:29 Proponuje wyslac po prostu linka a komentarzami do Lukas Banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Okradziony jubiler kontra Lukas Bank IP: *.sarmacka.net 25.09.08, 23:49 Właśnie zamknąłem konto izlikwidowałem lokatę w Lukas Banku - ale żenada zamiast oodać gościowi kasę zrobili sobie antyreklamę. Niezłę kierownictwo w tym Banku i Prawnicy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu Okradziony jubiler kontra Lukas Bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 23:55 nienawidze takich dzialan Lukas Banku to nie pierwsza tego typu historia wszystkim znajomym odradzam ten bank Lukas bank okrada klientow i czyni to w bialych rekawiczkach Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 26.09.08, 00:13 Gość portalu: gosc portalu napisał(a): > Lukas bank okrada klientow i czyni to w bialych rekawiczkach Konto z dostępem przez internet jest wygodne, dotychczas wydawało mi się, że bezpieczne. Lokata Obronna (przed podatkiem Belki) pokazała, że bank uczciwie traktuje klientów, w przeciwieństwie do innych banków. Jeśli chodzi o kontakt bezpośredni w oddziale, to dużo razy tam byłem i nic złego się nie stało, poza jedną wpadką, gdy pracownik banku wypłacając mi pieniądze wystawił mi kwita, że wpłaciłem. Zaraz potem dzwonił do mnie, żebym przyjechał. Gdybym nie był markiempe, to kwitek z pieczątką miałem w garści i mógłbym się uprzeć, że wpłacałem. Dodam, że była to spora kwota (jak dla mnie oczywiście). Mam mieszane uczucia, bo sentymentalny jestem, ale ta sytuacja z jubilerem jest mocno kompromitująca. Jeśli zostanę przy tym banku, to z lenistwa. Poza tym za jakiś czas chyba tłoku to już tam nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_asia Re: Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 26.09.08, 01:52 a czy wiesz co by się stało gdybyś nie przyjechał i nie pozwolił na korektę? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 26.09.08, 08:54 asia_asia napisała: > a czy wiesz co by się stało gdybyś nie przyjechał i nie pozwolił na korektę? Na pewno pracownik miałby duże kłopoty (albo bardzo duże). Zdaję sobie sprawę, że w banku są kamery, tak więc było widać kto komu wydaje pieniądze. Z drugiej strony miałem dokument bankowy (zakładając, że w tym banku dokumenty coś znaczą). Pomyłka pracownika - problem wewnętrzny banku. Zadzwonił telefon, oderwał mnie od moich zajęć, straciłem czas i pieniądze, które musiałem zapłacić za paliwo (tam oni nigdy się nie mylą na swoją niekorzyść i kasują aż boli, a z wioski wszędzie daleko). Wypłacając pieniądze przy podpisywaniu dokumentu zwracam uwagę przede wszystkim na kwotę. Na nagłówek nie zwróciłem, co innego jakbym wpłacał. Człowiek oczywiście jest istotą omylną, mógł się pomylić, mimo pokusy przyjechałem do banku, bo wiedziałem, że miałby przeze mnie kłopot. Przeprosił mnie za zamieszanie. Tyle. Pewnie gdyby nie kłopot jubilera, to nie miałbym o tym okazji napisać :) Odpowiedz Link Zgłoś
asia_asia Re: Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 26.09.08, 14:27 Pracownik miałby kłopoty. Wielkość kłopotów zależałaby od wielkości kwoty. Pracownik po prostu sam musiałby spłacać kwotę pomyłki.(chyba, że udałoby się włączając w działania inne departamenty banku określić jednoznacznie jaka transakcja została wykonana). Niemniej widać zatem, że zarówno gdy pracownik działa na szkodę klienta jak i na jego 'korzyść' sam jest zobowiązany spłacać. Pracownik jest li tylko człowiekiem, jest omylny. Rozumiem, rozumowanie 'miałem dokument z podpisem i stemplem', jednak proszę mieć świadomość, że bank tak samo ma prawo się zachować, gdy to klient się pomyli i omyłkową transakcję też zatwierdzi swoim podpisem, czy też nie patrząc co podpisuje, podpisze dokument. Postawa roszczeniowa niech działa w dwie strony. A przede wszystkim ludzkie podejście do drugiego człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 27.09.08, 21:48 asia_asia napisała: > A przede wszystkim ludzkie podejście do drugiego człowieka... Dlatego, Asiu, pojechałem podpisać korektę. Na krzywdzie bliźniego nie budujesz nic fajnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
marcinblonie Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 26.09.08, 00:48 TO JEST NIEMOżLIWE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! BUAHAHAHAHAAAAAHHAHAHHAAAHAHAHHAHHAAHAAAAAAA-CO TO ZA KRAJ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Koleś jest kompletnym kretynem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 01:57 Jak można zmyślic taką słabą historię? Najpierw niby nie zauważył, że mu ubyło 50k. Paradne. Potem zauważył ale jeszcze czekał 3 miesiące. A bank mu dobrze napisał, bo nie jest nic winien. Zdradził hasło postronnej osobie i tyle w tym temacie. Złodziej nie kradł przy użyciu wewnętrznego systemu, ani przez żadnego VPN'a, bo takiego dostępu to w banku nikt nie dostaje, gdyby tak było to bank załatwił by sprawę po cichu. Gośc zdradził hasło, dał się okraśc a teraz szuka jelenia, w dodatku wymyślając najdebilniejszą historię jaką słyszałem. W sądzie go zmasakrują i tyle będzie w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Koleś jest kompletnym kretynem IP: *.rdm.vectranet.pl 26.09.08, 02:04 Gość portalu: Albin Siwak napisał(a): > Jak można zmyślic taką słabą historię? Najpierw niby nie zauważył, że mu ubyło > 50k. Paradne. Potem zauważył ale jeszcze czekał 3 miesiące. > A bank mu dobrze napisał, bo nie jest nic winien. Zdradził hasło postronnej > osobie Gdzie jest napisane ,że zdradził hasło ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Koleś jest kompletnym kretynem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 02:12 To jest relacja GW, z tego co nagadał gościu, który jest stroną w sporze. Dziennikarze szukają sensacji a koleś chce odzyska kasę, więc on się nie przyzna a oni nie napiszą, ale wystarzczy czytac między wierszami: 1. złodziej kradł przez internet 2. bank napisał co napisał, bo najpierw _sprawdził_ jakim kanałem był dostęp do rachunku, wbrew temu co sądzą niektórzy, nie siedzą tam sami idioci Jest też druga możliwośc: obaj ustawiają wałek, ale sprawa się sypie i teraz koleś próbuje się ratowac. Stawiam euro przeciw orzechom, że koleś przegra w sądzie, bank po prostu pokaże zewnętrzne logowania do systemu i wykonane operacje, biegły stwierdzi, że nie były one możliwe bez znajomości hasła i pozamiatane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Koleś jest kompletnym kretynem IP: *.rdm.vectranet.pl 26.09.08, 02:23 Gość portalu: Albin Siwak napisał(a): > To jest relacja GW, z tego co nagadał gościu, który jest stroną w sporze. > Dziennikarze szukają sensacji a koleś chce odzyska kasę, więc on się nie przyzn > a > a oni nie napiszą, ale wystarzczy czytac między wierszami: > 1. złodziej kradł przez internet > 2. bank napisał co napisał, bo najpierw _sprawdził_ jakim kanałem był dostęp do > rachunku, wbrew temu co sądzą niektórzy, nie siedzą tam sami idioci > Jest też druga możliwośc: obaj ustawiają wałek, ale sprawa się sypie i teraz > koleś próbuje się ratowac. Stawiam euro przeciw orzechom, że koleś przegra w > sądzie, bank po prostu pokaże zewnętrzne logowania do systemu i wykonane > operacje, biegły stwierdzi, że nie były one możliwe bez znajomości hasła i > pozamiatane. To ,że byli w zmowie raczej odpada ,bo niby dlaczego ? Odwiedziłem stronę lukas banku i przy 1 logowaniu wymagają zmiany hasła ,ciekawe dlaczego gość miałby podawać hasło pracownikowi ? Zgodzę się w tekście brakuje np. odpowiedzi na pytanie skąd poszkodowany tak szybko wiedział kto go okradł ,dziennikarz nie dotarł także do b.pracownika banku ,który przecież przyznał się i pewnie mógłby zdradzić szczegóły,jednym słowem ten art, to wielkie partactwo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Koleś jest kompletnym kretynem IP: 62.29.174.* 26.09.08, 09:02 Tego skąd znał hasło nie wiemy, moim zdaniem je znał bo wskazuje na to logika. Żaden złodziej nie chce się dać złapać, więc jeżeli ma dostęp do wewnętrznego systemu i może przeprowadzać dowolne operacje, to nie doi jednego kolesia na 80 tys., tylko robi dużo małych lipnych transakcji na różnych rachunkach o dużych obrotach. Odpowiedz Link Zgłoś
dora153 Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 26.09.08, 02:04 Takie cuda to tylko w Lukas-banku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Ja juz od 5 lat trzymam sie z dala od tego banku. IP: *.acn.waw.pl 26.09.08, 07:22 Nie polecam i odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 ukradł 60 tys i dostał wyrok w zawiasach-żałosne 26.09.08, 07:22 Mamy Polskę PO i Ćwiąkalskiego. Można krasć dzieisątki tysięcy złotych i nie iść do więzienia... Lukas Bank też jest żałosny - nigdy w tym banku po tej informacji konta nie założę. Powinni spłacić kasę i lub wykupić od oszukanego klienta jego roszczenie wobec przestepcy za 100% wartości a potem sami dochodzić praw od przestępcy. Tak zrobiłby uczciwy bank. Ale Ci, choć winni (zła kontrola, zabezpieczenia i dobór pracowników) umywają ręce - żałosne). Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 P.S. Nic tylko kraść... 26.09.08, 07:23 Jak cię złapią to najwyżej wyrok w zawiasach dostaniesz... Taką mamy tolerancję dla bandytów za Ćwiąkalskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
luk-74 Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 26.09.08, 07:42 jestem klientem tego banku, mam kilka produktów. w poniedziałek idę je zlikwidować żeby mnie to samo nie spotkało. Odpowiedz Link Zgłoś
miesan Okradziony jubiler kontra Lukas Bank 26.09.08, 08:06 Wyrazy współczucia i jednocześnie podziękowania z całego serca za przestrogę przed LUKAS Bankiem. Jednocześnie proponuję stworzenie Centralnego Rejestru Niebezpiecznych Banków, do którego z chęcią dorzucę Citibank i Multibank. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prostak Tak powinno być w każdym banku ! IP: 193.227.131.* 26.09.08, 08:20 Wszystko co masz zabiorą Ci z karty! Satysfakcja z obcowania z oszustami - bezcenna! Skarpeto wróć! Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Lukas Bank = oszuści. 26.09.08, 08:31 Tak zrozumiałem ten artykuł. (a pracownicy tego banku to zapewne katolicy...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateusz214 Okradziony jubiler kontra Lukas Bank IP: 77.223.200.* 26.09.08, 08:32 a ja mam u nich konto, muszę sprawdzić czy saldo się zgadza Odpowiedz Link Zgłoś