go_bsh
03.10.08, 03:54
Niezmiernia ciekaw jestem, jak to wyszło. Jakby nie patrzeć w
Gorzowie nie mamy aż tak dużych doświadczeń i klienteli (chyba?) na
tego typu spektakle.
Przyjście dyrektora Tomaszewicza wniosło wiele życia do teatru i
miasta. Jan doskonale łączy kulturę wyższą z show-biznesem, a do
tego wszystko okraszone jest dobrym i sprawdzonymi aktorami. Sto lat
Janku!
Trzymam kciuki za gorzowski teatr i nowe SHOW!