21.11.03, 09:07
skrzyżowanie Jagiełły i Dabrowskiego
z Dabrowskiego na czerwonym swietle jak gdyby nigdy nic wjezdza srebrna honda
Concerto GWG 2996 w strone Białego Kosciola
kurwa mac
bo juz mi slow brakuje !!!!
Obserwuj wątek
    • klin Re: GWG 2996 21.11.03, 09:23
      Skrzyżowanie pod katedrą. Zielone BWP jadące od strony ratusza omija dwa prawe
      zajęte pasy, wjeżdża na skrzyżowanie torowiskiem tramwajowym na czerownym
      świetle, po czym niespodziewanie skręca w prawo, zahaczając seledynowego
      malucha, którego ciągnie na wysokość kina Słońce, gdzie zostawia go na słupie,
      jadąc prosto deptakiem w stronę ulicy Mieszka I. Coś trzeba z tym zrobić.
      • redcloud Re: GWG 2996 21.11.03, 09:25
        klin napisał:

        > Skrzyżowanie pod katedrą. Zielone BWP jadące od strony ratusza omija dwa
        prawe
        > zajęte pasy, wjeżdża na skrzyżowanie torowiskiem tramwajowym na czerownym
        > świetle, po czym niespodziewanie skręca w prawo, zahaczając seledynowego
        > malucha, którego ciągnie na wysokość kina Słońce, gdzie zostawia go na
        słupie,
        > jadąc prosto deptakiem w stronę ulicy Mieszka I. Coś trzeba z tym zrobić.

        Kup bazooke
        Howgh
        • klin Re: GWG 2996 21.11.03, 09:31
          redcloud napisał:

          > Kup bazooke

          Ojej, trochę się spieszyłem. A tu od razu bazooke. Trochę tolerancji, tak?
      • ant777 gratuluję klin 21.11.03, 10:26
        klin napisał:

        > Skrzyżowanie pod katedrą. Zielone BWP jadące od strony ratusza omija dwa
        prawe
        > zajęte pasy, wjeżdża na skrzyżowanie torowiskiem tramwajowym na czerownym
        > świetle, po czym niespodziewanie skręca w prawo, zahaczając seledynowego
        > malucha, którego ciągnie na wysokość kina Słońce, gdzie zostawia go na
        słupie,
        > jadąc prosto deptakiem w stronę ulicy Mieszka I. Coś trzeba z tym zrobić.

        Trzy lata temu na przejsciu dla pieszych na Wyszyńskiego samochód potrącił
        dziecko, które zmarło. Kierowca zasłaniał się że nie widział, że drzewa że
        wykopy. Niestety nie musiałem tego wymyślać.
        Gratuluję klin kurewskiego podejscia do wątku.
        • klin Re: gratuluję klin 21.11.03, 11:06
          ant777 napisał:

          > Gratuluję klin kurewskiego podejscia do wątku.

          Myślę, że mało jest wśród nas ludzi, którzy nie mają jakichś koszmarnych
          wspomnień związanych z wypadkami drogowymi. Wytłumacz mi jednak, czego się
          spodziewasz po tym wątku? Uważasz, że nazywanie kierowców np. "chamskimi
          kutafonami" może poprawić bezpieczeństwo na ulicach? Czy wylewanie swoich
          drogowych stresów na forum może zwiększyć czy zmniejszyć ogólny poziom
          samochodowej agresji?

          Jeżdżę dłużej niż wielu tu obecnych ma lat. Nauczyłem się m.in. zasady
          ograniczonego zaufania. Ale stosuję ją także do siebie. Przepuszczam kierowców
          wymuszających pierszeństwo, ustępuję przed zajeżdzającymi mi drogę, nie używam
          klaksonu, gdy ktoś nie zdąży przede mną na rondzie. Bo pamiętam, że mimo tego,
          że nie jestem agresywny, zdarzyło mi się kiedyś wymusić, zajechać i nie zdążyć.
          • ant777 Re: gratuluję klin 21.11.03, 12:19
            klin napisał:

            > ant777 napisał:
            >
            > > Gratuluję klin kurewskiego podejscia do wątku.
            >
            > Myślę, że mało jest wśród nas ludzi, którzy nie mają jakichś koszmarnych
            > wspomnień związanych z wypadkami drogowymi. Wytłumacz mi jednak, czego się
            > spodziewasz po tym wątku? Uważasz, że nazywanie kierowców np. "chamskimi
            > kutafonami" może poprawić bezpieczeństwo na ulicach? Czy wylewanie swoich
            > drogowych stresów na forum może zwiększyć czy zmniejszyć ogólny poziom
            > samochodowej agresji?
            >
            > Jeżdżę dłużej niż wielu tu obecnych ma lat. Nauczyłem się m.in. zasady
            > ograniczonego zaufania. Ale stosuję ją także do siebie. Przepuszczam
            kierowców
            > wymuszających pierszeństwo, ustępuję przed zajeżdzającymi mi drogę, nie
            używam
            > klaksonu, gdy ktoś nie zdąży przede mną na rondzie. Bo pamiętam, że mimo
            tego,
            > że nie jestem agresywny, zdarzyło mi się kiedyś wymusić, zajechać i nie
            zdążyć.
            >
            A ty czego się spodziewasz po innych wątkach? Potrzebujesz humoru to go
            znajdziesz na innych forach. Nie podoba ci sie ten wątek to nie pisz na siłe.
            Dla mnie takie wątki jak ten to forma protestu. Lepszy taki protest niż np.
            strzelanie do ludzi lub okładanie kijem bejsbolowym. Co innego jeśli komuś
            się "zdarzy" a co innego gdy ktoś z premedytacją wymusza pierszeństwo. Tym
            gorzej gdy debil z tyłu wiezie żonę z dzieckiem.
            Możesz stosować zasadę ograniczonego zaufania ale nigdy nie będziesz wiedział
            czy ktoś cię nie walnie z tyłu (naprawdę nie widziałem pana).
            Pocieszam się że i tak jest u nas lepiej niż w Rosji ale gorzej niż w
            Niemczech.
            • klin Re: gratuluję klin 21.11.03, 12:40
              ant777 napisał:

              > Co innego jeśli komuś się "zdarzy" a co innego gdy ktoś z premedytacją
              > wymusza pierszeństwo. Tym gorzej gdy debil z tyłu wiezie żonę z dzieckiem.

              Chyba nie do końca mnie zrozumiałeś. Nie masz żadnych wątpliwości, że "debil" z
              żoną i dzieckiem wymusza pierwszeństwo z premedytacją? A jeśli już nazwiesz go
              debilem, to mu to coś pomoże? Zacznie lepiej jeździć?

              Czy ten "debil" nie jest przypadkiem dowodem na zawyżony poziom Twojej agresji?
              • ant777 Re: gratuluję klin 21.11.03, 14:54
                klin napisał:

                > ant777 napisał:
                >
                > > Co innego jeśli komuś się "zdarzy" a co innego gdy ktoś z premedytacją
                > > wymusza pierszeństwo. Tym gorzej gdy debil z tyłu wiezie żonę z dzieckiem.
                >
                > Chyba nie do końca mnie zrozumiałeś. Nie masz żadnych wątpliwości, że "debil"
                z
                >
                > żoną i dzieckiem wymusza pierwszeństwo z premedytacją? A jeśli już nazwiesz
                go
                > debilem, to mu to coś pomoże? Zacznie lepiej jeździć?
                >
                > Czy ten "debil" nie jest przypadkiem dowodem na zawyżony poziom Twojej
                agresji?

                pewnie cię nie dokońca zrozumiałem. w necie łatwo człowieka źle zrozumieć.
                Odnośnie tego debila miałem taki przypadek latem. Przed rozjazdem szczecin -
                giełda samochodowa, gość vectrą wziął się za wyprzedzanie mnie. Między
                skrzyżowaniem Dobra-Szczecinska a rozjazdem na dębno jest może 100-200 metrów i
                może co ważniejsze jest podwójna ciągła a później dwa pasy. Gdybym gościa nie
                zauważył to skręcając na dębno zajechałbym mu drogę. No i z tyłu, patrzę:
                siedzi żonka i dziecko. Facet za dwie minuty miałby szeroką drogę. Debil nie
                zacznie lepiej jeżdzić tak jak Eryk (mimo że
                opisywany na łamach gazety) nie przestanie kraść. A dyrektor zakładu karnego
                jak mu znów ukradną auto to znów je odkupi. Może lepiej zamknąć gazetę i forum,
                bo to i tak nic nie zmieni.
                Poziom zawyżonej agresji? U flegmatyka? Jadę jutro do Szczecina. Ostatnim razem
                przed Szczecinem helikopter zabierał rannych z wypadku. Ciekawe co jutro
                zobaczę.
                • klin Re: gratuluję klin 21.11.03, 15:56
                  ant777 napisał:

                  > Poziom zawyżonej agresji? U flegmatyka?

                  No, popatrz, jak to pozory mylą. Sądząc po "kurewskim" poczuciu humoru i
                  innych "debilach", rzekłbyś - młody gniewny, a tu masz - flegmatyk. Z tymi
                  kierowcami też tak bywa.
      • hiro Re: GWG 2996 21.11.03, 21:37
        klin napisał:

        > Skrzyżowanie pod katedrą. Zielone BWP jadące od strony ratusza omija dwa
        prawe
        > zajęte pasy, wjeżdża na skrzyżowanie torowiskiem tramwajowym na czerownym
        > świetle, po czym niespodziewanie skręca w prawo, zahaczając seledynowego
        > malucha, którego ciągnie na wysokość kina Słońce, gdzie zostawia go na
        słupie,
        > jadąc prosto deptakiem w stronę ulicy Mieszka I. Coś trzeba z tym zrobić.
        a ty kurwa zapomniałeś o przchwałkach -jak to się bujałeś przed <PEWNYM.?>kier
        rajdowym /byłym?-któremu coś zbrakło???/hę!
    • letron Re: GWG 2996 21.11.03, 12:27
      ant777 dziekuje !!!!
    • hiro Re: GWG 2996 21.11.03, 21:33
      ty kurwa chory i głupi jesteś!-
      poważnie -zmień flejo majtki!
    • panna_marianna Re: GWG 2996 21.11.03, 22:10
      a mnie sie chce śmiać, nie macie lepszych zajęć jak spamietywanie rejestracji
      samochodów? Boże, w Gorzowie i tak całkiem nieźle jeżdżą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka