amb1
07.03.09, 12:33
Te wszystkie wizje i zabiegi dyrektorów i naczelników mianowanych przez Prezydenta,
trącą mi chęcią wpisania się w przyszły ( a może już pod innym Prezydentem? ) czas.
No, bo jak już rozgrzebane, to niech dokończy...
Chociaż z drugiej strony - dbanie o tzw. substancję
należy do podstawowych obowiązków Dyrektora MCK...
A może lepiej zacząć od rzetelnej analizy potrzeb
i możliwościach ich zaspakajania w mieście średniej wielkości?
Bo może się okazać, że MCK przy
- nowej, prężnej Bibliotece,
- planowanym MOS na Kosynierów Gdyńskich,
- zaklepanym już nowym Amfiteatrze,
- budowanym już CEA,
- pręznym Teatrze ze Sceną Letnią,
- rozrośniętym ponad miarę Wydziale Kultury,
jest, poprostu, zbędny.