Dodaj do ulubionych

Parszywe kłamstwa Wyborczej

02.04.09, 09:12
"Gorzów: L. Kaczyński unikał prezydenta z SLD jak mógł"

Pod takim tytułem jest informacja na pierwszej stronie portalu
Gazety.
Nie dość, że Jędrzejczak nie jest w SLD i kandydował jako
niezależny, to jeszcze sugerowanie że Kaczor unika Prezia to gruba
przesada.
Co zrobił - wyszedł z sali jak pojawił się Jedrzejczak?

Kilka dni temu w Wyborczej przeczytałem tytuł, że PiS w Krakowie
chce zmienić nazwę ulicy z Ożańskiego, przodownika z lat 50-tych, na
inną.
W środku zaś była informacja, że zmieniaczem jest pan z Platformy
Bartłomiej Garda a obrońcą przodownika jest były radny Twaróg z LPR,
siostrzeńcem zaś Ożańskiego b. minister Szczygło z PiS.

A lemingi pod tekstami plują się na forach, jak Wyborcza nakazuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.09, 11:08
      pyttacz napisał:

      > Co zrobił - wyszedł z sali jak pojawił się Jedrzejczak?

      teraz wszystko jasne! jędrzejczak tylko tak dla zmyłki powiedział, że jedzie do
      poznania, a naprawdę przebrał się dla niepoznaki w mundur kobiety ze straży
      miejskiej i poszedł ze sztandarem posłuchać wykładu profesora kaczyńskiego. jako
      osoba wroga rozwojowi gorzowskiej wyższej uczelni, bez przebrania nie mógł się
      tam pokazać. podczas wykładu nagle zdał sobie sprawę z różnic między: magistrem
      a profesorem, prezydentem gorzowa a prezydentem warszawy, gorzowem a warszawą,
      wiaduktem gorzowskim a warszawskim. tak się tym wzruszył, że zemdlał. wtedy
      profesor kaczyński rozpoznał biedaka, przerwał wykład i wyszedł z sali.

      innego wytłumaczenie nie widzę.
      ;)

      • zetkaf Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 02.04.09, 14:24
        > teraz wszystko jasne! jędrzejczak [...]
        > przebrał się dla niepoznaki w mundur kobiety ze straży
        > miejskiej i poszedł ze sztandarem posłuchać wykładu profesora
        > kaczyńskiego. [...]
        > tak się tym wzruszył, że zemdlał. wtedy
        > profesor kaczyński rozpoznał biedaka,
        No wlasnie nie poznal, zaprosil do Warszawy ;)
        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.09, 15:09
          zetkaf napisał:

          > No wlasnie nie poznal, zaprosil do Warszawy ;)

          czyli wszystko się zgadza. nie poznał, dlatego nie rozdeptał tylko ominął.
          gazeta wyborcza relacjonowała właśnie, że kaczyński omija prezydenta miasta, a
          nie że rozdeptuje prezydenta miasta.

          czyli wynika z tego, że zamiast parszywie kłamać, to w związku z prima aprilis
          gazeta napisała prawdę.
          ;)


          • Gość: zxcv Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 17:10
            Gazeta wyborcza jest platformenska. W necie chodzi taki rysunek, papier
            toaletowy a na nim narysowana głowa tuska, tvn i wyborcza, także nie ma co się
            udzielać na tym portalu.
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.09, 17:20
              zxcv napisał:

              > Gazeta wyborcza jest platformenska.

              to wiadomo.

              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ef93c54541303149.html

        • calama Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 02.04.09, 15:17
          zetkaf napisał:

          > zaprosil do Warszawy ;)

          sam chce zbadać? ;)
          • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.09, 23:49
            calama napisała:

            > > zaprosil do Warszawy ;)
            >
            > sam chce zbadać? ;)

            niepotrzebnie się z tym leczeniem wyrwał. obawiam się, że teraz na każdym
            spotkaniu będzie ktoś mdlał.

            • pretty01 Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 00:00
              Gość portalu: nicelus napisał(a):


              > niepotrzebnie się z tym leczeniem wyrwał. teraz na każdym
              > spotkaniu będzie ktoś mdlał.
              Nasz szpital powinien wysyłać autobusy z pacjentami. Zemdlenie i zaproszenie do
              Warszawy w pakiecie a dług szpitalny mniejszy... ;)
              • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.09, 13:17
                pretty01 napisała:

                > Nasz szpital powinien wysyłać autobusy z pacjentami.
                > Zemdlenie i zaproszenie do
                > Warszawy w pakiecie a dług szpitalny mniejszy... ;)

                my sobie żartujemy, a podonież sprawa była rzeczywiście poważna i z tego powodu
                cała wizyta będzie powtórzona. no może nie cała, ale przynajmniej spotkanie z
                mieszkańcami gorzowa. jędrzejczak będzie miał okazje przyjść, jeśeli nie będzie
                mu kolidować.

                www.rmg.fm/news/show/3055

                • zetkaf Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 14:31
                  > cała wizyta będzie powtórzona. no może nie cała, ale przynajmniej
                  Mam nadzieje, ze odpuszcza juz tej pani, i nie kaza jej mdlec
                  ponownie. Juz raz sie biedaczka nacierpiala, sluzba publiczna to
                  jedno, ale nie trzeba sie nad ludzmi znecac ;)
      • Gość: buła Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: 150.254.196.* 02.04.09, 14:27
        >>innego wytłumaczenie nie widzę<<

        "Profesor" Kaczyński zostawił parówki na gazie i dlatego wybiegł z
        sali. A strażniczka zemdlała jak sobie uświadomiła, że też mogła
        sobie wybrać kurdupla na męża!
        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.09, 15:14
          buła napisała:

          > sobie wybrać kurdupla na męża!

          nareszcie jedna inteligentna, która nie uważa, że kaczyński jest gruby. masz
          racje, on nie jest gruby, tylko do do swojej szerokości jest zbyt niski.

          • zetkaf Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 02.04.09, 17:14
            > kaczyński jest gruby.
            Nie no, wielokrotnie slyszalem, zeby Kaczynski byl "zbyt malego
            formatu". Ale zeby byl zbyt duzy, w ktorymkolwiek kierunku? No nie
            wierze, ze ktos mogl cos takiego wymyslic ;)
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.09, 15:02
              zetkaf napisał:

              > Nie no, wielokrotnie slyszalem,
              > zeby Kaczynski byl "zbyt malego
              > formatu".

              co małego formatu? ja słyszałem żw wielkiego. hurtowe ilości alkoholu sam wypija
              i nic po nim nie widać. nareszcie jest prezydent z mocną głową. nie to co
              mięczak kwaśniewski. powąchał korek od butelki i nie potrafił do samochodu wsiąść.

        • Gość: zxc Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 17:14
          Ta kobieta nie zemdlała tylko przestała oddychać i jej zrobili reanimację. To
          nie jest takie zwykłe zemdlenie. Pewne tak była przejęta i zestresowana widokiem
          pana prezydenta i tłumu gorzowian przybyłych na spotkanie że ze strachu
          zapomniała oddychać i się mało nie udusiła. Czemu tyle bab teraz się pcha do
          policji i straży miejskiej? Przecież to słaba płeć a jak mnie ktoś napadnie to
          chce żeby mnie obronił wielki byczek a nie jakaś kobitka która sobie nie
          poradzi. Powinno się ograniczyć nabór babek do służby.
          • zetkaf Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 02.04.09, 17:22
            > Ta kobieta nie zemdlała tylko przestała oddychać i jej zrobili
            > reanimację. To nie jest takie zwykłe zemdlenie. Pewne tak była
            > przejęta i zestresowana widokiem
            > pana prezydenta i tłumu gorzowian przybyłych na spotkanie że ze
            > strachu zapomniała oddychać i się mało nie udusiła. Czemu tyle bab
            > teraz się pcha do
            > policji i straży miejskiej? Przecież to słaba płeć
            A myslalem, ze w Gorzowie nie ma juz psychiatryka... a tu widac, ze
            nie dosc, ze jest - to jeszcze do sieci podlaczyli...

            > a jak mnie ktoś > napadnie to
            > chce żeby mnie obronił wielki byczek a nie jakaś kobitka
            A klate to ma miec owlosiona, czy wolisz "lysa"? Fantazje erotyczne
            to nie na tym forum ;)

            > która sobie nie poradzi.
            Oj nie boj sie, nie jedna kobitka potrafi zlac niejednego faceta, i
            coraz czesciej mowi sie o tym, ze przemoc w rodzinie oznacza
            pobicie... faceta. I nie mowie o rodzinach gdzie obydwoje rodzicow
            jest tej samej plci ;)
            • pretty01 Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 02.04.09, 23:43
              zetkaf napisał:

              >Fantazje erotyczne
              > to nie na tym forum ;)
              Hmmm... ja wiem? Może coś tam jeszcze dopiszę w nagłówku... ;)
              • calama Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 07:44
                pretty01 napisała:

                > zetkaf napisał:
                >
                > >Fantazje erotyczne
                > > to nie na tym forum ;)
                > Hmmm... ja wiem? Może coś tam jeszcze dopiszę w nagłówku... ;)
                >
                łał!
                koniecznie dopisz!
                tylko, aby nie były związane z kłamstwami wyborczej i prezydentem ;)
                • Gość: nicelus > > > Fantazje erotyczne IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.09, 12:43
                  - proszę wyreżyserować scenkę "wzwód prącia u rycerza w zbroi".

                  (bohdan korzeniewski do studentki reżyserii, izabelli cywińskiej)

          • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 02.04.09, 23:57
            "...Powinno się ograniczyć nabór babek do służby..."

            ... co ty! a jak pobuduja te miejskie sracze to co zrobisz bez babek
            słuzbowych? Zas.rają ci na amen Miasto!
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.09, 23:27
              e_werty napisał:

              > ... co zrobisz bez babek słuzbowych?

              co to są babki służbowe?

    • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 02.04.09, 11:38
      "...że Kaczor unika Prezia to gruba przesada."

      ... chyba tłusta kaczka?
      • Gość: nicelus to gruba kaczka dziennikarska. IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.09, 12:34
        e_werty napisał:

        > "...że Kaczor unika Prezia to gruba przesada."
        >
        > ... chyba tłusta kaczka?

        gdzie pojawi się kaczor, tam zaraz kaczki dziennikarskie.

        • Gość: tt Re: to gruba kaczka dziennikarska. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 17:15
          źle że przy pomniku było spotkanie z panem prezydentem, powinno się odbyć w
          parku róż, lechu mógłby sobie pogadać z kumplami i popływać w stawku.
          • zetkaf Re: to gruba kaczka dziennikarska. 02.04.09, 17:24
            > źle że przy pomniku było spotkanie z panem prezydentem, powinno
            > się odbyć w parku róż, lechu mógłby sobie pogadać z kumplami i
            > popływać w stawku.
            Biorac pod uwage odleglosc od stawku do pomnika, niska frekwencja
            kolgow swiadczy, ze go... olali ;)
            Choc moze to i lepiej, ze go zadna kaczka nie... "optakala" ;)
            • Gość: Bernard Re: to gruba kaczka dziennikarska. IP: 139.142.19.* 02.04.09, 18:23
              Hey zetkaf,
              Kaczynski kaczek gorzowskich postanowil nie odwiedzic poniewaz
              dowiedzial sie ze czasami lataja na RUSKI stawek..
              Podobno IPN na polecenie PiS przygotowuje dowody ich wspolpracy z sb
              i w ogole zdrady stanu...
              PS. Jak nie podala Gazeta, na pytanie co sadza o wizycie
              Kaczynskiego w Gorzowie kaczki, ich rzecznik odpowiedzial:
              Kwa you Kaczynski!
              I to sa jaja. Kacze.
          • e_werty Re: to gruba kaczka dziennikarska. 03.04.09, 00:02
            "...mógłby sobie pogadać z kumplami i popływać w stawku..."

            ... nie zabrał swoich pletw...
    • blic Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 02.04.09, 18:06
      pyttacz napisał:

      > A lemingi pod tekstami plują się na forach, jak Wyborcza nakazuje.

      Na szczęście jesteś jeszcze Ty aby lemingi uświadamiać, że nie są
      wielbłądami.
      • klin Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 02.04.09, 23:55
        Przejrzałem kilka wątków, czego daaawno już nie robiłem. Odnoszę wrażenie, że ten pyttacz to nasz stary znajomy. Fraza jakby znajoma. Jak myślisz, blicu?
        • pretty01 Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 00:03
          klin napisał:
          >Fraza jakby znajoma

          A pewnie i botwinkę wkrótce ugotuje.. ;)
          • klin Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 00:30
            O! No właśnie! Tenże ci jest?
            • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 10:08
              Ano, ano. Pytacz i login_t.
              O ewolucji ksyw nie będę zanudzał.

              Czasami przeglądam stare śmieci i też nieco się wzruszam.
              Ale, skoro wróciłeś z urlopu, to ja może się gdzieś przejadę.
              • klin Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 12:26
                To dość zaskakujące, że poznałem Cię po literkach. Ale sympatyczne. Chyba nie
                zamierzasz znikać z mojego powodu?
                • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 12:40
                  klin napisał:

                  > To dość zaskakujące, że poznałem Cię po literkach. Ale
                  sympatyczne. Chyba nie
                  > zamierzasz znikać z mojego powodu?

                  Troche te literki moje inne, chyba postarzałem się i zbrzydłem
                  bardziej niż w lustrze...

                  Znowu szykuje mi się zakręt w życiu, a jak siebie znam - odechciewa
                  mi sie wtedy Forum.
                  • redcloud Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 16:43
                    Gość portalu: login_t napisał(a):
                    > Znowu szykuje mi się zakręt w życiu, a jak siebie znam -
                    odechciewa mi sie wtedy Forum.

                    ...i zmiana nicka po kazdym zakrecie
                    howgh
                    • Gość: Żanna Parszywe kłamstwa nickowe? ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 18:48
                      > "...i zmiana nicka po kazdym zakrecie"


                      istny cyrk, to jest dopiero relatywizm ;-)
                      • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa nickowe? ;-)) IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.09, 00:52
                        Gość portalu: Żanna napisał:

                        > > "...i zmiana nicka po kazdym zakrecie"

                        > istny cyrk, to jest dopiero relatywizm ;-)

                        nie relatywizm tylko zasada.
                        nie istny cyrk miał zakręty,
                        tylko cyrcus maximus miał dwa zakręty.

                        • Gość: nicelus circus maximus IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.09, 01:00
                          oczywiście po łacinie powinno być: circus maximus. po niemiecku prawidłowo jest
                          circus lub zirkus, a po polsku cyrk. istny cyrk!

                          • Gość: nicelus Re: circus maximus IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 11:21
                            jaja sobie robią?

                            www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090405/POWIAT04/61958928

                            • zetkaf Re: circus maximus 05.04.09, 12:06
                              Taaa, co chwila "dzialania pozasceniczne" - znaczy prowadzacy poszli
                              sobie ze sceny i sie opier...ają? Byle nie byly to dzialania
                              obsceniczne - bo sie skonczy jak w pogotowiu, tu tez chyba duzo
                              dzieci bedzie? ;)
        • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 00:07
          Hmmmm...

          ... jakiś blin sie ujawnił?
        • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 00:09

          Markupe! Gdzie żeś? Trutnie sie roja!!!
          • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.09, 14:12
            e_werty napisał:

            > Trutnie sie roja!!!

            o ile wiem, to trutnie się nie roją, tylko pszczoły je wypędzają z ula.

            taka mała pszczoła i mądrzejsza od człowieka.

            • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 14:16
              "... trutnie się nie roją..."

              ... to co robią?

              "...taka mała pszczoła i mądrzejsza od człowieka..."

              ... dlatego że mała...
              • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 14:23
                e_werty napisał:

                > ... to co robią?
                Opierniczają się.

                Lansowałem na forum pomysł adopcji bądź przygarnięcia trutnia, ale
                Marek P. nie podjął tematu, los tych istot jest mu obcy.
                • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 18:47
                  "...pomysł adopcji bądź przygarnięcia trutnia..."

                  ... czyli co? Jakieś dokarmianie np. pierogami u Vincenta?
                • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 18:49
                  "...Opierniczają się..."

                  ... to te z Torunia...
        • blic Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.04.09, 18:44
          klin napisał:

          > Odnoszę wrażenie, że ten pyttacz to nasz stary znajomy.

          Witaj Señor. Cieszę się, że Cię czytam.
          Próbowałem swego czasu naciągnąć Go na wyjście z szafy. Nie dał się.
          Trzeba się pewnie przejechać do Kazimierza i zobaczyć czy się
          rzeczywiście postarzał.

          Tej, login, bywasz na Kazimierzu?
          • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 19:41
            Czy bywam???
            Na drugie mam Kazimierz!!!
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.09, 00:20
              login_t napisał:

              > Na drugie mam Kazimierz!!!

              czyżby jan kazimierz?

              :)

    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.09, 19:42
      pyttacz napisał:

      > Kilka dni temu w Wyborczej przeczytałem tytuł, ...

      przede wszystkim tytułom nie można wierzyć ...

      www.niezalezna.pl/article/show/id/18987

      • Gość: Bernard Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: 139.142.19.* 03.04.09, 21:20
        Hey nicelus,
        Czy ty ten tytul widziales???
        Ja nie!
        Widzialem inny, ale nie ten ktory podal...

        :)
    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.09, 09:54
      nic na to nie można poradzić w kraju, w którym kłamstwa są zgodne z prawem, a
      mówienie prawdy jest karalne.

      "Prawo Jaruzelskiego i Kiszczaka, napisane na potrzeby gnojenia autorów
      podziemnej prasy, i troskliwie konserwowane w III RP, do której czcigodnych
      architektów obaj są zaliczani?"

      dokładnie tak właśnie.
      :)

      blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/04/04/sprawiedliwosci-zgrzytaja-zasuwy/

    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 10:33
      "A także politycy, jak PiS, wzywający do życia na kredyt.

      Źródło: Gazeta Wyborcza"

      od 1989 roku, rząd pis jest jedynym rządem, który zmniejszył przyrost
      zadłużenia. widać, że dla dziennikarzy gazety wyborczej, to nie ważne.
      :)

      wyborcza.pl/1,75478,6455378,Dlugie_dlugi_Gierka.html

    • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.gprs.plus.pl 05.04.09, 11:40
      Czytałem potem (w int. GW) tekst o tym, jak Kaczyński
      skrzywdziłPolskę niewetując Duńczyka.
      Pod tekstem było sporo komentarzy Lemingów o trybunale stanu i
      sraczce Kaczyńskiego, ale było też więcej komentarzy obiektywnych a
      nawet kilka życzliwych Kaczorowi.

      Forowicze są wstanie ocenić tekst który ich dotyczy, a na lokalny
      temat Jędrzejczaka o którym napisano że jest z SLD a nie napisano że
      jest oskarżony - wypowiadają się już same krajowe Lemingi.
      • Gość: Bernard Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: 139.142.19.* 05.04.09, 11:44
        Hye login,
        Kaczynski poprze kazdego byle tylo PO zaszkodzic...
        To maniak...szkodliwy polskim interesom.
        :)
        • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 11:56
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > To maniak...szkodliwy polskim interesom.
          To znaczy, że poprze Jędrzejczaka przeciw HMW?
      • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 12:57
        login_t napisał:

        > Czytałem potem (w int. GW) tekst o tym, jak Kaczyński
        > skrzywdził Polskę niewetując Duńczyka.

        turcja zawsze może coś ugrać, bo nato bardzo potrzebuje turcji. polska nie miała
        nic do ugrania. swoim wetem mogłaby najważej dużo przegrać i kaczyński byłby o
        to oskarżany. dlatego tusk próbował podpuścić kaczyńskiego do wetowania. taka
        prymitywna zagrywka chłopaka z podwórka.

    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 13:58
      nawet chyba za czasów komuny nie było takiej nagonki na autonomię uczelni i
      straszenia rektora rządową kontrolą. pamiętam, że nawet milicja bez zgody
      rektora nie wchodziła na teren uczelni. czy michnikowi już nie przeszkadza taki
      brak swobody wypowiedzi?
      ;)

      blog.rp.pl/wildstein/2009/04/05/jazgot-salonowej-tluszczy/

      • pretty01 Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 05.04.09, 14:21
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        czy michnikowi już nie przeszkadza taki
        > brak swobody wypowiedzi?

        Walisz na oślep, wiesz?
        Kup papierową łikendową Wyborczą i poczytaj. Jak nie, służę linkiem:
        wyborcza.pl/1,75968,6462744,Kontrolujcie_IPN__a_nie_uniwersytet.html
        A w komentarzu A.Leszczyńskiego można m.in. przeczytać:
        "Reakcję min. Kudryckiej, która odpowiada za poziom nauki w Polsce, można więc
        zrozumieć. Wybrała jednak zły moment. Trudno uniknąć wrażenia, że próbuje
        wywrzeć nacisk na uniwersytet. Autonomia uniwersytetu - która oznacza przede
        wszystkim zabezpieczenie przed naciskami polityków, choćby w słusznej sprawie -
        to fundamentalna wartość demokracji."
        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 19:17
          pretty01 napisała:

          > Walisz na oślep, wiesz?

          ale celnie.

          gazeta wyborcza podchodzi z wyrozumieniem do do szykan zarządzonych przez panią
          minister, natomiast nie chcę zrozumieć, że rektor nie ma prawa niczego narzucać
          promotorom - samodzielnym pracownikom naukowym.

          gazeta wyborcza podchodzi z wyrozumieniem do zamordyzmu proponowanego przez
          niesiołowskiego, a nie stara się zrozumieć młodego początkującego naukowca.

          najśmieszniejszy jest ten salonowy autorytet, który pracę dyplomową krytykuje za
          to czego w niej niby nie ma napisane, ale przyznaje, że jej nie czytał. przecież
          to paranoja! podrywa autorytet promotora i komisji bez przeczytania pracy.
          uczelnia powinna go podać do sądu za bezpodstawne zniesławianie i podrywanie
          autorytetu. jemu powiedz, że wali na oślep.

          okazuje się że miałem rację. szczerą prawdę napisał piotr liśiewicz:

          www.niezalezna.pl/article/show/id/18987


          • Gość: Żanna niceluska wyznanie ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 19:40

            :
            "natomiast nie chcę zrozumieć..."

            ot właśnie! ;-)
            • Gość: nicelus to jest wielki strach :) IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 20:27
              Żanna napisała:

              > "natomiast nie chcę zrozumieć..."
              >
              > ot właśnie! ;-)

              niby że ja? ależ skąd!
              przecież ja wszystkich rozumiem.

              galileusz miał zakaz publikowania swojego dzieła dopóty, dopóki nie znajdzie
              przekonywujących dowodów. zakaz wydała właściwa od tego władza. galileusz wbrew
              zakazowi pracę swoją opublikował i poniósł za to zasłużoną karę arsztu domowego.
              dla wszelkich lewaków galileusz stał się symbolem wolności nauki.

              paweł zyzak nie miał żadnego zakazu władz, więc swoją pracę całkiem legalnie i
              zgodnie z prawem opublikował. dlaczego więc teraz ci sami lewacy nie walczą o
              wolność nauki, tylko chcą pawła zyzaka wraz z całą uczelnią spalić na stosie?

              moim zdaniem ze strachu. obawiają się, że nauka podważy autorytety salonu, które
              od lat nauczają legendy. czyli jest analogicznie jak za czasów galileusza.
              :)

              • Gość: Żanna Re: to jest wielki strach :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 20:45
                "galileusz wbrew zakazowi pracę swoją opublikował i poniósł za to
                zasłużoną karę arsztu domowego."

                "dla wszelkich lewaków galileusz stał się symbolem wolności nauki"

                a Ty jesteś prawak? co Ty jesteś, że dla Ciebie nie jest? ;-)


                • Gość: nicelus Re: to jest wielki strach :) IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 22:09
                  Żanna napisał:

                  > co Ty jesteś, że dla Ciebie nie jest? ;-)

                  przede wszystkim mówi się, kto ty jesteś, a nie co ty jesteś.
                  :P

                  odpowiedź jest prosta. nie jestem lewakiem.
                  :)

                  dla mnie galileusz nie jest symbolem wolności nauki od kościoła, lecz olbrzymiej
                  roli kościoła w rozwoju nauki. galileusz był osobą głęboko religijną. w sprawie
                  swojej pracy odbył ok. 40 dyskusji z papieżem, który był jego bliskim
                  przyjacielem. dopiero pod gorącą namową papieża opublikował swoją pracę.
                  największych odkryć galileusz dokonał w areszcie domowym goszcząc u kardynała,
                  który był jego gorącym zwolennikiem i finansował jego badania. wtedy właśnie
                  galileusz dokonał największe swoje odkrycia.

                  galileusz poniósł porażkę w walce z władzą autorytetów uzurpujących sobie prawo
                  do kontrolowania nauki.

                  • klin Re: to jest wielki strach :) 05.04.09, 22:26
                    Zyzak Galileuszem naszych czasów.
                    Jesteś bezlitosny. Co niektóre lemingi właśnie konają. Ze śmiechu.
                    • Gość: nicelus salon gorszy od inkwizycji ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 23:36
                      klin napisał:

                      > Zyzak Galileuszem naszych czasów.

                      ja tego nie napisałem.

                      napisałem, że nie złamał prawa.

                      czyli teraz jest bezprawna nagonka na wolność nauki, w wtedy święta inkwizycja
                      jedynie broniła obowiązującego prawa.


                      • klin Re: salon gorszy od inkwizycji ... 05.04.09, 23:56
                        > ja tego nie napisałem.

                        Szkoda, bo było dobre. Pewnie coś źle zrozumiałem. To jest ta analogia, czy jej
                        nie ma?
                        • Gość: nicelus Re: salon gorszy od inkwizycji ... IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 09:10
                          klin napisał:

                          > To jest ta analogia, czy jej nie ma?

                          jest to bardziej analogia działań salonu gazety wyborczej do działań świętej
                          inkwizycji, niż analogia osoby pawła zyzaka do osoby galileusza.

                    • Gość: nicelus Re: to jest wielki strach :) IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 23:55
                      klin napisał:

                      > Zyzak Galileuszem naszych czasów.

                      nie.

                      paweł zyzak jest karolem zbyszewskim naszych czasów, tylko bardziej naukowym.

                      natomiast salon jest inkwizycją naszych czasów, tylko bardziej bezprawną.

                  • Gość: Żanna strachy na lachy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 21:49
                    nicelus:
                    1) "przede wszystkim mówi się, kto ty jesteś, a nie co ty jesteś."

                    to dwa różne pytania! i jest jeszcze trzecie: kim jesteś.;-)

                    2) "wtedy właśnie galileusz dokonał największe swoje odkrycia."

                    a przede wszystkim mówi się: dokonał swoich największych odkryć. ;-)

                    3)"odpowiedź jest prosta. nie jestem lewakiem."

                    dla mnie nie jest prosta. dookreśl: co to znaczy: nie być lewakiem?
                    możesz zacząć od tego, co to znaczy być lewakiem. ;-

                    • Gość: nicelus Re: strachy na lachy ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.09, 18:17
                      Żanna napisała:

                      > to dwa różne pytania!

                      właśnie.

                      > mówi się: dokonał swoich największych odkryć.

                      wiem o tym. zdarzyło się na skutek niedokończonej korektury.

                      > co to znaczy: nie być lewakiem?

                      możesz sobie myśleć co chcesz.

                      • Gość: Żanna Re: strachy na lachy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 18:34
                        > możesz sobie myśleć co chcesz.

                        szkooooda! ;-) lubię jak się plączesz w zeznaniach ;-))
                        • Gość: nicelus co znaczy nie być lewakiem? IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.09, 23:38
                          Gość portalu: Żanna napisał(a):

                          > > możesz sobie myśleć co chcesz.
                          >
                          > szkooooda! ;-) lubię jak się plączesz w zeznaniach ;-))

                          jeżeli się kierujesz jakąś dialektyką, to nie musi być to dialektyka
                          marksistowska. to właśnie znaczy, nie być lewakiem, że możesz sobie myśleć co
                          chcesz.
                          :)

                          • Gość: Żanna Re: co znaczy nie być lewakiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 21:20
                            "to nie musi być to dialektyka marksistowska. to właśnie znaczy, nie
                            być lewakiem, że możesz sobie myśleć co chcesz.
                            > :)
                            haha, dialektycznie to sobie wywiodłeś! myśleć co chcesz to prawo
                            naturalne, i tylko tyle! do wyjaśnienia (anty)lewactwa potrzeba
                            czegoś więcej!:-)
                      • e_werty Re: strachy na lachy ;-) 07.04.09, 18:49
                        "... niedokończonej korektury..."

                        ... korekty...

                        ... to efekt niedokończonej edukacji...
                        • Gość: nicelus Re: strachy na lachy ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.09, 23:55
                          e_werty napisał:

                          > "... niedokończonej korektury..."
                          >
                          > ... korekty...
                          >
                          > ... to efekt niedokończonej edukacji...

                          co ty mnie tu w głowie zakręcasz? przecież jest polski wyraz "korektura". już
                          myślałem że coś z niemieckiego wyrazu "korrektur" spolszczyłem.

                          www.sjp.pl/co/korektura

                          wyraz korekta, to chyba pasuje do książki, lub tekstu? ja tylko jedno zdanie
                          korygowałem.

                          • e_werty Korekta... 08.04.09, 01:46

                            Korektura to dział wydawnictwa, redakcji zajmujacy sie korektą
                            robiona przez korektorow!

                            Podobnie jak Prokuratura to siedziba i miejsce pracy prokuratorów...
                            albo adwokatura... itp.
                            • Gość: nicelus nie bądź taki ura-bura... IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.09, 06:47
                              e_werty napisał:

                              > Korektura to dział wydawnictwa, redakcji zajmujący się korektą
                              > robiona przez korektorów!

                              to dlaczego podany wyżej słownik języka polskiego podaje: korektura = usuwanie
                              błędów i nieprawidłowości?

                              > Podobnie jak Prokuratura to siedziba
                              > i miejsce pracy prokuratorów...
                              > albo adwokatura... itp.

                              a czyim miejscem pracy i siedzibą jest uwertura, konfitura i glazura?

          • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 05.04.09, 23:51
            "...okazuje się że miałem rację..."

            ... nieprwada! miales jedynie podobne zdanie jak ten autor artykułu!
            I tyle. A tak w ogole Zyzaka dobija porownanie z maglem
            Zbyszewskiego.
            • Gość: login_t Jacek Kaczmarski 12.10.1990 IP: *.gprs.plus.pl 05.04.09, 23:54
              Kariera Nikodema Dyzmy
              (wg T. Dołęgi-Mostowicza)
              Mój śmiech histerii i pogardy
              Do waszych uszu nie dociera.
              To On jest dzielny, mądry, twardy -
              Ja tylko - wariat, degenerat.
              On jest sól ziemi i kość z kości,
              Nosiciel nieobjętych dążeń...
              A ja - w monoklu śmieć ludzkości,
              Zdeklasowany, chory książę.


              Więc śmiech piskliwy we mnie wzbiera
              Na widok pychy i charyzmy -
              Na waszą miarę to kariera!
              Kariera Nikodema Dyzmy!


              W pas się kłaniają ministrowie
              U stóp byłego fordansera;
              Wyrokiem jest - cokolwiek powie,
              Nikim jest - kogo sponiewiera.
              Kocha go moja piękna siostra,
              Wszyscy się boją go lokaje,
              Nie widać więc, gdy budzi postrach -
              Czego i gdzie mu nie dostaje.


              Odrzucił tych, po których wspiął się,
              Lecz sami sobie winni teraz,
              Gdy w swoim wszechwiedzącym dąsie
              Mało pozycji mu - premiera!
              Rzecznicy salonowej tłuszczy
              Unoszą brwi - to wielki człowiek!
              Ja krzyczę - Cham to! Cham griaduszczij!
              - Lecz przecież mam nierówno w głowie.


              Nikodem! Mąż opacznościowy!
              Bez wad charakter, bez rozterek!
              Oto Polaka portret nowy!
              Tylko mu w ręce dać siekierę!
              Lecz zmilczę. Ma nade mną władzę
              I zapowiedział mi to w porę,
              Że jeśli go w czymkolwiek zdradzę
              Natychmiast wyśle mnie do Tworek!


              Więc śmiech płaczliwy we mnie wzbiera
              Na widok pychy i charyzmy -
              Na waszą miarę to kariera!
              Kariera Nikodema Dyzmy!


              Jacek Kaczmarski
              12.10.1990
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 00:05
              e_werty napisał:

              > "...okazuje się że miałem rację..."
              >
              > ... nieprwada! miales jedynie podobne zdanie jak ten autor artykułu!

              to był skrót myślowy. powinno być:

              okazuje się że miałem rację w stosunku do gazety wyborczej.
              mam odmienne zdanie niż autorzy publikacji w wyborczej.

              > A tak w ogole Zyzaka dobija
              > porownanie z maglem Zbyszewskiego.

              z tym się zgodzę.

          • pretty01 Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 05.04.09, 23:56
            Gość portalu: nicelus napisał(a):
            > gazeta wyborcza (...) nie stara się zrozumieć młodego początkującego naukowca.

            Proszę Cię, taki z niego naukowiec, jak z koziej d.. trąbka.
            • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.gprs.plus.pl 06.04.09, 00:04
              pretty01 napisała:

              > Proszę Cię, taki z niego naukowiec, jak z koziej d.. trąbka.
              Jak na historyka - całkiem-całkiem.
              Włożył sporo wysiłku w gromadzenie i porządkowanie danych.
              Z pewnocią za mało w weryfikację przekazów ustnych, ale sam Wałęsa
              mu tego nie ułatwił odmawiając wypowiedzi.
              Ruszył temat, którego nie ruszał nikt.
              W Rzepie Andrzej Nowak przytacza przykład habilitacji opartej na
              analizie życia seksualnego KAzimierza Wielkiego.

              Wieczorek Sławomir oburzał się na Gieremka, który zajmował się
              średniowiecznymi francuskimi prostytutkami.

              Tematy brzydkie też są naukowe.
              • pretty01 Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 06.04.09, 00:24
                Gość portalu: login_t napisał(a):

                > Z pewnocią za mało w weryfikację przekazów ustnych, ale sam Wałęsa
                > mu tego nie ułatwił odmawiając wypowiedzi.

                Dostałby test jednokrotnego wyboru-
                - Sikał Pan do kropielnicy? Tak/Nie ?

                > Tematy brzydkie też są naukowe.
                Zagadnieniem fundamentalnym jest dla mnie nie temat pracy, a rzetelność przy jej
                tworzeniu i troska, by spełniała określone standardy naukowe.
                • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.gprs.plus.pl 06.04.09, 00:31
                  pretty01 napisała:

                  > troska, by spełniała określone standardy naukowe.
                  Książkę ledwie przeglądałem, pracy nie czytałem wcale.

                  Książkę skopali już wszyscy, od prawej do lewej.
                  Co było w pracy wiedzą nieliczni.

                  Ciężko nam wyrokować o potencjalnej romowie Zyzaka z Wałęsą.
                  • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 09:28
                    login_t napisał:

                    > pretty01 napisała:
                    >
                    > > troska, by spełniała określone standardy naukowe.

                    co pretty01 może wiedzieć o standardach naukowych pracy, skoro pracy nie
                    czytała? ona nawet nie wie, że magister to jest tytuł akademicki.

                    > Książkę skopali już wszyscy, od prawej do lewej.
                    > Co było w pracy wiedzą nieliczni.

                    i tu nasuwa się analogia tej książki do sarajewa i wybuchu pierwszej wojny
                    światowej. tak naprawdę chodzi nie o książkę, tylko o walkę środowiska gazety
                    wyborczej z ipn-em i jego obrońcami. polecam znakomitą analizę sceny wojennej
                    napisaną przez byłego prezesa pap, piotra skwiecińskiego:

                    www.rp.pl/artykul/2,287113_Skwiecinski__Dodusic__wrogow__przed_burza_.html

                • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 10:47
                  pretty01 napisała:

                  > Zagadnieniem fundamentalnym jest dla mnie nie temat pracy, a rzetelność przy
                  jej tworzeniu i troska, by spełniała określone standardy naukowe. <

                  standardy gazety wyborczej?

                  "Czarna karta mediów

                  Nie mam wątpliwości, że w przyszłości sprawa Zyzaka będzie przywoływana jako
                  czarna karta polskich mediów. Uderzające jest, że gdy reporterzy „Gazety
                  Pomorskiej” i „Expressu Bydgoskiego” (a nie żadnej centralnej redakcji!)
                  postanowili zweryfikować – uznawane dotąd przez wszystkich za główny kamień
                  obrazy i za w oczywisty sposób fałszywe – twierdzenia historyka o młodzieńczych
                  ekscesach Lecha Wałęsy (sprawa nieślubnego dziecka i nieszczęsne sikanie do
                  kropielnicy) i kiedy się okazało, że mieszkańcy Łochocina potwierdzają – i to
                  wcale nieanonimowo – wersję Zyzaka, „Wyborcza” przemilczała to totalnie.
                  Odkrycie pomorskich dziennikarzy zostało pominięte przez niemal wszystkie
                  informacyjne serwisy głównych telewizji, a większość redakcji prasowych nie
                  zamieściła go w swoich papierowych wydaniach.

                  Piszę to bez satysfakcji, bo te fragmenty książki uważam za niepotrzebne.
                  Bliższe są mi standardy mediów francuskich, które o istnieniu dorosłej już
                  nieślubnej córki prezydenta Francois Mitterranda poinformowały – choć sprawa
                  była tajemnicą poliszynela – dopiero w roku jego śmierci. Ale daleko nam do
                  Francji, jesteśmy w Polsce roku 2009, gdzie opisanie przez Zyzaka młodzieńczych
                  wybryków historycznego lidera „Solidarności” stało się pretekstem do próby
                  stłamszenia – za jednym zamachem – wolności mediów i wolności badań naukowych.

                  Dlatego uważam, że „Gazeta Pomorska” i „Express Bydgoski” ocaliły honor polskich
                  dziennikarzy. A większość mediów, która w różnym stopniu zbojkotowała tę
                  informację, zakwestionowała podstawowy kanon dziennikarskiej misji."

                  www.rp.pl/artykul/2,287113_Skwiecinski__Dodusic__wrogow__przed_burza_.html

            • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 06.04.09, 00:08
              "...zrozumieć młodego początkującego naukowca."

              ... PiSuraczycy popra nawet diabła ktory obsmaruje Wałęsę!

              Nie wiem na czym to polega? Dlaczego inteligentni skadinad ludzie
              ociekaja piana na hasło "Wałęsa"!
              Czy to wynika z kompleksu kurdupli ze dopuscili do władzy robola ze
              stoczni? Że stali obok? Teraz sobie odbijaja? No to oni - ale cala
              reszta?
              • Gość: nicelus Re: święta inkwizycja! IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 09:37
                e_werty napisał:

                > "...zrozumieć młodego początkującego naukowca."
                >
                > ... PiSuraczycy popra nawet diabła ktory obsmaruje Wałęsę!

                paweł zyzak, to diabeł?

                uważasz, że nie zasługuje na zrozumienie, tylko na egzorcyzmy?



                • e_werty Re: święta inkwizycja! 06.04.09, 11:05

                  "...paweł zyzak, to diabeł..."

                  ... jeżeli tak twierdzisz?

                  Ale nie wydaje mi sie...
                  • Gość: nicelus Re: święta inkwizycja! IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 12:00
                    e_werty napisał:

                    > Ale nie wydaje mi sie...

                    ale pewności nie masz?

              • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 10:03
                e_werty napisał:

                > ... PiSuraczycy popra nawet diabła ktory obsmaruje Wałęsę!
                >
                > Nie wiem na czym to polega? Dlaczego inteligentni skadinad ludzie
                > ociekaja piana na hasło "Wałęsa"!
                Nie bardzo mam się za Pisuarczyka, raczej za "inteligentnego
                skądinąd".

                To że Wałęsa był Bolkiem jest oczywiste nawet dla jego obecnych
                wielbicieli z Wyborczej, tylko sam Lechutek idzie w zaparte.
                Zamiast zachować się jak facet (jak Michał Boni chociażby) Wódz
                kombinuje i kluczy.
                Nic dziwnego, że znalazło się majsterkowiczów, którzy mu grzebią w
                życiorysie.
                Nie jestem fanem literatury naukowej typu Fakt, o sikaniu do
                chrzcielnicy i nieślubnych dzieciach, ale będę bronił swobody tego
                rodzaju wypowiedzi.
                Co ciekawe, bronię tej swobody przed ludźmi, którzy niedawno z
                Wałęsy robili sobie jaja.
                • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 06.04.09, 11:00
                  "...To że Wałęsa był Bolkiem jest oczywiste..."

                  ... napisanie że cos jest "oczywiste" nie generuje
                  tej "oczywistości"... skąd to stwierdzenie?
                  • Gość: login_t 10 minut góglania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 11:40
                    "Nawet jeśli Wałęsa coś podpisał w latach 70., to co z tego? Był
                    sam, jakby powiedział Jarosław Kaczyński - był z podwórka, bez
                    rodziny z żoliborskiej kamienicy, a naprzeciw miał esbeków
                    buszujących po zrewoltowanym Gdańsku."
                    Ewa Miewicz, oberredaktor Gazety

                    wyborcza.pl/1,76842,5284372,Prezydent_chory_na__Bolka_.html


                    "Pan Mazowiecki, który niedawno miał wykład na Uniwersytecie
                    Warszawskim pod hasłem „Droga do Okrągłego Stołu”, powiedział, że
                    nawet jeśli Wałęsa podpisał w młodości, w ciężkim okresie 1970 r.,
                    jakiś dokument dla SB, zmazał to późniejszymi dokonaniami. Ja
                    uważam, że bez Wałęsy nie byłoby tych wielkich przemian."

                    Bp Alojzy Orszulik

                    www.polityka.pl/raporty-szly-do-watykanu/Lead30,933,284565,18/

                    "- Cenckiewicz i Gontarczyk nie twierdza, że bezpieka stała za
                    wszystkim. Oni zastanawiają się tylko, czy dawna współpraca Wałęsy
                    nie miała później, w różnych okresach jego życia, jakiegoś wpływu na
                    jego działalność.

                    - Ale na to można patrzeć w najróżniejszy sposób. Czy na przykład
                    presja na strajk nie byłaby większa, gdyby oni, władza, nie liczyli,
                    że Wałęsa będzie bardziej miękki. Może i na to liczyli."

                    Bogdan Borusewicz
                    www.b-borusewicz.pl/index.cgi?action=01show&idn=301&kind=5
                    • Gość: nicelus Re: 10 minut góglania IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 11:59
                      po co gólać, niech pożyczy książkę, to dowody zobaczy.

                      • e_werty Re: 10 minut góglania 06.04.09, 14:55
                        "...niech pożyczy książkę..."

                        ... albo najlepiej ja kupi!!!

                        I w calej tej zadymie chodzi o wykorzystanie "5 minut mgr.
                        Zyzaka"... i tyle! Ktos wydał i ktoś chce zarobic - "ktosiem" jest
                        którys z kregów IPN...
                        • Gość: nicelus Re: 10 minut góglania IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 16:57
                          e_werty napisał:

                          > "...niech pożyczy książkę..."
                          >
                          > ... albo najlepiej ja kupi!!!
                          >
                          > I w calej tej zadymie chodzi o wykorzystanie "5 minut mgr.
                          > Zyzaka"... i tyle! Ktos wydał i ktoś chce zarobic - "ktosiem" jest
                          > którys z kregów IPN...

                          dyskutujesz, a nie wiesz o czym. dowody na to, że wałęsa i "bolek" to jest jedna
                          i ta sama osoba znajdziesz w książce sławomira cenckiewicza i piotra gontarczyka
                          pt. "sb a lech wałęsa, przyczynek do biografii".

                    • e_werty Re: 10 minut góglania 06.04.09, 14:47
                      "Nawet jeśli Wałęsa coś [...] nawet jeśli Wałęsa [...] nie twierdza,
                      że bezpieka stała za [...] itd...

                      ... pierdu, pierdu... same wieści z magla - jedna baba drugiemu
                      cenckiewiczowi...
                      • Gość: nicelus Re: 10 minut góglania IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 17:33
                        e_werty napisał:

                        > ... pierdu, pierdu... same wieści z magla
                        > - jedna baba drugiemu cenckiewiczowi...

                        przeczytaj najpierw książkę, obejrzyj fotokopie dokumentów na stronach 579 -
                        691, a później dyskutuj.

                        już pierwszy nie pozostawia żadnych wątpliwości. karta ewidencyjna r-14 lecha
                        wałęsy z biura "c" msw w warszawie zawiera informacją, że jego akta są w
                        archiwum w gdańsku pod numerem: I-14713, a pod tym numerem są akta "bolka".
                        numer ten powtarza się na różnych tabelach i zestawieniach zawsze przy
                        pseudonimie "bolek". na ostatnim wykzie z dziennika rejestracyjnego kw mo/wsw w
                        gdańsku jest adnotacja, że "bolek" I-4713 "zdjęty z ewidencji 19.VI.76", pod tą
                        samą datą zdjęto z kartoteki msw w warszawie (zsko-88) kecha walęsę. i.t.d.

                        nie będę ci książki przepisywał. pożycz sobie i przeczytaj.

                  • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 11:51
                    e_werty napisał:

                    > ... napisanie że cos jest "oczywiste" nie generuje
                    > tej "oczywistości"... skąd to stwierdzenie?

                    nie można zawsze i wszystkiego kwestionować.
                    jeżeli opublikowano dowody, że wałęsa był bolkiem, to był.

                    • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 06.04.09, 14:52
                      "...jeżeli opublikowano dowody, że wałęsa był bolkiem..."

                      ... widziałes te "dowody"? Bo ja czytałem jedynie plotki z magla...
                      • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 16:42
                        e_werty napisał:

                        > "...jeżeli opublikowano dowody, że wałęsa był bolkiem..."
                        >
                        > ... widziałes te "dowody"? Bo ja czytałem jedynie plotki z magla...

                        tak, mam książkę w domu. nie czytaj plotek z magla, tylko pożycz sobie książkę i
                        przeczytaj. jest bardzo rzetelnie napisana i są w niej na końcu fotokopie
                        wszystkich dokumentów na które się autorzy powołują.

                        • e_werty Parszywe 06.04.09, 21:14
                          "...tylko pożycz sobie książkę i przeczytaj."

                          ... nie jestem pewien czy chce mi sie az tak angazować - szukac
                          pozyczac, czytac... wolę Terrego Pratchetta...

                          ... bawi mnie wasza fascynacja tym co ktoś/pocoś/dlaczegoś zrobił
                          powiedział pierdnął zastepowal.

                          ... czasami takie info bywaja smieszne w kontekście późniejszych
                          wydarzeń...
                          • Gość: nicelus Re: Parszywe IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 22:23
                            e_werty napisał:

                            > ... nie jestem pewien czy chce mi sie az tak angazować - szukac
                            > pozyczac, czytac... wolę Terrego Pratchetta...

                            wolisz się angażować w poddawanie w wątpliwość prawdy?
                            wygodniej - bo do tego nie jest potrzebna wiedza.

                            • e_werty Re: Parszywe 07.04.09, 18:50
                              "...wygodniej..."

                              ... dlaczego?
                              • Gość: nicelus Re: Parszywe IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.09, 23:59
                                e_werty napisał:

                                > ... dlaczego?

                                przecież napisałem.

            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 00:35
              pretty01 napisała:

              > Proszę Cię, taki z niego naukowiec, jak z koziej d.. trąbka.

              obronił pracę magisterską, a magister to jest pierwszy stopień naukowy. widzę,
              że na sprawach akademickich się znasz jak kura na pieprzu.

              ps. ponadto paweł zyzak jest bardzo odważnym naukowcem, bo ten temat jest dziś
              bardzo niebezpieczny.

              • pretty01 Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 06.04.09, 20:51
                > pretty01 napisała:

                > > Proszę Cię, taki z niego naukowiec, jak z koziej d.. trąbka.

                Gość portalu: nicelus napisał(a):
                > obronił pracę magisterską, a magister to jest pierwszy stopień naukowy. widzę,
                > że na sprawach akademickich się znasz jak kura na pieprzu.

                :)) Ychy... Ale za to jestem już parę lat na Forum, wiele się od mądrzejszych
                można nauczyć... A sami tu naukowcy. No, większość ... :))))
              • Gość: Żanna kryć się ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 22:01
                nicelus:
                " paweł zyzak jest bardzo odważnym naukowcem, bo ten temat jest dziś
                bardzo niebezpieczny."


                boszszszsz, prawdziwy granat! ;-)))
                • Gość: nicelus Re: kryć się ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.09, 22:30
                  Żanna napisała:

                  > boszszszsz, prawdziwy granat! ;-)))

                  gorzej! z powodu tej pracy, gdyby nie łaskawca premier, mogło dojść do
                  zamknięcia jednego z najstarszych uniwersytetów w europie. już kontrola by tam
                  coś znalazła.


                  blog.rp.pl/blog/2009/04/05/dominik-zdort-pani-minister-ktora-podpalila-uniwersytet/


                  • e_werty Re: kryć się ;-) 07.04.09, 18:56
                    "...mogło dojść do zamknięcia..."

                    ... co sie odwlecze...
                    • Gość: nicelus Re: kryć się ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.09, 00:10
                      e_werty napisał:

                      > "...mogło dojść do zamknięcia..."
                      >
                      > ... co sie odwlecze...

                      chyba zamkną uniwersytet, instytut i wrócą do prl-u, bo paweł zyzak nie zamierza
                      przestać pisać:

                      "Zupełnie niedawno dowiedziałem się od mieszkańców Węgrowa (według Drogi nadziei
                      Wałęsa wypoczywając nad pobliskimi jeziorami miał rozrzucać ulotki WZZ), że w
                      okolicy nie ma jezior."
                      :)

                      www.niezalezna.pl/article/show/id/19188/articlePage/3

                • Gość: nicelus Re: kryć się ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.09, 08:48
                  Żanna napisała:

                  > boszszszsz, prawdziwy granat! ;-)))

                  nawet prezydent apeluje do historyków o odwagę...
                  takie mroczne czasy dla naukowców ...

                  www.zachod.pl/articles/view/odznaczenia-dla-historykow-ipn
    • blic tematy brzydkie 06.04.09, 17:23
      Gość portalu: login_t napisał(a):

      > Tematy brzydkie też są naukowe.

      Czy wiara może być zmierzona naukowo i w efekcie potwierdzona lub
      podważona?

      pl.wikipedia.org/wiki/Sam_Harris
      • Gość: Żanna tematy ciekawsze ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 22:08
        od dywagacji na temat, czy Wałęsa latał z nożem po wsi;-)

        cytat stamtąd:
        Harris porównuje religię do zaburzenia umysłowego, które jak
        pisze "pozwala skądinąd normalnym ludzkim istotom korzystać z owoców
        szaleństwa i uważać je za święte".
        • Gość: login_t Re: tematy ciekawsze ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 22:32
          Gość portalu: Żanna napisał(a):

          > od dywagacji na temat, czy Wałęsa latał z nożem po wsi;-)

          To po co dywagujesz na ten temat?
          Nikt, poza Tobą, tym się nie zajmował.

          To też fajny cytat stamtąd:

          "Harris widzi Holocaust jako zjawisko wynikłe z tradycyjnego chrześcijańskiego
          antysemityzmu. "Wiedząc o tym, lub nie" pisze "Naziści byli przedstawicielami
          religii"

          Wiedząc o tym, lub nie, Żanna jest koprofagiem.
          • Gość: Żanna Re: tematy ciekawsze ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 22:51
            login_t:
            "Żanna jest koprofagiem."

            bardzo oryginalny epitet. ale Ty podobnież wolisz argumenty. ;-)
            wszyscy jesteśmy koprofagami, ja jak Ty, taki świat! Jak Ci się
            chce, udowadniaj, że jest inaczej. ;-)
          • e_werty Re: tematy ciekawsze ;-) 07.04.09, 19:01
            "...Żanna jest koprofagiem..."

            ... a kopre sprowadza legalnie? To ma olej w głowie...
          • blic Re: tematy ciekawsze ;-) 08.04.09, 00:50
            Gość portalu: login_t napisał(a):

            > To po co dywagujesz na ten temat?

            Uuu, stosujesz manewry wymijająco-kpiące gdyś potraktowan swoją
            własną przyprawą.
            To jak jest w końcu z tymi brzydkimi tematami? Wszystko da się
            zmierzyć?
            Bądźmy konsekwentni, lub zamilczmy wstydliwie.
            • Gość: login_t Re: tematy ciekawsze ;-) IP: *.gprs.plus.pl 08.04.09, 06:03
              Poza Żanną nikkt nie dywagowal na tym forum, czy Wałęsa latałz nożem
              po wsi.
              Żaneta zaczęła i od razu się zniechęciła do tematu.
              To tyle.

              A wiara jest spawą indywidualną.
              Skoro jednych do nieistnienia Boga przekonuje fakt, że na świecie są
              wojny i w ogóle nieprzyjemnie, a inni przy wierze trwają mając
              rozliczne tytuły naukowe i kilkumetrowy dorobek w bibliotece...

              Ale to może temat na inny wątek, możemy się dopiąc do któregoś
              Andrjuszy. ;)
              • blic Re: tematy ciekawsze ;-) 08.04.09, 18:44
                Gość portalu: login_t napisał(a):

                > A wiara jest spawą indywidualną.

                Wiara czasami bywa sprawą indywidualną. Ma to miejsce jednak
                zazwyczaj w zlaicyzowanych społecznościach.

                Cóż, jakkolwiek temat wiary jest interesujący, to nie chodziło mi o
                temat ów sam w sobie, lecz jedynie o stosowność (lub jej brak)
                podejmowania, tudzież promowania, pracy naukowej obracającej się w
                tematyce różnego rodzaju tabu.

                Mam tu na myśli zarówno domniemaną esbecką proweniencję Wałęsy, jak
                i wiarę/moralność.
                Nicelus raczył zacząć posługiwać się przykładem Galileo, któren
                jakoby prace swe mógł w spokoju tworzyć dzięki protekcji imć biskupa.
                Ja też zatem pozwoliłem sobie na dygresję ad analogium.

                IMO pan Zyzak jest tak ofiarą, jak instygatorem hucpy, w którą
                wpisuje się jak dotąd niezmiennie Radyjo oraz PiS.
                Hucpa, niezrozumiała dla obserwatorów z zewnątrz, chyba że mieli
                sami z czymś podobnym do czynienia w swoim kraju.

                Problem zaś nie leży w zgłębianiu archiwum, lecz w interpretacji
                wyników.
                Ponoć z g. bicza się nie ukręci, tymczasem co jakiś czas okazuje
                się, że stare powiedzenia mogą mijać się z prawdą.
                • Gość: login_t Re: tematy ciekawsze ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 21:08
                  Wiara jest sprawą indywidualną, religia zaś (jak wskazuje grecki źródłosłów)
                  jest już sprawą publiczną.

                  Zyzak (jak podpowiada mi intuicja) podstawia nogę, gdzie kują konia.
                  Jego książka cokolwiek mnie żenuje, ale uważam, że nie należy mu odbierać prawa
                  do publikacji a polemikę z nią prowadzić na poziomie argumentów a nie emocji.
                  Emocje generują emocje drugiej strony, spolaryzował się nam kraj.

                  Tabu.
                  Współpraca z SB w l. 70-tych w przypadku Wałęsy chyba nie jest kwestią
                  moralności; przynajmniej ja jestem w stanie zrozumieć go z tego okresu.

                  Każdy kolejny papier z archiwów więcej tłumaczy.
                  Z tą wiarą odnośnie zawartości archiwów jest trochę tak, jak z człowiekiem na
                  księżycu; są tacy, co dalej twierdzą, że to mistyfikacja i żaden następny dowód
                  pobytu człowieka na księżycu ich nie przekona.
                  Andrjuszy nie przekonały fotografie mapy z 1925 r., przechowywanej na UJ.
                  Zażądał badań.
                  Etc.

                  A problem raczej leży w tym, że ludzie do których mamy zaufanie, biskupi i
                  profesorowie, artyści i literaci, sami są umoczeni w komunie. A to także oni
                  kształtują nasz pogląd na te sprawy. A nie są zainteresowani w poznaniu prawdy,
                  bo śmierdzi.
                  • blic <> tematy mniejsze 11.04.09, 13:05
                    Gość portalu: login_t napisał(a):

                    > Wiara jest sprawą indywidualną, religia zaś
                    > jest już sprawą publiczną.

                    Religia opiera się na wierze (aczkolwiek może się bez wiary
                    obejść :)), zaś wiara jest nabywana w procesie socjalizacji.
                    Jakby nie patrzeć jesteśmy małpami społecznymi.

                    > Z tą wiarą odnośnie zawartości archiwów jest trochę tak, jak z
                    > człowiekiem na księżycu

                    Interesujące porównanie. Nie jestem co prawda pewien jak można by je
                    rozwinąć biorąc pod uwagę pomysł totalnego otwarcia archiwów SB.

                    > A problem raczej leży w tym, że ludzie do których mamy zaufanie,
                    > biskupi i profesorowie, artyści i literaci, sami są umoczeni w
                    komunie.

                    Ludzie, których te sprawy interesują, lub którzy są umoczeni, stają
                    się coraz starsi. Może lepiej dać im wymrzeć? :)

                    Tymczasem zamiast załatwić w końcu np. sprawę emerytur dla esbeków,
                    rzuca się błotem w ludzi, za którymi ci esbecy chodzili.
                    • Gość: login_t Re: <> tematy mniejsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 17:00
                      blic napisał:

                      > Ludzie, których te sprawy interesują, lub którzy są umoczeni, stają
                      > się coraz starsi. Może lepiej dać im wymrzeć? :)

                      Mam czterdzieści kilka lat, będę aktywny zawodowo jeszcze jakieś 20-30.
                      Mnie te sprawy interesują i dotyczą mnie jak najbardziej bezpośrednio.
                      W dodatku - w końcu nie chodzi o to by kapusiom wyrywać rączki. Ja (i wielu
                      podobnych) jestem po prostu ciekawy prawdy.
                      Wyborcza zaś, i Salon, prawdą zainteresowana nie jest, bo właśnie uniwersyteccy
                      mandaryni i purpuraci są zainteresowani w ukryciu tej prawdy.

                      Sądzę, że bez prawdy docierającej do decydenta nie da się podejmować decyzji.
                      Bez prawdy demokracja po prostu nie funkcjonuje.
                      Mimo, że co kilka lat są wolne wybory.
                      • Gość: nicelus Re: święte słowa! IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.09, 23:29
                        login_t napisał:

                        > Sądzę, że bez prawdy docierającej
                        > do decydenta nie da się podejmować decyzji.
                        > Bez prawdy demokracja po prostu nie funkcjonuje.
                        > Mimo, że co kilka lat są wolne wybory.

                        lepiej nie można tego wyrazić.

                      • blic Re: <> tematy mniejsze 15.04.09, 22:50
                        Gość portalu: login_t napisał(a):

                        > Wyborcza zaś, i Salon, prawdą zainteresowana nie jest, bo właśnie
                        > uniwersyteccy mandaryni i purpuraci są zainteresowani w ukryciu
                        tej prawdy.


                        Przypomina mi to niemiłosiernie historie o Wielkiej Loży. Wschodu,
                        bodajże.
                        Bynajmniej nie twierdzę, że sprawa trąci teorią spisku. Pozwalam
                        sobie jedynie zauważyć, że "uniwersyteccy mandaryni" są ważni dla
                        raczej wąskiej grupy ludzi. Zarówno ze względu na ich egzotyczność
                        dla rzyci codziennej, jak i ze względu na ich niewielki wpływ na
                        cenę sera.


                        > Sądzę, że bez prawdy docierającej do decydenta nie da się
                        podejmować decyzji.


                        Istotnie, istotnie. Ponownie, uderzając w tony swojej powyższej
                        wypowiedzi, jestem skłonny stwierdzić, że wyciągnięcie wszystkich
                        szkieletów z szafy nie będzie miało większego wpływu na wynik
                        wyborów. Może najwyżej urżnąć kilka gadających głów.
                        Tymczasem decydent przeważnie i tak ma to w nosie i na wybory nie
                        chodzi.
                        • pyttacz Re: <> tematy mniejsze 21.04.09, 08:57
                          blic napisał:

                          > Przypomina mi to niemiłosiernie historie o Wielkiej Loży. Wschodu,
                          > bodajże.
                          Nie potrzeba fartuszka i kielni by dopisać "i czasopism" do ustawy,
                          albo by zorganizować Ruch Obrzydzania Lustracji.
                          Ludzie Przerażeni elementarnie się zorganizowali. W środowisku
                          profesorów więcej było kapusiów niż w środowisku spawaczy, a
                          środowisko profesorów jest opiniotwórcze - bardziej niż środowisko
                          spawaczy.

                          > wyciągnięcie wszystkich
                          > szkieletów z szafy nie będzie miało większego wpływu na wynik
                          > wyborów.
                          No więc dajcie je wyciągnąć. Przewietrzyć, usunąć trupi odór. Z
                          kurii, rektoratów, prokuratur.
                          Co robi ta menda Nenycz w prokuraturze w Gorzowie?


                          > Tymczasem decydent przeważnie i tak ma to w nosie i na wybory nie
                          > chodzi.
                          Bo go wszyscy mają za debila. W końcu w to uwierzył.
                          • blic Re: <> tematy mniejsze 21.04.09, 15:23
                            pyttacz napisał:

                            > środowisko profesorów jest opiniotwórcze - bardziej niż środowisko
                            > spawaczy.

                            Na co walnym dowodem jest fakt, że Solidarność wywodzi się z
                            uczelni, a Wałęsa jest doktorem archeologii. :))

                            > No więc dajcie je wyciągnąć.

                            A tutaj to do kogo właściwie mówisz? Bo ja mówię od siebie do
                            Ciebie. A Wy, towarzyszu? :)


                            > > Tymczasem decydent przeważnie i tak ma to w nosie i na wybory
                            > > nie chodzi.
                            > Bo go wszyscy mają za debila. W końcu w to uwierzył.

                            Być może jednak nieprecyzyjnie napisałem.
                            Nieprecyzyjnie, ponieważ wybory parlamentarne w 2007 roku miały
                            największą frekwencję wyborczą od '89. Przynajmniej spośród wyborów
                            parlamentarnych.
                            Decydent mobilizuje się wtedy, gdy widzi, że jest poważniejszy
                            problem. Np. Kaczyński.
                            Poza tym w Polsce wszystko w normie.
                            • Gość: nicelus Re: <> tematy mniejsze IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.09, 08:49
                              blic napisał:

                              > Decydent mobilizuje się wtedy, gdy widzi,
                              > że jest poważniejszy problem. Np. Kaczyński.

                              a kto jest tym problemem,
                              pokazują mu profesorskie autorytety.
                              :)

        • Gość: nicelus Re: tematy ciekawsze ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.09, 01:40
          Żanna napisała:

          > ... Wałęsa latał z nożem po wsi;-)

          nie po wsi, tylko po kraju.
          nie z nożem, tylko z siekierą.
          nie latał, tylko obiecywał przed wyborami.

    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.09, 11:34
      obecny polski rząd kompromituje polskę w świecie na taką skalę, jak żaden
      dotychczasowy. tu powinno być teraz skierowane główne ostrze krytyki wszystkich
      gazet. może wyjątkiem parszywie kłamliwych, żeby można je było łatwiej rozpoznać.

      warto na ten temat posłuchać wyważonej opinii posła zycha:

      www.zachod.pl/articles/view_guest/jozef-zych-psl________

      zych jest politykiem którego ugrupowanie jest w koalicji rządzącej, więc nie
      może sobie pozwolić na krytykę rządu, ale już to, że rzetelnie relacjonuje
      sytuację, trzeba mu zapisać na plus.

      • Gość: teekaa Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 22:02
        Odnośnie L. Wałęsy to nie wiem czy był Bolkiem czy nie. Ale nie mam trudności z
        wyobrażeniem sobie, że urzędnicy z SB, chcąc wykazać się lub dostać inną premię,
        spokojnie fingowali swoje raporty z pracy podległych im agentów i "agentów".
        Takie czasy i taka polska mentalność. A nawet jeśli L.W. był Bolkiem, to
        przedziwna by była taka prowokacja SB, która doprowadziła do Okrągłego stołu,
        upadku komuny, wyjazdu bratniej armii itd. Nic tylko pełen sukces SB. A jeśli
        chodzi o p. Zycha i PSL, to, przypominam, jest to jedyna partia, której po
        drodze z SLD, PO, PiS i co tam się jeszcze nawinie. Jak robi się niemiło, to
        przechodzą do opozycji. Już wolę Samoobronę i LPR. Było śmieszno i straszno.
        Teraz jest straszno.
        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.09, 23:14
          teekaa napisał:

          > Odnośnie L. Wałęsy to nie wiem czy był Bolkiem czy nie. <

          są dowody, a ciągle nie wiesz?

          > Ale nie mam trudności z wyobrażeniem sobie, że urzędnicy z SB, chcąc wykazać
          się lub dostać inną premię, spokojnie fingowali swoje raporty z pracy podległych
          im agentów i "agentów". <

          ale masz fantazję. wyobrażasz sobie rzecz niewyobrażalną! sami siebie
          oszukiwali? sb-cy władzę ludową oszukiwali? ty wiesz co ty mówisz? zapewniam
          ciebie, że na pewno swoich uprzywilejowanych posad nie ryzykowali w tak głupi
          sposób.

          > A nawet jeśli L.W. był Bolkiem, to przedziwna by była taka prowokacja SB,
          która doprowadziła do Okrągłego stołu, upadku komuny, wyjazdu bratniej armii
          itd. Nic tylko pełen sukces SB. <

          co ma piernik do wiatraka. zobacz datę skreślenia lecha wałęsy z ewidencji
          tajnych współpracowników i datę okrągłego stołu.

          natomiast nie ma wątpliwości, że okrągły stół był sukcesem generała kiszczaka i
          sb-ecji. tylko w polsce komunizm nie upadł, tylko nastąpiła jego transformacja w
          kierunku politycznego kapitalizmu. komuniści nie musieli się więcej wstydzić
          swoich majątków i dzięki dzikiej prywatyzacji mogli je bardzo szybko pomnażać.
          teraz mogą zapewnić intratne posady sb-kom którzy kryją swoich informatorów
          opowiadając bajeczki, że sami za nich pisali raporty.

          > Teraz jest straszno.

          jeżeli nie jesteś sb-ekiem rozpowszechniającym sb-ecką propagandę, tylko
          wierzysz w te bzdury które piszesz, to naprawdę jest straszno.

          • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 08.04.09, 01:53
            "...w polsce komunizm nie upadł, tylko nastąpiła jego transformacja
            w..."

            ... kaczyzm...

            "...Teraz jest straszno..."
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.09, 07:33
              e_werty napisał:

              > ... kaczyzm...

              nie kaczyzm, tylko kapitalizm polityczny. ci, którzy mają pieniądze, dyktują
              prawa. jest to zaprzeczenie demokracji.

              > "...Teraz jest straszno..."

              jest, ale dlatego, że po rządzi.

              sld miało wielką aferę za jeden wyraz w ustawie, a teraz misiak pisze pod siebie
              całą ustawę i zgarnia kasę.

              albo kupowanie prawa. jeszcze przed rokiem było nie do pomyślenia, a teraz
              kupuje się prawo i nikt nie widzi w tym nic złego i nikt tego prawa nie kwestionuje.

              niby, jako alibi są pozory demokracji, a naprawdę polską rządzi z tylnego
              siedzenia finansjera. czy patologia demokracji może się dobrze skończyć? czyż
              nie kupowanie prawa doprowadziło polskę do rozbiorów? czyż nie finansjera
              umożliwiła hitlerowi dojście do władzy w niemczech?

              • Gość: Żanna Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 21:36
                nicelus:

                "jako alibi są pozory demokracji, a naprawdę polską rządzi z tylnego
                siedzenia finansjera. czy patologia demokracji może się dobrze
                skończyć? czyż nie kupowanie prawa doprowadziło polskę do rozbiorów?
                czyż nie finansjera umożliwiła hitlerowi dojście do władzy w
                niemczech?"

                czytam i oczy przecieram, jaki prosty i czytelny jest dla Ciebie
                świat, jak łatwo sobie go tłumaczysz, jak łatwo zdobywasz wiedzę o
                nim to znaczy łatwo docierasz do źródeł tej wiedzy.
                chyba Ci zdziebko zazdroszczę, albo może nie. nie wiem. ;-))
                • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.09, 23:19
                  Żanna napisała:

                  > nicelus:
                  >
                  > "jako alibi są pozory demokracji, a naprawdę polską rządzi z tylnego
                  > siedzenia finansjera. czy patologia demokracji może się dobrze
                  > skończyć? czyż nie kupowanie prawa doprowadziło polskę do rozbiorów?
                  > czyż nie finansjera umożliwiła hitlerowi dojście do władzy w
                  > niemczech?"
                  >
                  > czytam i oczy przecieram, jaki prosty i czytelny jest dla Ciebie
                  > świat, jak łatwo sobie go tłumaczysz, jak łatwo zdobywasz wiedzę o
                  > nim to znaczy łatwo docierasz do źródeł tej wiedzy.

                  swoją wiedzę opieram nie na gazecie, tylko na źródłach.

                  1. dokładną księgowość rozchodowania na łapówki dla polskiej szlachty i
                  hierarchii kościelnej astronomicznego kredytu, który zaciągnął król saksoński,
                  aby kupić sobie prawo do polskiego królestwa znajdziesz w muzeum w dreźnie. czyż
                  nie skutkowało to później pierwszym rozbiorem polski?

                  2. słynny list największych niemieckich przemysłowców w sprawie hitlera jest
                  ogólnie znany i jest w internecie.

                  3. gdy pojawił się "inwestor", który może w tym województwie każdego kupić i
                  kupił sobie prawo dające jemu zyski, a innym ograniczenie zysków, to zapytałem
                  panią wojewodę hatkę, czy to jest zgodnie z prawem. odpowiedziała mi że jest to
                  naruszenie prawa, ale tego kupionego prawa nie uchyliła.

                  > chyba Ci zdziebko zazdroszczę, albo może nie. nie wiem. ;-))

                  możesz się tego gdzieś dowiedzieć?

                  • Gość: Żanna moje z nicelusem rozmowy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 17:40
                    "czyż nie kupowanie prawa doprowadziło polskę do rozbiorów?

                    nicelus, rzeczywistość (także ta historyczna) jest dużo bardziej
                    złożona. takie zapytanie retoryczne/stwierdzenie może być próbą,
                    fragmentem większej całości. Twoje podejście cechuje niesamowita
                    pewność, ża akurat ten fragment jest najważniejszy.


                    "czyż nie finansjera umożliwiła hitlerowi dojście do władzy w
                    niemczech?"
                    o,widzisz, i znów ten pewny ton, dojście Hitlera do władzy i jego
                    popularność, o ile wiem, są, znów, bardziej złożone, już choćby z
                    tego powodu, że do NSDAP nie wstępowała finansjera.

                    nicelus, mnie chodzi wyłącznie o to, że jesteś tak bardzo przekonany
                    do tych Twoich źródeł (nie tylko w tym temacie) jakby świat, w
                    którym żyjemy (lub historia tego świata) był przejrzysty. Tymczasem
                    wszystko, co dostrzegamy, o czym się dowiadujemy to okruchy,
                    dlatego: sceptycyzm (taki sokratejski, wiesz) i relatywizm (oj,
                    login_t zaraz się naburmuszy!) są koniecznością + zdziebko
                    intelektualnej skromności . ;-)

                    > możesz się tego gdzieś dowiedzieć?
                    no właśnie, nicelus, nie mogę, i przyznałam to. :-)
                    • Gość: nicelus Re: moje z nicelusem rozmowy ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.09, 23:59
                      Żanna napisała:

                      > nicelus, rzeczywistość (także ta historyczna)
                      > jest dużo bardziej złożona.

                      ja na potrzeby forum ująłem sprawę syntetycznie - główną przyczyną rozbiorów
                      była korupcja elit władzy. ale pokaż co ty potrafisz. daj dobry przykład. napisz
                      na forum dogłębną analizę wszystkich przyczyn które doprowadziły do rozbiorów.

                      > Twoje podejście cechuje niesamowita pewność,
                      > ża akurat ten fragment jest najważniejszy.

                      bo dla mnie jest.

                      > > "czyż nie finansjera umożliwiła hitlerowi
                      > > dojście do władzy w niemczech?"
                      > o,widzisz, i znów ten pewny ton,
                      > dojście Hitlera do władzy i jego
                      > popularność, o ile wiem, są, znów,
                      > bardziej złożone, już choćby z
                      > tego powodu, że do NSDAP
                      > nie wstępowała finansjera.

                      nie wstępowała, ale finansowała. zapewne naziści wyolbrzymiali to finansowanie,
                      jednak nie sposób pomijać np. świadectwa historii jakie daje były kanclerz
                      rzeszy, heinrich brüning w pamiętnikach opisuje swoje poruszenie, gdy w "kręgach
                      nazistów" dowiedział się, że zjednoczenie hut żelaza w wyborach prezydenckich
                      1932 ofiarowało hitlerowi pół miliona rm (reichsmark), a przez niego popierany
                      hindenburg otrzymał jedynie 5.000 rm. (heinrich brüning: memoiren 1918–1934.
                      dva, stuttgart 1970, str. 531)

                      19 listopada 1932 roku ok. 20 przedstawicieli przemysłowców, bankierów i
                      posiadaczy ziemskich wysłało do prezydenta rzeszy, paula von hindenburga,
                      jednakowej treści list z żądaniem powołania na kanclerza rzeszy adolfa hitlera i
                      właśnie pod ich naciskiem von hindenburg powołał hitlera na kanclerza rzeszy.

                      > nicelus, mnie chodzi wyłącznie o to,
                      > że jesteś tak bardzo przekonany
                      > do tych Twoich źródeł ...

                      kwestionujesz historyczne fakty?

                      de.wikipedia.org/wiki/Industrielleneingabe
                      www.stmuk.bayern.de/blz/web/100083/10.html#dok2
                      www.glasnost.de/hist/ns/eingabe.html


                      > Tymczasem wszystko, co dostrzegamy,
                      > o czym się dowiadujemy to okruchy, ...

                      właśnie dlatego napisałem o tym, o czym się dowiedziałem i wiem, a nie o tym
                      czego nie wiem. tak było mi prościej.

                      > dlatego: sceptycyzm (taki sokratejski, wiesz) i relatywizm (oj,
                      > login_t zaraz się naburmuszy!) są koniecznością + zdziebko
                      > intelektualnej skromności . ;-)

                      intelektualnej skromności, albo relatywizując, nędzy umysłowej...

                      • Gość: Żanna Re: moje z nicelusem rozmowy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:06
                        1) "ja na potrzeby forum ująłem sprawę syntetycznie - ale pokaż co
                        ty potrafisz. napisz na forum dogłębną analizę wszystkich przyczyn
                        które doprowadziły do rozbiorów."

                        zaraz, zaraz, to Ty sobie tu syntezę uskuteczniasz, a mnie każesz
                        analizować? taka, jak ją nazywasz, dogłębna analiza to co
                        najmniej praca magisterska. i to w wydaniu historyka, z solidnym
                        warsztatem (metodologią itp.). to był żart, prawdaż?


                        2)nie wstępowała, ale finansowała. zapewne naziści wyolbrzymiali to
                        finansowanie, jednak nie sposób pomijać np. świadectwa historii
                        jakie daje były kanclerz rzeszy, heinrich brüning w pamiętnikach
                        opisuje swoje poruszenie, gdy w "kręgach
                        > nazistów" dowiedział się, że zjednoczenie hut żelaza w wyborach
                        prezydenckich
                        > 1932 ofiarowało hitlerowi pół miliona rm (reichsmark), a przez
                        niego popierany
                        > hindenburg otrzymał jedynie 5.000 rm. (heinrich brüning: memoiren
                        1918–19
                        > 34.
                        > dva, stuttgart 1970, str. 531)
                        > 19 listopada 1932 roku ok. 20 przedstawicieli przemysłowców,
                        bankierów i posiadaczy ziemskich wysłało do prezydenta rzeszy, paula
                        von hindenburga, jednakowej treści list z żądaniem powołania na
                        kanclerza rzeszy adolfa hitlera i właśnie pod ich naciskiem von
                        hindenburg powołał hitlera na kanclerza rzeszy."

                        no cóż, nie musisz cytować przeczytanego. wystarczą linki. nie znam
                        niemieckiego. to, co przytaczasz nie oznacza wciąż jeszcze, że
                        odpowiedź na pytanie o Hitlera, jego dojście do władzy i jego
                        popularność jest prosta!

                        3)> "właśnie dlatego napisałem o tym, o czym się dowiedziałem i
                        wiem, a nie o tym czego nie wiem. tak było mi prościej."

                        a widzisz, warto zapytać siebie, czy może czegoś nie wiem (do
                        końca), to jest ta skromność intelektualna. ale Ty nie potrafisz,
                        prawda? Ty wiesz i tak Ci prościej? ;-)

                        4) albo relatywizując, nędzy umysłowej..."
                        dookreśl! uważasz człowieka wątpiącego w jedne źródła, człowieka
                        relatywizującego za nędznika?
                        interesujące jest, dlaczego jakiś tekst/autor stanowi dla Ciebie
                        pewne/jedyne źródło, a teza, że nie istnieją prawdy a jedynie
                        interpretacje jest Ci tak bardzo obca?
                        znowu chyba trzeba by wyjść od założeń ;-)
                        • Gość: nicelus Re: moje z nicelusem rozmowy ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 00:28
                          Żanna napisała:

                          > no cóż, nie musisz cytować przeczytanego.
                          > wystarczą linki. nie znam niemieckiego.

                          to po co ci linki?

                          > interesujące jest, dlaczego jakiś tekst/autor stanowi dla Ciebie
                          > pewne/jedyne źródło, a teza, że nie istnieją prawdy a jedynie
                          > interpretacje jest Ci tak bardzo obca?

                          co w tym interesującego?

                          doświadczenie życiowe uczy komu i czemu można ufać. wierzę źródłom i tym
                          autorom, do których mam zaufanie.

                          • Gość: Żanna z nicelusem koniec rozmowy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 12:16
                            nicelus:

                            1) "to po co ci linki?"

                            niemieckie po nic, to Ty się czujesz bardziej wiarygodny, kiedy je
                            podajesz ;-)

                            2) "doświadczenie życiowe uczy komu i czemu można ufać. wierzę
                            źródłom i tym autorom, do których mam zaufanie."

                            w pierwszym odruchu chciałam przypomnieć konieczność powrotu do
                            założeń... ale Twoja błyskotliwa konstatacja właściwie kończy
                            temat. ;-))
                            • Gość: nicelus Re: z nicelusem koniec rozmowy ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.09, 12:42
                              Żanna napisała:

                              > niemieckie po nic, ...

                              masz polski. łączy się z naszym tematem dyskusji.

                              www.zachod.pl/articles/view_guest/ks-jacek-zielinski


                • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 10.04.09, 00:16
                  "...jaki prosty i czytelny jest dla Ciebie świat,"

                  ... to cecha ogrodników - cykle biologiczne to prosty układ
                  zalezności.

                  P.S.
                  Jerzy Kosiński "Wystarczy być"...
                  • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.09, 12:11
                    e_werty napisał:

                    > "...jaki prosty i czytelny jest dla Ciebie świat,"
                    >
                    > ... to cecha ogrodników - cykle biologiczne to prosty układ
                    > zalezności.

                    nie trzeba być aż ogrodnikiem, żeby zauważyć, że na przykład milowym krokiem do
                    przodu w rozwoju niemieckiej demokracji jest prawo mniejszości do wypowiedzi.
                    od, bodajże 1958 roku, większość nie może przegłosować nieudzielenia głosu
                    opozycji. opozycja ma takie samo prawo do wypowiedzenia się i zaprotokółowania
                    jej stanowiska, jak i rządząca większość.

                    na tym przykładzie widać, że polska demokracja jest ponad pół wieku za
                    niemiecką. jest to zrozumiałe, bo polska demokracja jest wiele młodsza od
                    niemieckiej. jednak widząc jak się teraz cofa, nie można przyglądać się obojętnie.

                    www.niezalezna.pl/article/show/id/19315


                    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 00:31
                      ps. kto się boi prawdy, ten stara się wszystko cenzurować.

                      www.niezalezna.pl/article/show/id/19351
                      • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 11.04.09, 00:56
                        "... kto się boi prawdy..."

                        ... o tym jak grupka wykształciuchów wsadzała na mine robola Wałęsę
                        z nadzieja że wyleci w powietrze a oni w zamieszaniu wyjma kasztany
                        z ognia. A

                        A tu gów/no! Wałęsa wylciał ale po Nobla!

                        A wykształciuch teraz piane biją! Najbardzie podwójne kurduple! Bo
                        tacy bystrzy a nie przewidzieli że elektryk ich zdystansuje.

                        I gów/no mnie obchodzi Bolek czy inny srolek... to przeszłość -
                        liczy sie dzień dzisiejszy. A teraz sfrustrowani "intelektualiści
                        podziemia" dorwali sie wreszcie do koryta władzy i zacieraja
                        wszystko co swiadzy o ich miernocie!
                        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 10:03
                          e_werty napisał:

                          > "... kto się boi prawdy..."
                          >
                          > ... o tym jak grupka wykształciuchów wsadzała na mine robola Wałęsę
                          > z nadzieja że wyleci w powietrze a oni w zamieszaniu wyjma kasztany
                          > z ognia. A

                          1. tak ogólnie: władza obawiała się strajku robotników, a strajk
                          intelektualistów byłby władzy tylko na rękę. nie można dlatego twierdzić, że
                          intelektualiści wsadzali na minę robotników.

                          2. tak szczegółowiej: być może niektórzy intelektualiści liczyli na wyjmowanie
                          kasztanów z ognia. być może dlatego pojawili się w stoczni w roli mediatorów, by
                          zakończyć strajk i podbudować swój autorytet, ale na pewno wałęsę nikt na minę
                          nie wsadzał, bo sam się pchał. teraz wiadomo, że polegało to nie tylko na
                          odwadze. wałęsa sam przyznał: "miałem dobre układy z sb".

                          jest jasne, że intelektualistom, ale nie tylko intelektualistom, bo całej
                          polsce, do obalenia komunizmu był wtedy niezbędny robotnik z dobrymi układami w
                          sb. tylko taki miał szanse nie podzielić losu księdza popiełuszko. dlatego
                          wałęsa został wybrany do niesienia sztandaru solidarności.

                          dzięki wałęsie polska jest krajem, który pierwszy obalił komunizm. ale jako
                          prezydent, wałęsa zadbał o "lewą nogę" i szybko polska znalazła się z
                          przemianami demokratycznymi daleko w tyle za innymi. wałęsa dla polski więcej
                          stracił niż zyskał.

                        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 10:35
                          e_werty napisał:

                          > Wałęsa wylciał ale po Nobla!

                          zachód wspierał związek nie tylko noblem:

                          "Od początku istnienia podziemia tępieni byli niepodległościowcy, zwani przez
                          Kuronia i Michnika radykałami. Dla całego świata Wałęsa był mężem zaufania
                          Polaków. Pieniądze z Zachodu, przeznaczone na wspieranie rozwoju demokracji szły
                          przez niego, a były to kwoty liczone w milionach dolarów rocznie. Do dzielenia
                          tych funduszów upoważniony został Kuroń. Efekt był taki, że zwolennicy
                          naprawiaczy komuny, palili Marlboro, pili whisky, ich dzieci imponowały
                          rówieśnikom markowymi ciuchami, a wszystko to kupowane było w Pwexie za dolary.
                          Nie było by w tym nic zdrożnego gdyby nie to, że na przykład MRK”S” przez cały
                          ten czas otrzymał z tych funduszów 20,- USD (słownie: dwadzieścia dolarów)..."

                          www.niezalezna.pl/article/show/id/19328

                          ps. mogę uściślić. kuroń palił gauloises, a nie marlboro.

                          • Gość: Żanna Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 12:09
                            nicelus:
                            "mogę uściślić. kuroń palił gauloises, a nie marlboro."


                            uściślaj, nicelus, uściślaj, to informacje niezwykle ważne dla
                            rozwoju kraju i miasta, ech.
                            tak samo ważne jak te o ojcu Królu, czy tamte ważniejsze, bo sprzed
                            lat?
                            żeby Ci się, nicelus, nie ścisnęło w głowie od tych historycznych
                            uściśleń. ;-)
                            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 18:07
                              nicelus

                              > uściślaj, nicelus, uściślaj,
                              > to informacje niezwykle ważne dla
                              > rozwoju kraju i miasta, ech.

                              pomyliły ci się wątki. tu jest o prawdzie informacji, a nie o rozwoju miasta i
                              kraju.

                              • Gość: Żanna Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 22:20

                                nicelus: "tu jest o prawdzie informacji"

                                hmmm, o prawdzie już było, ale przypomnę, bo Tobie nigdy dość:
                                istnieją fakty, odnosimy się do nich pozytywnie (uznajemy za
                                prawdziwe),a to jest zależne od naszych przekonań, te z kolei
                                wynikają z założeń! Dlatego Twoja prawda jest inna od mojej prawdy,
                                musisz to wreszcie zaakceptować, a nie uważać siebie za jej jedynego
                                posiadacza!
                                no dobra, pogadaliśmy ;-)
                                • Gość: nicelus Re: > hmmm, o prawdzie już było, ... IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 23:54
                                  Żanna napisała:

                                  > musisz to wreszcie zaakceptować,

                                  musimy tylko kiedyś umrzeć, a nic poza tym.

                                  > hmmm, o prawdzie już było,

                                  to może teraz o nieprawdzie?

                                  jeżeli według wojewody z platformy nawet dom publiczny jest inwestycją celu
                                  publicznego, to, pomimo że wojewoda ma wydział prawny, ja nie muszę wierzyć.
                                  sprawdzam w ustawie i się okazuje, że wojewoda po prostu oszukuje.

                                  jeżeli populista z platformy proponuje papuszę na patronkę biblioteki, to ja
                                  jemu nie nie wierze, bo wiem że jemu się odmieni gdy przeczyta w gazecie
                                  wyborczej, że proponuje się kogoś innego.

                                  www.gorzow24.pl/news/2476/nowa-biblioteka-ma-jedno-ale.html
                                  • Gość: Żanna Re: > hmmm, o prawdzie już było, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 13:12

                                    "musimy tylko kiedyś umrzeć, a nic poza tym."

                                    żadnego imperatywu wewnętrznego? ;-))


                                    "...nawet dom publiczny jest inwestycją celu publicznego"

                                    semantyka nie kłamie ;-))

                                    • Gość: nicelus Re: > hmmm, o prawdzie już było, ... IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.09, 20:54
                                      Żanna napisała:

                                      > "...nawet dom publiczny jest inwestycją celu publicznego"
                                      >
                                      > semantyka nie kłamie ;-))

                                      specjalnie posłużyłem się takim przykładem, bo akurat w tym wypadku semantyka
                                      nie tyle kłamie, co jest myląca. dom publiczny, szalet publiczny, sklep, i.t.p.
                                      są inwestycjami ogólnodostępnymi, ale nie koniecznie są inwestycjami celu
                                      publicznego. definicja inwestycji celu publicznego jest w ustawach. aby była
                                      inwestycja celu publicznego, to inwestorem musi być skarb państwa, lub jednostka
                                      samorządu terytorialnego. wojewoda hatka nie może o tym nie wiedzieć. ma
                                      przecież wysokowykwalifikowany wydział prawny.

          • Gość: teekaa Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 22:42
            Jeśli masz na myśli takie dowody,o których ja myślę, to nie są dowody. Słabo
            pamiętam tamten okres i nie przypominam sobie, aby SB wtedy ujawniło swą
            współpracę z L. Wałęsą. Ze 2-3 lata temu któryś z terrible infantes wymachiwał w
            TV dokumentami z IPN nt. własnej współpracy z SB. Uznał wtedy, że są
            "fałszywkami". Czy były to jedyne fałszywki? Ale ja tam, panie, nie wiem. Może
            Ty znasz lepiej sposoby pracy w SB. Masz natomiast całkowitą rację, co do
            Okrągłego stołu. Ale to efekt "grubej kreski" premiera Mazowieckiego. Może to
            był błąd, a może to cena za wszystkie osiągnięcia ostatnich 20 lat?
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.09, 23:38
              teekaa napisał:

              > Jeśli masz na myśli takie dowody,
              > o których ja myślę, to nie są dowody.

              o których myślisz.

    • Gość: Klodawa metody manipulancji GW sa takie same jak Trybuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 07:17
      tylko Trybuna Ludu takie manipulancje czyniła w latach 70 tych na
      przykład, a gazeta teraz. Gdyby wladze nad swiatem objal Wielki Brat
      to Gazeta bez watpienia bylaby jego organem prasowym, lub moze po
      prostu tylko organem.
      Takiez samo zachowanie Kaczynskiego czyli te sama rzeczywistosc, w
      tej sytuacji Gazeta moglaby opisac po nastepujacymi tytulami
      wystukanymi przez usluzne paluszki towarzyszy Piszczykow z GW:

      - Kaczynski klamliwie ukrywa plany koalicyjne z SLD udajac dystans
      do Jedrzejczaka na spotkaniu
      - Kaczynski wrogo nastawiony do SLD
      - Kaczynski osamotniony bez mozliwosci wspolpracy
      - Jedrzejczak dystansuje sie od Kaczynskiego
      - Jedrzejczak ukrywa ciche poparcie Kaczynskiego przeciwko PO
      ....
      itd
      i to wszystko gazeta czyni na codzien od lat w zaleznosci od
      interesow ....ugrupowan lewackich.
    • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.09, 13:35
      Ewa Milewicz oddała medal który dostała od Prezydenta
      Rzeczypospolitej. Kaczyński dał medale pracownikom IPNu,
      IPN "dostarcza amunicji" przeciw Wałęsie.

      Schowanie prawdy w gaciach i spalenie wszystkich archiwów umożliwi
      stworzenie nowej, lepszej prawdy. Gdzie Jędrzejczak będzie z SLD i
      nie będzie na ławie oskarżonych a Kaczyńscy będą obwożeni w klatce
      po ulicach jako twórcy obozó koncentracyjnych i policji politycznej.
      • blic Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 08.04.09, 18:47
        Gość portalu: login_t napisał(a):

        > Schowanie prawdy w gaciach i spalenie wszystkich archiwów umożliwi
        > stworzenie nowej, lepszej prawdy.

        Czy jest zatem jakiś szczególny powód, dla którego PO chciałoby
        otworzyć wszystkie archiwa IPN?
        To znaczy, czy to się kwalifikuje do chowania w gaciach, czy właśnie
        wprost przeciwnie? :))
        • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 19:45
          A co ma do PO Ewa Milewicz i jej obywatelski protest?

          A czemu PO jeszcze tych archiwów nie otworzyło?
          • blic Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 11.04.09, 13:08
            Gość portalu: login_t napisał(a):

            > A co ma do PO Ewa Milewicz i jej obywatelski protest?

            Nie kaman o sso chosi. Nie mam wiele czasu na media.

            > A czemu PO jeszcze tych archiwów nie otworzyło?

            Dobre pytanie. Warto by je zadać zainteresowanym.
            Aczkolwiek zachęca też do ping-ponga w stylu "czemu PiS nie zabrało
            esbekom emerytur"?
            • Gość: nicelus > Nie kaman o sso chosi. IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 19:23
              blic napisał:

              > Gość portalu: login_t napisał(a):
              >
              > > A co ma do PO Ewa Milewicz i jej obywatelski protest?
              >
              > Nie kaman o sso chosi. Nie mam wiele czasu na media.

              nie jesteś przygotowany do dyskusji. to widać...

              ewa milewicz nie jest politykiem platformy obywatelskiej, tylko dziennikarką
              "tuby platformy obywatelskiej". ewa milewicz setki tysięcy zasłużonych dla
              polski wspaniałych ludzi, odznaczonych przez prezydenta rp, nazywa "bandą".
              przypomina mi to czasy stalinowskie.

              www.tok.fm/TOKFM/10,94829,6487689,Stasiak__Ewa_Milewicz_ulegla_modzie.html

              jeżeli chcesz z nami nawiązać dyskusję, to powinieneś znaleść trochę więcej
              czasu na media. polecam ekstremalnie radykalną gazetę wyborczą i umiarkowaną
              rzeczpospolitą:

              www.rp.pl/artykul/199152,288449_Piotr_Semka__O_odwadze_i_odznaczeniach.html

              • blic Re: > Nie kaman o sso chosi. 15.04.09, 22:51
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > nie jesteś przygotowany do dyskusji. to widać...

                Ty, kolego, natomiast nie jesteś przygotowany do rozmowy.
                • Gość: nicelus Re: > Nie kaman o sso chosi. IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.09, 07:18
                  rozmowa to wymiana poglądów i informacji. żeby je wymieniać, to trzeba je mieć,
                  albo przynajmniej kumać o co chodzi.

        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.09, 22:14
          blic napisał:

          > Czy jest zatem jakiś szczególny powód,
          > dla którego PO chciałoby
          > otworzyć wszystkie archiwa IPN?

          platforma chcę zamknąć archiwa.

          • blic Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 11.04.09, 13:06
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > platforma chcę zamknąć archiwa.

            Mógłbyś podać linka do powyższej informacji?
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 18:33
              blic napisał:

              > Mógłbyś podać linka do powyższej informacji?

              nie mam czasu. sam sobie poszukaj. sprawa jest ogólnie znana. platworma chciała
              całkowicie zamknąć archiwa przez ich "otwarcie".

              chciała odebrać archiwa ipn-owi, który je obecnie bada oraz udostępnia, i
              przenieść do ap. robiła szum medialny, że niby ap też udostępniłby wszystkie
              akta, ale pomijała informację, że ap udostępnia akta dopiero po ich całkowitym i
              kompletnym zbadaniu oraz opracowaniu. czyli akata byłyby całkowicie zamknięte
              przed wszystkimi przez okres ok. 6 do 60 lat, w zależności od funduszy
              przekazanych na ten cel przez rząd tuska. praktycznie chodziło więc o zamknięcie
              akt pod kontrolą rządu tuska i nic dziwnego, że pomysł nie uzyska poparcia
              większości w sejmie.

      • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 08.04.09, 20:04
        "...Schowanie prawdy w gaciach ..."

        ... a jak gacie podarte?
        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 19:25
          e_werty napisał:

          > "...Schowanie prawdy w gaciach ..."
          >
          > ... a jak gacie podarte?

          naga prawda wystaje.
    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.09, 08:45
      "Świadkowie twierdzą, że w trakcie pożaru unosiła się chmura trującego dymu,
      ponieważ budynek wybudowany był z m.in. azbestu."

      wielkie nieszczęście. 13 osób zginęło, a gazeta sobie żarty robi.
      :(

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6493173,Ugaszono_pozar_hotelu_socjalnego__13_osob_nie_zyje.html

    • Gość: nicelus a propos kłamstw... IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.09, 14:17
      – TW „Alkiem” nie byłem. Zostało to potwierdzone przez sąd lustracyjny w roku
      2000 – powiedział niedawno Aleksander Kwaśniewski w wywiadzie dla RMF FM,
      stwierdzając, że wie, kim był TW „Alek”, ale nie powie, o kogo chodzi.

      – Z dziennika rejestracyjnego wynika, że w 1982 r. pod pozycją 72204 dokonano
      „zabezpieczenia operacyjnego”, a w 1983 r. zmieniono kwalifikację, przyjmując,
      iż jest to tajny współpracownik o ps. Alek. Zarówno zabezpieczenie, jak i zmiana
      kwalifikacji dotyczą pana Aleksandra Kwaśniewskiego – uzasadniał sędzia Grzegorz
      Karziewicz.


      www.niezalezna.pl/article/show/id/19443/articlePage/2

      • Gość: nicelus Re: a propos kłamstw... IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.09, 18:16
        nie tylko naczelny cenzuruje.
        :)

        PO_CENZURA_WIADOMOSCI
    • slawek_wieczorek Wybiórczy antysemityzm 15.04.09, 23:26
      Za Jerzym Robertem Nowakiem, przywołującym w swych publikacjach
      uczciwych historyków żydowskich, choćby takich jak Hannah Arendt,
      podążają tabuny dziennikarzy "GW", wyłuskujących każde wypowiedziane
      przezeń na spotkaniach słowo, by móc próbować przyczepić mu etykietę
      antysemity.
      Od Wojciecha Jaruzelskiego, odpowiedzialnego za antysemickie czystki
      w Ludowym Wojsku Polskim w 1968 r., według zaleceń samego
      Naczelnego, należy się odp...
      • Gość: nicelus Re: Wybiórczy antysemityzm IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.09, 21:30
        slawek_wieczorek napisał:

        > Od Wojciecha Jaruzelskiego,
        > odpowiedzialnego za antysemickie czystki
        > w Ludowym Wojsku Polskim w 1968 r.,
        > według zaleceń samego
        > Naczelnego, należy się odp...

        widać, że w gazecie naczelny decyduje kto jest antysemitą.


        • Gość: nicelus Re: Wybiórczy antysemityzm IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.09, 11:23
          niedawno w niemczech śledziłem dyskusję, czy żyd może być antysemitą. córka
          galińskiego, zmarłego, byłego przewodniczącego rady żydów w niemczech,
          wypowiedziała krytyczną uwagę w stosunku do polityki izraela i przez obecne
          kierownictwo rady żydów została obwołana antysemitką.

          obecnie równie ciekawa jest dyskusja naczelnego z francuską gazetą na temat, czy
          andrzej wajda jest antysemitą?. francuzi mają wystarczający powód, aby obwołać
          andrzeja wajdę antysemitą, ponieważ nakręcił on film "katyń", a dla tych
          środowisk przypominanie ludobójstw innych narodów umniejsza znaczenie
          holokaustu. jednak tu naczelny wkracza do akcji, bo czy pierwszy właściciel i
          sponsor agory i gazety wyborczej może być antysemitą?

          • Gość: login_t Re: Wybiórczy antysemityzm IP: *.gprs.plus.pl 21.04.09, 11:40
            Antysemitą był też Fieldorf - Nil, został skazany przez skład
            sędziowski w którym "wszyscy sędziowie byli Żydami: Maria Gurowska,
            Gustaw Auscaler, Emil Merz i Igor Andrejew. Merz i Auscaler opuścili
            Polskę w roku 1968 jako “ofiary antysemickich czystek”, (...)

            www.bibula.com/?p=8413
            Film Bugajskiego też nie zrobi kariery w świecie...
            • Gość: nicelus Re: Wybiórczy antysemityzm IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.09, 12:22
              login_t napisał:

              > ..., został skazany przez skład
              > sędziowski w którym
              > "wszyscy sędziowie byli Żydami: ...

              "To nie Górowska, to Żydówka Maria Sand, lat 38, członkini stalinowskiej Armii
              Ludowej, po wojnie dyrektorka partyjnej “szkoły prawniczej” dla sędziów! ...
              Proces Górowskiej rozpoczął się w roku 1997, ale był zupełnie nieskuteczny, bo
              oskarżona nie zgłaszała się na rozprawy. Nie bała się żadnych sądów. Nie po to
              ona i jej towarzysze zabiegali przez całe lata o odpowiednich ludzi “na odcinku
              ludowej sprawiedliwości”, by teraz obawiać się jakichś niespodzianek. Umarła w
              Warszawie, nie usłyszała nigdy z ust sędziego, w imieniu Rzeczypospolitej, że
              popełniła sądową zbrodnię."

              tacy sędziowie, jakie szkoły.

            • Gość: nicelus Re: Wybiórczy antysemityzm IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.09, 12:30
              login_t napisał:

              > Film Bugajskiego też nie zrobi kariery w świecie...

              oskara na pewno nie dostanie.
              :)


    • Gość: login_t Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 22:44
      Mirosław Czech, komentator Wyborczej i wiadomego radia:

      "Skandalicznej pracy Zyzaka nie wydał co prawda Instytut, ale wspólnotę ideową z
      jego linią czuć na kilometr."

      wyborcza.pl/1,75515,6504166,Profesjonalna_kleska_IPN.html
      Co prawda Jędrzejczak nie należy do SLD, ale i tak wszyscy wiemy, czemu Kaczor
      się z nim nie spotkał.
      • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.09, 10:54
        obrońcom wałęsy ruszanie baszką nie wychodzi, ale jak przywalą z baszki...

        blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/04/19/ruszanie-baszka/

      • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.09, 08:02
        login_t napisał:

        > Mirosław Czech, komentator Wyborczej i wiadomego radia:
        >
        > "Skandalicznej pracy Zyzaka nie wydał co prawda Instytut,
        > ale wspólnotę ideową z jego linią czuć na kilometr."

        jeżeli jest duży odsetek ludzi bezmyślnych, to propaganda przynosi spodziewane
        efekty. kraj niby "demokratyczny", a rządzą media.

        blog.rp.pl/wildstein/2009/04/20/skrzywiony-obraz-swiata/

        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.09, 02:30
          jedna się zdecydowanie od niego odcina...
          może czytelniczka gazety wyborczej?

          PAWEŁ_ZYZAK
    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.09, 22:06
      mieszkańcy województwa otrzymali od głowy państwa list, a gazeta pomija
      milczeniem treść tego listu. zamiast tego, gazeta rozpisuje się na temat tego co
      powiedział jakiś urzędnik rządowy. czyli, zamiast informacji, propaganda.







      • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 03.05.09, 22:12
        otrzymali od głowy państwa list a gazeta pomija milczeniem treść
        tego listu


        ... logiczne - chyba że sądzisz że wszyscy wyrzucili te listy?
        co innego wypowiedx urzednika - ten listow nie rozsyłał... chyba...
        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.09, 08:10
          e_werty napisał:

          > ten listow nie rozsyłał...

          prezydent też nie rozsyłał. nic dziwnego, że tego nie wiesz, bo gazeta podała tą
          wiadomość nie w tytule, jak się prezydentowi należy, tylko
          na
          szarym końcu
          . jesteś typowym produktem manipulacji gazety.

          • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 04.05.09, 09:46
            jesteś typowym produktem

            ... Produkt marki Bezrobotny. Gó.wno mnie obchodza listy od
            kurdupla!
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.09, 10:04
              e_werty napisał:

              > Gó.wno mnie obchodza
              > listy od kurdupla!

              nie musisz czytać, ale wybór powinien należeć do ciebie.

            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.09, 12:25
              e_werty napisał:

              > ... Produkt marki Bezrobotny.

              coś ty zgłupiał?
              w polsce bezrobotny!

              w polsce rządzonej przez platformę i senatora misiaka opłaca się zarabianie na
              bezrobociu, a nie bezrobocie.

          • Gość: Żanna Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 19:55
            Nicelus do e werty'ego: jesteś typowym produktem manipulacji gazety.

            mójbosz, mójbosz, e wertysiu jak on śmie nazywać Cię produktem! w
            dodatku typowym! ;-))
            • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.09, 04:02
              Żanna napisała:

              > w dodatku typowym! ;-))

              typowy objaw, to strach przed kaczorami wieczorami.

            • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 05.05.09, 10:54
              dodatku typowym

              ... typ owym dodatkiem mnie nie dotknął! potwierdził
              jedynie ze je dynie... a wiadomo ze jej pestki powoduja w mózgu
              pustki!
              • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.09, 13:21
                e_werty napisał:

                > jedynie ze je dynie...

                :)

                > a wiadomo ze jej pestki
                > powoduja w mózgu pustki!

                je dynie, ale nie jedynie. jako dodatek. są podobnież bardzo zdrowe. szczególnie
                ich pestki. ogólnie jestem mięsożerny. może dlatego lubię wszystko co żyje?

                hitler był wegetarianinem.

    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.09, 09:47
      "skandal. prawi i sprawiedliwi dla własnej kasy"

      taki wpis pod
      zapowiedzią
      artykułu w wyborczej w pełni oddaje jego spodziewany wydźwięk społeczny.
      czytelnicy gazety wyborczej są już ukierunkowani na myślenie o przekrętach pis.

      tymczasem w analizując fakty:

      1. jest mowa o działaczach platformy obywatelskiej i zdrajcach pis'u kojaronych
      obecnie z platformą obywatelską, a tak naprawdę, to enea jest firmą opanowaną
      jeszcze przez sld, a nie pis.

      2. firma enea ma prawo inwestować w to co chce. ma prawo polecać spółkom córkom
      zakup identycznego oprogramowania komputerowego. tak jest prawidłowo w całej
      europie. natomiast polski sąd przyznał pracownikom enea nawet prawo do biernego
      brania łapówek.

      3. zarzut zapłacenia za coś co było w internecie, to kompromitacja gazety
      wyborczej, a nie enea. wszystko w internecie jest chronione prawami autorskimi i
      nie można powielać i wykorzystywać bez uprzedniego zakupu prawa do tego.

      widać, że gazeta wyborcza rozpoczęła kolejną antypisowską kampanie wyborczą.
      sieje ziarno nienawiści na podatny grunt, odpowiednio ogłupionych swoich
      czytelników.
      :)

      • e_werty Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej 04.05.09, 13:00
        Parszywe kłamstwa Wyborczej

        nie musisz czytać, ale wybór powinien należeć do ciebie.



        -
        Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
        powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
        należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.09, 04:19
          e_werty napisał:

          > Parszywe kłamstwa Wyborczej
          >
          > nie musisz czytać, ale wybór powinien należeć do ciebie.

          przecież należy.

      • Gość: Żanna Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 20:01
        widać, że gazeta wyborcza rozpoczęła kolejną antypisowską kampanie
        wyborczą. sieje ziarno nienawiści na podatny grunt, odpowiednio
        ogłupionych swoich czytelników.

        nicelus, Ty już cierpisz na schizofrenię intelektualną, czytasz
        gazetę, komentujesz na forum gazety.idż na forum takiej gazety,
        która nie ogłupia i bedziesz spokojniejszy, a my odpoczniemy od
        Twojego "głupienia". ;-))
        • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.09, 03:48
          Żanna napisała:

          > ... czytasz gazetę ...

          czytam wiele gazet.

          > idż na forum takiej gazety,
          > która nie ogłupia ...

          po co?
          żeby tylko przytakiwać?
          co tam będę komentował?

    • Gość: nicelus Re: Parszywe kłamstwa Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.09, 08:40
      albo bezprzykładny atak na polskie związki zawodowe. taki, jak w skrajnie
      faszystowskiej gazecie. a przecież w całej europie jest to samo. związkowcy
      niemieccy mają takie fundusze, że 20 lat mogą strajkować. polskie związki są
      finansowo słabe i dla równowagi powinny być choć wspierane przez media. dlaczego
      gazeta chwali obce związki zawodowe, a za to samo gani polskie związki zawodowe?
      gazeta już całkowicie stała się organem platformy obywatelskiej, partii ludzi
      bogatych.

      ORGAN_PO_GANI_ZWIąZKI

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka