Dodaj do ulubionych

Experyment ze spodniami się nie udał

02.12.03, 14:14
Fakty są proste. Kobiety powinny powrócić do spódnic.
Obserwuj wątek
    • klin Re: Experyment ze spodniami się nie udał 02.12.03, 14:27
      Damskie spodnie są zdecydowanie passe. W spodniach chodzą jeszcze co bardziej
      zahukane licealistki. I Anita Błochowiak.
      • aborys Re: Experyment ze spodniami się nie udał 02.12.03, 14:46
        klin napisał:

        > I Anita Błochowiak.
        To Błochowiak ma na imię "Anita"?
        Byłem pewien, że "Posłanka".
        • klin Re: Experyment ze spodniami się nie udał 02.12.03, 15:15
          aborys napisał:

          > To Błochowiak ma na imię "Anita"?

          Dzisiaj się dowiedziałem. Jeden z portali mianował ją nową lwicą lewicy. Coraz
          lepiej... Ale, ale! Miało być chyba o czymś przyjemnym?
      • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 02.12.03, 15:27
        klin napisał:

        > Damskie spodnie są zdecydowanie passe. W spodniach chodzą jeszcze co bardziej
        > zahukane licealistki. I Anita Błochowiak.
        Niestety, wszystkie okoliczne kobiety też.
        Obrzydliwe asekuranctwo, mają całkiem przyjemne nogi, ale w spodniach mają
        gwarancję, że nikt nie spojrzy krytycznie.
        • Gość: 2w1 Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.03, 15:33
          moze dlatego ze w spodniach nie trzeba golic? :)
        • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 02.12.03, 15:34
          Gość portalu: borys napisał(a):

          > Obrzydliwe asekuranctwo, mają całkiem przyjemne nogi, ale w spodniach mają
          > gwarancję, że nikt nie spojrzy krytycznie.

          A co ja mam powiedzieć? przecież nie moge skrócić habitu :)
          • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 02.12.03, 15:38
            Habit formą sukni.
            • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 02.12.03, 15:40
              własnie, więc to czy będę sobie w spodniach czy w habicie -sukni jest bez
              znaczenia
              • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 02.12.03, 15:43
                W sumie to zależy w jakim jesteś przebraniu.
                Zakonnica w przebraniu pielęgniary może wyglądać lepiej, niz taka przebrana za
                wsadowego przy wielkim piecu...
                • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 02.12.03, 15:46
                  dzisiaj jestem przebrana za czerwonego kapturka, jutro przebiore sie za - jak
                  to pieknie ująłeś - pielęgniarę :o)
                  • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 02.12.03, 15:55
                    O!
                    Pielęgniary mają fajne pończoszki.
                    • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 02.12.03, 16:19
                      inne części stroju tez maja fajne
                      • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 02.12.03, 16:34
                        zakonnica_w_przebraniu napisał:

                        > inne części stroju tez maja fajne
                        Np. strzykawki.
                        • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 02.12.03, 21:04
                          Gość portalu: borys napisał(a):

                          > Np. strzykawki.
                          strzykawka to nie strój, to wyposażenie
                          • tezgucio Re: Experyment ze spodniami się nie udał 03.12.03, 20:55
                            zakonnica_w_przebraniu napisał:
                            > Gość portalu: borys napisał(a):
                            > > Np. strzykawki.
                            > strzykawka to nie strój, to wyposażenie
                            jednorazowe (mam nadzieję)
                            • bardgorzowski Re: Experyment ze spodniami się nie udał 03.12.03, 21:58
                              tezgucio napisał:

                              > zakonnica_w_przebraniu napisał:
                              > > Gość portalu: borys napisał(a):
                              > > > Np. strzykawki.
                              > > strzykawka to nie strój, to wyposażenie
                              > jednorazowe (mam nadzieję)
                              Ale te ponoc po trzecim razie sie rozlatuja. Kiedys w telewizorni o tym
                              problemie mowili.

                              • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 16:04
                                bardgorzowski napisał:

                                > > > strzykawka to nie strój, to wyposażenie
                                > > jednorazowe (mam nadzieję)
                                > Ale te ponoc po trzecim razie sie rozlatuja. Kiedys w telewizorni o tym
                                > problemie mowili.

                                Co Ty, rozlatuja sie dopiero przy 6 razie.
                            • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 16:02
                              tezgucio napisał:

                              > zakonnica_w_przebraniu napisał:
                              > > Gość portalu: borys napisał(a):
                              > > > Np. strzykawki.
                              > > strzykawka to nie strój, to wyposażenie
                              > jednorazowe (mam nadzieję)
                              nadzieja matką... niedoinformowanych ;o)
                          • aborys Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 08:13
                            zakonnica_w_przebraniu napisał:

                            > strzykawka to nie strój, to wyposażenie
                            właśnie nie wiem.
                            A pas do pończoch...?
                            Trudno mi wyobrazić sobie pielęgniarę bez strzykawki i bez pasa do pończoch.
                            • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 16:06
                              aborys napisał:

                              > Trudno mi wyobrazić sobie pielęgniarę bez strzykawki i bez pasa do pończoch.
                              Borys, ales Ty niedzisiejszy, pielegniarki nie noszą pasa do pończoch - mają
                              gołe, opalone nogi a pod faruchem stringi :o))
                              • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 04.12.03, 16:27
                                zakonnica_w_przebraniu napisał:

                                > Borys, ales Ty niedzisiejszy, pielegniarki nie noszą pasa do pończoch - mają
                                > gołe, opalone nogi a pod faruchem stringi :o))
                                A jak jest zimno na oddziale?
                                • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 16:30
                                  Gość portalu: borys napisał(a):

                                  > zakonnica_w_przebraniu napisał:
                                  >
                                  > > Borys, ales Ty niedzisiejszy, pielegniarki nie noszą pasa do pończoch - ma
                                  > ją
                                  > > gołe, opalone nogi a pod fartuchem stringi :o))
                                  > A jak jest zimno na oddziale?

                                  na oddziałach zawsze jest ciepło, a w razie czego mozna sie wsunąć pod kołderkę
                                  do jakiegoś sympatycznego pacjenta :o))
                                  • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 04.12.03, 16:41
                                    zakonnica_w_przebraniu napisał:

                                    > na oddziałach zawsze jest ciepło, a w razie czego mozna sie wsunąć pod
                                    kołderkę do jakiegoś sympatycznego pacjenta :o))
                                    Pielęgniarce w pończochach i pasie o wiele łatwiej poznać sympatycznego
                                    angielskiego pacjenta.
                                    • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 16:43
                                      Gość portalu: borys napisał(a):

                                      > Pielęgniarce w pończochach i pasie o wiele łatwiej poznać sympatycznego
                                      > angielskiego pacjenta.

                                      tacy pacjenci potem zmywają się po angielsku
                                      ech, Borys, marzycielu :)
                                      • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 04.12.03, 16:48
                                        zakonnica_w_przebraniu napisał:

                                        > tacy pacjenci potem zmywają się po angielsku
                                        Czyli są wypisywani.
                                        Ale zaradna pielęgniarka zawsze może mu wszczepić WZW, żeby go romantycznie
                                        zatrzymać przy sobie.
                                        Albo Złocistego.
                                        • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 21:09
                                          Gość portalu: borys napisał(a):

                                          > Ale zaradna pielęgniarka zawsze może mu wszczepić WZW, żeby go romantycznie
                                          > zatrzymać przy sobie.
                                          > Albo Złocistego.
                                          Żeby romantycznie zatrzymać kogos przy sobie wcale nie trzeba zakażać go
                                          hepatitisem czy st. aureusem, są inne sposoby :o)
                                          • Gość: boryds Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 05.12.03, 09:10
                                            zakonnica_w_przebraniu napisał:

                                            > Żeby romantycznie zatrzymać kogos przy sobie wcale nie trzeba zakażać go
                                            > hepatitisem czy st. aureusem, są inne sposoby :o)
                                            Niech zgadnę: spodnie zastąpić spódnicą i pończochami...?
                                            • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 05.12.03, 17:47
                                              Gość portalu: boryds napisał(a):

                                              > zakonnica_w_przebraniu napisał:
                                              >
                                              > > Żeby romantycznie zatrzymać kogos przy sobie wcale nie trzeba zakażać go
                                              > > hepatitisem czy st. aureusem, są inne sposoby :o)
                                              > Niech zgadnę: spodnie zastąpić spódnicą i pończochami...?

                                              nie, wystarczy byc miłym :)
                                          • Gość: borys Hepatitis vs spódnica IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 05.12.03, 09:11
                                            zakonnica_w_przebraniu napisał:

                                            > Żeby romantycznie zatrzymać kogos przy sobie wcale nie trzeba zakażać go
                                            > hepatitisem czy st. aureusem, są inne sposoby :o)
                                            Niech zgadnę: spodnie zastąpić spódnicą i pończochami...?
                                            • zakonnica_w_przebraniu Re: Hepatitis vs spódnica 05.12.03, 17:49
                                              Gość portalu: borys napisał(a):

                                              > zakonnica_w_przebraniu napisał:
                                              >
                                              > > Żeby romantycznie zatrzymać kogos przy sobie wcale nie trzeba zakażać go
                                              > > hepatitisem czy st. aureusem, są inne sposoby :o)
                                              > Niech zgadnę: spodnie zastąpić spódnicą i pończochami...?

                                              zaciąłeś się? :o)
                                              wystarczy być miłym, wtedy będąc nawet w dżinsach można co niektórych uwieść :)
            • Gość: Bernard Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 04.12.03, 10:42
              Habit to forma spodni z jedna wielka nogawka...
    • martha4 Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 14:40
      Udał się.
      Uwielbiam spodnie, zwłaszcza zimą.
      • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 16:06
        martha4 napisała:

        > Udał się.
        > Uwielbiam spodnie, zwłaszcza zimą.
        dżinsy forever
        • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 04.12.03, 16:11
          zakonnica_w_przebraniu napisał:

          > dżinsy forever
          Dżinsy kojarzą mi się z okupacją Iraku i inwazją na Grenandę, bo są amerykańską
          influencą kulturową.
          • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 16:26
            Gość portalu: borys napisał(a):

            > zakonnica_w_przebraniu napisał:
            >
            > > dżinsy forever
            > Dżinsy kojarzą mi się z okupacją Iraku i inwazją na Grenandę, bo są
            amerykańską
            >
            > influencą kulturową.

            ciekawe co sam nosisz na codzień? pewnie spodnie od Armaniego :o)
            • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 04.12.03, 16:32
              zakonnica_w_przebraniu napisał:

              > ciekawe co sam nosisz na codzień? pewnie spodnie od Armaniego :o)
              Dres w trzy paski.
              • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 16:35
                Gość portalu: borys napisał(a):

                > zakonnica_w_przebraniu napisał:
                >
                > > ciekawe co sam nosisz na codzień? pewnie spodnie od Armaniego :o)
                > Dres w trzy paski.

                rozmiar XXL za mały? :o)))
                • Gość: borys Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 04.12.03, 16:37
                  zakonnica_w_przebraniu napisał:

                  > rozmiar XXL za mały? :o)))
                  Krok w kolanach.
                  I zatrzaski pod lampasami.
                  • zakonnica_w_przebraniu Re: Experyment ze spodniami się nie udał 04.12.03, 16:40
                    Gość portalu: borys napisał(a):

                    > zakonnica_w_przebraniu napisał:
                    >
                    > > rozmiar XXL za mały? :o)))
                    > Krok w kolanach.
                    > I zatrzaski pod lampasami.

                    ależ z Ciebie uwodziciel :o)
      • Gość: Bernard Re: Experyment ze spodniami się nie udał IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 05.12.03, 02:44
        Hey Martha,
        ja nosze spodnie...prawie codziennie...
    • Gość: 2w1 proponuje... IP: *.gorzow.mm.pl 05.12.03, 19:34
      aby noszenie spodnicy/spodniczki bylo zalezne nie od plci ale od wygladu nog. to samo dotyczy krotkich spodenek... "futrzaste" nogi wygladaja obrzydliwie u obu plci... a faceci w spodniczkach tez potrafia niezle wygladac :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka