Gość: dan
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.12.03, 18:03
A w Warszawie ciągle mierzą (albo liczą na oko, co jeszcze
gorsze). Mogliby wziąć przykład z Gorzowa. Zresztą np. w
Berlinie: bagaż (oczywiście o rozsądnych rozmiarach - nie jakąś
lodówę) oraz jednego psa można komunikacją miejską przewieźć
bezpłatnie.