bebicka Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 15:15 ojej za szybko wcisnelam enter a mialo byc tak: Sluchajcie od jakiegos czasu zastanawiam sie czy ni strzelic sobie sztucznych paznokci. moje niby sa mocne ale ich stan...pozal sie Boze, wyginaja mi sie jak tylko troche podrosna, do tego bezksztaltne, nie pomalowane zadnym alkeirem a ja tak lubie miec ladne paznokcie od razu sie lepiej czuje tylko nie mam czasu zeby o nie dbac. Pzoa tym przy dziecku i robotach domowych jak wieczorem pomaluje to nastepnego dnia lakier juz ma odpryski. Kosmetyczki mamia mnie zapewnieniami ze na akrylowych paznokciach lakier dluzej sie utrzyma spokojnie i ze naturalnych akryl nie niszczy. Faktycznie prawie kazda fryzjerka ktora znam ma akryle a przecie to co rusz woda i inne takie i lakier sie trzyma. Wiec sie chcialam zapytac czy macie w tym wzgledzie jakies doswiadczenia, opinie, moze ktoras z Was ma takowe na rekach i moze powiedziec jak to sie sprawdza???? I jeszcze jedno, laikiem ejstem kompletnym w tym wzgledzie, ale wiem ze poza akrylowymi sa zelowe...podobna zdrowsze, bo przepuszczaja powietrze ale latwiej sie lamia....??? dziewczyny pomozcie bo stan moich rak mnie zalamuje, dzisiaj wlasnie zmalamy mi sie dwa!!!!! i mam tego serdecznie dosc... nie chcialabym tylko potem zalowac ze wpakowalam sie w cos gorszego pozdrowionka Maraska Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 15:18 To fakt lakier się na nich trzyma tyle ile chcesz, czyli dopoki nie zmyjesz. To prawda też że ładnie wyglądają, o ile są ładnie zrobione. Mogą być krótkie jak naturalne ( ja takie miałam) To prawda że to wygoda, zawsze masz ładne paznokcie. Ale trzeba sie nalatać by to uzupełniac, czasem może złamać się razem z twoim paznokciem gdzieś w połowie i boli jak nic, i ani to urwać ani nic, jak odrosną i nie uzupełnisz wyglądają brzydko, a jak zdejmiesz to i tak bedziesz miala zniszczone paznokcie. Mialam kilka lat temu, śliczne były, przyzwyczaić się można, ale roboty z tym było, ale zdjęłam i nigdy więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_julcia Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 15:26 Ja też miałam dwa miesiące. Właściwie nie tipsy tylko paznokcie utwardzane żelem, czyli zel nakladany na twoje i sobie ładnie rosną a ty latasz i usupełniasz. Miałam french manicure z ozdobą na jednym paznokciu. Generalnie ślicznie i estetycznie. FAkt, sama nic nie robisz, latasz tylko co 3 tygodnie na godzinę, półtorej do kosmetyczki. I to było to co mnie zniechęciło. JAk już poodpryskiwały ( a na poczatku odpryskują) to zaczęly niefajnie wyglądać a ja nie miałam czasu na kosmetyczkę. I zerwałąm. Miałąm długo ochotę na tipsy ale czas i przymus siedzenia tyle czasu w salonie mnie dobiły. Zwłaszcza ze jak sie złamie albo coś innego sie sytanie to czy masz ochotę czy nie, czy masz czas czy nie to musisz iść i koniec bo śmiesznie wygladasz i nie wiesz gdzie ręce schować. Teraz wolę sobie sama pomalować wieczorem przy filmie. Fakt, nie ten sam efekt co piękne, długie, lśniące pazurki ale trudno Spróbuj, jak nie spróbujesz to nie odechce ci się ------------------------------------------------------ Betty to mama a to jestem ja: GWIAZDECZKA Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 20:16 fajne sa mozna sobie niezly hardcore zafundowac kiedys przez rok mialam akrylowe potem ciaza i maly teraz - opieka nad nim raczej wyklucza dlugie pazury, ale niebawem powroce do tego (ja swoich nie mam bo jestem zbyt nerwowa) najdluzsze jakie mialam do 2,5cm wystajace ponad opuszke palca, byl to tips z akrylem na haloween sobie zorbilam, tylko potem troche niefajnie jak pisze lipcowa kiedy paznokiec ci sie lamie w polowie wlasnej plytki ale looz mozna przezyc i tak warto, a co do uzupelniania to mozna sobie kupic akryl samemu i uzupelniac a jak nie pasuje juz to aceton techniczny i zdjac najfajniejsze sa krotkie french w kazdym razie wygladaja naturalnie Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 22:09 Mam takowe. Zrobiłam sobie ze względu na fakt że namiętnie własne obgryzam i to miał być 'bicz ekonomiczny' zeby nie gryźć. Zadziałało. Cudo trzeba uzupełniać regularnie więc generalnie zabawa kosztowna, tym bardziej ze zrobione byle jak i byle gdzie odpadną Ci od palców (koleżanka tak miała). Moje przezyły wysyp zawartości pudeł z książkami kilkakrotnie więc gwarancję na moją manicurzystkę mogę dać. Mam zelowe, robione na tipsie (przy dłuzszych własnych można jeszcze robić na szablonie, wtedy są przezroczyste aczkolwiek bardzo mi się podoba moja wersja. I choć miałam problem z przystkosowaniem się do posiadania na rękach czegokolwiek co wystaje ponad opuszkę palca, już jest nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitos Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 15:42 ja sobie czasem zakładam tipsy a jak nie mam czasu iść do kosmetyczki uzupełnić to zdejmuję; sztuczne są dużo wygodniejsze, bo nic nie trzeba przy nich robić i nie łamią się-tylko co 3 tyg. uzupełnić; uważam, że warto Odpowiedz Link Zgłoś
mm_s Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 15:59 jestem trochę "na świeżo" w temacie, miałam żelowe paznokcie przez ostatnie 3 m- ce. Tak jak Ty chciałam sobie polepszyc nastrój, bo moje naturalne zawsze były słabe i wyginały się w każdą stronę. I muszę niestety stwierdzić że to była głupia decyzja - owszem, miałam piękne pazurki, mogłam je w końcu przeróżniście malować, zdobic itd...Ale zakładając tipsy musisz liczyć się z wydatkiem na uzupełnianie ( w moim wypadku nieco ponad 2 tyg, bo potem odrost naprawde kiepsko wyglądał, w Pl kosztuje to wiele mniej, ja musiałam liczyć sie z kosztem 30€ za jednorazowe uzupełnianie ) i przygotować się, że kiedy zdejmiesz je doznasz niestety szoku - nie spotkałam jeszcze dziewczyny która byłaby zadowolona po dłuższym noszeniu paznokci,a późniejszym ich zdjęciu ze stanu swoich naturalnych. Moje to była jedna wielka katasrofa - porozdwajane, z plamkami, słabe i praktycznie przeźroczyste. Tym razem postanowiłam zainwestować, ale w odżywkę do paznokci ( polecana, podobno jedna z najlepszych i ma działać, zobaczymy, dopiero mija 1 tydz z 8 zalecanych ). I tak zrobisz jak będziesz uważać. A jeśli mimo to sie zdecydujesz, to nie radzę robić "byle gdzie", bo może to miec jedynie negatywne skutki. Odpowiedz Link Zgłoś
karina1974 pyt. do mm_s 19.10.05, 21:41 a co to za odzywka? Ja kupiłam z Astora i póki malowałam to paznokcie mi super rosły. Jak tylko zaczełam malowac zwykłymi lakierami, szlag paznokcie trafił. Tipsy też miałam, ale tak jak poprzedniczki - nie polecam z tych samych powodów. Odpowiedz Link Zgłoś
g0sik Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 16:09 Po dłuższej przerwie znowu mam piękne i długie paznokcie akrylowe. Uzupełnianie nie stanowi dla mnie kłopotu, bo chłopak który to robi przychodzi do mnie do domu. Gorzej jest z zapinaniem małych guzików, zakładaniem rajstop czy myciem uszu Odpowiedz Link Zgłoś
gawliki Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 18:50 hej,ja bardzo dlugo chodzilam po kosmetyczkach,az od dluzszego czasu sama robie tipsy.u mnie to mus bo nijak wyhodowac nie moglam.... jestem bardzo zadowolona-mozna zrobic jakie sie chce dlugie,dojezdzam do domow klientek,a bajery teraz sa takie do wtopienia w zel,ze padam!nie trzeba malowac- moje znajome robiace tipsy tez od tego odeszly-klientki same chca hologramy,platki,pokruszone muszle,piekne cekiny...tera sa nowoscia rybki i inne poerdulki 3wymiarowe.jak sie to widzi to nie mozn zdecydowac sie co teraz zrobic,ja co tydzien zmieniam........... ale rzeczywiscie-dorabiac trzeba co miesiac minimum Odpowiedz Link Zgłoś
bebicka Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 19:05 Czy dobrze zrozumialam, ze mozna sie z tOba umowic na zrobienie paznokci?? zelowych tak??? A w jakim miescie? pozdrawiam Maraska Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 20:17 ja mam. Akryl. moje paznokcie od zawsze sie łamały, byly okropne. od kiedy mam akryl w ogole nie przejmuje sie paznokcami. A ze zdobieniem wygladaja bosko polecam Odpowiedz Link Zgłoś
honda1998 Re: Sztuczne paznokcie 19.10.05, 22:43 Ja mam żelowe, bardzo krótkie. Pomalowane na naturalny kolor. Wygladaja jak moje własne tylko dużo twardsze i ładniejsze Wada: co 3-4 tygodnie chodze na uzupełnienie i poprawkę, troszkę to kosztuje, jak przestaniesz uzupelniac lub zdejmiesz to Twoje naturalne paznokcie są w tragicznym stanie Ja zdjęłam tylko na czas ciazy. pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
hanna100 Re: Sztuczne paznokcie 21.10.05, 21:07 ja polecam żelowe, mam je już od 2 lat, i widzę same zalety, no może z wyjątkiem kosztów odnowy! A oto zalety: - nie podrapię niechcący syneczka, bo pazury są grubsze i nie takie ostre, - wyglądają czysto, zadbanie i ładnie, - co 5 tygodni mam czas na ploteczki w gabinecie odnowy Odpowiedz Link Zgłoś
gawliki Re: Sztuczne paznokcie 22.10.05, 19:32 to tak jak zelowe.a jakie piekne zdobienia....... Odpowiedz Link Zgłoś