moje sa takie miekkie.... fakt, odciagnelam wlasnie pokarm, ale i tak wydja
mi sie kapciowate i mniej jedrne. w ciazy nic mi sie nie zmienily, nie rosly
nie malaly.... a teraz nie sa takie fajne jak dawniej

co mozna zrobic? a moze to przejsciowe i wiaze sie z tym, ze chudne troszke
po ciazy?